Shilka [ Konsul ]
toporna instalacja XP'ka
Instaluję własnie XP SP2 (na celeronie 2,4 GB 512 MB RAM - nie mam teraz dokładnej rozpiski co tam w środku siedzi, bo to nie mój komp).
Tak więc instalację rozpoczęłam o godzinie 20:55. Teraz jest 00:50 a system jeszcze się nie zainstalował. Pliki instalatora ładował chyba z 1h, później prawie godzinę "instalował", następnie, wyświetlił że do końca instalacji pozostało 39minut (jakby wziął na poważne te 39minut to system powinien już być zainstalowany o godzinie 00:05).
To nowy komp, dopiero odebrany ze sklepu. Na dysku miał zinstalowaną testową 14-dniową anglojęzyczną wersję XP - taka pokazówka, że niby wszystko działa.
Teraz kluczowe pytanie:
w czym tkwi problem?
Jakieś ustawienia w BIOSie? Walnięta pamięć/płyta główna?
Co z tym fantem zrobić?
legrooch [ Legend ]
Sprzęt albo CD.
Sprzęt - płyta główna (kontroler IDE/SATA; ustawiony jakiś chory tryb na dysk). Może być wlanięty kabel. Mogą być problemy z floppem (przerabiałem już taki numer).
CD - porysowana płyta/słaby z niej odczyt.
Ciężka sprawa... Na bank nie wina softu.

Shilka [ Konsul ]
Płyta CD nie jest zjechana, instalowałam z niej system kilka razy i było ok.
3 miesięce temu z tej samej płyty instalowałam XP na niemalże identycznej konfiguracji. Tyle że na tym kompie sprzed 3 miesięcy była gorsza nagrywarka (chyba Toshiba) a na tym jest LG.
Jutro spróbuję zainstalować sterowniki (instalacja samej windy skończyła się o 1:00), teraz już nie mam ochoty ani siły dalej się w to bawić. Jak dalsza instalacja oprogramowania innego niż windows też będzie tak przebiegała to chyba będzie trzeba zawitać do sklepowego serwisu.
weiland66 [ Pretorianin ]
proponuje pirdolnac mlotkiem