yagienka [ pułapka na Misia ]
WWWAIS - muchajjar, czyli...
doborowi&wyborne;)
Wątpiących odsyłam do zdjęcia, dociekliwych do słownika W. Kopalińskiego:
https://www.slownik-online.pl/kopalinski/32F0315A48FAFDF4C12565DB005C4B6F.php
Centralnie koza angorska, dostarczycielka przędzy.
Tak to prawda wręczylismy sobie wczoraj to i owo, a co, to się okaże na zdjęciach - jak je zamieszczę;D
Poprzednio dręczyliśmy się tam---->

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
to sie wpisze symbolicznie;P

Misiak [ Pluszak ]
O kurczę WWWAIS jest ostoją moherowców. Ło Matko :D Świat się kończy :)
Ale zdjęcie wymiata :)

Misiak [ Pluszak ]
Lawyer--> A jakie martini piliście? i jak? :D

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
Moherowe berety to teraz krzk mody i oznaka przynalezności do elitarnej grupy społecznej! Żeby wspiąć się jeszcze wyżej w drabinie społecznej trzeba również słuchać Radia Maryja i gnębić młodzież w środkach komunikacji miejskiej;P

yagienka [ pułapka na Misia ]
Filet: nie ma sprawy, wybierz tylko czas i komunikację...rzecz jasna mniejską;D

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
yagna- a masz borostwora? ( takie wyczesane futro jak to one noszą)A umiesz tak sapać nad młodymi jak one?:D Masz siatki z zakupami, ew siatki na kółkach z jakimi wracają z Tesco?:) Bo inaczej to Ty popierdółka a nie prawdziwy Moher jesteś;P

yagienka [ pułapka na Misia ]
Filet: pfff..nie potrzebujemy takich tandetnych gadżetów;p))

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
Czyli jesteś moher nowoczesny?:P Nie używasz mniej charakterystycznych atrybutów:) A szkoda, te dzisiejsze babacie to nie to co kiedyś;PPPP

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
HAHAHA... Krakusy były zszokowane, nie dziwię sie im, nie wiedzą co to dobra zabawa. ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Victory!!! Trzypak Massive Attack (Blue Lines, Mezzanine, 100th Window) za 130 zeta w MM, zamiast za blisko 220, jak to miałoby miejsce w Empiku, gdybym nierozważnie posłuchał Blondie :oP Thx yagienko, iście ekonomiczna z Ciebie kobita, tylko pozazdrościć Misiowi. Masz młodszą siostrę? :oPPP
Zaoszczędzona kwota pójdzie na dwupak HL2+DoomIII, który sprawię sobie wraz z nowym sprzętem po Nowym Roku :o) Po Nowym Roku również kolejne zadanie. Zamierzam sukcesywnie kombinować wszystkie oryginalne albumy Queen :o)
PS.HAHAHA... Krakusy były zszokowane
Yyyyy...?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-04 17:27:13]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Paudyn: gdybym miała i byłaby podobna do mnie (czyli miła, urocza,a nawet prze...), to byłby zdecydowany szlaban na bandę degeneratów z WWWAIS;p))

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
yagienka- nie mogłaby być równoczesnie podobna do Ciebie i być mulatką;PP

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
E tam, sama szybko stałaby się degeneratką WWWAiS.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Filet & Paudyn: to w końcu ma być podobna, czy taka sama?;p))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wystarczy, że będzie podobna, taka sama to nie bałdzo, bo ponoć tam nam coś w horoskopie na dłuższą metę nie wyszło.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Paudyn: mówisz;D
The opposition of the Moon and Mars can be a very explosive aspect in a composite chart. It is an indication of anger and hostility breaking out, which can transform any kind of relationship into open warfare.

artaban [ swamp thing ]
Doborowi & wyborne? Ja tam bym optował za dobranymi i Wyborową...
edit --> Yagienko, czuję się porzucony! Nie wmówisz mi, że horoskopy były do 19.00 :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-04 19:56:58]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Kermit: horoskopy były podczas Jędrzejek, a z Paudynem kompatybilność sprawdzaliśmy jeszcze w poprzedniej epoce lodowcowej, ale jak podasz datę urodzin z godziną, to nie ma sprawy:))
Ps. a tu możesz pobawić się sam www.astro.com

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dobra, już jasne, musiałem pogrzebać w Zone Alarm, następnym razem, jak postawię system, zainstaluję innego firewalla, tez zaczyna mnie denerwować.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-04 20:50:10]

L@WYER [ Valaraukar ]
Jest źle - ja znowu popijam Martini i słucham Przygód żelaznego karła imieniem Wasyl.
Yagienka --> zdjęcie jest okrrrutne ;D ...

yagienka [ pułapka na Misia ]
L@wyer: którrre? Czyżby to, które sobie sama strzeliłam?;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Byłbym zapomniał
Shadow :::> Na zdjęciu nowy Leonik.
L@WYER [ Valaraukar ]
Yagienka --> Martini się skończyło. teraz pozostał Heineken :D . Oglądamy Pannę Młodą, bo przed chwilą skończył się Madagaskar... Jakby co - bedę go miał (Madagaskar, rzecz jasna ;> ), więc jak znowu ;D nam kino wyjdzie, będzie przynajmniej co oglądać ...

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
cholera odjebało mi. Opętała mnie mania kupienia sobie do domu piłkarzyków. A jako że za drogie to an jedną osobę zaraziłem tym 3 kolegów:) Kurde teraz bede przez meisiac kombinowal jak tu je zdobyc:)

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
A ktos miał mieć dla mnie Syberię. :)

Misiak [ Pluszak ]
Lawyer--> Ciągle popijasz martini, a ja ponawiam pytanie, jakie :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
kermit :::> Dobrze, ześ wyciągnął u yagienki tego Queena, znów katuję chłopaków do bólu... co za zespół, jak mogłem ich tak zaniedbać?

artaban [ swamp thing ]
Paudi --> Nie chwaląc się - jestem znany ze sprawnego wyciągania :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-04 23:13:43]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Kermit: a nie wciągania;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jedno i drugie zapewne, znając zdolności kermita.

artaban [ swamp thing ]
Widzisz, yagienko, nawet Paudi mnie zna jak Ty mnie nie znasz :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Kermit: no coż, Paudyn jest znany ze swoich...zainteresowań?;D

artaban [ swamp thing ]
Się na solarium zapiszę :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie zapomnij o przefarbowani włosów na czarno i wałkach. Najbardziej kręcą kręcone ;oP

yagienka [ pułapka na Misia ]
Wy tu chrapu, chrapu, a herrrbatka stygnie....POBUDKA!!!

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Jaka herbatka?
Kawa z mlekiem... i wystygła dawno temu.
L@WYER [ Valaraukar ]
Herbatka?!? Zimna woda moralna po wczorajszym pochleju... Dlaczego tylko po alkoholu tak fajnie mi się na bicyklu jeździ?
Misiak -> wczoraj popijałem czerwone, w lodówce chłodzi się białe.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Ech, znowu mnie ominęła impreza WWWAISowa :/

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Spoko, spoko, masz szanse nadrobić... w polu ;oP
PS. Herbatki poszly już dzisiaj dwie, za godzinkę do obiadku pójdzie trzecia ;o)
artaban [ swamp thing ]
[z konta Kermita melduje się Gwiazd]
A ja mam od wczoraj... grypę żołądkową. Tak, znowu.
Czuję się strasznie, a tu jeszcze się okazało, źe moja zmienniczka nie przyjdzie, więc czeka mnie dłuższe siedzenie w pracy. Eeech.
No nic to, życie takie - zaciskam zęby i jakoś sobie daję radę :)
Pozdrawiam.

Siwy4444 [ Senator ]
Kibicuję i macham czapką Mikołaja. ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Co to ta grypa żoładkowa?

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudyn ====> To pierwszy objaw drastycznego spadku poziomu alkoholu we krwi ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czyli mi nie grozi...

artaban [ swamp thing ]
[nadal ja]
Ty, weź Ty sobie wyguglaj, co? ;)
Po cholerę mi ona tak właściwie, mogę Ci ją oddać... ;p
Aaaaaaha, tak mi się przypomniało, że ponoć pijemy w piątek, więc będę miała szansę nadrobić braki w organizmie ;))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-05 15:37:27]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Po co mam guglować, skoro mam kogoś, kto mi to opowie z praktyki? ;oP
PS. W piątek trzymaj się ode mnie z daleka, nie chcę czegoś złapać :>

yagienka [ pułapka na Misia ]
Paudyn: - Taka choroba jak grypa żołądkowa nie istnieje - uspokaja Witold Kłoda, kierownik Zakładu Opieki Zdrowotnej "Nasze Zdrowie" - masz zatem marne szanse coś podłapać;D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
MOC! Oczywiscie odnośnie zdjecia w pierwszym poscie.
Wczoraj grałem w brydża. Skońćzyło się dzis rano o 7.30. Jak się domyślacie o wybraniu soe na zajecia nie bylo mowy. Ale spać też nie za bardzo się dało - budził mnie listonosz, dwa razy telefon, kszyki dziewci z przedszkola (wytruć!), wielki głód, wiertatka za ścianą, gadające stare dewotki pod oknem i pewnie cos jeszcze.
Gwiazd-->prawdopodobnie wybiorę się na ten koncert ku pamięci Docenta. Ale na pewno dam znać dopiero koło piątku...
A skoro o piatku mowa.... to czy ja przypadkiem nie zaprosiłem wszystkich do siebie? W każdym razie jesli tak, to podtrzymuję. o 19.00?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Shadow --> a wybieraj się, wybieraj. Ja będę :)
I w piątek też będę. Pewnie nawet już wyzdrowieję ;))

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
oto wykreowana przez Olbrychskiego postać- Filavandrel aep Fidhail. Bohater od którego wziął się mój nick:)
Swoją drogów Filavandrelów jest cholernie dużo a Filevandrel vel Filet tylko jeden:)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-05 20:47:02]

yagienka [ pułapka na Misia ]
19.00 piękna godzina, to też---->

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
O obecnej porze i w świetle ostatnich przejść zadaje sobie pytanie: co ja k... robie jeszcze o tej porze na nogach?
Dobranoc wszystkim :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Jak mi się nie chce, ale niech Wam będzie...WSTAWAĆ!!!

