GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Poderwanie spokojnej dziewczyny (materiału na żonę)

25.10.2005
20:59
[1]

Zawodowyec [ Chor��y ]

Poderwanie spokojnej dziewczyny (materiału na żonę)

Masa wątków się tu przewinęła tego typu, ale tym razem nieco inaczej.

Z podrywaniem "dyskotekowych" lasek nigdy nie miałem problemu - kumple również a może tymbardziej :) Natomiast w pewnym
momencie dla faceta przychodzi moment "czas na stabilizację" no i takie dyskotekowe "lachociągi" nie są najlepszym
materiałem no nie ?

Jedziemy sobie autobusem. Przed nami siedzi piękna dziewczyna o pospolitej urodzie - idealny materiał na żonę. Niestety,
widujemy ją tylko w autobusie. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której siadam obok niej i nawijam. Sam uśmiech też nie wystarczy moim zdaniem - zresztą taka spokojna dziewczyna może to wszystko różnie odebrać.

Przypadki moich znajomych pokazują, że albo swoją kobietę poznali podczas jakiejś prywatki, gdzie ktoś ich sobie nawazajem przedstawił, albo na dyskotece, podczas wspolnej zabawy grupki znajomych. Raczej nie słyszałem o przypadkach poznania kogoś na ulicy tak po prostu albo w Kościele ;)

Jakie macie doświadczenia w poznawaniu kobiet na całe życie? Pytanie głównie do tych, którzy już się ustatkowali :)

ps. tytuł wątku trochę przewrotny, bo wiadomo że po pierwszym kontakcie nie można wywnioskować czy laska nadaje się na żonę czy nie - ale chodzi tu o WASZE nastawienie.

25.10.2005
21:29
[2]

ZatoX [ Centurion ]

dobre pytanie ,tez sie zastanawialme jak poderwac w autobusie , narazie nic mi do glowy nire przychodzi , wiec zostaje tylko szkola ;]

25.10.2005
21:30
[3]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Dyskretnie spójrz, czy ma obrączkę. Jeśli tak, to chyba się nadaje.

25.10.2005
21:32
smile
[4]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

ZatoX --> Usiadz przy niej z DNF na kolanach ;]

25.10.2005
21:35
[5]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Slyszalem kiedys ladna historie, nie wiem gdzie.

Student wsiadl do autobusu i zobaczyl ladna dziewczyne, przejechali razem pare ladnych przystanków, az w koncu ten wysiadl kolo swojej szkoły. Wysiada, autobus odjeżdża i sobie mysli jaki z niego idiota:) Przebiegł za autobusem cała droge na następny przystanek, a do dizsiaj sa małżeństwem :)

25.10.2005
21:36
[6]

Zawodowyec [ Chor��y ]

gladius >> nie ma. zreszta niektore moga nie nosic, nawet bedac mezate. Ale zalozmy ze jest stanu wolnego. Zagadac tak po prostu bez sensu, moze sie sploszyc i wziac kolesia za debila. Zreszta jak sie siedzi w domu przy piwku latwo sobie ulozyc plan - wszystko wydaje sie proste, ale na zywca - masa ludzi... strach przed osmieszeniem. Domyslam sie ze nie ma sposobu uniwersalnego, ale moze ktos ma pomysl?

25.10.2005
21:38
[7]

Kompo [ arbuz luzem ]

Zawodowyec - > tak "na żywca" to udaje się tylko w filmach. Wiadomo, pytanie o godzinę czy też przypadkowe wpadnięcie na siebie. W rzeczywistości jest tak jak piszesz...

25.10.2005
21:39
[8]

Vegetan [ Leń ]

Otwieranie drzwi i przepuszczanie odpada :P

Siądź jak gdyby nigdy nic, po kilku minutach jazdy powiedz o pogodzie albo o czymkolwiek i zacznijcie gadkę :)


Dlaczego to dla mnie takie proste? Bo nigdy nie miałem dziewczyny :P

25.10.2005
21:39
smile
[9]

Misiak [ Pluszak ]

By Kokoart.pl

25.10.2005
21:40
smile
[10]

Misiak [ Pluszak ]

By kokoart.pl

25.10.2005
21:41
smile
[11]

Misiak [ Pluszak ]

by kokoart.net ;)

25.10.2005
21:42
smile
[12]

Misiak [ Pluszak ]

by kokoart.net

25.10.2005
21:43
[13]

Zawodowyec [ Chor��y ]

No właśnie, jedyny sposob to chyba prywatki zapoznawcze, rekomendacje znajomych, bycie znanym (same wowczas laski zagadaja, poprosza o autograf). No i SZCZESCIE - np. w autobusie lasce obok Ciebie wypadaja ksiazki z tornistra, pumatki z torebki a ty pomagasz jej to pozbierac.

