GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak poznać dziewczynę

01.11.2005
20:41
smile
[1]

ortographer [ Chorąży ]

Jak poznać dziewczynę

Jak poznać w szkole dziewczynę, jeżeli nie mamy wspólnych znajomych i mijamy sie tylko na korytarzu? Przeciez nie podejde i nie spytam sie "Czesc, Mam na imie... Pojdziemy gdzies?"

Za wszelkie SENSOWNE odpowiedzi dziękuję:)

01.11.2005
20:42
smile
[2]

Kurdt [ Man of Faith ]

Palcami.

A serio - metoda "na wypadek" (idziesz z kasiazkami, wpadasz na nia po czym w ramach przeprosin zapraszasz na lody), albo "na paparazzi" (poszukaj watku o robieniu zdjec nieznajomym, tam sa wskazowki :P).

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-01 20:42:04]

01.11.2005
20:43
[3]

Amadeusz ^^ [ tool ]

Bez wspólnych znajomych będzie trudno. Cóż można rzec - najpierw miłe uśmiechy skierowane w jej stronę, później musisz zadziałac, sam podejść i pogadać.

01.11.2005
20:45
[4]

Kainek [ Pretorianin ]

standartowo rzuc w nia truskawka


a tak to podejdz i zagadaj na przerwie

01.11.2005
20:46
[5]

adamis [ Co sie stao? ]

Opcja 1 - rzuć w nia truskawka
Opcja 2 - pomachaj kulfonem
Opcja 3 - zagadaj na przerwie

01.11.2005
20:47
[6]

Faolan [ Człowiek Wilk ]

Eeeee
Ja tak poznałem jedną z moich eks... ---> "Cześć mam na imię... Poszłabyś na kawę?"
:)
God to teraz trzeba mieć wspólnych znajomych. Stary już jestem, kiedyś wystarczyło mieć trochę odwagi i pewności siebie...

A teraz pełne PR, marketing, reklama i ćwiartka w zanadrzu.

01.11.2005
20:47
smile
[7]

[email protected] [ Legionista ]

ja tam proponuje po prostu podejść i zagadać jak sie wstydzisz sam to podejdz z jakimś kumplem JA tak często robiłem i jakoś zawsze nawiązywałem znajomość ;P

01.11.2005
20:48
[8]

Anarki [ Dead King ]

niech Twoj kolega podejdzie i powie jej że ona Ci sie podoba, później Ty do niej podejdziesz i zaczniesz z nia gadać :] mozesz zaczać ze Twoj ziomek gada głupoty albo jakos tak ;) dobrzę ze ja nie mam takich problemów ;P

01.11.2005
20:49
smile
[9]

stanson_ [ Manieczki ]

macie problemy :-)

01.11.2005
20:49
smile
[10]

Klaczki [ Troublemaker ]

Boze... Podejdz do swojego znajomego/ej kiedy bedzie z nia gadal/ala, a on/ona powinna wedlug zasad morlanych was sobie przedstawic :D

01.11.2005
20:50
[11]

Anarki [ Dead King ]

Klaczki --> umiesz czytać ?zobacz co on napisał! "nie mamy wspólnych znajomych i mijamy sie tylko na korytarzu"

01.11.2005
20:50
smile
[12]

Zatwar [ Chorąży ]

Powiec ze ma zajebisty tornister^^

01.11.2005
20:52
smile
[13]

robson6781741 [ Moderator ]

Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest ... GG . Wez od kumpla na nią namiary (jesli ma GG lub inny komunikator) i zacznij gadac. Jesst to o wiele mniej krepujące. Potem zacznijcie gadac w szkole. I wiesz zapros ja do kina itd.


U mnie ta metoda z GG sie sprawdzila

01.11.2005
20:52
[14]

paściak [ z domu Do'Urden ]

Zdala od internetu ;p

01.11.2005
20:53
smile
[15]

Janczes [ You'll never walk alone ]

zapraszam do karczmy jak pocieszyć dziewczyne

01.11.2005
20:53
[16]

Zatwar [ Chorąży ]

to fajne masz kolezanki^^ PRZEZ GG :D

01.11.2005
20:56
smile
[17]

Klaczki [ Troublemaker ]

Anaraki---> Wybacz. Czytam co drugi wyraz :P

Edit: Najpierw poznaj jej znajomych, a dalej tak jak juz wspominalem wyzej :D

01.11.2005
20:58
[18]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

to ja troche z innej beczki - znam kogos poprzez znajomych, kto mi sie baardzo podoba ale nie chce nic zepsuc i zbyt odwaznie dzialac. Wyczuc nie umiem czy On jest mily z zasady, czy tez ze wzgledu na mnie. Odwagi takze nie mam w czetery oczy porozmawiac... Poki co staram sie dac zwariowac.

Co robic, zeby wyczuc faceta czy mu zalezy na kobiecie, jezeli konwenanse stoja na planie pierwszym?

