GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Ile może wytrzymać Stug ?

04.11.2005
18:00
smile
[1]

MiB [ Centurion ]

Forum CM: Ile może wytrzymać Stug ?

Witam.
Jak wyglada w CMAK dokladnie model zniszczeń?
Mialem ostatnio taka sytuacje:
do Stuga ktory walczyl z moim Shermanem zaczeło prowadzić ostrzał dzialo
6pdr.
W pierwszej turze zanim sie obsluga wstrzelała zaliczyl tylko 1 penetracje
(notabene stał prawie bokiem do dziala a zaliczal pentracje front upper
hull).
W drugiej turze kiedy dzialo juz sie wstrzelalo stug zaliczyl 6 penetracji
pod rzad praktycznie w tym samym miejscu a jednoczesnie caly czas prowadzil
walke z Shermanem kasujac go w miedzyczasie. Dopiero po ostatniej penetracji
( w ktorej zginal zalogant stuga) rozpoczal wycofywanie sie i wyjechal poza
zasieg widocznosci dziala.
Stug byl regular a dystans pomiedzy nim a dzialem wynosil niecale 700 m.
Ppanc strzelal na pewno pociskami AP.

Czy ten model trafien i zniszczen w CMAK nie jest troszke przesadzony ?

Na zdrowy rozum ci czolgisci w srodku powinni sie zastanowic dlaczego robi
sie coraz jasniej wewnatrz i ze te dodatkowe otwory to nie wentylacja, a
wyszkolenie regular nie motywuje ich chyba az tak bardzo do prowadzenia
walki podczas gdy wrogie dzialo ppanc dziurwi im puszke?

No chyba ze mieli na pienku z tym konkretnym Shermanem i dowodca powiedzial
ze niestety chlopaki ale pojedziemy dopiero jak ubijemy tego klienta.

Tak wiec pytanie moje brzmi - czy model zniszczen jest dobrze odwzorowany w
CMAK czy jednak w rzeczywistosci nie mialo by to miejsca?

Pozdrawiam

04.11.2005
18:13
[2]

Scharfschutze [ Konsul ]

Dobra dobra...Mi dzis StuG III G padl od PTRD : )

04.11.2005
18:13
smile
[3]

Huscarl [ Konsul ]

MiB -->

po.1. veterani tacy jak ja :) wiedza ze aby zniszczyc Stuga trzeba go zapalic, jest to swego rodzaju tips dopoki sie stug nie zapali to wal w niego ile wlezie ;)

po.2. pudernica ktora opisujesz ma pociski AP bez ladunku wybuchowego, ktory po penetracji dokonalby malego spustoszenia wewnatrz Stuga, dlatego dziala tego typu moga zaliczyc sporo penetracji nie niszczac tanka, chyba ze trafia w jakis zywotny "organ", lub zabija minimum 2 czlonkow zalogi (wtedy opuszczaja tanka), dlatego zawsze sprawdzaj jakim rodzajem amunicji strzela tank/dzialo, co innego Sherman ktory ma pocisk 75mm z ladunkiem wybuchowym, ten przy potencjalnym trafieniu ma wieksze szanse zdjac wrazy czolg

po.3. model zniszczen w AK jest bardzo dobry :]

04.11.2005
18:29
smile
[4]

MiB [ Centurion ]

Tak swoja droga ciekawe w takim razie jak czula sie zaloga takiego stuga widzac w srodku 7 pociskow :D
Ja bym zwiewal po pierwszym i nie zastanawial sie czy kolejny pocisk trafi w zywotny element :)
Pozdrawiam

04.11.2005
18:30
[5]

Pejotl [ Senator ]

Swego czasu w grze z Iudexem jego Stug został zimmobilizowany, potem opadnięty przez moją piechotę - po piątym trafieniu granatem, wkurzyłem sie i ściągnąłem 2 PTRD, które po kilkunastu penetracjach załatwiły dopiero sprawę .

Dodam że tylko raz trafił mi się tak zatwardziały Stug.

MiB -> we wspomnieniach wojennych pancerniaków różnej maści mozna odnaleźć historie, kiedy dopiero po bitwie załoga odnajdywała przestrzeliny w kadłubie - podczas boju wogóle nie mieli świadomości że ktoś ich trafił!

04.11.2005
18:31
[6]

gen. płk H. Guderian [ Generał ]

niedawno w walce BB wrogie stugi przeżyły kilka trafień z 50m z t34 (co jeszcze jestem w stanie zrozumieć) oraz trafienie równierz z 50m ale z su100 (co dla mnie jest już dziwaczne). z mojego obcowania ze stugami wynika że nie ma tu reguł. czasem schodziły od byle pierdnięcia a innym razem przyjumą na klate jeden za drugim pocisk.

