GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Cała Europa jest dumna z muzułmanów.

07.11.2005
16:15
smile
[1]

Już nie musisz się Bać [ Chorąży ]

Cała Europa jest dumna z muzułmanów.

Wreszcie ktoś pokazał bufonom, gdzie ich miejsce.

07.11.2005
16:17
[2]

Pshemeck [ Pretorianin ]

Przypomnijmy od czego sie zaczelo?
Zlodzieje (drobni) zostali wyploszenie GAZEM LZAWIACYM,schowali sie tam gdzi nie trzeba i zostali porazeni (smiertelnie) przez prad.Tak to wygladalo prawda?
Powiedzmy sobie szczerze-katloicy nie sa lepsi :)

07.11.2005
16:18
[3]

Już nie musisz się Bać [ Chorąży ]

Nie są lepsi, ale nie potrafią się tak jednoczyć. Zwiastun końca Europy jaką znamy?

07.11.2005
16:20
[4]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Tak się kończy lewackie pobłażanie i tolerancja... Ale można albo tak, albo za mordę. Wyjścia pośredniego nie ma.

07.11.2005
16:21
[5]

Dessloch [ Senator ]

heh a lewackie media widac nadal stoja za swoim ze prawica winna, a oni zawze chcieli dobrze i to prawica im uniemozliwiala :)

nie wiem ale w europie zachodniej spoleczenstwo sie nie nauczy nigdy, ze polityka spoleczna w wydaniu socjalistow przynosi wiecej szkody niz pozytku.

dobrze tak francuzom, niemcy beda nastepni

07.11.2005
16:22
[6]

LooZ^ [ be free like a bird ]

I tak najlepsze sa teksty, ze wszystkiemu winni sa francuscy rasisci ;)

07.11.2005
16:24
[7]

Pshemeck [ Pretorianin ]

Jednoczyc to sie potrafia Zydzi a nie muzulmanie czy chrzescijanie-dobra rada na przyszlosc :)

07.11.2005
16:26
[8]

Vader [ Senator ]

Taaa prawica jest zawsze niewinna, panowie nie bądzcie śmieszni :-)

07.11.2005
16:28
smile
[9]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

"I tak najlepsze sa teksty, ze wszystkiemu winni sa francuscy rasisci ;)"

I Kaczynscy.

07.11.2005
16:29
smile
[10]

Już nie musisz się Bać [ Chorąży ]

To tylko w Polsce tak jest, że wszystko sprowadza się do polityki? ;)

07.11.2005
16:29
[11]

wysiu [ ]

Dessloch --> Niemcy juz sa nastepni, przed chwila slyszalem w radiu, ze w Berlinie sa zamieszki z udzialem Turkow.

07.11.2005
16:30
[12]

Już nie musisz się Bać [ Chorąży ]

I co? Hitler nie miał racji? ;-)

07.11.2005
16:31
[13]

Pshemeck [ Pretorianin ]

Kaczynscy ahahahah nastepny Tuskomaniak:)?
Ludzie zaczynacie gadac jak Lepper.....

07.11.2005
16:31
smile
[14]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Nie miał racji względem czego?

07.11.2005
16:35
smile
[15]

Janczes [ You'll never walk alone ]

no wreszcie to Polska nie musi sie wstydzic przed cala europa....

07.11.2005
16:47
[16]

Dessloch [ Senator ]

"wysiu [ ]

Dessloch --> Niemcy juz sa nastepni, przed chwila slyszalem w radiu, ze w Berlinie sa zamieszki z udzialem Turkow."

a co sie dziwic.. przecie francja i niemcy maja podobne spoleczenstwa.

zreszta u nas nie lepiej, ale na szczescie w mniejszym stopniu. taki vader na przyklad.

ale historia socjalizmu jak widac z ubieglego wieku to seria porazek.

07.11.2005
16:47
[17]

Imix [ Generał ]

Już nie musisz się Bać ---> Chyba nie rozumiesz tego problemu skoro wspominasz o muzlumanach. Tu nie chodzi o roznice religijne. Nie wszyscy imigranci to muzlumanie wiec nie ma zadnego sensu tego przyrownywac.
We Fracji podobnie jak w wielu panstwach zachodniej Europy istnieja cale dzielnice przeznaczone na osiedlanie sie imigrantow. Podobne do gett ludnosci kolorowej w USA.
Francuski rzad nic nie robil i nie staral sie rozwiazac sytuacji tej ludnosci. W tych dzielnicach panuje bieda, bo to sa slumsy. Biede powoduje brak pracy, a ona powoduje bazprawie, kradzieze itp. Ponadto w tych podparyskich slumsach policja na to przyzwala. Mlodzierz jest bardzo agresywna, dochodzi do tego, ze np w metrze musi byc w kolejce kilku uzbrojonych w bron palna policjantow. Poza tym faktem jest, ze francuska policja nalezy do najbrutalniejszych w Europie.

Tutaj nie chodzi o muzlumanow, tylko o ludzka biede i zla polityke rzadu, ktory zamiast asymilowac i pomagac sie jednoczyc ze spoleczenstwem, tworzy dzielnice imigrantow gdzie panuje zupelnie inna rzeczywistosc niz w reszcie miasta.

07.11.2005
16:49
[18]

kiowas [ Legend ]

wysiu ---> do tego dochodzi jeszcze Belgia. Jeszcze troche i pol Europy bedzie w ogniu.
Takie sa skutki cackania sie z uciekinierami z Azji i Afryki. Skoro tak zle im na tym kontynencie to nie ma co sie zastanawiac tylko ttrzeba pakowac manatki i wracac do wlasnych, mlekiem i miodem plynacych, krajow.

07.11.2005
16:50
[19]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Vader - co by nie mówić, za rządów prawicy niedopuszczalne byłyby ekscesy Arabów, homoseksualistów itp. elementu. Problemem (IMO nierozwiązywalnym) jest zachowanie właściwych proporcji kija i marchewki. Eurosocjalizm doprowadził walkę o prawa obywatelskie do takiego absurdu, że wypaczono zupełnie takie słowo jak "tolerancja".
Moim zdaniem powinna być wyraźna granica swobód obywatelskich, których przekraczać nie wolno - a osoby przekraczające te granice byłyby karane z całą surowością. Oczywiście to niewykonalna utopia.

07.11.2005
16:50
[20]

Vader [ Senator ]

Dessloch --> Za to historia nacjonalizmu jest pełna sukcesów.

07.11.2005
16:53
[21]

steward [ Narew Ostrołęka ]

Moim zdaniem francuzi popełniają jeden bardzo znaczący błąd.. a mianowicie w tłumieniu zamieszek nie używają wojska.. wiem że było by to odebrane przez społeczeństwo jako wojna domowa ale chyba jest to lepsze rozwiązanie niz przyzwalanie na niszczenie mienia cywilów.

