GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Smacznego `:/

03.11.2005
23:37
smile
[1]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Smacznego `:/

Wiadomo, ze wiekszosc produktow jest nafaszerowana roznymi fajansami ale jak czytam taki artykul to az mnie skreca :p


hmmm no to moze zjemy po parowce?? :]

03.11.2005
23:43
smile
[2]

anksma1 [ BloodRayne ]

A dla mnie i tak najlepsze są parówki z firmy Constar ;-))

03.11.2005
23:51
[3]

Grzybiarz [ Badacz Ściółek ]

O parówce to już dawno temu wiedziałem...
Mimo iż ja nie robie zakupów bo robią je moi rodzice... nigdy bym nie kupił niczego w Biedronce itd... nie dość że wspieram totalnie fatalne warunki pracy ( np. kasjerek ) to jeszcze kurcze na każdym opakowaniu mam prawie kompletny Układ Okresowy Mendelejewa.
Warzywa kupujemy albo na rynku, bazarach jakiś albo mamy swoje z działki. Mięso NIDGY w marketach... po prostu tam wg mnei to jest totalny dramat. Osobiście wolę wspierać mniejsze sklepy ale wiem, że tam nie ma aż takich przekrętów jak w TESCach Bierdonkach czy innych szkodnikach. Nie ma się teraz z czego śmiać, że warzywa najlepsze są na bazarach... kupowano bezpośrednio u hodowców. Napewno zawierają one mniej chemii i innych pierdół niż taki powiedzmy "ARBUS 90gr/KG" Ale jak kto woli.

03.11.2005
23:55
smile
[4]

Mobii [ Seicento 1.1 Killer ]

a ja mam takie szczescie ze mam dojscie do miesa i wyrobow domowych :) (brat ojca ma gospodartswo rolne) i nie musze sie zaopatrywac w sklepach w ten caly szmelc :P

a zreszta kazdy kto skosztuje prawdziwej kielbasy czy tez watrobianki nigdy wiecej nie ruszy kupnej :)

a parowek nigdy nie jadlem :P

03.11.2005
23:58
[5]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To nie jedz. Jakbym miał się przejmować tymi wszystkimi rewelacjami, to bym się pewnie pod kroplówkę podłaczył ;oP

PS. Amatorów "zdrowej" zieleniny chętnie zaprosiłbym do zapoznania się z cyklem produkcyjnym takiej sałaty na ten przykad :o))

04.11.2005
00:25
smile
[6]

Mobii [ Seicento 1.1 Killer ]

Paudyn --> nie jem :P a wiem co sie dzieje z miesami nie tylko w tesco czy biedronce ale rowniez w auchanie :P wszedzie sa przemetkowywane, ewentualnie wycierane z nalotu, a jesli jest smietnik kompletny to wala w osta przyprawe i jest jako porcja na grilla :D a ludzie to jedza :D trzeba byc glupim do kwadratu :D

a czy zrowa zywnosc zawiera tylko warzywa?? to wcale zdrowe nie jest.... miesa jest zdrowe, ale takie ktore wiesz od poczatku do konca co sie znim dzialo :P a nie marketowe :D zamiast marketowego mozesz sobie w smietniku poszukac bedziesz mial to samo tylko za darmo :P

04.11.2005
00:28
[7]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Parowek i tak nigdy nie jadlem, wazywa zazwyczaj z babcinego oordka mam :) Z tych zielonych, soczystych jablek napewwno nie zrezygnuje ;p


Biedronka, ach Biedronka

04.11.2005
00:29
smile
[8]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Eee... mój post był skierowany do autora wątku i jego: ale jak czytam taki artykul to az mnie skreca :p

04.11.2005
00:49
smile
[9]

Michlos [ ! - C - O - O - L - ! ]

nidgy nie kupowalem wyrobow miesnych w marketach etc. a po przeczytaniu tego artykulu do konca zycia juz tam nic takiego nie kupie

04.11.2005
00:57
smile
[10]

