massca [ ]
pytanie do głosujących na P.O.
z czystej ciekawosci
proste pytanie, prosta odpowiedz:
czy Platforma powinna wejsc w koalicję z PiSem w obecnej sytuacji po zakonczeniu obu czesci wyborów 2005?
komentarze mile widziane, ale prosze kazda odpowiedz zaczynać od prostego "tak" lub "nie"
nie
Bramkarz [ brak abonamentu ]
Nie głosowałem na PO ale sie wypowiem.
Dla PO to wybór jak z tragedii greckiej - wejdą źle, nie wejdą - może grozić rozpad partii. TKM z PO zacznie się burzyć, podobnie jak sponsorzy z kampanii.
Yaca Killer [ **** ]
nie
Sytuacja analogiczna do tej, która mieliśmy kilka lat temu (AWS+UW). Po jaką cholerę brać odpowiedzialność za rządy, na które będzie się mialo minimalny wpływ.
massca --> coś długo Cię nie było widać
.:[upiordliwy]:. [ don't forget me ]
Bramkarz - no według mnie rozpad partii na razie im nie grozi - zwłaszcza, że tworzą drugą najsilniejszą partię w rządzie. Według mnie powinni wejść w koalicję - może jeszcze doczekają się premiera. Jak wszyscy dobrze wiemy premierzy przychodzą i odchodzą...
poltar [ Konsul ]
Na obecnie proponowanych warunkach przez PiS z krzykaczem Dornem na czele? NIE.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Nie.
Bramkarz [ brak abonamentu ]
.:[upiordliwy]:.
Ja mówię o sytuacji gdyby PO nie weszła do rządu.
Vader [ Senator ]
Nie.
Attyla [ Flagellum Dei ]
nie
komentarz - jw. u Yacy Killera
Niedzielny Gość [ Konsul ]
Nie, bo PIS wsadzi ich na minę.
surox [ Centurion ]
nie
Anoneem [ Fool For A Lifetime ]
Nie.
Komentarz zbędny :/
??? [ tomi_boss ]
rzadzace partie zwykle upadaja :)
gdzie jest teraz aws?
sld?
za 4 lata tam bedzie pis
wtedy po wygra :)
albo samobrona ;)
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Nie.
Również podpisuję się po tym, co napisał Yaca Killer.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
NIE.
PO nie może firmować populistycznego programu. Szczerze mówiąc porównując programy obu partii zastanawiałem się, czemu określają się jako "naturalni koalicjanci"? Najbardziej naturalnym koalicjantem pissu jest lpr.
PO co wchodzić do rządu, w którym nie ma się niczego do powiedzenia? Co to w ogóle za rząd, w którym niczego do powiedzenia nie ma premier? Partia kieruje, rząd rządzi...
Jako oPOzycja platforma da jasno do zrozumienia, że nie pójdzie na ustępstwa programowe.
Co to za idiotyczna sytuacja, gdy lider zwycięskiej partii dziękuje największej "opozycyjnej" partii za poparcie w wyborach a lider drugiej "opozycyjnej" partii twierdzi, że nie będzie przeszkadzał rządowi pissu? "Naturalny koalicjant" jest za to sprowadzany do roli figuranta, któremu rzuci się parę ochłapów?

Ze wsi [ Stary Wyjadacz ]
Nie
Chacal [ ? ]
nie.
PO winno byc przeciwwagą dla PiSu, a nie jego "mniejszym bratem".
mikmac [ Senator ]
nie
jak dobrze zagraja to doprowadza do rozbicia rzadu i moze przedterminowy wybory? Moze w koncu sie im uda...
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
mikmac - nie sądzę. Kompetentnych ludzi do rządu chętnie wprowadzi lpr i chamoobrona. Poza tym lepcio niechybnie przypomni, dzięki czemu kaczka wygrała wybory.
hilander [ ]
NIE
ale z kim wtedy PiS wejdzie w koalicję ? pewnie Kaczor by chciał takiego rozwiązania PO odwalałoby brudną robotę a Marcinkiewicz zgarniałby laury, ale z drugiej strony jaką tak na prawdę funkcję bedzie ewntualnie pełniła PO ? cichą opozycję mszczącą sie za wyniki wyborów prezydenckich ?
mikmac [ Senator ]
gladius -->
ale na miejscu kaczki juz bym chyba wybral rzad mniejszosciowy z marnym widokiem na 4 lata niz taka zmiane frontu.
LPR i S to dla kaczki polityczne samobojstwo - on sobie doskonale zdaje sprawe ze jak raz wdepnie to juz nigdy w opinii sie od tego smrodu nie opedzi. LPR i S to urodzeni opozycjonisci - w marginalnym sensie nawet potrzebni.
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
gladius ---> Już przypomniał.
"Wygraliśmy te wybory. Zdecydowały o tym nasze głosy"
Myślę, że Lepper będzie o tym często przypominał...
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
mikmac - ja też tak uważam. PO nie powinna wejść do rządu, ale - przynajmniej na razie - udzielić rządowi mniejszościowemu poparcia i nie blokować mądrych projektów (pod warunkiem, że pisiory są zdolne do przedstawienia takowych). Z drugiej strony zastanawiam się, czy faktycznie PO będzie chciała trochę zaczekać na stołki.
Ryslaw [ Patrycjusz ]
Widze, ze nie liczy sie dobro Polski, tylko partii. Smutne.
Bramkarz [ brak abonamentu ]
gladius
Myślę że PO liczy że dostanie premiera. Ale to PiS ma lepszą pozycję negocjacyjną - pytanie tylko czy o tym wie :)
mikmac [ Senator ]
PO ma dwa wysjcia: albo opozycjonista, albo opozycjonista w bialych rekawiczkach. Tzn wejdzie do rzadu, ale publicznie beda glosic ze wchodza tam z racji politycznego obowiazku i szacunku dla wyborcow (ble ble ble) jako recenzenci kaczki. W ten sposob odcinaja sie od odpowiedzialnosci (zapewne rezygnujac ze stolkow) a jednoczesnie filtruja swoim popraciem ustawy. Wzmocnienie wladzy prezydenta zostanie mrzonka mam nadzieje ze ustawy prosocjalne tez. Niestety takie rozwiaznie skazuje nas na kolejne 4 czy 5 lat hibernacji - nic w tym kraju sie nie zmieni. PiS ustaw liberalnych nie przedstawi a PO socjalnych nie poprze - farsa wieksza niz w Kabarcie Starszych Panow....
Bramkarz [ brak abonamentu ]
mikmac
Nie są w stanie filtrować ustaw - mają za mało głosów - w razie czego przy głosowaniu projektów PiS zastąpi ich PSL-LPR-Samoobrona.
poltar [ Konsul ]
PiS zeby przeprowadzic jakiekolwiek zmiany o ktorych mowi MUSI miec glosy PO. Ale zapominac zdaje sie ze w polityce jest zasada cos za cos. A PiS zdaje sie dzialac wg zasady "Wy wybierzcie mniejsze zlo, my wybierzemy wieksze dobro (dla siebie)". A Dorn jest Ucielesnieniem tej mysli. I to Ryslaw jest smutne.

piokos [ Mr Nice Guy ]
NIE. Niech PIS tworzy rząd z Samoobroną, warci są siebie. Poglądy lewicowe pod przykrywką prawicy. Mogą sporo stracić (PO) do przedterminowych wyborów, ktore obstawiam odbędą się najdalej za rok. Pis nie podoła z budżetem.
tak. Bo tylko oni mogą ostudzić głowy braci K., bo opozycja prawie nie istnieje.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-10-25 10:56:05]
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Ryslaw - wręcz przeciwnie, to PO chce ocalić Polskę przed kaczyzmem.
Attyla [ Flagellum Dei ]
Rysław - jeżeli PO wejdzie do koalicji, to za 4 lata wygra Lepper. Nie wchodzenie do koalicji ma na celu obronę ostatnich pozycji w miarę racjonalnych sił politycznych w tym kraju.
Runnersan [ Konsul ]
tak
Rysław--> Sójrz na to od tej strony partia wyzywana od ekpserymenatorów i liberałów, będzie musiała promować socjalistyczny program gospodarczy, który nie jest dobrym wyjsciem. W Niemczech już planują cięcia znaczne, a my idziemy, tak jakbysmy chcieli powtarzać niemieckie błędy.
Obietnice PiS bedą przekładane na kolejne lata (ze względu na koniczenośc domknięcia budżetu) i to będzie koniec wszytskich pluszaków, pełnych lodówke i milionów mieszkań no chyba, że na milionlecie Polski. PiS grzmiał, że bedzie ciął w administracji, ale przecież nie można całkowicie kosztów administracji pociąć, szczególnie gdy się planuje centralizację decyzji i wydawania pieniędzy.
Jedynym powdodem dla którego głosowąłem na TAK to moja wola, aby Lepper nie dopchał się do władzy. Chociaż z drugiej strony gdyby się dopchał to pewnie zarówno on jak i PiS polecieli by szybko do krainy wiecznych wyborów. Boje się jednak o Polskę i to co narobią zanim odejda w niebyt (oczywiście jest szansa , że Lepper zwali winę na Kaczyńskiego za wsyztskie niepowdzenia, a jego wierny elktorat mu uwierzy)
Ryslaw [ Patrycjusz ]
gladius --> bez sensu. W takim razie PO moglo od razu powiedziec, zeby Kaczynski wycofal sie z wyborow prezydenckich, bo inaczej nie ma szans na koalicje...
I przestancie demonizowac Kaczynskiego, bo niedlugo zaczniecie pisac, ze krew pije i dzieci zjada. Troche rozsadku zachowac polecam.
poltar [ Konsul ]
Ogolnie mamy sytuacje gdzie PiS posiadac ma cztery najwazniejsze stanowisa w kraju (prezydent, premier, maszalkowie senatu i sejmu). Do tego caloscia tak naprawde ma rzadzic "ten piaty". Powszechnie sie przeciez mowi ze Lech nie pierdnie nawet jak Jarek sie nie zgodzi. To samo bedzie z Marcinkiewiczem. Taka nowoczesna forma dyktatury. Wszystkie kartyu w jednym reku. i PO ma to firmowac ? Niech szukaja kozla ofiarnego gdzie indziej.
Ryslaw [ Patrycjusz ]
Attyla --> podaj mi prosze jeszcze numery totolotka, dobrze?
Ten histeryczny ton nie przystoi zdawaloby sie inteligentnym ludziom.

kiowas [ Legend ]
No to mamy pierwszy glos na TAK
kiowas [ Legend ]
Ups, jednak znalazl sie wczesniej jeden odwazny :)
The LasT Child [ GoorkA ]
i tak bedzie zle i tak tez.
jesli wejda t beda musieli sie sluchac PISu ktory bedzie mogl im bardzo duzo narzucic i wziasc za t odpowiedzialnosc. a jesli nie wejda to zostana oskarzeni o klamstwa, dbanie o wlasny interes itd itp
kiowas [ Legend ]
Ze sie tak zapytam - czy ktokolwiek z piszacych tu pesymistow ma juz dostep do jakichkolwiek projektow ustaw PiSu ze sie takim zlowieszczym tonem wypowiada? Chetnie bym sie zapoznal.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
Attyla--> jeśli nie możesz pokonać przeciwnika przyłącz się do niego. Przecież PO bedąc w koalicji nie musi głosować za każdą ustawą ferowaną przez PIS. bedąc poza koalicją, utracą wpływ na tworzone ustawy, a przecież tego nie chcielibyśmy?
Runnersan [ Konsul ]
Ja najpierw napisałem sobie Nie, potem napisałem uzasadnienie , wyobraziłem sobie profesora wicepremiera doktora senatora Leppera i odrazu zmienilem zdanie:)
poltar [ Konsul ]
Wystarczylo sluchac co obiecuja. Wszystkim i wszystko. Tylko stara jak swiat zasada mowi - zeby komus dac, trzeba komu innemu odebrac.
maciekd [ Centurion ]
Nie
Niech PiS sobie sam porządzi KACZOGRODEM przez najbliższe 4 lata, jakie będą tego skutki dla kraju trudnio przewidzieć, ale dość łatwo przewidzieć losy PiSiu po tych czterech latach...Jeśli PO wejdzie w koalicję może być tak jak Attyla wspomiał wyżej...
Attyla [ Flagellum Dei ]
histeryczny? Z choinki się urwałeś? Nie widzisz, ci dzieje się w tym kraju? Motłoch co 4 lata głosuje na koncert życzeń, których nie da się zrealizować. 4 lata temu Lepper ledwo przecinął się do sejmu. Dzisiaj jest 3 siłą.
Każda partia, która dorywała się wreszcze do władzy narażała się tym, którym wcześniej obiecywała nie wywiązując się z tych obietnic.
Teraz naobiecywał PiS. Przez 2 lata będziemy mieli dekomunizację i walkę (w tym to one są dobre) o IV RP. Wrogiem będzie SBek i komuch z PZPR. Po 2 latach temat się wyczerpie. Nie mając żadnych racjonalnych pomysłów na rządzenie PiS zacznie się miotać. Stan ten pogłębią demonstracje, które się pojawią jak amen w pacierzu. Jeżeli PO będzie w koalicji, ti PiSowcy będą całą odpowiedzialność zrzucali na "eksperymentatorską" partię PO. Jeżeli PO wyjdzie z koalicji - zginie w niebycie (jak UW). Jeżeli zostanie - zginie nieco później razem z PiSem.
Po 4 latach będziemy mieli SLD, PSL, LPR, Samoobronę i może SDPl. Którekolwiek nie wygra będzie syf.
MOD [ Generaďż˝ ]
Głosowałem na PO i mówię TAK.
Dlaczego ?
Większość ludzi obraziła się teraz na PiS i Kaczyńskiego że wygrali wybory,że to socjaliści itd.(Też się wczoraj obraziłem ale mi już przeszło)Ok ,ale nawet jakby wybory wygrała PO i Tusk ,to i tak mieliby minimalną przewagę i musieli by wejść w koalicję z PiS(teraz PIS okazuje się zły bo wygrał a wcześniej był naturalnym koalicjantem?),PO i tak nie miałaby innego partnera w Sejmie.Problem nie leży tylko w PiS lecz także w Samoobronie i LPR.Po prostu każdy głupi pomysł może/(mógłby nawet przy wygranej PO) teraz przejść dzięki ich głosom.Platforma może się obrazić i zostawić władzę PiS i reszcie ,ale dla Polski dobre by to nie było(dla Platformy może tak).Mam nadzieję ,że PO może powstrzymać socjalistyczne zapędy PIS i że PIS swoim socjalizmem grał po prostu pod publiczkę(poza tym "socjalistyczne" obietnice zazwyczaj nie są spełniane,inaczej ciągle by rządził AWS albo SLD;),po prostu jak już się rządzi wiadomo co można zrobić a co nie,zawsze trzeba socjalnemu elektoratowi przed wyborami wciskać jakieś kity) .Hasło PO to "Pełna Odpowiedzialność" niech więc ją biorą .Mogą być w końcu w swojej "wymarzonej" koalicji tylko jako ta słabsza strona;)
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Rysław ----> gdyby to PIS wygrał te wybory, nie byłoby lamentu. Ale te wybory wygrał Lepper i Radiomaryjni. I ich zakładnikami będą PISowcy.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Pełna Odpowiedzialność? Może i tak, ale za siebie, nie za pisiorów.
Yogi_B [ Konsul ]
Ryslaw - zdrowy rozsądek pojawi się wtedy, gdy opadną emocje i zal. Gdy zrozumieją, że zostali wmanipulowani w przedwyborcze sonadaze, które jak orkiestra na Titanicu do końca grały melodie o 10% przewadze Tuska.
No nie wiem, podobno wg. tych samych ankieteró na Tuska głosowali Ci mądrzejsi, lepeij wykształceni i inteligentniejsi. No więc skąd ta histeria, ten brak kultury(no może nie w tym topicu, ale już w tym obok to i owszem). czy tak cięzko pogodzić się z wynikiem demokratycznych wyborów??? Czyżby ...sąd sądem ,ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie??... czy faktycznie mgr histriii Tusk jest lepszym ekonomista i bardziej wyksztaconym człowiekiem niz prof prawa Kaczyński??
No i sprawa koalicji - niestety nie tylko elektorat Tuska się obraził na PiS i na społeczeństwo, także niektózy z PO(z panem Komorowskim na czele). Jak rozumiem dobro Polski jest mniej ważen niz osobiste zawiedzione amicje.
Gladius - no Tusk już kiedys ratował Polske, zreszto wspólnie z Kaczyńskimi rozpętując wojnę na górzei wynosząc Wałęse na prezydenta. Tyle, że potem zmieniał poglady jak rękawiczki, zaś Kaczyńscy trwali przy swoim. jakos widzi mi się, ze próbujesz juz idealizowac tego polityka, co wygląda już śmiesznie
na konic moim zdaniem sprawa niesłychanie istotne
Skąd u ludzi wykształcony i inteligentnych(a za takich próbuje uchodzić elektorat Tuska) te wulgaryzmy w określaniu Kaczyńskiego?? czy dostaliście jakąs dyspensę na kulturę wypowiedzi jeśli chodzi o nowego prezydenta Polski??? No dla mnie to co moge wyczytac jest momentami karygodne.
Yogi_B [ Konsul ]
noooo Atylla - troszeczką przesadzasz, nawet ja na Ciebie wypowiedź o motłochu wybierającym Kaczyńskiego jest lekko przegięta.
A Ty to skąd się wziąłęś, czyżbym rozmawaił z Sapiehą, Radziwiłem, Tarnowskim?????
uważasz 8mln dorosłych Polaków za motłoch ?? gratuluję sampoczucia. Jednocześnie jesteś żywym potwierdzeniem tych nibysondaży, które mówiły, ze na Tuska głosowali inteligentni. kulturalni i dobrze wykształceni.
MOD [ Generaďż˝ ]
gladius>>Pełna Odpowiedzialność za swoje czyny i Polskę.Żeby było super cool w Polsce, PO musiałaby zdobyć ponad 50% mandatów i Prezydenta,a to w tym roku nie bylo możliwe,chyba że zaczelliby obiecywać wszystkim nie wiadomo co.Jak dotąd tylko SLD zdobył 40% mandatów a i tak potrzebował jeszcze do rządzenia UP i PSL.Jest jak jest i trzeba się z tym pogodzić a od PO wymagam odpowiedzialności(mają robić wszystko co w ich mocy żeby było lepiej;)
hilander [ ]
Moze lekki offtopic, ale aż trudno oprzeć sie wrazeniu na podział Polski klasy A i B
poltar [ Konsul ]
Yogi_B - rzecz w tym ze twoje slowa brzmia pieknie, ale przy zalozeniu ze program PiS to jedyne dobro dla Polski. Niestety tak nie jest i bardzo prawdopodobne ze wkrotce sie o tym przekonasz, jak i reszta elektoratu PiS, ze w wiekszosci to nic innego jak puste obietnice ukierunkowane na zdobnycie kilku % poparcia wiecej. Problem w tym ze albo faktycznie beda probowali je realizowac i wtedy runie budzet, albo sie od nich odwroca i wtedy bedziesz czul sie zrobiony w butelke.
Jesli nastapi ta 3 ewentualnosc - program zrealizuja i jeszcze na tym dobrze wyjda nie tylko poszczegolne grupy nacisku, ale i reszta spoleczenstwa - osobiscie tu to wszystko co napisalem odszczekam.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
yogi_b ---> masz rację, ja też powli mam dość tych wszystkich jęczących inteligentów rozpaczających nad klęską tuska i PO, a przecież to nie są żadni bożkowie, mam gdzieś platformiaków, niech wchodzą do rządu bo to jest w naszym wspólnym zasranym interesie, w polityce nie ma miejsca na obrażanie się.
Yogi_B [ Konsul ]
Hilander - oczywiście. Zawsze uważałem zachód Polski za Polskę nawet C nie B.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Yogi_B czy tak cięzko pogodzić się z wynikiem demokratycznych wyborów???
Bardzo ciężko, jeśli istota demokracji polega na tym, że dwóch głupków ma więcej do powiedzenia, niż jeden mądry. Z drugiej strony, 50% zostało w domu :-/
Gladius - no Tusk już kiedys ratował Polske, zreszto wspólnie z Kaczyńskimi rozpętując wojnę na górzei wynosząc Wałęse na prezydenta. Tyle, że potem zmieniał poglady jak rękawiczki, zaś Kaczyńscy trwali przy swoim. jakos widzi mi się, ze próbujesz juz idealizowac tego polityka, co wygląda już śmiesznie
Słowo wyjaśnienia - ja nie głosowałem naTuska, tylko przeciwkokaczce i pisiorom. Sam Tusk nie jest dla mnie ani wzorem polityka, ani jakąś szczególnie lubianą postacią. Niewielu jest polityków bardziej nijakich niż Tusk, nawet Kwaśniewski był pod tym względem barwniejszą postacią. Obiektywnie mówiąc kaczka wypadła o niebo bardziej wyraziście. Tyle tylko, że ja jestem przeciwko temu, co reprezentuje sobą kaczka i pisiory. Jestem przeciwko wstecznemu, socjalistycznemu programowi, przeciwko "rozliczaniu dla rozliczania", przeciwko brakowi pomysłu na politykę zagraniczną, przeciwko rydzykowi (ale nie przeciwko kościołowi w ogóle), i wreszcie przeciwko bydłu z samoobory. Nie chcę Polski "solidarnej", w której ludzie ambitni, przebojowi i chcący do czegoś dążyć mają robić ściepę na pokomunistyczne popłuczyny. Nie chcę Polski zaprzepaszczającej politykę zagraniczną w imię zasady "Samemu, ale dumnie". Nie chcę pustych patriotycznych frazesów zamiast programu gospodarczego. Nie chcę w końcu miernot z pisu jakimi są Dorn, Ziobro, Gosiewski, Kamiński czy Marcinkiewicz na stanowiskach. Nie chcę ograniczenia roli RPP, bo spowoduje to lawinowy wzrost inflacji.
Deepdelver [ aegnor ]
Tak, ale powinna to być koalicja bez udziału w rządzie. Po tym co pokazał PiS w wyborach, każdą porażką będzie obarczał PO.
graf_0 [ Nożownik ]
TAK
Może rozwiązanie takie nie jest dobre dla PO, ale na pewno bedzie lepsze dla Polski, PiS chcą utrzymac taka rozsądną koalicję nie będzie wystawiaj projektó ustaw, które mogłyby powstać gdyby w koalicji znalazły się lpr czy samoobrona.
mikmac [ Senator ]
hilander --> oczywiscie ze tak jest. Polowa ciagnie to kapitalizmu i pogladow liberalnych, druga polowa do komuny i socjalizmu.
Niestety Ci drudzy nie uznaja aborcji i preferuja metody naturalne antykoncepcji i przez to sie szybciej rozmnazaja - ergo wygrali wybory...
Attyla [ Flagellum Dei ]
Yogi - próbowałeś mnie obrazić? Spróbuj raz jeszcze.
A co do motłocho - to nie odnosiłem tego do wszystkich głosujących na kaczki. Odnosiłem to do polactwa - czyli chamusiów w kufajce i w beretce z antenką, których myśl nie sięga głębiej niż na dno butelki po piwie. Pisałem o tych, którzy nie zastanawiają się jak i skąd, bo oni chcą i koniec.
Wybory to hazard i tak naprawde, to żaden wybór nie daje gwarancji realizacji tego. dzięki czemu głosowaliśmy na określonego bubka. Zatem nawet wybór Tuska nie gwarantowałby w zasadzie niczego. To tylko sprawa prawdopodobieństwa. Jest bardziejprawdopodobne, że kandydat, który zobowiązywał się do usuwanie przyczyn fatalnego stanu polskiej gospodarki, będzie robił to właśnie a nie zwiększał socjal. Tak jak bardziej prawdopodobne, że ktoś, kto w wyborach posługiwał się socjalistyczną paplaniną, będzie próbował to chociaż w części realizować. Ze szkodą dla wszystkich. A zwłaszcza tego motłochu, który na niego głosował. Bo socjalizm konserwuje biedę starając się złagodzić objawy i nie interesując się przyczynami..
Yogi_B [ Konsul ]
poltar - ja nie mówię o planach ani Po ani Pis. To chyba oczywiste, że zwolennicy Po popieraja ten plan, a PiS drugi. I nie ma co kopii kruszyć. Mnie jedynie strasznie niesmacza te histeryczne zachowanie elektoratu Tuska wobec wyniku demokratycznych wyborów. To nazywnie motłochem głosujących inaczej. No więc na czym ma polegac demokracja?? Przciez wy najwięcej piszecie tu o wolnmości, jednocześnie odmawiając mnie wolności wyboru???? zastancie się prosze.
Co do popierania PiS przez samoobrone i ojca Rydzyka - czy odmawiacie tym ludziom demokratycznego prawa poparcia jeakiegoś kandydata?? czy poparcie Leszka Millera Tuska ozanaczłaoby w przypadku wygreanej tegoż o jakiejś zalezności???
Co się z polskim społeczeństwem stało?? Aż tak łatwo dalismy sobie wmówić przez nasze psrzedajne media pewne schematy myśłowe???? czy naprawdę nie stac nas na samodzielne myślenie, czy wzorem Polaka ma byc imć Atylla wyzywający myślących inaczjej od motłochu??
Azzie [ bonobo ]
Nie
Niech PIS robi koalicje z samoobrona i LPR.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
gladius--> wszędzie piszesz o tym rozbuchanym socjalu, dam ci taki przykład, kolega zarabia 1200 złotych ma na utrzymaniu dwójkę dzieci i bezrobotną żonę(niestety nie jest przebojowa ma dobrze ponad 40lat, i od dwóch lat nie może znaleźć zatrudnienia) jedyne co dostaje od państwa to dodatek mieszkaniowy w wysokości trzystu złotych (znaczy się nie fizycznie, ale o tyle ma zmniejszony czynsz), podpowiedz mi gdzie ma szukać jeszcze pieniędzy u państwa, chciałbym mu pomóc (rozwód nie wchodzi w rachubę, to fanatyczny chrześcijanin)
poltar [ Konsul ]
Yogi_B - ale ten watek dotyczy wejscia PO do rzadu lub nie. Czyli wlasnie spraw stricte programowych. To ze PiS wygral wybory nie ulega watpliwosci. Podobnie w prezydenckich. Moim zdaniem nasza bardzo mloda demokracja jest jeszcze na tyle nieokrzepla ze ludzie daja sie wziac na lep pustych obietnic niemozliwych do spelnienia. Ale wciaz to jest demokracja i wybor narodu. My tu tylko piszemy ze branie wspolodpowiedzialnosci za realizacje tak poronionego programu jest politycznym samobojstwem.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Co do popierania PiS przez samoobrone i ojca Rydzyka - czy odmawiacie tym ludziom demokratycznego prawa poparcia jeakiegoś kandydata??
Oczywiście. Prawo głosu powinno być powszechne, ale cenzusowe. Ci, którzy mają wyższe wykształcenie i płacą większe podatki powinni dysponować większą ilością głosów w myśl zasady np. bezrobotny, bez wykształcenia - 1 głos. Pracujący, wykształcenie podstawowe - 2 głosy itd.

