GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

co za debile wymyslili progi zwalniające ??????????????????

08.11.2005
18:46
[1]

magister blokers [ Konsul ]

co za debile wymyslili progi zwalniające ??????????????????

Co za tumany stawiają progi zwalniające. Nieco drogi są dzirawe że można koło upir....ć to jeszcze progi zwalniające. Już nie wspominająć o krawężnikach wysokości pół metra że nie można do niego dojechać kołami i sobie zaparkowac tylko trzeba cyrkulować żeby nie przyłożyć zderzakiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

08.11.2005
18:47
smile
[2]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

Wyobraz sobie, ze progi zwalniajace sluza zwalnianiu, a wysokie krawezniki sluza wybijaniu ludziom pomyslu parkowania tam z glowy.

08.11.2005
18:47
[3]

Kyahn [ Kibic ]

Progi zwolniające to dobra rzecz, u mnie na osiedlu, połowa kierowców jeździła jak debile
i dość często zdarzały się potrącenia.

08.11.2005
18:48
smile
[4]

wysiu [ ]

Nie wiem jakie masz auto, ale przecietny samochod nie ma raczej problemow z przejechaniem progow. Pod warunkiem przestrzegania dozwolonej w tym miejscu predkosci, jako ze progi zwykle umieszczane sa na ograniczeniach do 10 albo 20km/h:)

08.11.2005
18:50
[5]

stanson_ [ Manieczki ]

ja popieram progi zwalniajace. pod warunkiem, ze nie sa takie, co jak sie czasem zdarza, ze po przejechaniu z predkoscia 5km/h trzeba zmieniac felgi albo kupowac pol podwozia, bo prog mial 40cm wysokosci i byl kanciasty...

08.11.2005
18:50
[6]

tomirek [ ]

progi te wstawiaja debile, ktorzy chca by jeszcze wieksi debile nieco zwolnili bo sa na tyle glupi, ze nie potrafia znakow odczytac. I jak taki bezdenny debil podskoczy na progu zwalniajacym to bedzie wiedzial, zeby nastepnym razem zwolnic. O wysokich kraweznikach pisali juz koledzy wiec nie bede sie powtarzal

08.11.2005
18:51
[7]

Deepdelver [ aegnor ]

Co za debil wymyślił pasy - piesi nie wiedzieć czemu myślą, że mogą tam przechodzić i tragedia gotowa. I jeszcze te zalesione pobocza - nie można nawet rowerzysty albo pielgrzymów spokojnie potrącić, bo człowiek się w drzewo wpakuje.

08.11.2005
18:51
smile
[8]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

40 cm kanciasty prog. Ciekawe, gdzie takie cudo umiescili.

08.11.2005
18:52
smile
[9]

techi [ Legend ]

Progi wymyślono po to, żeby tacy debile jeździli normlanie:)
Jak sobie up***isz koło to będzie wspaniałe:D Za głupote trzeba płacić ;)

08.11.2005
18:53
[10]

The LasT Child [ GoorkA ]

mądrzejsi od Ciebie

08.11.2005
18:53
[11]

szatan [ Konsul ]

wysiu --> raz mi sie zdarzylo przyszorowac progiem o podwozie przy 20km/h :))

08.11.2005
18:53
smile
[12]

techi [ Legend ]

Yisrael=>Może z kwietnikime mu się pomyliło;)

08.11.2005
18:54
[13]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Dokladnie, progi hamuja nieco zapedy szybkich i wsieklych z nowym Polonezem Caro bez tlumika o 3 w nocy.

08.11.2005
18:55
[14]

cienki bolo [ Pretorianin ]

To ile ty zamierzasz wyciągać na osiedlu żeby koło roz**bać?

08.11.2005
18:55
[15]

stanson_ [ Manieczki ]

Yisrael - oczywiscie przesadzilem, ale spotykam czasem takie progi, ze musze sie przez niego przetoczyc doslownie z predkoscia 1km/h operujac gazem i hamulcem pokonujac go. Bo jak nie to starce podwozie w samochodzie.

Idea progow to bardzo dobra idea, popieram jak najbardziej. Jednak pod warunkiem, ze sie je konstruuje z sensem (cale szczescie takich jest juz przewaga).