04.11.2005
18:40
[7]

von Izabelin [ Ruhm oder Tod! ]

hehe, a Kłosiu pewnie jeszcze pamięta mojego stuga:)), i jego trzy shermany, które chyba miały jakieś specjalnie lite naboje, a nie wybuchowe;))

04.11.2005
18:52
[8]

MiB [ Centurion ]

Fajnie sie czyta takie przygody :)
Ja swego czasu kiedy gralem z Iudexem mialem taka sytuacje:
ptrd podkradl sie pod bok hetzera green na bardzo bliska odleglosc.
Wyawalil do niego okolo 30 razy moze? i co i nic :) Hetzer jak stal tak stal mimo tego ze za kazdym razem byla penteracja :)
A wracajac do tematu bardzo sobie cenilem 6pdr bo do tej pory ladnie mi spisywala i potrafil kasowac tygrysa od czola a tym razem zonk :D 7 penetracji i nic :)
Chyba zaczne zmieniac zdanie odnosnie tego ppanca skoro faktycznie ma taka kiepska amunicje :)
pozdrawiam

04.11.2005
18:58
smile
[9]

Huscarl [ Konsul ]

MiB --> czolg czy inny woz pancerny maja kilka przedzialow i potencjalne penetracje przez nie przechodza, nie wyobrazaj sobie tanka jako puszki w ktorej siedzi kolo siebie zaloga i wzajemnie konwersuje o latajacaych pociskach :) niektore przedzialy nie sa witalne dla zycia tanka, a inne wrecz przeciwnie, dlatego nie kazda penetracja niszczy tank , a w szczegolnosci penetracja ze zwyklego pocisku malokalibrowego AP, popatrz jaka sile niszczenia maja pociski kumulacyjne czyli w grze HC ;]

04.11.2005
19:04
[10]

Huscarl [ Konsul ]

MiB --> to co opisales powyzej to klasyczny przyklad dzialania pociskow AP w tym przypadku z ptrd czyli bardzo maly kaliber, a jakbys zastosowal w to miejsce taka polcalowke byloby po Hetzu ;] pociski z polacalowki przechodza przez cienka blache i masakruja zaloge wewnatrz, czesto sie zdarza ze hetz schodzi od polcalowki, oczywiscie z bliskiego dystansu

6 pdr to bardzo dobra bron, Tygrysa moze uzadlic dzieki pociska AP z rdzeniem wolfranowym, ale takze potrzeba szczescia aby trafic w czuly punkt

04.11.2005
19:09
[11]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

MiB -> "ptrd podkradl sie pod bok hetzera green na bardzo bliska odleglosc.
Wyawalil do niego okolo 30 razy moze? i co i nic :) Hetzer jak stal tak stal mimo tego ze za kazdym razem byla penteracja :)"

Może "petarda" waliła po kołach? :o))

04.11.2005
19:21
[12]

MiB [ Centurion ]

Wlasnie zrobilem sobie test na plaskiej mapie 6pdr vs Stug III G face to face
Pojedynek trwal 7 rund
The winner is 6 pdr :)
Stug zaliczyl kilka penetracji bez straty zalogi, postawil kilka razy dym ale w sumie podejmowal rownozedna walke.
jednak 6 pdr w koncu dalo rade.

Wystawienie w miejsce 6 pdr czegos wiekszego 17 pdr to juz smierc stuga po pierwszym trafieniu :)
Taki one shoot one kill - wiem ze ameryki nie odkrylem :0
szykoda ze duza pudernica tyle kosztuje tylko :)

Wozu--> ja z tym PTRD nie wizalem wielkich nadziei :) - w sumie zabawne to bylo jak sie przez kilkanascie rund ogladalo gosci ktorzy walili do hetzera z pelnym zapalem. Nie wiem czy po kolach ;) ja mam inna teorie - mysle ze oni chcieli punkt po punkcie wykroic sobie otwor i wtedy wejsc do srodka w celu istatecznej eliminacji :)

Pozdrawiam

04.11.2005
19:27
[13]

Scharfschutze [ Konsul ]

Huscarl...powiadasz ze pancerz Hetzera mozna przebic pociskiem 12.7mm Hmm zastanawiam sie czy masz racje : ) Poszukam odpowiedzi na to pytanie : )Chyba ze ktos mnie uprzedzi : )

04.11.2005
20:20
[14]

oskarm [ Future Combat System ]

Powiem krótko: wytrzymuje 11 penetracji z 6pdr. przy okazji ściagając 4 czy 5 Valentinów ...... tyle wytrzymał StuG w jednej z moich ligówek ... niestety StuG nie był mój :-(

04.11.2005
21:02
smile
[15]

major major major [ Generał ]

Przenosze posta z innego watku, proszac o rade.