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Yagienka
Po co te krzyki? Nie śpie od 5.30... (od dawna siedzie w robocie)
Ten świat jest zbyt powalony... Chyba najwyższy czas znienić wymiar...

L@WYER [ Valaraukar ]
A ja uznalłem, że nadmiar alkoholu w dniu wczorajszym mnie usprawiedliwia i pozwoliłem sobie zaspać. Poranny rajd do pracy pozwolił i do reszty wytrzeźwieć.
:D

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A ja się właśnie obudziłem... czy budzę u kogoś krwiożercze instynkty? :D

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Oficjalne zaproszenie:
W piątek, 19.00, u mnie :D
Zrobcie listę albo co, ja będę w necie dopiero w czwartek wieczorem.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A ja się właśnie obudziłem... czy budzę u kogoś krwiożercze instynkty? :D
Chyba raczej instynkt macierzyński (choć to raczej nie u mnie) :o)))

Siwy4444 [ Senator ]
Jeżeli już jesteśmy przy krwiożerczych instynktach....

Yans [ Więzień Wieczności ]
Siwy ====> Mocne, mocne ;)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A gdzie: Balcerowicz musi odejść? ;oP
yagienka [ pułapka na Misia ]
Ogłoszenia parafialne odcinek 36 - jutro 18.20 Konoteka, zbiórka na bilety o 18.00;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A na co?

yagienka [ pułapka na Misia ]
Paudyn: napisalam powyżej:)) ile dałeś za Blue Lines?
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tam widzę tylko kinotekę, co mi nic nie mówi :> Zresztą i tak kończę najwcześniej 0 17.30, więc pytam pro forma ;o)
Za Blue Lines niestety 6 dych, Mezzanine i 100th Window były po 3.5.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Drogo...a co do tytułu przypatrz się uważnie;))) I nie zebym była złośliwa, jak sam znajdziesz, będziesz miał tę, jak jej tam, satysfakcję;)))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Że niby to coś...? Eeee... lipa ;o)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Lipa z sosną równo rosną;p)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ależ yagienko, co też yagienka...? Ileż to już martini dzisiaj poszło...?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Durne jakieś te godziny kina wybieracie, przecież koło 18 to jeszcze niektórzy pracują.
Najadłam się makaronu... oooo, jak mi dobrze, jak mi bardzo dobrze :))

yagienka [ pułapka na Misia ]
Paudyn: sęk w tym, że zero;p))
Gwiazd: później jest nieco późno;((
***
Natasza z porucznikiem Rżewskim goszczą na proszonym obiedzie. W pewnej chwili Rżewski mówi:
- Wyjdę się odlać do ogrodu...
- Fuj, poruczniku, jaki pan niewychowany. Nie mógł pan powiedzieć, ze idzie pan pooglądać gwiazdy?
Po niejakim czasie porucznik wraca, siada do stołu, bierze widelec i zaczyna jeść. Natasza:
- Panie poruczniku, to już szczyt braku wychowania! Mógł pan chociaż ręce umyć!
- Teleskop trzymałem w drugiej ręce - wyjaśnił Rżewski.

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gwiazd - > Nie dość, że godziny durne to i dni. Ja tam będę oglądał mecz. Zresztą i tak na 18 bym się nie wyrobił, poza tym w Multikinie mam zniżkę na kartę klubu nokia. :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Viti: a ja do Kinoteki żniżkę dla nawet 5 osób, meczyk-sreczyk;p)))
Branoc Państwu;))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A tak, dni durne swoją drogą, ale nie aż tak, jak pomysł pójścia na 18 w normalny dzień pracy.
Ja mam, szczerze powiedziawszy, w zadzie te zniżki, bo i tak zwykle się ładuję do kina z Paudynem na jego kartę Nokii ;) [no właśnie, Paudi, zlokalizowana czy zagubiona, bo nie pamiętam? :>]
Och, jak mi dobrze z tymi popołudniowymi zmianami. Dzisiaj jedna praca na 13, jutro druga na 14, no normalnie rozkosz :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zagubiona. Na szczęście przysłali mi drugą... której muszę poszukać ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi, no bez takich - emocje, wzruszenia, płatek, sam rozumiesz... ;))

Siwy4444 [ Senator ]
Płatek róży? ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<warczy na słowo "róży", patrzy wzrokiem nieprzyjaznym, parska pogardliwie i ogólnie prezentuje całą sobą postawę pełną niezadowolenia>
Jeszcze jeden taki text i wypadnie mi nie tylko płatek, ale również makaron... a przecież nie chcemy stracić aż tylu świderków, prawda? ;)

Siwy4444 [ Senator ]
Wzrok nieprzyjazny i parskanie, w dodatku pogardliwe. Drżę. A jak dokładniej z tą postawą? :)
Nie! Nie rób tego! Postaraj się jakoś powstrzymać. Jeszcze ze dwie godziny i będziesz to miała za sobą. ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Pionowa ;)) Poza tym, oczywiście, zamknięta*, ale to wiesz :)
Spox, już się uspokoił, możesz odetchnąć - niebezpieczeństwo minęło :))
*bo zwykle zamknięta, ale dzisiaj również częściowo po to, żeby zatrzymać makaron na miejscu ;))

Siwy4444 [ Senator ]
Pionowa półsiedząca, czyli w każdej chwili gotowa do skoku. :) Zamknięta? A pięści zaciśnięte? ;)
Nie buja? To teraz spokojnie. Nie palić, ani się nie tankować. To może popsuć nam szyki. ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Do drapieżnego skoku wprost do przegryzienia gardła, dodajmy ;) Pięści i zęby! ;)
Wciągam mineralkę. Mam nadzieję, że uspokoi ostatecznie makaron, który będzie sobie w niej spokojnie dryfował w Tym-Który-Jest-Zwany-Dołem-Na-Kompost ;))

Siwy4444 [ Senator ]
Hej, tylko bez salta bo dostanę najpierw atakiem rozpryskowym. :)
Haha! Cóż za określenie. A jakie masz na Ten-Drugi-Który-Nie-Wiadomo-Gdzie-Leżał? :))))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A kto powiedział, że akurat Tobie chcę się rzucać do gardła? :o Jak ktoś podejdzie i spróbuje złośliwie nacisnąć, żeby sprowokować makaron, to wtedy się ruszę, ale tak teraz, to... nieeee, nieee chce mi się :)
Ten drugi to, jak sam napisałeś, Ten-O-Którym-Nie-Wiadomo-Gdzie-Leżał :)
Przeżuwacze mają dwa żołądki, Garfield jakieś siedem, ile mają anioły? <zainteresowanie> :))

Siwy4444 [ Senator ]
Nikt tego nie powiedział, ale wiem że miałaś ochotę mnie sieknąć. :) Jak mu się uda nacisnąć, to może być już po akcji. Triggered effect. :) Cóż, sam będzie sobie winny. ;)
Tak czułem. Kiedyś trzeba będzie go poszukać. :)
Anioły mają w zależności od modelu. Takie pionowego startu najwyżej półtora, gdyż w przeciwnym wypadku albo by się nie uniosły, albo podczas lądowania niszczyłyby asfalt na pasie startowym. :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A żeby to raz, hopaku! Żeby to raz... <wymachuje siekierą> ;)))
Mam nadzieję, że mord w oczach powstrzyma ewentualnego złośliwca, bo na co komu taka eksplozja, jaka pojawiłaby się w opisywanym wypadku? :)
Pewnie. <odkrywczo> Można by tam wsypywać zapas makaronu! ;) Praktyczna rzecz, jednym słowem.
To teraz pozostaje ustalić, jak staruje ten model. Niestety, wymagałoby to niezbędnych do wzbicia się do lotu podskoków, a obecna kondycja TKJZDNK [nazwijmy do czule "kompostownikiem" czy co, bo mi się od tych skrótów & skrótowców prawy nadgarstek nadwyrężył! ;)] raczej na to nie pozwala :)