08.11.2005
18:55
[16]

magister blokers [ Konsul ]

między jednym progiem zwalniającym a drugim jak bym chciał to bym miał na szafie 80Km/h przy dozwolonej predkości 10 czy 20. i jeszcze trochce dymu przy tym. ale nawet chcąc przejechać te 20 na h. robi się niedobrzee

08.11.2005
18:57
[17]

magister blokers [ Konsul ]

niedługo w Polsce trzeba bedzie terenówkami jeździć żeby nie roz....ć samochodu

08.11.2005
18:57
smile
[18]

tomirek [ ]

stanson_ --->>> to gdzie Ty mieszkasz??? W Bagdadzie? Ja przez kilkanascie lat jazdy i ponad 200tys przejechanych km nie spotkalem takiego progu :) A moze jezdzisz jakims Ferrari??? :)

08.11.2005
18:58
smile
[19]

hctkko [ Their Law ]

Uwielbiam progi zwalniające. Teraz nikt po osiedlu nie szaleje :D
magister blokers ---> wymień amortyzatory :P

08.11.2005
19:00
smile
[20]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

"między jednym progiem zwalniającym a drugim jak bym chciał to bym miał na szafie 80Km/h przy dozwolonej predkości 10 czy 20. i jeszcze trochce dymu przy tym. ale nawet chcąc przejechać te 20 na h. robi się niedobrzee"

OMG. Po prostu koles jest fatalny.

08.11.2005
19:01
[21]

magister blokers [ Konsul ]

Deepdelver a twoje argumenty są bezsenu. co mają pasy dla pieszych i pobocza?

Wiadać że w polsce debile z rządu Z GÓRY ZAKŁADAJĄ ŻE PRZEPISY NIE BĘDĄ PRZESTRZEGANE!!! TO PO CO JES WOGÓLE USTANAWIAĆ ???? SKORO STOI ZNAK ŻE DO 20 NA GODZINE TO ZNACZY ZE DO 20 A NIE JESZCZE DOŁY NA DRODZE KOPAĆ!!!

Może niech postawią policjanta który wlepi pare mandatów i tyle a nie banda idiotów karze zalewać beton na środku drogi!

08.11.2005
19:02
[22]

Mortan [ ]

Tylko, ze u nas progi sa rozmieszczane w bardzo slych miejscach, ( albo co kilka metrów ) no i ich wyprofilowanie pozostawia wiele do zyczenia. Wysokosc krawezników to juz norma, po co zrobic niski skoro mozna zrobic wiekszy, mniej roboty jets :-) I nie chodzi tutaj wcale o miejsca na ktorych nie powino sie parkowac, tylko takie w ktorych mozna parkowac.

08.11.2005
19:02
[23]

magister blokers [ Konsul ]

amortyzatory mam sprawne (jeszcze)

08.11.2005
19:02
smile
[24]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

Wszedzie zaklada sie, ze przepisy nie beda przestrzegane.

08.11.2005
19:05
[25]

magister blokers [ Konsul ]

a z tymi krawezninkami to moge wam jeszcze udowodnić tylko skołuję cyfrówke że takowe krawężniki sa budowane w bezsensownych miejscach. Nie wiem czy ktoś z was jest z wyszkowa albo był w wyszkowie. otóż na ul Pułtuskiej (koło ronda) jedni kretyni pod nadzorem innych kretynów wybudowali krawężnik jakieś 10cm (żeby nie więcej) JAKO PODJAZD NA PARKING. Więc nie są to herezje przeze mnie wygłaszane.

Yisrael -----> dlaczego jestem fatalny. bo napisałem ze mogę rozwinąć predkość 80km/h miedzy dwoma "garbami"??? Nie znaczy że to robię! czytaj uważnie bo to nie ja jestem fatalny tylko ty

08.11.2005
19:06
[26]

magister blokers [ Konsul ]

Wszedzie zaklada sie, ze przepisy nie beda przestrzegane.


TO PO KIEGO WAŁA ONE SĄ ??!!

08.11.2005
19:06
smile
[27]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Karetką się fajnie na progach podskakuje.

