m1234 [ Konsul ]
Monitor LCD vs CRT - wpływ na wzrok
Co ma gorszy wpływ na nasze oczy. Chodzi mi o dobry wysokiej klasy monitorek CRT z odświeżaniem powiedzmy 100-120Hz i najnowsze normy ISO (taki za ~1000zł, a nie za 300zł). Czy może monitor LCD?
Czy w ogóle taki CRT ma negatywny wpływ na nasze oczy? Czy monitory LCD są w 100% bezpieczne? Jak z tym jest? Może ktoś interesował się tematem lub zna jakieś dobry linki do poczytania?
graf_0 [ Nożownik ]
monitory CRT są oczywiście bardziej szkodliwe dla wzroku - ekran zanika i odświeża się ilestam razy na sekundę - monitory LCD maja obraz o stałej jasności (choć jak na crt'ku masz w 1024x768 ze 120Hz to obraz też jest stabilny jak skała).
Lecz nie to jest głównym problemem - chodzi o to że po pierwsze obraz świeci (odkrycie, nie? :) ) - wyobraź sobie długotrwałe wpatrywnie się choćby w słabą żarówkę.
po drugie, wszystko na ekranie znajduje się w stałej odległości i oko traci z czasem zdolność do szybkiej zmiany ogniskowej, robi się leniwe, oczekuje że wszystko co ciekawe w życiu pojawi się te 70-100 cm od oka :)
po trzecie oczy skoncentrowane na obrazie przestają mrugać - to może spowodować poważne problemy z rogówka, zwłaszcza jeśli w pomieszczeniu jest sucho, są pyły, kurz itd.

ribik [ Konsul ]
---> m1234 [ Centurion ]
A poza tym nie nadwerężysz sobie kręgosłupa, dźwigając elcedeka (jakieś 3-4 kg 17"), w porównaniu do 15-20 kg za crt. Znam to z autopsji, nadźwigałem się tych baniek w robocie i wiem co to znaczy ciężar. Któregoś dnia organizm mi wystawi z tego powodu rachunek.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
"Czy monitory LCD są w 100% bezpieczne?
Nie. Niektóre dają po oczach gorzej niż CRT (zbyt wysoka jasność)
Też generują pole EM (wystarczy zbliżyć rękę - CRT z dobrą powłoką są lepsze)
No i pamiętaj, że LCD zmuszają do używania bardzo wysokiej rozdzielczości
(zwykle 1280x1024), co męczy wzrok
(w rozdzielczościach nienatywnych obraz wygląda brzydko)
oksza [ Senator ]
No i pamiętaj, że LCD zmuszają do używania bardzo wysokiej rozdzielczości
(zwykle 1280x1024), co męczy wzrok
Niekoniecznie, kwestia ustawienia parametrów obrazu i rozmiarów czcionek.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
oksza "Niekoniecznie, kwestia ustawienia parametrów obrazu i rozmiarów czcionek.
To prawda, ale jest wiele aplikacji, które maja wlasne domyslne rozmiary niezalezne
od Windows, gdzie sie tego tak łatwo nie da zrobic

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]
LCD dużo mniej meczy wzrok, ostyatni długi weeekend spędziłem prawie cały czas grając :P i ani troche mnie nei bolały oczy, co na moim CRT było od razu odczuwalne...
Jednak warto poszukać LCD z regulacją jasności lamp, bo jednak potrafi to dać troche po oczach w nocy (ja mam telewizor lcd więc z regulacją jest bidnie, lamp w ogóle nie mogę regulować, ale za to nie mam problemu z małymi czcionkami przy natywnych roździelczościach ;) ).
Sposób odświeżania obrazu na prawde robi swoje, szczególnie przy czytaniu na monitorze.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mam Samsunga CRT w domu i Samsunga LCD w pracy. Zdecydowanie bardziej komfortowo pracuje mi się na tym pierwszym. Lepsza ostrość, kolory, wzrok mi się tak nie męczy.