Siwy4444 [ Senator ]
Wciąż czekam. Ciekawe czy zdążę z unikiem, bo przez gardę to się na pewno przebijesz. ;)
Khem, khem. Mówiłem o innym sprowokowanym efekcie, ale masz rację, niech się trzyma z daleka. I najlepiej nie z przodu. ;))))
Tylko zawczasu pomyśl gdzie go umieścić. W torebce nie radzę, gdyż tramwaj huśta. ;)
Kompostownik istotnie lepszy. :) Z tego skrótu to nie wiadomo jaki potencjalny (nad)interpretator mógłby wysuć wniosek. :) (caps, dziewczyno, caps; przecież teraz jak nic nie zjadasz, to masz drugą dłoń wolną ;)))) ) Sprawdź to jutro, gdy będziesz w podskokach i z młodzieńczą werwą zmierzała do pracy. ;)
BTW: Na to dłuższe odpowiem jutro. Właśnie się zorientowałem, że czeka mnie w sumie jakieś 150x0,5 h misji + jeszcze granie bez nich. Ależ mnie przepełnia radość! Odczuwam także niepohamowaną żądzę przygód. :) <growluje "Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda" :) >

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Oczywiście, że nie zdążysz. Przecież nie po to uderzam, żeby pozwolić się uchylić, prawda? <parska> ;)
Khem, khem. Czy Ty naprawdę sobie wyobrażasz, że można nacisnąć i nie spowodować eksplozji? ;)) Pomijając już inne efekty nawet. Nie wierzę, że taki naiwny, no nie wierzę! ;)
Może w domu, na jakiejś półce. Gdzieś blisko kuchni i tak, żeby w razie czego był w miarę na oku, to się drugi raz nie zawieruszy :)
Już jak ktoś postronny się weźmie za rozwijanie skrótu, to takie brednie mu zapewne z tego wyjdą, że się nie przyznam, iż to o moim kompostowniku mowa [on zresztą nadal boli, co za wredny dziad!!]. E tam, caps. Wcisnąć go trzeba, nie? Jeszcze sobie przy tym lewy uszkodzę i co, bez żadnego na jutro zostanę?! Przyszłoby trzymać czerwony długopis w zębach ;))
btw: no i co? i co? I zostawił na rzecz przygody! <parska oczywiście> ;)) Dusza harcerza się ujawniła czy jak? <lepsze to niż kołysanka o krabach ;)))>
Znaczy co, tutaj też już Cię nie będzie czy tylko tamto czeka?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-07 02:20:24]

Siwy4444 [ Senator ]
Tego też się obawiam. Ostatnio przecież wyłapałem. Nic to że na skutek pomyłki i to mojej. Punkt karny naliczony. ;)
Zamiast eksplozji można spowodować wyprysk w kształcie stożka skierowany, w zależności od akuratnej mobilności głowy, bezpośrednio do przodu lub po półkolu. ;))))
A dżamnik potrafi podstawiać drabinę, tudzież wskakiwać na meble kuchenne? :)
O tym właśnie myślałem. Mam nadzieję, że jutro jak zwykle nas po prostu przewiną. :) [Głaskać go? Mówić do niego czule? ;) ] Hej, dasz mi kiedyś popisać tym czerwonym długopisem? Bardzo bym chciał. :)
BTW: Nie zostawił! Nigdy nie zostawia. Zawsze towarzyszy do oporu. Chyba nie sądzisz iż uwierzę, że masz mnie za miłośnika tradycji skautingu. :)))) <No i kto do tego wraca? :) Zaraz złośliwie dam linka do przepowiedni. ;)))) >
Jeszcze z 0,5h czasu mam, bo na razie przemielam taki jeden tekst i mogę tu spoglądać. I tak nie sypiam ostatnio dobrze. Nie odnosisz. ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A bo zawsze jest na Ciebie, w końcu na tym polega ten system, nie? ;))
Taaa, ja o tym dobrze wiem, ale uwierz, że to i tak nic w porównaniu z wybuchem złości. A już jak bezkarnie ktoś będzie chciał wbijać paluch w brzuch... uuuu, fala uderzeniowa pewnie zmiecie z jedno osiedle ;)
Nie, za to doskonale łapie w locie to, co chce spaść na podłogę. Cholera, żeby tylko się nie stoczył! <kompostownik 2, nie dżamnik> Może go jakimś sznurkiem przytwierdzę...? Byle nie do kaloryfera, bo się zechnie i przestanie być aż tak rozciągliwy ;))
Zapewne, chociaż kto wie? Trochę się już chyba odzwyczaili. Myślisz, że tęsknili? ;) Trzeba teraz nadrabiać długie miesiące nieobecności, żeby o nas nie zapomnieli ;) [neeee, ja sobie dam z nim sama radę, niech mi lepiej nie podskakuje]. Nie mogę, to pracowniczy, jeszcze się zaczniesz pode mnie podszywać, a przecież opanowałeś dopiero przecinki zamykające i do mastera jeszcze trochę Ci brakuje ;)))
btw: no JESZCZE nie, ale zaraz sobie pójdzie i zostawi ;) Czyli znowu wyszło na moje ;)) [jak zawsze, jak zawsze!] Już ja dobrze wiem, czego Ty jesteś miłośnikiem ;))) <wraca, bo wiem, że się na ten temat złośliwisz i tyle! A za linka dekapitacja ;)))>
Aha. To daj znać, jak będziesz musiał iść w cholerę, pójdę czytać w łóżku. Nigdy nie odnoszę, więc to akurat żadna ciekawostka ;)))

Siwy4444 [ Senator ]
Wiem, ale czuję się stłamszony. Dlatego też stosuję różne triki dzięki którym jeszcze żyję. ;)
Całe osiedle? :O To ja nawet nie chcę myśleć co by zrobiła fala złości połączona ze stożkiem treści. ;)
Zapewne łudzi się, że to manna z nieba. :) Mam pomysł! Dam Ci nowego delfinka i będzie się unosił podczepiony do jego ogona dopóki nie wymyślimy nic lepszego. :)
Sam jestem ciekaw, czy nadal ciepło o nas myślą. Sądzę że jutro się dowiemy. :) Spox, możemy spróbować. :) [Podskakuje? :O Hej, a może kopie? ;) ] Dostałaś z nadziału pracowniczego? :) No tylko na chwilę. Zrobię jakąś laurkę albo skromny dyplomik i oddaję. :)
BTW: Zostawia, bo widzi że senna i próbuje mnie spławić, więc tym razem na moje. :) [pffff! nie mów hop, jak wygrałem :) ] Nie pytam o czym myślisz, ale coś czuję że chyba masz rację. :)))) <DEKAPITACJA?! A w linku jest co innego! ;)))) >
Wywalasz mnie to idę. A właściwie pełznę, gdyż wymęczonego oraz niewyspanego zawodnika szefowa nie chce nawet odnieść. Pffff! :)
Kolorowych oraz miłego dnia jutrzejszego życzę. Jakoś mi się śmiać chce. :)
Nite!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Stłamszony oraz zdeptany. Na pewno tak! I jeszcze może odstawiony ;)))
W takim wypadku - ze dwa osiedla najmarniej, a może nawet dwa osiedla, pobliski parking i osiedlowy warzywniak ;))
Prędzej danina ;) Pamiętaj, że to The Dżamnik Masta, uważa, że cały świat kręci się dookoła niego. Oszalał? Delfinek jest z helem i przez to jeździ na fali podmuchów pod sufitem, chcesz, żeby kompostownik dwa bujał się po całym pokoju? :o [btw: a wiesz, że tamtego wciąż mam? Co prawda stan już nie ten, co wtedy, zmiękło mu wszystko, nie tylko płetwa - więc złożyłam go w kostkę i leży obok pomponu z folii, który czeka na lepsze czasy, czyli kolejny mecz].
No nie wiem, może wyniośle/złośliwie zignorują :) Próbować? Ależ co tu próbować, przecież zapychanie wątku to my mamy opanowane jeszcze z dawnych czasów, n'est-ce pas? ;) [taaa. I może jeszcze kwili ;))] Nie-e, długopisu nie dam, a dyplom & laurkę możesz zrobić swoją drogą. Byle nie w różyczki, plz! ;)
btw: wcale nie senna. Przecież nie idzie spać, tylko czytać. To Ty coś tam marudziłeś o pracy i sam się spławiłeś :) [ch* tam, a nie wygrałeś ;))) Na moje i koniec, mówiłam, że rzuci ;p] Heeej, przecież nie wiesz, o czym myślę... poza tym, że podejrzliwie i złośliwie jak zawsze ;)) <tak jest, dekapitacja! Albo wazonem przez łeb!! ;))>
Nie wywalam, tylko sobie poszedł. Hmmm, to ja też sobie pójdę, o! ;) Ja nie odnoszę. Za ciężki i jeszcze wlazłby na głowę ;))
Kolorowych, szybkiej pracy & miłego jutro. Pojęcia nie mam, czemu Ci tak wesoło, ale to pewnie przez pogodę albo co ;))
Idę czytać.
Branoc!

