GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak zagadac do dziewczyny... ?

06.11.2005
19:12
[1]

NextDoorNikki [ Chorąży ]

Jak zagadac do dziewczyny... ?

Wiem ze bylo juz kilka takich watkow ale mam nadzieje ze chociaz ten potraktujecie w miare powaznie :D No wiec jest tak - podoba mi sie taka dziewczyna ze szkoly - rozmawialem z jej kolezanka i ja tez jej sie podobam. Z nia sama mialem tylko kontakt przez sms i lol - umowilismy sie na spotkanie w piatek (w celu poznania sie oczywiscie :D). No ale qrde jest problem bo tak naprawde w szkole ani razu z nia nie rozmawialem - po prostu... ehhh... to jedyna dziewczyna przy ktorej robi mi sie "cieplo" (lol jak to glupio brzmi) i wstydze sie zagadac - po prostu nie wiem jak zaczac :/ Podejsc i sie po prostu przedstawic... pffff... dajcie spokoj - tak wlasciwie to sie znamy :P Myslalem nad czyms jak -Czesc, chyba najwyzsza pora zebysmy sie naprawde poznali- albo cos w tym stylu a potem to (mam nadzieje) temat sie znajdzie ;] Jak znam zycie to gdy przyjdzie co do czego to poprostu przejde nic nie mowiac i zrobie z siebie debila... :///

06.11.2005
19:14
smile
[2]

stanson_ [ Manieczki ]

coście się uwzieli ostatnio...? :)

standartowo -

PUKNIJ JĄ lol :)

06.11.2005
19:14
smile
[3]

Już nie musisz się Bać [ Chorąży ]

Patrz na moja ksywke.

06.11.2005
19:15
smile
[4]

CHESTER80 [ blood money ]

Rzuć w nią arbuzem ! A mówiąc poważnie to myślę że sobie poradzisz. Po prostu policz do dziesięciu, później dziesięć głębokich oddechów i do dzieła. Albo napij się wcześniej byle nie za dużo :)

06.11.2005
19:15
smile
[5]

blackdragon2 [ Konsul ]

Rzuć w nią truskawką!

06.11.2005
19:17
smile
[6]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Ja tu nie widze zadnego problemu. Jak ty jej sie podobasz to nawet jak szczelisc jakas gafe to pewnie nie wezmie tego na serio. Badz soba i nie denerwuj sie za bardzo, to podstawa sukcesu

06.11.2005
19:18
smile
[7]

Ellanel [ Konsul ]

Jeśli się znacie jako tako i jej koleżanka powiedziałą Tobie, że Ty też się Jej podobasz to nie widzę problemu. Mówisz, że boisz się, że przejdziesz koło niej i wyjdziesz na debila więc po prostu nie zrób "tego" :) Skoro umówiłeś się z nią na spotkanie to też bądź pewny siebie(ale nie przesadzaj bo wyjdzie na to że cwaniakujesz) po prostu bądź sobą i w siebie uwierz. A rozmawiać z nią możesz o wszystkim. Najlepiej o Jej zainteresowaniach :)

Pozdrawiam i Życzę sukcesu w "zagadywaniu" :)

06.11.2005
19:27
smile
[8]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Co jeszcze moge ci poradzić. Nie dopuść zeby zapadla krepujaca cisza. Mimo, ze podobno szczególnych ludzi poznaje się po tym, ze można przy nich spokojnie pomilczec, to moze lepiej nie sprawdzaj tego pna pierwszej randce:) Nie gadaj tez za duzo o sobie bo mozesz ja zanudzic. Zadawaj jej pytania i udawaj [nawet jesli umierasz z nudow], ze cie to interesuje :) Dobrze jest wiedzieć, czym się dana osoba interesuje, zeby mieć w zapasie jakiś temat gdyby rozmowa sie nie kleila. No i tyle, lyknij male co-nieco przed wyjsciem i powodzenia :)

06.11.2005
19:30
smile
[9]

NextDoorNikki [ Chorąży ]

Widze ze nie dalo sie uniknac tekstu "rzuc w nia truskawka" ;D

Heh dzieki za szybka odpowiedz i mam nadzieje ze bedzie dobrze :] Jezeli podobam sie jej chociaz w polowie tak jak ona mi to powinno pojsc niezle ;]

07.11.2005
15:37
[10]

NextDoorNikki [ Chorąży ]

No i stalo sie xD Podeszlem, przedstawilem sie, przyznalem sie do glupiego zachowania ;] Na nieszczescie chwile po tym zapadla owa "niezreczna cisza" ale ona rozpoczela szybo nowy temat no i poszlo calkiem calkiem :D Thx za pomoc ^^

07.11.2005
15:39
smile
[11]

_nyx_ [ !!!!!!!!!!!!!!1111111111 ]

Nikki jestes lesbijką?