Grajac na plaskim, stepowym terenie, Sowieci praktycznie nie maja zadnych szans (albo ja jestem zbyt slaby). Mapy sa zbyt male, aby próbowac zagonów pancernych na tyly, a Pantery zbyt mocne, zeby je czymkolwiek zniszczyc. Pewna, choc niewielka szanse, na wyeliminowanie Pz.V zdobywa sie, gdy Pantery wystrzela caly zapas amunicji ppanc. W opisanej bitwie wiekszosc Panter zostala jedynie z amunicja odlamkowo-burzaca, a i tak sila ich ognia wystarczala, zeby przebic pancerze sowieckich czolgów, gdy te próbowaly skrócic dystans.

Zupelnie nie zdaly egzaminu SU122 i ISU152. Moze ma ktos jakas idee, jak uzywac tych pojazdów we wlasciwy sposób. Niby potezna sila ognia i stosunkowo niska sylwetka, a jednak zbyt mala szybkostrzelnosc i niewystarczajace opancerzenie czynia je wyjatkowo wrazliwymi na ogien. Pojazdy te, zwlaszcza ISU, mialy przeciez opinie „zwierobojów”. W CMBB, przynajmniej z moim doswiadczeniem – sa zupelnie nieprzydatne:(

04.11.2005
21:17
[16]

Cradle [ Centurion ]

Stugi to twarde sztuki, Niejednokrotnie moja 17pdr nie mogla sobie poradzic z jakims na odleglosci 500m, rekord to 4 penetracje i ucieczka.

04.11.2005
22:38
smile
[17]

ganz [ Centurion ]

podpisuje sie pod postem majora, ja tez kilka razy probowalem wykorzystac ISU oraz SU-122 niestety za kazdtym razem tracilem je bardzo latwo(hi bonk:), na duze odleglosc jest zbyt malo celny, z bliska zbyt powolnylatwo go obejsc i zalatwic z boku, poza tym latwo sie zakopuje manewrujac
powtorze wiec pytanie majora: jak wykorzystac SU-ki w CM?

04.11.2005
23:17
[18]

Kłosiu [ Senator ]

Major --> na plaskim terenie, z panterami jako przeciwnikiem, nie masz wiekszych szans. Zadna taktyka ci tu nie pomoze. Suki sa zbyt niepewne, teoretycznie maja sznase zniszczyc Pantere przy trafieniu w wieze, ale musza tam trafic i musza miec szczescie ;) HC sa niepwne, nie zawsze przebijaja pancerz, nie zawsze niszcza czolg przy penetracji. No ale w 43 to bylo jedyne remedium Rosjan na ciezkie czolgi niemieckie.

Major, ganz ---> SU nadaje sie tylko do wsparcia piechoty. W pojedynkach pancernych to zwykle strona przegrywajaca. Natomiast ISU, z bodajze 90mm pancerza na przodzie spokojnie moze stawac do pojedynku ze wszystkim, co ma dzialo 75mm l48, pod warunkiem ze utrzymuje dystans powyzej 500m i jest w hulldown. Wtedy dzialo 75mm nie ma wiekszej szansy przebic pancerza ISU. To wyprobowane ;)
ISU i SU, w sytuacji, gdy nie maja szansy w bezposrednim pojedynku, mozna wykorzystywac tylko w trybie shoot&scoot, czyli jeden strzal i wycofanie za przeszkode. Wtedy stanowia zagrozenie, majac szanse na przezycie. No ale nie ma to zastosowania na plaskim terenie ;)

04.11.2005
23:24
smile
[19]

major major major [ Generał ]

Klosiu>>> dzieki za Twoje uwagi, ale... jak juz napisalem ISU mialy opinie "zwierobojów", tymczasem w CMBB sa kompletnie bezuzyteczne. Jak strzelic i wycofac sie, gdy czycha 15 panterowych luf?

05.11.2005
01:13
[20]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

major x 3 -> Opinia SU/ISU-152 jako "zwierobojów" to sowiecka propaganda mająca niewiele wspólnego z rzeczywistością. Faktycznie te pojazdy musiały mieć przewagę (np. zaskoczenia) by spokojnie namierzyć wrogi czołg. A po strzale zaloga mogła się tylko modlić, że ładowniczowie szybko naładuja armate :).