L@WYER [ Valaraukar ]
Udało mi sie cudownie zaspać, obłęd moich snów był powalający, ale cóż, teraz...
POOOOBUUUUDKAAAA !!!
Dla tych, co niby jeszcze kimają ... :>

Yans [ Więzień Wieczności ]
L@WYER ====> Nie świruj, wszyscy już dawno wstali ;)

L@WYER [ Valaraukar ]
Yans --> nie przeszkadza mi to - tradycji stało się zadość ... ;D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
wszyscy już dawno wstali - no bez przesady, ja dopiero co leniwie wylazłam z łóżka i przygotowuję się do wyjścia do pracy, więc chyba nie tak "wszyscy" ;)
Dobra, robimy tę listę na piątek, bo potem Shadow będzie wrzeszczał, że zaprasza, a tu zero odzewu... ;)
Imprezowanie piątkowe u Shadowa - 9.12., godz. 19.00
1. Shadow <zapewne z Izą :)>
2. Gwiazd (o ile mi nagle robota nie nakopie w planach, ale nawet jeśli coś się przedłuży, to pewnie po prostu dotrę później i tyle)
3. ...
4. ...
5. ...

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gwiazd ====> Sorki, powinienem był dodać "wszyscy ... z wyjątkiem Gwiazd" ;)
Ja w piątek mam przeprowadzkę biura i cholera jedna tylko wie o jak nieprzyzwoitej porze zakończe pracę ale kto wie, może wpadnę na jednego małego ??? :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Imprezowanie piątkowe u Shadowa - 9.12., godz. 19.00
1. Shadow <zapewne z Izą :)>
2. Gwiazd (o ile mi nagle robota nie nakopie w planach, ale nawet jeśli coś się przedłuży, to pewnie po prostu dotrę później i tyle)
3. Paudyn (wstępnie, o ile coś się w robocie nie posypie)
4. ...
5. ...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Imprezowanie piątkowe u Shadowa - 9.12., godz. 19.00
1. Shadow <zapewne z Izą :)>
2. Gwiazd (o ile mi nagle robota nie nakopie w planach, ale nawet jeśli coś się przedłuży, to pewnie po prostu dotrę później i tyle)
3. Paudyn (wstępnie, o ile coś się w robocie nie posypie)
4. yagienka (o ile nie okaże się, że mam zbyt blisko;))
5. ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja już wiem, że do końca tygodnia pracuję po 8 h, a że piątki są najgorsze i najdłuższe w tej pracy, to za cholerę nie wiem, kiedy się pojawię, pewnie grubo po 19.
Ale będę na pewno.
Przypominam gospodarzowi, że ja może przybędę z dodatkową dwójką, o czym uprzedzałam zresztą na Misiołajkach.
O, właśnie. yagienko, bądź łaskawa zabrać nasze prezenty, które plączą się wciąż u Ciebie, ok? :)
btw: a może ktoś by dał znać Meghan & Hernowi?
Siwy4444 [ Senator ]
Imprezowanie piątkowe u Shadowa - 9.12., godz. 19.00
1. Shadow <zapewne z Izą :)>
2. Gwiazd (o ile mi nagle robota nie nakopie w planach, ale nawet jeśli coś się przedłuży, to pewnie po prostu dotrę później i tyle)
3. Paudyn (wstępnie, o ile coś się w robocie nie posypie)
4. yagienka (o ile nie okaże się, że mam zbyt blisko;))
5. Siwy (o ile może)
6. ...
artaban [ swamp thing ]
Imprezowanie piątkowe u Shadowa - 9.12., godz. 19.00
1. Shadow <zapewne z Izą :)>
2. Gwiazd (o ile mi nagle robota nie nakopie w planach, ale nawet jeśli coś się przedłuży, to pewnie po prostu dotrę później i tyle)
3. Paudyn (wstępnie, o ile coś się w robocie nie posypie)
4. yagienka (o ile nie okaże się, że mam zbyt blisko;))
5. Siwy (o ile może)
6. Kermit (o ile nie zaśnie przed rozpoczęciem)
7....
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-08 01:35:12]

L@WYER [ Valaraukar ]
O bogowie, tak późna godzina i nikt nic nie mówi ?
Eeeeehhh, ten świat schodzi na psy...
36 było całkiem, całkiem a pointa była rewelacyjna ;D , zastanawiam się właśnie, czy wam jej nie opisać ;> ...

Yans [ Więzień Wieczności ]
L@WYER ====> Znowu świrujesz ??!! ;)

L@WYER [ Valaraukar ]
Yans --> a widziałeś, żebym kiedyś robił coś na poważnie ?!? ;D
Mam jak na razie wyśmienity humor - nie wiem, czy to zasługa piwa, które wczoraj piłem oglądając mecz, wyniku meczu, który mnie ubawił, czy dzisiejszej porannej rozmowy w robocie.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A ja od rana siedzę w pracy i generalnie się obijam. Czytam sobie książkę, niestety za szybko się kończy, chociaż staram się oszczędzać, żeby na dłużej starczyło :)
Coś tu cicho i pusto. Wszyscy tacy zarobieni? :)

L@WYER [ Valaraukar ]
Aaaależ jaaaasne... całe 3 (słownie trzy) dokumenty dziś zrobiłem. Zaraz chyba ruszę do domu coś wypić, bo mam ochotę na jakieś piwko...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Yans-->namawiam na wpadnięcie na jednego małego!
Ja za to mam wyjątkowo zapracowany tydzień, jakieś referaty, prezentacje mi każą robić. Ale jak dobrze pójdzie, to po poniedziałku będę miał spokój ze sprawami uczelnianymi aż do świąt.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
namawiam na wpadnięcie na jednego małego!
Myślę, że Yans jest hetero, więc nic z tego nie będzie, nie licz na szczęście ;o)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudyn-->W tej kwestii to MaLLy powinien się raczej wypowiadać :P
BTW, jak nastroje po wczorajszej wtopie wiadomo kogo?

Siwy4444 [ Senator ]
Shadowmage: Mogę, czy nie mogę? :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
No, no, czyżby Shadow został managerem MaLLego?;D
Wieści z kina cd. - owszem, owszem 36 całkiem, całkiem zwłaszcza zakończenie, gdyby ktoś miał wątpliwosci, L@wyer może zawsze opowiedzieć;D ja natomiast, po dzisiejszej wizycie w Kinotece, polecam uroczy kawałek niejakiego Oscara Wilde, czyli A Good Woman i cytacik: Every saint has a past and every sinner has a future;)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Może, może :D Pochował tylko kwiatki :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Shadow :::> Nie cwaniakuj, nie tego małego miałem na mysli...
PS. Nastroje o dziwo dobre. I tyle w tle słychać: Wiesz co Fergie? Spieprzaj dziadu! :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-08 19:49:09]

Siwy4444 [ Senator ]
Shadowmage: Super. :) Kwiatków nie będę dotykał. Ogólnie żadnej zieleniny nie będę ruszał. ;)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudyn-->Nie mnie domyślać sie co za kosmate myśli chodzą Ci po głowie :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mi? A kto mi tutaj zaczął takie świństwa wygadywac?

Yans [ Więzień Wieczności ]
Shadowmage ====> Na jednego, "symbolicznego", małego może wpadnę ale zależy o której jutro wytaszczę się z fabryki, bo w perspektywie mam pracę przez całą sobote, a być może i niedzielę, grrrr !
Paudyn ====> Zboku, co Ty tam wymyśliłeś ?! :D

legrooch [ Legend ]
WSTAWAĆ!!!!!!!
Wyspany, dotarłem właśnie do pracy :)
L@WYER ==>Szykuje Ci się robota od poniedziałku :>

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> niektórzy nie śpią już od dawna...
Mowisz, że w końcu Ci się jednak udało ?!?
legrooch [ Legend ]
Bardziej problematycznej stacji nie widziałem jeszcze :)
Ale działa. W poniedziałek podrzucę poprawki stylistyczne + nowe biblioteki i szafa gra :)
BTW. Coś mi się w tym linku nie zgadza (chyba, że był na spacerze)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<ziewa>
Ależ ja jestem niewyspana, nienawidzę wstawać o tak nieludzkiej porze.
Ponieważ wczoraj w pracy poza kilkoma gazetami przeczytałam też 1,5 książki [czyli: dokończyłam moją i przemieliłam pożyczoną], tym razem wyekwipowałam się zdecydowanie lepiej i zabrałam ze sobą więcej do czytania :)
Ok. 16 mamy jakieś zebranie i cholera-wie-co, podsumowanie roku czy inne świństwo, więc wyjścia są dwa: albo wyjdę wcześniej i dojadę punktualnie [hehe], albo - co bardziej prawdopodobne - czas zmarnowany na zebranie trzeba będzie odsiedzieć później :/
Idęęę. Miłego dnia & do wieczora.
L@WYER [ Valaraukar ]
To w poniedziałek i ja się u Gregora zamelduję. Zwłaszcza, że wypada mu ta cyfrówkę w końcu oddać ...
Co do linka - hmmmm... cieeekawe...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
I znowu jest śnieg. W sumie to jestem zadowolony, bo zdecydowanie wolę go niż deszcz i chlapę. Jest zdecydowanie bardziej estetyczny. Tyle, że muszę w związkuz z tym samochód odśnieżyć, bo tradycyjnie w piatki wędruję na tenisa.

oksza [ Senator ]
Hello! Gwiazd mnie zindagowała, żebym się zgłosił :) To się zgłaszam. Ja chętnie bym wpadł na imprezę, mam nawet kupioną wódkę ;)
Mogę?
Przepraszam, że się nie odzywam, i mecze olałem, i w ogóle, ale mam kryzysową sytuację i jakoś jestem zaizolowany.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
oksza-->wpadaj, pewnie!