Szenk [ Master of Blaster ]
Mam tak samo, jak Paudyn, tylko odwrotnie - LCD w domu, CRT w pracy, i lepiej mi się pracuje na tym pierwszym. Lepsza ostrość, kolory, wzrok mi się tak nie męczy.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czyli masz zupełnie odwrotnie.
Przez tego Szajsunga w pracy zupełnie zniechęcilem się do LCD, oj CRT to ja długo nie zmienię.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-02 13:32:17]

Gruby Misiek [ Centurion ]
Ja za swojego CRT'ka dałem ponad 2k zł, więc choć bym oślepł
to i tam będę twierdził, że mój monitor jest the best i wogóle i
ma nawet cechy zdrowotne hehe :) (żartuje oczywiście).
Ogólnie oba typy monitorów mają swoje wady i zalety, więc
i tak wszystko zależy od indywidualnych preferencji czy
predyspozycji, a takie gadanie, że jeden mniej męczy wzrok
od drugiego to jeden wielki kit - oba rodzaje monitorów są
szkodliwe w ten czy inny sposób.

Szenk [ Master of Blaster ]
Paudyn ---> Kupiłem sobie niedawno lcd Samsunga, 17-tkę 173 P+ i nie mam powodów do narzekań. Tak jak pisał wcześniej Hamil_Hamster, podczas wolnych dni często siedzę dłużej przed kompem, co na CRT kończyło się z reguły wieczornym bólem głowy. Teraz to nie ma miejsca. Że już o lepszej ostrości albo rewelacyjnej - przynajmniej jak dla mnie - jakości kolorów nie wspomnę :)

Misiak [ Pluszak ]
Pierwsza i diametralna różnica:
CRT-> ma kineskop i pod wpływem chyba lampy czy tam czegoś powstaje promieniowanie za pomocą którego zmieniaja się elektrony w kineskopie i pojawia się obraz, Czyli tu pojawia się promieniowanie, jonizowanie negatywne etc...
LCD-> Obraz est wyświetlany na ciekłym krysztale, czyli obraz jest rzutowany (jak w kinie), nie ma promieniowania, dlatego oczy się mniej męczą, a prawie w ogóle.
Wadą LCD jest jasność, ale to nie jest problem, Testowałem NEC'a 1770 NX, i coś pięknego, Oczy w ogóle ani nie przekrwione, ani zmęczone, a jasność można było płynnie regulować :)
Oczywiście trzeba pamiętać by co jakiś czas rbić przerwę i popatrzeć przez okno, rozruszać się etc :)
Pozdrowienia
m1234 [ Konsul ]
Jestem przekonany, że LCD-ki są mniej szkodliwe. Tylko, ze właśnie ostatnio spotkałem się z dziwnymi stwierdzeniami, że jest tak samo lub nawet odwrotnie - LCD jest bardziej szkodliwe dla oczu.
Sam mam w pracy od jakichś ~2 lat LCD i jest to niebo a ziemia w porównaniu z tym, co kiedyś jak musiałem 8h siedzieć przy CRT. Do tego jest to lowend monitorek jakaś bolinea, ale w ogóle zmęczenia oczu nie odczuwam. W domu podobnie przesiadłem z dosyć dobrego monitora który wyciągał nawet 120Hz w 1024x768 i mój LCD (19" Iiyamy) znacznie lepiej się sprawuje. Do tego generuje ładniejsze bardziej soczyste kolorki, na pewno lepszą geometrię. Można się przyczepić, do rozdzielczości natywnych, mozna do tej jasności (która zresztą jest regulowana, zresztą tak jak w CRT-kach).
Praktycznie rzecz biorąc brak mi jakichś argumentów na poparcie tezy, że nawet dobry 120Hz CRT jest mniej zdrowy niż LCD ;)

Misiak [ Pluszak ]
m1234--> belinea i yliama :) to dwie najlepsze firmy w produkcji LCDów :)
goldenSo [ LorD ]
@Misiak
A samsung?
DEXiu [ Konsul ]
Misiak oczywiście raczy sobie żartować ;) (żeby ktoś czasem na poważnie tego nie wziął, tak jak goldenSo, który już chce ładować Samsungi do jeden paki z tym złomem).
Dobre są Samsungi, NECi i ewentualnie LG, a absolutny faworyt to oczywiście EIZO.
goldenSo [ LorD ]
@DEXiu
Tak się pytałem, bo będe musiał niedługo pewnie kupić LCD. Słyszałem że samsung to dobra firma. I sam to zobaczyłem, będąc w Białostockim Auchan był regał z LCD, Samsungi NECi, LG - wszystko piękne kolorki. Obok Belinea - ni to ostre ni to kolorowe.

DEXiu [ Konsul ]
goldenSo ==> Spoko, spoko, tylko się bałem że na serio uważałeś ten syf za dobre monitory. Jak chcesz kupować LCDeka polecam gorąco Samsunga SyncMaster 913N (sam posiadam i jestem zeń zadowolony). Dość tani jak na 19" tej jakości.
Ezrael [ Very Impotent Person ]
DExiu - na jakiej podstawie sądzisz, że iiyamy to złe monitory?
goldenSo [ LorD ]
@DEXiu
Tylko ja bardziej mierze w 17'', może jakaś iiyamka, może samsung (710n - co to za twór).
edit : ważne są dla mnie odwzorowanie kolorów (obrabiam zdjęcia, gram itd) geometria (to samo). No i żeby po oczach nie walił kontrastem (600:1 to dobre?)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-03 16:34:31]

predator3333 [ Legionista ]
a co byście powiedzieli o Samsungu 770P i Philipsie 170P6 ? Czy ktoś z forumowiczów ma jakieś doświadczenia z tymi monitorami ?
(narazie w internecie znalazłem jeden tylko test 770P [wypadł bardzo dobrze - dobre odwzorowanie kolorów i szybka matryca], a o tym Philipsie nic)...
dziku86 [ The Cure ]
jak nie wiecie jakie LCD chcecie kupic , to polecam stronke :

Misiak [ Pluszak ]
DEXiu--> a czemu sądzisz że raczę żartować? Co? Z doświadczenia wiem, że te firmy są dobre, a nawet bardzo. Dobry jest też Nec. O samsungu coraz lepsze słyszę oceny, kiedyś mieli jakieś wady, ale teraz poziom jakości jest wysoki, więc nie ma problemu
Eizo sobie daruj, mówimy tu o zastosowaniach domowych a nie profesjonalnych
GoldenSo--> jw. ;) Dobry samsung nie jest zły :) Przy kupnie patrz takie parametry jak: Kontrast (im wyższy to lepszy), jasność ( góra 350 kendeli, i to waaaali po oczach więc przydała by się regulacja jasności, za jasny monitor szkodzi), czas reakcji plamki, jeżeli grasz w gry i ogladasz filmy to wybieraj takie w których łączny czas reaki wynosi <0.25s, zakres kątowy widzialności, oraz najważniejsze, termin gwarancji na wypalone pixele. U niektórych producentów to jest 7 dni, u innych msc, a u lepszych 1 rok nawet. Przy zakupie każ sobie podłaczyć dany model, (ten który będzie stał u Ciebie w domu) by sprawdzić czy nie ma wypalonych pixeli, Bierz tylko ten bez wad, ale niektórzy producenci uważają że 1-2-3 wypalone pixele to jeszcze nie wada, więc nie daj się wrobić.
Pozdrowienia

DEXiu [ Konsul ]
A dopowiadając jeszcze do Misiaka - jak ci w sklepie odpalą twój przyszły monitor to w przypadku barku specjalistycznego sprzętu i oprogramowania ;) najlepiej, najszybciej i najskuteczniej po prostu w Windowsie kazać sobie ustawić pulpit jednobarwny biały, potem czerwony, niebieski i zielony (chyba - nigdy nie pamiętam czy trzeci subpiksel jest zielony czy żółty). Za każdym razem dokładnie oglądasz całą powierzchnię ekranu w poszukiwaniu malutkich nieświecących plamek (martwy piksel widać gołym okiem jak się na niego popatrzy)

WolverineX [ Senator ]
Dell 24" 2405FPW
goldenSo [ LorD ]
@Misiak
W świetle prawa moge chyba zwrócić w ciągu 7 dni bez podania przyczyny. LG daje 1msc, i chyba właśnie takiego wezme, tylko model z DVI to wydatek około 1300zł, i nigdzie takich nie ma. Samsung 710T chyba byłby dobrym wyborem.
komorowy [ Pretorianin ]
goldenSo --> W świetle prawa moge chyba zwrócić w ciągu 7 dni bez podania przyczyny
W świetle prawa to możesz sobie nagwizdać, bo takie prawo nie istnieje. To zależy od dobrej woli konkretnego sprzedawcy. Co innego, jak kupujesz poza siedzibą firmy, wtedy jest 10 dni na zwrot.
Jeśli obrabiasz zdjęcia na poważnie (a nie amatorsko), to LCD sobie daruj. No chyba, że masz do wydania 4-5tys na porządny sprzęt, a nie na tandetę za 1000zł, bo te ostatnie do obróbki grafiki w ogóle się nie nadają. A już na pewno nie nadaje się do tego Samsung 710T z przestarzałą matrycą TN wyświetlającą całe 256tys kolorów :)
Misiak --> ale niektórzy producenci uważają że 1-2-3 wypalone pixele to jeszcze nie wada, więc nie daj się wrobić.
Nie, niektórzy, tylko wszyscy. Gwarancję regulują normy ISO, a że większość sprzedawanych u nas monitorów to norma II, a nawet III, to wymienią dopiero przy kilku wypalonych pikselach.
LCD-> Obraz est wyświetlany na ciekłym krysztale, czyli obraz jest rzutowany (jak w kinie), nie ma promieniowania, dlatego oczy się mniej męczą, a prawie w ogóle.
Tak, tylko niezapominaj, że te tańsze monitory z wbudowanym zasilaczem, nie są praktycznie ekranowane, a sieją promieniowaniem elektromagnetycznym tak, że reaktor atomowy, to przy nich uzdrowisko.
Raasp [ Pretorianin ]
>>> Paudyn
>Mam Samsunga CRT w domu i Samsunga LCD w pracy. Zdecydowanie bardziej komfortowo pracuje mi się na tym pierwszym. Lepsza ostrość, kolory, wzrok mi się tak nie męczy.
No to ciekawe bo ja sie przesiadlem z CRT Sony na LCD Samsunga i w ogole nie ma porownania! Na korzysc LCD oczywiscie.Chyba pracujesz nie na rozdzielczosci natywnej stad obraz moze byc nieostry i rozmazany.Ustaw 1280x1024
COBRA-COBRETTI [ Generaďż˝ ]
komorowy--->Jeszcze raz powiem to co w innym wątku: twoja wypowiedź zabrzmiała jakby patrzenia na jakiekolwiek urządzenie elektryczne powodowało ślepotę ;)
Promieniowanie promieniowaniu nierówne.
Po pierwsze transformator wytwarza pole dookoła siebie które maleje wraz z odległością. Nie wychodzi prostopadle z ekranu monitora jak to ma miejsce w tradycyjnym monitorze CRT gdzie jest działo elektronowe które wystrzeliwuje strumień elektronów właśnie prostopadle w kierunku ekranu i powoduje zbieranie się ładunków elektrycznych na ekranie.
I druga sprawa że w LCD do wyświetlania obrazu jest wykorzystywane napięcie do 20 V zaledwie(pomijając napięcie sieciowe 220 V) a w CRT są napięcia rzędu kilkunastu kV.
Jak łatwo się domyśleć im wyzsze napięcia tym większe promieniowanie elektromagnetyczne się wytwarza wokół takiego urządzenia.

sakhar [ Animus Mundi ]
Ja się chcę przesiąść na LCD Sony HS 74 17" - monitorek za 1399 zł a ma rewelacyjne parametry - dostał znaczek Dobry Produkt benchmarka:)) Zrobię sobie prezent na święta :D
COBRA-COBRETTI [ Generaďż˝ ]
Jeszcze wrzucę linka do dokładnego opracowania przedstawiającego budowę i zasadę działania wyświetlaczy LCD i aktywnych matryc TFT (drugi link), oraz porównanie technologii wyświetlaczy plazmowych i LCD z opisem działania (pierwszy link)
https://www.tomshardware.pl/display/20050309/index.html
goldenSo [ LorD ]
@komorowy
Zdjęcia obrabiam tak amatorsko, troche kolorki poprawiam itd. Na potrzeby czysto albumowe (czasem coś opublikuje w sieci)
kiowas [ Legend ]
Mnie osobiscie bardziej bala oczy po dlugim gapieniu sie w ekran laptopa niz zwyklego CRT.

Soll [ Protagonista ]
Ja przez długi czas pracowałem i grałem na monitorach CRT. Niemal zawsze wieczorem kończyłem z wypiekami na twarzy i bólem głowy i oczu. Od kilku lat pracuje na monitorze LCD BenQ 17".. Muszę powiedzieć że różnica kolosalna.. Jeśli chodzi o kolory to może nie jest tak świetnie jak potrafią to robić CRT ale co najważniejsze.. Nie ma już bólu głowy, przekrwionych oczu, zmęczenia i twarzy gorącej jak piec od promieniowania. Nie zamieniłbym go spowrotem na CRT bo zdrowie w tej sprawie cenie sobie bardziej. A pozatym estetyka.. Nie zajmuje tyle miejsca, nie waży tyle..
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
kiowas :::> Widzę, że nie jestem sam ;o)
COBRA-COBRETTI [ Generaďż˝ ]
Jak masz dziesięcioletniego laptopa i monitor CRT za 5000zł to być może tak jest jak mówisz ;)
kiowas [ Legend ]
Cobra ---> dzieki doktorze za diagnoze - sam bym na to nie wpadl.
COBRA-COBRETTI [ Generaďż˝ ]
kiowas--->Tak się tylko zastanawiam nad tym i to jest moja hipoteza bo nie podałeś szczegółów a jak wiadomo diabeł tkwi w szczególe.
A może na LCD jak napisałeś gapisz się 8 godzin dziennie w pracy(?) a w domu masz CRT którego używasz 2 godziny dziennie.
m1234 [ Konsul ]
Misiak - sorry, ale w pracy miałem do wyboru kilka monitorów. M.in. polecane i zachwalane szajsungi np. model 910N - na tym cudzie nic nie widać, a kolorki drgają.
LG monitory też są, najładniejszy obraz generowała bolinea - zresztą zamieniłem się na nią z prezesem :P
Co do IIyamy to owszem jak kogoś stać na równie dobre parametrycznie EIZO to nie ma sprawy. Tylko, że równie dobre paramtrycznie EIZO kosztuje 3000+zł, a IIyama niecałe 2000zł. Do tego Iiyama jako jedyna firma, które brałem pod uwagę dawała miesięczną gwarancję na CAŁKOWITY brak badpixeli lub badsubpixeli.
A już najbardziej rozsmieszają mnie teksty w stylu - lepsza ostrość na CRT? Przecież technicznie to niemozliwe :), lepsze kolorki - imho bardziej nasycone barwy, bardziej plastyczne generuje LCD (ale możliwe, że to kwestia tego z jakiego CRT-ka na jaki LCD się przesiadamy), lepsza geometria - też LCD.