GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sid Meier`s Civilization IV [cz.3]

31.10.2005
12:18
[1]

Azazell22 [ Civ IV ]

Sid Meier`s Civilization IV [cz.3]

Kolejna odsłona kultowej serii gier strategicznych o niemal piętnastoletniej tradycji, zaprojektowana przez jednego z najlepszych designerów, jakich zrodziła matka Ziemia – Sida Meiera.

Co Nowego pojawi się w grze?
- Gra napędzana jest na silniku graficznym Gamebryo 3D firmy NDL, ten sam co napędza Sid Meier`s Pirates 2004
- Gra będzie w pełni 3D.. z możliwością przybliżania i oddalania kamerki przypominającej gre w 1 części serii
- Będzie więcej muzyki i utworów różnych twórców m.in. Bach, Bethoven i także współczesni muzycy.
- Będzie 19 cywilizacji (Egipcjanie, Grecy, Persowie, Rzymianie, Amerykanie, Arabowie, Anglicy, Mali, Aztekowie, Chińczycy, Francuzi, Niemcy, Inkowie, Hindusi, Japończycy, Mongołowie, Rosjanie i Hiszpanie), niektóre będą posiadały 2 przywódców do wyboru.
- Pojawią się tez cechy i zdolności przywódców, każdy przywódca będzie posiadał dwie specyficzne cechy (wybrane z: filozofia, duchowość, kreatywność, organizacja, ekspansja, przedsiębiorczość, handlowość i agresywność (np. Ludwik XIV będzie posiadał kreatywność i organizację a Napoleon ekspansję i agresywność). Cechy te będą wpływały na nasz kraj, np. kreatywność przyspieszy przyrost punktow kultury oraz produkcję teatru i koloseum.
- Liderzy będą posiadać indywidualne cechy osobowościowe, np. Gandhi będzie łaskawy dla słabszych nacji, natomiast Dżyngis Chan nie będzie prowadził dyplomacji.
- Barbarzyńcy będą posiadali własne miasta, ale nie będą mieć typowych cywilizacji.
- Nie będzie już tzw. "zmiany produkcji" Każda produkcja będzie utracona bezpowrotnie, to samo tyczy się cudów, nie będziemy mogli zmienić produkcji na inny cud, kiedy inna cywilizacja już zbuduje ten którego my nie zdążyliśmy. Będziemy w zamian dostawać rekompensatę pieniężną.
- Gra będzie bardziej sprawiedliwie rozdzielała surowce na starcie, przez co nie będzie już sytuacji, kiedy jedno państwo miało ich mnóstwo, a inne wegetowały bez żelaza...
- W grze będzie: 85 technologi do wynalezienia, około 102 budynków (wliczając cuda), 7 religii świata, 20 ulepszeń terenu (tartaki, kamieniołomy, fabryki, platformy wiertnicze etc..), 31 rodzajów surowców
- Nie będzie znanych z rzeczywistości ustrojów politycznych, w zamian każdy będzie mógł stworzyć swój własny ustrój, wybierając z dużego zasobu cech ustrojów politycznych. Będziemy mieć kształtowania naszego państwa na pięć sposobów w pięciu możliwych kategoriach - ustroju, prawa, systemu pracy, gospodarki i religii. Ustawienia te będą wpływały m.in. na takie aspekty naszego państwa jak: szczęście obywateli, produkcja, bogactwo i rozwój kulturalno-religijny itp.
- Bitwy zostaną uproszczone; nie będzie podziału jednostek na atak i obronę, będzie tylko ogólny wskaźnik siły jednostki. Siła ta będzie jednak powiększana lub pomniejszana w pewnych sytuacjach (np. piechota otrzyma bonus do obrony na trudnym terenie, podczas gdy kawaleria będzie mieć zwiększony atak przeciwko takim jednostkom jak łucznicy).
- Będzie możliwość jednoczesnego ataku kilkoma jednostkami w grupach; czyli np. kombinowany atak artylerii, bombowców i czołgów.
- Jednostki będą mogły atakować tylko takich przeciwników, z którymi mogą walczyć (np. pikinier nie zaatakuje samolotu).
- Jednostki będą mogły się poruszać i walczyć w grupach, a przy ty drugim, komputer sam wybierze najlepiej się nadające do danego ataku jednostki.
- Ponownie będziemy przemieszczali dyplomatów i szpiegów po mapie. Do tego dojdą jeszcze misjonarzy.
- Gra ma obsługiwać do 12 graczy w jednej grze multiplayer. Tryby gry multiplayer: tak jak dotychczas przez Internet, LAN i Play By E-mail.
- Ciekawą sprawą jest dodanie nowego trybu w grze wieloosobowej mianowicie dodano możliwość grania w czasie rzeczywistym (czyli jak w normalnej grze RTS)
- Civ4 ma być jedną z najbardziej modyfikowalnych gier jakie kiedykolwiek powstały. Modyfikacja będzie możliwa w kilku etapach: jednym etapem jest edytor świata pozwalający graczom na tworzenie własnych map i zmianę istniejących, kolejnym etapem jest edytor XML pozwalająca na edycję, usuwanie istniejących jednostek, budynków , cudów itp. lub dodawaniu nowych. Trzeci etap modyfikacji to programowanie skryptów w języku Python pozwalające np. na tworzenie zdarzeńa a czwarty etap pozwala zaawansowanym programistom na modyfikację kodu gry a także sztucznej inteligencji komputerowych przeciwników!.

Data Premiery:
USA - 25.X.05 ( Już Premiera się odbyła)
Europa - 4.XI.05
Polska - 25.XI.05

Polskim wydawcą Civ4 będzie Cenega Poland. Gra będzie w języku Angielskim przetłumaczone zostanie jedynie instrukcja do gry (220 stron). Zawartość Pudełka z grą: Płyta DVD, Instrukcja i Plakat z drzewkiem technologicznym. Prawdopodobna cena gry w polsce 129zł

Wymagania Gry:

MINIMALNE:
* Windows 2000/XP with SP1 or higher
* Intel Pentium 4 or AMD Athlon CPU with at least 1.2 GHZ
* 256 MB RAM
* 64 MB graphics card with Hardware T&L (GeForce 2/Radeon 7500 or better)
* DirectX 7 compatible soundcard
* DVD-ROM drive
* 1.7 GB free hard disk space
ZALECANE:
* Windows XP with SP1 or higher
* Intel Pentium 4 or AMD Athlon CPU with at least 1.8 GHz
* 512 MB RAM
* 128 MB graphics card with DirectX 8 support (pixel- and vertex shaders)
* DirectX 7 compatible soundcard
* DVD-ROM drive
* 1.7 GB free hard disk space

Problemy Techniczne z Grą
Niestety Gra Civilization IV posiada szereg problemów i bugów związanych z samym uruchomieniem gry oraz z jej działalnością ..

Problemy z kartami ATI podczas uruchomienia gry występuje taki komunikat - Failed to Initialize Renderer .. należy wejść na strone producenta https://www.2kgames.com/civ4/support_ati.htm
i na spokojnie przeczytać i gra działa.. oczywiście dotyczy niektórych osób mających karte ATI, mi naprzykład oraz wielu innym z tymi kartami nie mają tego problemu.

Resetowanie się komputera podczas gry lub zawieszanie się samej gry - niestety na to nie ma lekarstwa panowie z Take 2 pracują nad łatkami które mają w jakiś sposób ustabilizować gre..
Ja Polecam próbować zmieniać sterowniki od karty graficznej .. Podobno na starszych wersjach sterownika stabilniej gra działa.. Oraz polecam usunąć program Style Xp i ustawić na standardowy wygląd pulpitu w windowsie XP bo też słyszałem że gra przez to się resetowała

Niestety gra ma strasznie wysokie wymagania nie spełniających kryteria podanych przez take 2,
ja proponuje instalować stare sterowniki np do ATI to od 4.12- 5.1 naprawde poprawiają płynności gry. Niestety dokładnie niewiadomo co jest przyczyną pewnie zła optymilizacja kodu.. Poprostu trzeba czekać na reakcje wydawcy lub sami gracze stworzą jakies dodatki bo wiemy dobrze że gre można łatwo modować.

Przydatne Linki
www.firaxis.com - Oficjalna strona twórców gry
www.civ4.com - Oficjalna strona CIV 4
www.civfanatics.com - Znajdziecie tam największy zbiór wiadomości i różnych dodatków ( mody, patche, ulepszenia terenów etc...) które są tworzone przez graczy.
www.apolyton.net - także ciekawa stronka na której znajdziecie wiele ciekawych informacji i dodatków
www.civ.org.pl - Najlepszy polski serwis o grach z serii civ
https://www.gamespot.com/pc/strategy/civilizationiv/screenindex.html - Wysyp Screenów z gry
https://www.gamespot.com/pc/strategy/civilizationiv/media.html - Wysyp Filmików z gry
( trzeba się zarejestrowac na stronie by móc cokolwiek sciągnąć, ale rejestracja darmowa )

Link do poprzedniego wątku:

31.10.2005
12:54
smile
[2]

..::Tr0yAn::.. [ Konsul ]

siema mam taki problem

otoz niby jest wszystko ladnie pieknie, uruchamiam gre i w momencie rozmazuja mi sie kolory (wyglada to tak jakby karta sie przegrzewala) ale wciskam esc i potem niby jest ok... az do momentu kiedy chce sobie zagrac:( wybieram mape, cywilizacje, klimat i inne tego typu pierdoly gierka sie laduje i po zaladowaniu wywala mnie do windy (nawet nie ma zadnego komunikatu o bledzie)

moj kofig:
AMD 2000+
512 ddr
gf 5700
win xp sp1

31.10.2005
13:27
[3]

Azazell22 [ Civ IV ]

..::Tr0yAn::.. -> masz dziwny problem moj koles ma taki sam sprzęt może nawet gorszy procek ale grafika ta sama i mu dziala normalnie.. przeinstaluj sterowniki może to cos da np z nvidia 5X.XX coś

31.10.2005
14:58
[4]

Niob [ Konsul ]

wg wstepniaka
Niestety gra ma strasznie wysokie wymagania nie spełniających kryteria podanych przez take 2,

U mnie (duron1000 384RAM Radeon 9000) gierka chodzi calkiem przyejmnie fakt ze wszystkie detale na low ale jakos mnie to nie przeszkadza.

czyli nie jest tak zle :-)

31.10.2005
15:09
smile
[5]

Straszny_Ninja [ Konsul ]

..::Tr0yAn::.. --->

Powinno dać, u mnie dało. Zmienilem z najnowszych 5.10 na stare 5.1 (jak zresztąporadził Azazell, który mnie niesprawiedliwie zresztą osądzał o nieumiejętność zmiany ustawień gry i zupełną amatorszczyznę :-)). Gdzieś czytałem żeby po dezinstalacji użyć jeszcze Drive Cleaner'a w trybie awaryjnym, bo mimo deinstalacji zostaja jakieś pojedyncze pliki. I DZIAŁA WSZYSTKO PIĘKNIE.

31.10.2005
16:05
[6]

Azazell22 [ Civ IV ]

Straszny_Ninja --> :) jesli pisalem ze nie umiales skonfigurować to nie chodziło mi o to ze krytykuje twoje nie umięjetnosci i amatorszczyzne wcale nie.. bardzo wielu ludzi nie potrafi skonfigurować civki .. i to nie jest ich problem i dobrze o tym wiemy .. poprostu gra jest od strony technicznej bardzo dziwnie zrobiona ..
ale oki może inaczej to odebrałes ..
ale ciesze się że już gra działa


Niob --> udało ci się poprostu dobrze masz skonfigurowany system pod gre :).. ale nie wydaje mi się abyś grał płynnie bo jesli chodzi o roznice miedzy LOW a High to nie zauwazyłem żadnej roznicy plynnosci :) i nie tylko na swoim kompie to sprawdzalem :)

w ogóle to ta gra jest dziwna tak jak wyżej wspomniałe poprosiłem od znajomych i dostałem 4 różne sejwy .. po kolei kazdy testowałem hm i imho na każdym jest inna płynność :) na jednym skacze ekran, na drugim ejst idealnie , na trzecim czuć różnice ....
Co to ma być ? :)
no ale przymknąłem na to oko

31.10.2005
16:05
[7]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Czytałem w poprzednim watku, że dla wielu z Was religia jest najważniejszym czynnikiem rozwoju. Jednak radzę się także zastanowić nad opcją Wolne Wyznanie :)
Policzcie, co Wam się bardziej opłaca dla Imperium, bo czasem (gdy macie pare różnych wyznań u siebie), bardziej opłacalne jest właśnie nie posiadanie religii pańśtwowej.

31.10.2005
16:09
smile
[8]

viesiek [ Legend ]

jak myslicie pojdzie na moim sprzecie:

Athlon XP 1700+
512 MBRAM
GF 2 MX400 64MB
WinXP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-10-31 16:08:26]

31.10.2005
16:10
[9]

Azazell22 [ Civ IV ]

Viesiek pójdzie ale mozesz miec problemy z czarnym terenem wtedy musisz wejsc na strone civfanatics.com i tam jest wyjasnienie co robic

31.10.2005
16:13
smile
[10]

viesiek [ Legend ]

ok
dzięki :)

31.10.2005
16:23
[11]

Azazell22 [ Civ IV ]

czy ktoś zwas grał / gra na mapie Huge i przeszedł AD1200 rok ? bo slyszalem ze wtym momencie komp sie potrafi zresetować :)

31.10.2005
17:23
[12]

rdzawy [ Centurion ]

u mnie generaknie chodzi. nie jest to może super płynna gra ale nie mam co marudzić.
mam taki config:
sempron 2500
radeon 9550 his (na najnowszych sterach z ati.com)
xp + sp2
768 mb ram
wszystko na płycie gigabyte (już niestety dość starej)
Zauważyłem tylko taki problem że czasem kaszanią się filmiki z cudami. Jakby ktoś miał na to jakieś lekarsto to z góry dzięki za pomoc.