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@wyer
-->Legrooch
<news flash>
Saab jeszcze nie dojechał, zrobił połowę drogi dopiero, okazł sie za szeroki i grzęźnie im na poboczu...
</news flash>

L@WYER [ Valaraukar ]
Aż chciałoby się powiedzieć Ja tu widzę nieeezły burrrdel... .

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
okszaaaa :)))
Pewnie, że się pojawiaj :) Fajnie, że wpadniesz.
Dogadajcie się jakoś z Siwym, jak chcecie tam dotrzeć i czy mam Was zgarnąć z placu Zbawiciela razem czy wyjść po każdego osobno, czy Shadow po Was wyjdzie, czy każdy się indywidualnie dotelepie czy co. W razie gdybym miała Was pilotować - info via sms poproszę.

Siwy4444 [ Senator ]
Ja właśnie w tej sprawie. Poproszę o info o której jest sens żebym był na placu Zbawiciela, żebyś była w stanie po mnie wyjść. Oczywiście jak sama już będziesz wiedziała o której dojedziesz.

oksza [ Senator ]
Ueee, na Zbawiciela, ja myślałem już że to będą jakieś Jelonki alboinny hardkor. No ja dzisiaj nie nagrywam z powodów technicznych jak zwykle, więc będę tak koło 19. Ołkej? Siwego się zgarnie szuflą po drodze ;)
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Oooook, no to jakoś się tam ustawcie i czekajcie na sygnał ode mnie, o której wyjdę z pracy. Mam nadzieję, że normalnie, ale... no właśnie, ale.
Kermita pewnie nie będzie. Praca, praca, praca, a poza tym jest tak zajeżdżony całotygodniowym zapierdalaniem, że zdecydowanie odmówił przyjeżdżania nocą - twierdzi, że chce w końcu odpocząć. Mięczak! ;))
I ja bardzo proszę, żeby wszelkie pytania zadawać mi via sms, przecież tutaj jest taki sajgon, że nie bardzo mam czas na forum......... <zmęczona, bardzo zmęczona>.
Wracam zapieprzać. Auć.
Aha - dlaczego nie dopisał się Iluś? :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-09 16:55:02]

artaban [ swamp thing ]
Blondie prosiła, żeby przypomnieć co poniektórym, mniej obeznanym z lokalizacją, iż napoje wyskokowe należy zanabyć wcześniej, bo we wspomnianej lokalizacji - krucho z tym w godzinach późniejszych.
Ja się dziś wypisuję :) Spaaać :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kermit leniu, oddajesz walkovera? Wstydź się! :D
A co do problemów z zanabyciem trunków - są w poblizy dwa całonocne monopole (ale jeden bez piwa) i jeden sklep do 23 i jeden do 21. A problemy są takie, że takiej jednej żabie nie chce się iść dalej niz 100 metrów :D
Wychodzę, będę na czas :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mnie dziś nie ma, za dużo wrażeń w pracy, odpoczywam w domu w ciszy i spokoju.

L@WYER [ Valaraukar ]
No cóż, jako że udało mi się nawet wytrzeźwieć (buehehehehehe), to publicznie podziękuję Shadowowi za imprezę... Czekamy na następną ;D ...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Z tego co pamiętam z ustalen , to nastepna impreza u Kermita :D
Badzo fajnie było, nawet nie za dużo sprzątania jak już gościesie po tej 10 wynieśli :P

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Ja nadal jakiś "nie do końca" jestem...
Było ciekawie, nie zaprzeczę.
Nie jestem chamski, ironiczny i sarkastyczny, wiec nie powiem Kto z Kim wylądował w jednym łóżku... (rano oboje narzekali że się nie wyspali, ale to ich sprawa...)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
I dodam ze nie chodzi o mnie i o Izę bo nam Mally robił w pokoju za przyzwoitkę :D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
O przepraszam... Ale kładąc sie mówiłem róbcie co chcecie. Ja mimo wszystko będę udawał że śpię...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Shadow: specjalne podziękowania za herbatki, impreza jak zwylke urocza;))
MaLLy: naprawdę? Ktoś, gdzieś z Kimś wylądował? no, no, ciekawe....ja natomiast nie powiem, Kto narzekał na niedogrzanie i proponował zamianę na cieplejszą konfigurację, ale sądzę, że się jakoś dogadacie;D
A ogólnie "moje okulary, umieram", czyli ja chyba nie mogę pić....wina;p)))

L@WYER [ Valaraukar ]
To ja chyba na jakiejś innej imprezie byłem (chyba, że Mały przegiął znów z alkoholem ;P i gada od rzeczy), bo nie pamiętam, żeby Ktoś startował, Ktoś latał i Ktoś lądował... Masz jakieś dziwne fascynacje dotyczące latania - czy to nie aby przez ostatnie kontakty ze znanym Ci aniołem, o których wspominasz ostatnio dość często ;> ? Dziadzia Freud miałby coś zapewne do powiedzenia...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Bry :)
My po wyjściu przenieśliśmy się do knajpy - impreza zakończyła się o poranku i w domu byłam jakoś w okolicach 8:30.
Padłam odsypiać i spałam do 18, a teraz pożeram obiadokolację.
Shadow --> no i co z jutrem, wybierasz się?
Pzdr.
[edit] Z cyklu "Mikołajki w firmie".
Pytanie: Co można kupić adminowi, wielkiemu wielbicielowi Maków?
Opowiedź: Skrzynkę jabłek. Uroczo nadgryzionych jabłek :))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-10 19:39:49]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Parady w Syrenie radosne, a jak zatańczone i zaśpiewane, choć i tak największe brawa należą się zespołowi muzycznemu, tak, muzyka na żywca;)) było też na kim oko zawiesić, a szczególnie duuużo było widać z tej pani---->

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jakaś taka nie w moim typie.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No pewnie, że nie. W Twoim typie jestem ja ;p [a przynajmniej moje uda ;))]
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd-->raczej nie, choć moze coś mi do łba jeszcze strzeli :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Blondie :::> Wow, skąd ta pewność?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Z dotychczasowego doświadczenia z Twoją osobą i wszystkich tych Twoich kłamstw, w które udawałam, że wierzę ;)))

yagienka [ pułapka na Misia ]
Czyżbyście chcieli wylegiwać się do 12.00??? - POBUDKA!!!!;))
Paudyn: tak, wiem, mulatki lub azjatki, najlepiej ze dwa giga;D
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Eee tam dwa giga :> Cycki ma mieć dwa, ot co! :>

yagienka [ pułapka na Misia ]
A co, dotychczas natrafiasz na takie z jednym, czy z trzema?;D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Star Warsów nie oglądała?

yagienka [ pułapka na Misia ]
No ba...ale moja uwaga zawsze koncentrowała się na mnieczykach;))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
To na koncert nie idę, jeszcze męczę się z referatem na seminarium...
L@wyer-->póki pamiętam - miałeś mi podać namiary na jakiegoś rysownika tworzącego obrazy lepsze od zdjęć. Będę wdzięczny :)
MALLy-->podesłałem ci namiary na laptopa.
Wracam do roboty, bleee.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Magisterka finished!!!
86 stron :>
Teraz tylko zawożę ją dzisiaj do sprawdzenia i oczekuję pozwolenia na oprawę oraz złożenie w dziekanacie :oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi, ćmudno, trzeba było pchać na maila, to bym Ci przecinki posprawdzała ;)))
Znikam koncertowo :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
86 stron
eeee tam, moja miała 87;p))

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
86 stron? BUHEHEHEHE
To mój inż, miał więcej (87)...

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Nie chcę Was wpędzać w kompleksy ale moja miała 46 stron. Nie trzeba pisać elaboratów żeby mieć 5.
...Jestem wykończony, robię akwarium od 11. Wczoraj też z 5 godzin. Dobrze że jutro do pracy, przynajmniej wypocznę. Ale po pracy znowu mnie czeka akwarium.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Blondie :::> Zakopałabyś się w tym :>
Mally :::> Inżynier o 87? Frajer :oP
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-11 18:18:40]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Viti specjalnie dla ciebie;)))
Chcesz silnym być - do nas przystąp.
Zostań prawdziwym AKWARYSTĄ.
Jest nas już trzystu, może czterystu,
W tym dwóch majorów, jeden biskup,
Ośmiu dentystów w randze ministrów
- Klub Akwarystów.
Mamy pieczątkę dwukolorową,
Na głównej poczcie - skrytkę pocztową.
Nadeszło do nas już kilka listów
Z dopiskiem - Klub Akwarystów.
Mamy akwarium, w nim pływa rybka.
Każdy jej członek może dotykać,
Może nakarmić ją rozwielitką.
- Bądź Akwarystą!
Raz jest na miesiąc zmieniana woda
Wtedy obecność obowiązkowa.
Gotowoś ciągła - całodobowa,
Obowiązuje odzież gumowa.
Co się zaś tyczy głównych wytycznych
Mamy Manifest Akwarystyczny.
W nim jest zawarte praktycznie wszystko
- Bądź Akwarystą!
I jeszcze jedno. Jeżeli kiedyś
Chciałbyś opuścić nasze szeregi,
Związać się z grupą innych hobbystów
Nie licz na litość Akwarystów!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Swoją drogą, ja nie chcę 5, ja chcę to mieć za sobą, taki minimalilsta jestem.