07.11.2005
15:41
smile
[12]

DEXiu [ Konsul ]

_nyx_ ale ty niedyskretny jesteś. W kulturalnym towarzystwie nie mówi się takich rzeczy na głos :D

07.11.2005
15:46
smile
[13]

_nyx_ [ !!!!!!!!!!!!!!1111111111 ]

07.11.2005
15:49
smile
[14]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

To nic dziwnego, że zapadła "niezręczna cisza"...

07.11.2005
15:53
[15]

kaszana5 [ Pretorianin ]

pomachaj kulfonem!

07.11.2005
15:54
[16]

Amadeusz ^^ [ tool ]

Kaszana - chciałem napisać dokładnie to samo.

07.11.2005
15:57
smile
[17]

Coy2K [ Veteran ]

so...did she touch your penis ? ;)

07.11.2005
15:57
smile
[18]

gofer [ ]

I jak zwykle dyżurna brygada dowcipnisiów ze swoimi evergreenami...wam się nigdy ta truskawka nie znudzi?

07.11.2005
16:03
smile
[19]

_SmerF_ [ Pretorianin ]

co wy takie problemy z babami macie??????? Ja nie wiem czy wszyscy faceci są zawsze tacy wstydliwi????????

ps.
pewnie mi kiedyś to wytykniecie jak mi na jakiejś dziewczynie będzie mi bardzo zależało :D

07.11.2005
16:19
smile
[20]

D:-->[email protected]<--:D [ Żubr z puszczy ]

Nieee no musze to powiedzieć :)
Masz zajebisty tornister

07.11.2005
16:23
smile
[21]

Kam-El [ Generation X ]

setka setka setka .... do noska ... jestem piekny i powabny Ona ma zajebiste preferencje a ... ups sorry nie ten wątek ... LOL

07.11.2005
16:29
smile
[22]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

A mi sie przypomina kawał:

Facet widzi piekna dziewczyne w pubie, siedzi sama, cud kbieta. Mysli, jak by tu do niej zagadac, siedzi 5 minut i nie potrafi nic wymyslic...w koncu kobieta wstaje, wychodzi. Facet jest zalamany, jedyna taka opcja w zyciu, taka szanse zmarnowal...Az tu nagle kobieta wraca! Musiala tylko byc w WC, facet mysli...Wyglada jeszcze piekniej, nawet sie zachecajaco usmiecha...Gosc zebral sie w sobie, wstaje, podchodzi do niej, ladnie sie usmiecha i zagaduje:
srałaś?


Juz wiesz jak ;)

07.11.2005
16:36
smile
[23]

Janczes [ You'll never walk alone ]

powiedz ze z taka pupa niech sie nie marnuje na ulicy tylko wali wprost do ciebie :-)

07.11.2005
16:48
smile
[24]

Arcy Hp [ Legend ]

Na kolorowe sufixy poleci:)

07.11.2005
16:53
[25]

stg+ [ Generał ]

powiedz żeby ci dała dupy tak na przywitanie i test czy się nadaje do następnego razu. Powodzenia!będzie dobrze....................albo walnij coś mocnego przed wyściem i zacznij gadke

07.11.2005
16:53
smile
[26]

Deemon [ Whazuuup ]

Patrz na jej kolor skarpetek!!
A tak serio, wedlug mnie najlepiej by bylo gdybys poszedl z ta kolezanka o ktorej pisales pomogla wam sie przez 5 minut pozanc a pozniej sobie poszla :)

07.11.2005
16:57
smile
[27]

Deemon [ Whazuuup ]

BRUTU ------> ROTFL!! JESZCZE MNIE SKRECA ZE SMIECHU :)

07.11.2005
17:29
smile
[28]

QQuel [ Posiadacz Jijooffki ]

Boże... Te żarty z truskawkami i kulfonami jeszcze wam się nie przejadły...?