08.11.2005
19:08
[28]

J0lo [ Legendarny Culé ]

magister blokers ---> po to żeby przynajmniej część ich przestrzegała...

08.11.2005
19:08
[29]

magister blokers [ Konsul ]

J0lo ----> a co inni to są jacyś lpsi że mogą nieprzestrzegać ???????

08.11.2005
19:09
[30]

J0lo [ Legendarny Culé ]

inni są aż tak durni że tego nie robią

08.11.2005
19:10
[31]

magister blokers [ Konsul ]

a ci co przestrzegają mają w nagrodę jeździć po garbach. bo ten kto nie przestrzega temu garby nie przeszkadzają. "spali gume" między nimi. pozdrawiam

08.11.2005
19:11
[32]

J0lo [ Legendarny Culé ]

spali gumę, zerwie zawieszenie, pojedzie do warsztatu a tam go wyśmieją

08.11.2005
19:12
[33]

magister blokers [ Konsul ]

od spalenia gumy co najwyżej pojedzie do warsztatu nalewki sobie zrobić. przed "progiem zwalniającym" zdązy wychamować

08.11.2005
19:13
[34]

Toolism [ GameDev ]

magister --> skoro mowisz ze przestrzegałbyś tych przepisów, to nie masz się czego bać. Jadąc te 15-20km/h nic ci nie grozi jesli przejedziesz przez coś takiego;)

08.11.2005
19:14
[35]

stanson_ [ Manieczki ]

tomirek --> mieszkam w Wawie, prywatnie jezdze Accordem starym, ktory jest dosc nisko zawieszony i nieraz juz przypierdol*em podwoziem w prog. Takie progi mozna spotkac w okolicy mojej pracy, ale nie powiem gdzie :-) Poza tym mowie przeciez, ze sytuacja nie jest generalnie zla, takie wynalazki sie rzadko na szczescie zdarzaja. I jestem za progami.

a ty magister blokers to kozak jestes, jak dajesz sie rozpedzic miedzy dwoma progami do 80km/h. Daj znac gdzie to przyjade i zobacze czy pobije twoj rekord.

Wierze, ze progi uratowaly juz niejedno zycie ludzkie. No ale zawsz musi sie trafic jakis szczyl, ktory sie wkurwia, ze musi zwolnic na osiedlowej ze 120km/h do 20km/h.

08.11.2005
19:15
[36]

magister blokers [ Konsul ]

Jadąc te 15-20km/h nic ci nie grozi

o to chodzi że grozi. nie tylko rozstrojeniem nerwowym co widać po tym wątku.

08.11.2005
19:15
[37]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

OFFTOPIC
Wypowiedzi magistera blokersa przypominaja mi troszke wypowiedzi gosca, ktory jechal na rowerzystow, bo jak parkuje na sciezkach rowerowych to mu niszcza auto :)

A co do tematu.

Ja jestem jak najbardzije ZA programi zwalniajacymi, zwlaszcza na dogach osiedlowych/lokalnych. Mieszam, przy ruchliwej drodze, ale od niej ogranicza nas droga lokalna czy jak kto woli dorga zbiorcza. Tzn wyjezdzajc z domu musze wjechac na nia i dojechac do najblizszego skrzyzowania by sie wlaczyc do ruchu. Wszytko jest OK dopuki nie zrobi sie korek i idioci zamiast w nim stac jada droga lokalna (bo mozna w ten sposob korek ominac) zepierdzielajac nia 80-120 km/h (jest oganiczenie do 30). Niestety jest tylko jeden prog na odcinku ponad kilometra :|

A co do kraweznikow, zazwyczaj tak jest, iz wysoki kraweznik = nie parkuj. Ale w Poznaniu spotkalem w kilku miejscach wyznaczone miejsca parkingowe i taki kraweznik, ze sie na niego nie moge moim Cinquecento wskrobac :|

EDIT:
literowki...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-08 19:15:18]

08.11.2005
19:15
[38]

Vein [ Sannin ]

te progi są z du*y ! no bez przesady, to mają być progi ZWALNIAJĄCE a nie takie że jadąc DOZWOLONE 20 km/h urywało zawieszenie (tak po takim przelecialem z taka predkocia, myslalem e kola zostawilem za sobą, a przelecialem bo bylo to w nocy na nieoswietlonej drodze a on był z polbruku), żeby nic nei zrobić trzeba jechac 5 km/h (albo wolniej)... sux

08.11.2005
19:16
[39]

Amadeusz ^^ [ tool ]

U nas na osiedlu to bardzo dobra rzecz. Wszakże tuningowcy swoich fiatów 126p potrafili nieźle zapierniczać... To niebezpieczne...