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
yagienka - ROTFL dobre. Skąd to jest?

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
ja frajer??
95% mojej pracy to ctrl+c/crtl+v :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Aaaa... to zwracam honor.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Viti: kabaret "Czyści jak łza", wykonanie też było boskie;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wow, nie przepuszczę.

yagienka [ pułapka na Misia ]
O widzę, że są tacy, co to sobie mogą jeszcze pospać, pfffff... Isn't that cute. But it's WRONG!

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->yagienka
Widzę że dziś zwlokłaś sie z łóżka o tej samej godzinie co ja...

L@WYER [ Valaraukar ]
Niektórzy, jak widzę, chcieliby zaśpiewać coś na kształt Jak dobrze wstać skoro świt ...;>
Shadowowi dziękuję za imprezę, a sobie jako Bogu za to, że niektóre zdjęcia publikowane nigdy i nigdzie nie bedą. I (prawie) nikt ich k***a nie zobaczy ;D . A jak się dowiem, kto je robił, to wp***dol ;) ...
Shadow --> koleś nazywał się Frederick Catherwood.
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
To aż tak byłeś wcięty/zaabsorbowany że nie pamietasz?
Przecież w okół NIEKTÓRYCH zdjeć było sporo dymu(aż żałowałem że nie miałem lapa by odrazu je zabrać bys do nich się nie dotknął)

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> no wiesz, ja tam za kołnierz nie wylewałem, nie to, co NIEKTÓRZY, co to po trzech szklankach Martini stwierdzają, że mają jużdosyć życia i picia... ;D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
(...) co to po trzech szklankach Martini stwierdzają, że mają jużdosyć życia i picia...
Jakoś sobie tego nie przypominam...

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> Jakoś sobie tego nie przypominam...
No bo po trzech Martini pamięć Ci się resetuje... ;D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
No niewiem...
Z tego co widać ja pamitam więcej niź ty...
(powiedział bym że coś ci się przyśniło, ale niewiem i nie chcę wiedzieć co robiłeś w w nocy...)

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> porównaj ile kto wypił, powinno Ci to wyjaśnić, dlaczego to ja mam nieco większe dziury w pamięci niż Ty... ;P

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Coś mi się jednak wdaje że powiniem jednak zostać w tym pokoju jako przyzwoitka...
(te Wasze niewyrażnie miny rano, i Twoje dziury w pamięci... To zaczyna coś sugerować...)

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> Ty i tak robiłeś za przyzwoitkę (chyba, że o czymś nie wiem ;>), gdybym był złośliwy (a wiadomo, że nie jestem), to dorzuciłbym, że to chyba Twoje życiowe przeznaczenie ;D ... Co do niewyraźnych min - no cóż, każdy miałby niewyraźną minę, słysząc Twoje żenujące sugestie ;P .

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Sugestie to były po minach...
Więc wymyśl inną wymówkę.

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> taaaak... i co jeszcze? Dorabiasz sobie prywatną interpretację zdażeń, i to taką, która nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Było dokładnie na odwrót ;P ...

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
O przepraszam ale to zdanie zotało wygłoszone tuż po moim wejsciu do pokoju...
(Jak to mówią: "Tylko winny się tłumaczy". Dobra ja to tyle z mojej strony w tej sprawie... Jak mówiłem, co się działo pod moją nieobecność to nie moja sprawa...)

L@WYER [ Valaraukar ]
Ja już nie będę Ci czegokolwiek klarował, bo to nonsens. Jest tyle piękniejszych tematów ... ;P

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
gdybym był złośliwy (a wiadomo, że nie jestem),
....buahahahaha

yagienka [ pułapka na Misia ]
"Uwielbiam" PKP - 50 minut spóźnienia;pp
Ps. a Ci się znowu kłócą, to chyba musi byc mnilość;D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ale za to, gdy już przyjedzie, jaka radość.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Ale to nie było oczekiwanie na pociąg, a oczekiwanie w pociagu, czyli przymusowy postój w szczerym polu;p))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jakaż okazja do kontemplacji ;oP

yagienka [ pułapka na Misia ]
Z Marzenką? chyba raczej okazja do głupawki;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cóz, objawy są różne ;o)
Spaaaać. Jutro cięzki dzień.
PS. Fryzjerka oraz zgolenie wąsów wyraźnie poprawiły mi samopoczucie :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-12 23:33:14]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
To ty miałeś wąsy ?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Tiaaa... jak widać na załączonym w pierwszym poście obrazku. Chyba, że doklejone :>
A teraz branoc.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
To teraz masz samą brodę ? Jak kapitan żeglugi wielkiej ?

yagienka [ pułapka na Misia ]
Piotrasq: faktycznie zastanawiające?przdałoby się jakieś pogladowe zdjęcie po tych postrzyżynach;))
Reszta: POOOBUUUDKAAA!!! No bo, co kurcze, tylko ja mam nie spać;pp

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Yagienka
Ja nie śpię...
Jaka kłótnia? O co? (A raczej o kogo?)

L@WYER [ Valaraukar ]
Viti --> czy w twoim poście była zawarta ironia ? ;D
Kłótnia? Była gdzieś jakaś kłótnia? I ja ją przeoczyłem? Szlag by to trafił...
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Patrz ja też nie zauważyłem kłótni... chyba zupełnie oślepłem...

L@WYER [ Valaraukar ]
Chyba trzeba będzie się wieczorem czegoś napić, na poprawienie wzroku... ;D

yagienka [ pułapka na Misia ]
Fantastyczne szkolenie, co za tempo, ale program się chociaż ładnie nazywa BeSTia;))

L@WYER [ Valaraukar ]
Jakieś dziwnie strrraszna nazwa - czy w Twoim resorcie całość ma służyć do straszenia podatników ?

Yans [ Więzień Wieczności ]
Pierwszy jako-taki dzień po przeprowadzce firmy, a o minionym weekendzie wolę jak najszybciej zapomnieć :/

yagienka [ pułapka na Misia ]
Tam do straszenia, toć to przyjazne narządko dla jednostek samorządu terytorialnego, już się cieszą;))

L@WYER [ Valaraukar ]
przyjazne narządko - to juz zupełnie złowieszczo zabrzmiało - zwłaszcza, że to Ty to powiedziałaś/napisałaś... Wychodzi na to, że te nieszczęsne jednostki samorządu terytorialnego będą szczuły tym mnie ducha winnych podatników...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Raczej to my ich, przy pomocy RIO, będziemy szczuć - służy to do robienia budżetu i sprawozdań dla MF;) Ale programik ładnie zrobiony i powstanie z niego calkiem fajna bazka, a wtedy ja z Marzenką będziemy się mogły pobawić danymi;)))

L@WYER [ Valaraukar ]
programik ładnie zrobiony i powstanie z niego calkiem fajna bazka, a wtedy ja z Marzenką będziemy się mogły pobawić danymi;))) - hmmmm... sprzedacie bazę danych jakimś ludkom rozsyłającym po domach jakieś ulotki i inne cudactwa ;D ?
Dla własnego dobra może lepiej, żebym nie pytał co to RIO ... ;>
yagienka [ pułapka na Misia ]
Rio F. <ulubieniec Gwiazd> to nie jest, a Regionalne Izby Obrachunkowe;p)

L@WYER [ Valaraukar ]
RIO to mnie się (nie wiedzieć czemu) z de Janeiro jakoś kojarzy...
A Regionalne Izby Obrachunkowe to jakoś tak bez żadnego większego uzasadnienia kojarzą mi się wybitnie negatywnie...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Piotrasq ::> Teraz mój niesforny koziolek jest singlem.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
To dziwnie. Ale jak lubisz...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To mnie po prostu odmładza.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
To mnie po prostu odmładza. - Co chesz wyglądać jeszcze młodziej. Lubisz zadawać się z zdiećmi z piaskownicy?
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
<edit>
zdiećmi = z dziećmi

L@WYER [ Valaraukar ]
Wiesz MaLLy(R) - za naszą rozmowę na priwie, i ogólne poprawienie mi jak do tej pory humoru (zdjęcie dwóch szympansów bonobo, jakie ściągnąłeś i podesłałeś wymiata), to jak się da, to załatwię Ci tego autografa (przy założeniu, że się da)...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mally :::> Za dziećmi nigdy nie przepadałem, więc towarzysza do molestowania nieletnich panienek musisz poszukać gdzie indziej.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Paudyn
Moje panienki... Jeśli one są nieletnie to ty biedaku... Jesteś plemnikiem...
Nawet by pasowało, jesteś taki okrąglutki, odonka ci tylko brak.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie musisz mi się tłumaczyć, tlumaczy się tylko winny.

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> Tyś jest człek obeznany z tematem - jaką nagrywarkę DVD byś polecał ?
No i czy tradycyjnie ;D coś bez tego fuckin vatu da się załatwić?