07.11.2005
16:59
[22]

Vader [ Senator ]

gladius --> Z tym się mogę zgodzić

steward --> Prostestować każdy ma prawo, ale niszczenie mienia, podpalanie samochodów, to już jest walka zbrojna i zagrożenie dla integralności narodu. Dawno powinno tam pójść wojsko.

07.11.2005
17:00
[23]

Dessloch [ Senator ]

vader---> nie trafiles.
jestem liberalem, znaczny kawal zycia spedzilem w azji, mieszkajac na stale.

wiec nie trafiles. nie jestem nacjonalista i wine za ta sytuacje nie ponosza "araby czy muzulmany", tylko polityka gospodarczosocjalna zachodniej europy

07.11.2005
17:02
[24]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Vader-->Socjalizm i nacjonalizm ma wiele wspólnego - patrz: Hitler.

07.11.2005
17:03
[25]

Imix [ Generał ]

Dessloch ---> Dokladnie, winny jest rzad i jego polityka. Pisalem o tym wyzej wiec nie bede sie powtarzal.

07.11.2005
17:03
smile
[26]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Dessloch--> W końcu ktoś, kto rozumie o co tu naprawdę chodzi.

07.11.2005
17:05
[27]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Vader -(...)to już jest walka zbrojna i zagrożenie dla integralności narodu. Dawno powinno tam pójść wojsko.
(...)


Niestety (czy może na szczęście?) "integralność narodu" jest wg. eurosocjalistów najmniej istotną, jeśli nie niepożądaną cechą...


.:[ Kocioł ]:. [ Konsul ] https://www.e-upr.org

Vader-->Socjalizm i nacjonalizm ma wiele wspólnego - patrz: Hitler.


Hitler, Stalin, Mao, Pol-Pot. -> Ale to trochę inne socjalizmy. Eurosocjalizm jest chyba bardziej zbliżony do idei Róży Luksemburg.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-07 17:06:00]

07.11.2005
17:07
[28]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Imix : Sie poplakalem prawie ze wzruszenia. Pokazywano ostatnio w tv jak wygladaja te "osiedla biedy, nedzy i ludzkich nieszczesc". Smiem twierdzic, ze wygladaja nieco lepiej niz blokowisko na ktorym mieszkam od dwudziestu lat.

07.11.2005
17:14
[29]

Vader [ Senator ]

Dessloch -->
Gdyby odebrać im zasiłki i wszelaką pomoc, to nie protestowaliby ? W istocie, umarliby z głodu - a martwi opinii nie wyrażają. Muszę przyznać jedno, metoda prosta i skuteczna :-)

A tak na poważnie: Zmuszony jestem przyznać wam rację, "Francja dla każdego kto chce" to był bardzo zły pomysł. Pozostaje zapytać: Jak go teraz rozwiązać ? Co jest rozwiązaniem ? Propagowanie ksenofobii ? Zamknięcie granic ? Wprowadzenie dyktatu społecznych reguł ? Jakie są Twoje propozycje ?


Kocioł -->
Ty i Hitler także macie wiele ze sobą wspólnego. Hitler był człowiekiem i Ty też jesteś człowiekiem.
UPR ma bardzo wiele wspólnego z SLD, obie organizacje to polityczne partie.
Superman ma bardzo wiele wspólnego z Supermarketem, w obydwu wyrazach występuje człon 'super'.
Katolicy mają bardzo wiele wspólnego z Inikwizycją, dzielili tę samą wiarę, powoływali się na to samo pismo.

Mam dalej wymieniać, czy już widać że takie rozumowanie jest conajmniej absurdalne i niepoważne :-) ?

07.11.2005
17:19
[30]

Flyby [ Outsider ]

" ..Pomimo tego, że media mówią o „dyskryminacji” (jeśli istnieje jakaś dyskryminacja imigrantów w zachodniej Europie, to jest to „pozytywna” dyskryminacja), korzystają oni z takiej samej hojności zasiłków, jak wszyscy inni Francuzi.

Jałmużna wydawana przez rządy zachodnio-europejskich państw jest tak wysoka, że nikt z rzekomo „sfrustrowanych i gniewnych bezrobotnych” nie chce brać roboty, jakiej chętnie podejmują się Polacy.

Moralne zboczenie, jakie towarzyszy socjalizmowi, wpłynęło w większym stopniu na muzułmanów, niż na ludzi wychowanych w tradycyjnie chrześcijańskiej kulturze Zachodu, z jego silnym poczuciem indywidualnej odpowiedzialności – choć i u tych ostatnich socjalny dobrobyt odbił się niszcząco na tradycyjnej moralności, która już prawie zniknęła." ..to fragment z ciekawego artykułu (link do niego podrzucił Szenk w bliźniaczym wątku) ..przyda sie jako dodatek do wypowiedzi LooZ'a

07.11.2005
17:22
[31]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Vader --> Ale ustrojem III Rzeszy był nazizm, czyli narodowy socjalizm. To coś więcej niż tylko wspólny człon w nazwie.

07.11.2005
17:24
[32]

Imix [ Generał ]

LooZ^ ---> ale nie porownuj Francji do Polski, bo wyjdzie na to, ze my juz gawno powinnismy rewolucje wszczac. Porownaj sobie jak zyja Francuzi w innych dzielnicach Paryza, a jak imigranci pod Paryzem.
Ja tego nie pochwalam, staram sie tylko zrozumiec i spojrzec na sytuacje z punktu widzenia tych imigrantow, a nie cwaniaka siedzacego w ciepelku przy kompie nad Wisla.
Faktem jest, ze Francuzi czy np Niemcy sa na tyle dumni, ze pewnej pracy nie wezma. Ale tak samo jest z Polakami. My narzekamy (opieram sie na syt w Warszawie), ze nie ma pracy i ze szukamy pol roku i nic. Gowno prawda, w Warszawie mozna znalezc bez trudu prace za 1-1,2 tys. zlotych, tylko ze wielu sie nie znizy do tego poziomu zeby np pracowac w ochronie itp.
We Francji jest niezly socjal i sie za marne grosze nie chce robic.

07.11.2005
17:26
[33]

Vader [ Senator ]

Ciekawe co autor artykułu rozumie przez "moralne zboczenie". Zapewne systematyczne wyprowadzanie transcendencji ze swojego poglądu, oraz negację podporządkowania wobec instytucji Koscioła. Ciekawe jakie represje przewiduje autor, w swojej wizji "państwa idealnego". Stos, czy może bardziej wyrafinowane formy ?

