
stg+ [ Generaďż˝ ]
Kiedy wreszcie będzie cudowna grafika
Jak myślicie na kiedy będziemy mieli w grach grafikę identyczną jak za oknem? I jaki typ gier pierwszy to osiągnie.Wypowiedzcie się obszerniej niż tylko data i typ gry.Z góry dzia
gromusek [ Piwa dajcie ! ]
ja mysle ze nigdy... a przynajmniej nie wyobrazam sobie tego ze na ekranie monitora bedzie to samo co za oknem... predzej skusze sie ku temu ze bede wtykali nam jakis kabel w tyl glowy i bedziemy w ,,wirtualnym snie''
Maxblack [ MT ]
gromusek - o tym samym pomyślałem... czyli po prostu nasz mózg będzie wszystko generował przy pomocy kompa.
gromusek [ Piwa dajcie ! ]
Maxblack >>> no ale nie wiem czy nie za duzo naogladalismy sie Matrixa :)
Xaltorun [ Generaďż˝ ]
ciekawe kiedy wymysla wirtualnosc :)
Maxblack [ MT ]
tam matrixa =)... tylko jedynka mi sie podobała, poza tym o tym myślałem już wcześniej ;].
Cześć z tego można już osiągnąć... ucząc się świadomego snu (LD)... kiedyś próbowałem się nauczyć, ale mi się znudziło. :)
Novus [ Generaďż˝ ]
mysle ze w przyszlym tygodniu, typ gry: tetrisy

Adamss [ -betting addiction- ]
stg+ --> Wtedy kiedy ją wymyślą [jeśli kiedykolwiek to zrobią]. Da sie obszerniej?

CHESTER80 [ blood money ]
Mnie interesuje bardziej kiedy gry będą wyglądały jak w słynnym trailerze "Killzone" z E3-2005. Myślę że będzie to za jakieś 5,6 lat przy premierze future-genów. A grafa jak za oknem jest póki co niewykonalna. Ale myślę że za jakieś 20 lat będzie to możliwe na domowych kompach i konsolach. Wolę jednak nie myśleć ile trzeba będzie mieć RAMu w kompie.
QQuel [ Posiadacz Jijooffki ]
gromusek - Chyba każdy o tym pomyślał, i wbrew pozorom czemu nie? Pamiętacie może film "ziemia 2000, albo 1990"? Było coś takiego, abstrakcja, luzdie latali w kosmos, mieli jakieś przedziwne maszyny, super samochody...
A dzisiaj? Latamy w kosmos, na księżyc, zwiedzamy marsa... Mamy samochody, które poruszają się szybciej niż by ktokolwiek pomyślał...
Teraz mówimy "Za 10 lat to pewnie..." A to "pewnie" będzie zapewne prawdą za te 10 lat...

Widzący [ Senator ]
Radzę poczytać dość starą książkę Stanisława Lema "Summa technologiae" i zapewniam ze nie jest to książka sci-fi.
graf_0 [ Nożownik ]
Kolejną granicą w osiągnięciu pełnego realizmu są te małe biedne monitorki z niewielką rozdzielczością - nawet 20 cali ekranu nie da wrażenia oglądania prawdziwego świata, co najwyżej zdjęć lub filmu.