08.11.2005
19:17
[40]

magister blokers [ Konsul ]

Ale w Poznaniu spotkalem w kilku miejscach wyznaczone miejsca parkingowe i taki kraweznik, ze sie na niego nie moge moim Cinquecento wskrobac :|


przyjedź do Wyszkowa to takich kraweżników jest na każdej ulicy od cholery

08.11.2005
19:19
[41]

magister blokers [ Konsul ]

powinni jeszcze ogłosic w TV że w przyszłym roku "nie łatamy dziur na drogach ze względów bezpieczenstwa! Drogowcy juz zakupili specjalne młoty do robienia dołów na drogach. Uniemożliwi to piratom drogowym bezkarną jazdę! Docelowo zamierz się do całkowitego zniszczenia dróg osiedlowych i posadzenia drzew w ich miejscu"

08.11.2005
19:19
[42]

qweks [ Spy from Thrillerland ]

Osobiscie jestem za progami hamujacymi ale nie przesadzajmy z ich wielkoscia, w Poznaniu np spotkalem sie z progami ktore siegaly moze z 30 cm, to ma byc prog a nie pagorek!

08.11.2005
19:20
[43]

Toolism [ GameDev ]

Mieszkam w Wawie na ulicy Żytniej. Jest dość długa i dość prosta. Niestety z tego co mówił mi mój sąsiad potrąceń na tej drodze było w przeszłości od cholery. Brakuje tu właśnie progów..

Ja jestem za rozwiązaniem z Kanady. Tam na wielu osiedlowych drogach są poustawiane na każdym skrzyżowaniu znaki STOP. Powoduje to że kierowcom nie opłaca się przez nie jeździć bo ciągle muszą stawać.. przydałoby się to i u nas..

A muszę powiedzieć że wielokrotnie wyrywały mnie ze snu piski opon o 1-2 w nocy kiedy to "prawdziwi mężczyźni" wyruszają na drogi swoimi krążownikami szos..

08.11.2005
19:24
[44]

stanson_ [ Manieczki ]

Wszystko jest OK, dopoki progi sa takie jak na rys. 1 a nie na rys. 2. W zaleznosci od warunkow mozna robic garby wyzsze badz tez nizsze. Ale na Boga - niech ona maja taki profil jak na rys. 1...!

08.11.2005
19:25
[45]

stanson_ [ Manieczki ]

grr

08.11.2005
19:31
[46]

magister blokers [ Konsul ]

acha no i niech ci kretyni jak już stawiają taką góre na środku drogi to niech to pomalują na zółto czy jak zeby to było widać w nocy a nie w kolorze asfaltu.

08.11.2005
19:35
[47]

timonki [ Konsul ]

cieszmy sie ze na ,,autostradach'' nie daja jak co chwile jakas budowa ze nawet nie mozna sie rozpedzic i nadodatek te plyty, swiatla i ronda

08.11.2005
19:36
[48]

stanson_ [ Manieczki ]

jak zapierdzielasz 120km/h w miejscu, gdzie postawili próg, nie zauważasz go i wpadasz na niego to znaczy, ze jedziesz za szybko. I dobrze, ze wpadasz na ten prog i rozwalasz sobie auto.

jak jedziesz z normalna predkoscia to prog nie musi byc pomalowany na zolto, bo o ile masz wlaczone swiatla i nie jestes ślepy to go zauwazasz w pore i zwalniasz.

magister -> czu u ciebie wszystko z glowa jest w porzadku?

