GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Rewolucja morderców - październik (listopad) 1917 r. w Rosji.

08.11.2005
11:09
[1]

Pole [ Konsul ]

Rewolucja morderców - październik (listopad) 1917 r. w Rosji.

Nocą z 6 na 7 listopada (wg starego kalendarza - z 24 na 25 października) 1917 roku z krążownika „Aurora”, zacumowanego w porcie Petersburga, oddano salwę armatnią. Na ten sygnał parotysięczny tłum zrewoltowanych ruszył do szturmu na Pałac Zimowy - siedzibę rosyjskiego rządu. Obiekt zajęto niemal bez oporu; zginęło sześć osób, pięćdziesiąt odniosło rany, zgwałcono trzy kobiety (broniące wrza z młodymi kadetami Pałacu Zimowego). Zwycięski motłoch splądrował Pałac, grabiąc i niszcząc wszystko, co wpadło mu w ręce. Ministrowie rządu salwowali się ucieczką, oddając władzę autorom puczu - bolszewikom.

Bezlitosny gang -złączony wspólnotą celów - bolszewicy (później nazwą się komunistami). Oto ich liderzy - Uljanow vel Blank (ps. Lenin), Bronstein (ps. Trocki), Apfelbaum (ps. Zinowiew), Rosenfeld (ps. Kamieniew), Dżugaszwili (ps. Stalin), Rufin ("ps." Dzierżyński). To oni poprowadzą do walki i mordów tłumy ślepo posłusznych wyznawców. Ci bezwzględni puczyści obalą dotychczasowy porządek i zbudują największe w dziejach imperium terroru.

Komunistyczny terror w XX wieku nie miał sobie równych pod względem skali, zasięgu i liczby ofiar, w całej historii świata. Różne szacunki wymieniają 100-300 milionów zabitych, z tego 20-75 milionów w Rosji ("Czarna księga komunizmu"). Przy zbrodniach czerwonego socjalizmu w wydaniu bolszewickim zbrodnie jej siostrzycy brunatnego socjalizmu (nazizmu), kilkakrotnie mniejsza liczba ofiar, to tylko amatorstwo.

****

Jałtańskie porozumienie Wielkiej Trójki - przywódców ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii - miało dramatyczne następstwa. Zatwierdzono granice Rosji, wynikłe z paktu Ribbentrop - Mołotow. Europę Wschodnią uznano za sowiecką strefę wpływów. Uciekinierzy z krajów komunistycznych mieli być wydani w ręce Stalina i Tity. Stalinowska dyktatura zaliczona została przez Zachód w poczet "wielkich demokracji", a prezydent USA Roosevelt rzekł był do władcy Kremla: - "Razem zbudujemy nowy, lepszy świat."

***

Niedługo potem, w zagrzebskim parku Maksimir żołdacy Tity uderzeniami młotów zabijali chorwackich jeńców. W Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa w Bochni były agent Gestapo wypalał pogrzebaczem oczy reakcjonistom. W Albanii rozstrzeliwano księży za ochrzczenie dziecka, to jest za złamanie konstytucyjnego zakazu wyznawania religii.

Na Zachodzie, w obozach uchodźców, biły dzwony, przerażone tłumy odmawiały zbiorową modlitwę za konających - we własnej intencji! Ładowani do alianckich ciężarówek, wracali na Wschód, wprost w piekło Gułagu. Niejedna matka kołysała w ramionach martwe dziecko - żołnierze angielscy, przy pomocy kolb, bagnetów, miotaczy ognia - uczyli respektu dla międzyimperialnych porozumień.

(na podstawie artykułów A.Solaka "Wzrastanie")

08.11.2005
11:18
[2]

Attyla [ Flagellum Dei ]

a tak konkretnie, to o co ci chodzi?

08.11.2005
11:20
smile
[3]

piokos [ Mr Nice Guy ]

Mój polityczny głos sumienia wrócił z nowym wątkiem

08.11.2005
11:27
[4]

Pole [ Konsul ]

Re.Attyla

Pytasz się o co mi chodzi? - o banalna rzecz - pamięć w obliczu kolejnej rocznicy dojścia do władzy bolszewików i triumfu zbrodniarzy, o których zbrodniach do dziś mówi się szeptem lub niedowierzaniem. Zbrodniach bez kary.

O kolejnych pokoleniach "pożytecznych idiotów" mówiących to tylko "błędy i wypaczenia" ale komunizm/socjalizm/bolszewizm to... "wspaniała" idea.

O wiałoromstwie Aliantów - wydali sowieckim katom na śmierć m.in. blisko 2 miliony uciekinierów. Winni nie tylko ci co naciskali na spust ale równiez ci co dostarczali ofiary katom.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.