GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Obowiązkowa matura z matematyki.

23.11.2005
18:18
[1]

_zielak_ [ Kolekcjoner Postów ]

Obowiązkowa matura z matematyki.

Co o tym sądzicie?

Ja i tak mam zamiar zdawać maturę z matmy więc szczerze mówiąc "zwisa" mi to czy będzie obowiązkowa czy nie :) Ale współczuję wszystkim humanistom... wiem, że matma dla niektórych jest naprawdę truda i może być im ciężko jeśli będą musieli pisać z niej maturę...

23.11.2005
18:25
[2]

Arcy Hp [ Legend ]

Mnie także to ZWISA :>

23.11.2005
18:26
smile
[3]

qweks [ Spy from Thrillerland ]

Osobiscie jestem wielce niepocieszony z tego powodu i wielce nad tym ubolewam, jestem typowo humanistycznym umyslem chociaz do tego roku nie mialem zbyt duzych problemow, to teraz zastanawiam sie jak ja zdam ta mature. Zawsze mozna liczyc nasciagi.
Chociaz to bylo do przewidzenia, gdyz jestesmy jedynym krajem europejskim ktory nie ma obowiazkowej matmy, tylko szkodaze moj rocznik tez niestety to obejmie:P

23.11.2005
18:27
[4]

hassan2004 [ Coin Roll Only ]

U mnie to samo, bez matmy nie dostane sie tam gdzie chce, ale wiem ze humanistom nawet najprostsze przyklady sprawiaja trudnosc.

23.11.2005
18:28
[5]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Michał Seweryński chce powrotu matematyki na maturę, bo to przedmiot, który uczy logicznego myślenia

ot i sedno sprawy... nareszcie matematyka powróci bo to matka wszystkich nauk...

23.11.2005
18:30
[6]

reksio [ B l u e s jest królem ]

Oj... już widzę te płacze i szlochy... szczęście że mnie to ominęło :] Każdego roku przechodziłem matmę z dopuszczalną i zawsze z zagrożeniem. Po prostu nie rozumiem - te wszystkie cyferki i inne pierdolniki to czysta abstrakcja, której nie jestem zdolny pojąć.

23.11.2005
18:37
smile
[7]

hen1o [ Pretorianin ]

Mnie w sumie ten problem nie dotyczy, bo i tak zdaje mature z matmy. No i maturka w tym roku :P Ale QRWA TWOJA MAC niech ci wszyscy ministrowie, profesorowie i doktorzy sie wreszcie zdecyduja co gdzie i jak, bo zaraz mnie szlag trafi. Najpierw kompromitacja z wprowadzeniem gimnazjow, teraz ciagle zagluja tymi maturami, a nas traktuja jak kroliki doswiadczalne. Krew mnie juz od tego zalewa, niedawno byl jeszcze pomysl zeby wywalic mature z WoS'u. Nie wiem, ktory idiota jest teraz ministrem edukacji, ale z przyjemnoscia skopalbym mu tylek i kazal napisac mature jeszcze raz. Ciekaw jestem ile by otrzymal punktow.

23.11.2005
18:37
[8]

Belert [ Generał ]

Heh mamy w Polsce wiekszosc ludzi ktorzy niby sa humanistami a nie potrafią zliczyc do 100.Heh szczególnie jak jakis polityk mowi bzdety co zrobi i ile da ludziom wiecej jak dojdzie do władzy.I ludzie to kupują.

23.11.2005
18:39
[9]

Mr_Slip [ Vaizard ]

matura z matmy + ja = wałek...

przeciez to jest totalna głupota, zebym, uczeszczajac do liceum o profilu humanistycznym, musiał pisac mature z matmy... na szczescie to za te 2 i troszki roku, wiec moze sie cos poducze :)

23.11.2005
18:39
[10]

...Cannibal... [ Pretorianin ]

ja jestem szczesliwy bo mnie to jeszcze ominelo....w przeciwnym razie pewnie bym nie zdal:p

23.11.2005
18:42
[11]

ssaq [ Generał ]

Gdyby mi przyszlo zdawac mature z matmy to w ogole do niej bym nie podszedl! Cyfernki , znaczki , jakies smieszne slupki i wykresiki to dla mnie kompletna abstrakcja! Latwiej mi sobie wyobrazic bezkres kosmosu nic pojac o co tam chodzi =P Z matematyki nie rozumiem nic wiec ciesze sie ,ze prawdopodobnie mnie to ominie.

23.11.2005
18:43
[12]

_zielak_ [ Kolekcjoner Postów ]

Taka mała dygresja mi jeszcze na myśl się nasuneła... O ile dobrze pamiętam w tym roku 15% z uczniów podchodzących NADOBOWIĄZKOWO do matmy nie zaliczyło jej... Ciekawie ile w takim razie będzie wynosił ten wskaźnik jeśli wszyscy będą musieli zdawać ją OBOWIĄZKOWO.

23.11.2005
18:44
smile
[13]

cronotrigger [ Rape Me ]

<---

23.11.2005
18:44
[14]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

matura z matmy to konieczność.
za to maturę z j. polskiego możnaby zdjąć i nikomu krzywda by się nie stała. Żeby nie było - mi z polaka idzie całkiem zgrabnie, ale j. polski jako obowiązkowy nie powinien występowsć. Jest nieprzydatny.
Dokładanie bezsensownych kolejnych obowiązków dla uczniów. Noc takiego by się nie stało, jezeli j. polski można by wybrać sobie na poziomie rozsz. lub podst. nieobowiązkowo.

23.11.2005
18:45
smile
[15]

wata_PL [ Konsul ]

tragedia

23.11.2005
18:46
[16]

alpha_omega [ Generał ]

Co Wy wygadujecie o jakichś humanistach i ich problemach - to kwestia zainteresowań, a nie zdolności. Jeśli ktoś skupia się na prazedmiotach humanistycznych to ma problemy z matematyką, ale nie jest tak, iż matematyka jest dla niego nieosiągalna i niepojęta. Po prostu nie nabył pewnego podejścia do problemu, nie zdobył pewnych umiejętności i nie oznacza to, że nie potrafi rozumować ściśle - po prostu nie ma obycia w matematycznym myśleniu.

I tak - uważam, że matma powinna być obowiązkowa, choć może to idiotycznie wygląda, jeśli taki pogląd wyraża student.

23.11.2005
18:46
smile
[17]

adamis [ Co sie stao? ]

Nieeeeeeeeeeeeee :((((

To jest głupota, tak jak Mr-Slip chodze na humana i za nic nie zdam matmy. Teraz jade na dopalaczach i dostatecznych (1 klasa LO), to na maturze będzie totalna klapa.

23.11.2005
18:46
[18]

eJay [ Gladiator ]

Nie dziwie sie, matma na studiach jest wszedzie (moze oprocz humanistyki) i przyda sie taka wiedza...

23.11.2005
18:47
[19]

alpha_omega [ Generał ]

BIGos ----------------> JaShne bigos i bediemy miali społeszność ludkuw nie rozómiejących gazet.

23.11.2005
18:56
[20]

alpha_omega [ Generał ]

eJay ---------------> Gdybym był w MEN-ie byłaby nawet na FP bo rok logiki formalnej i dwa filozofii to za mało bardziej ścisłego rozumowania :)

23.11.2005
18:58
smile
[21]

Orlando [ Reservoir Dog on holiday ]

(#%&*%*[email protected]^@&*%#(*^%@#$^%)@#*(^@%)(@%*@%^^(%@!

23.11.2005
18:59
smile
[22]

PAW666THESATAN [ Quaked ]

A według mnie powinien być do wyboru język polski albo matematyka +reszta przedmiotów, bo i tak na tym polskim to jest większość literatura, a nie każego może to zbytnio interesować, więc jak ktoś wiąże przyszłość z matmą to bierze matme, a jak ktoś z humanizmem to polski, proste.....

