GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Do gitarzystów!

13.11.2005
23:07
[1]

umca umca bump [ Centurion ]

Do gitarzystów!

Planuję zakup pierwszej w życiu gitary. Co polecacie? Wiem, że są fora gitarowe, ale postują tam raz na ruski miesiąc, a ja muszę wiedzieć już.

Najbardziej podobają mi się zarówno wizualnie jak i brzmieniowo elektryki, jednak lepiej zacząć od klasyka? Podobno po "wyczuciu" klasycznej gitary można grać czysto na wszystkich innych, dlatego jest ona tak polecana.

Z czego się uczyć? Jest sporo stron internetowych, ale może jakieś czasopismo, vademecum?

Jaką gitarkę polecacie? Ponoć klasyki od 100-200 zł to Tenson. Ile kosztuje lepsza gitara klasyczna bądź "podstawowa" elektryczna?

Thx!

13.11.2005
23:10
[2]

Ines [ Ines ]

Zeby sie uczyc, to nie strony sa potrzebne, tylko dobry nauczyciel.
Musisz brac prywatne lekcje, przynajmniej na poczatku.

13.11.2005
23:13
[3]

amatorr [ Konsul ]

Wiadomo, ze najlepiej na poczatek klasyk/akustyk bo sile w palcach wyrobi. A co do nauczyciela... Jak na prawde chcesz grac to sam sie nauczysz. Do wielu rzeczy dojdziesz pozniej, ale jak chcesz to zrobisz. Ja i moje kumple gramy sami. Nikt sie nie uczyl u kogos, a jakos kazdy grac potrafi (w miare ;).

13.11.2005
23:13
[4]

umca umca bump [ Centurion ]

Mam wielu kumpli samouków i grają przywoicie, niektórzy mają niezły staż, dwóch grywa w kapeli.

Wiem, że dobrze jest mieć kogoś kto wytłumaczy podstawy, jednak nie widzi mi się chodzenie do nauczyciela - szkoda mi na to kasy i czasu - mieszkam na takiej pipidówie, że dojazd i powrót to ok. godziny, przez ten czas sam rozgryzłbym co i jak :P

13.11.2005
23:27
[5]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

Knopfler i Clapton byli samoukami a "jakoś" im idzie:P Więc samoucy też się wybijają. Ja osobiście mam nauczyciela, jestem b.zadowolony, b.dobry gitarzysta i pedagog. Na lekcjach przede wszystkim poprawiam swoją technikę i precyzję.

Co do gitary hmm myślę że akustyk będzie niezły. Na początku palce będą boleć zdenka, ale to dobrze dla Ciebie:) Potem nie będziesz miał problemów mechanicznych w graniu na gitarze elektrycznej. Jakiś Epiphonik, Squierek czy Ibanezik akustyczny jest bardzo dobrą opcją na początek. Ale wiadomo najważniejsze jest zaangażowanie i parcie dalej pomimo niepowodzeń, a takie na pewno spotkasz na swojej drodze z instrumentem, nie ma siły. Jak chce się grać dobrze to trzeba ćwiczyć ciężkimi godzinami.

14.11.2005
00:05
smile
[6]

Misiak [ Pluszak ]

Witam
Chciałem się podłączyć do pytania, ale trochę innaczej.

Jaką kupić na początek harmonijkę ustną? :)

Pozdrowienia

14.11.2005
00:10
[7]

reksio [ B l u e s jest królem ]

Hmm... samouki są złe? No nie wiem... Kolega z 19 letnim starzem rozbraja kawałki Satrianiego ze słuchu. coś pięknego. Jak gra... to umieram...
A wciąż amator. grał w Post Scriptum (zespoł w pewnym światku znany), PZL (podobnie jak poprzedni, lecz jeszcze bardziej znany... ) i paru innych.

Tyle tylko, że trzeba miec naprawdę wielkie samozaparcie.