07.11.2005
17:44
smile
[29]

MasterDD [ :-D ]

brutu => Umarlem :D

07.11.2005
17:49
smile
[30]

Gaara [ Generał ]

"Naprawdę już bardzo dużo takich wątków się utworzyło" - powiedział Gaara zabijając przy tym atakującego go orka - Ale chyba w każdym powstawały off-topy, więc..." - Orkowie nie dawali Gaarze spokoju więc musiał uciekać, niedokańczając zdania

Od teraz moje posty to ciągła historia będzie ;)

07.11.2005
18:53
[31]

NextDoorNikki [ Chorąży ]

Aaaaaaa! Teraz mi powiedzcie gdzie ja mam w ten czwartek (nie piatek) zaprosic no bo w kinie nic normalnego nie graja a na pizze czy jakies inne mcdonaldy - uwazam ze to glupi pomysl. Moglibysmy wypozyczyc cos lub ewentualnie puscic z pc (na tv) jakis film ale jak starzy beda w domu (co moze sie zdarzyc) to troche glupio... rozumiecie ;/ Jakies inne pomysly? Tylko blagam niech to nie bedzie jakis zwykly spacer po parku bo jestem pewien ze nie bedzie o czym gadac etc :/

07.11.2005
18:59
[32]

Metafoxor [ Pretorianin ]

Najlepiej zachowuj się tak, jakbyście znali się wiele lat. Dziewczyny nie lubią, kiedy się przy nich szpanuje i chwali. Bądź sobą. I pamiętaj - ładna miska jeść nie daje.

08.11.2005
20:01
[33]

NextDoorNikki [ Chorąży ]

no i kolejny problemo mam ludziska ;p

o czym kurrrde mozna gadac z dziewczyna na takim spotkaniu ? wiem wiem ze to ma byc spontaniczne i tak dalej ale no musze miec cos w zapasie gdyby nastapil moment krytyczny (tj. "niezreczna cisza")


jakies pomysly ? ;d

08.11.2005
20:16
[34]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

szkola, znajomi, zainteresowania, obgadywanie i tysiace innych nic nie znaczacych pierdol

08.11.2005
20:18
[35]

Blink! [ Konsul ]

Zaproś ją do kawiarni.

08.11.2005
20:21
[36]

NextDoorNikki [ Chorąży ]

Blink! ---> No co ty! Ja nie mam 40 lat zeby dziewczyne zapraszac do kawiarni lol ^^

08.11.2005
20:23
[37]

Blink! [ Konsul ]

Ja mam 15 lat i chodze z o rok młodszą dziewczyną do kawiarni co tydzien.Nie widze w tym nic dziwnego.

08.11.2005
20:23
smile
[38]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

A to trzeba miec 40 lat zeby dziewczyne do kawiarni zapraszac? To co wy? Jestescie jeszcze na etapie piaskownicy?

08.11.2005
20:52
[39]

thekid2 [ Generał ]

KRIS_007 ---> Heh ale nie można też udawac i pokazywac jakim to sie "dorosłym" jest... kawiarnie w wieku 15 lat to według mnie nie najlepszy pomysł ale... ;)

08.11.2005
20:55
[40]

Blink! [ Konsul ]

ale przecież gorąca czekolada jest taka smaczna :D

08.11.2005
21:03
[41]

Kijanek6 [ Pretorianin ]

nextdoornikki
zależy jakie ma zainteresowania... zagadaj wtedy o czymś, o czym wiesz że Ona to lubi

08.11.2005
21:45
[42]

Sir Sic!K [ Legionista ]

thekid2 -----> Hmm... 15 lat mowisz. No ale sa przeciez takie kawiarenki przy cukierni gdzie cos dobrego mozna zjesc :), wyjscia sa rozne. A w wieku 15 lat zaproszenie dziewczyny na gofra to chyba nic zlego? [popraw mnie jezeli przez te pare lat cos sie zmienilo :)]

08.11.2005
21:49
smile
[43]

thekid2 [ Generał ]

Nie no właściwie to czemu nie :) Nie wiem czemu po prostu kawiarnie kojarzy mi się z miejscem dla rozwiedzionego małżeństwa które chciało by porozmawiac o podziale majatku (lol :P)... heh

08.11.2005
21:50
[44]

thekid2 [ Generał ]

btw - Sir Sic!K = KRIS_007 ?