07.11.2005
17:29
[34]

Vader [ Senator ]

Kocioł --> Twoim zdaniem osoba deklarująca prawicowe poglądy nie może być nacjonalista, ponieważ nazizm to narodowy socjalizm ? Koło logiki to chyba nawet nie stało, więc może wróćmy do początku:

Wszystko musi mieć swóją równowagę, sprzeciwiam się skrajnosciom, skrajna tolerancja jest równie szkodliwa jak nacjonalizm. (nacjonalizm z definicji, bez odniesień do nazizmu i socjalizmu).

07.11.2005
17:31
[35]

Vader [ Senator ]

Imix:

ze wielu sie nie znizy do tego poziomu zeby np pracowac w ochronie itp.

- No z tą ochroną przesadziłeś, tu nie o dume chodzi ale o duże niebezpieczeństwo, niewielkie uprawnienia (a co za tym idzie: niewielka mozliwość stosowania jakiegokolwiek przymusu wobec agresora), a do tego ochroniarzem raczej nie zostanie rachistyczny chłopaczek w okularach.

07.11.2005
17:32
[36]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Vader - Zapewne systematyczne wyprowadzanie transcendencji ze swojego poglądu, oraz negację podporządkowania wobec instytucji Koscioła. Ciekawe jakie represje przewiduje autor, w swojej wizji "państwa idealnego". Stos, czy może bardziej wyrafinowane formy ?

Ironia jest aż zanadto widoczna ;-) ale mimo wszystko chciałbym zauważyć, że przyjęcie podporządkowanie instytucji Kościoła nie jest warunkiem sine qua non reprezentowania zasad moralnych - nawet wywodzących się z chrześcijaństwa. A swoją drogą zapytam, czy Ty widzisz coś niestosownego w zasadach dekalogu?

07.11.2005
17:39
[37]

Imix [ Generał ]

Vader ---> Chodzilo mi o pewne zawody, platne slabo, ale jednak platne. Wielu ludzi jednak woli nic nierobic niz zmywac gary w barze. I to jest fakt.

07.11.2005
17:40
[38]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Vader--> Heh. Wiesz, ja zazwyczaj patrzę "gospodarczo", a nie "społecznie" więc dla mnie to wygląda tak: Jeżeli ktos jest nacjonalistą, to chce chronić krajowe produkty, przedsiębiostwa itd. I nie ma w tym nic złego. Natomiast źle jest, jak zaczyna to robić socjalistycznymi metodami takimi jak wysokie cła, ograniczenia, upaństwowienie spółek, dotowanie, ogólnie pojęta ingerencja państwa w gospodarkę. Dlatego myślę, że ciężko być zarówno nacjonalistą, jak i mieć poglądy prawicowe.

07.11.2005
17:40
[39]

Vader [ Senator ]

gladius --> Za wyjątkiem punktu 1, który mnie właściwie nie dotyczy, dekalog jest dla mnie zbiorem uniwersalnych zasad moralnych. Ogólnie, Chrześcijaństwo to wspaniała religia, uczy skromności, poszanowania czyjejś własności, równowagi, poszanowania życia oraz innego człowieka, wiele jej założeń nadaje się idealnie na ramy (i granicę) wolności obywatelskiej, o której pisałeś wyżej.

07.11.2005
17:41
[40]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Imix : No wiesz, wczoraj widzialem nowe terenowe BMW, a 3 dni temu porsche na moich "lokalnych" blachach. Az mnie wziela ochota zeby pojsc i spalic ;) Czemu niby mam nie porownywac? Sytuacja jak znalazl, 20% bezrobocie,wielkie strefy biedy, brak perspektyw... Tylko, ze widzisz, ja od tych ludzi slysze ze jada pracowac za granice zeby godnie zarobic, a nie slysze ze pojda spalic szkole, kosciol i autobusy miejskie.

Ps. Nic sie nie mowi o tym, ze splonely katolickie koscioly... Mysle, ze doczekalibysmy sie juz paru manifestacji i "oficjalnych protestow" kilkunastu panstw gdyby w Polsce splonal np. meczet.

07.11.2005
17:42
[41]

Flyby [ Outsider ]

..i pomyśleć ze ja użyłem fragmentu artykułu nie bacząc na kolor podniebienia autora - czerwone ono czy czarne ;) ..chciałbym zwrócić uwagę panowie że ogień grozi wszystkim naszym domom, niezależnie od orientacji politycznych..

07.11.2005
17:49
[42]

Vader [ Senator ]

Imix --> Wiem, zrozumiałem, tylko ten "ochroniarz" strasznie mi nie pasował :-) Swoją drogą, brakuje u nas poszanowania dla wartości jaką jest praca. Gdy typowy człowiek zobaczyłby młodego człowieka zmiatającego liscie z ulicy - od razu pojawiłby się na jego twarzy złosliwy uśmieszek i niestosowny komentarz. A powinno byc odwrotnie, powinno paść zdanie: O ! prosze, chłopak chce zarobić na swoje potrzeby to się wziął do roboty, tak trzymać !

Kocioł --> Dla mnie aspekt społeczny jest o wiele ważniejszy niż gospodarczy. Jeśli chodzi o pieniądze - raczej zawsze dam sobie radę. Ale nie zniosę sytuacji, w której będę zmuszany do przyjęcia czyjegoś dyktatu w kwestii norm moralnych. Nie uważam się za "socjalistycznego zboczeńca", po prostu nie jestem zbyt skory do wymachiwania szabelką ani unoszenia się narodową dumą.

07.11.2005
17:51
smile
[43]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Vader : "po prostu nie jestem zbyt skory do wymachiwania szabelką ani unoszenia się narodową dumą"

Szkoda, byliby z ciebie ludzie :)

07.11.2005
17:52
smile
[44]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

Naiwne i samobojcze, ale ludzie

07.11.2005
17:55
[45]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Vader
Ale nie zniosę sytuacji, w której będę zmuszany do przyjęcia czyjegoś dyktatu w kwestii norm moralnych.

Ekhm. A czy partie liberalne ( w sensie "wolnorynkowe" ) mają zamiar dyktować komuś, jaką religię ma wyznawać, czy z kim ma chodzić do łóżka itp.?

07.11.2005
17:57
[46]

Vader [ Senator ]

LoozZ^: :-)

Kocioł: Liberalne nie, ale konserwatywno-liberalne tak :-)

07.11.2005
17:59
[47]

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]

Vader--> Np. UPR? Znam dość dobrze ich program i nie przypominam sobie wzmianki na ten temat...