08.11.2005
19:40
[49]

magister blokers [ Konsul ]

jadąc dozwolone 30km/h wjezdzając na próg o profilu numer 2. rozwalam sobie alufelgi. nie koniecznie 120. mówiłem przyjedz do wyszkowa zobacz co tu się dzieje. w poznaniu nie byłem moze jest lepiej

08.11.2005
19:42
[50]

magister blokers [ Konsul ]

bo o ile masz wlaczone swiatla i nie jestes ślepy to go zauwazasz w pore i zwalniasz.

swiatła mam włączone ale nie DŁUGIE tak jak banda zidiociałych kierowców jeżdżących na długich.

A to że jestem zdrowy i mam prawo do posiadania prawka stwierdził lekarz i mam na to papier. pozdrawiam

08.11.2005
19:43
[51]

stanson_ [ Manieczki ]

nie jestem pewien, czy lekarz mial papier potwierdzajacy ze moze tobie cokolwiek wystawic.

08.11.2005
19:44
[52]

timonki [ Konsul ]

jak dadza szary to jest slabo widoczny ale najbardziej niebezpieczne sa polskie dziury na ktorych tez trzeba uwazac

08.11.2005
19:47
[53]

magister blokers [ Konsul ]

nie jestem pewien, czy lekarz mial papier potwierdzajacy ze moze tobie cokolwiek wystawic.

nie musiał mieć, wazne że wystwił

timonki ---->A co do dziur na drogach to przypomniałeś mi jeszcze studzienki na ul. Sowinskiego których nie da się ominąć bo są ulokowane tak że jak nie kalkulować to na chociaż jedną (a jest ich ze 20) na kilometrowym odcinku drogi - musisz najechac

08.11.2005
19:50
[54]

timonki [ Konsul ]

zamiast postawic calkiem dobra droge wola postawic znak nierowna jezdnia a jak sie wezma to tylko kilka dziur a potem sa inne nierownosci :|
P.S. zagraniczne drogi sa lepsze

08.11.2005
19:56
smile
[55]

Deepdelver [ aegnor ]

Deepdelver a twoje argumenty są bezsenu.

Chodziło ci o "bez sensu" czy bezcenne"?

08.11.2005
19:57
[56]

??? [ tomi_boss ]

1.progi sa ustawiane w miescie wiec smyrasz te 50-60 (jak ktos wali po miescie 120 to jest dobry)

2.prog moze byc nawet bezowy, przed kazdym progiem zwykle jest znak informujacy ze jest pagorek + znak ograniczenia do 20 (jak ktos jezdzi i niepatrzy na znaki to jest luzak)

08.11.2005
19:58
[57]

magister blokers [ Konsul ]

jesli nie rozumiesz słowa "bez sensu" to zastap je: "bezwartościowe"

08.11.2005
20:10
[58]

Yossarian [ RY!!! ]

A jak zaakcentujesz 'bezwartościowe' ?

08.11.2005
20:14
smile
[59]

KAMERA6 [ Konsul ]

magister blokers ----> progi zwalniajace powstrzymuja przyglupich dresow zaginajacych podrasowanym kaszlem z przyciemnianymi szybami i buzacych okolice tepa techniawa z zimnym lokciem za oknem przed sianiem postrachu na polskich drogach a krawezniki tych samych idiotow przed parkowaniem na chodnikach i przed wjezdzaniem na nie z zawrotnymi predkosciami! WSZYSTKO JASNE?!

08.11.2005
20:15
[60]

stanson_ [ Manieczki ]

KAMERA6 --> on tego nie potrafi niestety pojąć...

08.11.2005
20:21
[61]

Deepdelver [ aegnor ]

jesli nie rozumiesz słowa "bez sensu" to zastap je: "bezwartościowe"

Nie rozumiem słowa "bezsenu". Trudno mi się czyta dyslektyków.

08.11.2005
20:22
[62]

magister blokers [ Konsul ]

nie potrafie, bo przygłupich dresów mozna pozamykac w wiezieniach jesli łamią prawo - a nie ludziom utrudniać życie przy okazji

08.11.2005
20:24
smile
[63]

Drackula [ Bloody Rider ]

magister blokers ----> moze CIe oswiece, ale to chodzilo o Ciebie.