:)

25.10.2005
21:44
[14]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Misiak ------> true, true :D

25.10.2005
21:44
smile
[15]

Misiak [ Pluszak ]

by kokoart.net :)

25.10.2005
21:45
smile
[16]

Misiak [ Pluszak ]

fuck :)

25.10.2005
21:46
smile
[17]

Misiak [ Pluszak ]

pffff

Ostateczny link :)

25.10.2005
21:46
[18]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Zawodowyec - no to umów się z kumplem, żeby ją zaczepił, możliwie wulgarnie. Dasz mu w ryj i zagadasz do laski. Tylko poćwiczcie wcześniej, żeby wyglądało naturalnie i żebyś kumplowi zębów nie powybijał.

25.10.2005
21:47
[19]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Mój kolega poznał swoją dziewczynę, z którą był 5 lat, właśnie w autobusie. Jeździł z nią zawsze o tej samej godzinie. W końcu nie wytrzymał, podszedł i zagadał. Jak się chce, to można...

25.10.2005
21:47
smile
[20]

Misiak [ Pluszak ]

Cholera ciągle zapominam tego.
Wiecie, że najwięcej małżeństw tzn ludzi składających się na ten związek (jakieś 70-80%) to sa ludzie którzy mieszkają niedaleko? góra 3-4 km :)

25.10.2005
21:48
smile
[21]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

To jak w Falloucie. Przy urodzeniu trzeba bylo wybrac odpowiedni perk i po sprawie :)

25.10.2005
21:48
[22]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Misiak - Skąd te dane?

25.10.2005
21:51
smile
[23]

AGArtha [ Trinitron ]

gladius ---> hahaha!!!

Zawodowyec ---> tylko nie rzucaj w Nia truskawka!!!

A tak poważnie to może, tak jak pisał Vegetan, usiądź obok Niej i zacznij jakąś rozmowe. Nawiązesz kontakt...przełamiesz pierwsze lody :D

25.10.2005
21:56
smile
[24]

Regis [ ]

Tylko nie zagaduj "czy my sie skads nie znamy", bo dziewczyna utnie wszystko krotkim "nie" i wtopisz :D Pomysl nie tylko o pierwszym pytaniu, ale o tym jak dalej pociagnac rozmowe, bo spytac o godzine i skonczyc "znajomosc" to nie sztuka

25.10.2005
21:59
[25]

Bzyk [ Offensive ]

Zawodowyec : najlepsze są dlatego imprezy studenckie, dyskoteki - tanczysz kolo panny, usmiechasz sie... potem "moge postawic Tobie piwko ? " czy cos w tym stylu ;) Jak bedzie zainteresowana, reflektuje.

Regis : ROTFL!!! DOBRE!

tak btw. ciekawe co sadza forumowiczki o kolesiach, ktorzy "ni stad ni zowad" zaczynaja gadke ? haha

25.10.2005
22:03
[26]

Promyk [ Sylwester B. ]

olej swój przystanek i wyjdź za nią... zorientujesz się cokolwiek więcej w sytuacji albo gdzieś po wyjściu zagadasz...

25.10.2005
22:04
[27]

AGArtha [ Trinitron ]

Bzyk do Twojego btw ja uważam, że to sympatyczny sposób nawiązania znajomości-a nie oklepane przedstawianie się wzajemnie przez znajomych...

A tak własnie "ni stad ni zowad" ja poznałam mojego Ukochanego... tylko, że to ja zagadałam do Niego;)

25.10.2005
22:05
smile
[28]

Misiak [ Pluszak ]

Cainoor--> Ostatnio słyszałem w radiu (trójce, chyba w Dobronocce), Jak jakiś znamy psycholog lub socjolog tak mówił i ja mu wierzę bo to na prawde jest znany :) A było to przy jakiejś sprawie :)

Zawodowiec--> Pamiętaj, zgodnie z Psychologią, najważniejsze jest PIERWSZE WRAŻENIE tj. pierwsze (około) 11 sekund. Musisz wtedy zrobić jak najlepsze wrażenie, bo potem zgodnie z Efektem Halo, na cały wasz stosunek będzie to rzutowało tj dobre lub złe z tobą skojarzenia :)

Pozdrowienia

26.10.2005
14:56
[29]

Zawodowyec [ Chor��y ]

Misiak, dzięki za podpowiedź i również pozdrawiam :)

26.10.2005
23:16
smile
[30]

Misiak [ Pluszak ]

Zawodowiec--> e tam, w końcu na coś mi się te studia socjologiczne przydały :)

26.10.2005
23:20
smile
[31]

Mobii [ Seicento 1.1 Killer ]

moja sama mnie poderwala w sumie :D i nie zaluje ze jej nie splawilem :) jestesmy od 1,5 roku razem, a jest idealnym materialem na zone :P hehe, z zadna wczesniejsza ktore szukalem sam nie mogel wytrzymac dluzej niz 2 miesiace :P a ty milosc sie sama znalazla :) wez to pod uwage :D

01.11.2005
21:28
smile
[32]

Misiak [ Pluszak ]

up :)

01.11.2005
21:37
smile
[33]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Zawodowyec- mówisz: Hi, Hi, mam hajs, hajs, daj daj sie poderwać, ajjj. :DDDD


Sorry nie mogłem sie powstrzymać:DDDDD


A co ja Ci moge poradzic? jezeli przyjmujemy ze to stereotypowa porzadna dziewczyna to staraj sie ja wyrwac na swoja uczuciowość:) Pomysl, że sama dziewczyna to mzoe byc mały pikuś w porównaniu do tego co może Cie czekać z jej teściową :DDD Wtedy może byc potrzebny przepastny portfel:)

02.11.2005
21:39
[34]

xD [ Legionista ]

O rany rany... mam troche podobny problem. Czas poszukac porzadnego materialu na przyszlosc. W klasie jest taka jedna:P dobrze sie uczy jest fajna, ladna, zgrabna itd:P Ale jakos nie zwraca za bardzo na mnie uwagi. Problem w tym ze takie dziewczyny troche bardziej interesuja sie nauka niz chlopakami;] Probuje do niej startowac na przerwach. Raz mialem taka sytuacje;/ Podchodzi do mnie (ucieszony:D) i przekazuje mi kartke... ladnie dziekuje i usmieszek:) a tu patrze na kartce 1 z kartkowki -.- Nie bylo za fajnie;/ nie mam sposobu na to zeby w niej obudzic cos do mnie;/;/ moze wy wiecie jak taka dziewczyne poderwac?:P

02.11.2005
21:42
[35]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

xD - to bardzo proste. Weź ją na przejażdżkę sportowym samochodem.

02.11.2005
21:44
[36]

Deemon [ Whazuuup ]

xD ---> a ktora klasa??
a i pytanie dio Ciebie! Jestes fanem Tibii czy mi sie zdaje??

02.11.2005
22:07
[37]

xD [ Legionista ]

gladius--> jak zalatwisz mi samochod i prawko:P
Deemon ---> jest to 3 klasa gimn. a z ta tibia to zgadles:P tzn pogrywam se troszq:D

02.11.2005
22:09
smile
[38]

EasyInternetCafe [ Konsul ]

Zawodowyec ===> "...Jedziemy sobie autobusem. Przed nami siedzi piękna dziewczyna o pospolitej urodzie - idealny materiał na żonę...."
Jak Ty po urodzie oceniasz "material" na idealna zone to Ci szczerze wspolczuje.

02.11.2005
22:10
smile
[39]

Tlaocetl [ Zwycięzca spod Gazali ]

ja też jeździłem autobusem z jedną fajną, no i pewnego razu się odważyłem, usiadłem koło niej i z zaskoczenia zagadałem: "wiesz słyszałem dzisiaj super kawał... (opowiedziałem)" zaczęła się śmiać (prześlicznie) no i potem już poszło z górki: "a wiesz ja nie mam pamięci do kawałów, albo palę" - "no ja też dlatego opowiedziałem Ci ten który słyszałem dzisiaj" itd... :)
było fajnie ;)

04.11.2005
15:52
[40]

Bzyk [ Offensive ]

Tlaocetl >> hehe az sie nie chce wierzyc... musiales ja znac przedtem :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.