07.11.2005
18:09
[48]

Imix [ Generał ]

LooZ^ ---> Ty to nie wszyscy. W Polsce tez sytuacja sie wielu ludziom nie podoba i tez dochodzi do walk z policja vide manifestacje gornikow. U nas nie ma takiego podzialu jak na zachodzie. Tam tych imigrantow laczy razem odmiennosc, braz kozeni, nie umiejetnosc przystosowania sie. Sytuacje poglebia brak dialogu ze strony wladz.

Wogole wladze daly dupy jak cholera i sytuacja wymknela sie im spod katroli a teraz nie wiedza co z tym zrobic. Mozna to bylo na samym poczatku zalagodzic i uspokoic ludnosc a teraz Francja sie gotuje...

07.11.2005
18:28
[49]

kiowas [ Legend ]

Looz ---> nie wiesz, ze palenie kosciolow stalo sie ostatnio 'trendy' na zachodzie? :)

07.11.2005
18:29
[50]

kiowas [ Legend ]

Imix ---> ja tam nie widze problemu z tlumieniem zamieszek. Wszystkich zatrzymanych deportowac z dozywotnim zakazem powrotu do Francji. Na pewno we wlasnych krajach beda zyli godnie i dostatnio.

07.11.2005
20:56
[51]

Dessloch [ Senator ]

Vader [ Senator ] https://www.ashrae.org/

Dessloch -->
Gdyby odebrać im zasiłki i wszelaką pomoc, to nie protestowaliby ? W istocie, umarliby z głodu - a martwi opinii nie wyrażają. Muszę przyznać jedno, metoda prosta i skuteczna :-)

A tak na poważnie: Zmuszony jestem przyznać wam rację, "Francja dla każdego kto chce" to był bardzo zły pomysł. Pozostaje zapytać: Jak go teraz rozwiązać ? Co jest rozwiązaniem ? Propagowanie ksenofobii ? Zamknięcie granic ? Wprowadzenie dyktatu społecznych reguł ? Jakie są Twoje propozycje ?


troche nie zrozumiales o co mi chodzi.
teraz to faktycznie G moga zrobic, jest to slepa polityka lewackich rzadow, ktora iuwazala ze problem rozwiaze "pomagajac" imigrantom, a de facto demoralizujac ich. Liberalizm gospodarczy, dlatego jest tak skuteczny, bo stawiana jednostke. Widac to wyraznie w stanach, gdzie socjalnie nastawione stany gromadza biede, a liberalne wrecz przeciwnie.
Teraz szczerze mowiac nie wiem co da sie zrobic dla tych ludiz, proces wyrownania szans imigrantow jest praktycznie niemozliwy. Bo zabieranie im socjalu, czyli zmotywowanie do wziecia sie za siebie, powodowac bedzie bunt, jaki jest teraz. A dajac im jeszcze wiecej pomocy, demoralizuje ich. Dlatego wlasnie sa na marginesie spoleczenstwa, w calej prawie europie zachodniej. Bo im podcieto korzenie rozwoju juz na poczatku. Sprowadzono ich jako tania sile robocza i nie dano im sie rozwinac ograniczajac wolnosc jednostki.

07.11.2005
23:29
[52]

Tlaocetl [ Zwycięzca spod Gazali ]

problem polega na tym, że tych ludzi zapraszano 20-30 lat temu do Francji jako robotników na polach czy w fabrykach, teraz przestali być potrzebni i nie mają pracy, to samo ich dzieci -
mówiąc o bezrobociu pamiętajcie, że nie ma pracy i będzie jej coraz mniej ma świecie dla robotników niewykwalifikowanych,
dobrzy fachowcy radzą sobie świetnie i są cały czas poszukiwani, czy w Polsce czy we Francji

moim zdaniem jest tylko jedno wyjście: skuteczna akcja policji, a jeśli ta nie daje rady to trzeba użyć wojska

07.11.2005
23:43
[53]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Dessloch nie do konca, emigrantow zawsze gromadza duze miasta, niezaleznie czy leza w stanach o ustawodastwie socjalnym czy tez nie - patrz Los Angeles, tradycyjnie centrum silnej gospodarczo i bardzo liberalnej Kalifornii - a odsetek kolorwych gigantyczny, byly nawet w latacvh 90-tych zamieszki kolorowych w L. A.

A najwiecje kolorowych i tak jest w Detroit i Atlancie...

08.11.2005
00:24
smile
[54]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

300 miast juz padlo ofiarami zamieszek, a premier wyklucza uzycie wojska... Ma chlopak nerwy.

08.11.2005
00:26
[55]

WolverineX [ Senator ]

do afryki z nimi !

08.11.2005
00:56
smile
[56]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

I wlasnie zachowaniem w czasie takiego kryzysu rodza sie prawdziwi przywodcy. Ten ich premier nie ma w sobie ani troche zamordysty, wiec sytuacji nie opanuje.

A w najblizszych wyborach Francuzi beda zdecydowanie chetniej glosowac na Jean Marie Le Pena :)

08.11.2005
00:58
[57]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

Co do Le Pena to ciezko sie nie zgodzic, ale z drugiej strony nie sadze, ze trzeba byc az zamordysta, by opanowac sytuacje.

08.11.2005
01:01
smile
[58]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Tu sie nie ma co bawic w politykowanie,tylko po prostu pozamykac te czarne małpy.Nienawidze Turkow za ich styl i sposob zycia. To cwaniaki, zlodzieje, bandyci i zboczency. I bardzo chetnie wyrywaja polki przez neta, bo uroda naszych kobiet im odpowiada. A ru..aja wszystko co popadnie. Francja i Niemcy sa same sobie winne ze nawpuszczaly tyle tego tałatajstwa. W Holandii tez jest ich pełno, trzymaja sie zawsze razem i kazdy sie boi, bo to swoista mafia, ktora zdominowala lokalny handel w mniejszych miastach.
Czuja sie bezkarni i stad cala afera. Powinni zrobic porzadna rozpierduche, pozamykać ich do wiezien, albo deportowac do Turcji, jak im sie nie podoba, to niech wracaja. A nie zeby porzadnym ludziom demolowali sklepy i samochody.
Nazwijcie mnie nacjonalista mam to gdzies. I tak bede ich dalej nienawidzil. Z mojej strony EOT

08.11.2005
01:04
[59]

WolverineX [ Senator ]

Ta wyslijmi im Wałęse , on zna sie na tych powstaniach
a on przyzyje kolejne DejaVu

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-08 01:03:40]

08.11.2005
01:11
[60]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

Ja tam znam czterech Turkow, po dwie z kazdej plci, i sa raczej plytcy, ale jednak kulturalni, choc leniwi. Jeden z nich to ksiaze zreszta :) .