08.11.2005
20:26
[64]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

u mnie po drodze osiedlowej pierdolce jezdzili po 80-100 kmh. bardzo dobrze ze je zamontowali.
szkoda ze jak narazie zaden sobie jeszcze nic nie urwal

08.11.2005
21:00
smile
[65]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Trzeba na to gówno wjeżdżać pod kątem i spoko.

08.11.2005
21:10
smile
[66]

BartSimpson [ Chor��y ]

ja wiem ze dla kierowców jest to wnerwiajace ale pomyslcie ze gdyby nie to ze one sa wypadki zdarzały by sie duzo czesciej, z reszta niepotrzebne wypadki jezeli lubisz sobie szybko pojechac od czasu do czasu to bybierz sie na jakas autostrade alko 3 pasmowke najlepiej rano bo wtedy nie bedzie innych samochodow

08.11.2005
21:33
[67]

kiowas [ Legend ]

Czy tylko ja mam klopoty ze zrozumieniem sensu wypowiedzi magistra?
Nawet ze slownikiem nie daje rady.......

08.11.2005
21:35
[68]

newage3000 [ ___Kozak Ze Stolycy___ ]

U mnie jest próg w miejscu gdzie maksymalna dozwolona prędkość to 40 km/h. Uważam że to za szybko, trzeba kierować się rozsądkiem, gdybym przejechał przez niego z taką prędkością - lepiej nie myśleć.

08.11.2005
21:47
[69]

magister blokers [ Konsul ]

magister blokers ----> moze CIe oswiece, ale to chodzilo o Ciebie.

może sam się najpierw oświeć. w którym miejscu jestem dresem? po czym to stwierdzasz? po nicku?

ezeli lubisz sobie szybko pojechac od czasu do czasu to bybierz sie na jakas autostrade

30km/h po mieście to naprawdę nie sa duże wymagania

Czy tylko ja mam klopoty ze zrozumieniem sensu wypowiedzi magistra?
Nawet ze slownikiem nie daje rady.......


jak widac tylko ty. jeżeli ze słownikiem nie dajesz rady to poproś mame - może ci pomoże. Albo skończ wreszcie podstawówke



U mnie jest próg w miejscu gdzie maksymalna dozwolona prędkość to 40 km/h. Uważam że to za szybko, trzeba kierować się rozsądkiem,


co racja to racja....

08.11.2005
23:06
[70]

Mesiash666 [ Konsul ]

>>>> ??? znak informujacy ze jest pagorek + znak ograniczenia do 20

Owszem i takie terz są zawsze oba nawet;] ale na boga jaki jest sens stawiać taki znak na równi z "wypierdasem"...
Terz jestem za progami zwlaniającymi zwałszcza koło szkół//itp (sam wiem jak przechodze przez ulice)

08.11.2005
23:34
[71]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

Brawo dla pana Terz :D

a same progi sa jak najbardziej potrzebne, tak samo jak wieksza ilosc rond zamiast skrzyzowan
fakt, czasami tylko przesadza z wysokoscia tych progow, jak zapakujesz cos do bagaznika takiej toyoty (miekkie zawieszenie) itp. rure z tylu mozesz urwac - znam z autopsji.

08.11.2005
23:37
[72]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

ale oczywiscie bezpieczenstwo przede wszystkim, zadne zawieszenie nie jest warte zdrowia ludzi, a o to tutaj chodzi

08.11.2005
23:57
smile
[73]

Mobii [ Seicento 1.1 Killer ]

qweks --> hahaha, z tymi 30 cm progami to lekko przesadziles :P nawet nie lekko :D powiedz mi gdzie takie sa w poznaniu :) jutro pojade i zrobie zdjecie :D a moze to byl zywoplot a nie garb zawalniajacy?? a ty jezdziles po parku przez zywoploty :> jakby prog mial 30 cm wysokosci to nic by przez niego nie przejechalo :D przeswit 30 cm to zadko ktore auto terenowe ma a co dopiero osobowka :P ale jak juz pisalem, powiedz gdzie takie sa w poznaniu, a z checia zobacza ta ciekawostke :P

09.11.2005
00:21
smile
[74]

mmomm [ Pretorianin ]

co za debile wymyslili progi zwalniające ?????????????????? --> być może jakiś smutny pan, któremu rozjechano rodzine na drodze...

