GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Pies czy kot?

24.11.2005
17:39
smile
[1]

Szenk [ Master of Blaster ]

Pies czy kot?

Jakie zwierzę preferują, jakie trzymają w swoim zaciszu domowym GOL-arze - psa czy kota?

Osobiście miałem przedstawicieli obu tych gatunków zwierząt, i jednak opowiadam się za kotem, za którym przemawia wiele rzeczy: od wyglądu począwszy, na ich "charakterku" skończywszy :)

Koty są większymi intelektualistami, przejawiają cechy i zachowania świadczące o ich większej niezależności; człowiek musi się bardziej starać, żeby zdobyć zaufanie i przyjaźń kota - a wiadomo: im więcej się za coś płaci, tym bardziej się to ceni :)

Zdaję sobie sprawę, że to moje subiektywne odczucia - może akurat nie trafiłem na fajnego psa?

A więc: pies czy kot?

24.11.2005
17:42
[2]

Solymr [ Komandor ]

ja wole psy :P
a btw wydaje mi sie ze watek skonczy tak samo ja ten o samuraju i rycerzu :P

24.11.2005
17:42
smile
[3]

RealRufus [ F E A R ]

:)

24.11.2005
17:43
smile
[4]

Misiaty [ The End ]

Oczywiście, że kot :)

24.11.2005
17:43
smile
[5]

MATTI....S [ Konsul ]

ja mam to i to :D:D, ale bardziej polecam psa.

24.11.2005
17:46
[6]

Garbizaur [ Legend ]

only pies

24.11.2005
17:47
smile
[7]

Flet [ Fletomen ]

Najlepiej żaba :P

24.11.2005
17:50
smile
[8]

Szenk [ Master of Blaster ]

Solymr ---> A jak skończył? Bo nie śledziłem go do końca? :)

RalRufus ---> No pięknie :) Mnie się z trudem udawało pogodzić ze sobą dwie kotki. Były zgodne, póki same tego chciały :D

A tu, coś dla miłośników futrzaków ----->

24.11.2005
17:50
smile
[9]

Kompo [ arbuz luzem ]

Koty. Bo arystokraci.

To jest dla mnie elita wśród zwierząt. :)

Moja ukochana kotka Loko - >

24.11.2005
17:51
smile
[10]

DeLordeyan [ The Edge ]

pies. zdecydowanie

24.11.2005
17:52
smile
[11]

KOLOSrv [ Konsul ]

ja mam dwa psy i 1 kot

24.11.2005
17:55
smile
[12]

KOLOSrv [ Konsul ]

a to kotek o jaki chcem miec :P

24.11.2005
17:56
smile
[13]

Zysio [ Generał ]

Pies - wychodzisz z nim na dwór, biega se rzucasz mu patyki, w domu leży i go głaszczesz :P
Kot - robi do kuwety ;) skacze po szafkach i drapie i rozwala meble i jeszcze beszczelnie mruczy jak go głaszczesz :P

Ja bym wziął rybki :) Nie no tak na serio to powyżej napisałem ci.... jak to nazwać - główne cechy tych itemków, znaczy zwierzaków - jak nie chce ci się z nim wychodzić za często i chcesz mieć w domu spokój to weź psa. Plus kot jak będzie miałczał, gdy ktoś ci się do mieszkania dobierał to dużo nie zrobi ;) No dobra, starczy tych głupot...



Weź kota ;)

24.11.2005
17:58
[14]

Solymr [ Komandor ]

Szenk---->problem pozostal nierostrzygniety o ile pamietam :P

24.11.2005
18:14
[15]

Riven [ infamousbutcher ]

kot !!

chociaz bardziej lubie mojego psa (jest milutki), zachowanie kota moze byc po prostu fascynujace ;)

24.11.2005
18:18
smile
[16]

|LoW|Snajper [ Generał ]

pewnie ze psa bo sam go mam sa takie milutkie

24.11.2005
18:22
[17]

Kozi2004 [ Generał ]

Ja mam 2 psy i 2 koty, ale pies jest dużo fajniejszy, bo koty wiecznie się gdzieś włuczą i nie można na nie liczyć.