05.11.2005
09:20
[21]

Marco^^ [ Pretorianin ]

rzeczywiscie jezeli cos brac to tylko stugi :)

05.11.2005
09:29
[22]

Scharfschutze [ Konsul ]

Stug...Stug jest dobra brona wspierajaca piechote, niski i ma pozadne dzialo ( StuK 40 L/48)...jednak zapas amunicji to kaemu jest baaaaardzo maly wedlug mnie, oraz nie ma wiezy. Dobrze ukryty Stug potrafil nie raz rozbic natarcie 7-8 Teciakow : )

05.11.2005
11:15
[23]

major major major [ Generał ]

Rzeczywiscie - jest taki scenariusz w CMBB gdzie dwa StuG - i, z twardymi zalogami, odpieraja atak kilkunastu teciaków.

Wozu>>> ISU152 staly sie zwierobojami po Kursku, gdzie jeden pulk tych dzial, co prawda w 12 dni -o) , zniszczyl 12 Tygrysów i 7 Ferdynandów. Wiec to chyba nie kwestia propagandy.

I pytanko CM-owe: Jak nazywa sie w wersji angielskiej lub polskiej faza tuz przed zniszczeniem pojazdu?

05.11.2005
12:06
smile
[24]

Ric0 [ Legionista ]

A juz myslalem, ze moj Stug jest jakis studzingowany :) Ahhh trzeba dalej kombinowac jak tu podejsc przeciwnika:)

05.11.2005
12:19
[25]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

major x 3 -> Jak to było zdarzenie jednorazowe, to tym bardziej dalszy "rozgłos" to propaganda :). Te pojazdy nie byly nigdy konstruowane do walk ppanc., a jak wcześniej napisałem, musiały posiadać przewagę na jakimś polu rozpocząć ostrzał, gdyż "kotki" mogły go dopaść jeszcze szybciej. Polecam artykuł nTW o SU-152 (bodaj maj 2003 lub 2004 rok).

05.11.2005
12:29
[26]

Scharfschutze [ Konsul ]

Hmm bailing out ??: >

05.11.2005
12:30
[27]

von Izabelin [ Ruhm oder Tod! ]

"
Huscarl...powiadasz ze pancerz Hetzera mozna przebic pociskiem 12.7mm Hmm zastanawiam sie czy masz racje : ) Poszukam odpowiedzi na to pytanie : )Chyba ze ktos mnie uprzedzi : )"

Scharfschutze-->.Chodzi o pancerz boczny i tylny, 20-25mm na bokach, i 7mm z tyłu. Tylny pancerz to można i z mauser'a by przebić pewnie.
A hetzer zajechany przez inny czołg, ginie zanim tamten wystrzeli działo, bo półcalówka na dachu (jeśli dowódca się ni schował, lub ma kontrolę przez peryskop) rozpruwa go na strzępy.

05.11.2005
12:32
[28]

von Izabelin [ Ruhm oder Tod! ]

a major major major--> z twojej wypowiedz zacytuje jeden fragment:
gdzie jeden pulk tych dzial,

To wyjaśnia wszystko.
Pozatym wątpie by to były trafienia bezpośrednie, raczej ostrzał z HE na duży dystans i zerwanie gąsienic.

Pozatym skąd te dane?? od rosjan, którzy mylyli Tiger'a z pzIV, a Ferynanda z StugiemIII?:)

05.11.2005
12:33
[29]

von Izabelin [ Ruhm oder Tod! ]

oooo sorry, bold miał być tylko dla
gdzie jeden pulk tych dzial,

05.11.2005
12:38
[30]

major major major [ Generał ]

Wozu >>> Te pojazdy nie byly nigdy konstruowane do walk ppanc. To jest jasne - nawet dla mnie :> Jak mozna podejmowac walke pancerna z szybkostrzelnoscia 1-2 pocisków/min. Myslalem, ze to raczej potrzeba chwili plus wielkie dzialo plus sylwetka, zrobily z nich panzerjägerów.

05.11.2005
12:42
smile
[31]

major major major [ Generał ]

von Izabelin >>> nie zasluguje chyba na tlusty druk :> Dane sa z niemieckiego forum: watek o ISU-152. Po za tym na luku kurskim, Niemcy stracili pewna ilosc Tygrysów i Ferdynandów - cos musialo im przylozyc, chyba nie PTRD, nie?