Mobii [ Seicento 1.1 Killer ]

w zasadzie wszyscy narzekaja tylko na taBiedronke.... a nie zauwazaja jaki chłam, jakie smieci miesne i warzywne kupuja w innych duuuzo wiekszych marketach.... ale caly czas narzekaja tylko na biedronke bo to modne :P a modne tez jest kupic jakblka w tesco ..... zaklamanie.... jesli nie kupisz na bazarku to nie masz pewnosci ze sa swieze.... skad wiecie ze te jablka nie leza sobie zamrozone od zeszlego roku?? moze sa rownie dobrze maskowane przed sprzedaza jak mieso :D co natura to natura :) w marketach natury nie uswiadczysz.... chyba ze jakas mucha z zewnatrz wleci przypadkiem.... reszta to chemia, wydluzanie zywotnosci, ewentualnie zmywanie grzybow i plesni.... w marketach mozna kupowac plyty cd albo ksiazki :D to nie ma daty waznosci :D, ewenyualnie alkochol :) wodka sie nie psuje :P papierosy w zasadzie cene maja wszedzie taka sama :D wiec na stacji szybciej kupisz :P wiec po co markety?? dla snobow.... :D ktorzy lubia "swieza" zywnosc :D

04.11.2005
01:17
[11]

Promyk [ Sylwester B. ]

dlatego jak cokolwiek kupuję (albo u mnie w domu kupują) to markowe... i nie najtańsze... najlepiej z firmy co do której mam pewność, że dba o jakość, by nie stracić klientów...

04.11.2005
06:52
smile
[12]

goldenSo [ LorD ]

Mięsa nigdy nie kupuje w marketach(mały sklepik zaopatrywany przez zakłady mięsne rox). Pieczywo kupuje zawsze ze sprawdzonej piekarni (smaczne i nie robi mi się niedobrze po nim), Zieleninke w warzywniaku itd.
@Mobii
O tak, prawdziwa wiejska kiełbasa wymiata :D

04.11.2005
07:03
smile
[13]

Bdx [ Senator ]

UE nie zabrania zresztą wprowadzania norm krajowych.

Tylko kto otym wie i kogo to interesuje, jak samo Państwo wyglasza nieprawdziwa propagande :/

04.11.2005
07:47
smile
[14]

arthe[16] [ bboy ]

dzięki, właśnie jem parówki na śniadanie :)

04.11.2005
07:59
smile
[15]

mycha921 [ Holy shit ! I am Male! ]

arthe[16] ---- pewnie te "parówki" z constaru, co ? ;)

04.11.2005
08:15
[16]

gromusek [ Piwa dajcie ! ]

mimo iz piatek tez parowki jadlem :(

04.11.2005
09:39
[17]

Indoctrine [ Her Miserable Servant ]

Osobiście bardzo lubię jeść parówki :)
Ale nie jestem wstanie zmusić się do zjedzenia takich 4zł/kg. Więc gdzie tu mowa, że tylko cena przy jako takiej zjadliwości gra rolę? Może jestem burżuj, ale wcinam głównie ZŁoty Indyk i Morliny.. Drogie, ale jakie smaczne :D

04.11.2005
10:14
[18]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Z tymi warzywami to też różnie bywa, np. rośnie sobie marchewka przy trasie ekspresowej.
Przede wszystkim należy unikać taniego żarcia - też nie ma gwarancji, że drogie jest lepsze, ale jest gwarancja, że tanie to syf. Nie kupować żadnych pakowanych próżniowo wędlin, mięsa w markecie i nie daj Boże ryb (chyba, że w makro).
Zbliżone do naturalnych są produkty pod marką "chłopskie jadło" - kiełbasa i szynka zawierają mięso.

