GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak działa pistolet do pegazusa?

17.10.2005
18:36
[1]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

Jak działa pistolet do pegazusa?

Jak wyżej?

17.10.2005
18:43
[2]

MERC123 [ Konsul ]

tzn? Fizycznie?

17.10.2005
18:44
[3]

Michlos [ ! - C - O - O - L - ! ]

dobre pytanie. duzo sie gralo ale nigdy sie nad tym nie myslalo...
on cosik wysyla, ale czy by to byly fale czy podczerwien to jak kineskop telewizora to odbiera :/
teoretycznie to mozna by miec painta na TV :D

17.10.2005
18:47
smile
[4]

leszo [ I Can't Dance ]

no w sumie tez dokładnie nie wiem... ta wiązka z pistoletu odczytuje zmiane kolorów (czyli przemieszczanie obiektu) na monitorze czy jak ?

w sumie sie strzelało do kaczek i nie myslało o tym :P

17.10.2005
18:48
[5]

ssaq [ Jah By My Side ]

No wlasnie? Ja tez sie zastanwialem nad tym jak to dziala zabijajac hordy kaczek i rewolwerowcow :)

17.10.2005
18:48
[6]

Actimel [ I am what I am ]

Taaaa... Pamietam, jak kiedyś napieprzałem ciągle do kaczek z takiego pistoletu... To były czasy :)

17.10.2005
18:48
[7]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

tzn. fizycznie i na inne różne sposoby.

P.S. Fajna rozkimnka co nie?

17.10.2005
18:48
[8]

AGArtha [ Trinitron ]

Pistolet ten (tak samo jak każdy inny do konsoli/pc/automatu) działa na zasadzie odbijania się fal od odpowiedniego pola na ekranie. Każdy obiekt, który można ustrzelić w grze posiada odpowiedni kod koloru podczerwonego. Wciskasz spust, posyłasz falę (nie wiem jakiego typu, czy elektromegnetyczna, czy mikrofala) w ekran, a ta odbija się w odpowiedni sposób od odpowiedniego układu kolorów. Wraca spowrotem do guna, gun przesyła info do konsoli, a ta zaczaja w co trafiłeś Wszystko dzieje się w czasie ok 0,0000021 sekundy

17.10.2005
18:50
smile
[9]

QrKo [ Bolshoi Booze ]

Byl tam pewnie czujnik specyficznego koloru w tym wypadku krążka czy gesi, ktory sprawdzal czy jest dobrze namierzone. Albo cos w tym stylu :D

17.10.2005
18:50
[10]

shabso [ Trane ]

Dziwne jak telewizor moze odbierac fale z tego pistoletu...

17.10.2005
18:51
[11]

DUNCAN_83 [ Centurion ]

Z tego co pamiętam to wiązka po odbiciu od ekranu wraca do pistoletu. W zależności od koloru plamki w którą trafiła (na ekranie) zwraca nadajnikowi inną informację - dlatego gra "wie", czy trafiliśmy. Tak kiedyś słyszałem, ale czy to prawda, to musiałby się jakiś spec wypowiedzieć.

17.10.2005
18:52
smile
[12]

leszo [ I Can't Dance ]

mniej wiecej dobrze myslałem

17.10.2005
18:54
[13]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

To mówicie mi jeszcze jak sie pisało gry na comodore? I potem jak to było zapisane i rozczytane?

17.10.2005
18:57
[14]

Michlos [ ! - C - O - O - L - ! ]

to teraz juz troche jasniej :) znaczy ze na plazmie tez mozna grac :] i wsumie przy maksymalnej ciemnosci to projektor tez da rade :p

17.10.2005
18:58
[15]

Michlos [ ! - C - O - O - L - ! ]

na comodore to na kasetach magnetofonowych byly i na niektorych stacjach radiowych czasami gry puszczali. nagrywales i miales :D smiesznie brzmi ale tak bylo

17.10.2005
19:04
[16]

gereg [ zajebisty stopień ]

alez bzdury gadacie....

w momencie wcisniecia spustu obiekty (cele) na ekranie blyskaja swiatlem jarzeniowym. i wlasnie na to reaguje czujnik w gunie. pistolet zadnych fal nie wysyla... niby jak mialby sprawdzac odbicie tych fal, skoro moga byc rozne katy padania, a co za tym i odbicia?