23.11.2005
19:17
smile
[23]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

PAW666THESATAN --> Hmm... Niegłupi pomysł.

A co do wątku, to wielki LOL! Chodzę do klasy humanistycznej, więc zdawanie matmy to ostatnia rzecz jaką chciałbym robić za 2 lata z hakiem. Po prostu pewnie nie zdam matury i kij, dla mnie matura to błahostka, którą mam gdzieś. Nie żebym był jakimś ignorantem czy olewatorem, ale naprawdę ci socjaliści z rządu są w błędzie jeżeli sądzą że są w stanie mi zniszczyć psychikę jakimś tam egzaminem :) Przyjąłem sobie taką zasadę: nie zdam - fajnie, zdam - jeszcze fajniej. Wolę się cieszyć życiem, niż martwić kartką papieru :] I jeszcze to wytłumaczenie : "bo mało osób idzie na techniczne kierunki, a gospodarka takich absolwentów potrzebuje". No cóż, ale ten minister to niezły idiota - chce odgórnie sterować, ile osób na jakie studia ma iść. Niech mnie pocałuje w dupę pieprzony komuch - sterować to on sobie może małym podczas oddawania moczu.

23.11.2005
19:24
[24]

Kuzi2 [ DRT ]

MTV- Mnie to Vvali... ta matura jest dopiero od 2009 roku a wiec wtedy to juz bede studiowac ;)

23.11.2005
19:26
smile
[25]

cronotrigger [ Rape Me ]

od 2009 ? TO bardzo dobrze :D Ja też już na studiach będe :P

23.11.2005
19:28
smile
[26]

Orlando [ Reservoir Dog on holiday ]

Uffff.... ale mnie uspokoiliście!!

23.11.2005
19:29
smile
[27]

SULIK [ olewam zasady ]

No i bardzo dobrze - wreszcie jakas sprawiedliwosc :)

bo przez taki dlugi czas wszyscy miedni scislowcy musieli sie pocic nad wypracowaniami z Polskiego na maurze - a humanisci smiali sie z nich ile mogli i brali sobie za dodatkowy przedmiot Historie, a Polski zdawali jako obowiazkowy i mieli wszytko w pupie bo oba przedmioty sie pokrywaja

a taki matematyk/fizyk/chemik - musial i tak pisac o pierdolach ktore go nie interesowaly

no to teraz wreszcie obie nacje sie troche pomecza :]

23.11.2005
19:31
[28]

naughty_girl87 [ Pretorianin ]

kiedy rano usłyszałam w radiu ( fragment, więc nie wiedziałam że to dopiero za 2-3 lata) to serce we mnie zamarło, bo się przestraszyłam że będę musiała zdawać maturę z matmy (jestem przyszłoroczną maturzystką). chodze do klasy historyczno- geograficznej i nienawidze matmy z całego serca :/ może i jakoś bym tą maturę zdała, ale musiałabym nieźle kuć, a nie mam na to ani czasu ani ochoty :)

23.11.2005
19:32
[29]

naughty_girl87 [ Pretorianin ]

kiedy rano usłyszałam w radiu ( fragment, więc nie wiedziałam że to dopiero za 2-3 lata) to serce we mnie zamarło, bo się przestraszyłam że będę musiała zdawać maturę z matmy (jestem przyszłoroczną maturzystką). chodze do klasy historyczno- geograficznej i nienawidze matmy z całego serca :/ może i jakoś bym tą maturę zdała, ale musiałabym nieźle kuć, a nie mam na to ani czasu ani ochoty :)

23.11.2005
19:33
[30]

Mr_Slip [ Vaizard ]

hmm 2009... niech to zliczy mój humanistyczny umysł :) no to sie nie zalapie na mate :D

23.11.2005
19:36
[31]

Mortan [ ]

Matura powinna byc obowiazakowa oprocz matematyki jeszcze z historii.

23.11.2005
19:38
[32]

QrKo [ ]

Kto chce zdaje, kto nie chce nie zdaje... Proste...

23.11.2005
19:39
[33]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Mortan ---> też prawda, przydatny przedmiot, szczególnie dla rządzących :) choć wątpię żeby to przeszło...

23.11.2005
19:40
smile
[34]

adamis [ Co sie stao? ]

Deklaracja ministra oznacza, że do egzaminu musi przygotowywać się młodzież, która dziś uczy się w I klasie liceum lub trzeciej klasie gimnazjum

No to jak wkoncu, chodze do 1 klasy LO.
Bo sie pogubiłem juz :/

Zdaje czy nie?

23.11.2005
19:43
smile
[35]

Mortan [ ]

J0lo --> Niestety, bo Samoobrona nie pozwoli :)

Matura nie jest obowiazkowa, nie kazdy musi ja miec, ale jak ma to byc dokument ktory ma relana artosc, powinna byc matura i z polskiego,matematyki, historii, jezyka obcego i jakigos dowlonego przedmiotu. Jak sie nie podoba nie musi zdawac, ludzie do kopania rowów zawsze sa potrzebni :-)

23.11.2005
19:43
[36]

Arxel [ Dj Arxel ]

hehe mnie tez to lotto bo tez zamierzam zdawac maturke z matmy (moze nawet rozszerzona:D)
:)

23.11.2005
19:43
[37]

Belert [ Generał ]

I tak nie wprowadzą.Wszystko co wymaga lekkiego wysiłku umysłowego nie jest miło widziane.Ale to w sumie niezly zonk, swiat napedzaja nowe technologie a u nas kierunek odwrotny: idziemy w kierunku psychologii , lania wody itp.Heh

23.11.2005
19:52
[38]

BLADE22 [ Black Moon ]

O w mordę jeża... Przestraszyłem się i to konkretnie. Nie ma to tamto, jako szczęśliwy posiadacz w pełni humanistycznego umysłu, stwierdzam, iż matematyka jest moim naturalnym wrogiem. :( Na samą myśl o tym przedmiocie czuje ciarki na całym ciele. Brrr! :| Jeszcze 2 lata z hakiem... Grrr :/

Kocioł -> Prawde prawisz... :)



23.11.2005
19:56
[39]

Mr_Slip [ Vaizard ]

Dopuszczam wprowadzenie obowiązkowego egzaminu z matematyki za dwa-trzy lata

koleś jeszcze nie wie kiedy bedzie wprowadzona, ale miejmy nadzieje, że ujde od tego (chociaz jak narazie z maty mam 3 X 5)

To gimnastyka dla umysłu.

heh po takiej gimnaztyce mój umysł ma zakwasy :P

23.11.2005
20:04
smile
[40]

_zielak_ [ Kolekcjoner Postów ]

Niech mnie pocałuje w dupę pieprzony komuch - sterować to on sobie może małym podczas oddawania moczu.
<--- LOL

Matura powinna byc obowiazakowa oprocz matematyki jeszcze z historii.
Tiaaa, a może jeszcze z geografi, biologi, fizyki i histori tańca? Polski - rozumiem, czytanie ze zrozumieniem i pisanie to umiejętności które powinien na jako takim poziomie każdy człowiek... matma też ujdzie - uczy logicznego myślenia (w tym akurat minister ma rację :)) itd. ale historia?! Na co mi to?

23.11.2005
20:04
smile
[41]

...NathaN... [ The Godfather ]

I tak chyba bede zdawał matme, więc mi to zwisa ;)

23.11.2005
20:08
[42]

Fett [ Avatar ]

moze wam to zwisać, ale matematyke braliście jako dodatkowy przedmiot, który i tak musicie zdawać? Wiec co? Fizyka ? :> Mam tylko nadzieje że sie nie dowiem że musze zdawać majcy na początku albo w połowie 3 klasy bo wtedy automatycznie do zawodówki przechodze :/

23.11.2005
20:13
[43]

alpha_omega [ Generał ]

Wiecie - doskonały temat na komedię - dyskusja o sensie wprowadzenia obowiązkowej matury z matematyki. Tylu bezmyślnych, opartych na stereotypach, nierzadko prostackich itp. wypowiedzi
gdzie indziej ze świecą szukać, a tutaj ot - jak na dłoni. Idealny temat do ironicznej, szyserczej, prześmiewczej sztuki...

23.11.2005
20:14
[44]

J0lo [ Legendarny Culé ]

prędzej czy później i tak jakiś kabareciarz się chwyci tego tematu więc alpha nie martw się :)

23.11.2005
20:20
smile
[45]

Fett [ Avatar ]

Właściwie to jak czytam bzdety o humianistach którzy nie umiejamatematyki bo są humanistami to jestem za tym żeby wporwadzić ją w tym roku:| Tez jestem słaby z matematyki, ale mój problem nie poelga na tym że nie rozumiem cyferek i słupków tylko w popełnianiu błędów w wynikach i znakach (np. złe nawiasy, zły wynik). I jestem pewien że jeżeli ktoś by się przyłożył do nauki i robił po kilka-kilkanaście przykładów dziennie to moze siętego nauczyc... Takei gadanie to coś w stylu, jestem dysortografem mam prawo robić błedy :/

23.11.2005
20:20
[46]

Martha [ Junior ]

Obowiązkowa matura z metematyki bedzie obowiązkowa dopiero od rocznika 90`. Po co ta panika? Matematyka na poziomie podstawowym to nie jest wcale wielki problem. MOze najwyzszy czas się zacząć edukowac;)

23.11.2005
20:24
[47]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Fett --> Dokładnie! Chociaż sam można powiedzieć, że jestem humanistą to uważam takie gadanie za przejaw, niestety powszechnej głupoty.

Zresztą widzę, że komentarze dzielą się na dwa rodzaje:
-I tak zdaję, więc mi zwisa.
-Jestem humanistą i mam prze...!

Jestem chyba jedyną osobą z odpowiedzią: Jestem humanistą i kładę na to laskę :)

23.11.2005
20:24
[48]

Ancient_Druid [ Pretorianin ]

Ale współczuję wszystkim humanistom... wiem, że matma dla niektórych jest naprawdę trudna i może być im ciężko
A co mają powiedzieć matematycy/fizycy dla których to polski jest trudny i mogą mieć problem z maturą z języka polskiego??? Ja np słabo pisze wypracowania i wolałbym nie zdawać matury z tego przedmiotu.
Tak wiem, zaraz powiecie, że język trzeba znać i w ogóle, ale na maturze sprawdzane są takie umiejętności, które raczej nie przydadzą się poza studiami humanistycznymi. Szczerze wątpie czy po ukończeniu LO będe kiedykolwiek pisał esej czy analizę porównawczą.

23.11.2005
20:25
[49]

alpha_omega [ Generał ]

Fett ---------------> Ale zważ, że w nie mniejszym stopniu ten stereotyp kreują Ci, którzy zajmują się przedmiotami ścisłymi. Powiedziałbym, że nierzadko uważają się za jakąś intelektualną arystokrację, wyższą rasę ludzką do której nigdy nie sięgną maluczcy.

23.11.2005
20:29
[50]

Fett [ Avatar ]

Ancient - własciwie z Polskiego to wszyscy maja po czesci przepierd.... bo na starej maturze to jednak pisałeś co Ci sie żywnie podobało i rzeczywiscie humanisci mieli pole do popisu, a teraz ? Musisz trafić w kklucz gdzie nieraz punkty ukryte są w dwóch zdaniach gdzie w wypracowaniu musisz napisac o namniejszych szczegółach.

A własciwie co to za rasizm? że niby jedni lepsi od drugich ? Goncie sie :P

23.11.2005
20:32
[51]

Fett [ Avatar ]

errata: a pozatym na humanistyczne przedmioty idą teraz ludzie nie Ci których interesuje literatura i gramatyka jezykowa a chodźby nawet ta historia tylko własnie dlatego żeby uniknac matematyki :/ Codziennie przychodze do szkoły, siadam w ławce i zastanawiam sie co ja tu robie gdzie wszyscy podobno uwielbiaja polski a na kazdej przerwie marudza marudza marudza...

alpha - po częsci masz racje, ale nie brakuej też bufonów którzy mówią "Napisałem wiersz... Jestem wyższą rozumem istotą" albo pieprzna jakas metafora ni w zab ni w pietruche i ciesza sie ze nitk nie wie o co chodzi ;)

23.11.2005
20:34
smile
[52]

Mortan [ ]

Tiaaa, a może jeszcze z geografi, biologi, fizyki i histori tańca? Polski - rozumiem, czytanie ze zrozumieniem i pisanie to umiejętności które powinien na jako takim poziomie każdy człowiek... matma też ujdzie - uczy logicznego myślenia (w tym akurat minister ma rację :)) itd. ale historia?! Na co mi to?

Na to zebys znał historie swojego kraju troglodyto.

23.11.2005
20:36
smile
[53]

Ancient_Druid [ Pretorianin ]

Fett---> Masz całkowitą rację. Nowa matura z j.polskiego to pomyłka.
Myślę, że przy wybieraniu przedmiotów do matury powinna być pełna dowolność. I tak na wszystkich kierunkach wymagają matematykę/j.polski + jeden/dwa języki obce + jakieś dodatkowe przedmioty.

23.11.2005
20:36
[54]

_zielak_ [ Kolekcjoner Postów ]

Ancient_Druid ---> no właśnie, sprawiedliwości stało się zadość :) Teraz nie tylko matematycy będą katowani (przez wypracowania, CR itp.), ale też humaniści... Ale mimo to wspólczuję, im skończy się dla nich beztroska ;)

Fett - ja się z tobą zgadzam. IMHO człowiek który uważa się za wykształconego powinien miec wiedzę nie tylko z przedmiotów z których się specjalizuje, ale też wiedzę ogólną. I również uważam, że takie gadanie "buuu, jestem humanistą, nie umię matmy bo nie mam do tego głowy" jest bezsensowne. IMPOSSIBLE IS NOTHING jak to mawiają w reklame pewnej znanej firmy :)Wszystkiego można się nauczyć. Ja jako uczeń mat-fizu miałem kiedyś kłopoty z Polskim, ale przyłożyłem się do tego, poświęciłem trochę czasu i od razu zacząłem mieć lepszą wiedzę i umiejętności z tego zakresu. (napisałem ostatnio, chociażby wypracowanie na 5, podczas gdy kiedyś zawsze dostawałem góra 2-3...)

23.11.2005
20:38
[55]

_zielak_ [ Kolekcjoner Postów ]

Mortan - znam historię swojego kraju. I nie potrzebuję do zyskania tej wiedzy przymusu w postaci matury. A tyle przedmiotów to lekka przesada...

23.11.2005
20:39
[56]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Głupie myślenie. Przecież tu chodzi o pisanie matury, a nie nauke przedmiotu! Historia przecież jest przedmiotem obowiązkowym w SP, Gim i LO więc i tak się jej trzeba uczyć, dlatego argument, żeby zdawać maturę z ww. przedmiotu po to, by znać historię swojego kraju uważam za bezsensowny.
PS A i tak pewnie będę z historii zdawał :)

23.11.2005
20:42
[57]

Jake [ R.I.P. ]

Cóż. Sam jestem w I LO ale jak dla niektórych znaczenia dla mnie to rozporządzenie wielkiego mieć nie będzie; profil matematyczno-fizyczny. Tak czy inaczej żeczywiście są humaniści dla których matma to naprawde duży problem i może im to strasznie utrudnić życie. Ale zgadzam się też z Ancient_Druid'em. Takie coś może działać w dwie strony. Ja tam z polskim problemów jako takich nie mam ale trzeba spojrzeć w obie strony...

23.11.2005
20:42
[58]

Mr_Slip [ Vaizard ]

Fett--> bycie humanista nie nadaje mi prawa do olewania matematyki, ale wiem, że jakbym miał rozwiazywac zadanie na pół strony na maturze to za chiny ludowe go nie rozwiaze, bo sie napewno gdzies strace w jego 1/4. A jesli obowiazkowa matura z maty bedzie od rocznika 90 to i tak sie nie załapie na nia, wiec tez mi to zwisa :) zreszta jak narazie lepij mi idzie z maty niz z polaka czy histori.
Co do matury jeszcze to o wiele bardziej bym sie bał gdyby do spisu obowiazkowych przedmiotów weszła fizyka :|

23.11.2005
20:49
[59]

Mortan [ ]

Kociol --> Mylisz sie, nauka przedmiotu latami a matura to co innego. Zeby napisac mautre musisz miec wiedze kompleksową, tak samo jak z innych przedmiotów, polski i matematyka tez są w sp,gm i lo, ale jak sie bedziesz jej uczyl do matury, to moze cos na jakis czas Ci zostanie w głowie.

23.11.2005
20:51
[60]

Vader [ Senator ]

Mortan --> Uzasadnienie jakieś masz ? Bo oprócz historii człowiek powinien znać takze geografię swojego kraju, religię swojego kraju, kulturę swojego kraju, aspekty biologiczne świata roślinno-zwierzęcego w którym życie, fizyczne aspekty rzeczywistości, a także chemiczne spojrzenie na sprawę.... wymieniać można w nieskończoność.

Najważniejszymi umiejętnościami człowieka cywilizowanego są: Umiejętność przeprowadzania prostych operacji rachunkowych oraz umiejętność czytania, wysławiania się i w miarę poprawnego pisania. Wszystko inne zalezy od preferencji, uzdolnień, zainteresowań, dlatego oprócz dwóch fundamentalnych przedmiotów (no i języka obcego) są do wyboru przedmioty dodatkowe.

I ten system jest dobry.

23.11.2005
20:52
smile
[61]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Równie dobrze powinno się pisać z WoSu, żeby wiedzieć co i jak w kraju, biologię, żeby wiedzieć co to za bebechy się w sobie nosi, z WoKu, żeby chołota kultury nabrała itd.

23.11.2005
20:56
smile
[62]

Mortan [ ]

Vader --> Tak, a potem ileś procent ludzi nie wie, dlaczego 11 listopada jest wolne ;)

23.11.2005
20:56
[63]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Vader--> W końcu się z Tobą, chociaż w części zgadzam :) Chociaż dla mnie nie powinno byc czegoś takiego jak szkoła państwowa, a wpływ na to czego się dzieci uczą powinni mieć rodzice i one same, a nie jakiś minister ale dobra, lepiej już tego nie rozgryzajmy ;)

23.11.2005
20:56
[64]

Guru Fenix [ Patriarcha MAXIMUS ]

Na szczęście mnie to już dotyczyć nie będzie

23.11.2005
20:59
[65]

alpha_omega [ Generał ]

A ja tam chciałbym mieć jakąś fajną guwernantkę :P

23.11.2005
21:02
[66]

Ancient_Druid [ Pretorianin ]

Vader--- Wszystko fajnie tylko zauważ, iż w szkole średniej nie uczysz się prostych operacji rachunkowych czy umiejętności czytania i wysławiania się. Takie rzeczy skończyły się w gimnazjum. W LO np. uczysz sie rozwiązywać już trochę bardziej złożone problemy matematyczne (choć wiem też, że na studiach większośc z tego okaże się nieprawdą:)

23.11.2005
21:03
[67]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Mortan - nie ma czegos takiego jak MÓJ kraj. po co mam się uczyć historii obcego mi państwa?

alpha_omega - napisz to jeszcze raz, dla odmiany poprawnie.

23.11.2005
21:05
[68]

alpha_omega [ Generał ]

BIGos -----------------> Napisałem to tak, jak się to często zdarza osobom podważającym sensowność nauki jęz. polskiego, ale jak widzisz - niezbyt mi taki bełkot wychodzi.

23.11.2005
21:06
[69]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

alpha_omega - to napisz tak, żebym zrozumiał czy ty mi się żalisz, czy chwalisz? Czy czego w ogóle ode mnie chcesz?

23.11.2005
21:06
smile
[70]

alpha_omega [ Generał ]

Proszę jaki kosmopolita.

23.11.2005
21:06
smile
[71]

Mortan [ ]

Bigos --> Jest, to ze Ty wolisz Koreę Północną to nie moja wina.

23.11.2005
21:09
[72]

alpha_omega [ Generał ]

Zazwyczaj jeśli ktoś świadomie pisze bełkotliwie zastanawiamy się nad celem jaki temu przyświeca. Wobec faktu, iż była to odpowiedź na twoje wątpliwej powagi wynurzenia o zbędności takiego przedmiotu jak jęz. polski na maturze, cel powinien być dla ciebie jasny.

23.11.2005
21:10
[73]

Vader [ Senator ]

Kocioł --> Jak sprywatyzujesz wszystkie szkoły, to równie dobrze możesz przywrócić system feudalny - z grupką uprzywilejowanych :-)

Mortan --> Ale wielu z tych, którzy wiedzą dlaczego 11 listopada jest wolne, nie ma pojęcia że entropia wszechswiata cały czas wzrasta, więc to nie jest argument. Trzeba się pogodzić z faktem że nie da rady ludzi nauczyć wszystkiego z każdej dziedziny i perfekcja w jednym będzie oznaczać braki w drugim :-)

Ancient_Druid --> No, ktoś kto chce mieć wykształcenie średnie, to już musi zmierzyć się z problemami o "średniej" komplikacji. Chyba zbytnio zbagatelizowałem materiał szkoły średniej, ale tak czy siak, ktoś legitymujący się wykształceniem średnim powinien już coś wiedziec :-) To się przydaje nawet humanistom. Logika matematyczna w szkole średniej to spory kawałek znienawidzonej przez humanistów logiki, ktoś kto przyłożył się do matmy w szkole średniej ma juz (teoretycznie) opanowany KRZ, kwantyfikatory, teorię zbiorów etc. Nie mówić już o tym, że humanistów też czeka statystyka, podstawy ekonomii a tam umiejętności matematyczne są bardzo na miejscu :-)

23.11.2005
21:19
[74]

p_e_p_s_i [ Legend ]

shit happens. całe szczęście, że ja zdaję w tym roku :]

23.11.2005
21:22
[75]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Mortan - skąd wytrzasnąłeś te rewelacje, że wolę Koreę Północną ? Mylisz się. Odpowiedz na pytanie.

23.11.2005
21:27
[76]

Mortan [ ]

Vader --> No bez rzesady, bardziej przydatna jest wiedza o tym kto za kogo umierał, niz co to są ruchy Browna, albo jak sie porusza ciało ze zmienną masą ;)

Bigos --> Kiedyś pisales, ze masz w planach wyjazd, nawet miales pozdrowic w moim imieniu Kim Dzong Ila :) A co odpowiediz to moim krajem jest Polska, to sue urodzilem, ty wychowałem, jesten Polakiem, wiec jakim cudem nie ma mojego kraju ?

23.11.2005
21:29
[77]

Ancient_Druid [ Pretorianin ]

Vader--- Jak sam napisałeś, są to problemy średniej komplikacji i jeśli ktoś chce zostać np. psychologiem to nie powinien być zmuszany do pisania matury uwzględniającej akurat te zagadnienia (choć z drugiej strony jakie takie pojęcie o tych problemach po ukończeniu szkoły średniej powinien mieć). Tak samo ministerstwo nie powinno wymagać od np. przyszłego inżyniera umiejętności pisania esejów.

23.11.2005
21:29
[78]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Vader --> Nie o to chodzi. Szkoły mogą być np. parafialne, prowadzone przez jakąś wspólnotę osiedlową itd. a tobie się od razu wydaje, że wszystkie szkoły wykupi jakaś korporacja School Inc. i narzuci horrendalne opłaty... Tak każdy rodzic by mógł decydować, czego uczyć się będzie jego dziecko, kontrolować poziom nauczania, płacił ustalone składki na szkołę, które w całości by na nią szły, a nie na urzędasów, a jakby chciał, mógłby uczyć swoje dzieci nawet sam w domu i nikomu to do tego. Ale to już jest rozmowa na inny temat...

23.11.2005
21:33
smile
[79]

Hans87 [ Konsul ]

mnie to ominie:D

23.11.2005
21:35
[80]

koqu [ forget-me-not ]

aaa!!! Leżę i kwiczę....

23.11.2005
21:40
[81]

Lukxxx [ Pretorianin ]

humanista to oryginalnie (z zalozenia) czlowiek szeroko uzdolniony wiec z matma nie powinien miec problemow, problem ze teraz byle dupe nazywa sie humanista...

A matma? na poziomie LO? Ludzie tam rozniczki nie uswiadczysz... Uwazam ze niezbedne, wykres siakis to i psychlog i socjolog musi umiec sporzadzic, odczytac, umiec cos obliczyc, ludzie w LO teraz przeciez nic nie ma, a wy pierdolicie...

23.11.2005
21:41
[82]

Ancient_Druid [ Pretorianin ]

.:[ Kocioł ]:. --- coś takiego nie ma prawa istnieć w Polsce. Zbyt wielu rodziców nie stać na edukację i gdyby nie było takiego obowiązku to pewnie częśc nie posłałaby dzieci do szkoły. A uczenie dzieci przez rodziców to już kompletna porażka.

23.11.2005
21:41
[83]

Lukxxx [ Pretorianin ]

EDIT: w zyciu bym nie poszedl do psychologa ktory logiki nie zaliczyl (maja na tez studiach), a socjolog bez statystyki?

23.11.2005
21:45
[84]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Zbyt wielu rodziców nie stać na edukację

Skoro teraz ich stać, to wtedy tym bardziej, bo nie byłoby całej tej bandy urzędników z ich pensjami, nie mówiąc już o przekrętach. Ale oczywiście ty wierzysz, że dziś szkoła jest "darmowa" prawda? Echh, co ten komunizm z ludźmi zrobił...

23.11.2005
21:52
[85]

Ancient_Druid [ Pretorianin ]

.:[ Kocioł ]:.--- wcale nie myślę, że jest darmowa, zdaje sobie sprawę z tego, że duża część podatków jest wyrzucana w błoto np. na tysiące niepotrzebnych urzędników, ale wiem też, że znalazłoby się wielu takich rodziców, którzy nawet płacąc powiedzmy 200zł mniej "na państwo" nie przeznaczyłoby tego na edukację swoich dzieci.

23.11.2005
21:55
smile
[86]

peners [ SuperNova ]

Jak dobrze że ona juz mnie nie obejmnie :) Bo w tym roku mate zdaje. Ale ona zaś nie bedzie az taka trudna napewno bedzie pewnie brdzo uogulniona i beda wyraźne pytania oblicz to to i z tego potem blicz to. A nie udowodnij czy to i to sie zgadadza i koniec :) Dzis nam to ładnie matematyczka powiedziała jak y to mogło wygladac.

23.11.2005
21:57
[87]

shabso [ Trane ]

Tak bo uczelnie apelują pfff co za obora ...jeszcze niech dadzą na mature religie i huj.

23.11.2005
22:05
[88]

frer [ Generał ]

Nie chciało mi się czytać wszystkiego to poprostu napisze co myśle o obowiązkowej maturze z matmy. Według mnie powinna być obowiązkowa, bo ktoś kto chce się uważać za człowieka wykształconego (chodzi mi o średnie wykształcenie) to powinien znać podstawy matematyki, a tak naprawde to co jest na maturze podstawowej z matmy to są całkowite podstawy. Pewnie zaraz się zaczną rzucać "humaniści" i stwierdzą, że po co im matma. Tylko tak myśląc można równie dobrze powiedzić po co komuś kto chce iść na np. polibude język polski. W sumie to zgadzam się z moim wykładowcą matematyki, że poziom wiedzy z tego przedmiotu jaki obecnie uczniowie wynoszą ze szkoły średniej jest poprostu tragiczny...

23.11.2005
22:14
[89]

frer [ Generał ]

shabso --> Uczelnie apelują o wprowadzenie matmy i mają racje. Właśnie sam zacząłem w tym roku studia na polibudzie gdzie na pierwszym roku podstawą jest matma i fiza. Nauka wygląda tak, że w jeden semestr i tak trzeba przerobić materiał z 2 i 3 klasy szkoły średniej, bo połowa osób nie ma o niczym pojęcia.

23.11.2005
22:15
smile
[90]

Kubol [ Konsul ]

Jestem umyslem scislym, a jakos matury z polskiego nie przezylem tragicznie. Coraz wiecej ludzi (tzw. humanistow) nie ma o matmie zielonego pojecia, wlasnie dlatego, ze nie musieli zadwac matury z matmy. Bedac w liceum naprawde ludzie maja duzo czasu (z perspektywy studenta dziennego, ktory dodatkowo pracuje). Potem ktos mowi z przekonaniem, ze np. podatek liniowy jest niesprawiedliwy, bo biedni placa tyle samo co bogaci ;-).

23.11.2005
22:25
[91]

frer [ Generał ]

Kubol --> Podatek liniowy jest niesprawiedliwy i to właśnie można wyliczyć znając się na matematyce, ale oczywiście prawdą jest, że bogaci nie płacą tyle samo co biedni. Zgodze się jednak z tym, że obecnie coraz więcej osób nie ma pojęcia o matematyce, a tak naprawde jej poziom w liceum w porównaniu do studiów jest naprawde niski.

23.11.2005
22:45
[92]

gofer [ ]

Może to i zabrzmi śmiesznie, bo mnie "niestety" obowiązek zdawania matmy nie dosięgnie, ale jestem za obowiązkowym. Jak mówi minister - "matematyka - gimnastyka dla umysłu".

A swoją drogą gdybym miał teraz zdawać matematykę na maturze, to zastanowiłbym się, czy jest w ogóle sens przystępowania do niej. Jestem na profilu humanistycznym i gdy w pierwszej klasie na pytanie matematyczki "czy ktoś chce zdawać maturę z matmy?" klasa odpowiedziała chóralnym "nie", nauczycielka powiedziała, że bardzo dobrze; i robi z nami podstawy programu podstawowego, tj. ogranicza się do przedstawienia nam tematu, napisania gotowego wzoru bez wyprowadzania, kilku najprostszych zadań, zrobienia kartkówki, na której wychodzi z sali zrobić sobie kawę i wpisania dobrych ocen. Z jednej strony mnie to cieszy, bo mam więcej czasu na to co mnie interesuje, a z drugiej to trochę niesprawiedliwe, kiedy na świadectwie maturalnym będę miał taką samą bądź wyższą ocenę, jak osoba z innego profilu, która matmę umie i rozumie. Cóż, życie :)

23.11.2005
22:49
smile
[93]

Chupacabra [ Senator ]

i bardzo dobrze, to sie wkoncu nazywa liceum OGOLNOKSZTALCACE a matura wcale nie jest obowiazkowa, tylko jest dokumentem, swiadczacym, ze sie cos tam juz umie. Zreszta, jak ktos mysli o studiach a przeraza go matura to niech jeszczeraz przemysli swoje plany na przyszlosc ;) Na informatyce np matamatyka to jest na poczatku podstawa i jak sie mozna szybko przekonac, poziom liceum jest baardzo niski (jesli chodzi o matematyke, nie wiem jak z reszta kierunkow:))

23.11.2005
22:50
smile
[94]

Luzer [ Music Addict ]

Matematyka nie jest taka trudna

23.11.2005
23:07
[95]

Guru Fenix [ Patriarcha MAXIMUS ]

Matma to koszmar i się cieszę że ja nie będę pisał z matmy

23.11.2005
23:14
[96]

Lukxxx [ Pretorianin ]

frer a ja powiem ze podatek DOCHODOWY jest niesprawiedliwy, bo mozna miec wielki majatek, z ktorego sie przejada powolutku (praktycznie w ogole nie) i nie placic podatku, a mozna nie miec nic, tylko wlasnie dobra prace dostac i placic podatek 40%... no comment, proponuje poglowne + promilowy katastralny - bedzie sprawiedliwiej

23.11.2005
23:18
[97]

Fett [ Avatar ]

Mr_Slip - i widać ze Twoja wiedza jeżeli chodzi o oczytanie jest marna, bo na maturze nikt Ci nie da zadania na pół strony... Wystarczyłoby jakby "humanisci" (shit wychodzi na to że to obelga:)) odrabiali zadania domowe? Sumienie tkneło ?;)

z Fajnej dyskusji zrobiła sie babrania....

23.11.2005
23:22
smile
[98]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

JESTEM ZA ALE W TROSZKE INNEJ POSTACI:)

Otóż maturę podstawową możn zdać mając wiedzę tylko z gimnazjum. Więc może uprościć maturę podstawową trochę ( chociaż moim zdaniem wiedze na tym poziomie powinien miec kazdy, tak jak ja jako umysl raczej scisly musze sie uczyc tych humanistycznych bredni:P, i niw wyjezdzac mi tu z argumentami w stylu- to twoj jezyk ojczysty. Jezeli matura z jezyka polskiego bedzie sprawdzala TYLKO umiejetnosc poslugiwania sie tym jezykkiem w stopniu podstawowym to moge ja zdawac i 50 razy. Tyle ze tak nie jest:) ) a po uproszczeniu matmy zrobic ja obowiazkowa. Chodzi o to zeby nie byla na poziomie wymagajacym od maturzystów wielkich przygotowan. A kto chce zdawac matme to i tak pewnie bedzie zdawal rozszerzoną.

PS. A skutki braku matury z matmy widac np. w sklepie:) Jak przy mnie mloda dziewczyna mnozyla 20 x 20 na kalkulatorze to sie załamałem:///

23.11.2005
23:22
smile
[99]

Roko [ Generał ]

jak ktoś myśli o studiach na filologii albo prawie to matura z matematyki powinna być dla niego najważniejsza.
A ze nazwa liceum OGOLNOKSZTALCACE rzeczywiście brzmi ambitnie to proponuje
obowiązkową maturę z WF, a dla zdających na informatykę specjalny egzamin z gry
na organkach : na pewno to się kiedyś przyda.

23.11.2005
23:23
[100]

amarok [ Generał ]

Po moich doświafdczeniach na studiach powiekm wam, że matematyka, mimo iz jej nie lubialem, bardzo pomogła mi w życiu.
Dlatego w 100% popieram ten pomysł.
Teraz wydaje wam się to chore, ale za kilka lat będziecie wdzięczni, że zdawaliście matuę z matematyki.

23.11.2005
23:31
[101]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Mortan - albo z kimś mnie mylisz, albo to ty mi to insynuowałeś, tak jak teraz to robisz. Nie przypominam sobie, żebym wypisywał takie rzeczy. Jeżeli znajdziesz taki link do wątku, w którym to pisałem to przyznam ci rację i posypię głowę popiołem.

Dalej nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Każesz mi zdawac maturę z hsitorii kraju, który mnie nie interesuje. Jak zresztą żaden inny. Po co?

23.11.2005
23:31
[102]

Lukxxx [ Pretorianin ]

Roko kolejny debilator jestes (za tworzeniem debili)? Student prawa bez logiki? Dziekuje, Postoje!

Filologie hm... jak narazie jedyne studia, jakie mi przychodza na mysl gdzie sie zgodze ze matematyka sie nie przydaje

23.11.2005
23:32
[103]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na całe szczęście mnie to ominęło. Mogłem zdawać maturę zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, czyli geografia i język obcy. Fakt faktem, na egzaminach wstepnych i tak zdawałem matmę (z wynikiem znacznie lepszym niż poprawny), jednakże jestem przeciwny takiemu przymusowi w kwestii egzaminu dojrzałości. Język polski jak najbardziej, reszta zgodnie z własnym widzimisię.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-23 23:31:24]

23.11.2005
23:33
[104]

Fett [ Avatar ]

co do mnożenia na kalkulatorze to masakra jest np. w Niemczech :) Tam to kalkulatory noszą jak scyzoryki w kielcach :P

23.11.2005
23:35
smile
[105]

Soll [ Protagonista ]

Trzeba szybko w tym roku maturkę zdać i fruuu .. Dać sobie z tym spokój..

23.11.2005
23:38
[106]

Fett [ Avatar ]

zdać to jedno, jeszcze trzeba sie na studia dostac :D

EOT. dobranoc

23.11.2005
23:40
[107]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Zapomnialem chyba napisac ze zeby zdac mature podstawowa z matmy wystarczy wiedza na poziomie 3 klasy gimnazjum:) Zrobilismy w gimnazjum 6/10 zadan, czyli dwa razy weicej niz jest wymagane, żeby zdać.

I zgadzam się z twierdzeniem, że matematyki sie po prostu ludziom nie chce uczyć i dlatego nazywają się humanistami. Nie mówię tu naturalnie o wszystkich, ale sporo jest takich osobników.

23.11.2005
23:50
smile
[108]

Roko [ Generał ]

Lukxxx ---> bueheheh... Logika na wydziale prawa ( 1 semestr ) to przedmiot ktorego swobodnie
mogliby nauczać we wczesnej podstawówce :p
Zdaje się przynajmniej do 1992 matematyka byla obowiazkowa no i popatrz, gdzie ci geniusze ?
No ale zawsze znajdą sie tacy ktorzy wiedzą co jest dla innych najlepsze.

23.11.2005
23:50
[109]

Mortan [ ]

BIGos --> Nie mylesie pamietam dobrze, ale watku nie znajde bo to było z rok temu :) Trzeba zwracac uwage co sie pisze :)

Na pytanie nie umiem Ci odpowiedzc, bo po proztu skoro jestes anarchistą, to masz pecha urodziles sie wkraju takim a nie innym i nie masz wyboru, wszedzie na swiecie ucza sie historii swojego kraju. Masz pecha, jednak stanowisz tak minimalny ułame procenta wsród innych ludzi, ze mozna Ciebie pominąc i Twoj debilny skadinad światopoglad. CZasami w zyciu tak jest, ze nie dostajesz zawsze tego czego chcesz, to jest realne zycie, tak bywa sorry.

24.11.2005
06:24
[110]

frer [ Generał ]

Roko --> Prawde mówiąc brak matury obowiązkowej z matmy sprowadza wszystko do tego, że szkoła średnia nie spełnia swojej funkcji, bo nie daje ogólnego wykształcenia. Jak mówi mój wykładowca dr W. to poprostu tragiczne z jakim poziomem wiedzy obecnie opuszcza się szkołe średnią. Efekt jest tego taki, że wszystko i tak muszą nadrabiać uczelnie, więc po co szkoła średnia?? Dla mnie w sumie to zmarnowane 3 lata jak jedyne co mi tak naprawde było potrzebne to matma, której tak naprawde na tym samym poziomie mógłbym się nauczyć w rok jeśli nie krócej. Ktoś może stwierdzić, że to szkoła ogólnokształcąca, więc musze znać też historie, geografie, polski itp. ale po co jeśli inni nie musza znać matematyki... Jeśli zaś chodzi o oceny z matmy to wiem jak to wygląda, ja bo zdawałem mature rozszerzoną miałem 3 i to ledwie co, bo nauczycielka chciała mnie uwalić chyba (dlatego że zdawałem matme), a kumpel zdający biologie wystarczyło, że umiał dodawać, odejmować, mnożyć, a z dzieleniem miał już problemy (np. ułamki jeśli miał dodać to zamiast sprowadzić do wspólnego mianownika poprostu mnożył sobie liczniki i mianowniki...) to dostał 3 bez problemu na koniec. Oczywiście z biologi mature zdał i oficjalnie ma średnie wykształcenie i niby jest na tym samym poziomie intelektualnym co ja...

24.11.2005
06:41
[111]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Mortan- nazywaz mój światopogląd debilnym a nie masz o nim pojęcia. Strzelasz na oślep i nie trafiasz.
Kto ci powiedział, że jestem anarchistą ? Po raz kolejny się mylisz. Wiesz co, jeżeli twoje posty mają mieć taki wyraz - nie wiesz, ale koniecznie chcesz mnie obrazić - to po prostu nie pisz nic.

Zdaje się, w Polsce prawa mniejszości są respektowane. Jestem prawie pewien, że apatrydów jest tu więcej niż Mniejszości Niemieckiej, która otrzymuje darmowo mandat w parlamencie.

24.11.2005
08:00
[112]

anen [ Clone Gaming Studios ]

to takie gdybanie :)
I tak zycie w przyszlosci werfikuje kto co umie. Ja wole zyc w spoleczenstwie gdzie kazdy wie i umie rozwiazac zadania matematyczne typu narysuj funkcje kwadratowa , okresl jej granice czy podaj jej pierwiastki. Nie jest to takie ciezkie a pomaga w zyciu. Po co ludzie chodza do szkoly ??
Zeby sie uczyc :) A potem widac efekty jak to jest robione Narodowy Test Inteligencji ( IQ ) i kazdy widzi ze matematycy maja najwieksza ilosc. To jest nauka abstrakcyjnego myslenia.

Ale co tam :) Rzucajmy dalej sie piaskiem w naszej piaskonicy. Moze i Soul do nas dolaczy i napisze co on zdawal na maturze ( a zdawal :P ??? )

24.11.2005
09:26
[113]

szymaniak [ bierny uzytkownik forum ]

A ja to widzę tak: Jak matma będzie obowiązkowa to jaki będzie poziom zadań? Mi się wydaje, że będzie dużo niższy poziom tej matury z matmy niż był w tym roku. Inaczej dużo osób by nie zdało. A na matmie ściągi dużo nie dadzą. Można sobie napisać wzory itp. ale jak ktoś nie umie tego wzoru przekształcić to co komu z tego?

24.11.2005
09:48
smile
[114]

Punks Not Dead [ change my nick ]

cholera...ja pisze mature za 4 lata dopiero...i jeszcze mi przyjdzie z maty pisac..........................................................................w gimnazjum z maty jade na 3/4....beznadzieja...za to z histy i polaka na 5....

PRZECIEZ MATEMATYKA NIE JEST NAJWAZNIEJSZA! :[ ...

ciekawe na co mi się w życiu przydadzą funkcje... :|

24.11.2005
09:53
[115]

kun4 [ Konsul ]

Juz jestem po maturze, z Polskiego nigdy nie bylem orlem i zastanawialem dlaczego nas zmuszaja do zdawania Polskiego, zawsze na moje pytanie otrzymywalem odpowiedz "bo jestes Polakiem", wszystko fajnie tylko, ze wtedy zawsze budzila sie we mnie zlosc i nasuwalo sie pytanie, dlaczego humanistow nie zmuszaja do matmy? Zawsze pojawialo sie infantylne tlumaczenie: "wkoncu sa ludzmi, tez powinni umiec liczyc".

Teraz humanistom wspolczuje, bo mimo wszystko predzej matematyk zostanie dobrym humanistom niz na odwrot.

24.11.2005
09:54
smile
[116]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

PND- dla CIEBIE matematyka nie jest naważniejsza. A dla mnie humanistyczna papka nie jest naważniejsza. I znowu wracamy do tradycyjnej dyskusji
- Ale polski to Twoj jezyk ojczysty
- Ale matura z polskiego nie sprawdza tylko umiejetnosci podstawowego poslugiwania sie jezykiem polskim

24.11.2005
09:54
smile
[117]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Punks Not Dead ---> Jesteś punkiem, prawda? Ja się dziwię, że Ty w ogóle do szkoły chodzisz... ;)

24.11.2005
09:55
[118]

Punks Not Dead [ change my nick ]

kun4 ----> imo j. polski jest najwazniejszy. uzywa się go zawsze i wszędzie. a matematyke? tylko tam gdzie musisz.

24.11.2005
09:57
[119]

Punks Not Dead [ change my nick ]

U.V. Impaler ----> tak, chamstwo, pozerstwo. punk, ktory chodzi do szkoly, bo mu mama i rząd rozkazuje :)

24.11.2005
09:58
smile
[120]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

PND- Tak ale matura z polskiego nie sprawdza tego co bedzie mi potrzebne w poslugiwaniu sie jezykiem polskim tylko ta humanistyczną papkę co to nam w liceum wciskają.....

24.11.2005
09:59
[121]

Novus [ Generał ]

i bardzo dobrze. Dla tych co lubia matme - to dobrze. Dla tych co nie lubia matmy - bardzo bardzo dobrze, przyzwyczajjacie sie do ostregu kucia scierwowatych nikomu niepotrzebnych przedmiotow, bo na studiach 80% przedmiotow to trudne do nauczenia sie niepotrzebne nikomu kupy...

24.11.2005
10:01
[122]

Punks Not Dead [ change my nick ]

Filevandrel ---> nie wiem jak wygląda matura, wiec sie nie wypowiadam. a teraz zycze ci sukcesów w matematyce.

24.11.2005
10:03
[123]

kun4 [ Konsul ]

Punks Not Dead => tak jak napisal Filevandrel, matura z interpretacji wierszy nie jest najlepszym sposobem sprawdzania naszej wiedzy(przynajmniej w moim odczuciu). Co do matematyki to rowniez moglbym podwazyc twoje zdanie, uzywasz jej tyle a nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy.

24.11.2005
10:05
[124]

Punks Not Dead [ change my nick ]

kun4 ----> być może :] ja po prostu nie lubię matematyki :) nie lubie się jej uczyć, liczyć...za to lubie czytać wiersze, proze i pisać różnego rodzaju wypracowania :)
oraz zagłębiać się w historię 1914-1989 :)

24.11.2005
10:15
[125]

gofer [ ]

Rzadko mi się zdarza zgadzać z Mortanem, ale "stanowisz tak minimalny ułame procenta wsród innych ludzi, ze mozna Ciebie pominąc i Twoj debilny skadinad światopoglad" trafił pięknie w samo sedno.

BIGos - > był już satanizm, kiedy nie chciałeś kupować kwiatów mamie, teraz apatryzm, bo nie chcesz się uczyć historii...ciekawe czym następnym będziesz rozśmieszał forum...

24.11.2005
15:48
[126]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

gofer - apatriotyzm, humanisto :) apatriotyzm :)
co jeszcze śmiesznego powiesz?

24.11.2005
18:43
smile
[127]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Matura na poziomie podstawowym...?

24.11.2005
18:50
smile
[128]

Kozi2004 [ Generał ]

Według mnie to największa głupota na jakom wpadł nowy rząd! Ja wrzyciu nie zdam matmy. W szkole ucze się bardzo dobrze, z humanistycznyc mam 4 i 5 a jestem w technikum. Z matematyki poprosyu leże. Chcom mieć w kraju matematyków to połowa narodu nie będzie miała matury.

24.11.2005
18:53
[129]

Asmodeusz [ Senator ]

No! W koncu dobry pomysl!

Dlaczego jak chcialem zdawac matme to MUSIALEM pisac polski? Teraz zemsta sie dokona!