04.11.2005
10:16
[19]

m1234 [ Konsul ]

Bodajże na funiastych była fotka metki z kiełbasy marki grillowa, która wyglądała mniej więcej tak:
42% mięso wieprzowe
8% mięso drobiowe
i potem wyliczanka chemi już bez podawania procentów: wypełniacze, mączki, kilkanaście E, glutaminiany itd.

masakra :/

04.11.2005
10:29
[20]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

"grillowe" to syf. dają dużo przypraw, żeby zabić smak. nie wolno tego kupować!

04.11.2005
10:39
smile
[21]

SebNET [ XviD FAN ]

Również omijam markety, nie kupuje tam nic po za jakimś pieczywem i czymś butelkowanym do picia. Mam kuzyna, który pracował w oddziale Hypernovej tutaj u mnie i jak się dowiedziałem jak ładnie myją kurczaki pod pachami płynem do mycia naczyń lub płukają mięso w gorącej wodzie, żeby straciło lepkość i ten nieprzyjemny zapach starości to mi się odechciało....jeszcze chce pożyć ;)

04.11.2005
10:42
smile
[22]

kociamber [ A Is To B As B Is To C ]

To przecież od dawien dawna wiadomo jak przyrządza sie takie paróweczki :) Od dobrych 10 lat nie mialem ich na talerzu. Jest takie powiedzenie "Nie chcę wiedzieć jak się robi polityke i parówki"

04.11.2005
10:44
[23]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Można kupić też dobre parówki np. z firmy "Sokołów" ale one kosztują 15 zł/kg a nie 3,5 zł/kg w promocji.

04.11.2005
11:23
[24]

DarkStar [ magister inzynier ]

heh widze, ze wiekszosci umknelo podstawowe przeslanie artykulu. nie o hipermarketach tutaj mowa, ale o PRODUCENTACH zywnosci.

zarowno pan Henio, wlasciciel spozywczaka pod domem, jak i duzy sklep wielobranzowy sprzedaja artykuly spozywcze z tych samych mleczarni, masarni itp. nie ma roznicy pomiedzy szynka z Constaru albo kefirem z Ryk sprzedawanych przez Henia i hipermarket.

dodatkowo pan Henio zaopatruje sie w tansze wedliny i produkty. dlaczego? odpowiedz chyba jest oczywista.

tak wiec sklepy sa jedynie posrednikami, winic za taki stan rzeczy nalezy producentow i nowe unijne normy.

gladius --->
przeczytaj sobie sklad takich morlinek berlinek. prawie jedna czwarta to polepszacze, dlatego sa takie smaczne.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-04 11:23:16]

04.11.2005
11:27
[25]

kociamber [ A Is To B As B Is To C ]

DarkStar- Constar to producent wyrobow miesnych

04.11.2005
11:29
smile
[26]

DarkStar [ magister inzynier ]

powaznie?

04.11.2005
11:29
[27]

kociamber [ A Is To B As B Is To C ]

ok zle zrozuialem

04.11.2005
11:30
[28]

Liczyrzepa [ Pretorianin ]

gladius ->

popieram DarkStara - zerknij sobie na etykietkę. Sokołowskie parówki mają chyba 36% mięsa, reszta zmielone kości, skórki i cholera wie co jeszcze. kosztują drogo, żeby łowić takich frajerów jak ty ;-)

porządne parówki mają ok. 70% mięsa. i moga kosztować tylko 6 zł/kg, bo mięso akurat nie jest drogie

04.11.2005
11:31
[29]

Azzie [ bonobo ]

Myslicie ze na bazarkach to lepsze jedzenie jest? heheheheh no to zycze powodzenia i dalej trwania w blogiej nieswiadomosci :)

bo to nie wazne co sie je, wazne co czlowiek mysli ze je :)

04.11.2005
11:33
[30]

Liczyrzepa [ Pretorianin ]

DarkStar "prawie jedna czwarta to polepszacze

70 pare % to bardzo dobry wynik. Parówki z biedronki (3 zł / kg) mają parenaście % mięsa

04.11.2005
11:33
[31]

kociamber [ A Is To B As B Is To C ]