09.11.2005
12:00
[75]

Liczyrzepa [ Pretorianin ]

a ja myśle, że to nie progi są złe, tylko ich polska wersja

w holandii progi masz tej samej wysokości, ale dłuższe (tzn garb trwa dłużej)
w rezultacie przy 40 km/h jedzie sie bardzo nieprzyjemnie, ale juz przy 20 km/h nic nie czujesz
u nas chocbys jechal 5 km/h to i tak jest nieprzyjemne stuknięcie

09.11.2005
12:03
smile
[76]

Lechiander [ Wardancer ]

Co za jełop...

09.11.2005
12:34
smile
[77]

Soll [ Protagonista ]

W istocie Lechiander..

09.11.2005
12:48
smile
[78]

Narmo [ nikt ]

Ostatnio widziałem jakiegoś deb... człowieka, który po wiejskiej drodze jechał samochodem z piekielnie niskim zawieszeniem (na oko jakieś 5 cm). Przez przejazd kolejowy to chyba pół godziny przejeżdżał. A że kawałek dalej stała policja, to mieli tego dnia sporo "klientów" wyprzedzających w niedozwolonym miejscu :p
Może to podpucha jakaś była?

09.11.2005
12:55
[79]

Dbest [ Generaďż˝ ]

progi nie są złe, ale nie w takich wersjach jak je mamy w Polsce (niekiedy spotka się "przyjemny" próg, ale to raczej wyjątki). Po osiedlu jade zazwyczaj wolno, bo i tak drogi osiedlowe są w fatalnym stanie, ale przejechanie niektórych progów z prędkością 20 km/h jest tak samo przyjemne jak wjechanie w dziurę. Najlepszy próg zwalniający widziałem na moim osiedlu. Nie chodzi o jego kształt, wyskość, ale o umiejscowienie. Cała droga to do niedawna była jedna wielka dziura. jazda z 10 km/h slalomem to naprawdę nora, bo mimo że 2 auta zmieszczą sie na 200 m odcinku drogi osiedlowej to w niektórych jej fragmentach aby przejechać po swojej stronie drogi trzeba się dosłownie toczyć, a jakiś debil tam jeszcze próg wstawił. Po cholerere jaj nawet 20 km/h nie ma możliwości jechać, no chyba że terenówką. Jestem za wstawianiem progów ale nie takich jak teraz. Jak już będą to niech ktoś je tak zaprojektuje, żeby były dostosowane do aktualnej dozwolonej prędkości, a nie że przed każdym z nich trzeba praktycznie stawać. Pozatym wrażenia z jazdy przez próg są zależne od tego czym się jedzie.

btw. jechał ktoś przez progi autobusem? niezapomniane wrażenie. Każde próg to wyskoczenie z krzesła. Raz sobie jechałem w przegubowej skani po drodze osiedlowej (asfalt) bo kierowca pomylił się na skrzyżowaniu i wjechał wkocu w osiedle, żeby po nadrobieniu 4-5 km wrócić na trase (można był wcześniej i bez wjeżdżania w osiedle, no ale on miał jakiś zły dzień i coś mu z myśleniem nie szło)

09.11.2005
12:58
[80]

poltar [ Konsul ]

W moim miescie jest taka uliczka - jeden kierunek i lekko z gorki, lubili na niej ABSowcy popedzic. Skonczylo sie to kilkoma potraceniami, po drodze sa 3 szkoly. Postawili na niej prog, w najbardziej newraligicznym miejscu, niestety malo przemyslany profil dali - takie polokragle, wysokie na jakies 10 cm, ale bez plaskiej gory, dosc krotki. Do tej pory (3 lata) wlasciciel pobliskiego sklepu 3krotnie wymienial witryne. Teraz prog wyprofilowali i jest spokoj. Ale co najwazniejsze - potracen nie ma juz w ogole. I wlasnie dlatego buduje sie drogi magistrze progi. Zeby nie mozna bylo jak to piszesz "spalic gumy".