14.11.2005
10:31
smile
[8]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

Misiak-->na początek dobre są Suzuki, jakieś tanie Hohnery lub Lee Oskary, kumpel właśnie na takich zaczynał swoją przygodę z harmonijką. Oczywiście najlepiej na początek kupić 10 kanałową harmonijkę w tonacji C.
Np. coś takiego:

14.11.2005
10:52
[9]

Praetor [ Generał ]

kup jakaklowiek gtare akustyczna za ok 500/600 zl ( moze byc uzywana takamine ode mnie ;)). Jesli chodzi o nauczyciela to chociaz sam uczylem sie podstaw to teraz wiem, ze najlepiej jest jednak pochodzic do kogos zwlaszcza na poczatku - po co masz tracic czas na rozgryzanie rzeczy oczywistych. Poza tym nauczy cie cwiczyc, a to bardzo wazne.

pozrdro

14.11.2005
12:32
[10]

umca umca bump [ Centurion ]

Jakąkolwiek za 500/600 zł? Skoro jakakolwiek i nie ma wśród nich specjalnej różnicy to dlaczego nie taką za 100-300 zł? Spece sądzą, że to wszystko jedna - niższa półka dla małowymagających. Nie wyłożę 500 zł na coś co może mi się po tygodniu znudzić ;)

14.11.2005
12:45
[11]

KrolewnaFiona [ Centurion ]

Nie przesadzajcie z tymi nauczycielami... Nie poruszając nawet kwestii tych znanych gitarzystów ( o których Lewy Krawiec(łoś) wspomniał)... Znam kilka osób które uczyczyły się od poczatku same i idzie im świetnie... Sama nie brałam nigdy lekcji u kwalifikowanego nauczyciela, gram czwarty rok i też sobie radze... Wiadomo, że zawsze może być lepiej, trzeba ciągle pracować nad wszystkim, ale to czy się nauczysz, czy nie to kwestia Twojego podejścia a nie tego, czy będziesz miał nauczyciela...

14.11.2005
18:18
smile
[12]

Misiak [ Pluszak ]

Lewy Krawiec--> A co powiesz na to? :D

14.11.2005
18:23
[13]

Punks Not Dead [ change my nick ]

paaanie...bierz klasyka. tanie coś z pudlem i dziura. szescioma strunami i stozkiem :P

14.11.2005
18:23
[14]

Punks Not Dead [ change my nick ]

paaanie...bierz klasyka. tanie coś z pudlem i dziura. szescioma strunami i stozkiem :P

14.11.2005
18:25
smile
[15]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

Misiak-->myślę, że to niezła opcja. Przede wszystkim tanio, nieprawdaż?;) Pewnie jakoś zabójczo wytrzymała nie jest(jak dobrze wiemy harmonijki się b. często zużywają i trzeba kupić nową:), ale myślę, że od tej firmy jakiejś kaszany nie dostaniesz. Na początek jak znalazł:)

14.11.2005
18:35
[16]

W_O_D_Z_U [ Gdzie Jest Świniak ]

No własnei . Jedni mi poeecają Akustyka na pocżatek za 300 zł a inni klasyka byle jakiego za 130 zł . CO według was jest lepszym rozwiązaniem na pocżatek ??

14.11.2005
18:49
[17]

Praetor [ Generał ]

Akustyczna jezeli interesuje cie muzyka wspolczesna ( w zasadzie jakakowiek ) poniewaz bardziej wzmocni ci palce itd. Do jazzu i oczywiscie klasyki - klasyk. Wedlug mnie kupowanie nowej gitary za 100/200 zl to wyrzucanie pieniedzy. Te za 500/ 600 moga byc juz markowe ( Epiphone, Takamine ) i mimo wszystko trzymaja jakis przyzwoity poziom wykonania, trzymaja stroj itp. Jesli masz kupic po to zeby ci sie znudzilo to daj sobie siana.