24.11.2005
18:32
[18]

W_O_D_Z_U [ Gdzie Jest Świniak ]

Kotek


To takie małe coś co do wszystkiego jest zdolne

24.11.2005
18:35
[19]

Punks Not Dead [ change my nick ]

pies

24.11.2005
18:37
smile
[20]

Guru Fenix [ Patriarcha MAXIMUS ]

Kotek

24.11.2005
18:41
smile
[21]

|LoW|Snajper [ Generał ]

Kozi wlasnie koty gdzies sobie chodza zawolasz je i tak nie przyjda a psy tylko zawolasz to przychodza z psami to mozna sie pobawic np.Aport itp a z kotami nic tylko je karmic, myc i glaskac!!!!!

24.11.2005
18:46
smile
[22]

Flyby [ Outsider ]

.."kot, kot ..pani matko, kot
zrobił mi w pokoiku łoskot.."

..oprócz wszelkich przemiłych cech, Szenk, kot jest po prostu zwierzęciem "wygodnym" dwojako..bo sam wygodny i nam wygodę sprawia..nie trzeba go wyprowadzać tak jak psa przeraźliwie zimnym rankiem lub ponurą nocą dla olania sobie wiadomych miejsc i zostawienia "min" dla przechodniów i zaspanego własciciela..nie oszczeka po drodze pół świata i nie rzuci się na byle kogo aby udokumentować swoją wartość ..Kot może w ogóle nie wychodzić z domu.. Zamiast psiej przymilności która może nas oślinić, ubłocić lub ogłuszyć, zaleznie od okoliczności, kot obdarzy nas pieszczotą godną i delikatną ozdobioną głębokim mruczeniem..I wbrew pozorom potrafi wdzięczny..z braku myszy zagryzie dla nas paskudną muchę, stłamsi pająka.. ;) ..Ehh.. tylko kot!

24.11.2005
18:50
smile
[23]

koko spoko [ Konsul ]

piechole !!! bo taki kot to tylko siedzi,chodzi,żre,smrodzi,sra,pije itd. a może źle powiedziałem??
bo psy to biegają,na polecenie "siat" to siadają,jedzą,pierdzi,wydala,pje itd. amoże źle oceniłem ??
a koty jeszcze zakopują za sobą a może ja w ogóle nie mam racjii???

24.11.2005
18:50
smile
[24]

anianella [ Pretorianin ]

Zdecydowanie kot
Jedyna wada : kudli

24.11.2005
18:51
[25]

nutkaaa [ Snowboardzistka ]

Miałam koty mam psa :) i jednak wolę psa :) w każdej chwili mogę sie do niego przytulić, nie jak kota najpierw szukać, później przekupić, a następnie ewnetualnie za jego zgodą wtulić ;-) Koty są troszke niewdzięczne :) Zresztą pies to większy obowiązek, a lubie mieć coś na głowie ;-) Długie spacery :) Mniam :) Tego nie uraczę z kociakiem

24.11.2005
18:51
smile
[26]

Szyszkłak [ Konsul ]

Zalezy czy na zupe czy na kotlety :P

A tak powaznie to chcialbym miec i kota i psa, poki co mam to drugie ze znacznym przebiegiem :(

24.11.2005
18:52
[27]

serphin [ Szklany Człowiek ]

Już niedługo bedzie moj:)

24.11.2005
18:53
smile
[28]

Flyby [ Outsider ]

..a dlaczego koko spoko nie ma mieć racji skoro to samo robi? ;)

..a poważnie, to od nas zależy jak się zachowują nasze pociechy.. są odbiciem naszych przyzwyczajeń, możliwości..trzeba o tym pamiętac..moje zwierzę świadczy o mnie ;) ..A wzajemne wpływy owocują podobieństwem..

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-24 18:57:47]

24.11.2005
19:00
[29]

Mr.Dziabol [ Konsul ]

Zdecydowanie pies, popatrzcie na tę mordkę ^up :)

24.11.2005
19:11
[30]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Psa :]
Kocham pieski. Wole je troszke od otow, chociaz kociaki tez uwielbiam, zrezta jak wszystkie zwierzeta :)
A to moja psinka :) -->

24.11.2005
19:17
smile
[31]

Barthez x [ ArmA SoLdIeR -barth89- ]

Krótko: pies. Choć mój pies to właściwie Alf a nie zwierzę ;)

24.11.2005
19:19
[32]

k2o [ Generał ]

ja wole psy!!!

24.11.2005
19:29
smile
[33]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Zdecydowanie koty.