08.11.2005
01:20
[61]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Czy twoi Turcy sa emigrantami w II pokoleniu, mieszkaja na biednych przedmiesciach, i czy maja syndrom straconej szansy ? Bo to nei jest tak, ze kazdy Turek to bandzior.

Ale w tym podziale ze wzgledu na narodowsc a nawet rase niestety cos jest: podam przyklad pozytywny, bo nie chce nikogo urazic. Ot Wietnamczycy i Japonczycy sa bardzo czysci, sumienni i pracowici. Nawet gdy zyja w biedzie nie organizuja sie w bandy czy gangi.

O dzisiejszej Francji film wczorajszy idealnie pasujacy;

"Nienawisc" Matthieu Kassovitza, z roku bodajze 1997.

08.11.2005
01:31
[62]

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]

Moi Turcy to dzieci urodzone w Turcji, gdzie tez skonczyly jedna szkole prywatna, a nastepnie udaly sie do USA na studia. Sa obrzydliwie bogaci. Masz racje, slabe porownanie.

08.11.2005
01:38
[63]

gereg [ zajebisty stopień ]

peeyack - a ja lubie turkow...
wiesz co rozni mnie i ciebie? ja nie wypowiadam sie na tematy, o ktorych nie mam zielonego pojecia. nie gadam bzdur. nie jestem zawistnym konserwatysta i nieudacznikiem (takim sie jawi twoj obraz w powyzszym poscie).
przypuszczam, ze nigdy nie spotkales osoby, co do ktorej moglbys byc pewien, ze jest turkiem. ja natomiast zwiedzilem ich wspanialy kraj. poznalem wielu ludzi i moge powiedzieciec, ze chociaz tak samo jak i u innych narodowosci trafia sie u nich czarne owce (vide ty), to generalnie sa to ludzie o wielkim sercu, bardzo ciepli i pomocni. uczciwi i uprzejmi. cywylizowani, jak polacy chyba nigdy nie beda (chociazby znakomite wrecz oddzielenie spraw religii od polityki, czy powszechne poczucie bezpieczenstwa - w ciemnych uliczkach ich najniebezpieczniejszego miasta zachodu, stambulu, czulem sie noca bezpieczniej niz w samo popludnie na naszej kochanej marszalkowskiej).

08.11.2005
11:21
[64]

Kharman [ ]

LooZ^ -->

No wiesz, wczoraj widzialem nowe terenowe BMW, a 3 dni temu porsche na moich "lokalnych" blachach. Az mnie wziela ochota zeby pojsc i spalic ;) Czemu niby mam nie porownywac? Sytuacja jak znalazl, 20% bezrobocie,wielkie strefy biedy, brak perspektyw... Tylko, ze widzisz, ja od tych ludzi slysze ze jada pracowac za granice zeby godnie zarobic, a nie slysze ze pojda spalic szkole, kosciol i autobusy miejskie.


Jeżeli nie zauważyłeś to oni są emigrantami oznacza to że już skądś wyjechali żeby zarobić. Dlatego porównanie jest hmm... kiepskie. A jeżeli masz zamiar pisać że duża część to urodzeni we Francji to powiem ci że to nie tak prosto pozbyć się własnych korzeni, zwłaszcza jeśli się żyje w takim środowisku jak oni, gdzie na każdym kroku widzisz że nie jesteś u siebie, a większość pielęgnują pamięć o ojczyźnie. Z resztą na temat poszanowania tradycji i pamięci o korzeniach to masz zdaje się bardzo podobne do nich podejście, nieprawdaż?

08.11.2005
12:04
[65]

Attyla [ Flagellum Dei ]

No tak. mamy skutki eurokomunizmu. Naiwna wiara, że możliwe jest zapewnienie wszystkim wszystkiego znalazła swój kres w zamieszkach. Przez dziesięciolecia zwalczano wszelkimi dostępnymi środkami poglądy określane często jako "ciemne" "barbarzyńskie" czy "reakcyjne". Tolerancję doprowadzono do absurdu totalnego relatywizmu. promowano wielokulturowość i tworzenie "jedności z wielości czy różnorodności". Innymi słowy wpajano ludziom przekonanie, że ludzie są zdolni do przedkładania intesesu wspólnego nad interes własny - czyli dokładnie to, na czym wyłożył się nasz miejscowy socjalizm PRLu.

Dążenie do realizacji własnych interesów narodowych/etnicznych czy jak ich nie nazywać nazwano ksenofobią przedstawianą jest jako coś absolutnie złego i niedopuszczalnego. Gubiono przy tym zupełnie zdrowy rozsądek, który nakazuje wyżywienie własnych dzieci zanim zacznie się żywić dzieci sąsiadów. Pęd do zmian społecznych był tak wielki, że doprowadzono w końcu do przekonania u dużej ilości ludzi, że jakakolwiek zmiana jest lepsza niż stan obecny.

W konsekwencji tego cała Europa zachodnia zawalona jest imigrantami. Gdyby to byli jeszcze imigrancji, którzy przyjeżdżają z gotowym planem postępowania i gotowi do początkowych wyżeczeń (jak np. wielu Azjatów, którzy inwestują np. w usługi gastronomiczne). Ale nie - to byli ludzie, którym ubzdurało się, że sam wyjazd jest dla nich gwarancją dobrego i dostaniego życia. Wkonsekwencji komuniści doprowadzili do importu niewykwalifikowanej siły roboczej, na której pracę nie ma wielkiego zapotrzebowania. Do tego wykonywano działania uniemożliwiające asymilację uznając tę ostatnią za przejaw własnej ksenofobii i nietoleracji kulturowej. W konsekwencji powstały zbiorowiska ludzi rozczarowanych i skłonnych do podejmowania działań niezgodnych z prawem. Wystarczyła iskra na te prochy.

08.11.2005
13:08
[66]

Yogi_B [ Konsul ]

Jedna sprawa nie jest wogóle poruszana w tej dyskusji - skąd konkretnie ci emigranci przybyli. Ano z byłych kolonii francuzkich, podobnie jak w Anglii jest dużo z ich byłych kolonii, w Holandii podobnie. Te kraje, ale nie tylko poczuły w pewnym momencie, że mają z jednej strony kaca moralnego za wieki polityki kolonialnej,; pozwoliły więc na wprost nieograniczony napływ biedoty z tych rejonów, z drugiej strony dziłał jeszcze u nich syndrom dobrego, mądrego białego cżłowieka, który musi opiekowac się zacofanymi tubylcami.