Jeżeli tak to czemu? Ban czy co? :]

08.11.2005
21:52
smile
[45]

Sir Sic!K [ Legionista ]

Troche mi się znudziła stara ksywka, bede teraz tych dwóch używal

08.11.2005
22:16
smile
[46]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

oj gorąca czekolada nawet z koleżanką żeby pogadać o szkole to bardzo fajny pomysł :)
nawet jeśli nie masz żadnych planów co do panny :)
dobrze że mi przypomnieliście :) czas się zabrać za polowanie na niewiastę :>

08.11.2005
22:23
smile
[47]

Janczes [ You'll never walk alone ]

idz do centrum handl. i poucz sie z nia.....
wiem malo przyjemne ale jestescie razem i moze w szkole bedzie lepiej??

08.11.2005
22:55
[48]

craym [ Senator ]

zaczne od walniecia czegos zupelnie nie zwiazanego z tematem: lektura tego watku utwierdza mnie w przekonaniu ze GOL to mekka spamerow i wiekszosc wyopowiedzi tutaj oznacza tylko +1 post...
ale do rzeczy

w pierwszym poscie napisales ze wyjechal bys do dziewczyny z tekstem 'czas zebysmy sie lepiej poznali'' czy cos w tym guscie
smiac mi sie chce jak cos takiego czytam
widac ze nie masz zielonego pojecia o kontaktach damsko meskich
z tego co pozniej napisales wynika ze nie poitrafisz rozmawiac z laseczkami i pewnie sie ich boisz

przypadek beznadziejny czy zyciowy newbie?
nie wiem, okaze sie ;)

po pierwze imo zjebales sprawe umawiajac sie z nia na spotkanie
rzuciles sie na gleboka wode i moze z tego kompletnie nic nie wyjsc
nastepnym razem jesli jakas dziewczyna ci sie podoba, to zacznij z nia rozmawiac, mowic jej czesc, zagadnac o jakas pierdole, zagaic rozmowe np. gdyybs zlapal ja stojaca w kolejce w bufecie albo szkolnej bibiliotece to stan za nia i niby z nudow zagadaj, jak zobaczysz ja sama jarajaca fajeczke przed szkola, to takze samemu wyjdz zapalic i sproboj zagadac, itp itd

ale jezeli juz sie z nia umowiles
to, hmmm, pamietam ja tak kiedys zrobilem ;) postawilem sie w identycznej sytuacji, zadzwonilem do dziewczyny (kompletny spontan) z checia zaproszenia jej gdzies, nie myslalem o tym wczesniej wiec podczas rozmowy przez tel nie wiedzialem co powiedziec i ogolnie zrobilem z siebie glupka, ale gdy juz sie spotkalismy to wszystko jakos samo sie potoczylo ;)
licz wiec na szczescie i...
zastanow sie przed spotkaniem o czym mozesz z nia pogadac: np. spytac sie po co w oogle sie zobaczyliscie, zagadac o szkole (tylko nie za dlugo bo to jest obciachowy temat), zapytaj o kolezanke przez ktora sie poznaliscie, nawiazoj do tego co jest wokol was, nie wypytuj jej o to jakiej muzyki slucha czy co lubi poniewaz takie pytanka draznia

kiedys spotkalem sie z dziewczyna, z ktora znalem sie calkiem dobrze, ale chyba mialem zly dzien i nie za bardzo kleila sie romowa, wiec pieprzylem jakies niestworzone rzeczy, po spotkaniu pomyslalem sobie ze jestem skonczonym kretem i ona uwaza mnie za imbecyla, nie pisalem do niej przez tydzoien bo bylem pewien ze sie zblaznilem i ona nie chce mnie znac ;)
a po tygodniu dostaje smsa w stylu: ''dlaczego sie obraziles i nie odzywasz? cos jest nie tak? spotkamy sie...? :*''

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.