MANOLITO [ Generaďż˝ ]
poltar --> jakiego programu?, o ile mi wiadomo to trwają dopiero rozmowy nad jego kształtem
Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
Nie.
Nie widze sensu by firmować swoją nazwą socjalistyczne pomysły Pisu. Nie podoba mi sie to że Pis deklarując otwartość dla PO negocjuje za jej plecami z banda leperów giertychów i innych pawlaków... Jeśli chcą sie zbłaźnić swoim socjalistycznym programem niech to robią na wlasny koszt. PO powinna popierać sensowne ustawy ale tez bezwzględnie głosować przeciwko ustawom rozdawniczym i szkodliwym...
Yogi_B [ Konsul ]
Gladius - no jak tak to nie mam więcej pytań. Mam jedynie nadzieję, że twoje poglądy nie sa typowymi dla zwolenników Tuska, choć już się z takimi spotykałem - u zwolenników nisłanej pamięci UW
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
NIE
Jak zobaczyłam, że PiS "Zaproponował wspólną władzę i wspólną odpowiedzialność" PO, to nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że wszystkie sukcesy byłyby sukcesami PiS, a wszelkie porażki wynikałyby ze złej woli PO. Z jednej strony mówią, że PO ma się nie wychylać i zgadzać na wszystkie warunki, a z drugiej nagle wspólna władza?
Narastająca wrogość nie pozwoliłaby trwać długo takiej koalicji, już chyba więcej PO może dokonać jako opozycja...
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Manolito -
gladius--> wszędzie piszesz o tym rozbuchanym socjalu, dam ci taki przykład, kolega zarabia 1200 złotych ma na utrzymaniu dwójkę dzieci i bezrobotną żonę(niestety nie jest przebojowa ma dobrze ponad 40lat, i od dwóch lat nie może znaleźć zatrudnienia) jedyne co dostaje od państwa to dodatek mieszkaniowy w wysokości trzystu złotych (znaczy się nie fizycznie, ale o tyle ma zmniejszony czynsz), podpowiedz mi gdzie ma szukać jeszcze pieniędzy u państwa, chciałbym mu pomóc (rozwód nie wchodzi w rachubę, to fanatyczny chrześcijanin)
Zasada jest bardzo prosta - państwo podwyższy przedsiębiorcy zus o 500 złotych, a twój kolega dostanie z tego 10 złotych dodatku mieszkaniowego. Jego to nie zbawi, ale przedsiębiorcę dotknie, i to bardzo - bo mówię tu o ludziach prowadzących własną działalność, mających niewielkie dochody ok 2000-2500 miesięcznie. To czysty socjalizm. A może lepiej by było, gdyby nie podwyższali zusu, ale przedsiębiorca zatrudniłby twojego kolegę nie za 1200 tylko za 1700 złotych? Oczywiście to jest ogromne uproszczenie, ale chodzi o zasadę.
Na marginesie - decydowanie się na drugie dziecko w takiej sytuacji było co najmniej niezbyt rozsądne.
hilander [ ]
Yogi - Hilander - oczywiście. Zawsze uważałem zachód Polski za Polskę nawet C nie B. - sarkazm czy brak zrozumienia ?
poltar [ Konsul ]
Manolito - trwaja prace nad programem ewentualnego rzadu. Problem w tym ze wg Dorna program ten i program PiS'u to to samo. I to jest sedno sprawy. Inaczej mowiac - PO ma wejsc do rzadu, co tak gremialnie oglasza Marcinkiewicz od 3 tygodni, i firmowac program PiSu. (w uproszczeniu ujmujac).
UrbachPaproch [ Pretorianin ]
Scenariusz podany przez Attylę jest całkiem prawdopodobny.
Ale jako osoba spoza elektoratu PO napiszę parę słów na temat koalicji POPiS.
Czy PO powinna wejść do koalicji? Moim zdaniem powyżej analizując temat większość ludzi kieruje się błędnymi przesłankami. PO nie będzie starać się zrobić nam dobrze, ani dobrze dla Polski (abstrakcja), ale dla siebie. To są przecież racjonalnie myślący, dorośli ludzie, w większości zdrowi na umyśle.
Jak wiadomo, prawdopodobieństwo sukcesu w kolejnych wyborach - jeśli było się u władzy - jest bliskie zeru. Z drugiej strony zepchnięcie do roli liberalnej (powiedzmy) opozycji i brak sensownych apanaży (ucieczka posłów i działaczy) w tej kadencji może rozbić środowisko Platformy i zmarginalizować to ugrupowanie (casus UW). Dlatego moim zdaniem ze strony członków PO będzie silne parcie w celu uzyskania następującej pozycji:
- maksymalna obsada wartościowych stołków
- minimalna odpowiedzialność (czyli zasada "to nie my, to Kaczyński")
Droga nie daje szans na reelekcję w następnych wyborach, ale realizuje "ciąg na bramkę" (tzn. na kasę) drugiego i trzeciego szeregu działaczy PO, którzy zdają sobie sprawę, że lepszy wróbel w garści.
Jakikolwiek inny manewr partia może wykonać tylko wtedy, gdy kierownictwo jest zdecydowane, wie co chce realizować, potrafi to robić. Pokaz indolencji Tuska i niezbyt zdecydowanego zachowania kierownictwa PO w ostatnich tygodniach wskazuje jednak, że jeśli nie pojawi się rozwiązanie "max stołków, min odpowiedzialności", to jedyną alternatywą może być posypanie się ugrupowania i ostatecznie jego marginalizacja na scenie.
A miało być tak pięknie, prawda?
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
UrbachPaproch - może i racja, ale przy założeniu, że na wybory będziemy czekać 4 lata. Ale być może (i oby tak się stało) nastąpiło to szybciej.
oksza [ Senator ]
Dzisiaj rano o tym myślałem. Tak.
Uważam, że powinni się poświęcić. Dlaczego? Bo rządy PiS, LPR i Samoobrony t o4 lata zmarnowane dla Polski. Nie chcę tego.
wielebny_666 [ Pretorianin ]
Dajmy im chociaż szansę na spróbowanie, a nie z góry wszyscy zakładają że będzie źle. Czy gdyby wygrało PO to też wszyscy by po nich jechali, że chcą sprzedać wszystkie państwowe zakłady itp. itd. Co będzie zobaczymy.
Attyla [ Flagellum Dei ]
Yogi - przeczytaj to dobrze, bo nie zamierzam powtarzać
od motłochu nie wyzywam myślących inaczej. Dla nich mam inne określenia:D. Motłoch to osobniki gatunku ludzkiego pozbawione umiejętności rozumowania wyższego niż to, którym wykazały się psy Pawłowa.
Gladius - mi wydaje się lepszym pomysłem wskrzeszenie systemu centurialnego (z niewielkimi zmianami). Ale gólnie masz rację co do cenzusu. Jakiś istnieć musi. Nie może być tak, żeby motłoch kierujący się wyłącznie instynktem decydował o losach kraju.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
gladius--> problem w tym, że w skład tak zwanego zusu wchodzi
skł emeryt, skł rent., skł ubezpieczenia zdrw. czyli jakieś 400 zł z tych 1700 (100 to podatek dochodowy) i wychodzi 1200, teraz mam do ciebie kolejne pytanie, jak można to obciąć byś zarabiał więcej ?(czyli mniej płacił na "zus") a równocześnie znalazły by się pieniądze na renty, emerytury i na służbę zdrowia?
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
MANOLITO - teraz mam do ciebie kolejne pytanie, jak można to obciąć byś zarabiał więcej ?(czyli mniej płacił na "zus") a równocześnie znalazły by się pieniądze na renty, emerytury i na służbę zdrowia?
Tu jest kwestia priorytetów - dla mnie bardziej liczy się to, żebym ja zarabiał więcej, a nie żeby moim kosztem rosły czyjeś emerytury. Powinno się ograniczyć liczbę pobierających zasiłki (mnóstwo ludzi je wyłudza) i zlikwidować patologię polegającą na tym, że opłaca się być bezrobotnym.
Poza tym - ograniczać wydatki budżetu, a nie tworzyć kolejne ministerstwa i urzędy.
Wiesz, z czego pochodzi 2/3 wpływów do budżetu państwa? Z VAT-u i akcyzy. A wpływy z tych podatków są tym wyższe, im lepiej rozwija się gospodarka a w uproszczeniu - im więcej ludzie mają pieniędzy do wydania. Dodanie 20 złotych zasiłku dla podtrzymania marnej wegetacji niewiele pomoże, ale o wiele więcej zaszkodzi tym, którym zabiorą.
Valturman [ Diuk of Amber ]
nie powinna wchodzić w koalicje z PiS-em
PiS naobiecywał tyle gruszek na wierzbie że dostanie wielkich boleści brzycha, a sie z nich nie wywiąże. Jeśli PO będzie w koalicji też dostanie za porażke PiSu a w następnych wyborach wybra SLD :(.
Jeśli PO bedzie w opozycji ma szansze na wygrana w przyszłych wyborach. :)
Chociaż polacy to taka ciemna masa że jak znowu ktoś obieca 100 mil to pójdą
ą za nim w ciemno :(
karola-a [ Konsul ]
94.1 -Trójka "ZA ,a nawet PRZECIW". O wyborach właśnie leci... posłuchajcie
Deepdelver [ aegnor ]
Z drugiej strony zepchnięcie do roli liberalnej (powiedzmy) opozycji i brak sensownych apanaży (ucieczka posłów i działaczy) w tej kadencji może rozbić środowisko Platformy i zmarginalizować to ugrupowanie (casus UW).
Jeśli wejdą i wyjdą to stanie się tak jak mówisz. Jeśli nie wejdą to na kompromitację szerokiej koalicji albo rządu mniejszościowego nie będziemy musieli długo czekać. PO może na tym zyskać nowych wyborców, a jednocześnie stracić starych, którzy mogą uznać, że ucieka od odpowiedzialności.
Droga nie daje szans na reelekcję w następnych wyborach, ale realizuje "ciąg na bramkę" (tzn. na kasę) drugiego i trzeciego szeregu działaczy PO, którzy zdają sobie sprawę, że lepszy wróbel w garści.
Pewnie i tak, ale PiS już zaczyna dzielić łupy i wygląda na to, że będzie chciał zbyć PO kilkoma marginalnymi ministerstwami. W takim wypadku "góra" PO mogłaby powstrzymać partyjne "doły" i przezimować tą kadencję. PiS jeśli chce koalicji (a od tego IMO zależy przyszłość PiSu) to musi rzucić kilka naprawdę smacznych kąsków, żeby pokusa na stołki w PO okazała się nie do odparcia.

bialy kot [ Generaďż˝ ]
Koalicja z PiSem to w obecnej sytuacji strzal w stope. Z drugiej strony dla wplywow i pieniedzy niektorzy sa gotowi poswiecic kilka mniej uzytecznych czesci ciala... :)
Misza [ Prefekt ]
Nie...
właściwe komentarze padły na początku...
Kyahn [ Kibic ]
Nie
awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]
Gladius ---
tu nie jest problem tak naprawde ile tylko na co ??
powiedmy sobie szczerze niewielki odsetek kasy wpłaconej na zus wraca do wpłacających w jakiejkolwiek postaci.... i pomijam czy wraca to bezpośrednio do nas mówie o ogóle ......
zus jest poronioną instytucją jest jak dziurawe wiadro do którego można lać i lać a nigdy nie wylejesz tego co wlałeś tylko zawsze coś wyparuje

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
oksza ---> nie ma siły, żeby taka koalicja przetrwała 4 lata.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
gladius ---> każdy przypadek należy rozstrzygać z osobna, nie można wszystkich wrzucać do jednego wora, piszesz " a nie żeby moim kosztem rosły czyjeś emerytury" i kolejny przykład, babcia mojej lepszej połowy ma 86 lat była w obozie pracy w oświęcimiu(między 42/43) i ma emerytury nie całe 600 zł (pracowała raptem kilka lat, przez większośc życia zajmowała się domem, rodziła i wychowywała dzieci, jak większośc babć w tym kraju) gdyby nie "krążyła" po rodzinie, wylądowała by pod mostem, z drugiej strony są górnicy, którzy całe życie chodzili za kombajnem podciągajac kabel i dostają teraz po dwa tysiaki i jeszcze chcą przechodzić na emeryturę po 25 latach pracy.
Zrozum nie opłaca się być bezrobotnym, bo zasiłek dostajesz przez pół roku i co to za życie, jak piszesz, wegetacja, nikt nie chce być na zasiłku ale z drugiej strony, jak nie będziesz miał pracy i czym wykarmić dzieci to po niego się nie zgłosisz?
Caine [ Książę Amberu ]
Tak.
Niech tylko PO nie wchodzi w buty UW.
Deepdelver [ aegnor ]
MANOLITO
z drugiej strony są górnicy, którzy całe życie chodzili za kombajnem podciągajac kabel i dostają teraz po dwa tysiaki i jeszcze chcą przechodzić na emeryturę po 25 latach pracy
Nie wiesz człowieku o czym mówisz. Zjedź sobie kiedyś pod ziemię w czasie pracy na godzinkę to zobaczysz co to za robota. I nie porównuj tego do obierania kartofli i plotkowania z sąsiadkami. Mieszkam na osiedlu, gdzie kiedyś większość mieszkańców stanowili górnicy. W samej mojej klatce (gdzie jest 16 mieszkań) 3 facetów zmarło pod ziemią albo tuż po zejściu z szychty (chłopy po 40-50 lat). Proporcje na osiedlu są zbliżone.
jak nie będziesz miał pracy i czym wykarmić dzieci to po niego się nie zgłosisz?
Nikt nikomu dzieci robić nie każe. Od tego mężczyzna nosi spodnie żeby zapewnić byt swojej rodzinie (no i żeby gołym dupskiem nie świecić :D). Ale w Polsce myślenie jest następujące: skończę szkołę/ kurs, znajdę pracę i będę ją miał do grobowej deski. Żadnego podwyższania kwalifikacji z własnej inicjatywy.
awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]
deweloper -- tak ale muj dziadek zap%$#%$# na budowie pół życia ma zwyrodnienia kręgosłupa i nie dostał takiej adprawy jak gurnik
GÓRNICY TO DARMOZJADY I NIE POWINNI BYĆ TRAKTOWANI ELITARNIE !!!!
Vasago [ spamer ]
Niech nie wchodza i ostatecznie sie tym samym osmiesza. Przez cala kampanie parlamentarna, a potem prezydencka, zapowiadali jak bardzo jest im z PiS po drodze. Tyle, ze wtedy byli pewni, ze to oni zgarna cala pule. Nic z tego nie wyszlo i nagle okazuje sie, ze wszystkie "wspolne punkty",ktore mialy doprowadzic do wladzy "premiera z Krakowa" i prezydenta, dzieki ktoremu "Bedziemy dumni z Polski"(swoja droga wyjatkowo bezczelne haslo) gdzies zniknely, a nieistotne dotad podobno roznice nabraly kluczowego znaczenia.
UWole nie popadli w polityczny niebyt ze wzgledu na poparcie AWS-u, tylko przez probe ciaglego stania ponad wszystkimi innymi. Niech Rokita i jego kumple, juz dzis postrzegani jako spadkobiercy arogancji UW, popelnia ten sam blad.
Pole [ Konsul ]
Nie głosowałem na PO (Donalda Tuska), czy PO powinna moim zdaniem być w koalicji z PiSem - Absolutnie NIE!!!
Wybory (parlamentarne, prezydenckie) miała wygrać PO, by następnie utworzyć koalicję z PiS i w niej dyktować warunki (z kluczowymi dla PO tekami ministerialnymi - np. MSW, MON, MSZ), no i na PiS miało spaść w razie czego odium niezadowolenia za realizację programu... Platformy (PO), jak niegdyś na AWS za realizację programu... Unii Wolności. I byłoby to dziecinnie proste, gdyby nie to, że PiS to nie AWS, no a przede wszystkim gdyby nie to, że wyborcy nie dali się do końca ogłupić sztabowi wyborczemu PO, w czym (ogłupianiu) dzielnie pomagały tak TVP pana Dworaka (PO), jak i największe stacje komercyjne (TVN) przy wsparciu tzw. pracowni sondażowych (nigdzie na świecie nie było przypadku by wygrywał z pięcioprocentowa przewagą kandydat mający rzekomo w sondażach stratę kilkunastoprocentowa do kandydata "wybranego" przez media i sondażowe grupy nacisku). To jest pierwszy przypadek, na taka skalę, takiej machlojki i wyzbycia się etyki i apolityczności przez w/w ośrodki.
Powinna postać albo forma rządu mniejszościowego (PiS) albo wielka koalicja PiS, PSL, Samoobrona i LPR
Przewodnik Syriusza [ Magazyn Grafik ]
Nie.
Tak jak pisali inni - nie ma po co brać odp. za nie swój rząd.

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
albo wielka koalicja PiS, PSL, Samoobrona i LPR
Nie da się tego skomentować bez argumentów ad personam. Niestety, ale coś takiego mógł napisać tylko wielki [...].