Potem zastosowali do nich swój model postrzegania świata uważając, że jeśli oni potrafia się przystosować do nowych warunków, to i imigranci też moga. zastosowano polityke podobną do tej, któa panuje w USA wobez Murzynów, a któą tak ostro krytykuja praktycznie wszyscy wybitni czarnoskórzy obywaele USA - głaskanie. Nie postawiono przed nimi takich wymagań, jakie stawia sie przed rodowitymi Francuzami. Uważano, że pobudowanie blokowisk, oraz bardzo wysokie zasiłki rozwiążą spprawę i rozwiązały, ale w stosunku do pierwszego pokolenia, no, może drugiego. Oni przestali się rozwijac - po proistu nie musieli się wysilac - państwo wszystko za nich załatwiło

Jednoczesnie rodowici Francuzi, tacy zwykli obywtele traktowali zawsze imigrantów jako ludzi drugiej kategorii. Oczywiście nikt tego wprost nie przyznał - obowiązuje najgorsza ideologia w dziejach człowieka - poprawność polityczne. No więc jak nikt o tym nie mówił, to uznano, że nie ma problemu. A problem jak widac był i to potęzny - imigranci to w większości wyznawcy najbardziej ksenofobicznej religii - Islamu(wiem, że zaraz wolnomyśliciele mnie zjada za to określenie, ale proponuję im pojechac do Mekki - no spróbyjcie kochani wejść jako niemuzumanie do tego miatsa). I nie jest prawdą, że ich szkoły, czy domy, czy wogóle infrastruktura jest w bardzo złym stanie w wyniku zaniedbania włądz. To wynika z ich sposobu życia, z ich filozofii, po prostu oni nie czuli się jak w domu, byli na obczyźnie, więc jak miel dbac o nieswoje?? I nie jest prawdą, że panuje tam bieda, proponuję zwiedzić slumsy Rio, slumsy Meksyku(miasta). Ale tam sa ludzie u siebie i... tam nie ma muzułmanów.

Pisze to, bo mierzi mnie wyszukiwanie jakichś ukrytych powodów i zwalanie wszystkiego na jakąs wyimaginowanę błądną politykę socjalną - a co dac im więcej kasy?? A kto zabrania tym ludziom uczyć ise, studiowac, zająć sie sztuką, handlem, sportem, polityka???

Czy Francja sobie z tym poradzi - moim zdaniem nie. To po pewnym czasie samo wygaśnie. Ot gówniarzom znudza się zadymy. czy Europa się czegoś nauczy - nie. nadal będzie panował bzdurny klimat poprawności politycznej i skrajny liberalizm w stosunku do bandytów i przestępców. Co najwyżej paru lewaków/śpioszków dołozy kościołowi(jak zawsze), bo brakuje mi w tych rewelacjach tylko winy religi chrześcijańskiej, a zapewne jest, bo inaczej postępowi zasrańcy nie palili by kościołów.

Albo wreszcie my, Europejczycy przestaniemy naigrywac się z własnej tozsamości, korzeni kulturowych i religijnych, wystapimy ostro przci osbnikom obcym w naszym kręgu kulturowym, którzy próbują nam narzucić swój światpopogląd, albo polegniemy. I prosze mi tu nie wyjeżdżac z Hitlerem czy Stalinem. Między zdecydowaną polityka w obronie własnej tożsamości, a mordowanie inaczej myślacych jest przepaść, a kto tego nie widzi, to albo demagog, albo idiota.

08.11.2005
13:26
[67]

Raziel [ Action Boy ]

Mają efekt tego na co te 40 lat pracowali.

08.11.2005
13:29
[68]

Yogi_B [ Konsul ]

dalej - prosze mi pokazać sytuację, gdzie rozruchy wywołaliby Koreańczycy, Wietnamczycy, Chińczycy, Tajowie, Meksykanie, Kubańczycy, Polacy...... No własnie. W czasie rozruchów rasowych w USA Murzyni nie atakowlai biąłych, nie palili ich sklepów - oni szbrowali sklepy Koreańczyków, którzy w króciutkim czasie stali się kimś w USA. Opanowali drobny handel, a te biedna, głaskane horrendalnymi zasiłakmi Murzunki nie mogły tego znieść, bo oni w tym czasie zacząli tworzyć pseudokulturę hip-hopową, zakładac gango narkotykowe itd, itp. I mamy to samo teraz we Francji, tyle ze na znacznie większą skale. Co zaś robia media i politycy z lewej strony. Ono zaczęli jeszce bardzie głaskac muzumanów, starają się tłumaczyc to bandyckie zachowanie. Chciałoby się powiedziec, że Stalin tryumfuje - zgnilizna moralna zachodu osiągnęła szczyt. Myslę sobie, że gdyby iedział o tym poszłyby czołgi na zachów - europa by się poddała w imie zachowania pokoju i wyższych racji :)

08.11.2005
13:47
[69]

Pole [ Konsul ]

Tzw. "program integracji" jest manowcem dekadencji jak cała tzw. "polityczna poprawność" - skoro oni (postimigranci m.in. islamscy) nie chcą integrować się z Francją i Francuzami, bo mają własną tożsamość - i żadają przestrzeni dla własnej tożsamości i... życia na cudzy rachunek. Co drugi z nich (żyjąc z zasiłków) sprowadza z czasem do Francji swoich krewnych z np. Mahgrebu (kuzynów, rodzeństwo etc.) i ich operatywność przewija się w szybkim zdobyciu papierów na zasiłek i koniec...

Jedyny ratunek dla Francji i Francuzów - likwidacja zasiłków i zafundowanie Obcym w jedna stronę biletu (nie chcącym być Francuzami) na opuszczenie Francji z ew. dodaniem swego rodzaju bodźca/okupu czy haraczu za opuszczenie Francji. W przeciwnym razie za dwa/trzy pokolenia na gruzach Francji zostanie proklamowana np. Nowa Algieria.

W Europie żyje już 15 milionów muzułmanów, we Francji jeden obywatel na dziesięciu jest już muzułmaninem (tzn. już ponad 5 mln islamskich Francuzów - model ich rodziny to 1 + 1 = 5 wzgl. 6 a nawet 7, oni inwestują w... potomstwo, a model rodziny autochtonicznej (francuskiej) to 1 + 1 = 0 czasami 1 rzadko 2. Przy takim trendzie demograficznym co będzie za dwa/trzy pokolenia? Tamtejsze władze szacują, że każdego roku 50 tysięcy... chrześcijan przechodzi na Islam. W Brukseli przez ostatnie cztery lata najpopularniejszym imieniem nadawanym chłopcom jest Mahomet. W Anglii więcej ludzi przychodzi się modlić do meczetów niż do świątyń Kościoła anglikańskiego. W Belgii (Brukseli) ilość czynnych meczetów przekracza ilość czynnych kościołów katolickich etc.