05.11.2005
12:42
[32]

Scharfschutze [ Konsul ]

Taaa Izabelin tylko na jaka odleglosc trzeba bylo podejsc lub podjechac by ta polcalowka mogla podziurwic hetza : ) a Zreszta Hetz i tak jest jednym z lepszych N.C szkoda ze tak pozno go "wynaleziono"

05.11.2005
12:52
smile
[33]

jiser [ generał-major Zajcef ]

Izabelin ~~>
Artpołk to zaledwie ok. 16-18 wozów, zależnie od wersji regulaminu. To tyle, ile niemiecka kompania czołgów :)

3x major ~~>
Uparcie piszesz o ISU-152 pod Kurskiem, gdzie ich nie miało prawa być. Chyba chodzi Ci o SU-152.
Ja tam sobie chwalę zastosowanie SU-152 oraz SU-122. Nie są to niszczyciele czołgów, ich najefektywniejsze zastosowanie jest dobrze opisane w CMie - assault gun. Jeszcze raz polecam rozegranie z człowiekiem operacji "Death ride of panzers".
I oczywiście, że nadają się do niszczenia Tygrysów - pod warunkiem, że załoga jest weteran-krak, a dystans do celu, broń Boże, nie wyższy niż pół kilometra. Przecież gołym okiem widać, że SU-152 ma haubicę dużego kalibru i celna na dalszy dystans nie będzie, niezależnie od cudów. Choć nie tak dawno temu KW-2 green z 500-600 metrów zniszczył mi szybko jadącego StuGa pierwszym strzałem :o

05.11.2005
13:05
smile
[34]

major major major [ Generał ]

jiser >>> masz oczywiscie racje. To SU-152.

...Dieser Panzer war sehr siegreich in der Bekämpfung des "Tiger".... - tekst z niemieckiej strony o operacji Cytadela.

05.11.2005
13:35
smile
[35]

jiser [ generał-major Zajcef ]

3x major ~~>
Ale powiem Ci, że na ISU-152, choć z lepszym działem, też można się zawieść. Zanim nie rozegrałem z Qiuntusem duuużego ME też myślałem o nich (SU/ISU-152/122) podobnie jak o niemieckich niszczycielach JPz. No właśnie, myślałem, dopóki nie straciłem całego artpołku (20 wozów) na pojedynkach pancernych na dystansie 500m w przeciągu całych ... 4-5 minut. Wyszkolone zaledwie na regular nie miały wielkich szans .. ba, nie miały nawet odwagi do wymiany ognia z wyżej niż średnio wyszkolonymi czołgami wroga. Stosunek strat - 20:1 :) No, tyle że obecna nad polem walki mgła trochę pewnie pomogła Niemcom.

05.11.2005
13:47
smile
[36]

major major major [ Generał ]

jiser >>> no wlasnie te makabryczne straty sklonily mnie do zagajenia rozmowy. Zajrzyj do vol. 5----> jest tam krótka relacja z bitwy, która rozegralem z kompem plus mapy. Mysle jednak, ze stosunek strat jest jak najbardziej realny. Kiedys czytalem o grupie bojowej Bakke. Prusy wschodnie: Straty Red Army: 256, bodajze, straty niemieckie 4 Tygrysy i 1 StuG albo podobnie.

05.11.2005
14:06
[37]

Huscarl [ Konsul ]

Scharfschutze --> rekordem w moim walakch bylo zejscie Hetza od ostrzalu z MP40 z bardzo bliskiej odleglosci w tyl, halfsquad jaggerow tego dokonal z samymi MP40

polcalowka moze probowac juz z odleglosci ponizej 500 m, najlepszy efekt przy okolo 200 m

niezadkie sa takze zejscia Hetza od wybuchu pocisku z mortarka w okolicy boku/tylu pojazdu

05.11.2005
14:12
smile
[38]

Huscarl [ Konsul ]

errata --> sorki pokrecilem sparwe, to nie byl Hetz tylko Su-76 :)

niemcy by raczej nie strzelali do swojego :P

05.11.2005
14:31
[39]

Mr.Puzio [ Konsul ]

Huscarl - a moze przez przypadek odkryles ukryta opcje gry, grania niemieckimi antyfaszystami ;) Czy wloscy tez sa dostepni ?

05.11.2005
15:06
smile
[40]

oskarm [ Future Combat System ]

Huscarl --> I co w tym dziwnego? przecież od tyłu przedziału bojowego Su-76 nie ma nic poza powietrzem :-)

05.11.2005
15:53
[41]

Scharfschutze [ Konsul ]

Zrobilem testy w CM oczywiscie : ) Elite 12.7x100 mm (Browning ma 12.7 x99mm) nie potrafilo przebic pancerza (tyl) Hetza : )

05.11.2005
15:55
[42]

Scharfschutze [ Konsul ]

z rzadnej odleglosci dodam : )

05.11.2005
16:40
[43]

jiser [ generał-major Zajcef ]

3x major ~~>
Słyszałem o epizodzie z grupą Bakke w obronie Prus Wschodnich, ta historia pojawiła się już kiedyś na Forum. Do tej liczby coś około 250 straconych sowieckich wozów, należy dołączyć adnotację, że wysokie straty były spowodowane słabą organizacją sowieckiego natarcia ... czy właściwie rajdu, bo Sowieci nie byli przygotowani na żadną obronę. Wszystko zaczęło się od tego, że idąca na szpicy kompania czołgów lekkich T-70 wyparowała po wpadnięciu się na te Tygrysy.