14.11.2005
18:52
[18]

Praetor [ Generał ]

Jeszcze jedno - jezeli macie sie uczyc to nie kupujcie byle gowna ze strunami 5 cm nad podstrunnica bo wam sie znudzi po 10 minutach. Przede wszystkim jak juz sie tyroszke gra to zalezy ci na tym zeby gitara miala jakies sympatyczne brzmienie. Wedlug mnie w przedziale cenowym za 130 zl ( niezaleznie od typu gitary ) jest to niemozliwe. Nawiasem mowiac dobre klasyki sa drozsze od akustykow. No ale nie piszemy tu o takich instrumentach w koncu.
pozdr

14.11.2005
18:54
smile
[19]

Punks Not Dead [ change my nick ]

W_O_D_Z_U ---> jak nie umiesz grac to klasyk za 130 zl

sam ucze się na klasyku za 160 zl :P

14.11.2005
19:07
smile
[20]

W_O_D_Z_U [ Gdzie Jest Świniak ]

DOkłądnie chodzi mi o firme Sky Way i klasyk od nich za 130 zł

14.11.2005
19:36
smile
[21]

Misiak [ Pluszak ]

Lewy Krawiec--> Dzięki, ale jeszcze jedno pytanie, czym się rózni Silver Star od Blues Band?

Pozdro

14.11.2005
19:43
[22]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

na pewno akustyką/solidnością/wykończeniem (albo wszystkim naraz:P). Nie oszukujmy się im coś jest droższe tym musi w czymś górować nad tym tańszym. Z tego co patrzyłem to blues bandy są tańsze od Silber Starów. W takim razie w czymś są gorsze. Nie znam tych harmonijek. Ale podejrzewam, że blaszki w BB są mniej trwałe, przez harmonijka się szybciej rozstraja i nadaje tylko do dekoracji albo kosza.

14.11.2005
20:17
smile
[23]

Misiak [ Pluszak ]

Lewy Krawiec--> Origato :)

14.11.2005
20:25
[24]

Arcy Hp [ Legend ]

Polecam CORTA!

To jest moja miłość :) :D

Cena ok 1000 zł .|

BRZMIENIE PO PROSTU BOSKIEE!!

Tylko nie wiem jakie struny kupić mam ciągle problem :/ Może ktoś cos doradzi?

14.11.2005
20:28
smile
[25]

Arcy Hp [ Legend ]

Zdjęcie za duże przepraszam.

15.11.2005
17:48
[26]

Rewolucjonista [ ]

Jak chcesz grać na elektryku w przyszłości, to możesz spokojnie zaczynać od elektryka. Gryf wygodniejszy niż w klasykach i akustykach, więc gra się łatwiej. Nie widzę powodu, dla którego ktoś miałby się męczyć na akustyku/klasyku, skoro chce grać na elektryku. Sam zaczynałem od klasyka/akustyka i nic mi to nie dało, tego samego nauczył bym się na elektryku, a gra się znacznie przyjemniej. Zacznij od czegoś ze stałym mostkiem: https://www.bigbeat.pl/product_info.php?cPath=36_37&products_id=2083 lub https://www.bigbeat.pl/product_info.php?cPath=36_37&products_id=2613. Może cud wiosełko to nie jest, ale przynajmniej to nie jest jakaś skleja z ruchomym mostkiem którego boisz się dotknąć, bo nie wiadomo, czy nagle się wiosełko nie rozstroi.
Arcy Hp > Polecam 9'tki D'addario :) Miękko się gra, brzmią bardzo fajnie :) https://www.bigbeat.pl/product_info.php?cPath=36_37&products_id=2613

15.11.2005
18:00
[27]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

Rewolucjonista-->no tak, a potem chwyci za jakiegoś akustyka i nie będzie mógł zagrać melodyjki z come as you are, bo będzie wył z bólu:P. Jasna sprawa, że łatwiej gra się na elektrycznej, niż na akustycznych. Ale jeśli dobrze się podszkolisz na akustycznych, to elektryku, wyjdzie Ci wszystko tak samo cacy. A na odwrót niekoniecznie. Wniosek prosty: większa wszechstronność:P

15.11.2005
18:03
[28]

Riven [ infamousbutcher ]

jak chcesz grac punk rocka czyli '3 akordy darcie mordy' to odrazu kupuj elektryka. jak cos odrobine wiecej, zaczynaj od klasyka.

15.11.2005
19:25
smile
[29]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

zgadzam się z Rivenem, powerchordy można łapać na elektryku od razu. A jeżeli chcesz coś umieć to zacznij od klasyka lub akustyka... tym bardziej, że obie nieelektyczne mają piękny dźwięk :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.