A propo constaru, nie daja za wygrana. Produkty sprzedawane pod ich nazwą nie sprzedawaja sie tak dobrze jak kiedys i nic w tym dziwnego. Wzieli sie na sposob i teraz sprzedaja swoje produkty pod nazwą Krakus, sam niedawno zlapalem sie na ich chwyt, obok loga Krakus malutki napis constar

04.11.2005
11:34
smile
[32]

kociamber [ A Is To B As B Is To C ]

*sprzedają

04.11.2005
11:36
[33]

DarkStar [ magister inzynier ]

kociamber --->
luzik


do Sokolowa zrazilem sie po zakupie mojej ulubionej konserwy "wolowina w sosie wlasnym". zawsze jem z Lukmeatu, ale jeden raz zdecydowalem sie posluchac Kuronia. zdaje sobie doskonale sprawe co jest w srodku puszki, ale Sokolow przeszedl samego siebie. nie chcialo im sie nawet pozadnie zmielic skorek i chrzastek. obrzydlistwo. podziekowalem ich wszystkim produktom.

04.11.2005
11:39
[34]

Liczyrzepa [ Pretorianin ]

a poz atym jedna zasadnicza sprawa:

"Przetwory owocowe i warzywne miały wady w 26,3 proc., konserwy rybne w 24,5, a przetwory mięsne niemal w 24 proc. "

To dlaczego do cholery ta inspekcja nie zamknie tych marketów, póki nie usuną zgnilizny z półek? Szybko nauczyli by się dbać o jakość.

04.11.2005
11:44
[35]

DarkStar [ magister inzynier ]

to nie sa wady wynikajace z przeterminowania, tylko powstale w tak zwanym "procesie produkcyjnym", czyli u wytworcy.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-04 11:43:51]

04.11.2005
11:54
smile
[36]

Wonski [ Pretorianin ]

W zyciu nie zjem parówki. Raz kupiłem , wpaqkowalem do wody, zagotowalem i tak urosła, ze nie wiedziałem czy mam ja zjeść czy zabrać na spacer. Pomijam już smród.

Ale zawsze jest alternatywa https://niejedzenie.pl/

04.11.2005
12:04
smile
[37]

jojko999 [ Generaďż˝ ]

Wonski----> Poprawiłeś mi humor tym linkiem na cały dzień :)

Oto jedno z wyjaśnień rodem z fizyki. Organizm człowieka składa się z tkanek, te zbudowane są z cząsteczek chemicznych, które z kolei składają się z atomów. Atomy składają się z elektronów i protonów, które zbudowane są z mniejszych cząstek. W wyniku takiego szukania pierwotnego składnika dochodzimy do miejsca, gdzie materia stała przestaje istnieć, mamy tylko coś, co możemy nazwać wirami energii, a dalszy podział prowadzi do czegoś co możemy nazwać pierwotną substancją (informacją).

hahahahahahaaaaaa

04.11.2005
12:55
smile
[38]

modrzew [ Legionista ]

Wonski --> Dzieki za niezly ubaw. Wszedlem sobie z ciekawosci na forum https://niejedzenie.info/forum/ i normalnie rece opadaja ;-)

A powracajac do tematu, gdzie sie podzialy moje parowki hm... o tam sobie skacza :D

04.11.2005
12:59
[39]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Kiedyś jeden dorożkarz odzwyczajał konia od jedzenia zmniejszając mu stopniowo porcje. Dobrze mu szło i prawie go oduczył żarcia, ale koń po paru dniach zdechł.

04.11.2005
14:24
[40]

Him [ Generaďż˝ ]

Myślę że wiele innych produktów spożywacie niezdrowych, a tak się czepiacie mięsa czy wędlin w supermarketach.A nie przeszkadza wam to że pijecie np cole,pepsi itp co tez jest niezdrowe,jecie chipsy i inne duperele.A hamburgery też nie wiadomo z czego robią i jak a mimo to pewnie jecie.Gdyby tak jeść samą zdrową żywność to chyba musiałbym mieć własny warzywniak i hodowle zwierząt.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.