Psy są głupie i rzucają się na wszystkich z zębami.Dwa razy zostałem pogryziony przez psa tylko dlatego,że spokojnie przechodziłem obok.A kot człowieka nie skrzywdzi...prędzej człowiek kota.

24.11.2005
19:31
smile
[34]

Barthez x [ ArmA SoLdIeR -barth89- ]

Ragn'or --> no to mamy wytłumaczenie dlaczego nie lubisz psów :) Uraz? ;)

24.11.2005
19:33
[35]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Zdecydowanie psy! Z tego co slyszalem ( hmmm jakis program popularnonaukowy..:p ) to koty nie przywiazuje sie do wlasciciela ale do tego co "pan" moze kotu zaoferowac ( mleko, poslanie, itp)...w przypadku psow jest inaczej moim zdaniem i dlatego zawsze wolalem psy .

24.11.2005
19:50
[36]

koko_spoko [ Chorąży ]

o nie !! z ota prosze pana to my robimy kisiel i ciastka


by ani mru mru

24.11.2005
19:50
smile
[37]

koko_spoko [ Chorąży ]

o nie !! z kota prosze pana to my robimy kisiel i ciastka


by ani mru mru

24.11.2005
19:53
smile
[38]

Flyby [ Outsider ]

..eee snopek..to dlatego że pies się bardziej węchem kieruje i traktuje pana jak swoją "gazetę" koło latarni ..kot "bierze pod uwagę" znacznie więcej czynników ;)
..a te programy popularnonaukowe..dasz wiarę że w jednym takim programie mówili że statystycznie rzecz biorąc właściciele kotów są inteligentniejsi od właścicieli psów?! ..co za bzdury ;)

24.11.2005
19:58
[39]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Flyby --> jezeli sie psa dobrze wychowa to wie kto tu jest panem, a z kotem tak sie nie da...On zawsze bedzie "myslal", ze jest najwaznieszy, coz czasem musi sie polasic, ale wie ze dzieki temu dostanie zarcie..a pies to robi bo lubi :]

trzeba wiedziec jakies programy sie oglada i selekcjonowac jes w taki sposob, aby stwierdzenie ktore tam sa byly adekwatne do swoich pogladow :) ja tak robie i wychodzi mi to na dobre :]

Psy sa The Best, hehe

:)

24.11.2005
20:05
smile
[40]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Lubię i psy i koty, ale chwilowo najbardziej lubię Toksynę --->

snopek9 --> Żałuj, że nie słyszałeś, jak ona płacze za moim bratem, gdy wyjdzie na dłużej. Przywiązują się, wierz mi.

24.11.2005
20:13
smile
[41]

Flyby [ Outsider ]

..kot ..snopek..jest zwierzęciem "z natury" wychowanym ;) ..nie chce takich narzędzi wychowawczych jak kij, smycz czy kaganiec a na koniec budy z łaskawie długim łańcuchem czy drutem..I tym samym zasługuje także na nasz szacunek.. ;)


..rozumiem snopek, szukasz w programach potwierdzenia dla swoich racji..pewnie nieraz musisz się naszukać ;)

24.11.2005
20:16
[42]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Barthez x---->mam częściowo uraz do psów,ale z wiekiem przechodzi mi.Niektóre psy nawet dają się lubić o ile nie obśliniają mnie i nie skaczą do mnie z łapami.Ani nie próbuja kopulowac z moją nogą:/

24.11.2005
20:17
[43]

Romanujan [ Konstruktor Katapult ]

Psa posiadasz, kota - tylko karmisz...

Pies myśli:
- ci dobrzy ludzie bawią się ze mną, karmią mnie, zapewniaja mi ciepły kąt - oni są chyba jakimiś bogami...
Kot myśli:
- ci dobrzy ludzie bawią się ze mną, karmią mnie, zapewniaja mi ciepły kąt - ja chyba jestem jakimś bogiem...

24.11.2005
20:18
smile
[44]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Uuups, nie to zdjęcie, errata --->

24.11.2005
20:18
smile
[45]

Flyby [ Outsider ]

..a więc kot ;) ..czyż nie miło jest mieć boga na własność?!

24.11.2005
20:20
smile
[46]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Ezrael --> ja nie mam nic do posiadaczy kotow, do samych kotow tez nic nie ma...ja po porstu wole psy

Flyby -->nie napisalem ze szukam potwierdzenie swich pogladow...tylko, ze wybieram zapamietuje te kwestie z ktorymi sie zgadzam...

zreszta ja sobie zartuje :)

Jasna sprawa jest, ze osoba ktora "woli" dane zwierze bedzie na sile mowila ze jest one lepsze/ ladniesjze niz inne substytucyjne ( heh w pewnym sensie kot i pies to dobra substytucyjne, nie? )...


Romanujan --> chyba ten sam program ogladales == hehe
zartuje

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-24 20:19:21]

24.11.2005
20:21
smile
[47]

*...:::JaRo:::...* [ Legend ]

Oczywiście, że pies :))

Sam mam takiego jednego :D

24.11.2005
20:23
smile
[48]

Flyby [ Outsider ]

..snopek, ja też żartuję ..a miałem już i psy i koty.. zostałem przy kotach bo ja tak jak i one też jestem wygodny ;)

24.11.2005
20:24
smile
[49]

Dziki 10 [ Pigmej ]

A ja mam w domu psa i kota!!!

24.11.2005
20:25
smile
[50]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Nic takiego przecież Ci nie wmawiam, mnie też to, przyznam, mocno zdziwiło. Koty mają jednak jedną podstawową wadę - dorastają, najlepsze są te małe z ich dziką chęcią poznania świata.

24.11.2005
20:26
[51]

Orlando [ Reservoir Dog on holiday ]

Pies...

24.11.2005
20:38
smile
[52]

Flyby [ Outsider ]

..hmm

24.11.2005
20:40
smile
[53]

koorack [ Pretorianin ]

kot.
cztery sztuki, każdy inny.
a już zupełnie fajnie jest, jak wszystkie sraczkę mają :]
lecę, bo coś już śmierdzi

24.11.2005
20:40
smile
[54]

Szenk [ Master of Blaster ]

A właśnie, że kot :)

24.11.2005
20:42
smile
[55]

Flyby [ Outsider ]

..ooo !

24.11.2005
20:44
smile
[56]

Janczes [ You'll never walk alone ]

wole psy
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

24.11.2005
20:53
smile
[57]

Madziara333 [ Upadły Anioł ]

Ja oczywiscie KOTEK !!! ... Uwielbiam kocurki i te małe i te duze ;D sama w domu mam 4 kotki a miałam 10.. Fajna grupka ale moi rodzice porozdawali znajomym :/ Szkoda takie słodzioutkie były..
To ze lubie koty nie znaczy ze nie lubie psów .. Psiaki tez są kochanskie ;D Sama mam w domciu 2 Alaskany... No tylko jakos tak bardziej do kotów przywiązana jestem ;D

24.11.2005
20:53
smile
[58]

kkazz [ Pretorianin ]

kiedys mialem dwa koty to oba zostaly potracone :( bo same wychodzily na dwor a teraz sie przelamalem i mam psa :) i narazie lajt

24.11.2005
21:07
smile
[59]

PER_ [ Wieczny Tułacz ]

Mam dwa psy. Nawet druga czesc mojego nazwiska po lacinie znaczy "pies", wiec do czegos to zobowiazuje :)

24.11.2005
21:23
[60]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

PER --> Jaki fajny pikus :)))
Ezrael --> Twoj kociak tez jest piekny :)

24.11.2005
21:24
smile
[61]

Łyczek [ Henry 14 ]

Ja oczywiście wole Psa :)

24.11.2005
21:27
smile
[62]

Janczes [ You'll never walk alone ]

pies czy kot??

Chomik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

24.11.2005
21:29
[63]

Hans87 [ Konsul ]

pies

24.11.2005
21:37
[64]

Deemon [ Whazuuup ]

chomik

24.11.2005
22:10
smile
[65]

PatriciusG. [ GAMBLE ]

Kot

24.11.2005
22:35
[66]

...Cannibal... [ Pretorianin ]

ja mam kotke perska, Borute:)

24.11.2005
23:00
smile
[67]

anksma1 [ BloodRayne ]

zdecydowanie pies

24.11.2005
23:05
[68]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Pies :p kotow nie lubie, chyba ze jeszce takie mlode to spoko ale tak to nie przepadam.

24.11.2005
23:12
[69]

bartek [ ]

Mam już drugiego psa i siłą rzeczy jestem bardziej za psami.

Miałem również koty, jednak byłem wtedy gnojem i uważałem je bardziej jak przytulanki, na pewno nie przywiązałem się do nich jak do mojego poprzedniego psa.

Ludzie mówią, że koty to arystokraci. Niestety to tak samo dziki zwierz jak pies i chyba nic nie irytuje mnie bardziej niż dźwięk wydawany przez rżniętą przez trzy inne koty kocicę o szóstej nad ranem. Ah, ta "arystokracja" ;)

W to, że psy są tak bardzo uległe chyba nikt nie uwierzy. Z psami kombinowano od zawsze - psy szukają narkotyków, ratują ludzi a nawet zajmują się szukaniem niewybuchów czy min będąc odpowiedzialnymi za życie swoich przewodników. Gdyby koty miały równie wysoką użyteczność, jak psy na pewno znalazłby się metody wychowawcze dla nich - tylko po co, skoro psiaki spisują się w swoich dziedzinach na medal? Prównanie przeciętnego kota do przeciętnego psa mija się z celem, bo to zupełnie dwa inne zwierzęta, jednak każdy kto interesuje się psami wie czym jest chociażby IPO III i ułożenie psa by zdał nawet IPO I to masa wysiłku i wyrzeczeń - na pewno więcej niż można zrobić z kotem przez całe życie. Nie ma tutaj miejsca na budy z długimi łańcuchami czy bicie. To kolejna kpina, chyba nikt nie wychował psa napieprzając go kijem i karmiąc pod stołem, bo pies taki miałby dziesiątki wad, a nawet najmniejsze uchybienie wiąże się z porażką.

Następna głupota to naiwnośc psów, które ponoć cechują się zbytnią uległością. Kupcie sobie dobermana, który swoją drogą jest w dziesiątce najbardziej inteligentnych psów rasowych. Gwarantuję, że w 95% przypadków te psy wychowują swoich właścicieli, oczywiście całkiem nieświadomych tego, że to pies jest panem.

Nie twiedzę, że koty są "be" i nigdy tak nie twierdziłem, po prostu do psa zawsze przywiązywałem się bardziej, bo cenię sobie w nim to, że mam z nim ciągły kontakt i mogę mu zaufać. Niejednokrotnie musiałem wsadzić rękę do łokcia w poszukiwaniu tego co zeżarł, niejednokrotnie podcierałem mu dupę jak obżarł się trawy i mu to "zwisało" i nieraz spaliśmy pod jedną kołdrą. Doskonale wiedział, których znajomych nie lubię, kilka razy rzucił się na żula, który zbliżał się chwiejnym krokiem w naszym kierunku, kiedy miałem kilka lat ciągnał sanki, na których siedziałem, targał mnie za ucho i ganiał po mieszkaniu. Przynosił mi pościel, kiedy wiedział, że zbliża się odpowiednia pora i zawsze posłusznie czekał na spacer - nie robił tego, bo mu kazałem, uczył się zawsze poprzez zabawę i przyniesienie mi prześcieradła nie było dla niego smutnym obowiązkiem a wielką frajdą. Twardy jak skała i delikatny jak liść - kiedy pociął się drutem kolczastym tak, że wylazło mu 5 kilogramów mięcha na klacie niemal zemdlałem a on merdał ogonem. Widziałem jak wyglądała igła, którą weterynarz wprowadzał do jego organizmu szczepienie, widziałem, że się bał, ale trzymał się dzielnie. Mimo tego mogłem bez oporów karmić go moimi ustami dając mu ziarenka słonecznika (stary nawyk z czasów papugi) i byłem pewny, że nie skończę z urwaną wargą. Wiąże z nim masę wspomnień i najlepsze lata mojego życia, odkopywanie takich starych faktów sprawia mi olbrzymią radość, ale i ból. I to jest moim zdaniem wyższość psa nad rybką, żółwiem czy chomikiem - pies po prostu sprawdza się w prawie każdych warunkach, może zawsze dotrzymać towarzystwa i kiedy go nie ma, to nie brakuje Ci czegoś w domu - brakuje Ci go na ulicy, podczas jazdy rowerem czy nad jeziorem, w lesie, na kempingu i wakacjach, dlatego pies jest dla mnie członkiem rodziny, którym kota bym nigdy nie nazwał.

24.11.2005
23:31
[70]

plastuss [ Pretorianin ]

po prostu pies

24.11.2005
23:34
[71]

mozdzek14 [ Marszałek ]

Ja miałem psa, ale niestety zginął pod samochodem - 24 X było dwa lata. Kocham psy, choć parę razy byłem pogryziony, a po zdechnięciu ( dobrze powiedziane? ) mojego psa jeszcze się nie otrząsnąłem i jak na razie nie chcę nowego ...

24.11.2005
23:34
smile
[72]

techi [ Legend ]

Jedyne zwierzęta jakie mam w domu(o rozmiarach większych niz 4 cm;P) to kurczaki w zamrażarce;)
Miałem kiedyś świnkę morską;)
10 lat dożyła;D

24.11.2005
23:36
smile
[73]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

mam w swoim "gospodarstwie":P psa, kota i królika. Ale z tych dwóch wybrałbym kota. A jeśli pies to tylko buldog fracuski:D

24.11.2005
23:48
[74]

bartek [ ]

mozdzek14, mi na tym forum polecono kupno nowego psa i to był strzał w dziesiątkę. Wytrzymałem kilka dni bez czworonoga w domu, mój odszedł w czwartek 21 lipca tego roku, a po następnego jechaliśmy już w poniedziałek. To był horror dla całej rodziny po tylu latach z nim u boku, ryczałem jak oszalały. Polecam to samo, wiem co czujesz, jednak w ten sposób jedynie się pogrążasz.

25.11.2005
05:03
[75]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Ciekawe skąd się bierze w psach agresja,że rzucaja się na niewinnych ludzi?
I ja mam zaufać psu?Bardzo często można sobie poczytac o "wiernych pieskach" które zagryzły dziecko na śmierć.Dziękuję-z psami wolę na odległość.

A co do kotow-ci co mówią ,że są one mało inteligentne bo nie uczą się sztuczek,to są w błedzie.
Kota można odpowiednią tresurą nauczyć wielu rzeczy.Trzeba jednak wiedzieć jak go skutecznie zainteresować.Oglądalem program o kotach,w którym pokazywano w jaki sposób szkoli się koty w cyrku aby n.p. chodziły po linie,pływały,skakały przez obręcz...kota należy nagradzac za jego popisy,bo nie jest głupi żeby tyrać za friko:D

25.11.2005
05:13
smile
[76]

melkora [ Generał ]

Ja mam w domu 11 szczurów,królika,2 psy,węża,rybki,myszoskoczka.Kota nigdy nie miałam:(.Ale mimo to wole psy.

25.11.2005
07:24
[77]

timonki [ Konsul ]

ja mam kota ale mi nie niszczy mebli ale za to lubi otwierac szafki a co do kuwety wychodzi na dwor

25.11.2005
07:32
smile
[78]

Gaara [ Generał ]

Koty lepsze :P

25.11.2005
07:33
smile
[79]

Gaara [ Generał ]

:P

25.11.2005
07:34
smile
[80]

Gaara [ Generał ]

:D

25.11.2005
07:34
[81]

Gaara [ Generał ]

A oto i mój kot co mam go w domu :D

25.11.2005
10:17
smile
[82]

Ines [ Ines ]

Kot :).

25.11.2005
10:40
smile
[83]

Charon86 [ Pretorianin ]

Zdecydowanie pies, pies i jeszcze raz pies. Czasami milutki i kudłaty, czasami wielki i groźny, a czasami ubrany na niebiesko i wypisujący mandaty.

25.11.2005
14:53
smile
[84]

bartek [ ]

Ragn'or, tzw. użytkowość ma niewiele wspólnego ze sztuczkami. Mysz, albo chomik też może wykonywać sztuczki. Nie pisałem, że to zwierzęta głupie, bo jest wręcz przeciwnie - są to jedne z najbardziej inteligentnych zwierząt.

Ciekawe skąd się bierze w psach agresja,że rzucaja się na niewinnych ludzi?

Rozumiem, że to było pytanie retoryczne? Akurat w tych kwestiach koty są bardziej nieobliczalne, pies ugryzie Cię, kiedy zrobisz mu krzywdę, kot zaatakuje kiedy zdejmiesz go z telewizora. Zwierzęta obwiniamy niestety dlatego, że sami jesteśmy winni.

Oczywiście nikt Ci nie zabrania budowania światopoglądu na newsach z telewizji typu "kochany rottweiler zagryzł niemowlaka", "amstaff zabił właścicielkę", tyle tylko, że obecnie wg mediów równie zabójcza jest manga i Internet - dzieło szatana. Zdystansuj się i nie patrz na świat pod jednym kątem, bo to domena ludzi ograniczonych, a media nie są żadnym autorytetem tylko środkiem przekazu informacji, które powinniśmy poddawać własnej ocenie, a nie bezkrytycznie przyjmować do świadomości. Oczywiście po większości afer telewizyjne sępy organizują m.in. spotkania z hodowcami psów, weterynarzami czy ogólnie pojętymi specjalistami ds. zwierząt i zapewniam, że informacje przedstawiane przez nich są dużo bardziej wiarygodne i profesjonalne niż zlepek słów w Teleexpresie. Emitował je TVN w kilku niezależnych programach (Uwaga, Pod Napięciem itd.).

25.11.2005
14:56
[85]

Hitmanio [ KG 21 ]

Pies :P

25.11.2005
14:59
smile
[86]

Orlando [ Reservoir Dog on holiday ]

bartek - twoja wypowiedz z wczoraj (23:12), spowodowała, że się rozpłakałem.
Czemu? Dokładnie to samo czuje w stosunku do psów. Prawie identycznie.

Jeszcze w dodatku przypomnial mi sie moj psiak....

25.11.2005
15:10
smile
[87]

tygrysek [ behemot ]

oczywiście, że KOT

25.11.2005
15:14
smile
[88]

Soll [ Protagonista ]

Koty, koty.. psy już się przejadły.. :-) Zwłaszcza wietnamczykom..

25.11.2005
17:43
smile
[89]

Szenk [ Master of Blaster ]

Ktoś się jezcze chce wypowiedzieć?
Nie podliczałem - co prawda - głosów, ale wydaje mi się, że koty mają przewagę :)

25.11.2005
17:49
smile
[90]

..::amber::.. [ Konsul ]

25.11.2005
17:51
[91]

..::amber::.. [ Konsul ]

25.11.2005
17:51
smile
[92]

..::amber::.. [ Konsul ]

25.11.2005
17:55
smile
[93]

Szenk [ Master of Blaster ]

Który pies tak potrafi? :D

25.11.2005
18:01
smile
[94]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

XC --> A Ty znowu tą swoją mućkę wklejasz? ;>

Btw, ja wybrałbym psa. A tak po prostu... bez wyjaśnień. ;P

25.11.2005
18:07
smile
[95]

Flyby [ Outsider ]

..to musiałby być odważny pies ;)

25.11.2005
18:10
smile
[96]

Robvet [ Pretorianin ]

JA preferuje koty chociarz do psów nic niemam

25.11.2005
20:02
[97]

Indoctrine [ Her Miserable Servant ]

Kot. Miałem w swoim życiu ponad 15 kotów i muszę powiedzieć, że to niesamowite stworzenia :)

Psy są też niby w porządku, ale trochę mniej przyjemne. Wolę przytulić kotka, który mnie nie obślini ani nie dziabnie za mocno zębami w zabawie. No i na miłość kota trzeba zasłużyć. Pies często kocha miłością niewolnika...

25.11.2005
20:09
smile
[98]

DarkStar [ magister inzynier ]

nie dziabnie za mocno zębami w zabawie.

z tym sie nie zgodze:)

25.11.2005
20:18
[99]

Wisien [ Generał ]

Dawno temu miałem psa.
Niedawno miałem kota. Niestety biedaczyna zginął w niewyjaśnionych okolicznościach kiedy pojechali śmy na wieś na wakacje. Któregoś dnia zginął i znaleźliśmy go potem martwego w krzakach. Szkoda go bo był naprawdę super. Miał niecałe 2 lata zaledwie.
Potrafił lezeć na grzbiecie z łapami do góry przez kilka minut - robił to zresztą na zawołanie. Wystarczyło powiedzieć żeby pofikał i już :D
Poza tym mimo wielu niewygód ( podrapane meble, fotele, ręce ) to naprawdę świetne zwierzątka. W nocy, zawsze kładł się pierwszy gdzieś tam z boczku ale jak tylo sam kładłem się spać - przychodził i rozwalał się przy mnie.
Może i koty są nieco samolubne ale w tym tkwi ich cały urok. Są po prostu nieprzewidywalne i w tym ich siła.

No i fotka mojego byłego kota :

25.11.2005
20:20
[100]

Wisien [ Generał ]

I jeszcze jedna :

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.