Deepdelver [ aegnor ]
Powinna postać albo forma rządu mniejszościowego (PiS) albo wielka koalicja PiS, PSL, Samoobrona i LPR
Czyli jednak IV RP będzie miała twarz Andrzeja Leppera.
UrbachPaproch [ Pretorianin ]
@gladius
może i racja, ale przy założeniu, że na wybory będziemy czekać 4 lata. Ale być może (i oby tak się stało) nastąpiło to szybciej.
Po zwycięstwie w wyborach prezydenckich wpływ PO na wcześniejsze wybory parlamentarne może być tylko drugorzędny. PiS może próbować alternatywnej koalicji, albo tworzyć rząd mniejszościowy. Z tych samych, racjonalnych powodów, Kaczyński nie skróci kadencji parlamentarnej. Przy czym jemu osobiście potrzebne jest narzędzie teczkowania, rozliczania i rozbijania antykaczyńskowskich spisków.
@Deepdelver
Jeśli nie wejdą to na kompromitację szerokiej koalicji albo rządu mniejszościowego nie będziemy musieli długo czekać.
Kompromitacja i rozczarowanie elektoratu jest murowane, bo takie są skutki rozkręcenia wyścigu na puste obietnice. Niezależnie od układu i koalicji. To jednak - moim zdaniem - nie musi oznaczać skracania kadencji, a czas będzie pracował na niekorzyść PO w opozycji. Czas i tarcia wewnętrzne.
PO może na tym zyskać nowych wyborców, a jednocześnie stracić starych, którzy mogą uznać, że ucieka od odpowiedzialności.
To prawdopodobne. Ale to będzie znaczyło, że elektorat będzie słabł. Odejdą ci, którzy wierzyli w program i wizję PO, a przyjdą zniechęceni, chwiejni, rozczarowani - których trzeba potrafić na dłużej przytrzymać. Moim zdaniem PO tego nie potrafi.
PiS jeśli chce koalicji (a od tego IMO zależy przyszłość PiSu) to musi rzucić kilka naprawdę smacznych kąsków, żeby pokusa na stołki w PO okazała się nie do odparcia.
Myślę, że LechJarosław będą potrafili podać odpowiednio atrakcyjną cenę. Choć targi na pewno nie będą łatwe.
Pole [ Konsul ]
Re.gladius
Ty możesz nie lubić np. A.Leppera ale twojego zdania nie podziela ok. 2,4 miliona wyborców na niego głosujących - Samoobrona jest (obok PSL) najstarszą parlamentarną partią polityczną w spólczesnej Polsce. Z wyborów na wybory bynajmniej nie traci lecz zyskuje. Samoobrona to trzecia siła polityczna w demokratycznej RP. Dla wielu wyborców Andrzej Lepper to ich przedstawiciel - a opluwanie go i szydzenie z niego daje odwrotny skutek. Mówi o tym czym żyje większość ludzi w Polsce – ¼ Polaków poniżej progu ubóstwa, druga ¼ na granicy progu ubóstwa. Dla nich PO i Donald Tusk to beneficjanci Polski aferalnej.
Esqualante [ Jyhad Baghadyr ]
Nie głosowałem na PO, ale odpowiem:
Tak
Bo ich Pełna Odpowiedzialność to nie jest odpowiedzialność za Polskę jakby przypadkiem dostali ponad 50% i prezydenta, tylko Odpowiedzialność bez względu na wynik wyborów (stąd Pełna). Jeżeli oni tego tak nie widzą, to tym bardziej cieszę się, że na nich nie głosowałem, nie dałem się zmylić ich mydleniu...
Co to jest za kandydat na prezydenta, który mówi, że musi być równowaga, więc skoro wygrał PiS, to prezydent musi być z PO. Czy powiedziałby to samo, gdyby wygrało PO?
Co to za partia, która mówi: chcemy tyle i tyle ministrów i dostają to co chcieli. Ale nagle wygrywa Kaczyński, to stwierdzają, że im jest mało i "powinna być równowaga"? Czy gdyby wygrał Tusk, to powiedzieliby: ok, to nie chcemy tych 3 ministerstw, bo mamy prezydenta?
Ktoś napisał, że Ogolnie mamy sytuacje gdzie PiS posiadac ma cztery najwazniejsze stanowisa w kraju (prezydent, premier, maszalkowie senatu i sejmu). Prezydent wybrany w wyborach. Premier zgodnie z umową jest partii zwycięskiej. Marszałek Senatu - miażdżąca większość wybrała Borusewicza. Marszałek Sejmu (de facto 2. osoba w państwie) - PiS chce, aby to był Tusk. Co w tym jest złego? Tam, gdzie ludzie wybrali, tam nie ma co się spierać, gdzie jest kwestia dogadania się, PiS daje stanowisko PO. Ciekawe, co by mówili, jakby wyniki były odwrotne.
Czy PO powinno wejść do koalicji? Tak, bo ma wtedy znacznie większy udział w rządzeniu. Może temperować PiS i przepychać własne pomysły. Na tym polega koalicja, że jedna i druga strona ustępuje, a nie że jedna jest "do bicia".
Jeżeli PO powie nie, to PiS nie będzie miał wielkiego wyboru i będzie musiał dogadać się z PSL i Samoobroną, nie ma tule wielkiego pola do popisu... a czy PO woli, aby w rządzie był Lepper? Mam nadzieję, że nie, bo inaczej zupełnie stracę nadzieję w PO - bo na początku byłem po stronie PO, dopiero w trakcje kampanii straciłem zaufanie.
A jak się PO obraża na naród, że go nie wybrał, to niech zabiera swoje zabawki i jedzie na Białoruś.
Pole [ Konsul ]
Errata - powinno być:
"...żyje większość ludzi w Polsce – 1/4 Polaków poniżej progu ubóstwa, druga 1/4 na granicy progu ubóstwa..."

Caine [ Książę Amberu ]
Pole==> nie demonizuj Platformy. Faktycznie, widać, że zwycięstwo PiSu zaskoczyło oboje koalicjantów ( a już wygrana z niedzieli nie mieści się w glowach tzw. autorytetom), ale propozycja koalicji z LPR, etc zakrawa na żart...
Jeśli POPiS zamiast działać pogrąży się w jałowych sporach, będzie to triumfem wszelkiej maści krzykaczy, uzurpujących sobie prawo do pouczania nas wszystkich "jak powinno być". Są pośród nich dziennikarze, wspomniane "autorytety", tudzież bezpiecznie anonimowi szczekacze.
Polityka dla polityków do ch^!& wafla!
Garbizaur [ Legend ]
Głosowałem na PO
A odpowiedź na pytanie: NIE!
Yogi_B [ Konsul ]
Atylla - spuśc kolego troszke z tonu. Nie masz prawa nikogo publicznie wyzywac od motłochu. A pogardzani przez Ciebie waciakowcy to tacy sami obyatele jak i Ty, a może i lepsi. zagłosowali tak jak chcieli i albo uszanuj to albo zamilknij. Twój egocentryzm jest coraz bardziej denerwujący.
Właśnie przez taką megalomanię padła UW, a ostatnio mimo głosowania na PO zniechęciła mnie do oddania głosu na Tuska.
Co do dziwacznych pomysłów na głosowanie. No więc pomysły z przydziałem głosów od wykształcenia jest nie dośc, że dziwaczny i nie mający żadnego odzwierciedlenia w codzienności, to jeszcze abstrahuje od faktu, że aby mógł zaistniec to musi być uchwalony w jakis sposób. zakładam, że głos Atylli i Gladisua raczej nie wystarcza na to.
teraz co do istoty pomysłu - hmmm. No ciekawi mnie jak ma się potencjał intelektualny osoby mającej studia wyższe kupione na raty(płatne uczelnie, może nie wszystkie ale większość) do osoby kończącej studia normalne i do osób, które kupiły dyplom na rynku. No zdaje sobie sprawę, że pisze głupoty, ale chyba jeszcze większą głupotą jest pomysł Gladiusa.
Ciekawi mnie też pewno sformułowanie tu powtarzana - ot jakoby koalicja ta ty byłby mezalians dla PO. oczywiscie rozumiem, że byłby zaszczytem dla PiS.
No i lekka strzała partyjska - jak to się stało, że z trzech założycieli PO jeden kandydował na prezydenta, drugi poparł jego kontrkandydata, a trzeci wogóle nie zabrał głosu???
Deepdelver [ aegnor ]
Jeżeli oni tego tak nie widzą, to tym bardziej cieszę się, że na nich nie głosowałem, nie dałem się zmylić ich mydleniu...
Prawda jest taka, że mieliśmy wybór pomiędzy mydłem a wazeliną. :)
Premier zgodnie z umową jest partii zwycięskiej.
Premierem zgodnie z politycznym obyczajem jest lider partii zwycięskiej. :P
PiS chce, aby to był Tusk. Co w tym jest złego? Tam, gdzie ludzie wybrali, tam nie ma co się spierać, gdzie jest kwestia dogadania się, PiS daje stanowisko PO.
PiS jak widać nie daje stanowiska PO tylko Tuskowi. Jeśli na tak birbanckie stanowisko gryzą się o Komorowskiego, to słabo widzę obsadę ministerstw.
Czy PO powinno wejść do koalicji? Tak, bo ma wtedy znacznie większy udział w rządzeniu. Może temperować PiS i przepychać własne pomysły.
Nie będzie mogła, bo w razie potrzeby przepchnięcia jakieś ustawy PiS będzie kupował poparcie PSL, LPR i S. A w kolejnych wyborach Kurski oskarży o wszystko PO. :D
Afromen [ Pretorianin ]
tak
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Ty możesz nie lubić np. A.Leppera ale twojego zdania nie podziela ok. 2,4 miliona wyborców na niego głosujących - Samoobrona jest (obok PSL) najstarszą parlamentarną partią polityczną w spólczesnej Polsce. Z wyborów na wybory bynajmniej nie traci lecz zyskuje. Samoobrona to trzecia siła polityczna w demokratycznej RP. Dla wielu wyborców Andrzej Lepper to ich przedstawiciel - a opluwanie go i szydzenie z niego daje odwrotny skutek.
Tak, miliony much nie mogą się mylić. Samoobora to banda złodziei, oszustów i chamów, bez względu na to, kto na nich głosuje. Dla mnie głosujący na samooborę to motłoch i bezmyślne bydło. Jestem w stanie zrozumieć i tolerować, że ktoś głosuje na pisiorów, lpr czy nawet posowieckich komunistów, ale głosowanie na tę hołotę z samoobory przekracza wszelkie granice. Samoobora odwołuje się do najniższych, pierwotnych instynktów. Nie można szanować poglądu kogoś, kto kieruje się pierwotnymi instynktami, bo stawia go to na równi ze zwierzęciem.
Pole [ Konsul ]
Re.Caine
Polityka to sztuka kompromisów - były już bardziej egzotyczne koalicja niż ew. koalicja: PiS, PSL, Samoobrony i LPR.
Logika i zwykła arytmetyka podpowiada, że tylko taka koalicja może realizować swój program mimo ew. oporu PO i SLD (ew. opozycji).
O ile pamiętam LPR zaproponowała kilka dni temu swoje warunki - nie chcemy żadnych tek - ustalmy pewne wspólne warunki reformy państwa i w zamian poprzemy PiS (zarówno jako ew. rząd mniejszościowy jak i rząd ew. koalicyjny).
A te warunki były bardzo znośne m.in.:
-renegocjacja warunków polskiej akcesji w UE
-wycofanie wojska polskiego z Iraku
-prorodzinna polityka państwa etc.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
-renegocjacja warunków polskiej akcesji w UE
Bzdura. Teraz to możemy tylko po uszach dostać. Skończy się pozbawieniem Polski prawa głosu w Unii i izolacji międzynarodowej. Rosja tylko na to czeka.
-wycofanie wojska polskiego z Iraku
Kaczuszka tak bardzo kocha Wujka Sama, że to będzie trudna decyzja. W obliczu powyższego punktu, nikt nas już nie będzie lubił.
-prorodzinna polityka państwa etc.
To są akurat tematy zastępcze i o marginalnym znaczeniu.
Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]
NIE
Jeśli nie wejdą to przynajmniej PiS nie zwali wszystkiego na nich, po rządach PiS, LPR, Samoobrony i PSL będzie przynajmniej szansa, że PO wygra kolejne wybory.
Pole [ Konsul ]
Re.gladius
Twój cytat: "...Dla mnie głosujący na samooborę to motłoch i bezmyślne bydło..."
Pierwsza myśl/komentarz jaki mi się nasuwa to to, że tylko chamstwo i mania wielkości sprawia, że tak mówisz. Ale nie - ty po prostu jesteś typowym wyznawcą PO i posługujesz się jej "argumentami". Nie dziw się jeśli kiedyś przy takim słownictwie i „myśleniem” będziesz miał problemy z prawem.

Esqualante [ Jyhad Baghadyr ]
Prawda jest taka, że mieliśmy wybór pomiędzy mydłem a ą. :)
No może, ale po PO nie spodziewałem się mydła, a y każdy używał
Premierem zgodnie z politycznym obyczajem jest lider partii zwycięskiej. :P
No oto mi chodziło ;)
PiS jak widać nie daje stanowiska PO tylko Tuskowi. Jeśli na tak birbanckie stanowisko gryzą się o Komorowskiego, to słabo widzę obsadę ministerstw.
Birbanckie? Sorry nie rozumiem...
Co do Komorowskiego to doskonale to rozumiem, tak jak on to mało kto bluzga na PIS...
Nie będzie mogła, bo w razie potrzeby przepchnięcia jakieś ustawy PiS będzie kupował poparcie PSL, LPR i S. A w kolejnych wyborach Kurski oskarży o wszystko PO. :D
Rozumiem, że to tylko spekulacje, bo to samo mógłbym powiedzieć o PO w odwrotnej sytuacji. Kurski nie jest już w PISie (albo jeszcze nie jest ;) ).

Deepdelver [ aegnor ]
No i lekka strzała partyjska - jak to się stało, że z trzech założycieli PO jeden kandydował na prezydenta, drugi poparł jego kontrkandydata, a trzeci wogóle nie zabrał głosu???
To moze z drugiej strony? Jak to możliwe, że poparcie Wałęsy dostał Tusk, a nie Kaczyński, który wypromowała Wałęśę na ten urząd (amło tego, wyrokiem sądu musiał jeszcze Wałęsę przeprosić)?
Jak to możliwe, że Lech stawia Kurskiego na czele swojej kampanii, choć przy okazji wyborów samorządowych mówił o nim: „W polityce są wartości graniczne, a Jacek Kurski je przekroczył. Gdyby wszedł do sejmiku pomorskiego, oznaczałoby to, że w polityce każde łajdactwo popłaca”
W Polsce takich paradoksów nie brakuje. :D
Pole [ Konsul ]
Re.Ozzie
Zakładasz że PO utrzyma do następnych wyborów swoją egzystencję - jako partia opozycyjna (przegrywająca wszystkie wybory i mając u siebie głodnych karierowiczów, którym tylko stołki w głowie)? Historia magistra vitae est - zobacz co się dzieje z takimi partiami już po pól roku po katastrofie wyborczej na tle innch przypadków. Myślisz że PO jest wyjątkiem? To nie jest partia ideologiczna typu SLD czy LPR) to pospolite ruszenie silne siłą jednostek - bez znaczenia tych jednostek takie partia niknie ze scen dziejowych.
Deepdelver [ aegnor ]
Esqualante -->
No może, ale po PO nie spodziewałem się mydła, a y każdy używał
Hehe, trzeba należeć do grona wtajemniczonych by móc na GOLu napisać wazelina :P
No ale przyznasz, że to nie PO sięgało po ekstremalne elektoraty (Lepper, Rydzyk), choć przynajmniej Tusk mógł to w prezydenckiej zrobić (w przypadku Samoobrony). Nie posunął się jednak tak daleko i przez to przegrał.
No oto mi chodziło ;)
Nie chcesz chyba powiedzieć, że Marcinkiewicz jest liderem PiSu. To zając z kapelusza.
Birbanckie? Sorry nie rozumiem...
Siedzi, zbija bąki, odbiera głos awanturującym się posłom Samoobrony i zyskuje w sondażach. Tyle o pracy Marszałka. To i tak dużo więcej niż posłowie, bo Marszałek (lub wice) musi na posiedzeniu być.
Rozumiem, że to tylko spekulacje, bo to samo mógłbym powiedzieć o PO w odwrotnej sytuacji.
I miałbyś zupełną rację. Na tym polega polityka. tylko, że PO nie mogłoby sięgnąć po LPR i S, raczej po SLD. Tylko w tym tkwi różnica.
Historia magistra vitae est - zobacz co się dzieje z takimi partiami już po pól roku po katastrofie wyborczej na tle innch przypadków. Myślisz że PO jest wyjątkiem? To nie jest partia ideologiczna typu SLD czy LPR) to pospolite ruszenie silne siłą jednostek - bez znaczenia tych jednostek takie partia niknie ze scen dziejowych.
UW przetrwała poza Sejmem całą kadencję, choć teraz pewnie zdechnie. Ale i tak Respect.
PO i PiS już przegrały wybory z SLD i jakoś przetrwały.
Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]
Pole --> Bądź co bądź są teraz drugą siłą polityczną w sejmie i pierwszą? w senacie, jeśli PiS sprzymierzy się z LPR i resztą to PO zyska głosy tych ludzi, którzy poparli PiS ale w przypadku takiej koalicji zmienią zdanie...
Sądzę też, że rządy PiS, Samoobrona, LPR, PSL będą tak niestabilne, pełne kolejnych kłótni koalicjantów że przysporzy to kolejnych głosów PO.
W takim wypadku partia się utrzyma.
Attyla [ Flagellum Dei ]
Yogi
A pogardzani przez Ciebie waciakowcy to tacy sami obyatele jak i Ty, a może i lepsi. zagłosowali tak jak chcieli i albo uszanuj to albo zamilknij
To, że ktoś jest obywatelem nie oznacza, ża na cokolwiek zasługuje. Zwłaszcza na szacunek, na który należy zarobić czymś więcej niż tylko urodzeniem się na terytorium określonego państwa.
Co do tego, kto jest lepszy a kto gorszy, to ja takich podziałów nie tworzę. Ja jestem prosty człowiek i jak Pawlak dzielę polaków na mądrych i głupich. I mam do tego niezbywalne prawo.
Co do twoich "cennych" rad, to myślę, że lepiej udzielaj ich np. swojej żonie. Ja ich nie wyglądam ani nie respektuję.
Twój egocentryzm jest coraz bardziej denerwujący.
to weź kawałek drewna i go pogryź:D Przejdzie ci. Albo wybierz się do jakiego terapeuty.
Właśnie przez taką megalomanię padła UW, a ostatnio mimo głosowania na PO zniechęciła mnie do oddania głosu na Tuska.
UW padła, bo zdecydowała się na eksperyment połączenia socjalistycznego AWSu i w miarę liberalnego UW przy przewadze AWS.
No więc pomysły z przydziałem głosów od wykształcenia jest nie dośc, że dziwaczny i nie mający żadnego odzwierciedlenia w codzienności
Ten "dziwaczny" pomysł Rzymianie stosowali z powodzeniem z powodzeniem przez blisko 1000 lat. I ani oni ani ja określając centurię, do której przypisywano obywatela nie zwracali uwagi na wykształcenie ale na majątek. Może warto odrobić lekcje?
Ciekawi mnie też pewno sformułowanie tu powtarzana - ot jakoby koalicja ta ty byłby mezalians dla PO. oczywiscie rozumiem, że byłby zaszczytem dla PiS.
Mezalians? Zaszczyt? Co to za język? Nikt tu nie rozpatruje tego z tego punktu widzenia, ale z punktu widzenia racjonalizmu i możliwych do przewidzenia zdażeń.
Gladius - no a jak rozumieć układ między lepperem a kaczką? Najwyraźniej mają ze sobą coś wspólnego.
Bramkarz [ brak abonamentu ]
PO i PiS już przegrały wybory z SLD i jakoś przetrwały.
Ale wtedy to były tratwy ratunkowe, z małą ilością posłów zresztą.
Pole [ Konsul ]
Re.Ozzie
To tylko spekulacje - ani ty ani ja nie wiemy jak to będzie. Zresztą powiem ci - w życiu zawsze wygrywa wariant najmniej oczekiwany i o wiele lepszy/ciekawszy niż niejeden scenariusz filmowy
Cze.
PS
PiS wyciągnął lekcję z dziejów AWS z Unią Wolności w tle - nie będzie powtórki czyli odpowiedzialności AWS za program UW.
PO zagrał pokerowo - wysoko lata - oby nie podzielił losu UW czyli "partii zjadaczy wszystkich rozmów", której nikt już nie traktuje poważnie.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Pierwsza myśl/komentarz jaki mi się nasuwa to to, że tylko chamstwo i mania wielkości sprawia, że tak mówisz.
Nie, wystarczy obserwować tzw. scenę polityczną, żeby dojść do tego niezbyt skomplikowanego wniosku.
Ale nie - ty po prostu jesteś typowym wyznawcą PO i posługujesz się jej "argumentami".
Ale nie. Wystarczy raz spojrzeć na leppera i go posłuchać, żeby dojść do takich wniosków.
Nie dziw się jeśli kiedyś przy takim słownictwie i „myśleniem” będziesz miał problemy z prawem.
Mam dobrego adwokata.
Esqualante [ Jyhad Baghadyr ]
Deepdelver >>>>>>>
wazelina?
Ano nie posunął się, ale:
* prezydent ma reprezentować wszystkich Polaków (i biednych i bogatych i wykształconych i nie - nawiązując do postów wyżej), nawet o ekstremalnych poglądach; nie popieram hasła "Balcerowicz musi odejść", ale jest to chwyt poniżej pasa
* chwytem poniżej pasa była np. konferencja nt. hospicjum w Warszawie
Nie chcesz chyba powiedzieć, że Marcinkiewicz jest liderem PiSu. To zając z kapelusza.
Dobra, ok, nie czytam, a piszę bzdury ;P.
Natomiast nie potrafię powiedzieć, czy jest fachowcem i nie będzie marionetką (a większość jest w tym względzie głęboko przekonana). Tak czy inaczej jest to oderwane od kontekstu, chodziło o co innego.
Deepdelver [ aegnor ]
Z gladiusem rzadko się zgadzam, ale w tym jednym go poprę: nigdy nie będę uważał Leppera za pełnoprawnego członka klasy politycznej. To jest łgarz, przestępca i cham (nie ze względu na pochodzenie ale usposobienie).
Pole -->
PiS wyciągnął lekcję z dziejów AWS z Unią Wolności w tle - nie będzie powtórki czyli odpowiedzialności AWS za program UW. PO zagrał pokerowo - wysoko lata - oby nie podzielił losu UW czyli "partii zjadaczy wszystkich rozmów", której nikt już nie traktuje poważnie.
Obie partie nie wyciągnęły ŻADNYCH wniosków. Tytułem przykładu PiS przeforsował figuranta na premiera (Buzek-bis), a PO wzgardziła "niskimi" elektoratami, odwołując się do "światłych". Tylko, że w Polsce "światłych" jest mniejszość.
Attyla -->
Ten "dziwaczny" pomysł Rzymianie stosowali z powodzeniem z powodzeniem przez blisko 1000 lat.
Zapominasz dodać, ze później setki lat walczono by te przywileje znieść. Wykształcenie może być pewną wskazówką, ale o niczym jeszcze nie przesądza. Spójrz na tych przekupnych "profesorów", którzy ciągną za Lepperem.
Esqualante -->
prezydent ma reprezentować wszystkich Polaków
Dlatego Kaczyńskiemu bardzo trudno będzie tą podzieloną Polskę polepić. To raczej bojownik niż mediator. Tuskowi byłoby chyba łatwiej.
chwytem poniżej pasa była np. konferencja nt. hospicjum w Warszawie
...podobnie jak "wyjaruckowanie" Cimoszewicza, pełna racja.
Natomiast nie potrafię powiedzieć, czy jest fachowcem i nie będzie marionetką
Ostatnio robi nienajgorsze wrażnie. Zobaczymy, może nie będzie tak źle. Chociaż lepiej by było gdyby Jarosław przeszedł do Lecha i puścił "sznurki" PiSu. Sytuacja byłaby bardziej czytelna.