I jeszcze co do moich doświadczeń z artpołkiem. Sporą rolę w szybkiej rzezi na moich ISU odegrało to, że ich formacja była przygotowana na natarcie wprost, a jej natarcie została wyprzedzone i z przodu i z boku. Nie zostały zaskoczone, nie było strzelania w mnientkie boki, ale rozproszyły się częściowo broniąc boku, a częściowo przodu formacji - i to wsytarczyło.

Tylko to nie oznacza, że SU/ISU są złe. Gorąco polecam rozegranie z żywym przeciwnikiem scenariusza "HSG EW Homecoming" - jest ciekawy i dynamiczny. Szczegółów nie zdradzę, ale bohaterami są tam ISU-122 i JPz IV właśnie. Strona sowiecka chyba ciut łatwiejsza.

I jest jeszcze mój półscenariusz z serialu o majorze Zajcewie, pułk dział szturmowych w natarciu na zaporę w Rożnowie/Porąbce, ale stale niedokończony ;) Jak chcesz, możesz zostać alfa-testerem, jak znajdę czas aby go dokończyć :)

05.11.2005
17:46
[44]

major major major [ Generał ]

jiser>>> jasne, jak skonczysz, wysylaj na gadu albo do pani major:)
Takich starc, jak w Prusach Wschodnich z grupa Bäke´go, bylo jednak wiecej. Np. niedlugo po bitwie kurskiej, dyw. Das Reich, broniac pozycji kolo Charkowa, zniszczyla ok. 420 wozów sowieckich, przy niewielkich stratach wlasnych.
O, znalazlem - Bäke - pod Winnica - 267 czolgów i 157 dzial; straty wlasne: 1 Tygrys i 4 Pantery.

06.11.2005
10:46
smile
[45]

Huscarl [ Konsul ]

Scharfschutze --> nie wiem co ty za testy robisz, ale widzac twoje bzdurne wypowiedzi pozwolilem sobie ci unaocznic jak sobie radzi polcalowka z Hetzem, gram juz dosc dlugo w CM i piszac cos opieram sie na doswiadczeniu, natomiast ty probujesz udowodnic swoje teorie jakimis niby testami, nie zalanczajac nawet screena

Oto przyklad nr 1 najbardziej ciekawy, Hetz ostrzelany w tylny pancerz z 280 m z polcalowki poprostu eksplodowal !!!

przyznam sie ze efekt przeszedl moje oczekiwania, musial dostac w przedzial amunicyjny

06.11.2005
10:47
smile
[46]

Huscarl [ Konsul ]

Oto screen ---->

06.11.2005
10:51
smile
[47]

Huscarl [ Konsul ]

No i drugi standardowy przyklad z 280 m hetz ostrzelany z polcalowki stracil wkoncu 2 zalogantow i reszta opuscila pojazd

06.11.2005
11:10
smile
[48]

Scharfschutze [ Konsul ]

Kurw....To czemu mi sie nie udaje : / :P a Moze przez to ze na CM:BB robilem ow "test" : )

06.11.2005
11:19
[49]

Scharfschutze [ Konsul ]

Dobra dobra zwracm honor. Udalo mi sie. Tylko sporo ammo poszlo ....co jest zlego w tych niby testach ?

06.11.2005
11:21
smile
[50]

Scharfschutze [ Konsul ]

Aha i wskaz "bzdurna wypowiedz" Skoro masz mo cos do zarzucenia : )

06.11.2005
18:28
[51]

snekkar [ Chorąży ]