17.10.2005
19:04
[17]

DUNCAN_83 [ Centurion ]

I jeszcze śrubokręcikiem się w magnetofonie kręciło, co by głowicę dobrze ustawić (nie zapomniawsz o modlitwie, przy tym pasjonującym zajęciu:)

P.S. A teraz "puszczają internet przez kablówkę" i za parę latek też to będzie dziwnie brzmiało.

01.04.2006
13:27
smile
[18]

COBRA-COBRETTI [ Generał ]

W przypadku standardowego pistoletu do konsoli Pegasus jest prawie tak jak napisał gereg. Otóż w momencie naciśnięcia spustu w pistolecie konsola generuje jedną klatkę obrazu całkowicie czarną następnie zaraz po niej jedną klatkę obrazu na czarnym tle biały prostokąt w miejscu gdzie się znajduje obiekt na ekranie, w który powinniśmy trafić. Następnie znajdująca się na końcu pistoletu fotodioda wykrywa czy pistolet był skierowany w biały prostokąt. Jeśli tak to światło emitowane przez kineskop telewizora w miejscu wyświetlania białego prostokąta generuje impuls w fotodiodzie, który jest wysyłany do konsoli.
Jak łatwo wywnioskować z tego w pewnych przypadkach można było w grach cheatować ustawiając na telewizorze jak największą jasność i kontrast lub po prostu celując w jakieś jasne światło.

01.04.2006
13:49
[19]

beo314 [ Konsul ]

COBRA-COBRETTI <--- ależ Ty techniczny jesteś... zdecydowanie lepiej czytało mi się post Agarthy.

A na poważnie, dzięki. Zawsze mi się wydawało, że takie pistolety działały na tej samej zasadzie co pióra świetlne, śledząc wiązkę elektronów.

01.04.2006
13:55
smile
[20]

sHrekX [ Pretorianin ]

Zawsze mnie to intrygowało, myslałem że to tylko taki pic i jakiś algorytm losowo wybiera kiedy trafiamy, a kiedy nie.

01.04.2006
13:57
[21]

graf_0 [ Nożownik ]

cobra-cobretti - sprytne, mnie zastanawiało jak to działa na automatach, gdzie ten sam kolor powtarza sie w wielu miejscach na ekranie, więc opcja o "odczytywaniu" koloru/odbicia odpadała.

01.04.2006
14:02
smile
[22]

Klaczki [ Troublemaker ]

Namierzanie GPS :-)

30.04.2006
20:43
[23]

@[email protected] [ Generał ]

ale jak byly 2 kaczki to skad gra wiedziala w ktora sie kaczke trafilo ????

30.04.2006
20:50
[24]

SirZawisza [ Pretorianin ]

Na zasadzie Fal Elektromagnetychnych

30.04.2006
20:53
smile
[25]

tomirek [ ]

@[email protected] --->>> Ty teraz o dwoch kaczkach nic nie pisz bo jeszcze 3 latka w zawieszeniu dostaniesz...

30.04.2006
20:57
smile
[26]

Apocalyptiq [ Konsul ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5013518&N=1
w jednym z postów macie odpowiedz. "Te pistolety działały na takiej zasadzie, że jak trafiałeś nim na coś białego to dodawało ci punkt :)
Jednym słowem oszukaństwo"

30.04.2006
20:58
smile
[27]

BBC BB [ massive attack ]

tomirek

30.04.2006
21:07
smile
[28]

Apocalyptiq [ Konsul ]

tomirek ---> szacuneczek:D:D

30.04.2006
21:09
[29]

Taikun44 [ Michael Scofield ]

tomirek >> teraz ta gra (strzelanie do kaczek na pegazusie) jest zakazana :)

30.04.2006
21:20
smile
[30]

Barthez x [ Generał ]

Świetny wątek! Się grało non stop, strzelało, podchodziło bliżej TV, żeby mieć większe szanse, a nie wiadomo jak to cholerstwo działa :P

30.04.2006
21:24
smile
[31]

BukE [ Płetwonurek ]

Ja nigdy nie podchodzilem do TV :(

Ale kaczki spadaly jak dzikie. :):)

30.04.2006
21:25
[32]

Taikun44 [ Michael Scofield ]

Ale kaczki spadaly jak dzikie. :):)

Jakaś aluzja ?

30.04.2006
21:31
smile
[33]

Barthez x [ Generał ]

No właśnie bez aluzji! A nie były przypadkiem dwie takie same??? Może po prostu z księżyca spadły :P

30.04.2006
21:52
[34]

xion [ Generał ]

Hmm... cisniesz spust i strzela wiazkami laserowymi jak w Gwiezdnych Wojnach :D:D:D

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.