To jest wojna - "pokojowa" inwazja i nadciągający upadek Zachodniej Europy. Jeszcze trochę i z całą powagą zaczną podnosić się głosy - Francuzi przestancie okupować muzułmańska Francję /Nową Algierie i wynoście się np. do Kanady lub za Ren.

Francja poddała się już raz swego czasu i oddała Algierię - Wyrzucono ok. 3 milionów Francuzów z Algierii do której Arabowie (obecna większość w współczesnej Algierii) mieli mniejsze prawa niż mieli Francuzi, którzy opanowali w 1830 r. świat Berberów a nie świat napływowej późniejszej masy arabskiej (co miało miejsce dopiero pod koniec II poł. XIX w.) - vide znakomita historia żydowskiego historyka Paula Johnsona "Historia świata") a teraz "wyrzucają" (jeszcze chwilowo w cudzysłowu) Francuzów z Francji.

Oriana Fallaci niedawno pisała: "Od czterech lat atakuję Potwora, który postanowił wyeliminować nas fizycznie, a wraz z naszymi ciałami zniszczyć nasze zasady i nasze wartości, naszą cywilizację. Od czterech lat mówię o islamskim nazizmie, o wojnie z Zachodem, kulcie śmierci, samobójstwie Europy. Europy, która nie jest już Europą, ale Eurabią i która z powodu swej miękkości, inercji, ślepoty, uległości wobec wroga, kopie swój własny grób" i "Opowiada się bujdy o umiarkowanym islamie, trwa komedia tolerancji, bzdury o integracji, farsa wielokulturowości".

"Wroga mamy w domu" – stwierdziła Fallaci odnosząc się do obecności muzułmańskich imigrantów w krajach zachodnich. "Na pierwszy rzut oka wcale nie wydaje się on wrogiem. Bez brody, w zachodnim ubraniu i według swoich wspólników w dobrej lub złej wierze doskonale zintegrowany z naszym systemem socjalnym. Co znaczy, że ma prawo pobytu. I samochód. I rodzinę. I nic to, że rodzina składa się często z dwóch lub trzech żon, nic to, że żona albo żony są tłuczone, i nic to, że nierzadko zabija córkę noszącą dżinsy, i nic to, że od czasu do czasu syn gwałci 15-latkę w Bolonii, przechadzającą się z chłopakiem po parku" – tymi słowami autorka skomentowała zanotowane ostatnio we Włoszech przestępstwa, popełnione przez muzułmańskich imigrantów. "To wróg, którego traktujemy jak przyjaciela. Który nas nienawidzi i który głęboko nami gardzi. I to z taką siłą, że aż spontanicznie chce się krzyczeć: skoro jesteśmy tacy okropni, tacy źli, tacy grzeszni – czemu nie wrócisz do swojego domu? Czemu tu jesteś? Po to, żeby poderżnąć nam gardło albo wysadzić nas w powietrze?".

Fallaci napisała także, że w imię humanitaryzmu Włochy przyjmują tysiące imigrantów, choć ośrodki przejściowe pękają w szwach. Według niej przybysze, którym przyznaje się niesłusznie azyl polityczny, gdyż rzekomo są w potrzebie, wypełniają potem ulice zajmując się obnośnym handlem oraz narkotykami. "To wróg – przypomniała odnosząc się do głośnych incydentów z ostatnich świąt Bożego Narodzenia – który z przedszkoli usuwa szopkę i świętego Mikołaja. Który usuwa krzyże z klas szkolnych, wyrzuca krucyfiks przez okno w szpitalu w Włoszech nazywając go "nagim trupkiem straszącym muzułmańskie dzieci"". Zdaniem pisarki nie ma nic bardziej błędnego od głoszenia idei dialogu dwóch cywilizacji, gdyż "Koran jest nie do pogodzenia z wolnością, demokracją, prawami człowieka i w ogóle z koncepcją cywilizacji".

08.11.2005
13:59
[70]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Yogi_B - a Szwedzi, Wlosi i Niemcy mieli po II wojnie kolonie ? :)

Nie dorabiajce teorii. ;) Emigranci sa nie tylko w krajach postkolonioalnych, emigranci ciagna zawsze tam gdzie zyje sie dobrze i dostatnio, a przy okiazji sprzyja im ustawodastwo prosocjalne.

08.11.2005
14:20
[71]

Yogi_B [ Konsul ]

Zartujesz, prawda?? Niemcy czy Włosi nie mieli kolonii???? Ze Szwedami jest inna sparawa, on przyjmowali praktycznie tylko uchodźców politycznych.
Nie będę sie sprzeczał - sprawdź tylko proszę, do kogo należały kraje Magrebu.Akurat imigranci we Francji czy Anglii to w 99% ludność z ich byłych kolonii. No z Anglia to jest tez ciut inaczej - te kraje sa nadal członkami Brytyjskiej Wspólnoty Narodów, a w większości z Nich królowa jest nominalna głowa państwa.

08.11.2005
14:21
[72]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Napisalem PO drugiej wojnie.

08.11.2005
14:25
[73]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Poza tym, dziwnym trafem w Niemczech nie ma wielu emigrantow z ich bylych kolonii - Kamerunu, Tanzanii czy Namibii. Sa za to masowo Turcy.

I dlatego w ogole nie lacze emigracji z koloniazlimem, tylko z dobrobytem socjalnym. O ile taki panuje, a granice nie sa zamykane, kraj zaleja emigranci z roznych czesci swiata.

Umiem podac tylko jedne przyklad bohatego kraju gdzie praktycznie emigracji nie ma: Japonia.

08.11.2005
14:45
[74]

Pole [ Konsul ]

Europa w 2015 r.?

08.11.2005
14:56
[75]

Attyla [ Flagellum Dei ]

MGR - prawda - tylko weź pod uwagę to, że Turcja znajdowała się ewidentnie w XX w. w strefie wpływów Niemców. Nie jest to zatem imigracja z byłej kolonii tylko formalnie bo faktycznie to Turcy nie imigrują raczej na wyspy jeszcze brytyjskie.

08.11.2005
17:08
[76]

Liczyrzepa [ Pretorianin ]

generalnie to Francja powinna być muzułmańska
17 października 732 r. niejaki Karol Młot ją zawłaszczył

08.11.2005
19:54
[77]

Dessloch [ Senator ]

Dessloch nie do konca, emigrantow zawsze gromadza duze miasta, niezaleznie czy leza w stanach o ustawodastwie socjalnym czy tez nie - patrz Los Angeles, tradycyjnie centrum silnej gospodarczo i bardzo liberalnej Kalifornii - a odsetek kolorwych gigantyczny, byly nawet w latacvh 90-tych zamieszki kolorowych w L. A.