.:[ Kocioł ]:. [ Ha Ha Ha ]
NIE
PiS winę za swe błędy zwali na PO i jej liberalizm gospodarczy ( IMO platforma nie jest wcale liberalna , proponuje co najwyżej kosmetyczne zmiany, grunt, że w dobrym kierunku ) i ludzie jeszcze bardziej zrażą się do tego słowa. A bez wolnego rynku nie ma co marzyć o "dobrobycie".

Lucky_ [ Konsul ]
Moim zdaniem NIE. Chyba, ze wywalcza z pisem cos dobrego w rozmowach koalicyjnych. W przeciwnym wypadku nie mieli by duzo do powiedzenia a musieli by brac wspolodpowiedzialnosc ze nieudolne rzady pisu. Tak przynajmniej bedzie duza szasna ze w nastepnych wyborach wygraja.
Attyla [ Flagellum Dei ]
Deepdelver
Zapominasz dodać, ze później setki lat walczono by te przywileje znieść.
Nieprawda. Nie walczono o zniesienie cenzusu majątkowego ale w praktyce o przyznanie obywatelstwa osobom go nie posiadającym. Nie chodziło zatem o sam system ale o prawo wyrażania swojej opinii w kwestiach politycznych i prawo zaciągu do legionów (osoby nie posiadający obywatelstwa mogły służyć jedynie w jednostkach auxilia.
Wykształcenie może być pewną wskazówką, ale o niczym jeszcze nie przesądza. Spójrz na tych przekupnych "profesorów", którzy ciągną za Lepperem.
Toteż nie ja wspominałem o wykształceniu ale bodaj Gladius. Ja uważam, że siła głosu winna być uzależniona od wkładu w utrzymanie państwa.
chwytem poniżej pasa była np. konferencja nt. hospicjum w Warszawie
Tu czyste pytanie (bez podtextów czy poszukiwania ukrytych treści). O co do cholery chodzi z tą konferencją? Słyszałem o niej tak często, że mi się już na wymioty zbierało. Z tego co słyszałem, gronkiewicz wziąła udział w jakiejś konferencji prasowej, w której dyrektor (lub dyrektorzy - tego nie wiem) jednego lub więcej hospicjów na terenie W-wy skarżył się, że kwaczka nie polała mu kasy na utrzymanie. W głowę zachodziłem co w tym niestosownego? Zwłaszcza, że gdyby nie kwaczki, to wogóle bym o niczym takim nie usłyszał. Zapewne zrobili z igły widły dla przeciwwagi dla kwestii podważenia polskości tuskowych rodzicieli (rozumiałbym zarzut, gdyby Tusk był w Wermachcie - nawet z poboru - ale dziadek? I do tego stryjeczny? Kurde - zapewne wśród moich przodków jest paru szwabów, Żydów, Ruskich czy choćby Mongołów - czy to znaczy, że też jestem nieodpowiednim kandydatem?)

reds23 [ redsov ]
smieszne te wypowiedzi, zlosc powyborcza? :>
pis wygral, niech radzi sobie sam xD ....
jesli po by wybralo polowa dzieciakow bylaby za jedyna sluszna koalicja po-pis.
bez tej koalicji nie spelnia sie slogany wyborcze ani platformy, ani pisu ...
milys [ spamer ]
NIE... bo jak wejda bedzie, powtorka z koalicji AWS-UW...
Deepdelver [ aegnor ]
Z tego co słyszałem, gronkiewicz wziąła udział w jakiejś konferencji prasowej, w której dyrektor (lub dyrektorzy - tego nie wiem) jednego lub więcej hospicjów na terenie W-wy skarżył się, że kwaczka nie polała mu kasy na utrzymanie.
Chodziło o to, że z tej konferencji (na terenie hospicjum zresztą) wynikało, iż Kaczor oszczędza na hospicjach. W rzeczywistości jednak nakłady na hospicja się zwiększyły, a tylko to jedno (lub kilka) dostało mniej, chyba z tego powodu zresztą, że jego kondycja finansowa była niezła.
Walrus [ Centurion ]
To zależy na jakich warunkach.
Zwyciężyły w końcu dwie partię o solidarnościowym rodowodzie. A już w samej Solidarności można było wyczuć dwie ścierające się frakcję, ludzi marzących o wolności i ludzi chcących tylko chleba. Ten podział nadal pokutuje w PO i PIS, nic się przez te lata nie zmieniło. Co nie znaczy, że nie można starać się wspólnie działać. Problem w tym, by obie partie dostały to w czym jak mi się wydaję, najlepiej się sprawdzą. A więc PO politykę gospodarczą, PIS politykę wewnętrzną. Polityką zagraniczną muszą się podzielić, gdyż obie frakcje posiadają i dobre i złe cechy w tej materii. Dobrze byłoby by połączyli te dobre. Ponieważ prezydentem został niestety Lech Kaczyński, tu sądzę, że Tusk jako reprezentant Polski byłby lepszy, to MSZ powinno przypaść PO. No chyba, że pan Bartoszewski chciałby jeszcze choć raz Polskę wesprzeć. Zmierzam do tego, iż kluczowe jest tu ustalenie priorytetów tych partii. Jeżeli obie będą chciały wszystko, obie przegrają. PIS wcale nie ma tak komfortowej sytuacji jak mu się wydaje, jeżeli nie spuszczą z tonu, będą musieli się układać z jeszcze większymi niż oni populistami, a to juz może im tylko zaszkodzić, niestety również nam.
PO na koalicji oczywiście ryzykuje więcej. Niestety PIS zachowuje się bardzo nie fair chowając na lepsze czasy J. Kaczyńskiego. Rozumiem to w ten sposób, że gdy rząd się wypali, wprowadzając drażliwe acz konieczne reformy gospodarcze, J. Kaczyński wystąpi obalając ten rząd narzucony PIS przez PO. Bardzo to nieczyste i nie solidarne działanie. I tego PO może obawiać się najbardziej, zostania kolejnym kozłem ofiarnym. Powinna więc przede wszystkim, nawet kosztem innych spraw sprowokować J. Kaczyńskiego do firmowania tego rządu, inaczej podejmie się gry w rosyjską ruletkę, a każda kolejna reforma biedzie jak naciśniecie spustu w rewolwerze.
Promyk [ Sylwester B. ]
nie, cała argumentacja jaką sam bym przytoczył jest przytoczona wyżej...
radykal [ Konsul ]
Attyla napisałes do Gladiusa
no a jak rozumieć układ między lepperem a kaczką? Najwyraźniej mają ze sobą coś wspólnego
A jak zrozumiec poparcie Kwasniewskiego dla Tuska - najwyraźniej sie ze soba zgadzaja ???
Attyla
Słyszales o warunkach układu Lepper - Kaczyński przed wyborami ???
Sam fakt ze panowie rozmawiali o warunkach popracia nie oznacza ze zawarli układ ...
elektorat to nie armia gdzie robi sie to co nakazał przełozony czy Wodz ...
A wez pod uwage ze elektoratowi PSL i Samoobrony blizej do pro-socjalnego PIS-u niz do liberalno-kapitalistycznej PO
I jezeli ten elektorat poszedł do wyborów to najprawdopodobniej poparł Kaczyńskiego i nie dlatego ze Wodzowie tak nakazali ....
Obecne zachowanie PO po przegranych wyborach prezydenckich i parlamentarnych budzi we mnie duzy niesmak - gdzie teraz jest mowa o Pełnej Odpowiedzialnosci ??? , dzialaniu dla Dobra Polski abysmy byli z Polski dumni ( fakt ze nie wygrali oznacza ze nie beda mogli tego zrealizowac tak jak zamierzali , ale powinni realizowac obietnice w miare mozliwosci powyborczych JAK OBIECWALI WYBORCOM )
raczej wygda to na zachowanie obrazonego dzieciaka , który nie dostał obiecanych zabawek i jego emocjonalna niedojrzałosc nie pozwala na racjonalne dzialanie
Obietnice i przemowy liderów PO ze bedziemy w wielkiej koalicji przed II tura wyborów teraz brzmia ironicznie i wg mnie mniejwiecej tak
bedziemy w wielkiej koalicji ( w domysle jak MY wygramy i bedziemy dyktowac warunki )
Potwierdza mi sie moje ( jak narazie ) przypuszczenie ze Tusk to w gruncie rzeczy przyzwoity facet i moze nawet bylby uczciwym politykiem ale dzialacze , którzy za nim stoja i których mial firmowac to zebrana w celu osiagniecia osobistego sukcesu banda karierowiczów ...
I dlatego wolałem wybrac na prezydenta pana Kaczyńskiego - mimo duzej niecheci do niego i do PIS-u ( mimo ze dodatkowo wyjatkowo nietoleruje Dorna )
Attyla [ Flagellum Dei ]
Przed chwilą przeczytałem text na Interii, który może zmienić moją opinię o sprawie. Zwłaszcza, że miałem jednak nadzieję, że platformersy poważnie mówiły o radykalnych zmianiach w ucisku podatkowo-administracyjnym. Ziemkiewicz ma większe możliwości niż ja, więc nie mam powodów mu nie wierzyć. Zwłaszcza, że w ogólnym zrębie reprezentuje mój pogląd na świat i sprawy polskie. Jeżeli zatem pradą są te informacje o tym, że w praniu te szczytne idee były tylko zlepkiem łajna, to stwierdzam, że kolejny raz dałem się nabrać jak dziecko, i że chyba definitewnie zaprzestanę udziału w igrzyskach zwanych wyborami.
To text, który przeczytałem przed chwilą na interii:
Jęki z piaskownicy
25.10.2005 09:19 (aktualizacja 11:24)
Rafał A. Ziemkiewicz
Rafał A. Ziemkiewicz / INTERIA.PL
Część działaczy Platformy Obywatelskiej obraziła się śmiertelnie, że naród, zamiast wybrać najlepszych, przeniósł ponad nich oszołomów z PiS. Owszem, wspomniani działacze oswojeni już byli z myślą, że nie da się wziąć rządowych posad inaczej, niż w koalicji, ale to przecież oni mieli w tej koalicji rozdawać karty, a nie Kaczory.
A skoro nie, to oni się nie bawią. Niech Kaczory szukają sobie poparcia u populistów, niech im stawiają Lepper z Giertychem warunki, niech Marcinkiewicz je będzie musiał spełnić, niech szlag trafi tę Polskę, która nie głosowała tak, jak powinna, bardzo dobrze, i im gorzej, tym lepiej!
Wspomnianych działaczy upewniają w takiej postawie mędrkowania medialnych autorytetów. Nie wchodźcie do rządu, namawiają platformersów, za rok albo półtora będą następne wybory, i wtedy wygracie wszystko. Nie wchodźcie do rządu, albowiem PiS to socjaliści, a wy jesteście wszak liberałami. Wielu dziennikarzy ochoczo i chyba cokolwiek bezmyślnie dało się wpuścić w ten kanał i od paru dni rozpisuje się, jakie to wielkie różnice dzielą program PiS od programu PO.
Skąd to wiedzą, zważywszy, że PO nigdy żadnego programu nie ogłosiła? W kuluarach sugerowano, że taki program jest, i że jest tak liberalny, iż stratedzy postanowili go na razie nie ujawniać. No, jeśli to prawda, to teraz już możemy te tajemnicę poznać. Gdzież ten liberalny, poważny program, który miał stanowić podstawę rządzenia po wygranych wyborach? No, proszę mi go zaraz pokazać!
Spokojny jestem, że nikt niczego nie pokaże, bo niczego do pokazania nie ma. Ale miałem okazję śledzić wypowiedzi prominentów PO na różnych seminariach, półoficjalnych spotkaniach z ekspertami, i to w czasie, gdy wydawało się platformersom, że pełnię władzy mają już jak w banku. W ogólnikach, owszem, było tam zawsze coś o wolnym rynku. Ale gdy dochodziło do konkretów, śpiewka zmieniała się diametralnie. Podatków obniżyć się nie da, bo budżet nie wytrzyma. Przedsiębiorczości nie można uwolnić, bo to zbyt radykalne. Biurokracji nie da się ograniczyć, bo skąd brać na odprawy dla zwalnianych urzędników, a zresztą oni się nie dadzą zwolnić. Transferów socjalnych nie sposób ograniczyć, bo ludzie się nie zgodzą. ZUS jest jaki jest, ale zreformować go nie można, bo coś tam. I tak dalej.
Podobno Rokita ma jakiś własny, prywatny program, i podobno jest on w miarę liberalny. Ale akurat Rokita jest za koalicją. O wielkiej części PO - i to tej właśnie, która nawołuje dziś, aby nie wchodzić w koalicję z "populistami" - z całą odpowiedzialnością mogę natomiast powiedzieć, że tacy sami z niej liberałowie, jak z SLD za czasów premiera Millera. To nie żadne fundamentalne różnice są tu przeciwwskazaniem do współrządzenia. To urażona duma warszawki i krakówka, oraz odziedziczone po nieboszczce udecji przekonanie, że my jesteśmy najlepsi i pełnia władzy należy nam się jak psu buda.
Plaforma zrobi jak chce, ale jako prosty wyborca coś jej mam do powiedzenia: panowie, obiecywaliście po wielokroć, że będziecie rządzić razem z Kaczyńskimi. Deklarowaliście się jako demokraci, szanujący wyroki wyborców. Jeśli teraz wydaje wam się, że doprowadziwszy do kryzysu i przyśpieszonych wyborów zarobicie sobie na lepszy wynik wyborów, to grubo się mylicie - chyba, że prawo wyborcze zostałoby ograniczone do pracowników kilku opiniotwórczych redakcji. Przestańcie nas straszyć, że się obrazicie i pójdziecie sobie z piaskownicy, bo zachowujecie się jak... powiedzmy delikatnie, jak nadąsane dzieci.
Rafał A. Ziemkiewicz
Attyla [ Flagellum Dei ]
Radykal - przeczytaj mój poprzedni post. Chyba nie ma już między nami sporu. Poglądów nie zmieniłem, ale ten text zmienił moją opinię o PO, która obecnie nie jest wyższa niż opinia o PiS. Zwłaszcza, że Tusk, to straszliwa miernota. W sumie można się było czegoś podobnego spodziewać po rozróbie z Gilowską. Ale cóż... Dałem się nabrać jak dziecko. Poddaję się. W zasadzie teraz mi obojętne, czy żądzić będzie kwaczor. czy platformersy.

kiowas [ Legend ]
Attyla ---> w swietle przytoczonego tekstu zupelnie nie rozumiem dlaczego zmieniles sposob postrzegania PO. Wszak postepuja dokladnie jak chce wiekszosc wypowiadajacych sie w tym watku - zabieraja zabawki i przenosza sie do innej piaskownicy (nic to pewnego oczywiscie ale to duze prawdopodobienstwo). Oczywsicie to dowiedzie jedynie ich malosci, ale przeciez tego wlasnie wiekszosc tu oczekuje...

Attyla [ Flagellum Dei ]
Kiowas - już wyjaśniam.
Sądziłem, że nie powinni się pchać we współpracę z PiS. bo proponują coś, co możnaby zaakceptować. Zdaje się, że ten mój na ich temat pogląd był mocno na wyrost. W takich okolicznościach, to czy się zejdą z PiSem czy nie nie ma żadnego znaczenia. Ważne jest tylko, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że dadzą POPiS jakich mało...
Yari [ Juventino ]
Nie głosowałem na PO , nie głosowałem też na PiS.
Ale z całą odpowiedzialnością stwierdzam : TAK
Oszołomom mówie Nie. Wara od rządzenia Polską. No chyba , że ktoś chce ,,zlepperować" nasz kraj :P.
kiowas [ Legend ]
Attylo ---> ja doskonale zrozumialem kierujace toba motywy. Ale wynik masz jaki chciales, niezaleznie od kierujacych nimi pobudek. Ze w ten sposob zawioda mnie i reszte wyborcow, ktorzy jakas tam wiare w ich rozsadek mieli - coz, takie zycie...
Ale poki nie bede mial czarno na bialym wylozonych kart to moj zyciowy optymizm dalej bedzie mnie podtrzymywal na duchu w przekonaniu o mozliwosci zrobienia czegos dla naszego kraju przez przyszly rzad.
Guderianka [ Konsul ]
Polacy wybrali tak a nie inaczej- zobaczymy później czy był to wybór dobry czy zły.
na pytanie zadane w wątku odpowiadam -TAK
uwazam że Tusk chcąc zachowac twarz nie ma innego wyjścia, tworząc koalicję ma jakis wpływ na to co będzie się działo w rządzie- natomiast rezygnując z tego oddaje pałeczkę oszołomom w czerwono-białych krawatach. można smiac sie z lpr i samoobrony ale zauważcie że lepper rośnie w siłe, pomału dąży do celu i az strach pomyslec co bedzie gdyby go osiągnął....

Deepdelver [ aegnor ]
Szalenie zabawne jest oburzenie wyborców PiSu na bierną postawę PO. Dotychczas nie widzieli problemu w tym, że PiS kokietował i wił się, byle tylko do czasu wyboru prezia nic nie uzgodnić i nikogo nie wybrać.
Reasumując: PO i PiS całkowicie na siebie zasługują. W oby przypadkach pod lukrem kryje się swojskie i przyciężkawe TKM.
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Ja się dziwię, że oni w ogóle mieli zamiar tworzenia koalicji, bo to dwie partie o innych programach. Jak tylko zaczęli o tym wspominać, twierdziłem że bedzie im ciężko.
radykal [ Konsul ]
Attyla
Przykro przyznac sie do bledu i ale jednak przyznac sie to klasa ...
Wcale nie cieszy mnie ze wczesniej widzialem w PO to co Ty teraz dostrzegasz ...
Tak jak napisalem Moj kandydat odpadł w I turze
Glosowalem na Kaczyńskiego dlatego ze wydawal sie lepszy od Tuska i byl to głownie głos przeciw Tuskowi ( i ludziom , ktorzy za nim stoja )
To ze Lech bedzie prezydentem wcale mnie nie cieszy ( tylko mniej martwi od sytuacji gdzie DT zostałby prezydentem )
Obecna sytuacja powoduje ze koalicja POPIS mnie nie cieszy - koalicja trudna ale ludzi chcacych cos zrobic dla kraju bylaby do przełkniecia , natomist mariaz PIS z podejsciem TKM PO bedzie podobny w skutkach jak kiedys AWS - zmarnowane lata
rzad mniejszosciowy takze jest marnym rozwiazaniem - zmarnowane lata
koalicja PIS , LPR + PSL + S - dryfowanie jeszcze bardziej w lewo na rafy coraz bardziej realnego socjalizmu z ludzka twarza
Jednak wole ( i mniej boli ) jak oszukuje i mami mnie gruszkami na wierzbie socjalista - bo wiem ze realiazcja tego programu jest malo realna lub szkodliwa
Ale bardziej boli jak oszukuje mnie liberał - bo chociaż moglem miec nadzieje ze zrobi niewiele tylko cos we własciwym kierunku
A on nie ma zamiaru zrobic nic ( poza zrobieniem sobie dobrze )
Tak jak kiedys Tobie Attylo pisałem dla mnie równie ważne jest :
Co glosi dany kandydat
Kto bedzie realizował to co dany kandydat głosi
I zestawienie tych dwóch rzeczy spowodowało ze odrzucilem Tuska
PO pierwszej turze mialem wrazenie ze Polsce grozi zmarnowanie kolejnych lat ....
Zobaczymy co dalej ...
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
No proszę, pisorkom rura zmiękła. Czyli będzie dobrze - bo nic się nie zmieni. Sytuacja w kraju ta sama, tylko gęby w TV inne.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
za https://wiadomosci.onet.pl/1185134,11,item.html :
"Kazimierz Marcinkiewicz (PiS) powiedział we wtorek w programie TVP "Prezydent dla Polski", że zaproponował Janowi Rokicie - kandydatowi PO na wicepremiera, aby w przyszłym rządzie Platforma objęła osiem z 16 resortów.
Macie racje, co to jest 8 ministerstw dla PO
Partia która zajela 2 miejsce w wyborach zasluguje co najmniej na 15
Inaczej nie ma co sie brudzic koalicja z wiesniakami z PiSu

Bramkarz [ brak abonamentu ]
gladius
Rokita na czele MSZ - to będzie jazda bez trzymanki.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
liczyrzepa - co byś wolał mieć - siedem kaszlaków czy mercedesa? Przyjmijmy, że nowe.
Runnersan [ Konsul ]
Pragne dodąc, że propozycja jest świższa niz te ostatnie i wyraźnie widzę pewne ustepstwa na rzecz platformy. Niemal wsyztskie resorty związane z gospodarką idą dla PO. Poprzednia oferta wymieniała tylko ministerstow Gospodarki (plus oczywiście inne, ale mówie tu o tych związanych z finansami). Moim zdaniem taką ofertę mogliby przyjąć, choc też należy zauważyc, że wszytskie najtrudniejsze resorty dostała PO (np. zdrowie)
Deepdelver [ aegnor ]
Ja coraz bardziej ultimatum PO odbieram jako pretekst do odmówienia utworzenia koalicji. Uznałbym PiS za niepełnosprawny umysłowo gdyby chciał oddać Ministerstwo Sprawiedliwości i MSW. Oczywiste jednak jest dla mnie, że resorty zdrowia czy pracy powinni przejąć PiSowcy, bo to oni cuda na kiju obiecywali.