01.11.2005
21:02
smile
[19]

robson6781741 [ Moderator ]

Zatwar----> nie pasuje cos???? To ona poprosila mnie o GG i na pierwszej rozmowie wyznalismy sobie milosc na wzajem

01.11.2005
21:05
smile
[20]

Straszny_Ninja [ Konsul ]

Raz keidyś na plaży zobaczyłem fajną dziewczynę. Podszedłem, zaprosiłem ją na kawę, zgodziła się i za 2 tygodnie pod koniec wakacji w Łebie żegnaliśmy się bardzo czule (bardzo) prawie całą noc ;-). HA, wspomnienia.

Zapytaj czy możesz ją na kawę, czy coś równie bezsensownego jak będzie gdzieś stała sama i już. Jak sie nie zgodzi to ją zlej (wiem, to nie takie proste).

01.11.2005
21:12
[21]

sebaczek [ Pretorianin ]

Ja też mam taki problem jak autor tego watku w szkole podoba mi się dziewczyna starsza odemnie o rok, a ja nie mam jak do niej podejść bo cały czas z koleżankami (głupimi) gada całą przerwę. I teraz nie wime co robić :(

01.11.2005
21:19
[22]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

sebaczek - odpuść sobie. Starsza o rok nie będzie się zadawać ze szczylem z niższej klasy. Koleżanki by ją wyśmiały, poza tym w tym wieku dziewczyny wolą starszych.

01.11.2005
21:26
[23]

QQuel [ Posiadacz Jijooffki ]

Zaznajamianie przez internet, ludzie... Co to się porobiło. Osobiście nie jestem jakimś tam światowcem, nawet powiem że jestem bardzo nieśmiały, ale nawet ja mogę dziewczynę poznać, i to nie przez neta... Boże...

Co masz zrobić? Ja znam jeden sposób, szkoła odpada, to straszne miejsce na poznawanie nowych ludzi. Po prostu dana osóbka, widząc Ciebie zaczęłaby się przed kumpelami wygłupiać, i zrobiłaby z siebie (i Ciebie) idiotę... Lepiej po prostu po szkole idź przypadkiem w tę samą stronę co ona i zacznij z nią rozmawiać... Jak? A prosto. Przecież jak będziecie szli obok siebie przez 10-20 min. to ktoś musi się odezwać, choćby żeby zaytać która godziny, czy czy zna kogoś tam, czy jest z rejonu. Nie pytaj od razu jak ma na imię, tylko zacznij o czymś chrzanić...

arthemide - Zależy ile masz lat...

sebaczek - gladius ma rację...

01.11.2005
21:30
smile
[24]

[email protected] [ Legionista ]

sebaczek---> popieram gladiusa daj sobie spokój ze starszą dziewczyną ja miałem kiedyś podobną sytuacje i tylko sie wstydu najadłem.......

01.11.2005
21:32
[25]

Fett [ Avatar ]

sebek - jak cały czas przesiaduje z koleżankami to odpuść bo bedziesz cierpiał z tego powodu

01.11.2005
21:32
[26]

Orlando [ Reservoir Dog on holiday ]

Najwazniejsze to zdobycie jej zafania, musi wiedziez, ze moze ci ufac...

01.11.2005
21:33
smile
[27]

Arcy Hp [ Legend ]

Machanie barem było wspominane ? :P

01.11.2005
21:36
[28]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

QQuel - nie mniej i nie wiecej jak 30.
Mysle, ze czas wszystko pokaze. Swoja droga, jezeli nie ten, to inny sie pojawi, mezczyzn jest w koncu kolo 50% populacji...

01.11.2005
21:38
[29]

Orlando [ Reservoir Dog on holiday ]

arthemide - z czego wiekszosc mlodych to debile, sluchajacych hip-hopu i techno...

01.11.2005
21:39
[30]

W_O_D_Z_U [ Gdzie Jest Świniak ]

Gladius ---> heh mój kolega ma dziewczyne starszą o 2 lata :)

01.11.2005
21:41
[31]

Coolabor [ Piękny Pan ]

ortographer >> po 1. podchodzisz do niej gdy jest sama bez koleżanek, po 2. zwyczajnie zacznij rozmawiać, wykorzystaj czas, że jestes jeszcze w szkole, za parę lat będą to miłe wspomnienia niezależnie czy się uda czy nie :))

01.11.2005
21:44
smile
[32]

Kompo [ arbuz luzem ]

Jeżeli czujesz, że jej się podobasz to po prostu podchodzisz i jedziesz z koksem. Przebojowość, bracie, przebojowość!

01.11.2005
21:47
[33]

sebaczek [ Pretorianin ]

Dobra dzieki za rady


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-01 21:47:20]

01.11.2005
21:53
[34]

Sir klesk [ Sazillon ]

gladius, Fett --> Nie dolujcie mnie :/ Jeden cholerny rok robi taka wielka roznice... to nie jest fajne :/

01.11.2005
21:56
[35]

Kompo [ arbuz luzem ]

Sir klesk - > ja Cię nie zdołuję i powiem, że kiedyś "tak przelotnie związałem się" z laską 3 lata starszą. :P Wszystko się może zdarzyć. Ale w szkole - jak to w szkole, taki wiek, że młodsi szans raczej nie mają.

01.11.2005
21:58
[36]

Coolabor [ Piękny Pan ]

Sir klesk >> jeden rok robi różnicę, ale tylko w szkole, jakszkoly są różne, to różnica mniejsza, a najlepiej, jeśli ani ty ani ona nie chodzicie już do szkoły :) Powiedzmy szczerze, większość związków szkolnych rozpada się, gdy jedna z osób ją skończy :)

01.11.2005
22:02
[37]

QQuel [ Posiadacz Jijooffki ]

arthemide - Psia jucha, to ty żeń się! : ) Czas tracisz, daj mu tyłka i do kościoła ślub brać! Wiem, prosty ze mnie człowiek, ale chyba 30 lat (Kobiet nie pyta się o wiek.. Niech mnie ; P) to już taki czas... No... Nie moja sprawa. A facet? Facet w twoim wieku... Nie wiem jakie tam są zwyczaje, ale jeśli facet "ma coś do Ciebie" to pamiętaj że przejmuje się tym tak samo jak ty...

01.11.2005
22:06
[38]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

QQuel -> hehehe zenic sie nie mam zamiaru, pozostane wierna opcji hetero :P
Pogadamy na gg?

01.11.2005
22:08
smile
[39]

QrKo [ ]

"daj mu tyłka"

To oznacza to co mi sie wydaje czy tylko mi sie wydaje ? ;]

01.11.2005
22:10
[40]

Anarki [ Dead King ]

Klaczki ---> nie ma problemu :)

01.11.2005
22:13
smile
[41]

Dziki 10 [ Pigmej ]

Zapoznaj sie ze znajomymi tej osoby i już będziecie mieli wspólnych znajomych...

01.11.2005
22:23
[42]

-imperator- [ spamer ]

Sir Klesk ==> dupa tam różnica :) kobiety jak wino (do pewnego momentu ;p ) im starsze tym lepsze. I zgodnie z tą zasadą, SKUTECZNIE, szukam se partnerek. I nie ma mowy o zadnym wysmiewaniu. Z jajami, panowie!

01.11.2005
22:26
smile
[43]

Kam-El [ Generation X ]

... "jak poznać ...?" <hmmm> a wiec tak podejdź i sie przedstaw "0 kierunkowy (imie) jestem, a Ty?" i rzuć w nią truskawką tak bezposrednio po zadaniu pytania :D ... gwarantuje Ci ze Cie zapamieta i bedzie zawsze poznawała na korytarzu a przy odrobinie szczęscia moze zapozna Cie ze swoimi kolegami ... a tak na serio to komunikator to jest dobry pomysł ...



btw. moze dac mi ktoś linka do wątku ze wskazówkami jak te foty nieznanym robić albo chociaz tytuł podajcie ...

01.11.2005
22:30
smile
[44]

Janczes [ You'll never walk alone ]

powiedz jej ze pomozesz jej w lekcjach idz do niej i jakos to pojdzie :-)

01.11.2005
22:53
[45]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Nie mówię, że nie można mieć starszej dziewczyny. Można, tylko nie w pewnym wieku - nie w szkole. Łatwiej już jakąś czterdziestkę :D

A tak poważnie - dziewczyny trochę szybciej dojrzewają, i widać to właśnie w przedziale wieku szkolnego 14-16 lat, może trochę więcej, może mniej. 15 letni chłopiec nie jest pod żadnym względem partnerem dla 16 letniej dziewczyny.

01.11.2005
22:59
[46]

Amadeusz ^^ [ tool ]

Gladius - Można, otóż ja mam dziewczynę o rok starszą (w wieku szkolnym). Pewnie ten post wywoła u Ciebie rozbawienie - nic dziwnego. Kazdy traktuje młode związki z przymrózeniem oka. Niemniej jednak np. moi rodzice poznali się w moim wieku, są bardzo szczęśliwym małżeństwem. Miłość może przetrwać wszystko i nikt nie wie, kiedy nastąpi - na to nie ma reguły.

01.11.2005
23:12
[47]

Amadeusz ^^ [ tool ]

Add:
Zapomniałem dodać, że jesteśmy już ze sobą prawie rok. W sumie patrząc na zachowanie moich rówieśników których ideałami są łysogłowe bezkarkowce odnoszę wrażenie że nasz naród cofa się w rozwoju. Czasem aż trudno uwierzyć że to przyszłość Polski. O zgrozo... Ale cóż... Ci w miarę normalni [nieskromnie powiem, że uważam za takiego siebie ;)] potrafią kochać czule i dać starszej dziewczynie wszystkiego co potrzebuje... W końcu miłość opiera się na prostych zasadach, którym staram się sprostać. Nigdy nie narzekałem. Moja dziewczyna też. Wierzę, że możemy być razem, świetnie się uzupełniamy, rozumiemy się w pełni i nie mamy przed sobą tajemnic... Często tęsknię, a to umacnia me uczucie (IMO już nie w pełni szczeniackie - miłostki z podstawówki mam za sobą ;)). Nie widujemy się bardzo często (Magda mieszka w mysłowicach - ja w rudzie śląskiej), ale taki układ mi pasuje...

Jutro na 8, idę spać. Dobranoc wszystkim.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.