09.11.2005
13:27
[81]

magister blokers [ Konsul ]

Widzę ze niektóre osoby z tego forum nawet nie próbują mnie zrozumieć tylko z góry zakładają że jestem dresem który nie ma co robić tylko szaleć swoim 20 letnim golfem II po osiedlu i któremu strasznie przeszkadają progi zwalniające, przed prawdziwym popisem przed kolegami. I nie zgodzenie sie z takim dresem (nie ważne na jaki temat, nieważne czy ma rację czy nie) to lepsze niz plunięcie mu w twarz. (To forum to chyba ostatnia rzecz która zainteresowałaby dresa) Trochę szarych komórek by wam sie przydalo co niektórzy panowie:

Wypowiedzi statsiarzy typu:

Co za jełop...

waszym zdaniem są oznaką osiągnięcia wysokiego poziomu intelektualnego? Krótka i treściwa wypowiedź, niepodwazalny argumet. Nic dodać nic ująć.

09.11.2005
13:38
smile
[82]

Lechiander [ Wardancer ]

He he he! LOL :-))

Uspokój się magister, bo Ci żyłka na czole pęknie. :-D

Sam sobie jestes winien. Piszesz tak, a nie inaczej, więc i interpretacja osób coniektorych tez jest taka, a nie inna. Urwało Ci coś jeszcze poza zderzakiem, felgami, czy podwoziem?
Zacznij pisać spokojnie, nie atakuj innych, to i pisanina tutaj będzie inna calkiem. Oczywiście, zrobisz jak zechcesz, niczego nie narzucam. :-)

A jeśli już sobie statsuję, to napiszę, że się zgadzam z wypowiedziami, które spokojnie i rzeczowo wyjaśniają, które progi i dlaczego są do bani, bo takie są i to wcale nie rzadko.
A argumenty o osiąganiu prędkości 80 km/h między progami itp. wypowiedzi możesz sobie w rurę wydechową wsadzić, jesli ci jej tez nie urwało. :-D

09.11.2005
13:47
[83]

magister blokers [ Konsul ]

A argumenty o osiąganiu prędkości 80 km/h między progami itp. wypowiedzi możesz sobie w rurę wydechową wsadzić, jesli ci jej tez nie urwało. :-D

A czy ja tam napisałem że osiągam takie prędkości między progami? Nie! To tylko przykład (nie argument) że taka prędkość mozna realnie osiągnąć i zdążyć wyhamowac przed kolejnym progiem. A co niektórych ludzi właśnie najbardziej jara nagłe przyspieszanie i hamowanie (więc próg tu nie jest zadną przeszkodą) A widze że tak się własnie dzieje w mojej okolicy.

Urwało Ci coś jeszcze poza zderzakiem, felgami, czy podwoziem?

Urwac narazie nie urwało ale przyznaję że przytarłem spodem przedniego zderzaka własnie o krawężnik który był PODJAZDEM na parking i to własnie "zainspirowało" mnie do napisania wczoraj tego wątku.

09.11.2005
14:00
[84]

Lechiander [ Wardancer ]

Wyadaje mi się, że progi, czy tez ich brak nie mają żadnego wpływu na zachowanie tego typu. Dlatego przecież zaczęto progi instalować, przez takich właśnie debili.
Przyznaję, że i mnie progi wkurzają, nawet jak na rowerze jadę, ale jest to coś, co choć trochę ogranicza infantylne zachowanie kolesi i je akceptuję.
Zaakceptowałbym w pełni, gdyby były takie, jak ktoś wyżej napisal. Widoczne w nocy i o łagodniejszych spadach. A tak mamy takie, jakie mamy.

Jest jedno tylko pytanko.
Kto jest debilem lub innym <wstawcie sobie, co chcecie :-)> ???
Ten, co założyć próg musi lub chce, czy też ten co robi takie gówniane progi i przez to ten pierwszy nie ma wyboru w zakupie??? Jest jakaś norma na progi? Jeśli tak, to jest respektowana przez producentow? A moze debilem jest ten, który te normy opracował i ten, który je zatwierdził???

09.11.2005
14:19
smile
[85]

kiewka [ Pretorianin ]

u mnie zamiast reperować drogi to im sie zachciało stawiać nowe wysokie kraweżniki

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.