Na mapie standard doszedłem na 2 poz. trudności do końca (zwycięstwo przec podbój kosmosu) 7007pkt.
Gierka jest wspaniała, szkoda że jeszcze nie po polsku.

31.10.2005
17:28
[13]

rdzawy [ Centurion ]

Przepraszam za drugi post.

Game score mam 4414 pkt. tamten wynik 7007 to score
Pozdrowionka

31.10.2005
17:51
[14]

fanlegii79 [ Konsul ]

U mnie na
duron 1200
512MB ram
GF 4 MX 440
chodzi bardzo przyzwoicie, moze tylko zoom i unzoom moglby dzialc szybciej reszta bardzo ok.
Natomaist na mapie miasta jak i glownej mapie jak ide setlersem, to widze jedynie jedzenie, nie widze monet i mlotkow, czy ktos slyszal cos o takim bugu?

31.10.2005
18:05
[15]

Plantator [ Prokonsul ]

u mnie resetuje się już na mapie Lagre, ale nie zawsze w tym samym roku,
teraz gram na Standard i jak na razie jeszcze sie nie zresetował oby dało sie dograć do końca na tej mapie

31.10.2005
18:43
[16]

Runnersan [ Konsul ]

Hmm.. Restart się nie zdarzył grałem na Huge, w 1937 przegrałem wyścig w kosmos. Co ciekawe nie wygrało go imperium ani Rosyjskie (opanowała większośc ziem na obu kontynentach), ani Egipt, który również dzielił na starym kontynencie. Wygrał go USA średniej wielkości spokojne państwo gdzieś na obrzęzach. Grałem na mapce Terra gdie wsyztskie narody zaczynja na jednym kontynecie i jest zawsze drugi kontynent niezamieszkały po drugiej stronie globu:) Baardzo ciekawa gra.

31.10.2005
20:24
smile
[17]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

U mnie brak jakichkolwiek problemów z działaniem gry. Po Waszych postach widze, że mam farta :)

Dziś dokańczam mape Large na poziomie Noble. Prowadze w punktacji, zacząłem budować Space Ship, ale chce wszystkich jednak rozwalić przy pomocy konwencjonalnych metod.

Jednak teraz walka daje o wiele więcej radości. Trza ostro kombinować.
Bombowce vs. SAM Infantry
Marine vs. Machine Gun
Czołgi vs. Wszystko ;)
itd...

31.10.2005
22:24
smile
[18]

_ARTi_ [ Maximus ]

A ja właśnie zamówiłem dzisiaj GF 6600, w środe będe miał :) bo na moim GF2 MX400 mam klatkowanie nawet przy bartonie 2500 i 512 ramu oraz np. nie wyświetlają mi się wszystie elementy graficzne.
Gra ma potencjał, coś czuję, że spęde długie wieczory przy niej, tak jak przy jedynce :)

Pozdrawiam wszystkich civomaniaków.

31.10.2005
23:08
smile
[19]

mom [ Centurion ]

Cainoor---> co do religii zawsze staram sie zostac zalozycielem przynajmniej jednej z nich. Z tego wzgledu od poczatku mam wplyw na jej rozpowzechnianie. Przez przewazajaca czesc gry w moim imperium dominuje jedna religia - docelowo w kazdym moim miescie (zauwazylem jednak ze religie nawet w obrebie jednego panstwa wolno sie same rozpowzechniaja i trzeba pomagac misjonarzami).

bonusy ze zorganizowanej religii czy teokracji na poczatku sa znacznie wieksze niz z wolnosci religijnej - ktora zreszta dostepna jest dosc pozno. Moim ulubionym wyborem w tej dziedzinie ustroju jest pacyfizm - +100% do przyrostu Great People jest szczegolnie na srednim etapie gry bardzo przydatne.

Wolnosc religijna wybralem na razie raz - podczas bardzo emocjonujacego wyscigu w budowie statku, potrzebowalem kazdej ilosci reaserch:)

musze przyznac ze imho swietnie udalo sie Fraxis zrownowazyc parametry ustroju - kazdy z nich ma swoje zalety, czasem dokonanie wyboru jest b. trudne - szczegolnie ze przy b. duzej ilosci zmiennych czasem trudno dokladnie przewidziec konsekwencje danej zmiany.

ale z kazda gra wiecej rozumiem :)


31.10.2005
23:31
smile
[20]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Panowie,po ile jednostek obronnych trzymacie w miastach?.Ja miałem po dwie,szedłem w 100% na naukę,a potem dostałem bęcki jak doszło do wojny .Wnioskuje,że trzeba miec w kazdym miescie po ok. 5 nowoczesnych jednostek,oraz sporo " w polu" przeciwko bandom niszczącym infrastrukturę.

Czy ktoś mógłby doprecyzować moją "teorię wojskowości"?

:)

01.11.2005
00:37
[21]

graf_0 [ Nożownik ]

pytanko - czy soundtracki są dopasowane do epok? Bo na razie zagrałem bardzo krótko a muzyczki żadnej, a utworków w katalogach mnóstwo. Ustawiona na play music=1 i audio enable tez 1, a muzyczki w grze nie ma, choć jest w menu :(

01.11.2005
01:57
[22]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Ragn'or,

Miasta w środku mojego państwa w ogóle nie posiadają obrony. Jedynie te, które są najbliżej granicy z wrogiem posiadam silnie obsadzone. Pare jednostek do samej obrony, pare armat (katapult) do bombardowania, coś do szybkiej pogoni. Zależy, co mój przeciwnik ma w zanadżu :)
Nie ma jednego sprawdzonego systemu na wszystkie miasta, bo wróg zawsze może rzucić armie, która nas zdziesiątkuje (np. eskadry bombowców i myśliwców)

graf_0 ---> Mi muzyczka gra, ale tylko gdy nie mam za bardzo oddalonej mapki :)

01.11.2005
06:30
smile
[23]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Dzięki Cainoor,mnie zdziesiątkowali na poziomie średniowiecza,więc nie mogłem odpowiedzieć bombowcami.Muszę trochę wyluzować z nauką i zainwestować w wojsko.A swoją drogą to komputer jest niezłym sukinsynem.Rozwijasz się pokojowo nie wadząc nikomu,a tu nagle ma jakieś wąty-"bo zupa była za słona" i robi wjazd pod byle pretekstem.Wyczuł słabość.

To się więcej nie powtórzy.

01.11.2005
07:15
[24]

W32.Blaster [ Pretorianin ]

Jejciu, jak ja Wam zazdroszczę, że już gracie. Ja jeszcze muszę czekać jeszcze z trzy dni i jeszcze muszę skombinować nagrywarkę DVD...
Aha...i w międzyczasie będę musiał dokupić RAMu, bo na dzień dzisiejszy gra by mi się nie uruchomiła prawidłowo...

01.11.2005
11:07
[25]

Runnersan [ Konsul ]

Ja miałem sobie spokojne imperium i rozwijałem ie pokojowo. Zaatkowali mnie Niemcy, którzy mieli gorsze ziemie, ale w tej chwili wiekszą armie. Troszke szkód narobili, ale mi się duało ich odeprzeć. Podpisali pokój. Później nawrócili się na moją wiare, więc doszło nawet do sojuszu obronnego miedzy nami. Pomagałem in naukowo, oni w tym czasie sobie na Hiszpanii zdobyili troche ziem. P‹ewnego dnia granice Orelanu roszerzyły się zajmując niemieckie złoże ropy. Momentalnie sie obrazili i zerwali sojusz obronny. Gdyby nie koniec gry pewnie ruszyliby na mnie szczególnie gdy w wyniku bombardowań rosyjskich z morza i powietrza (żadnego miasa nie straciłem) populacje mego imperium zmniejszyła sie o 75%.

01.11.2005
11:15
[26]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

A'propo multiplayera:

Super sprawa. Teraz w końcu sojusz, to prawdziwy sojusz. Jednostki mogą sobie dowolnie wkraczać na pola zajmowane przez sojusznika. Można razem wynajdować technologie, albo każdy z sojuszników inną, a i tak wychodzi na to samo.

Bardzo mi się spodobało, że mój sojusznik (CPU), po zdobyciu miasta wroga blisko mojej, a nie jego, granicy, oddał mi miasto za nic. Fajna sprawa.

01.11.2005
16:14
smile
[27]

Straszny_Ninja [ Konsul ]

Azazell --->

W taki razie źle Cię zrozumiałem. Przepraszam.

A teraz ciekawostka, chciałem zacząć grać od nowa i ..., znowu mnie wywala po 2 minutach. Jak wgram save,a z poprzednią grą to mnie też wywala, ale dopiero po paru godzinach (wszystko to samo jest, wielkość świata, rasa, i inne szczegóły). Ja tej gry to nie rozumiem, na prawdę.

01.11.2005
16:16
[28]

Azazell22 [ Civ IV ]

Straszny_Ninja --> nieszkodzi :)

jak wywala? zawiesza sie? czy restartuje ? hmm jak ci zalezy na grze zrob formata i podczas instalacji gry zainstaluj jego Directa nie instaluj innego moze to coś da hmm

01.11.2005
21:38
[29]

Azazell22 [ Civ IV ]

strasznie miło i sympatycznie że gra Civilization IV ma najwyzszą note na www.gamespot.com :)
9.4/10 oczywiswcie od 18 lipca do dziś :)

tutaj link

01.11.2005
21:42
smile
[30]

Straszny_Ninja [ Konsul ]

Azazell --->

Mam dość. Zostaje tylko nadzieja, że jak będę kupował polskie wydanie, wypuszczą już patcha.

01.11.2005
21:46
[31]

Uplink [ Legionista ]

a u mnie to nawet pliku ini nie chce zrobic :(

01.11.2005
21:53
[32]

Azazell22 [ Civ IV ]

Straszny_Ninja --> sluchaj zagadaj domnie na GG - 2236860 i to szybko

02.11.2005
08:41
[33]

Niob [ Konsul ]

Azazell22 ---> u mnie zdecydowanie widac roznice miedzy low i high pozatym wylaczylem muzyke i speache w grze,ktore znacznie wplywaja u mnie na poprawe plynnosci.

02.11.2005
08:42
smile
[34]

Lechiander [ Wardancer ]

O Civ III też gadacie?

02.11.2005
09:12
smile
[35]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lechiander ---> Jak trzeba, to też :)

Masz pytanie, to wal!

02.11.2005
09:58
[36]

Emsi [ Generaďż˝ ]

Witam!
Skąd juz macie gre?
z zagranicy, czy jakies angielkie wersje, bo w naszym internecie znalazłem conajmniej 3 rózne daty premiery w Polsce. Zapewne znalazłbym to w jakichś poprzednich wątkach, ale po to jes internet, żeby nie trzeba było szukac, poza tym widze że stary spamer Cainoor ma tyle postów że jeszcze jeden w odpowiedzi na moje pytanie na pewno mu nie zaszkodzi : ))

02.11.2005
10:07
smile
[37]

Niob [ Konsul ]

Emsi co do angielskich wersji to polska wersja tez bedzie po angielsku i nawet masz to we wstepniaku do watku.

02.11.2005
10:12
smile
[38]

Yogi_B [ Konsul ]

Emsi - alez to proste, większość ma tą grę ze Stadionu Dziesięciolecia, stad te dziwne zwisy komputera i wywalanie się gry :)

02.11.2005
10:57
[39]

Azazell22 [ Civ IV ]

Yogi_B więc sugerujesz że to wina nielegalnej wersji Civ 4 przyczynia sie do zwisów gry? .. wlasnie jesteś w błędzie :) w większości przypadków przy legalenj originalnej wersji są tez te same błedy.. tyle zgłoszen juz bylo do wydawcy o zwrócenie pieniążków za produkt :) czytaj na civfanatics.com

02.11.2005
11:12
[40]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Azazell22 ---> Jednak ktoś, kto ma piracką wersje gry raczej nie może narzekać na działanie, prawda? :)

Emsi ---> Polecam Ci sklep www.gameplay.co.uk Za dwa dni zostaną rozesłane egzemplarze z Civ 4! Łączna cena 160 zł.

02.11.2005
11:36
[41]

KANGUR [ Pretorianin ]

przysłali mi giere zza oceana, 49,99 $ toto a amazonie stoi. crashuje mi do desktopa, albo do biosa po max. 5 minutach, wiec Canooirku nie pieprz mi tu o dupie maryni! a namawianie ludzi na kupienie tej gry zanim tev łosie z firaxisa nie zrobia jakiejś łatki, dla wielu graczy będzie jedynie powodem do wku******

02.11.2005
11:43
[42]

Azazell22 [ Civ IV ]

Cainoor --> no wsumie prawda znam osoby co mają i grają bez zastrzeżeń :)

02.11.2005
11:52
smile
[43]

Niob [ Konsul ]

Gra będzie bardziej sprawiedliwie rozdzielała surowce na starcie, przez co nie będzie już sytuacji, kiedy jedno państwo miało ich mnóstwo, a inne wegetowały bez żelaza...

no ja wczoraj mialem gre ani zelaza ani wegla ani miedzi :-)
ale generalnie fakt ze lepiej rozdaje surowce i miejsca startowe sa duzo przyjemniej rozdzielane a taka sytuacja jak mialem to chyba rzadkosc

02.11.2005
12:18
[44]

Plantator [ Prokonsul ]

ale z drugiej strony nie będzie już wojen o strategiczne surowce, bo wszędzie będzie tego pełno

02.11.2005
12:23
[45]

Azazell22 [ Civ IV ]

Plantator --> mylisz sie koles gdzies slyszalem ze gra jest bardzo zróżnicowana .. może byc tak jak mowisz gdy sobie załozysz nowa gre i taka mapa będzie a i moze byc że z surowcami będzie gorzej.. zresztą ciężko narazie mi to potwierdzić ale raczej tak jest czytając rózne komentarze na różnych forach

02.11.2005
12:35
[46]

majka [ Dea di Arcano ]

Jak czytam o tych wszystkich kłopotach sprzętowych to chyba powinnam nazwać się szczęściarą, bo u mnie gra chodzi na sprzęcie który nie spełnia nawet minimalnych wymagań.:) Wprawdzie na minimalnych ustawieniach i z lekkimi przekłamaniami w animacjach ale da sie grać.
Gdyby producent sie dowiedział na jakim złomie ta gra się uruchomiła to złapałby się za głowę :)

A teraz pare słów o własnie zakończonej kolejnej rozgrywce.
Przegrałam o włos...o pare tur i to na własne życzenie. W pełni uspokojona przewagą punktową, spokojnie rozwijałam sobie swoje pańswo a tu okazało się że w ciagu 20 tur moich 3 sąsiadów rozpoczeło wyścig w produkcji poszczególnych elementów rakiety. I nie zdążyłam.
Zemsciło się podejście z civIII kiedy z taką przewagą nie sposób było przegrać...
Zaczynam wierzyć, ze komputer zaczął wreszcie grać inteligentnie a rozwiązania i kombinowanie z ustojami, rodzajem rządów, religią itd. mają swój sens i ogromny wpływ na dalsze losy pańswa.
Co ciekawe, nie ma tu schematu " czas wynalezienia technologii = wyzszy poziom rozwoju" . Okazuje się że jak jest w danym momencie taka potrzeba i sytuacja tego wymaga to trzeba np. w zaawansowanej grze wprowadzić "niewolnictwo" bo akurat takie paramenty są potrzebne.
Normalnie wydawałoby się, że jest to cofnięcie się w rozwoju ale jak zobaczyłam jakie kombinacje odstawia komputer, to natychmist wyzbyłam się takich obaw.
Udało mi sie wreszcie utrzymać stabilną religię w kraju i stworzyć kolebkę narodzin jednej z nich. W tym przypadku też miałam dylemat " jaką i która byłaby najkorzystniejsza" ale po przeczytaniu infa na temat podejścia twórców gry do tej tematyki, już wiem jak je traktować.

Reasumując: im dalej w las tym bardziej mi się podoba :)

Lechu >> jak juz tu się zleciały wszelkie okazy civmaniaków to możesz liczyć na to że będą gadać o wszystkich częściach, dodatkach i wszelkich innych civnewsach :))))


02.11.2005
12:40
[47]

Azazell22 [ Civ IV ]

Majka --> to kobieta gra w takie gry ?:) jestem pełny podziwu :)

jeśli mówisz ze masz bardzo słaby komputer mozesz napisac jaki ?

to pytanie to wszystkich
to może by tak przy następnej częsci wątku napisać inny tytuł ? jesli tak się zgadzacie to jaki proponujecie :P

02.11.2005
12:58
[48]

Niob [ Konsul ]

Plantator ---> fakt surowcow jest wiecej ale bez przesady no i nie kazdy ma wszystko glowna zasada jest wymienic sie z kompem zanim inny komp sie z nim wymieni :P np ja mam zelazo on wegiel to sobie powymieniamy, inna spraw ze ciezko od kompa wyciagnac surowce kluczowe za luksusowe ale da rady tylko ze drozej :P

02.11.2005
13:11
[49]

majka [ Dea di Arcano ]

Azazell22 >> owszem...gra:) i to już od dłuzszego czasu. W civIII nawet nieźle tłukłam Amerykanów w multi. ;)
Gra uruchomiła się na Duronie 900...co teoretycznie nie powinno się udać ;) . Karta grafiki GF4 MMX400 i 320 MB RAM.

Dlaczego proponujesz zmiane tytułu? ja sądzę ze te najprostrze są najbardziej przejrzyste. :)

02.11.2005
13:11
smile
[50]

Lechiander [ Wardancer ]

Ok, dzięki! :-)

Pytania właściwie nie mam sprecyzowanego. :-P Pierwsze, jakie mi się nasuwa jest bez sensu zupełnie. Mianowicie: jak grać, żeby nie skończyć po paru godzinach? ;-))
Jestem sfrustrowany, bo dostaję bęcki za każdym razem. Raz udało mi się doprowadzić do jako takiego stanu mych Indiańców, ale nie bardzo mi to odpowiada. :-)
Może inaczej. Macie garść jakichś porad ogólnych? Typu: zaczynaj tyle razy, aż uzyskasz dobry teren pod założenie swego imperium. :-))

02.11.2005
13:58
[51]

Lindil [ WCzK ]

Lechiander-> Po pierwsze nie spiesz się z ekspansją. Pierwszą jednostkę wysyłasz na zwiad. Zaraz po założeniu stolicy zacznij budować zwiadowcę, a jak nie możesz to wojownika. Jego też wysyłasz w świat. Następnie budujesz wojownika, którego fortyfikujesz w mieście. Samo miasto nastawiasz na produkcje żywności i wzrost. Sugerowana ścieżka badań to: Mistycyzm-> Politeizm -> Murarstwo -> Monoteizm. Dostajesz dzięki temu własną religię - Judaizm. Oczywiście, jeśli dopisze Ci szczęście przy Polteiźmie założysz Hinduizm, ale komputer prawie zawsze jest szybszy. W tym momencie miasto powinno mieć rozmiar ok. 4. Dopiero teraz zaczynasz budować pierwszego osadnika, którego wysyłasz w uprzednio znalezione miejsce na miasto, w którym fortyfikujsz jedną z prowadzących zwiad jednostek. Po osadniku w stolicy zaczynasz budować robotnika albo baraki. Po robotniku, którym ulepszasz okolice stolicy przeprowadź rozbudowę sił militarnych w postaci łuczników, najlepiej ze dwóch - oczywiście jeśli masz baraki, jeśli nie, zbuduj je koniecznie. Potem warto przejść na zorganizowaną religię, wybudować drugiego osadnika i rozejrzeć się za jakimś cudem, jeśli tylko masz już dostęp do kamienia lub marmuru. Na trzech miastach dobrze chwilowo przystopować ekspansję, by urosły do rozmiaru zapewniającego w mairę pewny dochód - dopiero potem zakładamy 2 - 3 kolejne. Na następne miasta nie będzie pewnie już miejsca - w tej chwili decydujesz kto zostaje Twoim wrogiem, a kto sojusznikem. Dla pozyskania tego drugiego warto nawrócić któregoś z bardziej pokojowych sąsiadów na własną religię. Później powinno już iść z górki. Powyższe rady dotyczą poziomu Noble. Dodam, że prawie zawsze gram Rosją [Katarzyna Wielka tak słodziutko wygląda:)], co znaczy, że miasta same dosć szybko rozszerzają swoje granice - inne nacje muszą wybudować jakiś kulturalny budynek, co kosztuje dużo czasu i surowców.

02.11.2005
14:01
smile
[52]

garrett [ realny nie realny ]

Lechu pisal chyba o civ 3 :)

02.11.2005
14:02
[53]

Lindil [ WCzK ]

Ah, jeszcze jedno: do mojej taktyki najlepiej jest, jeśli zaczniesz na równinach zalewowych w pobliżu jakiejś większej rzeki. Tereny te dają milutkie 3 snopki jedzenia i monetkę, a po ulepszeniu o chaty - odpowiednio 3/3 [Drugi rosyjski bonus - finanse]. Kiedy chatki urosną nasze miasto staje się prawdziwym Eldorado, co zapewnia nam silną pozycje w wyścigu technologicznym.

02.11.2005
14:03
[54]

Lindil [ WCzK ]

No cóż, może więc dobre rady przydadzą sie innym:) A o CivIII jest gdzieś na forum dedykowany wątek.

02.11.2005
14:05
[55]

Azazell22 [ Civ IV ]

majka --> ano naprawde dziwna sprawa taki sprzęt i działa :) mozesz mi napisac jaki masz sterownik do karty graficznej ? bo kolega ma ten sam typ grafiki i niestety strasznie wolno działa

ja już wogóle nie czaje religii czytając wasze posty :P
ja myslalem ze najlepiej jedną religie rozwijac np katolicyzm ? to wy każdą religie? i każdą bierzecie pod uwage ?

o co wogóle chodzi w tym oknie ? co to są te Labor, i inne opcje? --> widok na obrazku

02.11.2005
14:05
[56]

garrett [ realny nie realny ]

Lindil , fakt, np mi bo niedlugo zaczynam zabawe :)

02.11.2005
14:09
smile
[57]

majka [ Dea di Arcano ]

Lechu>> zadałeś chyba pytanie najtrudniejsze z możliwych:) domyślasz się zapewne , że nie ma schematu, każdy go wypracowywał przez wiele rozgrywek na zasadzie
" uczymy się na własnych błędach ".
CivIII to ogólnie rzecz ujmując, taki wyścig do wypracowania sobie przewagi nad innymi. Wszystko zalezy od tego na jakim poziomie grasz. Do "księcia" możesz liczyć na to że rozgrywka będzie w miarę wyrównana, potem to już tylko zgrzytanie zębów i pogoń za tym co już komputer dostał na "dzień dobry".
Dobry teren to podstawa. Zapomnij że rozwiniesz się i uzyskasz przewagę w dżungli. Ja zaczynałam tyle razy aż trafiłam na dobrą mapę...nizinki, woda, troche górek jakś lasek, no i jedzonko aby ludność nie głodowała. Potem szybkie rozpoznanie okolicy, obrona miasta i wyścig osadnikami do miejsc gdzie są jakiś złoża ewentualnie towary luksusowe. To przynosi potem profity w wymianach handlowych.
Ja zazwyczaj szybko starałam się dobić technologicznie do żelaza aby produkować silniejsze jednostki militarne bo preferowałam agresywną rozgrywkę już od początku. ( nie bedzie mi się jakiś koleś osiedlał przy jedynym złożu żelaza w okolicy ;))
Słaba obrona miast zwabia komputer do wypowiadania wojen. On doskonale wie ile masz jednostek i na jakim są poziomie. Szczególnie te przygraniczne powinny mieć silną obronę.
Ważne jest aby korzystać z podpowiedzi doradców. Jak otwiera ci się okno handlu to do góry zawsze doradca informuje cię na jakim poziomie jest dana nacja. Jeżeli jest napisane że wyprzedza cię pod względem ilości jednostek , to czasami warto nawet stracić trochę złota, jakąś nadwyżkę dóbr albo i technologię aby odsunąć w czasie prawdopodobieństwo wypowiedzenia wojny.
Dalej, zrównoważenie ścieżki technologicznej zarówno pod względem rozwoju kultury, gospodarki jak i rozwoju militarnego. Nie obędzie się bez czytania opisów i śledzenia drzewka technologicznego.
Jak brakuje kasy, to w kierunku ekonomii...jak przestarzałe jednostki, to rozwój militarny... jak sąsiedzi zaczynają przejmować twoje przygraniczne miasta, to rozwój kulturalny. I tak w kółko :)
Dyplomacja i perfidne zagrywki polityczne to też ważna kwestia. Sojusze z silnymi są czasami kosztowne ale przydatne. Ja szczególnie preferowałam nawiazywanie perfekcyjnych relacji ( do układu o wzajemnej pomocy włacznie) z nacją która jest na tyłach mojego sąsiada. Albo i z wieloma...zależało to od mojego poziomu perfidii w danym momencie. Czasami bywało tak, że cała mapa się tłukła między sobą a ja spokojnie się rozwijałam kontrolując tylko granice :DDD
Ale żeby to wszystko uzyskać ...trzeba mieć taką przewagę aby można było wykonywac takie manewry. Z biednym nikt w układy nie wejdzie...jak w zyciu ;))))

To na razie tyle co przyszło mi do głowy...tak sobie piszę i piszę i stwierdziłam że łatwiej byłoby jednak gdybyś miał konkretne pytania :)

02.11.2005
14:10
[58]

Lindil [ WCzK ]

Azazell22-> Było grać w najlepszą grę cywilizacyjną - Alphe Centauri - to byś wiedział:> A serio: są to rozwiązania ustrojowe Twjego państwa. Dają rrozmaite ciekawe bonusy, które są dokładnie na tym ekranie opisane. W chwili obecnej nie odkryłeś jeszcze technologii pozwalającej przyjmować inne formy organizacji poza najprostszymi. Co do religii, to każda z nich daje dokłądnie to samo, różnią się tylko nazwami i wyglądem misjonarzy.

02.11.2005
14:11
[59]

Azazell22 [ Civ IV ]

nie no Majka mnie cały czas zadziwia .. rozumiem kobiety lubią gry ale to przeważnie Simsy lub jakieś przygodówki :)) .. trzeba Majke dac do Faktów TVN :P

02.11.2005
14:12
[60]

Azazell22 [ Civ IV ]

Lindil --> każda religia daje to samo ? nie chyba napewno się czymś różnią:) jakies inne prawa mają tzn wiare :P inne cechy itp

02.11.2005
14:14
[61]

Azazell22 [ Civ IV ]

dlaczego tu nie można edytowac ! ;/
trudno

Lindil --> alpha centauri ciekawa gra ale nie uważam ją za najlepszą civilizowaną gre:) no ale spoko kazdy ma inny gust . nie?:)

02.11.2005
14:24
[62]

Lindil [ WCzK ]

Azazell32-> Gwarantuję, że każda religia daje to samo:) Twórcy w tym temacie wykazali się rozwagą i ostrożnością, by nie spłonąć na żadnym stosie. Różnice polegają tylko na kolejności ich odkrywania, co powoduje, że - jak już napisałem - gracz ma największe szanse na szybkie założenie Judaizmu.

02.11.2005
14:24
[63]

Lindil [ WCzK ]

Azazell22 oczywiście:)

02.11.2005
14:27
smile
[64]

Lechiander [ Wardancer ]

Lindil ---> OK, dzięki, ale jak słusznie zauwazył garrett, chodziło o 3, do ktorej nawet nie zauważyłem wątku, żeby jakiś był. Stąd pojawiłem sie tutaj uprzednio spytawszy i dostawszy zgodę.
Może faktycznie ktoś inny skorzysta, bo szkoda byłoby owej garści rad, na pewno cennych,

majka ---> Dziękuję ślicznie. Juz widzę co nieco do wykorzystania.
Postaram się spytać o coś konkretniejszego next time. :-)

02.11.2005
14:45
[65]

majka [ Dea di Arcano ]

Azazell22 >> mam jakieś najnowsze sterowniki które przeznaczone były do całej grupy GF o sybolu 8.1.8.5
Gram w sporo gierek i to całkowicie róznych ale wyobraź sobie że takich simsów to nawet na oczy nie widziałam :))) wolę zamordować kilka razy Balla w DiabloII, polatać w NWN lub PT albo pokombinować co z tą religią w CivIV ;)))

Lechu>> cieszę się że mogę pomóc...rewanżując się tym samym za doradztwo przy PT :)))

Lindil ma racje co do religii w CivIV. To jest to o czym wspomniałam wczesniej. Twórcy podeszli do tej kwestii niezwykle subtelnie aby nie narazić się na zarzuty preferowania jednej ponad innymi.

02.11.2005
14:49
[66]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Lechu ->>> Na początek zacznij od najniższego poziomu trudności. Nie mając doswiadczenia cywilizacyjnego szybko przegrasz próbując gry "ambitnej". Ogólny zarys rozgrywki przedstawiła ci majka... hmmm.... i w zasadzie nie da sie nic więcej powiedzieć ogólnikowo.
Według mnie najwazniejszy jest start, dlatego zaczynając gra na wysepce mozesz sobie od razu darować dalszą grę (zanim uzyskasz mozliwość ekspansji będziesz już zacofany). Po wybudowaniu stolicy przejdz na schemat wojownik-osadnik i daruj sobie budowanie jakichkolwiek budynków dokąd nie bedziesz miał kilku miast (tak ze 3-4). Najlepiej budować je równomiernie wokół stolicy i nie przesadzać z odległościami pomiedzy nimi (niepotrzebna strata terenu i wydłużone drogi komunikacyjne). Wtedy zacznij rozwijać miasta "wewnętrzne" a pałeczkę ekspansji przekaż granicznym. Swoje miasteczka jak najszybciej połacz drogami. Garnizony miast granicznych w miarę mozliwości wzmacniaj jednostkami produkowanymi wewnątrz kraju (w rozwiniętym mieście bedą się szybciej budować, a świezo założone zyskuje cenne tury na rzecz rozwoju). Późniejszy rozwój zależy juz tylko i wyłącznie od aktualnej sytuacji na mapie. Nie dopuszczaj tylko do zacofania technologicznego. W moich rozgrywkach naukę mam zawsze wyśrubowana na max.
Powodzenia w budowaniu Lechowego imperium ;)))))))))

CIV IV:
Nowy wielki minus nowej odsłony cywilizacji (w moim odczuciu)!!
W nowo zdobytych miastach z automatu jest niszczona cała zabudowa. O ile w początkowych etapach gry nie jest to jeszcze uciazliwe o tyle w zawansowanej rozgrywce mocno irytuje... zero realizmu. Zupełnie nie pojmuję tego rozwiązania. :((((

02.11.2005
15:00
smile
[67]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Azazell22 ->>> Ciesz się, że to "zadziwienie majką" nie dopadło Cię w starciach na multi. :))) Tam z amerykanów sypały się wióry w kazdym starciu, a kilku chorwatom tak majka zalazła za skóre, że organizowali juz na nią oficjalne łowy ;)))))))))))

02.11.2005
15:05
[68]

Azazell22 [ Civ IV ]

Saurus --> wow no to majka wielkie gratulacje :)

oki Lindil dzieki za informacje:)

a tak BTW jakim krajem lubicie grac w civ 4?

02.11.2005
15:10
[69]

mom [ Centurion ]

Saurus---> ja wiem czy to minus? tworcy ewidentnie dazyli do utrudnienia zbrojej ekspancji - nie dość że miasta traca swoje ulepszenia (za wyjątkiem cudów) to i opor nowopodbitych mieszkancow jest duzo bardziej uciazliwy a zerowa kultura w miescie - bardziej niebezpieczna.

Mi takie rozwiazanie sie bardzo podoba - zdobycie wrogiego imperium w ciagu 5-6 tur nie jest juz takie proste jak w civ3, wiekszosc wojen jakie toczylem konczy sie na zdobyciu max 2-3 miast i okresie pokoju. Wojny totalne - do likwidacji przeciwnika daje sie sensownie prowadzic dopiero przy uzyciu nowoczesnej technologii (czolgi+lotnictwo)

Wogole systemem walk w civ4 jestem zachwycony. Promocje i idaca za tm specjalizacja jednostek, wzajemne uzupelnianie sie sil - super. Cieszy tez ze AI potrafi sie w tym systemie odnalesc.

Mam tez dwa pytania do wszytkich - czy udalo sie juz komus przeprowadzic wojne nuklearna na jakas sensowna skale? - tzn. po kilka nukow z kazdej ze stron

I druga sprawa, czy ktos wie jaka jest roznica miedzy wonders a projects - te pierwsze to 90% wszytkiego co budujemy, ale czesc z tych najnowoczesniejszych "cudow" nalezy do tej drugiej grupy (np. Internet czy Winda Kosmiczna).

02.11.2005
15:12
[70]

Lindil [ WCzK ]

Najlepszym:>

02.11.2005
15:17
[71]

Lindil [ WCzK ]

Mom-> Moja jedyna wojna nuklearna była jednostronna - kraj z którym nawet nie graniczyłem przyjął kilka głowic, co miało ułatwić pokonanie go mojemu sojusznikowi. Oczywiście nic z tego. Wygląda na to, że atomówka przydaje się tylko jako taki lepszy bombowiec - zmiękczenie obrony miasta zaraz przed atakiem konwencjonalnym.
W sprawie projektów wiem tylko, że w przeciwieństwe do cudów nie da się ich przyspieszać ani pieniędzmi, ani wielkimi osobami. Z opisów wnioskuję jeszcze, że w grze drużynowej działają dla wszystkich sojuszników, ale głowy za to nie dam.

02.11.2005
15:22
[72]

mom [ Centurion ]

Azazell22---> ja narazie testuje kolejne nacje, gralem juz Rzymem (pierwsza gra) - swietna UU ale cechy jakos mi specjalnie nie pasowaly, druga gre gralem Aztekami - aggressive bardzo mi sie podoba, spiritual rowniez, ale kiepska jest ich UU - ma ograniczone zastosowanie i ma mniejsza(!) sile niz swordman ktorego zastepuje.
Teraz gram chinami (Qin Shi Huang) i jestem zachwycony. Industrial jest genialna cecha - kazdy wonder jest moj:), no prawie kazdy. A ich UU jest mordercza - nie sa to moze Pretorianie, ale Cho-Ku-Nu pod pewnymi wzgledami nawet ich przewyzszaja.

z dyskusji na civfanatics wynika ze wiekszosc cech poza najbardziej kontrowersyjnym Organized ma swoich oredownikow.

moja nastepna gre zagram chyba poleczeniem dwoch jak narazie ulubionych cech - Industral/Aggressive - czyli Napoleon :)



02.11.2005
15:41
[73]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

mom ->>> Utrudnienie ekspansji militarnej i tak by istniało (specyfika nowego podejscie do wojny w IV) bez tego absurdu całkowitego wyniszczania infrastuktury miasta. Logicznym rozwiazaniem była by dla mnie likwidacja np 50% zabudowy (lub jakaś inna wariacja procentowa) a nie zupełne zrównanie z ziemią wszystkiego co kiedyś to miasto tworzyło. Szczególnie odczuwalne jest to przy utracie własnego miasta... odbijasz wielomilionowe schronisko dla ludzi pomimo tego, ze wczesniej był to jeden z głównych osrodków gospodarczych twego państwa... idiotyzm.

Lindil ->>> Broń atomowa to tym razem wielkie nieporozumienie. I wcale tu nie chodzi o jej siłe razenia a o brak skutków ubocznych jej użycia. Trochę dziwne podejście twórców do tego zagadnienia. Wydawać by sie mogło, ze szastanie głowicami jądrowymi na prawo i lewo powinno być mocno destrukcyjne, a tu?... jakby nic sie nie stało :(( Przerażający demon współczesności stał się nagle potulną krową.

02.11.2005
15:49
[74]

Lindil [ WCzK ]

Saurus-> Komputerowi faktycznie atomówkami specjalnie nie zaszkodziłem, ale zmniejszenie populacji miasta o 30-40% i zmiana sąsiadujących pól w skażone, nie dające żadnej produkcji, mnie osobiście dość by zabolała. Fakt, że posiadając w mieście schrony i wybudowane SDI można sobie gwizdać na ICBM - twórcy chyba przyjęli optymityczne założenie, że na odpowiednim poziomie rozwoju broń masowego rażenia przestaje być tak groźna. W sprawie efektów ubocznych dodam jeszcze, że po odpaleniu kilku głowic zaczął pojawiaćsię efekt cieplarniany, chociaż skłąmałbym, gdybym napisał, że w czymkolwiek przeszkadzał.

02.11.2005
16:09
[75]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Lindil ->>> I o to chodzi.... niby to broń atomowa cos tam w grze negatywnego robi ale tak naprawdę nie jest to w zaden sposób odczuwalne. Pamiętam jak eksperymentowałem z atomówkami w dwójce. Poleciało kilka głowic i w ciagu kilku tur powstał prawdziwy nuklearny holocast... głowice latały tam i z powrotem robiąc z połowy swiata atomowe pogorzelisko. Ten sam eksperyment w trójce. Eksplodują pierwsze atomówki i nagle staję w obliczu konfliktu z całym światem. Wypowiadają mi wojnę nawet dotychczasowi sojusznicy (sądzę, że gdybym nie był wtedy jedym posiadaczem broni A otrzymałbym atomową kontrę). Sytuacja w IV. Uderzam w przeciwnika 5 głowcami a świat milczy... stosunki miedzynarodowe pozostały bez zmian - przyjaciele nadal są przyjaciólmi, neutralni neutralnymi a na wrogu atak nie wywołał zadnego wrażenia... trochę dziwne podejście twórców do tematu.

02.11.2005
17:53
[76]

Lechiander [ Wardancer ]

Saurus ---> Dzięki rownież. :-)
Zapewniam, że poza Chieftain nawet nosa nie wyściubię. Zawsze tylko na tym gram. :-))
Moje przekleństwo polega na tym, że Civ kocham od czasów Amisi i od czasów Amisi dostaję bęcki aż się patrzy. :-D

Wkurza mnie strasznie komputer, ktory zakłada miasta jak leci i gdzie tylko skrawek wolnej przestrzeni jest. Potrafi zabrać dwa! pola. W tym na jednym stoi jego miasto.

02.11.2005
18:00
[77]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lechiander - To rób to samo! W początkowym etapie gry skup się na ilości, a nie jakości. Dopiero z upływem lat Twoje do tej pory bezbronne miasta przeobrażą się w potężne metropolie :)

02.11.2005
18:27
[78]

Lechiander [ Wardancer ]

Mam tworzyć slumsy??? OK :-D Tylko jak z tego się zrobi mwetropolia, jak ma jedno pole na rozwój???

Teraz pytanko, konkretne. :-)
Tam gdzie jest tarcza budowac kopalnię, tak?
A jeśli jest po równo i tarcz i tego od żywności na polu? Po równo to jakoś rodzielić kopalnie i irygację? Czy stawiać na coś bardziej?

I co sądzicie o tej lokalizacji?
Za dużo chyba równin...

02.11.2005
18:34
[79]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lechu - powinieneś miasto zrobić już przy lini brzegu. Mógłbyś wybudować Harbor, a potem różne statki itepe.

Co do terenu: bardzo ok. Pola, łaki, wzgórza. Pare miast da się tu ładnie postawić :)

Co do workersów: na początku w miastach gdzie będziesz budował settlersów (możesz mieć jedno takie miasto "rozpłodowe") stawiaj raczej na food. W każym innym (czyli na początku w większości;) stawiaj na produkcje. Im miasta będą się bardziej rozrastały, będziesz potrzebował więcej żarcia. Jednak trzeba znależć tą granice :)

02.11.2005
18:45
smile
[80]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Lechu ->>> Narazie buduj kopalnie gdzie się da i na jakiś czas zapomnij o irygacjach. Dostaniesz niezłego speeda gospodarczego a do czasów szpitali i tak miasta nie mogą wzrosnąc powyżej 12, więc napędzanie ich wzrostu nie jest teraz priorytetem. Zostaw jednego wojownika w mieście w przeciwnym razie będziesz musiał się meczyć z niepokojami społecznymi (ludki w miastach musza czuć chłód oręża nad głową ;)) ) Pozycja startowa ogólnie niezła, chociaż lepiej byłoby wybudować się na nabrzeżu (teraz tracisz profity z sąsiedztwa morza).

02.11.2005
18:50
[81]

Lechiander [ Wardancer ]

No właśnie o to chodzi, że w poradniku z GOL-a jest napisane, żeby nie stawiać pierwszego miasta nad morzem. Koles to tłumaczył tym, że okręty mają zasięg dwóch pól w głą lądu. No to się zastosowałem.
Zostawiam zawsze po dwa, a czasami i trzy oddziały. :-)

Własnie zacząłem wojnę z Francją. No co ja zrobię, że mi się Joasia podoba. ;-) :-P

Do rzeczy. :-)
Czyli co? Budować nad morzem, jak się da i nie irygować. Zrobi ć z terenów Śląsk. OK.

02.11.2005
19:38
[82]

veneoth [ Chor��y ]

heja wszystkim fanatykom :-)

a ja wyskoczę z czymś innym:

jaki jest wasz najlepszy score w Civ4?

ja właśnie skończyłem rozgrywkę z 42.872 punktami :-)

okazało się, że stary trick z Civ3 nadal działa:
Map: Panagea, Sealevel: High, Worldsize: Duel (to wszystko by było jak najmniej lądu) i wybrałem Mongołów (Aggresive, Expansive) z doskonałymi Keshik'ami (szybko dochodzą do wroga ;-)) i rozwaliłem sąsiednią cywilizację w 225BC :-)

czekam na wasze wyniki :-)

02.11.2005
19:40
smile
[83]

veneoth [ Chor��y ]

zapomniałem dodać, że poziom trudności Noble

apropo: im większy i im szybciej wam się uda tym lepszy wynik :-)

rękawica została rzucona :-D

02.11.2005
19:50
[84]

Lechiander [ Wardancer ]

veneoth ---> Na czym ten trick polega? Bo nie jarzę...

02.11.2005
19:59
[85]

veneoth [ Chor��y ]

użyłem słowa "trick" bo normalnie grając nigdy nie uzyskasz takiego wyniku, 15.000 to jest już celująco

a polega na tym, że rozwalasz kompa najszybciej jak się da

rozwijasz się do najbliższej lepszej jednostki niż ma komputer i od tego momentu nie robisz nic innego tylko te jednostki we wszystkich swoich miastach (teraz miałem 3 miasta, ale w Civ3 udało mi się raz wygrać produkując Jaguar Warrior'ów tylko w stolicy, bo więcej miast nie miałem ;-) ) olewasz rozwój, kulturę, kasę, wszystko i robisz tylko jednostki

oczywiście na większej mapie to nie przejdzie bo zanim byś doszedł to jż zdążyłby się umocnić w jakiś sposób (albo zbudowałby więcej jednostek, albo wynalazł żelazo, albo ...), dlatego wybrałem tą najmniejszą :-)

02.11.2005
20:20
smile
[86]

Lechiander [ Wardancer ]

OK, dzięki. Już kumam. :-)
Tyle, ze to dla mnie bez sera. :-P ;-)

02.11.2005
21:44
[87]

MOD [ Generaďż˝ ]

Lechiander>>Na poziomie Chieftain na początku buduj non stop setlersow i stawiaj miasta gdzie popadnie dopoki bedzie miejsce.Na poczatku gry to jest bitwa o ziemie, to jest najważniejsze(komputer robi to samo i na początku gry wojny Ci nie wypowie).Jeśli wyłączyleś barbarzyńców ,jednostki wojskowe możesz olać.Potem buduj workerów i połącz wszystkie miasta drogami.A potem normalny zrównoważony rozwój.

02.11.2005
21:46
smile
[88]

Lechiander [ Wardancer ]

1. Stawiam przy morzu pierwsze miasto.
2. Buduję Warrior'a i Settlers'ów.
3. Zakładam następne miasto 4 pola od stolicy.
4. Latam Skautem gdzie się da.
5. Robotnicy robią wszedzie drogi i tam, gdzie jest tarcza, budują kopalnie.
Właśnie. Robię Warrior'a, Robola, Settlers'ów, potem Pikiniera. Warrior idzie z Osadnikiem albo odkrywa teren.

Jak coś nie tak, proszę pisać. :-)

Pytanko:
Co rozwijać?
Idę w Bronze Working, a potem w Iron. A dalej to nie wiem... :-( Czy Writing, Horse Ridding. czy coś tam... Do czego mam dązyć? Do Monarchii?

02.11.2005
22:08
smile
[89]

Straszny_Ninja [ Konsul ]

Lechu --->

Nie przesadzaj tez za bardzo. Gra to ma byc przyjemność, a nie "szereg konkretnych punktów żeby skończyć grę"

02.11.2005
23:11
smile
[90]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lechiander ---> Na Chieftainie powinieneś sobie dać rade bez tak szczegółowych podpowiedzi. Takie "krok po kroku" ma sens jedynie w przypadku poziomów Deity :)
Na CivFanatics jest rozgrywka GameOfTheMonth i tam też możesz sobie poczytać logi najlepszych graczy z rozgrywki do 1000BC :)

02.11.2005
23:19
smile
[91]

Lechiander [ Wardancer ]

Wiedziałem. :-P :-)
Kiedy panowie chodzi o to, ze ja nparawdę w to cienki jestem, a lubię bardzo. :-) Przyznam szczerze, że po tym ostatnim pytanku chciałem trochę samemu poeksperymentować i w razie poważnego problemu sie pytac dopiero. Save'y robię, więc nie problem się cofnąć. :-) A rady, ktore tu dostałem juz procentują znakomicie. Calkiem inaczej mi się teraz łupie. :-)
Tak więc powiedzcie mi tylko, czy w Monarchię iść, czy też w coś innego. I dam spokój. :-)

02.11.2005
23:24
smile
[92]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lechiander - To zależy ;)

Od tego, czy jesteś na wyspie => idziesz w Map Making
Od tego, czy ktoś jest bardzo blisko Ciebie => wtedy możesz szybko pójść w Horseback Riding i go spróbować unicestwić masą koników

itp...

ale ogólnie to warto jak najszybciej dojść do Monarchii, bo to bardzo dobra forma rządów :)

02.11.2005
23:32
smile
[93]

Lechiander [ Wardancer ]

Cainoor ---> Dziękuję! :-)

Ninja ---> Widzisz, ta gra mi sprawia wiele satysfakcji, nawet, jak ktoś mi mówi, co mam robić krok po kroku. :-P :-)
Ogolnie Civ, HoM&M itp. strategie jakieś to jedyne ewenementy, kiedy nie umiem i kocham w to łupac. :-D

Ogólnie wsiąkłem na dobre. Ja nie wiem, co to teraz będzie. :-)) Jeść zapominam, w chacie zimno, nauka poszła do lasu... itp. ;-)

03.11.2005
01:13
[94]

majka [ Dea di Arcano ]

Lechu>> znam ten ból. :) Jeszcze tylko jedna tura, jeszcze tylko zobaczę co będzie po niej i wyłączam......po kilku godzinach ;)
Na razie całkiem zgrabnie ci idzie...wydaje mi się że przy takim tempie osiedlania, zdominujesz tą rozgrywkę. :)

A mnie w Civ IV znowu wykołowali. Zaczynam szanować te zagrywki komputera...już niby kończyłam a tuż przed prawie wszyscy wypowiedzieli mi wojne. Faktem jest, że zbyt przyjazna dla nich nie byłam ale żeby tak hurtowo?. ;) Odegram się następnym razem...mam nadzieję że już wkrótce;)

03.11.2005
07:53
[95]

Lechiander [ Wardancer ]

majka ---> Zgadza się. Jeszcze jedna tura i ... pdruga w nocy się robi. (zieeeeew) :-)
W Herosów to samo mam. :-D


Problemik mały.
W razie niepokojów to co najlepiej robić?
Wojska stacjonuje w sam raz. Zmieniam jednego z obywateli (lub dwóch, zależy) w błazna lub poborcę lub naukowca. W co najlepiej? Czy to od czegoś zależy?
A może jest jakiś inny sposób?

03.11.2005
08:26
[96]

Azazell22 [ Civ IV ]

Jeszcze tylko jedna tura, jeszcze tylko zobaczę co będzie po niej i wyłączam - tak tak jest w tej grze:0 tak ta gra wciąga :))

Po co by robili Alarm w grze?:))) hehehehe

03.11.2005
08:30
[97]

garrett [ realny nie realny ]

na niepokoje Lechu ma wpływ wiele rzeczy, zobacz jak ustrój, który masz w danej chwili wpływa na nastroje mieszkańców, zobacz co powoduje niepokoje, może zbyt duzo jednostek na utrzymaniu miasta jest poza jego granicami, może za mało w mieście, moze trzeba zamienic naukowców albo poborców na artystów

03.11.2005
08:31
smile
[98]

Lechiander [ Wardancer ]

Jaki Alarm?

03.11.2005
08:33
[99]

Lechiander [ Wardancer ]

garrett ---> O właśnie! A jak zobaczyć, co powoduje niepokoje? Gdzie?
Nigdy tego nie jarzyłem. Po prostu zmieniałem mieszkańców na chybił trafił... do następnych niepokojów.

03.11.2005
08:36
[100]

Niob [ Konsul ]

Lechiander ---> Alarm jest w opcjach gry mozna sobie ustawic zeby wlasnie sie nie ocknac od 3 w nocy ze o 5 trzeba wstac do pracy :> przy czym to w 4 czesci.

03.11.2005
09:12
[101]

Azazell22 [ Civ IV ]

garrett --> a gdzie mozna przeczytac co nie pokoi ludzi i czemu sa nie zadowoleni ?
zreszta zobacz/czcie na tym obrazku niewiem czemu ale juz gram 3 gre i tak mam ;/ co robie nie tak ?

03.11.2005
09:14
[102]

garrett [ realny nie realny ]

Lechu -->

Cause of Unhappiness:
Clicking on an unhappy citizen icon on the city management screen will tell you the reason why the citizen is unhappy.Some of the reasons can be "It's just too crowded", "Stop the aggression against our mother countries", etc.

03.11.2005
09:14
[103]

Azazell22 [ Civ IV ]

tzn poprawka tu na obrazku widac ze chorują ale skad jak mam to naprawić ?

a jeszcze inne pytanie juz pozniej mam że az 3 ludzi sa nie zadowoleni w tamtej civce wystarczylo przeksztalcic ludzika na inny zawod i bylo oki atu? co robic:>

03.11.2005
09:20
[104]

Azazell22 [ Civ IV ]

a tak propo sprawdzaliście ile macie FPS ??? programem fraps ?? ja mam dziwne wrażenie że on zle współdziała z grą civ ;/ jak gram mam 28-33fps to troche malo czy nie? czy ktoś ma pojecie jak działa fraps w z tą gra?:)

03.11.2005
09:22
smile
[105]

Lechiander [ Wardancer ]

garrett ---> Dzięki!
Moja ignorancja się popisała. Otóz klikałem, jakiś komunikat się pojawiał ze "100%", którego nawet dobrze nie przeczytałem... No nic... Mam nauczkę.

03.11.2005
09:44
[106]

MOD [ Generaďż˝ ]

Lechiander>>W razie niepokojow możesz swiatynie,katedry,kolosea mieszkancom budowac to sie uspokoja.Mozesz podatki rozdzielic tak zeby wiecej szlo na luxuries.Mozesz dostarczyc do miast surowce luksusowe.Mozesz tworzyć artystów w miastach(to rozwiazanie jest najszybsze,jak juz sie uspokoja mozna swiatynie wybudowac).Mozesz zbudowac Cuda uspokajające/uszczęsliwiajace ludzi.Możesz także wywalać z ludzi z miasta(budować setlersów/workerów) bo na poziomie Chieftain ludzie sie niepokoją bo jest w mieście za tłoczno(miasto ma 6 albo 5 mieszkańców).Na Monarchii jedną jednostką wojskową da się uspokoic jednego ludzika ,można tak uspokoić trzech mieszkanców miasta.

03.11.2005
09:47
[107]

Lindil [ WCzK ]

Azazell22-> Żeby ludzie przestali chorować musisz wybudować odpowiednie budynki, np. akwedukt i dostarczyć im różne rodzaje jedzenia, typu ryż czy zboże. Jedzenie rośnie sobie lub chodzi po mapie, mając odpowednią technologię budujesz na nim farmę lub inną stajnię i ciągniesz drogę do miasta.
I zrób mi małą przysługę - pamiętaj, że to nie jest Doom III. W tej grze nie chodzi o klatki na sekundę, ani o chwalenie się sprzętem. Więc proszę - zostaw temat. 30 klatek to zapewniam, w zupełności wystarczająca liczba w grze strategicznej, turowej.

03.11.2005
10:16
[108]

Lechiander [ Wardancer ]

Niob, Mod ---> Dzięki! :-)

Czy jest możliwe, że komp dobrał mi ilość cywilizacji wrogich w liczbie jednej? Wszystkie miałem ustawione na Random przy rozpoczęciu gry. W linku podanym perzez garretta jest niby liczba podana, ale chcę się upewnić, czy takie numery tez wchodzą w rachubę.

03.11.2005
10:48
[109]

Azazell22 [ Civ IV ]

Lindil --> tak wiem racja to jest gra turowa a nie gra w stylu doom i tu fps nie jest ważny :)

03.11.2005
11:47
[110]

MOD [ Generaďż˝ ]

Lechiander >>Aby grać przeciwko jednej cywilizacji musiałbys sam sobie tak ustawić warunki gry na początku(zamiast Random ustawiąć NONE).Standardowo na mapie Tiny grają przeciwko Tobie 3 cywilizacje, na small 5, na standard 7. Jeśli spotkałeś tylko jedna na razie to może reszta już padła ale raczej chyba ich jeszcze nie odkryłeś.Pod klawiszami od F7 do F11 są różne ciekawe informacje z których można się czegoś dowiedzieć o innych cywilizacjach ,nawet chyba jeśli się ich nie spotkało.

03.11.2005
12:01
[111]

Lechiander [ Wardancer ]

Mod ---> Spoko, kumam. Z tym, ze wczoraj wyświetliłem sobie wykres jakiś i byłem tylko ja i sąsiad i nikt wiecej. Stąd pytanko.
No nic, zobaczymy...

03.11.2005
12:08
[112]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lechiander - Dlatego warto bardzo szybko łapać kontakt z innymi cywilizacjami (poprzez Skautów, czy też wysyłanie statków). Takie kontakty potem są dosyć cenne w wymianie handlowej i można uzyskać nawet technologie w zamian za info o innej cywilizacji :)

03.11.2005
12:19
[113]

Azazell22 [ Civ IV ]

Co tak naprawde daje wymiana handlowa ? w civ

i drugie pytanie jak sprawdzic np mam 3 miasta i ogolnie do nich doprowadzane są np: 2+ IVORY, 1+ Owce .. to jak sprawdzić czy jest nadmiar danego surowca ? bo niewiem poprostu co moge wysylać innym civilizacjom

03.11.2005
12:33
[114]

Niob [ Konsul ]

Jedno zrodlo surowca zapewnia dostawy dla calego panstwa kazde nastepne to nadwyzki ktorymi sie mozna dzielic.
Wchodzisz na ekran wymiany z civka i patrzysz sobie czy masz 1 czy wiecej jak wiecej to masz nadmiar. Ewentualnie pamietasz ze masz 2 zrodla tego samego surowca i juz wiesz ze masz nadwyzke.

04.11.2005
01:30
smile
[115]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Hehe. Dziś rozegrałem bardzo fajną partyjke 1 vs 1 :)

Mapa Mirror daje identyczne szanse każdemu z graczy. Na początku rozwój był spokojny. Dużym problemem byli Barbarzyńcy, którzy później mieli nawet pare swoich miast.

Przez długi czas szedłem z kumplem łeb w łeb w punktacji, ale miałem chyba pare miast później. Mój zdradziecki atak pozbawił go 2 miast i od tego momentu, było wiadomo kto wygra. Po parunastu turach odbił te miasta, ale już był tak osłabiony wojną, że stracił do mnie z 400 punktów (a ja byłem do przodu w Technologiach, miastach i ich rozwoju, produkcji itp).

Bardzo szybka gra. Mapa small, a graliśmy 2 godziny.

04.11.2005
01:30
[116]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

I jeszcze jeden screen z gry ===>>>

04.11.2005
01:43
smile
[117]

Pijus [ Legend ]

Cainoor zdrajca!!!
Nie grajcie z nim bo bedzie stwarzal pozory milego goscia a nagle....!!!!:)))
A tak serio to uczciwie mnie zaatakowal i uczciwie wygral, wiec gratki:)
Nastepnym razem tak latwo mu nie pojdzie (skoro juz wiem jaki styl gry preferuje:)

PS.Moze by sie udalo zorganizowac wieksza ekipe i pyknac w jakis wieczorek razem na wiecej ludkow??

04.11.2005
08:26
[118]

Azazell22 [ Civ IV ]

Dla Osób majacych Geforce
W czasie gry nagle może wam zniknąć grafika i pojawią sie dziwne artefakty coś jakby miała paść karta graficzna wtedy kolega ktory ma GF 5700 zrestartowal kompa i po problemie

Natomiast drugi koles co ma GF 6800 nagle w czasie gry wyskoczył mu błąd znany uzytkownikom ATI
coś tam INITALIZILNING RENDERING ;] dziwne u musial scciagac te patche od support take 2

04.11.2005
08:28
smile
[119]

Lechiander [ Wardancer ]

No tak. Mam trzecią, Ruskich. Jest rok 1750 i zero kontaktu. Aż się boję do nich popłynąc, jak radzi Cainoor... Na tym etapie to już chyba nie ma większego znaczenia...
Podpłynę galerą, a oni mnie laserem. :-))

04.11.2005
08:29
[120]

Lindil [ WCzK ]

Piątki, ewentualnie soboty mi wstępnie pasują:> Nie wiem tylko, czy jestem dość dobry - z AI na razie ładnie radzę sobie na poziomie prince, ale to dopiero pierwsza taka gra. Z ludźmi w żadną z CIV do tej pory nie grałem - dopiero od niedawna dysponuję wystarczająco dobrym łączem. Jeszcze kwestia techniczna, ze względu na słaby sprzęt mapy huge w moim przypadku raczej odpadają. Na jednej takiej skończyłem gre, ale było dość przykro...

04.11.2005
08:31
smile
[121]

Lindil [ WCzK ]

Ach właśnie, jedna rzecz mnie cieszy: przy konfigu A2000XP, 1024 MB RAM, GF 5700 od kilku dni nie miałem żadnego, dosłownie ani jednego zwisu tej gry:>

04.11.2005
09:22
smile
[122]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Ja na takiej konfiguracji: A64 3000+, 2GB DDR333, GF6800 także nie miałem żadnego zwisu. Od początku gry.

04.11.2005
09:34
[123]

Azazell22 [ Civ IV ]

Lindil , Cainoor to bardzo dobrze .. widocznie im system świruje :) lub cosik .. zresztą ta gra jest poprostu dziwna

Ja ciągle uzywam programu torrentowego i kurcze męczylem sie co zrobic aby Azureus chodził w tle bo wtedy jak przesuwalem ekran to skoki były denerwujace.. ale w ustawieniach dałem na MONO i juz moze azureus chodzić :)

04.11.2005
11:06
smile
[124]

majka [ Dea di Arcano ]

Lechu>> w 1700 roku znalazłes dopiero 3 cywilizacje? to co ty robiłeś przez te wszystkie lata? jak podpłyniesz do nich galerą to się wystraszą i potraktują cie jak barbarzyńcę ;))) na jakiej mapie ty sie rozwijasz i dlaczego technologicznie masz takie tyły? :)) dawaj jakiegoś screena twojego państwa...bo muszę zobaczyć "jak to sie robi" :D
Jak na Civ III to teoretycznie w tym roku to juz powinienes kończyć tę partię :)

Coinoor, Pijus >> ładna partyjka...:) jak już troche sie oswoję z nowymi rozwiazaniami w IV i wypracuję sobie jakąś taktykę , to z pewnością dołącze do rozgrywek w multi :)

I jeszcze pytanko: czy robicie jakies drastyczne zmiany w przypisywaniu ilości specjalistów w miastach aby je jakoś ukierunkować np. na czysto produkcyjne itd.? czy to przynosi jakieś efekty.

04.11.2005
11:44
smile
[125]

Lechiander [ Wardancer ]

majka ---> Indianie północnoamerykańscy ścięli się z Indiańcami południowoamerykańskimi, co zaowocowało wojną 300-letnią i zastojem gospodarczym. :-))
Ponadto gdzieś coś zgubilem i pomimo wynalezienia prochu nie mogłem budować lepszych jednostek, tych z muszkietami. I dalej latam z łukami i pikami. A wiek pary nadszedł. :-D
Gram na Chieftain'nie i dlatego mam trzy cywilizacje. ;-))

04.11.2005
11:54
[126]

mom [ Centurion ]

majka---> specjalisci sa bardzo przydatni, i nieżadko specjalizuje w daleko idacym stopniu moje miasta - głównie pod kątem badań naukowych, ale i kultury czy produkcji. Pamietaj ze w IV w przeciwnienstwie do III output specjalistow jest dodatkowo modyfikowani przez budynki w miescie.
Dodatkowo mozna ich podrasowac civics (ustroj reprezentatywny!) czy cudami.

no i druga sprawa - Great People. Wiecej specjalistów= wiecej GP

04.11.2005
15:51
[127]

GenLee [ Konsul ]

Panowie i Panie (hi majka :)))).
Pytanie o nieszczęsną religię. W pierwszym mieście- stolicy "wynalazłem" hinduizm, później po wynalezieniu judaizmu- stał się on religią mojego drugiego miasta (mniejszego). Uznałem judaizm jako religię państwową ale i tak najbardziej rozszerza się hinduizm ze stolicy ;/ . Czyli rozumiem z tego, że rozwój religii zależy od wielkości miast a w mniejszym (żadnym?) stopniu od tego czy dana religia jest uznana za państwową. Czy mam wysyłać misjonarzy do stolicy? (wiem że łatwiej byłoby zmienić religię na hinduizm ale nie o to chodzi :))))
I kolejne pytanie: kto i jak grał w multi :))). Czy na gamespy wymagany jest CD jakiś ??? I czy można tam znaleźć chętnych do gry?

04.11.2005
16:16
[128]

Lindil [ WCzK ]

Muszę powiedzieć, że AI właśnie pozytywnie mnie zdziwiło. Grając na prince po kilku wygranych wojenkach w dość wczesnym etapie - zaraz po wynalezieniu żelaza - mając największe terytorium i przodując w rankingu spodzewałem się, że już w zasadzie zwycięstwo mam w kieszeni. Okazało się jednak, że komputer nie odpuszcza tak łatwo - znów wojna, w dodatku teraz AI była nieźle przygotowana - skończyło się na spaleniu mi kilku ulepszeń i zniewoleniu robotnika, miasta komputera pod które podciągnąłem armię zdobyć już nie byłem w stanie! Gdyby w dodatku wojnę wypowiedziała mi jeszcze Anglia, z którą stosunki też są w najlepszym razie napięte, zrobiłoby się cokolwiek rozpaczliwie. Plan na dalszy ciąg - rozbudować armię i znów wpaść w odwiedziny do Anglików - nie skorzystali z okazji wbicia mi noża w plecy, to niech żałują:D. Dobrze, że chociaż od południa mam morze, a z zachodu sojuszniczą Francję. [Jak w życiu - wiecznotrwała przyjaźń rosyjsko-francuska:)]

04.11.2005
16:21
[129]

Lindil [ WCzK ]

Jeszcze tylko screen.

04.11.2005
16:26
[130]

Azazell22 [ Civ IV ]

ile mozna miec maxymalnie ludzi w miescie ( wiecie te liczby przy miescie tzw. przyrost ) ??

Lindil --> ty grasz na takim zoomie? czy róznie ?:)

04.11.2005
16:55
[131]

Lindil [ WCzK ]

Azazell22-> Nie, oddaliłem obraz tylko do screena, żeby więcej się zmieściło. Przy takim zoomie gra straszliwie u mnie rwie.

04.11.2005
17:20
smile
[132]

majka [ Dea di Arcano ]

GenLee >> hi:) z tą religią to tylko na poczatku wydaje się skomplikowane. Ponieważ twórcy gry przyjeli , że wszystkie traktowane są równorzędnie, to znaczenie jaka religia jest w twoich i innych miastach zależy tylko od tego czy jesteś jej wynalazcą. Wówczas po stworzeniu świętego miasta i wybudowaniu odpowiedniego budynku przez proroka, możesz liczyć na profity z tego tytułu. Za każde miasto z twoją religią dostajesz kasę.
Otwierasz granice...budujesz misjonarzy i ci latają jak z pieprzem po wszystkich miastach na kontynencie. I odwrotnie ...jeżeli twórcą jest inne państwo ..to ich misjonarze latają. Wieloreligijność w mieście niczym nie grozi...stwarza raczej swobodę wyznaniową i ja nie zauważyłam aby to miało jakiś negatywny wpływ na państwo.
Zrobiłam sobie w jednej z rozgrywek wyścig religijny i jak na razie udało mi się wynaleźć 4 z czego dwie były w jednym mieście i tym samym zrobiłam sobie podwójne święte miasto. Prawie czułam jaka jestem świątobliwa :D...raz medytowałam by za chwilę rzucać się na dywanik oddawać pokłony w stronę mekki. :D Ciężki kawał chleba z tymi religiami...prawie nie ma wówczas czasu na inne zadania ;)

Lindil >> mnie AI cały czas zadziwia. Niby mam jakiś zapyziałych sąsiadów...niby niczym mi nie zagrażają a tu nagle ma tyle jednostek że oczęta przecieram ze zdumienia. A w miastach jeszcze więcej. Wygląda na to , że nie należy lekcewazyć nawet państw które punktowo stoją zdecydowanie niżej. Potrafią nie tyle przejąć terytorium co napsuć krwi i opóźnić rozwój. A to jest najbardziej odczuwalne.

mom>> kombinuję z tymi specjalistami na szeroką skale. Na razie zauwazyłam mozliwośc przyspieszenia produkcji po przekształceniu proroków w te persony z gwiazkami. Próbuję też zwiększać ilość inzynierów ale nie wyłapałam jeszcze do końca subtelności tych zmian.

Lechu>> takie wojny 300-letnie to na pewno zapiszą się na kartach historii i to drukowaną czcionką.;) skoro masz wynaleiony proch a nie możesz ulepszyć jednostek to albo nie masz na swoim terytorium siarki albo robotnik potrzebuje lepszych okularów aby znaleźć i wybudowac do niego drogę. Jak nie masz zautomatyzowanych robotników to musisz im palcem pokazac to miejsce. ;) albo może sąsiad ma...to wtedy trzeba mu złozyć kurtuazyją wizytę i postraszyc tymi dzidami :DD

04.11.2005
18:33
[133]

Azazell22 [ Civ IV ]

wreszcie normalna gra ! mówiąc szczerze pierwsza porządną rozgrywka

Gram Amerykanami:
Mapa - Standard
Poziom - 2 lub 3 nie pamiętam

jednak jeśli ma się bogaty teren to można szybko rozwijac państwo :) na tym screenie to wszystko należy do mnie ,, może i mało ale jestem zadowolony bo wczesniejsze rozgrywki krótsze miały biedniejsze tereny .. na poludniu mam francuzów a na wschodzie Isabelle czyli prawdopodobnie Hiszpanie.. narazie zajmowałem się tylko rozwojem kraju .. widać że ten poziom jest prosty mam 559pkt a druga civilizacja dopiero 485pkt .. no ale moze byc tak że taka punktacja za wiele nie da w czasie wojny .., jesli ktos tylko zajmuje rozwojem nie wojskiem :)

04.11.2005
18:35
[134]

Azazell22 [ Civ IV ]

atu drugi screenik

04.11.2005
19:14
smile
[135]

Lechiander [ Wardancer ]

majka ---> A nie musiałem wkroczyć (dumnie ;-) ) w nową erę? Bo jak tylko się zaczęła, to i możliwość tworzenia Rifleman'ów się zrobiła. :-)
BTW Wyruszyłem galleonami na poszukiwania Ruskich. LOL :-))

04.11.2005
19:18
[136]

Lindil [ WCzK ]

Lechiander-> Riflemanów możesz tworzyć zaraz po odkryciu odpowiedniej technologii, nie potrzeba do nich żadnych surowców. Do muszkieterów potrzebowałeś siarki i zapewne dlatego nie miałeś możliwości ich podukcji.

04.11.2005
19:45
smile
[137]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Azazell22 ---> Jeśli mogę podpowiedzieć, to buduj więcej miast. Nawet jak jesteś na wyspie to i tak musisz dbać o rozwój. Caravela na którą chyba wchodzi settlers i huzia na juzia ;)

majka ---> Mi się podoba automatyzacja citizenów. Ctrl + miasto i zaznaczamy wszystkie na kontynecie. Wybieramy ikonke kasy i od razu mamy zastrzyk gotówki :) Maxymalizacje produkcji, czy żywności też działają tak, jak powinny.
Co do specjalistów, to jeszcze do końca nimi nie działam, bo to trochę za duże micro jak na moje królestwa, ale w multi oczywiście trzeba będzie się nimi zajac. Więc planuje rozwój w tym kierunku i z chęcią posłucham Waszych doświadczeń :)

04.11.2005
19:57
[138]

Lechiander [ Wardancer ]

Hmm..., chyba macie rację. Przekrzałem całą planszę i żadnej siary nie zauważyłem. Oraz innych specjalnych surowcow. Choćby koników.
I co to za Indianie bez koni... :-/

04.11.2005
20:04
[139]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lechiander ---> Surowce strategiczne takie jak: konie, siarka, żelazo, aluminium, uran itp są bardzo ważne. Do budowy jeźdźców, muszkieterów, czołgów, że okretów. Dlatego bardzo ważne jest, byś miał do nich dojście. Czasami opłaca się jedynie wymiana handlowa, ale nic nie jest tak pewnego jak własne miasto z takim surowcem w zasięgu :)

ps. Co do szukania surowców po mapie: wciśnij bodajże F4 i tam będziesz miał wykaz posiadanych przez Twoje państwo surowców, które miasta są podłączone do szlaków handlowych i jacy przeciwnicy mają coś czego Ty nie masz.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-04 20:07:24]

04.11.2005
20:08
smile
[140]

Lechiander [ Wardancer ]

Cainoor ---> Domyślam się, ale skąd mam je wziąć, kiedy ich nigdzie nie ma... Ani u mnie, ani u Aztekow, ktorych tereny przejmuję sobie pomalu.

04.11.2005
20:09
smile
[141]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lechiander ---> Zmasowany atak na jedno jedyne miasto na kontynencie ;)

Jednak w tym roku to już chyba nie dasz rady. PRzeciwnik pewnie ma Infantry?

04.11.2005
20:12
[142]

Lindil [ WCzK ]

Cainoor-> Azazell chyba faktycznie postawił miasta troche za luźno, choć na takim zoomie trudno stwierdzić, czy to nie wymuszone przez teren. Ale moim zdaniem 8 to całkiem sporo jak na mapę standard. Ja osobiście rzadko buduje miasto nie mające dostępu do co najmniej 2 specjalnych zasobów. Na początku dużo miast prowadzi do szybkiego bankructwa, a kiedy masz już pieniądze - nie masz czasu na budowę osadników... Nawiasem mówiąc, im miasto dalej, tym drożej kosztuje, więc z karawelą na początku też bym nie szalał. To oczywiście tylko je skromne zdanie, a nie prawda objawiona:)

04.11.2005
20:16
[143]

Lechiander [ Wardancer ]

Cainoor ---> Jaki atak? Na jakie miasto? Na stolicę wroga? :-)
Na kontynencie jestem ja Wódz Lechiander i Aztekowie, których trzepię, aż miło. :-P :-)) Są przyparci do morza i widzę ich cały teren. Mam tez tam ambasadę. :-) Biegają jeszcze z łukami i mieczami, tak więc o Infantry mogą zapomnieć. :-)

04.11.2005
20:19
smile
[144]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lindil ---> Dużo miast na początku w dalekiej odległości od stolicy = brak nauki :) Tak jak mówisz, wydatki bardzo ograniczają nam 'research'. Jednak czasami warto zdecydować się na taki wariant, budując miasta w strategicznych miejscach. Nawet, gdyby miały się nie rozwijać.
Czasem wiele miast nie musi powodować pieniężnej zadyszki. Budując we wczesnych etapach Świątynie (+1 do golda), wynajdując Currency (trade roads +1) i jeszcze pare innych rzeczy, można znacznie ograniczyć wydatki (nie ma to jak Courthouse).
Jak to mawiał Einstein. Wszystko jest względne :P Dlatego u mnie budowa wielu miast uzależniona jest od wielu czynników: wielkość mapy, ilość cpu, rodzaj terenu (nie ma to jak postawić miasto między dwoma wysokimi górami, zamykając przejście :P), szybkość rozwoju innych maist itp.

Ogólnie jestem zwolennikiem ilości w początkowych etapach, niż jakości, która przyjdzie z czasem. Niestety czasem można się na tej taktyce ładnie przejechać :)


Lechiander ---> Jedyne miasto z tym surowcem na innym kontynencie, niż Twój :) Może też być tak, że w Twojej grze nigdzie nie ma siarki :P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-04 20:21:38]

04.11.2005
20:31
[145]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Cainnor ->>> Do końca roku Lecho ma jeszcze czas... może mu się uda ;)))))))

Lechu ->>> Indianie bez koni, to indianie południowo-amerykańscy ;)) Uwazaj w takim razie na tych rusków, bo jesli przypłyna do ciebie z konikami to twoje indiańce bede zjewać ile sił w noga. Jakby nie patrzeć Hiszpanie udowodnili że koń i jeździec w oczach indianina za potworną bestie uchodził. Na twoim miejscu zawczasu ukryłbym całe złoto w jakimś tajemnym Eldorado... niech szukają ;))))
Siarka najczęsciej występuje na terenach pustynnych, więc grzebień do ręki i przeczesuj pustynie ;))
F4 pokazuje tylko surowce które eksplorujesz, więc brak ich w tym oknie informacyjnym nie oznacza brak na kontynencie.
Co do wymagań jednostek - zerkaj do ich opisów w cywilopedii. Masz tam dokładnie opisane czego wymagaja i jakie warunki nalezy spełnic aby je produkować.

04.11.2005
20:50
[146]

Lechiander [ Wardancer ]

He he he! :-))
Eldorado to ja zrobię, jak tych dzikusów z południa nauczę tipi budowac. :-D
Kozaków się nie boję, pomimo tego, iż to podobno najlepsza jednostka konna (bo nie ma husarii ;-) ). Gorzej, jak Rusek bombowcem nadleci. :-))

Coś mi się zdaje, że niektórych surowców po prostu nie ma. I tyle. Przynajmniej na tym moim kontynencie. Jak pisałem, przeszukałem każdy cel swej i zagrabionej oraz przyszłej mojej ziemi. I nic...

04.11.2005
20:54
[147]

Azazell22 [ Civ IV ]

pozwole sobie jeszcze dodać fotki -- państwo na północy -->

04.11.2005
20:56
[148]

Azazell22 [ Civ IV ]

powiedzcie mi czy warto zameiniac za Farmy -- na te młyny wodne ? po wynalezieniu mechanizmu ?

jeszcze jedno przez handel z innym krajem surowcami dostaje sie tylko pieniądze ?

atu dolna część państwa -->

04.11.2005
20:58
[149]

Azazell22 [ Civ IV ]

Lechiander a może nie wynalazles danego rodzaju surowca ?:) albo i sie myle :P

Jejj zoptymylizuja gre po jakims patchu ktory ma byc w next tygodniu to uznam to będzie to gra dekady :) ... narazie strategia roku :D

04.11.2005
21:05
[150]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Zaczynam powoli przestawiać się na grę agresywną. Wcześniej próbowałem rozwoju pokojowego ale za kazdym razem wcześniej czy później moje pokojowe państewko było najeżdzane przez jednego lub kilku sąsiadów. Teraz powojuję z jednym we wczesnych etapach rozgrywki i zapedy wojenne sąsiadów cichną... czyżby komputer nabierał respektu do agresywnych nacji?
Swoją drogą IV wymusiła na mnie zmianę doktryn defensywnych wypracowanych w III. Teraz wszystkie moje graniczne miasta to istne twierdze. :)) Czyli cos na co patrzyłbym z politowaniem za czasów trójeczki...
Co do ilości miast. Aktualnie testuję schemat pięciu, góra sześciu miast własnych a terytorium powiekszam miastami wrogów ;))) Miasta główne napędzam personami. Sprawdza się to wyśmienicie. Kilku wielkich specjalistów wspomaganych dodatkowo zwykłymi potrafi zrobić z miasta budowlaną rakietę.

Nie wiecie czy miasta posiadają jakiś ogranicznik ilosci cudów w nim wybudowanych? Stolica w mojej aktualnej rozgrywce budowała wszystkie cuda do jakich miałem tylko dostęp (do okresu renesansu miałem wybudowane wszystkie cuda jakie mogły powstać zanim komus udało się coś przejąć dla siebie - rywali chyba musiało to przyprawiać o ból zębów i bezsenne noce ;))) ). W pewnym momenie "wytwórnia cudów" odmówiła współpracy. Niby warunki budowli sa spełnione a jednak nie mam mozliwość budowania. Jeszcze by mnie to nie dziwiło gdyby to dotyczyło tylko jednego cudu ale ostatnie trzy do jakich uzyskałem dostęp musiałem uruchomic w innych miastach.
Czyżby jakaś miejska blokada na cuda??

04.11.2005
21:47
[151]

Azazell22 [ Civ IV ]

oki wiec mam pytania

1. Po jakims czasie mam mozliwosc budowania na terenie Watermill, Wiatraków itp opłaca się zamieniac za farmy i inne tereny? jak je rozbudowywac wokoł miasta ?

2. Dlaczego tez po dlugim czasie gry w kazdym miescie moglem szybko budiowac budynki i jednostki a teraz nagle w kazdym miescie musze czekać strasznei duzo np: wybudowanie cudu wczesniej mogłem czekac 7 tur na zbudowanie a teraz az do 250 tur wzrosło ? i oczywiscie wsystko inne tez katastrofalnie wzroslo coto jest?

04.11.2005
22:04
smile
[152]

Lechiander [ Wardancer ]

Azazel ---> Eeeee..., jak to nie wynalazłem surowców???


Popłynąłem, zobaczyłem...
Ich tu wszystkich jak kusych psów na stepie! Germańcy, Persowie, Angole, Chinole... a Rusków ani jednego... Nie wiem, skąd ja wziąłem tych Ruskich. :-D
I wszyscy biegają z pikami. :-))
I siarkę znalazłem i koniki o jeszcze parę rzeczy, których u mnie zero. :-)
Czyzby czas na inwazję? :-]

04.11.2005
22:15
[153]

Lindil [ WCzK ]

Saurus-> W mieście mozesz zbudować tylko dwa national wonder. Co do ograniczenia w cudach świata nic mi nie wiadomo.

Azazell22-> W sprawie młynów, to zależy. Jeżeli miasto ma nadmiar żywności, to jak najbardziej. Ja osobiście farm praktycznie nigdy nie budowałem - dają one bodaj maksymalnie dwie jednostki żywności, a młyn bodaj dwa młotki i trzy monety. Co do drugiego pytania, to nie mam pojęcia. Chyba, że akurat zmieniasz ustrój - na górze na pasku badań zamiast technologii jest napis anarchy. Po turze, góra kilku przejdzie.

05.11.2005
00:55
smile
[154]

Machonus [ Pretorianin ]

Wy tu tak o strategi, podbojach, konszachtach, obronach, handlu, wyprawach, wynalazkach i poszukiwaniach a czego nie ma ... no nikt nic nie napiał o wstępniaku ..... :)

Ja zacząlem od Tutoriala bo moja przygoda na CivII się skończyla. III gdzies przepracowałem i czasu nie było.
Tutorial jak tutorial ale jaką mamy świetną pomoc w postaci lekko łysiejącego pana .. tzn tak jakoś włosy mu się zaczynają od środka głowy ;) Ogólnie czułem sie niesamowicie gdy Sid oprowadzal mnie po swoim nowym cudeńku.

Ogólnie czekam na polską premierę bo: po pierwsze : czuje się bardzo zagubiony w Świecie potrzebuje chyba najpierw o niej poczytac a potem pograć ( dlatego czytam Wasze posty od deski do deski ; ) ) a po drugie i chyba ważniejsze sumienie mnie nie bedzie męczylo, że w taką grę gram no wiecie jak ....

p.s.
moja ksywka "Machonus" jest z czasów I Civ - gdy miałem sobie wymyslić jakies : King's name

05.11.2005
01:23
smile
[155]

Zyga [ Urpianin ]

Machonus ---> Ja też czekam, bo:
1. Taką grę należy wspierać :)
2. Z opisów widać, że gra jest dobra (tylko może mieć usterki techniczne)
3. Do czasu wyjścia jej w Polsce prawdopodobnie wydadzą pacza usuwajacego ww. usterki i już na "polskiej" płytce on będzie.

05.11.2005
04:08
smile
[156]

Lechiander [ Wardancer ]

Ruscy też są! he he he :-))

Bosz..., idę kimać w końcu...

05.11.2005
09:41
smile
[157]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Machonus ---> Tutorial był wspominany przeze mnie w poprzdniej części :)

Seksowny głosik Sid'a połączony z jego apetycznym wizerunkiem robi swoje. Wciągnąłem się na maxa ;p

Lechiander ---> Syndorm "Jeszcze tylko jedna tura"? :D Rób inwazje teraz, bo potem może być za późno.

05.11.2005
11:42
smile
[158]

Pijus [ Legend ]

Ok!
Czas przetestowac poziom AI na wysokich obrotach!!
Zaczynam gre na Emperorze...zobaczymy jak daleko zajde:)))

I chyba wybrobuje sobie Roosevelta...Ind/Org - moze byc ciekawe polaczenie.

A jakie sa wasze ulubione skille przywodcow?? Ja musze powiedziec,ze milo mi sie gralo arabami, ktorzy byli Phi/Spi, bo nie mialem w ogole anarchii przy zmianie systemow.

05.11.2005
12:08
[159]

Lindil [ WCzK ]

Jak do tej pory grywam prawie wyłącznie Katarzyną Wielce Przeuroczą, więc Cre/Fin. Dużo pieniędzy i samoczynny rozrost granic - przydatne zwłaszcza na początku.

05.11.2005
12:10
[160]

majka [ Dea di Arcano ]

Lechu>> hehe no widzisz...ruskie wszędzie sie wcisną. Skoro te wszystkie nacje latają jeszcze z pikami to żadnej przewagi sobie nie wypracowali. Może zamiast inwazji spróbuj z nimi pohandlować i dopiero po wybudowaniu udoskonalonych jednostek ruszaj ze szturmem. Jeżeli bedziesz to robił jednostkami na tym samym poziomie, to będziesz musiał przejść na masową produkcję i przerzucać je według chińskiej strategii " w małych grupkach tak po 3-4 miliony" :D
Ostatnio miałeś rok 1750...potem grałes wiele godzin...to jaki masz teraz rok?

Machonus>> ja nie korzystałam z tutoriala...wyznaję zasadę nauki na własnych błędach "co nas nie zabije to nas wzmocni" ;) Paradoksalnie, jest to dla mnie łatwiejsze w wypracowywaniu własnego systemu grania. Faktem jest że przy tych kombinacjach często dostaję niezłe baty ale unikam schematów jak ognia. Zapewne w rozgrywkach z komputerem byłyby to korzystne ale już przy grze w multi to nie wystarcza. :)

Zyga>> podziwiam twoją cierpliwość...ja nie wytrzymałam aby jej nie obejrzeć , choć też mam zamówiony oryginał :)

Pijus>> ja eksperymentuję z różnymi nacjami...z czasem okaże się która będzie odpowiednia do mojej strategii grania.
Matko jedyna!...chcesz grać na takim wysokim poziomie? tez jestem ciekawa jak daleko komputer pozwoli ci się rozwijać. :)


Wczoraj odpierałam ataki sąsiada który miał...uwaga!! 3 ( słownie: trzy) miasta. Ja chyba z 9 i spokojnie przejmowałam go kulturowo, kiedy wyruszył na mnie nieprawdopodobnymi ilościami wojska. Znowu byłam w szoku skąd on tyle tego miał...wprawdzie jednostki trochę przestarzałe ale nieźle wyspecjalizowane. A ja nie nadążałam z podsyłaniem wojska do obrony, prawie pozbawiając jednostek miasta przy drugiej granicy. Dostalam nauczkę że jak jest okazja to nalezy przejmowac teren sąsiadów najwczesniej jak to mozliwe... bez litościwych gestów i prób pokojowej egzystencji. :)

05.11.2005
12:24
[161]

Lindil [ WCzK ]

Majka-> Na jakim poziomie grasz? Na noble do obrony miast granicznych spokojnie wystarcza 2 łuczników [zresztą na prince też tyle wystarczyło], ulepszanych odpowiednio do posiadanej technologi. W razie czego szybko podsyłam jakąś lotną brygadę i przeważnie po kłopocie.

05.11.2005
12:51
[162]

majka [ Dea di Arcano ]

Lindil>> no własnie gram na noble i gdybym miała 2 łuczników to raczej nie dałabym rady. Nad granicą mam przeważnie po 5 jednostek różnego typu. Ale wczoraj i to było za mało...podjechało 5 katapult ,cała armia konnych łuczników i kilka innych jednostek a z tyłu juz nadciagały kolejne. Cały czas się zastanawiam jak komputer to wszystko wyprodukował w tych 3 miastach...chyba nic innego nie robił tylko tłukł wojsko.

05.11.2005
12:54
[163]

Azazell22 [ Civ IV ]

Mam pytanie nie czaje też tych Leaderów .. co jakiś czas w stolicy pojawia się jakis leader o jakimś tam imieniu i na dole moge wybrać że spowoduje on , iż dana tworzona technologia bedzie odrazu wynaleziona .. albo jakies inżynierskie pomoce chyba w szybszym budowaniu // oni tylko do tego slużą??? czy nimi można jeszcze inne rzeczy robić ?:)

05.11.2005
12:55
[164]

Azazell22 [ Civ IV ]

acha będzie patch wydany przez Firaxis w nastepnym weekend czyli za tydzień :) mam nadzieje że naprawi większosc bugów

05.11.2005
12:59
[165]

Lindil [ WCzK ]

Majka-> Hmm, powiem tak - nigdy czegoś podobnego u siebie nie widziałem:) W każdym razie jeśli spacyfikowałaś już taką armadę, to teraz nie powinno byćproblemu z ostatecznym wykończeniem AI. Chociażby siłami z garnizonów, które powinny mieć już sporo doświadczenia.

05.11.2005
13:03
[166]

Lindil [ WCzK ]

Azazell22-> To tzw. wielki osoby - great person. Miasta produkują ich automatycznie dzięki cudom i specjalistom. Jest ich kilka rodzajów - wielki inżynier, naukowiec, kupiec, artysta i prorok - każdy ma nieco inne funkcje. Jak dużo czasu zostało do pojawienia się następnego masz pokazane na żółtym pasku w prawym dolnym rogu ekranu miasta.

05.11.2005
13:06
[167]

MOD [ Generaďż˝ ]

Azazell22>>Lider inzynier przyspiesza budowe cudow,naukowiec przyspiesza odkrycia ,kupca mozna poslac na misje handlowa do innego miasta(jednorazowy zastrzyk kasy),prorok moze zbudowac shrine,artysta moze doladowac kulture w miescie(poszerzy granice dzieki temu).Wszystkiego sie dowiedzialem z linka(nie mam Civ 4) ktory niestety teraz jest zabroniony,nie wiem czemu:(.Był tam opis przechodzenia cywilizacji 4 i wszystko fajnie opisane.
A tu moj screen z Civ 3 Conquest poziom Demigod.Opowieść o tym że trzeba uważać komu sprzedaje się uran;)Komputer w ogóle gra idiotycznie.Cały czas miałem z nim Mutual Protection Pact i Right of Passage mimo iż zostalismy sami.Na dodatek pozwolił kupić mi od niego uran, którego nie miałem.Broń atomowa jest super ,można rozwalić o wiele silniejszego przeciwnika.Gra zakończyła się moją dominacją.

05.11.2005
13:07
[168]

masteros [ Junior ]

Witam - mam jedno pytano - w jaki sposob mobe zwiekszyc zadowolenie mieszkancow miast ? - bo jezeli nie zadowolenie przewyzsza poziom zadowolenia to mieszkancy sie buntuja :/ - widzialem ze "szczescie" daja surowce, moze cos jeszczE ?

05.11.2005
13:15
[169]

Azazell22 [ Civ IV ]

masteros --> np teatry i inne budynki musialbys przejrzec civilopedie niektore dodaja +1 pkt do zadowolenia :)

chyba czas zalożyć nowy wątek

05.11.2005
13:36
[170]

Azazell22 [ Civ IV ]

Nowy Wątek !

05.11.2005
13:53
smile
[171]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Lindil ->>> 2 łuczników na granicy?! To w jaką ty cywilizację grasz? ;))
Taka taktyka sprawdzała sie w trójce i już o niej w zasadzie zapomniałem. Aktualnie moje miasta graniczne obowiązkowo musza mieć mury obronne, dwóch łuczników, topornika i 1-2 włóczników. Schemat ten wypracowałem po kilku bolesnych nauczkach i jak narazie sprawdza się dosyc dobrze. Ma też swoją ofensywną zaletę - doraźna baza uzupełnień dla linii frontu ;))

Czytając niektóre wasze posty odnoszę wrażenia, że mój komp jest przesiąknięty agresją od obudowy po sam procesor ;)) W moich rozgrywkach gdy dochodzi do wojen to zawsze zaangażowanych w walki jest wiele oddziałów i to zarazem po mojej jak i wrogiej stronie. Od czasu stosowania granicznych miast-warowni, udaje mi się wytrzymywac ataki rywali bez utrat terytorialnych. Atakując samemu koncentruje wszystkie siły na konkretnym mieście wroga i po jego zdobyciu nacieram na kolejne. Pomimo tego efektem tych wojen jest pokój zawierany po zdobyciu dwóch, rzadko kiedy 3, wrogich miast. Na dalszą konfrontację nie mam juz wystarczajacych sił - wiekszość moich wojaków spoczywa w mogiłach a to co zostało żywe, leczy swoje rany i broni zdobyczy. Mniej krwawo wygląda to gdy dysponuję bardziej zaawansowanymi technologicznie wojskami, ale róznica polega tylko na zdecydowanie mniejszych stratach własnych.
Na morzu wcale nie wyglada to lepiej - komputerowe floty to skupiska wielu jednostek - i zasadniczo z mojej strony sa to działania defensywne. Natomiast wyraźna widać tutaj jakosciową przewagę technologii. W jednej z rozgrywek zniszczyłem jednym niszczycielem całą wrogą flotę złożoną z fregat i galeonów - i niebyło to jakieś pojedyńcze jednostki ale grupy po kilka okrętów ;)))

majka ->> Do wojny szykuj sie podczas pokoju ;))) Nie ma co liczyc na sympatię komputera. W aktualnej rozgrywce byłem zmuszony toczyć cięzkie walki z Japonią... z Japonią, która kilkanaście tur wcześniej miała ze mna pakt defensywny. Ładna mi przyjaźń. Całe szczęście, że nie sąsiadowała ze mną gdzieś na tyłach mojego państwa, bo zapewne ze wzgledu na "stosunki dyplomatyczne" mialbym tam mocno osłabione garnizony i poczułbym przysłowiowy nóz w plecach.

Pijus ->>> Gram zawsze z automatu losowego. Uważam, że każda nacja ma swoje plusy i minusy i trzeba umieć je wykorzystać. Co prawda to "umiejętne wykorzystywanie" odnosi się narazie bardziej do trójki, bo w IV na dzień dzisiejszy staram się tylko dotrwać, w miarę mozliwości zwycięsko, do końca partii... a i tak wychodzi mi to raz na 3-4 razy :(((

Swoja drogą to na jakich mapach gracie? Ja cały czas toczę pojedynki na najwiekszej mapie ustawionej na kontynenty z dużą ilością wody.

Zyga ->>> Myślę, że większość narazie gra na "wersji demonstracyjnej" oczekując narazie wciąż nieznanego terminu nadejścia paczki z upragnionym orginałem :(((
W każdym bądź razie podziwiam Cię za wytrzmałość ;))) Ja tam musiałem zobaczyć już to cudo zanim pachnące świezościa pudełeczko ozdobi kolekcje na półce. :))

06.11.2005
10:10
smile
[172]

GenLee [ Konsul ]

Gram na mapie "huge" z 10 cywilizacjami- mimo olbrzymiej powierzchni lądów- udało mi się założyć na początku tylko sześć miast- dopiero w XIX w doszły 2 nowe. Postawiłem więc z konieczności na naukę i przewagę technologiczną. Jest 1958 rok, wygrywam na drugimi Hindusami o 100 punktów, ale technologicznie zaczynam tracić dystans (mimo, że stawałem na głowie, żeby wszystko było ok). W całej rozgrywce- zdarzyły mi się na razie dwie wojny: 1 z Japończykami- stracili trzy miasta- i podpisali pokój. Teraz siedzą cicho bo nikt ich nie lubi oprócz Azteków, a ci jak ktoś już w tym wątku napisał biegają w skórach i z mieczami :))), 2 wojna to wojna z Rosją, w którą wplątany zostałem przez pakt obronny. Skończyła się na zniszczeniu przeze mnie paru karawel i dwóch niszczycieli- i pokoju. Oprócz tych wojen walczą Hindusi z Rosją i Aztekowie z Hiszpanią i to wszystko! Przez całe wieki tylko 4 wojny. 6 na 10 cywilizacji idzie łeb w łeb i wszystkie mają szansę na zwycięstwo.

Majka--> z tą religią to super dochodowy trik :))). Judaizm szerzy się po świecie, że hoho :) No a pieniądze z każdego miasta przychodzą do mnie :D Ponadto gdy walczyłem z Japończykami widziałem każdy ich ruch bo ich religią państwową był właśnie judaizm :))

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.