To jest tekst z książki” Niemiecka bron pancerna” autorstwa D. Jędrzejewski Z.Lalak--
„Schwere Panzer Regiment „Backe" został utworzony z 503 Batalionu Czołgów Ciężkich oraz z „Panther" Panzerabteilung. Przeciwnikiem „Tygrysów" i „Panter" były jednostki 1 APancGw dowodzone przez gen. Katukowa. Sowieckie czołgi T-34/76 i działa samobieżne SU-85 nie sprostały czołgom niemieckim. Niemcy zastosowali po raz pierwszy nową taktykę ataku pancernego nazwanego „Panzerg-locke" — dzwon pancerny. Polegał on na uformowaniu szyku, którego szpicę tworzyły czołgi PzKpfw V „Panther", a skrzydła formacji ubezpieczały czołgi ciężkie PzKpfw VI „Tiger". Uformowanie w ten sposób szyku pozwalało na szybkie przedarcie się przez linie przeciwnika, co czyniły „Pantery", które przełamywały ugrupowanie T-34/76 dokonując później spustoszenia wśród SU-85 i SU-76M. Walkę „Panter" ubezpieczały „Tygrysy", które skutecznym ogniem na drugich dystansach likwidowały ataki T-34/76, a także prowadziły walkę, gdy czołgi sowieckie utrzymywały pozycje obronne — stałe stanowiska ogniowe. Rezultat walk pod Winnicą był zatem z góry przesądzony na korzyść Niemców, tym bardziej że Niemcy po kilku kontratakach przeszli do obrony na silnie umocnionej i dobrze przygotowanej linii obrony. Sowiecka 1 APancGw straciła 267 czołgów i dział samobieżnych. Niemcy stracili tylko cztery czołgi PzKpfw V „Panther" i jeden czołg PzKpfw VI „Tiger". Pomimo tak olbrzymich strat Frontom Ukraińskim udało się przełamać niemieckie linie obrony i zepchnąć 1 APanc na Kamieniec Podolski, a 4 APanc na Tarnopol-Stanisławów. Schwere Panzer Regiment „Backe" został uzupełniony 506 Batalionem Czołgów Ciężkich, który wycofał się z pozycji pod Humaniem i wraz z czołgami PzKpfw IV i PzKpfw V należącymi do 16 i 17 DPanc, które z kolei zostały odrzucone spod Czerkas, wycofywał się na linię Kamieniec Podolski-Czortków. Podczas wycofywania prawie wszystkie czołgi PzKpfw VI „Tiger" zostały zniszczone przez własne załogi z powodu braku paliwa lub braku możliwości usunięcia uszkodzeń. Ocalałe czołgi (najprawdopobniej 5-8 wozów) włączono do 2 lub 3 kompanii 507 Batalionu Czołgów Ciężkich, który pod koniec marca został skierowany na front pod Złoczowem.”

W dodatku Backe nie dzielił swoich oddziałów na kompanie czy plutony by zabezpieczyć jakiś odcinek frontu tylko walczył całym batalionem jako całością kontratakując oddziały, które dokonały przełamania w jakimś miejscy,dożąć do ich rozbicia.

Co, do SU/ISU to rosyjska instrukcja przewidywała użycie ich do walki z umocnieniami
piechoty na froncie i z zasadzki walka z czołgami zabraniano atakowania nimi czołgów wroga a w CM najlepiej się przydają jak masz wygonić piechotę Niemców z wioski parę tur a wchodzisz prawie bez walki


06.11.2005
18:31
smile
[52]

Dziarmaga [ Konsul ]

właśnie mi zszedł stug od pierwszego strzału z M10... i to był w hull down... co za pecha mam z tymi stugami...

06.11.2005
18:41
smile
[53]

ganz [ Centurion ]

W dodatku moj M10, niechwaląc się to uczynił... :) szkoda ze pozniej zszedl od panterki...

06.11.2005
20:37
smile
[54]

DOOMinik [ Pretorianin ]

to ja wam coś powiem co mi się przydażyło w niedawnej walce z chiefem jego m10 z 300m dostał dwie penetracje z tygrysa i jedną od pantery. Po tym fakcie m10 miał niemcow dalej w dupie i prędkością defiladową zaczą się wycofywać a na dowidzenia dostał jeszcze gun hit od pantery i też bez efektu.

i mam pytanie czy przebicie wierzy pociskiem 88mm nie zrobiłoby wrażenia na załodze a co dopiero jeszcze jedym i jeszcze jednym 75mm dla mnie to było calkowicie pozbawione sensu. Przecież wieża po trzech penetracjach takim kalibrem to wyglądała by plaster miodu a nie jak jednolity kawałek metalu. Ico wy na to powiecei ci od dobrego modelu uszkodzeń w CM????

06.11.2005
20:41
smile
[55]

major major major [ Generał ]

DOOMinik >>> M10 to pojazd odkryty. Pociski przeszly przez pancerz i pofrunely w niebo;)
A juz powazniej: Czasem dochodzi do takich, hmmm... niesprawiedliwosci:)

06.11.2005
20:52
smile
[56]

DOOMinik [ Pretorianin ]

i już się wyjaśniło czemu nie montowali zadnych blach na dachu w m10

06.11.2005
21:18
smile
[57]

-=Złośliwy_buraK=- [ Konsul ]