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
A kto tu się tłumaczy?
Chyba ty...
Ja tylko stwierdziłem oczywisty fakt.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Tak tak... tak sobie tłumacz.
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Ja ogólnie polecam liteona SHW-1635S za 150,99 (z vatem).
A w łapach trzymam własnie SHW-16h5s za 180,22 (z vatem), ale ta ma LightScribe,
Bajer który pozwala wpalac obrazki na 2 stranie płyty...
O cenach bez vatu to nie tak pulicznie...
Omówiby to przy szklaneczce martinii

yagienka [ pułapka na Misia ]
No dobra, BeSTia wstępnie poskromiona, do dalszego obłaskawiania przystąpimy po instalacji;p
Ps. widzę, że rodzinna atmosfera na wątku kwitnie;D

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> co to lightscribe to wiem, bawiłem się już taką wypalarką, stwierdziłem, że na taką płytkę to sobie wszystkie swoje zdjęcia zrzucę i obrazek sprokuruję...
A o cenach to pogadamy ... ;>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
MaLLy-->decyzja w sprawie laptopa jest podejmowana. Jak znam ojca, to za tydzień się zdecyduje... :P

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
L@WYER [ Valaraukar ]
Viti --> czy w twoim poście była zawarta ironia ? ;D
aaaaależ skąd ;D
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Shadowmage
dla pewności można go sprawdzić na moich kościach

yagienka [ pułapka na Misia ]
Chyba się znów spoźnię do pracy, tradycja? czy cóś?

L@WYER [ Valaraukar ]
Viti --> uffff... a już mi się wydawało... przewrażliwiony chyba coś ostatnio jestem. ;)
Yagienka --> nie przejmuj się, nie Ty jedna.
Dochodzę po raz kolejny do wniosku, że powinienem chyba ograniczyć picie. I za każdym razem powracają dwa pytania: Jak? oraz Po co? ...
;D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
MaLLy-->odezwę się w takim do razie do Ciebie na tel. Ale i tak trzeba poczekać, bo ojciec wyjeżdza na tydzień i bierze złoma ze sobą.
Lecę na zajęcia. Do napisania.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Dzień dobry, ciągle żyję!
Naczelna zrobiła wczoraj wieczorem swoje urodziny w jednym z warszawskich klubów. Ponieważ byłam na nogach od 07.00, bo od 09.00 pracowałam - solennie sobie obiecałam, że max ok. 22.00 <impreza zaczynała się o 20:30 i jechałam na nią prosto z pracy - zmęczona i głodna> spadam stamtąd. I nawet przekąski + alkohol miały mnie nie zatrzymać na miejscu.
I co, drodzy państwo?
I - oczywiście - dupa :))
Około 04.00 w końcu zabrałam się do domu, a teraz się intensywnie zastanawiam, dlaczego tańczyłam (!), kim był koleś w garniturze, który oglądał moje buty, skąd wzięło się w towarzystwie kilku obcych gejów, po co łaziłam nocą po Foksal i na którą właściwie idę dzisiaj do pracy ;)) No i dlaczego Kermit na stwierdzenie, że dużo się wczoraj działo, spytał z zainteresowaniem, czy obudziłam się bez stanika na kanapie w obcym domu ;))
A ja nie chciałam tam iść, hehe. Ale mimo wszystko dobrze, że następne takie urodziny dopiero za rok :)
I tylko do pracy ciężko się ponownie zebrać, bo w końcu wczoraj byłam na nogach 7:00-4:30 :)
O matko... a w piątek pierwsza z firmowych wigilii <zgroza>... będzie powtórka z rozrywki... :o
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-14 12:18:37]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Firmowa wigilia, uprzejmie proszę o nie wywoływanie wilka z lasu, może zapomną;>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nigdy nie zapominają...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Zawsze jakaś szansa jest....ale jak ktoś wpadnie znów na pomysł, żeby każdy coś przygotował/przyniósł, to...mogą być tzw. ofiary;ppp A w zeszłym roku było tak pięknie i zdążyłam wyjechać;))

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
L@WYER -> Zdecydowanie za dużo pijesz, masz omamy i halucynacje ;D
Gwiazd, Yagienka -> Współczuję, niestety mnie też to czeka. Znowu będą wszyscy dla siebie mili, będą się uśmiechać, ochy i achy, kierownictwo będzie życzyć sukcesów w pracy itd. ...a w połowie stycznia cię wypieprzą i nawet im powieka nie drgnie. <tfu tfu>

yagienka [ pułapka na Misia ]
SkypeOut to jest to:))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Właśnie wróciłem z oprawionymi pracami... dobranoc.
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Yagienka
Ja tam używam zwykłego Skype'a.
WSTAWAĆ.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Właśnie wróciłem z oprawionymi pracami - już w ramki?! przed obroną?!;D
MaLLy: w temacie wstawania - pfff;p)), a SkypeOut służy do rozmów z telefonami stacjonarnymi i komórkowymi.
(9)
i baaardzo mi się to podoba;))
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Wiem do czego służy :P
Lecz nie podoba mi sie idea płacenia za za to (chyba że coś sie zmieniło)...

L@WYER [ Valaraukar ]
Viti --> to, że za dużo piję to nie nowina. Nowiną byłoby gdybym na przykład przestał pić (a to już niezła fantastyka by była). Pomarzyć dobra rzecz... ;D

yagienka [ pułapka na Misia ]
MaLLy: SkypeOut bez zmian, natomiast Merlin wysłał paczkę z JMJ - szykuj forsę;p)))
I bonusik:
- Czy można zgwałcić prostytutkę?
- Tak. W SAMOOBRONIE.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
yagienka :::> Ano bo ja bardzo mundry zdolniacha jestem :>
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Psychiatra kazał przytakiwać

artaban [ swamp thing ]
Aha :) I co jeszcze kazał Ci robić? :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wow, Mally, a kiedy masz kolejną wizytę i co jeszcze kazał Ci robić?
PS.kermit ::> Ćmundo, ubiegłeś mnie :oP
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-15 21:19:13]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Jak my się wszyscy kochamy, tyle miłych słów :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Och, Paudi, jakie to wzruszające - nazwałeś Kermita "ćmundą", czyżbyś przejął ode mnie?! *chlipie wzruszona* ;))

artaban [ swamp thing ]
Paudi --> No a co miałem robić, jak sam się podłożył, a nikt nie reagował :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Blondie :::> Tak, to pewnie przez kontakt w kinie ;oP
kermit :::> Słusznie, nie ma jak wiecznie głodna i agresywna żaba, która sama rzuca się do gardła :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-15 22:05:36]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Skoro Ty zaraziłeś się ćmundą - to czym zaraziłam się ja? ;o

yagienka [ pułapka na Misia ]
"Ćmunda" roznoszona przez u(n)da;D

artaban [ swamp thing ]
Paudi --> I łypie. Nie zapomnij, że groźnie łypie :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Ten piątek ma swoje zady i walety...WSTAWAĆ!
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
... Dobra, dobra.
Już przestaje spać nad klawiszami...
-->Paudyn
Problem w tym że tu mowa o twoim psyhiatrze. Ja takowego nie mam...

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> mogę to z czystym sumieniem potwierdzić. Nie masz własnego psychiatry. O tym, czy powinieneś mieć, nie będę się wypowiadał ;) . Fakt faktem, znam ładne kilka osób, którym by się przydał.
;>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Szykuje się dziś jakieś wyjście? Zresetowalbym się po całym tygodniu cięzkiej pracy.
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Ja o niczym nie wiem...
Ale to nic nowego.

artaban [ swamp thing ]
Ja wiem. I nawet pisalismy o tym :) Doroczny spęd obficie zakrapiany alkoholem i nazywany, z braku innych neutralnych określeń, wigilią pracowniczą :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A my gramy tradycyjnie w brydza. To bardzo "płynna" gra :D
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ok, to przed jutrzejszym dyżurem w pracy zaprawię się dzisiaj w domu przy filmie i piwku :>

yagienka [ pułapka na Misia ]
A Ci znowu śpią...WSTYD!

L@WYER [ Valaraukar ]
Nie wszyscy, na szczęście... ;D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Zdecydowanie nie śpię! Właśnie zjadłem wielgachne śniadanie i nie mam siły sie ruszać... Będę zawiązywał sadełko wylegując się na kanapie :)
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Yagienka
Niestety ale już już zdażyłem z pracy wrócić...
Zostałem dziś wcześnie rano brutalnie obudzony.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ok, pierwsza z pracowniczych wigilii zaliczona. Za dużo ludzi i w ogóle jakieś zadupie w ramach miejsca spotkania, ale w ramach pozytywów - bardzo smaczny śledź, bardzo dobre białe wino, bardzo lubiani niektórzy ludzie oraz bardzo fajna czapka Mikołaja, którą komuś zgarnęłam.
Po jakimś czasie wypisaliśmy się z imprezy i mięczaki pojechały spać [prawda, Kermitku? ;>], a bardziej rozrywkowa część towarzystwa udała do jakiegoś knajpoklubu na Powiślu, gdzie spędzała zabawowo czas do 2.00. Znowu tańczyłam, co świadczy o tym, że nie powinno mi się dawać jakiegokolwiek alkoholu na imprezach firmowych ;))
Tak czy inaczej wasze poranne okrzyki nie robiły na mnie wrażenia i wstałam spokojnie o 15.00 :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Ja się dzisiaj umartwiałam biegając po sklepach, no i to i owo wybiegałam, a od wczoraj wiem, co na pewno sobie przywiozę z UK;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dzisiejszy dyzur w pracy. Wiadomość od kierowcy:
Stoję na bazie, Wacek.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Paudyn
Szanowny kolego.
Oświeć mnie co w tym śmiesznego?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wyjaśniany dowcip nie śmieszy, na dyżurze wzbudził sporą salwę śmiechu, jak nie łapiesz zabawnej zbieżności słów, trudno.