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Deepdelver - ministerstwo sprawiedliwości w łapach Zbycha "Zero" Ziobro, to dopiero porażka.
Ryslaw [ Patrycjusz ]
Deepdelver --> porownywanie Kaczynskich do faszystow jest nie tyle niesmaczne, co wrecz chamskie ...
Przypominam, ze ojciec Kaczynskich byl ranny w Powstaniu Warszawskim walczac z Niemcami.
Rozumiem, ze mozna nie lubic tych ludzi, ale czy to usprawiedliwia takie zenujace zagrywki?
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
gladius "co byś wolał mieć - siedem kaszlaków czy mercedesa? Przyjmijmy, że nowe.
Aha. Zuber to kasszlak. Komorowski to mercedes.
Komorowski.... Komorowski? mercedes ? buahahahhahahahaahahhahaahahahah!
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
liczyrzepa gladius "co byś wolał mieć - siedem kaszlaków czy mercedesa? Przyjmijmy, że nowe.
Aha. Zuber to kasszlak. Komorowski to mercedes.
Komorowski.... Komorowski? mercedes ? buahahahhahahahaahahhahaahahahah!
Widzę, że metafora była zbyt trudna. No to dobrze - napiszę powoli, bo widzę, że wolno czytasz: Czy lepiej mieć 3 ministerstwa bez znaczenia np. ds. rodziny, ds. ochrony środowiska i ds. sportu, czy może lepiej ministerstwo spraw wewnętrznych?

...: pluto :... [ Centurion ]
słyszał kto nowy hymn polski ?
Ryslaw [ Patrycjusz ]
A po co mam cos zglaszac? Smutne jest, ze zdawaloby sie inteligentny czlowiek, posuwa sie do tak zalosnych argumentow.
Przegrywac tez trzeba umiec.
yagienka [ pułapka na Misia ]
krótko - NIE - powody wyczytać można powyżej; a zasłyszena pana Rafała A. Ziemkiewicza, ja tam nie jestem przekonana, czy można w nie wierzyć;p
Runnersan [ Konsul ]
Platforma nie chce Ministerstwa Sprawiedliwości, za to ma ochote na MSWiA. Coś wspominają o kontroli nad służbami specjalnymi. Każda partia boi się, że kolega im wyciągnie spec służby, kiedy w Poslce doczekamy się w końcu profesjonalnych służb, które nie będa ulegać politycznym nakazom i ich szefowie będą profesjonalistami, a nie posłami z świeżo wyrobionym dostepem do akt niejawnych. Aha no i owo ministerstwo zdrowia... Chyba Rokita mówił, że jesli mają znowu centralizować wydatki na zdrowie, to dlaczego PO ma to firmować, skoro jest to zupełnie niezgodne z jej programem.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
gladius <Widzę, że metafora była zbyt trudna. No to dobrze - napiszę powoli, bo widzę, że wolno czytasz: Czy lepiej mieć 3 ministerstwa bez znaczenia np. ds. rodziny, ds. ochrony środowiska i ds. sportu, czy może lepiej ministerstwo spraw wewnętrznych?>
Jeżeli ja wolno czytam, to ty nie czytasz chyba w ogóle, a źródłem twoich informacji jest generator paranoi umieszczony w twojej głowie zamiast mózgu
Ja przeczytałem coś takiego
"PiS zaproponowało PO ministerstwa: Spraw Zagranicznych (po połączeniu z Urzędem Komitetu Integracji Europejskiej), Obrony Narodowej, Finansów lub Skarbu, Gospodarki, Rozwoju, Zdrowia, Sportu oraz Edukacji i Nauki.
Jak widzisz wymienionych przez Ciebie ministerstw bez znaczenia np. ds. rodziny, ds. ochrony środowiska i ds. sportu na tej liscie nie ma. zreszta ich w ogóle nie ma. solution (uwaga spoiler!): zupgraduj bios w swoim generatorze paranoi

kiowas [ Legend ]
gladius ---> MSZ, gospodarka, finanse kontra MSWiA, skarb i sprawiedliwosc. Gdzie tu widzisz miazdzaca przewage PiSu?
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
Deepdelver ->
Dlaczego PiS nie chce oddac MSW ?
Dlatego, ze jedyny polityk, co do którego uczciwosci jestem w 100% pewny, Ziobro
ma zamiar zajac sie "drobnymi cwaniaczkami" (jak to ująłeś) w rodzaju Piskorskiego
A gdyby ministrem byl ktos z PO, nie ma na to szans, znajdzie sie obronna reka Rokity
("kradl?" "kradl! ale swój chłopak!")
kiowas [ Legend ]
Liczyrzepa ---> troche ci sie rypnelo.
Ziobro dostanie sprawiedliwosc, a MSW Dorn (niestety).
Poza tym widze u ciebie te sama tendencje jak u poplecznikow PO - wybielanie na sile swoich kandydatow bez wzgledu na fakty.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-10-25 20:00:17]
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
kiowas -> nie rypnęło mi sie. nie napisalem, ze Ziobro zostanie szefem MSW,
tylko tyle, ze jezeli ktos z PO (np Rokita) bedzie ministrem SW, to bedzie utrudnial
prace Ziobrze (jako min. sprawiedliwosci)
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
kiowas ->
A co do meritum Twojej wypowiedzi:
"Poza tym widze u ciebie te sama tendencje jak u poplecznikow PO - wybielanie na sile swoich kandydatow bez wzgledu na fakty.
Bynajmniej. Nie wybielam Ziobry, ale ten człowiek jest naprawdę czysty jak łza
(albo jak zero ;-)
"MSW Dorn (niestety)
Jezeli niestety dlatego ze Dorn, to nie zgodzil bym sie. Dorn jako posel w dwóch kolejnych kadencjach wybierany byl przez dziennikarzy jako najlepszy poseł w Sejmie. To chyba o czymś świadczy.

el f [ RONIN-SARMATA ]
Attyla - szkoda że dopiero Ziemkiewiczowi uwierzyłeś... kto jak kto, ale Ty powinieneś pamiętać wielce "liberalne" dokonania rządu wesołej gdańskiej kompanii pana Tuska, Bieleckiego i Lewandowskiego by nie dać sie omamić eleganckim garniturom i mowie-trawie platfusów.
Ale cóż, lepiej późno niz wcale ;-)
Pole [ Konsul ]
Być może już niedługo (a w przypadku ew. fiaska koalicji PiS z PO tym bardziej) w łonie Platformy dojrzeje pewien konflikt, o którym już dawno wielu mówi - podział na "odłam" Jana Marii Rokity i "odłam" Donalda Tuska and company. A może nawet na ucieczkę niektórych "dysydentów" do innych ugrupowań...
Nie mając nic z tek ministerialnych i jako ew. opozycja do PiS (wielkiej koalicji?) może podzielić typowy los dla pospolitych ruszeń, które silne są siłą jednostek - bez znaczenia tych jednostek takie partie nikną ze scen dziejowych wzgl. zaczyna się w łonie takiej partii wzajemne zagryzanie.
eros [ Generaďż˝ ]
Szkoda, ze taki ktos jak Attyla sie poddal...
Dla mnie w tym momencie nie jest wazne czy PO posiada program, czy nie. Wiem jakich dokonywala wyborow w zeszlej kadencji i to jest dla mnie wykladnia poparcia dla nich, a nie dwoch takich, co obiecali ksiezyc. Wiem, ze coby nie robili na pewno nie beda tez miec kosmicznych pomyslow na gospodarke. Pewnie, zawsze sie moge mylic, ale lepsza taka nadzieja niz opowiadanie o liberalnych zapedach kaczek.
Over...
PER_ [ Wieczny Tułacz ]
Glosowalem na PD, ale rowniez sie wypowiem.
Tak
Obie opcje sa dla PO ryzykowne. Jednak pozostawienie wladzy PiSowi byloby czynem malo odpowiedzialnym i mysle, ze w duzym stopniu egoistycznym. Myslenie przede wszystkim o wlasnym partyjnym interesie, a pomijanie tego co jest w intersie kraju, jest w moich oczach dyskwalifikujace.
kiowas [ Legend ]
Gdzies sie moj post zapodzial wiec raz jeszcze.
Liczyrzepa ---> Ziobre bede w stanie strawic o ile zgodnie z przedwyborczymi zapowiedziami PiS oddzieli funkcje Prokuratora Generalnego od Ministra Sprawiedliwosci. W przeciwnym razie zaczna sie nieziemskie czystki, a to by mnie mocno zniesmaczylo.
Dorna nie cierpie juz od dawna wiec chetnie bym przekazal jego stolek w MSWiA Rokicie.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
o bedzie utrudnial
prace Ziobrze (jako min. sprawiedliwosci)
Utrudnianie "pracy" temu kretynowi to najlepsza rzecz, którą możnaby zrobić. WIększym głupkiem i miernotą jest chyba tylko Gosiewski.
Co do ministerstw to sport oraz edukacja i nauka są nieistotne. Ministerstwo zdrowia to zgniłe jajo, którego nikt nie chce się dotykać. A MSZ? Z takimi poglądami na politykę zagraniczną jak ma kaczka to trudno jeszcze, żeby był pisuarowski minister. Musi być ktoś bardziej "wyjściowy".
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
kiowas Ziobre bede w stanie strawic o ile zgodnie z przedwyborczymi zapowiedziami PiS oddzieli funkcje Prokuratora Generalnego od Ministra Sprawiedliwosci
Chyba coś pomyliłeś, to były przedwyborcze propozycje PO, a nie pisiorów. Dorn powiedział coś dokładnie odwrotnego.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
kiowas ->
ale czystki sa potrzebne
po pierwsze wymiana ludzi na stanowiskach to naturalna rzecz w demokracji (vide USA)
po drugie jezeli prokuratura ma sciagac przestepców, to najpierw trzeba wywalic z niej ludzi, którzy z przestepcami chodza na imprezy
kiowas [ Legend ]
gladius ---> jestes pewien? Mnie sie wydawalo, ze obie partie maja podobne zdania w tej kwestii.
Liczyrzepa ---> upolityczniona prokuratura to gwozdz tkwiacy w ciele wymiaru sprawiedliwosci juz stanowczo za dlugo. Wiem jak to wyglada od najnizszego szczebla po te wyzsze wiec wiem tez, ze najwyzszy czas to zmienic.
kiowas [ Legend ]
Aha, gladius, nie odniosles sie jak widze do porownania ministerialnych tek dla obu partii.
Chyba nie zabraklo ci argumentow?
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
kiowas - jak to nie? Najważniejsze resorty - MSW i sprawiedliwość są u pisiorów. Nie powinno się obu tych ministertw powierzać ludziom nieodpowiedzialnym (Dorn) i po prostu głupim (Ziobro).
el f [ RONIN-SARMATA ]
Kiowas - nie ma czegoś takiego jak "apolityczna prokuratura" , apolityczne to są (lub chociaz powinny być) sądy.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
gladius -->
"jak nie będziesz miał pracy i czym wykarmić dzieci to po niego się nie zgłosisz?
Nikt nikomu dzieci robić nie każe. Od tego mężczyzna nosi spodnie żeby zapewnić byt swojej rodzinie (no i żeby gołym dupskiem nie świecić :D).
normalnie jak bym słyszał swojego szefa, problem w tym, że obaj tkwicie mentalnie w połowie lat 90 gdzie wszystkim się wydawało, że wszystko jest możliwe, tylko od nas zależy jak nam się ułoży w życiu, wystarczy skończyć szkołę nauczyć sie języka, i tylko przed nami świetlana przyszłość, ale jak potwierdzają to ostatnie lata, to gówno prawda. Zrozum wreście, nie żyjesz w próżni, nie da sie żyć z zasiłków, tym bardziej, że dostajesz je tylko przez pół roku i masz do utrzymania dajmy cztero osobową rodzinę, a co sie stanie gdy zasiłek się skończy? zaczną się długi, (jeśli już się nie zaczeły) zaległe opłaty za czynsz, prąd, gaz, ubrania, komunikacja miejska, a co z żarciem?
"Ale w Polsce myślenie jest następujące: skończę szkołę/ kurs, znajdę pracę i będę ją miał do grobowej deski. Żadnego podwyższania kwalifikacji z własnej inicjatywy."
po pierwsze za co? jesli wydajesz pieniądze na bieżące wydatki, po drugie, jakież to kwalifikacje, może jakieś konkrety, z chęcią je podwyższe by znaleźć lepszą pracę, to może 20% bezrobotnym podwyższymy te kwalifikacje, przecież pracy jest w trzy pi..... dosłownie jest wszędzie, a jak chce się założyć własny biznes, to przecież bank udzieli ci nisko oprocentowanej pożyczki, tak na jakieś 22%.
"Nikt nikomu dzieci robić nie każe"
powiedz to swojej dziewczynie, ciekawe czy będzie chciała z nich zrezygnować, a gdy już sie pojawią, i będziesz na bezrobociu, wytłumacz mu jaki to jesteś nie zaradny, leń, no ale ty przecież będziesz żył na zajebistym zasiłku ofiarowanym przez państwo.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Manolito - może powinieneś brać przykład ze swojego szefa. W końcu to on jest twoim szefem, a nie odwrotnie. Widać miał rację.

artiart [ Legionista ]
Ja płakał nie będę jak PO nie wejdzie w koalicję z PiSem. Najprawdopodobniej dzięki temu nie ujrzymy jej już w następnych wyborach, przynajmniej w obecnej wersji. Ta partia w rzeczywistości nie jest tak jednolita jaka sie wydaje. Konflikt miedzy dwoma zbyt ambitnymi ludźmi Tuskiem i Rokitą jest juz chyba powszechnie znany, widoczne to było chociażby przed wyborami gdy Tusk pousuwał z list wyborczych z czołowych miejsc ludzi Rokity. Sam Tusk to były działacz KLD, parti która juz rządziła, jej premierem był J.K.Bielecki i cudów jakoś nie wyrządziła. Nazywano ich "aferałami", najprawdopodobniej nie bez przyczynny. Rokita to były "kapciowy" Suchockiej. Gdy Suchocka była premierem to on tak faktycznie rządził krajem i tu również cudów nie uczynił, a UW w tym czasie była bardzo potężną partią dobrze "skumaną" z SLD. Przypomnę równiez jak pozbyto się jednej z najwyrazistszych postaci PO Zyty Gilowskiej za absurdalnie smieszny zarzut nepotyzmu. W jej miejsce weszła totalna porażka Gronkiewicz-Waltz. Ale takich ludzi Tusk potrzebuje, płytkich i uległych. Komorowski bardziej do cyrku pasuje niz do polityki i dlatego Tusk go trzyma przy sobie. Ze Schetyną jest podobnie, ale tu wchodzą jakieś ciemne kryminalne sprawy o czym pisał bodajże "Newsweek". To jest cała czołówka PO którą mozna określić jednym słowem: żenada. Ci ludzie chcieli rządzić tym krajem. Na szczęście to czarne widmo nam już nie grozi i to jest w tym wszystkim najbardziej pocieszające.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
gladius---> gratuluje błyskotliwej wypowiedzi, i co wycofujesz się? brakuje ci argumentów? a może idziesz mnożyć polakom miejsca pracy, no przecież ty wszystko potrafisz, wystarczy tylko chcieć, prawda? no to jak będzie? "odniesiesz się" jakoś czy poddajesz tyły?
Misiaty [ The End ]
MANOLITO - sądzę, że gladius chciał łagodnie powiedzieć, że Twój szef raczej wie więcej na temat możliwości czlowieka niż Ty, skoro jest Twoim szefem i mu się w życiu udało... Swoją drogą rozumiem, że wg. Ciebie odpowiedzialność za rozmnażanie się ludzi powinno ponosić państwo?
kiowas [ Legend ]
gladius ---> no coz, dla ciebie najwazniejsza jest administracja i sprawiedliwosc, dla mnie gospodarka i finanse.
elf ---> nie jest, a powinna (i moze) byc.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
misiaty--->jeśli dla ciebie posiadanie nad sobą jakieś władzy oznacza klęskę, to wpółczuje rozumowania:)
i jeszcze jedno państwo ma służyć swoim obywatelom, nie odwrotnie, bo jeśli to państwo nie zadba o stworzenie warunków dla normalnego rozwoju intelektualnego, materialnego swoich obywateli, to ci najbiedniejsi, jak i ich dzieci, przyjdą kiedyś do twojego domu i ukręcą ci głowę, bo będą chcieli twojego majątku, i jeśli trochę znasz historię, to chyba znasz pojecie rewolucji i wiesz jak one powstają?
Deepdelver [ aegnor ]
Dlaczego PiS nie chce oddac MSW ? Dlatego, ze jedyny polityk, co do którego uczciwosci jestem w 100% pewny, Ziobro ma zamiar zajac sie "drobnymi cwaniaczkami" (jak to ująłeś) w rodzaju Piskorskiego
Po pierwsze Ziobro ma objąć Ministerstwo Sprawiedlliwości a nie MSW. Po drugie Ziobro to w kwestii prawa laik i populista. Pojęcie o prawie ma znikome, szacunek w środowisku żaden. Nawet jego promotor w przewodzie doktorskim publicznie się z niego nabija. Co z tego wyniknie dopisz sobie sam.
BTW nie miałbym nic przeciwko gdyby Piskorz trafił za kraty. Tam jest jego miejsce.
nie ma czegoś takiego jak "apolityczna prokuratura" , apolityczne to są (lub chociaz powinny być) sądy.
Powinna być, bo ma reprezentować ineters społeczny a nie partyjny. To jest jedyny sposób na odzyskanie publicznego zaufania i każdemu prawnikowi wyda się wręcz oczywiste. Niestety mając prokuraturę "pod sobą" mało kto się na to zdecyduje. TKM.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
kiowas gladius ---> no coz, dla ciebie najwazniejsza jest administracja i sprawiedliwosc, dla mnie gospodarka i finanse.
A jak sobie wyobrażasz ministra finansów z PO, skoro różnią się w najważniejszym z pisiorkami - stosunkiem do podatków? Jak ma funkcjonować ministerstwo gospodarki kierowane przez PO, które musiałoby realizować socjalistyczny program? A Dorn w MSWiA i Ziobro w MS to małpy z brzytwą, niestety.
Misiaty [ The End ]
MANOLITO
państwo ma służyć swoim obywatelom, nie odwrotnie,
chyba na różny sposób rozumiemy służbę obywatelowi. Ja ją widzę jako stwarzanie warunków do rozwoju, gdzie państwo ingeruje w najmniejszym stopniu w życie człowieka zapewniając mu właściwie tylko podstawową ochronę lecz w zamian nie żądając zbyt wiele.
jeśli to państwo nie zadba o stworzenie warunków dla normalnego rozwoju intelektualnego, materialnego swoich obywateli, to ci najbiedniejsi, jak i ich dzieci, przyjdą kiedyś do twojego domu i ukręcą ci głowę
Generalnie mylisz pojęcia. Z jednej strony piszesz o możliwości rozwoju a z drugiej o rozbudowanym systemie socjalnym. Jedno drugiego nie wyklucza ale niezwykle przeszkadza. Państwo powinno tworzyć warunki edukacji poprzez odpowiednią politykę jeśli chodzi o np. studia wyższe. Taką polityką nie jest pozostawienie studiów "bezpłatnych" co nam proponuje PiS. Jest to dalsze cofanie się w rozwoju względem zachodu. A mamy przecież całkiem niezły potencjał.
Co do ukręcenia głowy - zdaję sobie doskonale sprawę z tego czym jest rewolucja jednak ona nam nie grozi. Nie jest realne, że ludzie wyjdą i będą mordowali. Sprowadzasz człowieka do zwierzęcia a tym w dzisiejszych czasach nie jest. Lub przynajmniej nie powinien być.
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
Tak
Nawet, jeśli sytuacja jawi się, jako w części analogiczna do tej z historii AWS-UW, PO powinna współtworzyć rząd z PiSem. Z trzech powodów:
- ma szansę wdrożyć choćby część swojego programu
- zapobiec monopolowi władzy
- im więcej PO, tym mniej Lepperów, i jemu podobnych
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
i jeszcze jedno państwo ma służyć swoim obywatelom, nie odwrotnie, bo jeśli to państwo nie zadba o stworzenie warunków dla normalnego rozwoju intelektualnego, materialnego swoich obywateli, to ci najbiedniejsi, jak i ich dzieci, przyjdą kiedyś do twojego domu i ukręcą ci głowę, bo będą chcieli twojego majątku, i jeśli trochę znasz historię, to chyba znasz pojecie rewolucji i wiesz jak one powstają?
Po co państwu pisu rozwój intelektualny i materialny obywateli? Przecież głosowali na nich głównie ludzie bez wykształcenia i majątku... nie będą przecież uszczuplać własnego elektoratu? A ci "najbiedniejsi" i tak przyjdą po majątek innych. Już to robią głosując na pisiorów i kaczkę, którzy głoszą program rozprawienia się z bogatymi.

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Najśmieszniejsze, że w konstrukcji nowego rządu najmniej do gadania ma premier Marionetkiewicz.
kiowas [ Legend ]
gladius ---> bardzo prosto - wedle zapewniem tak Rokity jak i Marcinkiewicza umowa miedzy klubami byla taka, ze dany resort bierze pelna odpowiedzialnosc za swoje dzialanie. Tak wiec kto obejmie dana teke bedzie mial w zasadzie nieskrepowane pole do manewru. Na tej wlasnie zasadzie miedzy innymi PO obejmujac min. zdrowia bedzie forsowalo swoje zmiany, na co PiS juz sie zgodzilo (bo jak wiadomo roznice programowe byly zbyt duze w tej materii by mozna bylo osiagnac jakis kompromis).
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
Deepdelver <Po pierwsze Ziobro ma objąć Ministerstwo Sprawiedlliwości a nie MSW.>
Po pierwsze, ryby mają skrzela nie płuca
Nie pisałeś, że ryby mają płuca?
Ani ja, że Ziobro ma byc min SW
25.10.2005 | 20:06 Liczyrzepa [ Pretorianin ]
kiowas -> nie rypnęło mi sie. nie napisalem, ze Ziobro zostanie szefem MSW,
tylko tyle, ze jezeli ktos z PO (np Rokita) bedzie ministrem SW, to bedzie utrudnial
prace Ziobrze (jako min. sprawiedliwosci)
<Po drugie Ziobro to w kwestii prawa laik i populista. Pojęcie o prawie ma znikome, szacunek w środowisku żaden. Nawet jego promotor w przewodzie doktorskim publicznie się z niego nabija>
<Po drugie Ziobro to w kwestii prawa laik i populista. Pojęcie o prawie ma znikome
To twoja opinia, czy zaslyszana? A jesli twoja, to kim ty jestes - profesorem prawa?
A jesli zaslyszana, to od kogo?
<szacunek w środowisku żaden
Jak kazde srodowisko, tak i srodowisko prawników nie jest monolitem, wiec i twoje twierdzenie ze cale srodowisko stoi murem przeciw Ziobrze to czysta demagogia. Z cala pewnoscia sa przeciw niemu ci, którzy sie czegos obawiaja.
<Nawet jego promotor w przewodzie doktorskim publicznie się z niego nabija
1) Nie słyszałem, podaj jakis link.
2) Jezeli to prawda to fakt ze promotor Ziobry sie z niego nabija niewile mówi o Ziobrze, za to duzo o jego promotorze, bo:
a) niezaleznie od wszystkiego, co to za promotor, co nabija sie z wlasnych doktorantów (jacy by nie byli). powiedzialbym: kanalia jakas
b) jeżeli Ziobro rzeczywiscie głupi, to dlaczego wypromował jego głupią pracę
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Tak wiec kto obejmie dana teke bedzie mial w zasadzie nieskrepowane pole do manewru.
Właśnie dlatego Dorn (ani żaden pisior) nie powinien mieć dostępu do ministerstwa spraw wewnętrznych. A Zero Ziobro do ministerstwa sprawiedliwości.
el f [ RONIN-SARMATA ]
Kiowas - nie, nie może :-)
Odniose sie jeszcze do tego -> " dla ciebie najwazniejsza jest administracja i sprawiedliwosc, dla mnie gospodarka i finanse" - moim zdaniem nie dośc że są to działalności scisle powiązane to i jednako wazne. Jednym z wiekszych problemów naszej gospodarki jest przecież nieskuteczność i przewlekłość działań organów sądowniczych i prokuratorskich. A o konieczności reformy administracji to godzinami chyba może Ci prawić każdy przedsiębiorca...
Deepdelver - nie, jesli już, to prokuratura ma "reprezentować" interes państwowy. a nie społeczny. Jest to jeden z organów państwowych (a nie społecznych) i jako taki podlega władzom tegoż państwa. A poprzez podległość władzy (rządowi) jest "polityczna" .
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
Misiaty --->
Co do ukręcenia głowy - zdaję sobie doskonale sprawę z tego czym jest rewolucja jednak ona nam nie grozi. Nie jest realne, że ludzie wyjdą i będą mordowali. Sprowadzasz człowieka do zwierzęcia a tym w dzisiejszych czasach nie jest. Lub przynajmniej nie powinien być.
Podziwiam Twoją wiarę w rodzaj ludzki, ale przypomnij sobie ostatnie wydarzenia na Bałkanach - rzezie, gwałty, bestialstwo... IMHO - jest realne, że ludzie wyjdą na ulicę i będą mordowali, tak samo, jak jest realne, iż tego nie uczynią.
kiowas [ Legend ]
Liczyrzepa ---> mam odpowiadac za nie swoje kwestie? :)
gladius ---> nie odwracaj kota ogonem. Ja ci wyjasnilem jakie sa zalozenia funcjonowania ministerstw w tym rzadzie. W ocene ewentualnych kompetencji kandydatow jeszcze przed objeciem tek sie nie zabawie bo szkoda mi pozniej przyznawac sie do bledu :)
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
el f ma 100% racji. Prokuratura w rękach politykierów zawsze może stać się narzędziem walki politycznej. Ot pierwszy z brzegu przykład - prokurator Kapusta. Funkcja ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego MUSI być rozdzielona. Chociaż z drugiej strony, jeśli obie funkcje obejmnie Ziobro, to będzie tylko jeden kretyn... a moglibyh zrobić Ziobra ministrem a Gosiewskiego prokuratorem generelanym i mielibyśmy dwa zera, albo raczej ZERO i MINUS JEDEN.

el f [ RONIN-SARMATA ]
MISIATY - " pozostawienie studiów "bezpłatnych" co nam proponuje PiS." - trzeba Ci było byc na spotkaniu z kandydatem na prezydenta RP panem Donaldem Tuskiem ze studentami szczecińskich uczelni... otóz pan Tusk wyraźnie powiedział że jest zwolennikiem darmowych studiów nie pozwoli na wprowadzenie odpłatności za studia na uczelniach państwowych...
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
Misiaty <(...)Państwo powinno tworzyć warunki edukacji poprzez odpowiednią politykę jeśli chodzi o np. studia wyższe. Taką polityką nie jest pozostawienie studiów "bezpłatnych" co nam proponuje PiS. Jest to dalsze cofanie się w rozwoju względem zachodu.
Jeżeli ktoś jest biedny i nie stać go na płatne studia, to w jaki niby sposób ma sie edukowac, jezeli nie bedzie bezplatnych studiow?
Fundacje? Te z reguly pomagaja krewnym i znajomym królika.
Kredyt studencki? W Polsce, gdzie absolwenci maja male szanse na znalezienie pracy, a jesli juz ja dostana, to za pensje z trudem wystarczajaca na utrzymanie sie, wiec skad mielibny brac na splate tego kredytu?
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
kiowas - chyba widzisz, że te założenia są nierealne. To nie jest tak, że mamy kilka ośrodków decyzyjnych i każdy robi co chce tylko wszystkie wspólnie realizują jakiś wytyczony program. I tu wracamy do punktu wyjścia - czy programy obu partii mają jakieś wspólne punkty umożliwiające koalicję? IMO nie, a nawet jeśli mają, to różnice w punktach zasadniczych są zbyt duże i ktoś w tej koalicji musiałby całkowicie wycofać się ze swoich założeń programowych.
kiowas [ Legend ]
elf ---> alez owszem, moze :)
Oczywiscie, ze caly aparat rzadowy jest ze soba scisle powiazany. Efektywne dzialanie jednego sektora poprawia prace innego. Dlatego nie chce oceniac waznosci jednego czy drugiego jak to czyni gladius. A kwestie gospodarcze wymagaja moim zdaniem nieco pilniejszych poprawek niz funcjonowanie aparatu panstwowego (zwaz ze przedsiebiorcy narzekaja glownie na zbiurokratyzowane przepisy, a te zwiazane sa glownie z kwetiami poszczegolnych ustaw 'finansowych', chooc oczywiscie nie tylko).
Co do kwestii niewydolnosci wymiaru sprawiedliwosci to chyba kazdy ma podobne zdanie.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
kiowas -> nie, wkleiłem moja odpowiedz na Twoj post dla Deepdelvera, który zdaje sie ja przeoczył
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Jeżeli ktoś jest biedny i nie stać go na płatne studia, to w jaki niby sposób ma sie edukowac, jezeli nie bedzie bezplatnych studiow?
Bardzo prosto - przez dobre wyniki w nauce. Jeśli będzie wybitny to znaczy, że państwu warto inwestować w jego kształcenie. Jeśli traktuje studia jako przełużenie dzieciństwa to czemu nie, ale niech płaci.
Misiaty [ The End ]
Liczyrzepa -> załóżmy, że opłata wynosiłaby 1000 złotych miesięcznie. Tylko, byłby jeden, prosty haczyk - jeśli masz średnią powyżej ustalonej z osobna na każdym wydziale masz całkowicie bezpłatne studia plus refundację akadcemika, wyżywienia i przejazdów. Brzmi groźnie? Tylko w teorii. W praktyce ci, którzy rzeczywiście chcieliby się uczyć mieliby taką szansę a Ci któzy obijaliby się (tak jak dzisiaj 95% studentów) albo płaciliby grube pieniądze albo rezygnowaliby. Jak dla mnie żadna strata.
kiowas [ Legend ]
gladius ---> otoz na podstawie kategorycznych twierdzen obu panow tak wlasnie to sobie wyobrazam - szef danego resortu przygotowuje odpowiedni projekt, premiar zatwierdza, a partie pzreglosowuja. Oczywiscie to bardzo optymistyczne podejscie uwzgledniajace zelazna dyscypline klubowa, ale tak wlasnie zgodnie z zapewnieniami obu reprezentantow swoich partii widza to PO i PiS.
Deepdelver [ aegnor ]
MANOLITO -->
normalnie jak bym słyszał swojego szefa, problem w tym, że obaj tkwicie mentalnie w połowie lat 90
Raczej na odwrót. Pracownik w dzisiejszych realiach wiąże się z inwestycją i ryzykiem. To w jego interesie jest żeby przekonał pracodawcę, że się one opłaciły. Skoro pracodawca z włąsnej kieszeni ma mu płacić to niech ma swobodę wyboru. Nikt nikomu łaskie nie robi - ani pracodawca że daje pracę (co u nas jest niestety normą), ani pracownik, że ją podejmuje.
jakież to kwalifikacje, może jakieś konkrety, z chęcią je podwyższe by znaleźć lepszą pracę, to może 20% bezrobotnym podwyższymy te kwalifikacje
Jakie? Języki, matura, wyższe studia, praktyka, staże, kursy. Nic nie ma za darmo, zamiast na fajki niektórzy wydają kasę na rozwój własnych kompetencji. Do przykręcania śrubek nie trzeba filozofii, zatem jeśli ktoś myśli, że na takim stanowisku jest niezastąpiony, to się myli. BTW nie wiem czy wśród bezrobotnych znalazłbyś te 20%, które ma ochotę swoje kwalifikacje powyższać.
tylko od nas zależy jak nam się ułoży w życiu, wystarczy skończyć szkołę nauczyć sie języka, i tylko przed nami świetlana przyszłość, ale jak potwierdzają to ostatnie lata, to gówno prawda.
Każdy jest kowalem swojego losu. Nigdy nie dam przzwolenia na to by suma życiowych frustratów decydowała o tym co ma robić człowiek, który coś osiągnął dzięki swojemu pomysłowi na życie. Zrozum nie po to zajeżdżam się od kilkunatu lat, żeby potem utrzymywać kogoś dla kogo zawodówka jest okoronowaniem życiowych aspiracji. A o "burżujskie" korzenie tudno mnie posądzać.
Zrozum wreście, nie żyjesz w próżni, nie da sie żyć z zasiłków, tym bardziej, że dostajesz je tylko przez pół roku i masz do utrzymania dajmy cztero osobową rodzinę, a co sie stanie gdy zasiłek się skończy?
Wybacz, ale musiałbym być niepełnosprytny, żeby fundować sobie dzieci rodzinę nie mając pewnej i dobrze płatnej pracy oraz prespektywy na jej zmianę.
powiedz to swojej dziewczynie, ciekawe czy będzie chciała z nich zrezygnować
Nie no, niech państwo płaci za to że nie potrafisz się dogadać ze swoją kobietą. :P
a gdy już sie pojawią, i będziesz na bezrobociu, wytłumacz mu jaki to jesteś nie zaradny, leń, no ale ty przecież będziesz żył na zajebistym zasiłku ofiarowanym przez państwo.
Dzieci to ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Na odpowiedzialności polega właśnie rola mężczyzny w życiu. Nie stać Cię na dzieci to je sobie odpuść. Po to nosisz spodnie by mierzyć swoje aspiracje stosownie do swoich możliwości.
Liczyrzepa --> prawo to moje podwórko, Ziobro robił u nas (UŚ) przewód doktorski (bo na Jagiellonkę, gdzie kończył studia był za słaby). Wielu ludzi się zna, po korytarzach wiele się słyszy. Poza tym Ziobro posługuje się pseudorawniczym bełkotem. Może imponować elokwencją ludziom, którzy w tym nie siedzą, ale już student II roku może go wyśmiać.
Nie słyszałem, podaj jakis link.
Człowieku, życie to nie tylko sieć. Jeśli mi nie wierzysz to już Twoja brocha. Niczego Ci nie udowodnię, bo to wszystko zawodowe i uczelniane plotki. Wiem tylko co mówi się w moim środowisku.
e lf --> nie, jesli już, to prokuratura ma "reprezentować" interes państwowy. a nie społeczny. Jest to jeden z organów państwowych (a nie społecznych) i jako taki podlega władzom tegoż państwa. A poprzez podległość władzy (rządowi) jest "polityczna" .
Sądy podlegają państwu a są apolityczne (choć Ryszard Cebula twierdzi inaczej). Prokuratura powinna być autonomiczne. W dzisiejszych warunkach idzie poleceniez góry - udupiamy pana X i tak się robi. W przypadku np. sądów jest to nie do pomyślenia.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
el f "MISIATY - " pozostawienie studiów "bezpłatnych" co nam proponuje PiS." - trzeba Ci było byc na spotkaniu z kandydatem na prezydenta RP panem Donaldem Tuskiem ze studentami szczecińskich uczelni... otóz pan Tusk wyraźnie powiedział że jest zwolennikiem darmowych studiów nie pozwoli na wprowadzenie odpłatności za studia na uczelniach państwowych..."
Problem z wyznawcami Tuska jest taki, że zupełnie nie interesują ich poglądy samego Tuska, ale tylko ich własne, które przypisują Tuskowi, a z którymi Tusk nie wiązał się ani czynami ani wypowiedziami. Dodam od razu, że sam kiedyś z podobnych pobudek popierałem Tuska, ale to było przed wyborami i mi przeszło, szczególnie jak zobaczyłem Gronkowca za plecami Tuska.
kiowas [ Legend ]
gladius ---> Bardzo prosto - przez dobre wyniki w nauce. Jeśli będzie wybitny to znaczy, że państwu warto inwestować w jego kształcenie. Jeśli traktuje studia jako przełużenie dzieciństwa to czemu nie, ale niech płaci.
Zamysl sluszny, ale nierealny przynajkniej w najblizszym czasie. Trzeba by stworzyc sprawnie dzialajacy system stypendiow, a chyba jeszcze do tego nie doroslismy.
Co nie zmienia faktu, ze osobiscie jestem za czesciowa platnoscia za studia wyzsze.

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
kiowas - to znakomity model teoretyczny funkcjonowania idealnego państwa. Dodaj jeszcze, że wszyscy obywatele z uśmiechem na ustach i wiarą w przyszłość przyjmują wynik demokratycznych wyborów.

Bramkarz [ brak abonamentu ]
A o konieczności reformy administracji to godzinami chyba może Ci prawić każdy przedsiębiorca.
Chyba kogoś tu zmylił jeden z członów nazwy MSWiA :)

kiowas [ Legend ]
gladius ---> nie wspominalem, ze jestem niepoprawnym optymista?

Deepdelver [ aegnor ]
Misiaty --> Tylko, byłby jeden, prosty haczyk - jeśli masz średnią powyżej ustalonej z osobna na każdym wydziale masz całkowicie bezpłatne studia plus refundację akadcemika, wyżywienia i przejazdów.
Oj Misiaty różnie to bywa. Pomyśl ile byłbyś w stanie dać profowi, od którego oceny zależy Twoja średnia, byle tylko nie płacić przez cały następny semestr tych 6.000 zł. :D
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
Misiaty -> załóżmy, że opłata wynosiłaby 1000 złotych miesięcznie. Tylko, byłby jeden, prosty haczyk - jeśli masz średnią powyżej ustalonej z osobna na każdym wydziale masz całkowicie bezpłatne studia plus refundację akadcemika, wyżywienia i przejazdów. Brzmi groźnie? Tylko w teorii. W praktyce ci, którzy rzeczywiście chcieliby się uczyć mieliby taką szansę a Ci któzy obijaliby się (tak jak dzisiaj 95% studentów) albo płaciliby grube pieniądze albo rezygnowaliby.
1) To co napisales to nie jest program ani PO ani Tuska
2) To co proponujesz to zachowanie bezplatnych studiów, przy przerzuceniu ich kosztów na gorszych studentów
3) To jest sprawiedliwe
4) Ale kompletnie nierealne, bo co jezeli 99% bedzie swietnych a 1% słabych. myslisz ze zgodza sie zaplacic 100x wiecej czesnego?
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Oj Misiaty różnie to bywa. Pomyśl ile byłbyś w stanie dać profowi, od którego oceny zależy Twoja średnia, byle tylko nie płacić przez cały następny semestr tych 6.000 zł. :D
Właśnie po to ma powstać ministerstwo do walki z korupcją pod wodzą centuriona Kamińskiego. Wykryją takiego Misiatego i profa, osądzą w trybie przyspieszonym (Wielki Inkwizytor Zero) i powieszą. Nie będzie lekko.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
4) Ale kompletnie nierealne, bo co jezeli 99% bedzie swietnych a 1% słabych. myslisz ze zgodza sie zaplacic 100x wiecej czesnego?
Kompletnie nierealne jest to, że 99% będzie świetnych, a 1% słabych. Natomiast prawie pewne są odwrotne proporcje z bardzo prostego powodu - matołów jest po prostu więcej, co widać wyraźnie np. w krajach o stosunkowo młodej demokracji.
Misiaty [ The End ]
Liczyrzepa
Ale kompletnie nierealne, bo co jezeli 99% bedzie swietnych a 1% słabych. myslisz ze zgodza sie zaplacic 100x wiecej czesnego?
Realia pokazują, że świetnych studentów jest 1%, dobrych 4% a motłochu 95%.
To co napisales to nie jest program ani PO ani Tuska
J. Rokita przedstawiał pomysł płatnych studiów w jednym z przedwyborczych programó w tv :) Aczkolwiek na PO nie głosowałem.

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
jeszcze chyba nigdy nie zgadzałem się z Misiatym w tylu kwestiach na raz.

Misiaty [ The End ]
To straszne.

Deepdelver [ aegnor ]
Misiaty --> Realia pokazują, że świetnych studentów jest 1%, dobrych 4% a motłochu 95%.
Nie uwzględniasz faktu, że spora część kadry to matoły, które profesurę zrobiły za PRLu. A to oni decydują o wynikach. Ja osobiście miałem przykładowo profa, który wymagał by na egzaminie cytować jego wykłady słowo w słowo. Najzabawniejsze jest to, że w środowisku zupełnie nikt się z nim nie liczył (bo gadał bzdury sprzecznez elementarnymi metodami wnioskowania prawniczego) i sama uczelnia postanowiła w końcu lekko go utemperować, z średnim zresztą efektem (nadal uwala regularnie połowę IV roku - muszą powtarzać przedmiot).
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
gladius , Misiaty <Realia pokazują, że świetnych studentów jest 1%, dobrych 4% a motłochu 95%.
1) zależy od uczelni i kierunku studiów. u mnie byli sami geniusze ;-)
2) OK, załóżmy ze jest 5% srednio dobrych za których buli 95% ciemniaków. I chłopak ze wsi,
który jest geniuszem, ale nie ma dobrych wyników bo ciezko pracuje, zeby sie utrzymac
W tym momencie pozbawiacie go prawa do bezplatnych studiów. Wasz system jest nieefektywny.
3) Jak w ogóle oceniac który student jest dobry? Wg sredniej? Przypomne Alberta Einsteina, który był kiepskim uczniem.
el f [ RONIN-SARMATA ]
Liczyrzepa - chyba że tak :-)
Gladius - nie ma takiego państwa w którym wszyscy są geniuszami, poza tym każde państwo, każda gospodarka potrzebuje normalnych inżynierów, lekarzy, technologów etc - skąd ich weźmiesz jak studiowac będą tylko geniusze i bogacze ?
Kiowas - nie ma państwa na świecie opartego o czwórwładzę, maksymalnie są trójwładzowe (alez paskudny nowotwór słowny mi wyszedł...) - władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Prokuratura jest cześcią władzy wykonawczej. ja bym sie bał jakiś dziwacznych eksperymentów z odrywaniem prokuratury i tworzeniem jakiegos nowego dziwoląga.
Misiaty [ The End ]
Deepdelver:
to matoły, które profesurę zrobiły za PRLu
Coś mi się wydaje, że po ostatnich kaczych zwycięstwach nie pobędą długo na swoich posadkach :)
Misiaty [ The End ]
Liczyrzepa
OK, załóżmy ze jest 5% srednio dobrych za których buli 95% ciemniaków. I chłopak ze wsi,
który jest geniuszem, ale nie ma dobrych wyników bo ciezko pracuje, zeby sie utrzymac
W tym momencie pozbawiacie go prawa do bezplatnych studiów. Wasz system jest nieefektywny.
Gdyby był naprawdę dobry nie musiałby pracować - system stypendiów mógłby działąć już od pierwszego roku a uzależniony byłby od wyników rekrutacji (znieść idiotyczny pomysł z maturą otwierającą drogę na studia). Pozatym istnieje i istniałby system świadczeń socjalnych dla studentów z ubogich rodzin. Tak więc ubogi student mógłby oddać się nauce nie tracąc sił na pracę i rozwijać swoje zdolności.
3) Jak w ogóle oceniac który student jest dobry? Wg sredniej? Przypomne Alberta Einsteina, który był kiepskim uczniem.
Kiepskim uczniem ale na studiach szło mu znacznie lepiej :) Średnia to jedyna w miarę obiektywna wyrocznia.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
el f Gladius - nie ma takiego państwa w którym wszyscy są geniuszami, poza tym każde państwo, każda gospodarka potrzebuje normalnych inżynierów, lekarzy, technologów etc - skąd ich weźmiesz jak studiowac będą tylko geniusze i bogacze ?
Nie tylko geniusze - po prostu ci, którzy uczyliby się najlepiej, nie płaciliby za studia. Im gorsze wyniki, tym wyższa opłata.
Deepdelver [ aegnor ]
Misiaty --> tak jak na codzień jestem przeciwnikiem dzikiej lustracji i dekomunizacji, tak w przypadku profesorów popieram ją z całego serca. Ci ludzie mają nie tylko uczyć ale i być moralnymi autorytetami.
e lf --> nie ma państwa na świecie opartego o czwórwładzę, maksymalnie są trójwładzowe (alez paskudny nowotwór słowny mi wyszedł...) - władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Prokuratura jest cześcią władzy wykonawczej. ja bym sie bał jakiś dziwacznych eksperymentów z odrywaniem prokuratury i tworzeniem jakiegos nowego dziwoląga.
Nie ma bo prokuratura w takim wypadku wchodzi w skład władzy sądowniczej (szeroko pojętej). To nie eksperyment, a raczej norma w cywilizowanych krajach. To w krajach "bloku wschodniego" pokutuje postkomunistyczny urząd Prokuratora Generalnego w postaci ministra.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
Misiaty <Średnia to jedyna w miarę obiektywna wyrocznia.
Z wlasnych doswiadczen wiem, ze roznie z ta srednia bywa. Sa wykladowcy, ktorzy:
- stawiaja wszystkim 2, a wyzej 3 nie podskoczysz
- stawiaja wszystkim 5, a nizej 4 nie upadniesz
- psychopaci, u których ocena jest zalezna od stopnia znajomosci ich zyciorysu, nie wiedzy z przedmiotu
Czyli srednie dwóch studentów, którzy mieli różnych wykladowców sa nieporównywalne
kiowas [ Legend ]
elf ---> nikt nie mysli o tworzeniu nowego tworu. Kontrole sprawowac nalezy oczywiscie nad prokuratura, ale nie na obecnych zasadach. Niedopuszczalna jest sytuacja by polityk z jej pomoca 'zalatwial' sobie korzystne sledztwa.
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
misiaty--->
"chyba na różny sposób rozumiemy służbę obywatelowi. Ja ją widzę jako stwarzanie warunków do rozwoju, gdzie państwo ingeruje w najmniejszym stopniu w życie człowieka zapewniając mu właściwie tylko podstawową ochronę lecz w zamian nie żądając zbyt wiele."
ależ ja myślę podobnie, tylko że nasze państwo nie ingeruje w życie swoich obywateli, a jeśli już to robi, to daje głodowe zapomogi, lub utrudnia żywot przedsiębiorcom i generalnie przepieprza kasę na bzdety, w rodzaju rozbuchana biurokracja, krus, różne fundusze celowe itd.
"Generalnie mylisz pojęcia. Z jednej strony piszesz o możliwości rozwoju a z drugiej o rozbudowanym systemie socjalnym. Jedno drugiego nie wyklucza ale niezwykle przeszkadza. Państwo powinno tworzyć warunki edukacji poprzez odpowiednią politykę jeśli chodzi o np. studia wyższe. Taką polityką nie jest pozostawienie studiów "bezpłatnych" co nam proponuje PiS. Jest to dalsze cofanie się w rozwoju względem zachodu. A mamy przecież całkiem niezły potencjał. "
jeszcze raz zapytam gdzie ty ten widzisz rozbudowany system socjalny, przecież państwo da ci trochę kasy na bezrobociu (no chyba że 400-500zł to majątek) i to tylko na pół roku, ewentualnie da ci dopłate do czynszu( zwykle zawyżonego z powodu monopolu spóldzielni mieszkaniowych) lub pare groszy na dziecko, w naszych warunkach z tego nie da się wyżyć.
"Co do ukręcenia głowy - zdaję sobie doskonale sprawę z tego czym jest rewolucja jednak ona nam nie grozi. Nie jest realne, że ludzie wyjdą i będą mordowali. Sprowadzasz człowieka do zwierzęcia a tym w dzisiejszych czasach nie jest. Lub przynajmniej nie powinien być."
po IIwś wróciło do stanów 6mln żołnierzy, i powstał problem co z nimi zrobić, mieli zapełnić rzesze bezrobotnych? (podobną sytuację mieli po Iwś co kończyło się niepokojami społecznymi), i co zrobili, uruchomili tanio oprocentowane kredyty, do wyboru, albo na naukę lub na mieszkanie, to właśnie dzięki temu zawdzięczają bum ekonomiczny w następnych latach(50/60), a wielu dzisiejszych intelektualistów wykształciło się dzięki tym kredytom, i dlaczego tak zrobili? bo chcieli dla swoich obywateli dobrze? oczywiście że nie, kupili sobie spokój i przypadkiem pozytywnie wpłyneli na gospodarkę i na liczbę wykształconych obywateli(co jak wiadomo zwykle nie przynosi negatywnych efektów:) )
gladius----->
"Zasada jest bardzo prosta - państwo podwyższy przedsiębiorcy zus o 500 złotych, a twój kolega dostanie z tego 10 złotych dodatku mieszkaniowego. Jego to nie zbawi, ale przedsiębiorcę dotknie, i to bardzo - bo mówię tu o ludziach prowadzących własną działalność, mających niewielkie dochody ok 2000-2500 miesięcznie.
chyba nie wiesz o czym piszesz, to nie przedsiębioraca płaci twój zus, tylko go ODPROWADZA Z TWOJEJ WYPŁATY, ty go płacisz, z tym że, pracobiorcy zmniejszenie zusu interpretują jako powiększenie swoich zarobków, a pracodawcy jako zmniejszenie płac eufemistycznie nazywanych kosztami pracy, czyli twojej wypłaty.
"To czysty socjalizm. A może lepiej by było, gdyby nie podwyższali zusu, ale przedsiębiorca zatrudniłby twojego kolegę nie za 1200 tylko za 1700 złotych? Oczywiście to jest ogromne uproszczenie, ale chodzi o zasadę. "
dlaczgo pracodawca miał by ci płacić 1700 jeśli do tej pory kontentował cię zarobek 1200zł na rękę?
Misiaty [ The End ]
Deepdelver -> a ja się jej obawiam. Dlaczego? Dam Ci przykład. Jest doktor w wieku 55 lat który nie zrobił kariery, u nas na uczelni. Łagodnie mówiąc - jest ograniczony. Tylko jest jeden problem - za komuny był działaczem opozycyjnym. Gdy udostępniono wgląd do teczek on z tego skorzystał i wie kto donosił. A plotka mówi, że donosił jeden z wybitniejszych działączy uniwerku, tylko ten robił karierę za komuny. Problem jest taki, że jest naprawdę wybitnym profesorem, odciął się od przeszłości ale smród się za nim ciągnie. Jeśli PiS pozostawi nam środowisko solidarnościowe, któe w ogromnej części jest mierne przynajmniej w naukach społecznych, to marnie to widzę.
el f [ RONIN-SARMATA ]
Misiaty - "Kiepskim uczniem ale na studiach szło mu znacznie lepiej :) Średnia to jedyna w miarę obiektywna wyrocznia." - tylko że biedna rodzina nie zaryzykowałaby wysłania Alberta na studia bo miałaby nikłe szanse na to, by załapał sie na stypendium.
Poza tym, system stypendiów za średnia mógłby działac dopiero po pierwszej sesji a do tego czasu co ?
Albercik mieszkałby pod mostem, żywił sie trawą, nie miał podręczników i jeszcze miałby genialnie się uczyć ? Utopia...
I jeszcze jedno, od jakiejz to sredniej miałby być zwrot tych kosztów ?
Jeżeli załozycie bardzo wysoka - to odetniecie większości ludzi mozliwość zdobycia wykształcenia. jak niska to koszty beda wieksze niz obecnie.
Kolejna sprawa - zamoznego studenta stać będzie na opłacenie dodatkowych "korepetycji" i osiągnie lepszą średnią niz biedak-samouk, nie dość że bogaty to jeszcze będzie miał darmowe studia... a biednemu i tak wiatr w oczy wieje ;-)
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Z wlasnych doswiadczen wiem, ze roznie z ta srednia bywa. Sa wykladowcy, ktorzy:
- stawiaja wszystkim 2, a wyzej 3 nie podskoczysz
- stawiaja wszystkim 5, a nizej 4 nie upadniesz
- psychopaci, u których ocena jest zalezna od stopnia znajomosci ich zyciorysu, nie wiedzy z przedmiotu
Czyli srednie dwóch studentów, którzy mieli różnych wykladowców sa nieporównywalne
Testy wielokrotnego wyboru oraz punkty ujemne za złe odpowiedzi, żeby wyeliminować trafianie.
Deepdelver [ aegnor ]
Prokurator Generalny (oraz prokuratorzy krajowi) powinien być powoływany na podobnych zasadach jak sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego czy choćby rzecznik Praw Obywatelskich. I na tym koniec wpływu polityki.
Misiaty [ The End ]
elf ->
nie czytacie do końca :) wspomniałem o świadczeniach socjalnych dla ludzi z biednych rodzin. Chodzi jednak o to, aby student docenił same studia i możliwości któe mu stwarzają. Dziś tego nie ma. Na studia idzie się dla gównianego papierku albo aby przezimować. Ilość studentów dzisiaj jest imponująca ale jakość jest żałosna.
Deepdelver [ aegnor ]
gladius --> kręcisz sam sobie sznur na szyję, jak wprowadzisz limitację na studiach to w następnych wyborach Lepper zgarnie całą pulę. Ja akurat uważam, że edukacja to bardziej inwestycja niż socjal.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
gladius <Testy wielokrotnego wyboru oraz punkty ujemne za złe odpowiedzi, żeby wyeliminować trafianie.
Jedno ale: Nie żyjemy w nazistowskich Niemczech ani stalinowskiej Rosji.
Uczelnie sa niezalezne, profesorowi sa niezalezni, moga egazminowac i oceniac jak im sie podoba!
Misiaty [ The End ]
Liczyrzepa -> są niezależni jednak powinny istnieć jasne, jednakowe kryteria oceniania. To z czym teraz mamy do czynienia często jest farsą :)
Vader [ Senator ]
Płatne studia to kompletna bzdura. Jakkolwiek nie byłoby to uzasadnione względami ekonomicznymi, efekt jest jeden i jest oczywisty: Szklana sciana dla osób niezamożnych. Wiem, że większości z was bardzo zależy na tym stanie rzeczy; ograniczenie dostepu do edukacji wyższej to kolejny krok do stworzenia zamkniętej kasty ludzi wykształconych i bogatych :-) W końcu poczucie elitarności jest tym wyższe im mniej liczna jest elita.
Stypendia to jakieś rozwiązanie, ale oczywiście tylko dla wybitnie uzdolnionych (bądz dostetecznie bogatych by móc opłacić korepetycje). Podział na grupę zdolnych i matołów to rażąco nieadekwatne uproszczenie. Konieczny jest conajmniej trój-podział: bardzo zdolni, przeciętni i matoły. Grupa przeciętnych jest najliczniejsza i zazwyczaj są to osoby reprezentujące bardzo różny statut społeczny. Wprowadzenie opłat, w pierwszej kolejności uwala przeciętnych i biednych, czyli szacunkowo: 25% średniowartosciowych studentów.
Można zapytać: Po co nam te 25% ? - A czy każdy np: informatyk musi być geniuszem by wykonać zadowalająco swoją pracę ? Czy każdy aktor musi byc super gwiazdą ? Czy kazdy prawnik musi mieć takie kwalifikacje jak gladius ?
Moim zdaniem znajdzie sie miejsce nie tylko dla geniuszy, ale także dla tych średniaków.
kiowas [ Legend ]
gladius ---> Testy wielokrotnego wyboru oraz punkty ujemne za złe odpowiedzi, żeby wyeliminować trafianie.
Pomysl sprawdzony i obiektywnie oceniajacy, acz nieczesto stosowany. Z wlasnych doswiadczen najlepiej wspominam wlasnie ten typ egzaminu (acz notorycznie wycinal 70% studentow:)
Deepdelver [ aegnor ]
Z profesorami sprawa jest jasna - nie powinno być profesorów zwyczajnych a tylko uczelniani. Wtedy sama uczelnia decydowałaby czy warto kogoś trzymać czy nie i czy nastawić się na wysoki poziom czy też na dokształcanie w trybie ekspresowym Samoobrońców. Wtedy pieczątka na dyplomie nabrałaby znaczenia.
el f [ RONIN-SARMATA ]
Deepdelver - ok, nie bede sie kłócił bo... sie na tym nie znam. jedyne co, to na hamerykańskich filmach "sądowych" prokurator oskarża w imieniu stanu a nie w imieniu sądu.
Zresztą to moim zdaniemteż jest dziwne co piszesz - jezeli prokuratura jest częścia sądu to jak to pogodzic ze sprawiedliwym procesem ?
Kiowas - "Niedopuszczalna jest sytuacja by polityk z jej pomoca 'zalatwial' sobie korzystne sledztwa." - heh, pewnie że nie ale... tak jest chyba wszedzie. jak masz znajomosci to starasz się je wykorzystać... I nawet odzielenie prokuratury od rządu i wcisniecie jej w sąd niczego nie zmieni - myslisz że politycy nie wpływaja na sędziów ?
kiowas [ Legend ]
Liczyrzepa ---> Jedno ale: Nie żyjemy w nazistowskich Niemczech ani stalinowskiej Rosji.
Uczelnie sa niezalezne, profesorowi sa niezalezni, moga egazminowac i oceniac jak im sie podoba!
CHyba nie wiesz co mowisz. System jednolitego to jedyny mozliwy sposob poprawy jakosci oceny egzaminow. Z powodzeniem stosowany chocby w Stanach czy UK.
Obecna sytuacja to zupelna dowolnosc ocen ze strony profesorow a co za tym idzie z kosmosu wziete oceny.
kiowas [ Legend ]
Vader ---> typowy socjalistyczny belkot. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ale dopiero po wprowadzeniu oplat za studia Oxford czy Cambridge zaczely powolutku stawac sie konkurencyjnymi osrodkami wobec licznych tego typu w Stanach. Bezplatnosc studiow to gwozdz do trumny dobrze funkcjonujacego systemu wyzszej edukacji.

el f [ RONIN-SARMATA ]
Kiowas - skoro twierdzisz że w USA czy UK jest "system jednolitego" oceniania , to jak wytłumaczysz paradoks że dyplom MIT jest wiecej wart niż dyplom uniwersytetu stanowego Nebraska , albo dyplom Oxfordu niż dyplom uniwersytetu Inverness ?
przeciez obaj absolwenci byli jednakowo oceniani...
Vader [ Senator ]
kiowas --> Wszystko na swoją cenę. Różnimy się tym, że Ciebie nie obchodzą Ci, którym takie rozwiązanie zamknie jakąkolwiek szansę do wyższej edukacji.
Deepdelver [ aegnor ]
Kiowas --> Zresztą to moim zdaniem też jest dziwne co piszesz - jezeli prokuratura jest częścia sądu to jak to pogodzic ze sprawiedliwym procesem ?
Nie ma być częścią sądu (choć w niektórych krajach tak jest). ma być osobnym (poza sądami) pionem wymiaru sprawiedliwości.
myslisz że politycy nie wpływaja na sędziów ?
Oczywiście sedzia może być sprzedajny (ryzykuje jednak tym, że zostanie źle oceniony przez kontrolującą jego pracę instancję odwoławczą, poo kilku takich wpadkach straci pracę i nazwisko w środowisku). Ale jedno jest pewne - na pewno nie dostanie polecenia od przełożonego, które musiałby wykonać. Prokurator staje w takiej sytuacji (zasada hierarchicznego podporządkowania), więc przynajmniej jego przełożony powinien być apolityczny.
Vader ma rację - to co na studiach zaoszczędzimy i tak damy górnikom, pielęgniarkom czy komu tam trzeba dla zyskania tymczasowego poparcia. A wykształcenie społeczeństwa, poszerzenie horyzontów i świadomości obywatelskiej jest bezcenne.
Bezplatnosc studiow to gwozdz do trumny dobrze funkcjonujacego systemu wyzszej edukacji.
W żadnym razie. Renomowane studia (głównie podyplomowe) i tak są płatne, więc nie widzę problemu. Bezpłatne dla średniaków, prestiżowe dla bogoli i zdolnych.
Misiaty [ The End ]
Vader -> mnie np. obchodzi aby mój dyplom był coś wart. Przy obecnym systemie edukacji, gdy skończę studia będzie co najwyżej gówno wart.
elf - jednakowy system oceniania nie jest równoznaczny z jednakowym poziomem nauczania. To wyjaśnia kwestię o której mówisz.
kiowas [ Legend ]
elf ---> a dlaczego dyplom solicitora ze stanu Washington nie uprawnia go do wykonywania zawodu w Ohio? Taka specyfika strukturalna Stanow.
A co do systemu oceny to nie do onca mnie zrozumiales - nie chodzilo mi o szeroko pojmowana rownosc w ocenie jakosci danego dyplomu, a raczej o wyeliminowanie z procesu samego egzaminowania studenta (bez wzgeldu na przynaleznosc uczelniana) czynnikow 'zbednych' jak dobry humor profesora czy niewlasciwe poglady polityczne.
Vader [ Senator ]
Misiaty --> I odpłatność poprawi jego prestiż ? Przecież są płatne szkoły wyższe, dlaczego takiej nie wybrałeś ? Skoro są płatne, to zapewne - idąc waszym tokiem rozumowania - poziom jest niezwykle wysoki i każdy absolwent jest wybitnym specjalistą. Dlaczego jednak wybór padł na państwowe ? Chyba nie z patriotyzmu.
Cze_Zar [ Centurion ]
el f
nie ma państwa na świecie opartego o czwórwładzę, maksymalnie są trójwładzowe (alez paskudny nowotwór słowny mi wyszedł...) - władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Prokuratura jest cześcią władzy wykonawczej. ja bym sie bał jakiś dziwacznych eksperymentów z odrywaniem prokuratury i tworzeniem jakiegos nowego dziwoląga
dobrze, że nie tak dawno temu znalęźli się tacy co nie bali sie eksperymentów i wprowadzili ten chwalony przez Ciebie trójpodział władzy;
Podzielam Twój pierwszy pogląd. O jakości państwa decyduje przede wszystkim praca tzw. normalnych (czyt. pracowitych) ludzi. Polityków do nich nie zaliczam, bo ci to z reguły nieroby i oszuści stosujący różnego rodzaju manipulacje (teraz ładnie zwane socjotechniką) by dostać się do koryta, które nazwijmy sobie państwem. Natomiast w sprawie tzw. geniusz można powiedzieć i to: matematyczny geniusz...... a poza tym to idiota.
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
kiowas <CHyba nie wiesz co mowisz.
Mówie, ze nikt nie zabroni prof'owi pytac o co chce i oblac kogo chce
Liczyrzepa [ Pretorianin ]
Misiaty <mnie np. obchodzi aby mój dyplom był coś wart. Przy obecnym systemie edukacji, gdy skończę studia będzie co najwyżej gówno wart.
to zmien studia.
Misiaty [ The End ]
Vader -> doskonale wiesz na czym polega problem z prywatnymi. Podsumowując - o ile mój dyplom z państwowej będzie gówno wart, to z prywatnej nawet tego gówna nie dostanę ;) Zasadniczo chodzi o zwiększenie poziomu poprzez naturalną selekcję a nie to z czym mamy do czynienia teraz - czyli studia dzienne zaczyna 150 osób, kończy około 200 (bo z zaocznych się rpzenoszą...) z czego 180 osób nic się nie nauczyło przez 5 lat. A potem wychodzi na to, że polski np. politolog jest właśnie gówno wart :)
kiowas [ Legend ]
Vader ---> naparwde nie sadze, ze dyplom studiow wyzszych to dobro publiczne, ktore nalezy sie kazdemu. Jak juz mowilem aby system platnych uczelni zadzialal potrzebne sa odpowiednie 'solony' dla mniej zamoznych.
Nie jestem 'krwiozerczym liberalem' przeca :)
Deepdelver ---> Zresztą to moim zdaniem też jest dziwne co piszesz - jezeli prokuratura jest częścia sądu to jak to pogodzic ze sprawiedliwym procesem ?
myslisz że politycy nie wpływaja na sędziów ?
Tak szukam i szukam, i nie moge sie dopatrzec gdzie tez zawarlem podobne slowa :)
W żadnym razie. Renomowane studia (głównie podyplomowe) i tak są płatne, więc nie widzę problemu. Bezpłatne dla średniaków, prestiżowe dla bogoli i zdolnych.
No wlasnie z tym sie zgodzic nie moge. Prestiz niekoniecznie musi byc zarezerwowany dla (czesto tepawej) klasy obzartuchow. Wole edukowac jedynie najzdolniejszych, reszta niech sie fachu uczy :)
el f [ RONIN-SARMATA ]
Kiowas - to też profilaktycznie podałem równiez przykład uczelni brytyjskich... ;-)
Kiowas & Misiaty - jeżeli dwaj studenci róznych uczelni zdają dokładnie ten sam egzamin z dokładnie tym samym wynikiem to gdzie tu miejsce na róznice w "poziomie nauczania" ?
A jednak jedne uczelnie maja prestiz a inne nie... ba, przeciętny dyplom renomowanej jest cenniejszy niż dobry nie renomowanej uczelni...
kiowas [ Legend ]
Liczyrzepa ---> sorry stary, ale prof nie jest Bogiem decydujacym czesto bez zadnych senswonych przeslanek kto posiada a kto nie wiedze w danym zakresie.
Moglbym przytoczyc ci przykladow bez liku, ale nie widze wiekszego sensu.
Misiaty [ The End ]
Liczyrzepa to zmien studia.
Raczej kraj.
Misiaty [ The End ]
elf -> nadal nie rozumiesz :) Nie rozróżniasz pojęć "system oceniania" i "program nauczania". Pierwszy odnosi się tylko do spraw technicznych związanych z egzaminem, nie definiuje jednak pytań które się na nim pojawią. I taki wspólny system istnieje na zachodnich uczelniach. "Program nauczania" dotyczy zaś tego jak obszerne będą pytania i jak obszerna wiedza będzie wymagana.
kiowas [ Legend ]
elf ---> no widzisz, dalej musze walkowac swoje :)
Mnie sie rozchodzilo jedynie o jednolity system oceny sposobu egzaminowania, nie o ocene jakosci danej uczelni.
Wiadomo, ze 5 na Oxfordzie to nie 5 w Glasgow (nie przypominam sobie by w Inverness byl uniwerek:)
Vader [ Senator ]
Misiaty --> I wizję tej naturalnej selekcji upatrujesz w odpłatności ? Załóżmy że jestem durniem, ale mam kasę. Zapłacę za studia i będę studiował. Tak naprawdę zaszkodziłeś tylko zdolniejszym ale biedniejszym, którzy nie są na tyle wybitni by przekroczyć magiczny próg 4.0 w przypadku politechnik i 4,5 w przypadku uniwersytetów. Jedym słowem mówiąc: cały pomysł mija się całkowicie z celem.
Jeśli chodzi o przenoszenie się z zaocznych: Są wśród nich osoby naprawdę zdolne, zdziwiłbyś się jak bardzo. Fakt, że znakomita mniejszość - ale zawsze.
I jeszcze jedno: nie wiem jak u was na Uniwersytetach, ale na Politechnice zaczyna 200, i gdy kończy 50 to jest nieźle. Ale to pewnie zalezy od kierunku.
Vader [ Senator ]
kiowas --> Nie twierdzę że magisterium należy się każdemu. Moim zdaniem jedyne co się należy - to szansa, a to jak kto ją wykorzysta to jego sprawa. Po prostu, odpłatność nie jest, moim zdaniem, środkiem do celu :-) Jak już wspomniałem: poziomu tym nie podniesiecie, bo każdy bogaty dureń sobie za te studia zapłaci i tak :-)

Misiaty [ The End ]
Vader ->
Teraz zmienia się system podejścia do studenta na ostrzejszy (co wywołało olbrzymią falę protestów ale mnie się podoba). Wcześniej jednak zaczynało 150 a kończyło 200 :):)
Na resztę zaś odpowiem jutro bądź pojutrze... Czas spać bo jutro czeka mnie ciężka podróż. Prawdę mówiąc zdziwiłęm się tym wątkiem - jeden z nielicznych gdzie dyskusja jest naprawdę konstruktywna :) Pozdrawiam i dobranoc.
el f [ RONIN-SARMATA ]
Cze_Zar - ja nie chwalę, wcale nie uważam że system trójwładzy jest idealny.
Vader - heh, i pomysleć że w czymś sie zgadzamy... chyba na strość staję się lewicowy... ;-)
Deepdelver - to musiałbys mi jeszcze zdefiniowac co rozumiesz przez " wymiaru sprawiedliwości" .
"Oczywiście sedzia może być sprzedajny" - ja nie mówię o sprzedajności tylko o układach hmmm... "towarzyskich".
Przecież na tego prokuratora też nie naskoczy z tekstem - "masz umorzyć sledztwo !" bo sie może zrobić chryja. takie sprawy pewnie idą delikatniejszymi sposobami. Tak mi sie przynajmniej wydaje.
Deepdelver [ aegnor ]
kiowas --> sorry, te wypowiedzi były adresowane do elfa :)
Misiaty --> "Program nauczania" dotyczy zaś tego jak obszerne będą pytania i jak obszerna wiedza będzie wymagana.
jako ciekawostkę odam, że onegdaj na egzaminie z historii ustroju Polski miałem pytanie "Co ma wspólnego Lemberg z Marmotą?". Czekam na odpowiedzi foumowiczów :D
Deepdelver [ aegnor ]
el f --> to musiałbys mi jeszcze zdefiniowac co rozumiesz przez " wymiaru sprawiedliwości"
a po co definiować? Trójpodział Monteskiusza to tylko teoretyczna konstrukcja, która nigdy nie została wprowadzona w życie. Zresztą czwartą władzę wpostaci mediów i tak masz, czy chcesz czy nie. Dla mnie istotne jest tylko toby prokuratura stanowiła samodzielny pion, niezależny od rządu, z zwierzchnikiem powoływanym przez sejm i senat.
takie sprawy pewnie idą delikatniejszymi sposobami. Tak mi sie przynajmniej wydaje.
Przeceniasz naszych polityków. Idzie odgórne POLECENIE (na piśmie - prokurator musi się zastosować), albo prokurator nadrzędny przejmuję sam sprawę i umarza. :)
el f [ RONIN-SARMATA ]
Deepdelver
5 X 1868 roku na galicyjskim Sejmie Krajowym we Lwowie podjęto podjęto pierwszą na świecie uchwałę o ochronie zwierząt. Dotyczyła właśnie świstaków .
" Zresztą czwartą władzę wpostaci mediów i tak masz, czy chcesz czy nie." - dobrze, to zamiast czwór- pieciopodział :-)
Ale kończe temat sądów i prokuratór - nie znam sie i pewnie plote trzy po trzy :-)

Deepdelver [ aegnor ]
el f --> bingo. :)
Dla uzupełnienia - Lemberg to po austriacku Lwów, a świstak po łacinie to Marmota Marmota (ta ustawa objęła też dzikie kozy czyli Rupicapra Rupicapra). :D
Cze_Zar [ Centurion ]
Deepdelver
Idzie odgórne POLECENIE (na piśmie - prokurator musi się zastosować), albo prokurator nadrzędny przejmuję sam sprawę i umarza. :)
Chyba tylko przełożony idiota dokona takiej dekretacji. W tzw. śmierdzących sprawach nikt nie ryzykuje zostawiania takich śladów. Jeżeli coś się dzieje to na gębę i w cztery oczy. Pewnie jest trochę w miarę bezpiecznych sposobów na ugotowanie sprawy. Jak pokazało życie to nawet w apelacyjnych i to w komórkach ds. przestepczości zorganizowanej (tam mieli pracować ci najlepsi) trafili się prokuratorzy, którym dobrano się do dupy. Co oni mają na sumieniu tego chyba nikt nigdy do końca się nie dowie.
Deepdelver [ aegnor ]
hyba tylko przełożony idiota dokona takiej dekretacji. W tzw. śmierdzących sprawach nikt nie ryzykuje zostawiania takich śladów. Jeżeli coś się dzieje to na gębę i w cztery oczy.
Przed "na piśmie" miało być "jeśli". Zresztą i tak nie takie rzeczy się widywało w aktach (chociaż to raczej nie sprawy sprzed 2000).

Deepdelver [ aegnor ]
Cholerka, ma być "(chociaż to raczej sprawy sprzed 2000)". Coś już nie kontaktuję, idę spać. Dobrej nocy.
alpha_omega [ Generaďż˝ ]
Chciałem coś powiedzieć - ale już mi się odechciało - zresztą wiele w tym względzie powiedział
Esqualante.
To śmieszne, jak wszelkie negatywne zagrania, miganie się i przerośnięte ambicje (bo trudno nazwać inaczej np. żądanie teki MSWiA czyli resortu od początku priorytetowego dla PiS) Platformy (która już teraz gotowa jest poświęcić nawet tekę w gospodarce dla MSWiA) są odbierane i interpretowane jako podstawa dla zarzutów wobec PiS-u.
Jeśli Platforma, mimo ustępstw (chyba zapominacie kto wygrał wybory, co głosiła Platforma i nie przyszło Wam do głowy zastanowić się nad tym jakby sama postąpiła w sytuacji PiS-u, a zapewne byłaby dużo mniej skłonna do kompromisu) zaneguje koalicję POPiS tym samym
oleje wszystkich swoich wyborców.
Paradoksalnie - Wy będziecie jeszcze temu ochoczo przyklaskiwać.
Mam nadzieję, że część żądań wysuwanych przez Platformę to jedynie zagrania taktyczne - inaczej trudno byłoby uznać je za posunięcia pozytywne (np. kandydatura Komorowskiego, polityka bardzo niewygodnego dla PiS-u z racji jego antypisowskich uprzedzeń; forsowanie roszczeń wobec MSWiA; retoryka PiS-Samoobrona, która brzmi śmiesznie jeśli zdać sobie sprawę z przyczyn odmiennego podejścia obu partii do Leppera tj. Platforma chciała zyskać głosy poprzez negację, PiS - poprzez logiczne i w demokracji w pełni usankcjonowane wykorzystanie wspólnych punktów programowych).
O demonizowaniu PiS-u i Kaczyńskich nie trzeba się już nawet rozpisywać - pisze o tym prasa (sic!), wypowiadają się socjologowie (sic!^2), podobne przebudzenie obserwujemy w kwestii błędów (?) sondażowych.
Ale oczywiście - zakłamane media, przekłamane wyniki - to wszystko dla Was istnieje i znajduje swój wyraz w forumowych wątkach, póki nie tyczy się Kaczyńskich, w tym zaś razie nie budzi zastanowienia.
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
alpha_omega --->
Mam nadzieję, że część żądań wysuwanych przez Platformę to jedynie zagrania taktyczne - inaczej trudno byłoby uznać je za posunięcia pozytywne (np. kandydatura Komorowskiego, polityka bardzo niewygodnego dla PiS-u z racji jego antypisowskich uprzedzeń
LOL:-) A czy Platformę muszą obchodzić sympatie, czy antypatie Panów z PiSu? Z jakiej racji PiS ma dyktować niezależnej partii kogo ta ma wysuwać na marszałka - szczególnie, iż akurat owa kwestia nie ma zbyt wiele wspólnego z wynikiem wyborów prezydenckich, bo pojawiła się wcześniej? Zatem, także i niech PiS przestanie kręcić nosem, bo się ośmiesza - niech głosują, jak chcą, i tyle, ale IMHO, robienie przez PiS z Komorowskiego kościeja niezgody jest po prostu przykładem politycznej głupoty.
el f [ RONIN-SARMATA ]
Angelord - ośmiesza to się pan Tusk mówiąc w TV że 8 z 16 ministerstw to... za mało i platfusy na taki podział się nie zgodzą :-)
Skoro przegrawszy wybory, nie satysfakcjonuje ich połowa stołków to cielaw jestem jak wyobrażali sobie koalicję w przypadku swojego zwycięstwa...
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
el f - nie tak bardzo znowu przegrali, bo różnica była minimalna. Nie na tyle duża, żeby usprawiedliwiać nierealne postulaty pisiorków.
el f [ RONIN-SARMATA ]
Gladius - no tak, podział ministerstw po połowie to faktycznie "nierealny postulat", platfusy powinny dostać 18 z 18, premiera, wicepremierów, wszystkie komisje etc a PiS ma tylko głosować jak im platfusy każą.
Tylko że nie na tym polega kompromis i nie na tym polegają koalicje...
Belert [ Generaďż˝ ]
Hmm... to jest polityka , setki zdiałaczy niskiego szczebla czeka na stołki , pewnie że muszą wejsć.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
el f - tak by było najlepiej. A poważnie, to PO nie chce się zgodzić na połączenie w łapach pisiorów MSWiA i Ministerstwa Sprawiedliwości, co jest słusznym i logicznym wnioskiem. W tych dwóch kluczowych politycznie ministerstwach równowaga jest najważniejsza. Założę się, że PO zgodziłaby się na 6 ministerstw, oddając np. nic nie znaczące min. sportu i jeszcze jakieś, ale za to za MSWiA.
Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]
niech sie podziela pół na pół
pis ma premiera i bedzie ok, z trzech siłowych ministerstw 2 pis 1 po
i po sprawie, to takie banalne :)
Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]
el f ---> to niech lepiej pis weźmie wszystkie ministerstwa a za 4 lata powie, ze PO spierd.... rządy, tak będzie lepiej ???

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Jak się nie uda powołać rządu, to jeszcze Kwaśniewski zdąży z nowymi wyborami.

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Ocho, pan Marionetkiewicz się wzburzył. Ciekawe, wydawało mi się, że za służby specjalne odpowiada ten kaczor, który przyjmuje meldunki od drugiego kaczora, a tu taka niespodzianka...
Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]
gladius---> na tym zdjeciu to mi Perszinga przypomina :)
Bramkarz [ brak abonamentu ]
W końcu trzeba się odegrać za "inwigilację prawicy" ;))
Yogi_B [ Konsul ]
Atylla - nie miałem czasu wcześnie odpowiedzieć na Twoją replikę. No więc teraz:
1. daleczego niby mamy wzorowac się na Rzymie???. A jeśli już to może do końca, z ustwą o obrazie majestsu może tak??? Oczywiście, że pwoinniśmy brac to co najlepsze, ale na jakiej podstawie twierdzisz, że akurat ten sposób jest najlepszy????
2. Co do społeczeństaw i motłochu - ja Ciebie rozumiem, nie krzycz tak. Ale rade na to dał już dosyć dawno temu T. Mann - jak nie pasuje komuś społeczeństwo, to należy je zmienić. Ty, ze swoimi poglądami nadajesz się jak ulał do USA czy Europy zachodniej. Bo w Polsce to raczej rzadko spotyka się osobnika o takiej pogardzie dla innych.
3. Zastanowił mnie też fakt, że Ty, taki krytyk programu PiS, a zwolennik programu PO ze zdumieniem stwierdzasz)na podst. tekstu Ziemkiewicza) że PO takiegoż programu nie ma. No to ładnie - czego więc z taką werwą, powiedziałbym nawet zacietrzewienim broniłes??
Gladius - ja moga zrzoumieć poglądy Atylli, nie raz w ciągu tych lat na golu z nim się sprzeczałęm, ale Ty prezentujesz tutaj pozę trefnisia na usługach frakcji obrażonych PO. Żadnych argumentów, żadnej merytoryki, jedynie chęć przyp... kaczyńskim i PiS -owi
P.S.Atylla - jeśłi nie oglądasz telewizji PULS, to choć raz poświęć się w imię powiedzmy eksperymentu naukowego i posłuchaj pulsu wieczoru - 19:45 początek. Może dowiesz się jeszcze innych ciekawostek(Ziemkiewicz jest tam dosyć częstym gościem). Szkoda zas, że byc może nie mogłes obejżeć wczorajszej dyskusji na temat roli mediów w tych wyborach i związanej z tym etyki dziennikarskiej
Attyla [ Flagellum Dei ]
Yogi
1. dlatego, że system ten zachowuje równowagę pomiędzy grupami reprezentującymi różne interesy. W demokracji obecnej mamy w zasadzie dyktaturę biedoty, która nieświadomie dąży do autodestrukcji - w systemie centurialnym miałeś jednakowy głos dla każdego obywatela, ale żeż każdy obywatel przypisany był według cenzusu majątkowego (u nas cenzus powinien dotyczyć wysokości płaconych podatków) konkretnej centurii, przy czym np. biedota miała 1 centurię i im wyższy status, tym więcej centurii istniało. Przy wyborach do senatu republiki nie głosowali już wszyscy bezpośrednio, ale głosowali przedstawiciele wyłonieni z wyborów centurianlnych. W konsekwencji ludzie, którzy ponosili największe ciężary związane z utrzymaniem państwa mieli największy wpływ na kierowanie nim. Dokładnie na odwrót niż teraz. Ludzie aktywni, którzy tworzą cały dochód to jakieś 2-4% ogólnej masy ludzi. Oni i ich spółki łożą jakieś 70% wszystkich podatków a udział w rządzeniu nie przekraczy tych 2-4%. Tak wygląda sprawiedliwość społeczna, choć na pierwszy rzut oka budzi stanowczy sprzeciw.
Uprzedzając pytania - na pewno nie należałbym ani do najwyższej ani do najniższej centurii, ale też mój udział w decydowaniu byłby proporcjonalny do udziału w utrzymywaniu państwa. Może dzięki temu podatki nie bylyby już tak rażącym zdzierstwem.
2.nie dla wszystkich innych ale dla tych, których czynności intelektualne nie przekraczają poziomu mojego psa. Co więcej tych, którzy ze swojego niedorozwoju czynią powód do szczególnych przywilejów, choć powinno być na odwrót. Nie wszystkim wedle porzeb (zwłaszcza, że potrzeby nie mają granic) ale wedle zasług.
3. Sądziłem poprostu, że program jest oczywisty. Cały czas mówili o upraszczaniu biurokracji i systemu podatkowego orez zmniejszaniu socjalu. Więcej na prigram nie trzeba. Zacząłem powoli tracić zaufanie, kiedy dowiedziałem się z czego są w stanie zrezygnować przy przeprowadzaniu swojego projektu ustawy o VAT, ale uznałem to za normalną grę kompromisów z PiSem. Teraz jednak Ziemkiewicz twierdzi, że to wszystko to pic na wodę, fotomontarz. Dla takich naiwniaków jak ja. Chcieli się czymś różnić, więc wymyślili rolę "dobrego wujaszka". Zanim dowiedziałem się o tym oszustwie, broniłem tego, bo to jedyna dla nas droga obecnie jeżeli nie chcemy utopić się we własnych rzygach. Nawet Niemcy ą skomunizowani do spodu zaczynają to rozumieć i takie cięcia socjalu przygotowują. Dlatego wierzyłem.
jeśłi nie oglądasz telewizji PULS, to choć raz poświęć się w imię powiedzmy eksperymentu naukowego i posłuchaj pulsu wieczoru - 19:45
Oglądam bardzo mało telewizji. W zasadzie tylko rano przy śniadaniu i czasamic oś w sobotę lub niedzielę. A o 19.45 to ja mam porę czytania książek mojej córce, więc raczej nie zrezygnuję z tego na rzecz Pulsu (zwłaszcza, że nie wiem, czy wogólę odbieram tą stację)
Deepdelver [ aegnor ]
el f --> Skoro przegrawszy wybory, nie satysfakcjonuje ich połowa stołków to cielaw jestem jak wyobrażali sobie koalicję w przypadku swojego zwycięstwa...
Wy cały czas o tej ilości, a tu chodzi o jakość a nie ilość. Przecież jak PO dostanie Min. Gospodarki i Min. Zdrowia to za 4 lata spadną na nich wszelkie grzechy koalicji. To przecież nie PO obiecywało, że lodówki będą pełne itp. Nie może być tak, że PiS weźmie tylko resorty władzy, a PO tylko resortu odpowiedzialności.
Według ostatnich doniesień Marcinkiewicz chce podzielić (dosłownie) między PiS i PO resort MSWiA. Widać, że chłopakowi zależy na utworzeniu koalicji, to się mu chwali. A jeśli jeszcze PiS zgodzi się na Komorowskiego, to PO chyba nie będzie już wypadało odmówić.
Pole [ Konsul ]
Wypowiedź członków władz PO sprzed kilku tygodni cyt.: " idziemy nie po stanowiska i przywileje":))
el f [ RONIN-SARMATA ]
Deepdelver - głównym motywem PiSu , tak wyborczym jak i grubo przedwyborczym jest naprawa prawa, sądownictwa i poprawa bezpieczeństwa, PO kreowało się cały czas jako ugrupowanie któremu zależy najbardziej na reformowaniu gospodarki, naprawie czy wręcz przekształceniu służby zdrowia i szkolnictwa wyższego.
Normalne że PiS chce dla siebie tych "stołków" o których trąbi odkąd w ogóle powstał. Podejrzane nieco, że PO jakoś "swoich" nie chce... może nie bardzo wie co z nimi zrobić i faktycznie nie ma żadnego programu jak twierdzi Ziemkiewicz.
graf_0 [ Nożownik ]
Głosowałęm na PO bo wierzyłem że dla nich istotny jest rozwój, gospodarka, upraszczanie podatków i prawa, ograniczanie kosztów i przywilejów włądzy i administracji, zmiejszanie władzy państwa na obywatelami.
Okazuje się jednak że po 16 latach demokracji w Polsce najważniejsze są słóżby specjalne. Czyżby czas zagłosować na Korwina Mikke?
graf_0 [ Nożownik ]
służby, rzecz jasna.

Bramkarz [ brak abonamentu ]
Szef MSWiA, minister sprawiedliwości, prokurator generalny i koordynator ds. służb specjalnych w rękach jednej partii? Według Rokity prowadziłoby to do sytuacji, w której minister sprawiedliwości może "wyciągać teczki z poszczególnych śledztw i wydawać polecenia przez telefon prokuratorom, kogo akurat mają śledzić i zamykać".
Nie ma to jak zaufanie do koalicjanta i własnych ludzi :P
Attyla [ Flagellum Dei ]
Radykal
Przykro przyznac sie do bledu i ale jednak przyznac sie to klasa ...
Wcale nie cieszy mnie ze wczesniej widzialem w PO to co Ty teraz dostrzegasz ...
Najgorsze jest to, że kolejny raz dałem się zrobić jak dziecko. To co teraz powiem skierowane jest też do do El fa:
Moją najgorszą wadą (jak twierdzi moja żona:D) jest wiara w ludzi - tzn. nie dostrzegam w nich wad, a jeżeli już je widzę, to zawsze podświadomie zakładam, że się poprawili. Dlatego zdając sobie sprawę z przeszłości i Tuska i całej menedżerii przyjąłem ich propagandę za dobrą monetę. Przyjąłem zapewne też dlatego, że rozpaczliwie potrzebowałem wreszcie jakiegoś rozsądnego głosu od polityków. Cóż mea maxima culpa.
To ze Lech bedzie prezydentem wcale mnie nie cieszy ( tylko mniej martwi od sytuacji gdzie DT zostałby prezydentem )
Mi w zasadzie jest wszystko jedno. Jedyne dobre, czego się spodziewam ponich, to to, że kaczki zaczną ganiać lisy (znaczy czerwonych:D). W sumie mają to we krwi.
Obecna sytuacja powoduje ze koalicja POPIS mnie nie cieszy - koalicja trudna ale ludzi chcacych cos zrobic dla kraju bylaby do przełkniecia , natomist mariaz PIS z podejsciem TKM PO bedzie podobny w skutkach jak kiedys AWS - zmarnowane lata
Pisałem o tym wczoraj. Tyle, że wierzyłem, że PO może zacząć zabawę w iron lady:D
rzad mniejszosciowy takze jest marnym rozwiazaniem - zmarnowane lata
Taraz tak czy owak lata te będą zmarnowane. teraz naprawdę obawiam się Leppera...
Tak jak kiedys Tobie Attylo pisałem dla mnie równie ważne jest :
Co glosi dany kandydat
Kto bedzie realizował to co dany kandydat głosi
I zestawienie tych dwóch rzeczy spowodowało ze odrzucilem Tuska
Z tym co wiem teraz i ja bym go odrzucił.
Zobaczymy ci będzie dalej...
Już wiemy mniej więcej. Okazuje się, że walka z bezrobociem jest ważniejsza niż walka z biurokracją. Właśnie dowiedziałem się, że ministerstwo administracji i spraw wewnętrznych dzielą na dwa. W ramach walki z bezrobociem zatrudnią pewnie z tysiąc nowych biurw... Znając zamiłowania kaczek tego akurat byłem pewny.
Cze_Zar [ Centurion ]
el f
głównym motywem PiSu , tak wyborczym jak i grubo przedwyborczym jest naprawa prawa, sądownictwa
przeanalizuj sobie mechanizmy które sterują postepowaniem ludzi wogóle. Co jest Twoim życiowym celem (moim, jego, jej)? Odpowiedż dla mnie jest prozaiczna. Celem jest ustawienie się, możliwość zabłyśnięcia. Ja nie uważam ludzi z PiS'u, SLD, PSL, PO, ITP czy ITD za idiotów. Oni niczym się nie różnią od nas. Więc głównym ich motywem jest - trywialnie mówiąc - "kasa". I dobrze, że mamy demokrację, bo rządzący chcąc utrzymać się przy "kasie" (to też jest naturalne dla każdego człowieka) muszą starać się dobrze pracować mając na uwadze nas, wyborców.
Soulcatcher [ Prefekt ]
Proszę zrobić sobie kolejną część wątku jeżeli uważacie że nadal chcecie rozmawiać na ten temat.
Bramkarz [ brak abonamentu ]
Dyskusję można kontynuować w moim wątku :)
I przy okazji trochę pogdybać.