A przy okazji: jesli jestes w technikum i nie znasz matmy to ja nie wiem co ty tam robisz... No i zabawniejsze jest to, jak ludzie co nie zdaja matmy ida na uczelnie techniczne...

24.11.2005
19:14
[130]

_zielak_ [ Kolekcjoner Postów ]

Paudyn ---> dobre :)

Znam coś w podobnym stylu. Rysowane przeze mnie ręcznie więc może być trochę brzydko... ;)

24.11.2005
19:26
[131]

Promyk [ Sylwester B. ]

Chcom mieć w kraju matematyków to połowa narodu nie będzie miała matury.

A kto powiedział, że połowa narodu musi mieć matury?

24.11.2005
19:28
smile
[132]

Barthez x [ ArmA SoLdIeR -barth89- ]

Jeśli matura z matmy była by obowiązkowa to już po mnie. Chodzę do klasy humanistycznej i z matmy, jeśi mi ktoś dobrze nie wytłumaczy, jestem ciemny. A myślicie, że się załapię, jeśli chodzę do pierwszej klasy?

24.11.2005
19:48
smile
[133]

Kompo [ arbuz luzem ]

Z matematyką nie chcę mieć nigdy nic wspólnego. Liceum jeszcze jakoś przejdę na dopach, ale jeżeli matura będzie z tego obowiązkowa, to leżę. Beznadziejny, cholera, pomysł.

24.11.2005
20:14
[134]

Romanujan [ Konstruktor Katapult ]

I dobrze - niech matma bedzie obowiązkowa. A jeśli nie - to niech nieobowiązkowy będzie też polski! Dlaczego system ma promować humanistów, a dyskryminować tych o ścisłych umysłach?

24.11.2005
20:16
smile
[135]

hopkins [ Wieczny Optymista ]

i dobrze! Matematyka jest tak samo wazna jak jezyk polski!

24.11.2005
20:22
smile
[136]

DEXiu [ Konsul ]

Właśnie. Romanujan dobrze mówi. Obowiązkowa matura z matmy? POPIERAM. Jak my (ścisłowcy) się mamy męczyć z tymi porąbanymi romantykami i innymi bzdetami, to wy (humaniści) nauczcie się myśleć :>

24.11.2005
20:26
smile
[137]

Regis [ ]

Chcialem napisac co o tym sadze, ale Romanujan mnie uprzedzil.

24.11.2005
20:28
[138]

Kompo [ arbuz luzem ]

DEXiu - > ale obrażać humanistów już naprawdę nie musisz.

24.11.2005
20:28
smile
[139]

techi [ Legend ]

To od kiedy ma być obowiązkowa?:P

24.11.2005
20:38
[140]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Co to w ogole za podzial humanista/scislowiec ? Kto jedzie na dopach z matmy w szkole sredniej to albo jest debilem, albo w ogole sie jej nie uczy. Nie ma nic po srodku. I tyle..

Matma w LO jest prosta, dopiero na studiach dostaje skrzydel..

24.11.2005
20:46
[141]

Dunkan Mlodszy [ Generał ]

I tak to nie przejdzie, wiec sie nie podniecajcie.

24.11.2005
21:15
[142]

Łyczek [ Henry 14 ]

Mi się wydaje, że ta matura będzie wprowadzona dla roczników '90, czyli dla tych co pójdą za rok do LO... Tak było by najlepiej, bo te osoby będą kierunkowane na mature z matmy... Ja osobiście modle się o to aby tak było :)

24.11.2005
21:16
[143]

Łyczek [ Henry 14 ]

BTW za rok będzie inny minister i będą inne plany...

24.11.2005
21:30
[144]

Musich [ Pretorianin ]

Łyczek - a ja raczej wolałbym dla roczników '91 ^^

I nie przesadzajcie z ucieśnionymi ścisłowcami - bo podstawowa matura z polskiego jest do napisania nawet dla debili. Czego już o podstawowej maturze z matematyki powiedzieć nie można.

24.11.2005
21:34
[145]

Łyczek [ Henry 14 ]

Ale mój ojciec też dobrze mówi :) że jakby już była to by napewno obniżyli poziom tej matury, bo by była obowiązkowa...

24.11.2005
21:37
[146]

Musich [ Pretorianin ]

Powiem tak - dla mnie argument, że ktoś nie będzie umiał policzyć podatku czy reszty w sklepie jest głupi. Bezsensowny. Jeśli taki jest cel - to niech będą takie zadania, a ja jestem pewien, że napiszę maturę z matmy na bardzo dobry, gdyż schody zaczynają się wyżej. Ale na razie zadania nie są ewidentnie takie, które miałyby przydać się nam w życiu.

Opracują ROZSĄDNE minimum programowe - nie ma sprawy. Ale najpierw niech je opracują, potem wprowadzają maturę, bo znając życie wprowadzą maturę i reszta będzie im już obojętna.

24.11.2005
21:39
smile
[147]

tomekcz [ Polska ]

No fajnie to do matury moge nie podchodzić :/

24.11.2005
21:46
smile
[148]

tomekcz [ Polska ]

<edit dla ubogich>

Przewiduje mature z niemca rozszerzoną i gegra albo hista ale jak wpakują matme to kulka w łep i nic wiecej...

Mam jeszcze nadzieje że za 2 lata tego nie wprowadzia bo teraz jestem 1 kl liceum ...


a TAK btw TO NIECH TEN MINISTER SOBIE SAM USIĄDZIE I TĄ MATURE PISZE JAK TAKI GENIUSZ JEST ://

24.11.2005
22:03
[149]

shadzahar [ Konsul ]

Ciekawe czy jakby nie wycofano kilka lat temu obowiązkowej matmy z matury to też byście tak biadolili ? Matma byla obowiazkowa zawsze, tylko jakiś/aś debil/ka minister wycofał/a to...
Matma jest podstawą praktycznie wszystkiego, nawet tych głupich wypocin z polaka bo na logike można zrozumieć o co chodziło autorowi jeżeli sie zna kilka faktów, ale widać, że niektórzy są oporni i nie chcą tego zobaczyć... szkoda że tej matury nie wprowadzą od teraz, z wielką chęcia patrzyłbym jak ci co teraz biadolą oblewają mature z matmy, albo zakuwają w stresie...

24.11.2005
22:06
smile
[150]

Janczes [ You'll never walk alone ]

powinno byc ze licealisci którzy zaczeli juz nauke(czyli Ja) nie powinni miec matury z matmy bo u mnie w klasie humanistycznej nie kładzie sie prawie wogule nacisku na matme.

24.11.2005
22:14
[151]

Kijano [ Generał ]

Janczes -> na polski chyba tez nie.

24.11.2005
22:19
[152]

frer [ Generał ]

Janczes --> Przeciez najwczesniej wprowadza to za 2-3 lata, wiec albo cie to nie bedzie dotyczylo, albo zdazysz sie nauczyc. Nas do matury przygotowywali praktycznie tylko w 3 klasie i jakoś potrafiliśmy się czegoś nauczyć, więc nie dramatyzujcie wszyscy. Zresztą matma podstawowa to naprawde same podstawy, nawet się uczyć nie trzeba specjalnie do tego, chyba że myślicie że można to olać, oceny dadza wam za ładny uśmiech, a wy sobie zdacie maturke z jakiejś geografi czy innego badziewia które można zdać nawet po gimnazjum.

24.11.2005
23:59
[153]

gofer [ ]

BIGos - > dyskusja na poziomie, tradycyjnie. Przedstaw BIGosowi argument, zamiast odpowiedzieć przyczepi się błędu, literówki. Nie mylisz się nigdy pisząc na forum, mój nastoletni buntowniku? Btw. to raczej ja czekam na jakąś Twoją śmieszną odpowiedź, w stylu "Polska jest dla mnie tylko kawałkiem ziemi" :) :*

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.