yagienka [ pułapka na Misia ]
I zapadła taka niezręczna cisza;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Tam zaraz niezręczna. Ja dobrze czuję się w ciszy i spokoju, nie rozumiem też pędu do gadania o czymkolwiek. żeby tylko gadać, to takie wymuszone i sztuczne :>
Dlatego, na ten przykład, cenię kobiety, które umieją milczeć i delektować się samą obecnością.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To był zdecydowanie weekend komiksowy. Doszliśmy do wniosku, że uzupełnimy nieco naszą kolekcję... no i trochę nam się te zakupy rozrosły ;))
Zaczęło się od kupienia paru rzeczy z LOBO (drobne 8-10 części :)
Do tego był czas najwyższy, żeby dokupić resztę wydanych po polsku Sandmanów, bo mamy tylko do szóstego odcinka. No to pyk.
Potem zgodnie ustalono, że czas na Hellboya. Padł pomysł zgarnięcia z półki wszystkich części i zanabycia ich... co niezwłocznie uczyniliśmy.
Do kompletu wpadł nam w ręce "Batman: Rok Pierwszy".
I "Batman: Zagłada Gotham".
No i jeszcze - już na sam koniec - stwierdziliśmy, że skoro Hellboy, to i "B.B.P.O." by wypadało... :)
...zważyliśmy to przed chwilą i wyszło nam 6 kg komiksów :))))
Panie i panowie, odpływamy pogrążyć się w lekturze! <oddala się z radosnym uśmiechem na twarzy, pogwizdując z zadowolenia> :))

yagienka [ pułapka na Misia ]
Paudyn: powiedziałabym, że masz caaałą kolekcję takich ideałów (2 GB?:)), ale zaraz się będę delektować niobecnością teścia;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Chyba cierpisz na niedobory, bo coś tak interesujesz się moją kolekcja ;o) Nastęnym razem wpadnę po jakieś tapety, przegram Ci przy okazji parę mega panieniek :o)))
PS. Czyszczenie klawy to jedna z najbardziej przejebanych prac. Następnym razem kogoś do tego zatrudnię :oP
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-18 18:13:14]
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Co sie stało z Yagienką?
Gdzie poranne WSTAWAC?

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> Yagienka ma teścia w chacie, to i problemy z dostepem do kompa... ;D
Rany jak się ZAJEBIŚCIE jeździ teraz na rowerze.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Zieeeeeewwwwwww, jak *aje*iści* jeździ się teraz metrem ;)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Ostateczna klasyfikacja w Piłkarzykach w lidze GOL ====>
Ps. Paudi ====> Jeszcze jedna kolejka i bym Cię dopadł i to drużyną, która miała pierwszą kolejkę w plecy ;)

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Oto co podesłał mi Suhoj...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans ::> Taaa... zrobiłbyś kupę, gdyby nie to, że ileś tam grali u mnie nieaktywni piłkarze, to byłbyś teraz ze 100pkt za mną ;> Ach, jak ja lubię mniemanologię stosowaną :oP

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudyn ====> Synciu, moje DRAGONS zaczęły od 2 kolejki, a do tego miały 3 nieobstawiane kolejki w październiku, więc nie podskakuj mi tu, OK ? ;) Nie umniejszam oczywiście, że w odpowiednim momencie postawiłeś na Legię i zasłużenie wygrałeś. Chociaż, kto tam Cie iwe ile meczów ustawiłeś :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
MALLy-->to widać czasem trafiają mu się także niezłe rzeczy :D
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
1 2 3
test palma
jesli to widac - legrooch dzieki

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :::> Spoko, zobaczymy w drugiej rundzie, kto "zażondzi".

yagienka [ pułapka na Misia ]
Z cyklu ogłoszenia parafialne - Henryk Portier(!), Kinoteka, zgodnie z tradycją 18.00;p)))
MaLLy&L@wyer: i tak już będzie do 10 stycznia...a potem przyjedzie teściowa...tfu,tfu...odpukać w niemalowanep;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jutro, pojutrze, za miesiąc, za rok?

yagienka [ pułapka na Misia ]
Jutro...ups

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zapomniałaś dodać: hihihihih ;o)
Siem zobaczy.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Tradycja durnych godzin wyjścia nadal, jak widzę, żywa. 18.00 we wtorek, no świetna pora dla pracujących.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ooo... tam jest faktycznie 18.00, przez chwilę majaczyła mi 19.00 :>
PS. Blondie chyba nie w humorze ;oP
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A bo Ty zawsze masz jakieś majaki i urojenia... ;)
<a zresztą co ja będę wyjaśniać...> <-- znaczy się: to edit, nie o Twoich majakach ;))
Znaj humor, łaskawco - mogę Cię po plecach podrapać ;p
Idę oglądać. Off.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-19 20:47:39]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Ale ja kończę pracę wcześniej, a później nie zawsze mi się chce:))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Blondie :::> Łaski żadnej nie potrzebuje, nie masz szczerej chęci, to nie, podrapie mnie Dorotka z recepcji ;oP
HopkinZ [ Senator ]
NA wyspie zawsze pełno obeznanych w świecie ludzi :>, a dziś trafił mnie nurtujący problem i wszędzie gdzie się da szukam odpowiedzi:
Gdy za grę płacimy w, dajmy na to pierwszym lepszym Empiku dostajemy towar do ręki. Kupujemy grę, płacimy 99 złotych i 90 groszy.
No właśnie, gdzie wtedy trafiają pieniądze, które właśnie zmieniły właściciela? Kto odpowiada za to, że grę możemy chwycić ręką i zainstalować na własnym komputerze?
- Twórcy gry;
- Polski dystrybutor produktu;
- Empik, czyli bezpośredni sprzedawca towaru;
- Podatek dla skarbu państwa :);
- dodać chyba też trzeba jakąś tłocznię, hurtownię czy jakkolwiek by to się zwało, gdzie płytki są wyrabiane. Stawiam jednak, że ta bierze pieniądze z góry, a nie dostaje danego procentu od zarobku ze sprzedaży gry (choć mogę się mylić).
Kto jeszcze? Jak procentowo rozkładają się nasze pieniądze? Kto zarabia na tym najwięcej?
Chodzi mi jedynie o sytuację, gdy mamy do czynienia z grami zagranicznymi i w grę (heh) wchodzi również dystrybucja na całą Polskę.

legrooch [ Legend ]
Mally ==> Spox :)
Od której komóry załadowałeś? :)
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Legrooh
Próbowałem 2003 ale się buntował, wiec wkońcu zainstalowałem to "coś" od Azzie'go.
Poczta.wp.pl (przez www) nadal niedziała ale posty na golu juz mogę dodawać. Pomęcze jeszce tą operę, ale to kiedy indziej.

L@WYER [ Valaraukar ]
No tak od rana, o sprzęcie... wstydzilibyście się, panowie...
W kwestii kwękania o kinie - miejsce i godzinę zapodaliśmy, ponieważ nam takie miejsce i czas odpowiadają, jak mi nie odpowiadają warunki które kto inny na jakieś wyjście zapoda to nie idę - i tyle ;P .
BTW - co powiecie na MAŁE spotkanko w MA jutro, powiedzmy około 18-19tej?
Są jacyś ewentualni/ne chętni/chętne :) ?
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Ja jeszcze nie wiem, ale może, może...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A ja wczoraj widziałem jak policjant i dwóch żandarmów wojskowych przesłuchiwało na ulicy kobietę w moherowym berecie! Wolności dla beretów!
Tutaj też się zapytam - nie wiecie gdzie jest jakoś sklep z dużą ilością śmiesznych kubków?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
co powiecie na MAŁE spotkanko w MA jutro, powiedzmy około 18-19tej?
Powiemy, że godzina jak zwykle beznadziejna.
Na co Ty odpowiesz, że jak Tobie nie pasuje, to po prostu nie przychodzisz.
Ergo: od razu nie przyjdę.
Kurwać, jutro wigilia w redakcji. Jak dobrze, że więcej imprez firmowych w tym roku nie będzie, bo by mnie chyba szlag trafił ;)
Z cyklu "czym się zajmujemy w pracy" - dzisiaj robiłam korektę gazetki parafialnej. Łomatko :)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Kolejny dzień gorących krzeseł w pracy za mną. Byle do piątku... potem przyjdzie mi odpocząć.

L@WYER [ Valaraukar ]
Wczorajsze kino - to było coś... Jesteśmy świadkami narodzin nowej tradycji - jak do kina, to na dwa filmy...
King Kong zrobił na nas takie wrażenie, że aż nic nie powiem, bo każdy powinien to sam zobaczyć.
Co do Harego Portira - no cóż, nie chciało mi się zapisywać co weselszych komentarzy, musiałbym jeszcze kontekst dopisywać...
Następna część: