GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Gra z przypadku?

30.10.2005
10:27
smile
[1]

Mr.DiPi [ Legionista ]

Forum CM: Gra z przypadku?

Wiecie ostatnio zagrałem sobie z przeciwnikiem żywym :P pojedynek w cmbb w którym sprzęt kupił nam komp - powiem szczerze że nawet ciekawa zabawa... nawet wydaje się że realniejsza - w końcu dowódcy nie zawsze dostawali to co chcieli...a tak trzeba się nauczyć optymalnie ywkorzystywać dostępne siły.. spróbujcie sobie :)

30.10.2005
11:17
[2]

M_G_K [ Konsul ]

Ha - ja tak często gralem - i (pod warunkiem że były to sparingi a nie liga) zwykle świetnie sie gralo ;-))
Opcja dostepna tylko dla tych którzy męznie znoszą porażki ale conią dobrą zabawę ;-) - Komp potrafi bardzo niesprawiedliwie dobierać sily - ale tak zdaje się bylo na prawdziwej wojnie.

30.10.2005
11:19
smile
[3]

PER_ [ Wieczny Tułacz ]

Ciekawa forma urozmaicenia rozgrywki. Ale fakt, to tylko dla tych co umieja przegrywac, wiec nie dla mnie :)

30.10.2005
12:40
[4]

Zenedon_oi! [ Konsul ]

Też tak czasami z kompem grywałem ale jak w '44 dostawałem 20 rusznic to mi się odechciało. Battlefront potraktował tę funkcję po macoszemu po prostu.

30.10.2005
13:15
[5]

graf_0 [ Nożownik ]

Zenodon_oi - widać przyszło ic akurat bronić fabryki rusznic :)

31.10.2005
15:55
[6]

major major major [ Generał ]

Na poczatku tez myslalem, ze bedzie fajnie, ale jak komp na 5 KW, wystawil morze Hotchkiss´ów, Somua i Pz. 1 albo kiedy indziej 15 Flammpanzer III, to... I nie bronil fabryki Somua :))

04.11.2005
01:00
smile
[7]

gully_ [ Konsul ]

Gramy z Wczoraj taką losową bitwę z sprzętem kupowanym przez kompa i losowym rarity. Jest świetnie, co nie oznacza, że sprawiedliwie. Na polu bitwy pojawiają się jednostki, których nikt z nas jeszcze nigdy w akcji nie spotkał.
Np.: SPW 251/22 - to cudeńko wymiata!!! Jest groźne niczym niejeden czołg, o ile atakuje w odpowiednich warunkach... Polecam takie bitwy.

04.11.2005
01:31
smile
[8]

jiser [ generał-major Zajcef ]

Wreszcie mam czas, żeby wpisać się do wątku :)))
Losowe zakupy nie są złe, choć nie należy spodziewać się po nich sprawiedliwości. Co nie oznacza, że są od czapy :) Zagrałem kiedyś z bratem w BB na 5000 w IV.45 z losowymi zakupami ... i muszę przyznać, efekt nas zaskoczył. Ja, po stronie niemieckiej, dostałem greenowy batalion PanzerGrenadierów (z jedną kompanią opancerzoną) plus ... jeden pluton Stugów green (co za luksus :D ), a brat miał z 4 plutony teciaków i pluton ISów, wszystko polscy greeni. I kto powie, że zakupy były bez sensu ? :D Szkoda, że gra nigdy niedokończona.

gully ~~>
Co Ty z tymi obrazkami ? :)

04.11.2005
07:33
[9]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

gully_ -> Na obrazku jest napisane o styczniu 1942, ale ewidentnie w centrum znajduje się T2... Coś nie halo, nie? :)

04.11.2005
18:19
[10]

gully_ [ Konsul ]

1. Co jak co, ale mnie Wczoraj przekonał do takich sparów - są o niebo ciekawsze, od oklepanych QB,CA standard.
Czasem tylko trzeba się bardziej wysilić, albo uznać, że w pewnych warunkach remis to prawdziwy sukces...

2. Co do obrazków...hmmm w końcu ktoś skojarzy moje wpisy na forum z tekstem na obrazku - a za niezgodność obrazka z datą oraz jego jakość przepraszam ( adresowane do Wozu - nie jestem pewny, jak odmnienić...) - akurat taki obrazek miałem pod ręką...obiecuję poprawę :p

04.11.2005
21:55
[11]

Scharfschutze [ Konsul ]

No troche nie pasi ta Panterka w 42 : )

04.11.2005
21:58
[12]

Scharfschutze [ Konsul ]

Aaaaa to jest Koenig : ) szczailem po jarzmie bo troche ten "obrazek" miewyrazny : )

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.