To wszystko to nic przy tym co spotkało kiedyś mnie w bitwie z elvisem. Miałem pod swoim dowodzeniem czołg IS-2 (crack), a mój zwiad zauważył za pagurkiem działo samobieżne (jak sie potem okazało StugIII green). Ponieważ stało lekko bokiem (około 30 ~ 40 stopni) to postanowiłem wydać rozkaz ISowi aby wyjechał na wzgórze i zlikwidował wrogi pojazd.
IS wykonał rozkaz i otworzył ogień do wroga, niestety pierwszy strzał był niecelny. Nic się nie stało stug tak łatwo mnie nie rozwali, po pierwsze najpierw się musi obrucić a po drógie nawet jak trafi to niekoniecznie musi trafiać w wieżę a może w kadłub. Stug obraca sie frontem. Dobra IS przeładował bach buch i trafiony !!! Niestety moja radość trwała krótko, front upper hull hit ricochet!! Jakim cudem rykoszet na odleglosci około 200 m to nie wiem. W każdym razie lekko się spociłem ponieważ teraz stug miał odpowiedzieć ogniem. Na szczęście nie trafił :) W tym momencie odetchnąłem z ulgą bo wiedziałem już że mój iS crack przeładuje szybciej niż stug green, i tym razem też trafi oraz zniszczy go napewno, no bo przecież dwa razy pod rząd nie może się zdarzyć taki niefart aby pocisk z działa 122mm rykoszetował od pancerza 8 cm :)
Niestety myliłem się :] Kolejny strzał i kolejny rykoszet :D W tym momencie podłamałem się troszkę. Niestety za chwilę załamałem się zupełnie kiedy to stug trafił ISa w wieżę i uczynił mu chwalebną penetrację :D

07.11.2005
07:57
smile
[58]

Sgt.Luke [ Pathfinder ]

Koszmarek to ja kiedyś przeżyłem w walce z głupiutkim kompem w CMBO :) Mój Tiger wjeżdża do wrogiego miasteczka (2 ulice na krzyż), obok niego na flankach zasuwa piechota. Jeszcze jakieś 80m do skrzyżowania i 120m do flagi :) Zero obrony wroga, po prostu jakbym wjeżdżał do miasta duchów. I wtedy wyjechał ON. Jakieś 70m od Tigera. Tiger vet wali pierwszy. I wrogi Stuart (bo to właśnie wyjechało) zalicza na swoim górnym przednim pancerzu rykoszet!! Teraz strzela Stuart - jego pocisk wylądował kilka metrów przed Tygrysem. "-Łatwy kąsek" - myślę sobie. Tiger strzela ponownie i w końcu udupił Stuarta poprzez penetracje wieży, tzn. tak mi sie zdawało, bo ten po chwili odpowiedzał ogniem i Tygrys także zaliczył penetrację wieży, po której załoganci Tygryska wyskoczyli zająć pobliski domek. A Stuart sobie dalej jeździł jak gdyby nigdy nic. Na moje szczęście w następnej turze Stuart zszedł od pierwszego pocisku z Stuga IV z odległości 500m. Po tym doświadczeniu do Tygrysów tak się zraziłem że przed naprawdę długi okres nie brałem do walki żadnego. Jako alianci nie brałem też nigdy Stuartów, bo go zwyczejnie nie cierpię po tamtej akcji :)

07.11.2005
10:51
[59]

Scharfschutze [ Konsul ]

Znalazlem fajne zdjecie

07.11.2005
10:54
[60]

Scharfschutze [ Konsul ]

Tak sobie szukalem i znalazlem kilka fajnych plakatow propagandowych...

07.11.2005
10:55
[61]

Scharfschutze [ Konsul ]

Lub...."Ach Ci tchorzliwi Germanie"

07.11.2005
12:22
smile
[62]

major major major [ Generał ]

Scharfschütze>>> w oko graja???

07.11.2005
13:22
[63]

Scharfschutze [ Konsul ]

Wogule Major mam takie pytanie..skad masz Deutsche czcionke w CM albo jak sie robi umlauty ?

07.11.2005
17:30
smile
[64]

major major major [ Generał ]

Scharfschütze>>> nie wiem jak sie robi umlauty. Ja stukam w klawiaturze. A przychodzi mi latwo, bo stukam w nia w kraju niemieckojezycznym. Moje CM - y tez takie sa. Ale, zbyt duzo szczescia na raz - Nie mam czcionki polskiej, w ogóle :( Jedyne co moge zrobic, to: o z kreska:)
Co do Twojego zdjecia i gry w oko - przypomnial mi sie taki wlasnie epizod z "pancernych":)

11.11.2005
19:14
[65]

major major major [ Generał ]

i dla poddierzania razgawora w kwestii SU/ISU------------->
zaloga nie miala chyba zbyt ciasno.

11.11.2005
19:19
[66]

Kłosiu [ Senator ]

Nie miala? Zwroc uwage ze droga zamka dziala siega az do konca przedzialu bojowego. No i nie ma na rysunku zapasu amunicji - 30-40 nabojow, ktorych wielkosc widac dobrze na ekranie. Ale fakt, jest luzniej niz w T34 ;)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.