GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Problemy z nauką dziwnych rzeczy. Czym to jest zdeterminowane?

14.11.2005
22:51
smile
[1]

umca umca bump [ Centurion ]

Problemy z nauką dziwnych rzeczy. Czym to jest zdeterminowane?

Problemy z nauką dziwnych rzeczy. Czym to jest zdeterminowane?

Jestem już stary chłop, a dopiero teraz poznałem moją obecną dziewczynę i ona zauważyła, że:

1. Nie umiem bekać.
2. Nie umiem strzelać z palca (opierasz palec Fuck You o kciuk i strzelasz nim w dłoń - fajny dźwięk).
3. Nie umiem wielu innych równie śmiesznych, niepotrzebnych, ale jakże oczywistych rzeczy.

Czym to jest zdeterminowane, że większość potrafi zrobić daną rzecz bez wysiłku a grono osób sobie z nimi nie radzi? To kwestia podejścia? Wydaje mi się, że w moim przypadku chyba tak. A może jesteśmy po prostu lamusami? Całe życie chciałem być poważny i nie zaprzątałem sobie tym głowy, ale widzę, że głupio tak jakoś stać z boku i pełnić rolę obserwatora przez cały marny żywot.

To nie jest jakiś życiowy problem czy coś, ale poważna sprawa. Liczę na wypowiedź wysia, bo oznacza wiele postów oraz Attyli i Vadera bo oni jedyni potrafią pisać konkretnie (co nie znaczy, że Ty nie umiesz - po prostu oni są bardziej dżezi).

14.11.2005
23:02
smile
[2]

umca umca bump [ Centurion ]

bump

14.11.2005
23:08
smile
[3]

Deepdelver [ aegnor ]

umca umca bump --> trzem fajnym ludziom właśnie zrujnowałeś reputację

14.11.2005
23:09
[4]

umca umca bump [ Centurion ]

Opiszę Wam swój charakter, żeby wprowadzić Was do tematu:

Jestem spokojny, grzeczny i dobrze wychowany. Nie mogę spać w miejscu, gdzie jest bałagan, w ogóle nie mogę siedzieć w bałaganie dlatego sporo sprzątam (tzn. chowam śmieci do szuflady np. byle nie było widać). W życiu muszę mieć wszystko poukładane. Nie zasnę, jeśli nie przygotuję sobie ubrań na dzień następny. Staram się być uczciwym, choć nie zawsze mi to wychodzi. Bardzo kocham moich rodziców, mam niewielu znajomych i prawie w ogóle nie mam przyjaciół. Nie wychodzę z domu, a to z dziewczyną to był żart, bo nigdy takowej nie miałem. Ludzie mnie nudzą i żenują, chociaż znam takich, którzy są intersujący. Jednak oni nie chcą znać mnie, bo jestem przygnębiający dlatego, że podchodzę do ludzi w sposób zdystansowany i na zimno oceniam sytuację.

Uważam, że Freud to niedojda.

14.11.2005
23:09
smile
[5]

umca umca bump [ Centurion ]

Deepdelver, to było mocne. Podobasz mi się.

14.11.2005
23:11
smile
[6]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Krzysiu
"A może jesteśmy po prostu lamusami?"

- Jacy 'my'?? Ty może i tak :)

14.11.2005
23:12
[7]

Yanek [ Paprykarz ]

umca umca bump >> estem spokojny, grzeczny i dobrze wychowany. Nie mogę spać w miejscu, gdzie jest bałagan, w ogóle nie mogę siedzieć w bałaganie dlatego sporo sprzątam (tzn. chowam śmieci do szuflady np. byle nie było widać). W życiu muszę mieć wszystko poukładane. Nie zasnę, jeśli nie przygotuję sobie ubrań na dzień następny. Staram się być uczciwym, choć nie zawsze mi to wychodzi. Bardzo kocham moich rodziców, mam niewielu znajomych i prawie w ogóle nie mam przyjaciół. Nie wychodzę z domu, a to z dziewczyną to był żart, bo nigdy takowej nie miałem. Ludzie mnie nudzą i żenują, chociaż znam takich, którzy są intersujący. Jednak oni nie chcą znać mnie, bo jestem przygnębiający dlatego, że podchodzę do ludzi w sposób zdystansowany i na zimno oceniam sytuację.
To wszystko tak serio, serio?

14.11.2005
23:12
[8]

umca umca bump [ Centurion ]

Umiesz bekać na zawołanie i strzelać palcami? Jeśli tak, to nie zaliczasz się do "grona". Cofnij się o dwa zdania, a nie rwiesz z kontekstu ;)

14.11.2005
23:13
[9]

umca umca bump [ Centurion ]

Yanek, tak, serio, serio. Nie jestem normalny, ale nie wiem czy to zaleta czy wada.

14.11.2005
23:15
[10]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

umca umca bump

Ja np. nie umiem puszczać bąków na zawołanie. Mogę się wliczyć do grupy? :)

14.11.2005
23:17
[11]

umca umca bump [ Centurion ]

Ja umiem, także nie wiem. Swoją drogą Ty to masz dziewczynę i widać fajną także raczej niebardzo do elytarnego grona lamusów się nie zaliczasz. Pozdrów swoją panią od nas! :)

14.11.2005
23:18
[12]

Yossarian [ RY!!! ]

Ja zaś nie potrafię zwinąc języka w rurkę. Jestem z Wami?

14.11.2005
23:20
[13]

umca umca bump [ Centurion ]

To już genetyka, też nie potrafię. Nie mogę też odgiąć czubka kciuka do tyłu (w taki łuk). Ale nie w tym rzecz.

14.11.2005
23:23
[14]

Yossarian [ RY!!! ]

Hmm, ok. Mam problemy z wykonaniem szpagatu czy też dotknięciem łokcia czubkiem mego wielgachnego nosa. Moje kości nie strzelają tak głośno, jak u moich znajomych. Czuję się gorszy.

14.11.2005
23:24
[15]

umca umca bump [ Centurion ]

Też nie umiem strzelać koścmi, nie umiem wykonać szpagatu itd.

Zrozumcie, że ja jestem zbiorem Waszych wszystkich wad (inteligencja to też suma).

15.11.2005
06:44
smile
[16]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

no dobra, ale co z tego ?

15.11.2005
07:48
smile
[17]

Kompo [ arbuz luzem ]

A ja umiem te wszystkie dziwne rzeczy począwszy od ruszania uszami, poprzez strzelanie z palców, strzelanie z języka, strzelanie szczęką, strzelanie nosem, zginanie wszystkich palców w taki sposób, że prawie dotykam nimi zewnętrzną część dłoni, wyłamywanie kciuka, a na obracaniu języka o 180 stopni i wielu innych zakończywszy. :)

Za to mój kumpel potrafi takie coś - zatyka sobie palcami nos i na siłę chce wypuścić powietrze właśnie nosem - wtedy tak śmiesznie się pompuje i po chwili z kącika oka wypływa mu ślina. :) To jest niesamowite. :]

15.11.2005
17:15
[18]

Qbaa [ Senator ]

Kompo prędzej obstawiłbym że to jest śpik a nie ślina...

15.11.2005
17:25
smile
[19]

alpha_omega [ Generał ]

"Uczony jest człowiekiem, który wie o rzeczach nieznanych innym i nie ma pojęcia o tym, co znają wszyscy."

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.