A najwiecje kolorowych i tak jest w Detroit i Atlancie...



przeanalizuj moze dlaczego tak jest.
nie chce mi sie rozwijac mysli, ale zauwaz ze stany sa krajem tak samo otwartym jak francja.
tylko ze we francji prawie calej tak jest, a w stanach w wybranych stanach.
powod jest bardzo prosty i w obu przypadkach mechanizm dziala identycznie.
Zasada opiera sie na "wyrownywaniu" rozwoju. Przeciez getta we francji to nic innego jak tania sila robocza dla bogaczy paryzanow. Tam gdzie jest bogactwo tam chetniej osiedlaja sie emigranci, bo jest na nich popyt i jest wieksza szansa rozwoju.
Zawsze tak bedzie. Dlatego imigracja powinna byc kontrolowana i nie mozna jej socjalnie demoralizowac, bo inaczej zawsze bedzie "biedotą". Zauwazcie ze jak przyjezdza taki ziom z afryki czy azji, to jest chetny do pracy, BARDZO konkurencyjny, itd itp.
A co jak taki koles jest synem imigranta, ktory juz "Zaklimatyzowal sie do socjalizmu".

az strach co sieteraz bedzie dzialo w europie i bedac bardzo nieskromnym przewidzialem to 3 lata temu. S

08.11.2005
21:12
[78]

Pole [ Konsul ]

Mając na uwadze (vide moje poprzednie posty) zmiany demograficzne zachodzące m.in. we współczesnej Francji - zaczynam zastanawiać się, jak szybko Francuzi (rasa aryjska typ romański) staną się mniejszością w Nowej Algierii (pardon... jeszcze jakiś czas... Francji)?

Czy w przyszłości muzułmanie zgodzą się na tolerancję wobec mniejszości autochtonicznej i pozwolą im na własną tożsamość? To ważkie pytanie - bo w większości krajów Islamu nie wolno budować kościołów katolickich a posiadanie Biblii jest przestępstwem...

No ale większość współczesnych Francuzów to laikat ateistyczny więc pewnie nie będą żałować czy ryzykować... Co prawda Islamiści bardzo szybko zaakceptowali chore pomysły Europy typu tzw. "tolerancja" czy "wielokulturowość" - ale... tolerancja jest dla nich tam gdzie jest ich jeszcze mało a jak już stają się większością to do kosza z takim majaczeniem i pomysłami.
Dekadencja jest dobra dla chorych społeczeństw - a Arabowie (co by o nich nie mówić) nie są społecznością chorą - oni chcą żyć i szukają dla siebie nowej przestrzeni życiowej. W życiu tak to jest - Słabi muszą odejść - jak kiedyś Rzymianie i Rzym:(

Laicyzacja niegdysiejszej "pierwszej córy Kościoła" - Francji przyniosła już swoje skutki. Spadkobiercy jakobińskich morderców rewolucji (anty)francuskiej z 1789 r. mogą słusznie czuć się zagrożeni postępującą rekonkwistą religijną - z niespodziewanego dla nich kierunku. Przez wieki nastawieni byli na wyniszczenie Kościoła katolickiego, co przyniosło im zatrważające rezultaty m.in. w postaci współdziałania Francuzów z okupantami niemieckimi-hitlerowskimi w "dziele aryzacji narodów europejskich".
Dzisiaj muszą stanąć w obliczu innego źródła swoich działań: semityzacji państwa - czyli naporu imigrantów z krajów Maghrebu, Afryki Północnej i Środkowej, przy coraz mniejszym demograficznym współczynniku "wydolności" społecznej, co jest pochodną również jakobińskiego planu "sterowania społeczeństwem". Efekt tzw. rewolucji (anty)francuskiej nie ogranicza się do terenu "regionu francuskiego" Unii Europejskiej - ma swoje przemożne wpływy również w innych "regionach" Unii Europejskiej, chociażby w najbardziej "postępowych" społeczeństwach Beneluksu, gdzie "cywilizacja śmierci" dochodzi już do swojego szczytu w postaci prawnych rozwiązań sankcjonujących morderstwa nie tylko poczętych ludzi, ale także - dzieci i młodzieży.

08.11.2005
21:23
smile
[79]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Pole:

Zwykli ludzie - którzy zostali wychowani na papce medialnej, od dzisiątków już lat wpierającej im nienawiść do chrześcijańskiej religii - próbują bronić się przed akceptacją morderczych ideologii poprzez wstępowanie do społeczności innych religii, chroniących ich potomstwo przed zakusami "aniołów śmierci".
To jest powód coraz większej popularności islamu jako religii w społeczeństwach wymierającej Unii Europejskiej.

08.11.2005
21:40
[80]

Pole [ Konsul ]

Świetnie że to cytujesz - dodam jeszcze coś z ostatnich dni.
Włoska Islamska Rada Wspólnot (jednocząca różne grupy muzułmańskie na Płw. Apenińskim) zażądała niedawno od rządu Silvia Berlusconiego (Włochy) przyjęcia tzw. Projektu Porozumienia.

Projekt ten zakłada: wprowadzenie nauczania Koranu do wszystkich szkół publicznych we Włoszech (sic!) lub przyznanie muzułmanom prawa do zakładania własnych szkół zrównanych w swoim statusie z publicznymi, udzielanie urlopów na czas Hadżu (pielgrzymki do Mekki), ustanowienie piątku dniem wolnym od pracy (na równi z niedzielą), zezwolenie na islamskie modły w czasie pracy, zalegalizowanie wszystkich małżeństw muzułmańskich. Jak łatwo się domyśleć, przyjęcie takiego projektu w katolickim kraju spowodowałoby daleko idące zmiany nie tylko w ustawodawstwie, ale i w obyczajach, w tradycyjnym modelu rodziny oraz pociągnęłoby za sobą tak poważne skutki, jak np.: legalizację poligamii, zezwalanie na małżeństwa dzieci, zmiany w kalendarzu itp. Na razie więc jeszcze wydaje się, że żaden ustawodawca europejski nie przyjąłby tego typu rozwiązań prawnych, ale w przyszłości – kto wie?

08.11.2005
21:44
[81]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Pole

Pierwsze dwa postulaty dałoby sie zrealizować na bazie obecnego polskiego prawa - brakuje tylko muzułmanów :P

08.11.2005
22:02
[82]

Pole [ Konsul ]

Re.Bramkarz

Myślisz że rzeka Odra ich zatrzyma? Problem zachodniej Europy to również problem Polski - zrazu pośrednio ale z czasem i bezpośrednio. Tym bardziej że Polska należać do Unii Europejskiej jest zobowiązana wprowadzić do polskiego prawa pewne regulacje prawne które zbliżaja nas do "zachodnich standartów" odnośnie zamieszkania i obywatelstwa.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.