GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Pielęgniarki, czy sadystki?

12.10.2005
20:48
smile
[1]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Pielęgniarki, czy sadystki?

"Dwie pielęgniarki na nocnym dyżurze bawiły się kilogramowym wcześniakiem. Wyciągnęły go z inkubatora, zmuszały, by "pozował" do zdjęć, jedna z nich włożyła dziecko do kieszeni fartucha. Takie sceny działy się na oddziale patologii Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Siostry odsunięto od pełnienia obowiązków"
Mimo to wiele osób uważa, że nie należy ich karać - jak dotąd 353 w sondzie.
Ja bym je wsadził do paki na dożywocie. Świadomie zagroziły zdrowiu i życiu dziecka, w dodatku wcześniaka. Brawa dla faceta ze studia fotograficznego - znieczulica w tym wypadku nie zadziałała.

12.10.2005
20:50
smile
[2]

muflon123 [ ]

Powinni je zamknac na kilka lat.

12.10.2005
20:54
smile
[3]

cycu2003 [ Senator ]

nie będe bluzgał ale powinno dać im najwyższa kare jaka im sie nalezy za takie zachowanie

12.10.2005
20:56
smile
[4]

Azzie [ bonobo ]

Powinno sie je skazac na kare smierci. Ale tak zeby zabic, wskrzesic, zabic wskrzesic a na koncu pocwiartowac zywcem. I spalic zwloki a prochy wsypac do szamba. Ich rodzine tez powinno sie zabic bo to pewnie genetyczna choroba psychiczna, a na wszelki wypadek jakby byla zarazliwa to zabic wszystkich z ktorymi sie kontaktowaly od urodzenia.

A fotograf na prezydenta, a przynajmniej Nobla!

12.10.2005
21:00
[5]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Tak, Azzie. Jednak tak na poważnie to jakąś karę powinny ponieść. I gdyby fotograf po prostu wywołał zdjęcia, to nikt by się nie dowiedział. Przynajmniej nie tak szybko.

12.10.2005
21:01
smile
[6]

Api15 [ ET Player ]

Jak tak mozna?

12.10.2005
21:02
[7]

Fett [ Avatar ]

Nie no kilka lat powinny dostać:|

12.10.2005
21:03
[8]

Azzie [ bonobo ]

Powinny poniesc kare: zwolnienie z pracy i grzywna lub krotki wyrok w zawiasach.

12.10.2005
21:04
smile
[9]

piokos [ Mr Nice Guy ]

mam nadzieję że nie dostaną wyroku w zawiasach

12.10.2005
21:14
smile
[10]

Riven [ infamousbutcher ]

Ehh,noz sie w kieszeni otwiera, jak sie czyta takie wiadomosci.

Co za mendy...

12.10.2005
21:20
smile
[11]

Novus [ Generał ]

z reguly jak widze takie makarbyczne newsy to sie smieje albo dziwnie, ale po raz pierwszy jestem zszokowany i do granic zniesmaczony. masakra, brak slow, znaczy nie brak, ale nie wolno ich tu uzywac, ale pod nosem rzucam najstraszniejsze klatwy bosmana na te idiotki:/

12.10.2005
21:30
smile
[12]

Lupus [ starszy general sztabowy ]

Teraz wiem czemu ten oddział nazywał się "patologii"

12.10.2005
21:30
[13]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Azzie --> Może i przesadziłem z dożywociem, ale czy grzywna lub krótki wyrok w zawiasach to odpowiednia kara za czynienie krzywdy i znieważanie człowieka? Małego, ale człowieka, to jeszcze nie świat z opowiadania Dicka "Przedludzie" z aborcją poporodową.
Zresztą na razie nie ważne, niech prokuratura zajmie się wytępieniem wszystkich możliwych takich wybryków. Na ustalanie kar przyjdzie czas potem...

12.10.2005
21:36
[14]

Azzie [ bonobo ]

Ktora...- jesli dziecku nic sie nie stalo, to czyn mozna i trzeba potraktowac jako kolejny glupi wybryk - jakich mozesz mi wierzyc jest wiele codziennie, tylko o malo ktorych prasa pisze. Poczawszy od strzelania przez ochroniarzy do billboardow konczac na jezdzie po pijaku czy inne glupoty, ktore narazaja kogos na smierc czy uszczerbek na zdrowiu.

Jakby kazdego za glupote karac wiezieniem, to by zostalo tylko kilkoro ludzi na wolnosci :)

Kara musi byc odpowiednia do czynow, a emocje (oh bo to male dzieci takie bezbronne) nie powinny wplywac na ocene tego zdarzenia...

Wiele gorszych rzeczy sie dzieje codziennie, zaslugujacych na surowe kary.

Ostatnio wszyscy to by za wszystko kary smierci chcieli :)

12.10.2005
21:39
[15]

Mortan [ ]

Azzie --> Ale kara, która jest wysoka, i konsekwentnie wykonywana, odstarasza od kolejnych głupich czynów. I na tym to sie opiera. Jak CI ktos porysuje samochód albo wybije szybe, powinien dostac upomnienie albo mandat, przeciez to tylko głupi wybryk, o niskiej szkodliwosci spolecznej, jakiemus kolesiowi porysowali fure, kogo to obchodzi ;-)

12.10.2005
21:42
smile
[16]

QrKo [ ]

Kijem bejzbolowym prać tak, żeby zdychały jak najdłużej.

Przecież to trzeba mieć najebane w łbie, żeby coś takiego zrobić.

12.10.2005
21:42
smile
[17]

Arcy Hp [ Legend ]

Okropne :( Piszą tam że lekarze boją sie nawet DOTKNĄĆ takie malucha ,a one sobie pozowały z nim do zdjęć :|

12.10.2005
21:43
[18]

Azzie [ bonobo ]

oczywiscie, jak ktos mi porysuje samochod czy wybije szybe powinien dostac mandat i zaplacic za naprawe. A co, ma dostac dozywocie??

Kara odstrasza wtedy kiedy jest nieuchronna a nie kiedy jest wysoka, ale malo prawdopodobna! Gadasz bzdury a'la glupi kaczor, ktory by chcial za wszystko kare smierci myslac idiota ze to cokolwiek zmieni...

12.10.2005
21:44
smile
[19]

Ko [ Sepultura ]

W ogóle to do mnie nie dochodziło, że "przykładne matki" i "solidne pielęgniarki" zdolne były do takich podłych czynów. Zdecydowanie powinny zostać surowo ukarane. Do tej pory nie mogę zrozumieć czym kierowały się te pizdy ruszając te dzieci?!

Szczęście, że tym dzieciom nic się nie stało.

12.10.2005
21:46
[20]

Mortan [ ]

Zaraz zaraz co zapłacic :) Prziecez pielegniarki nie zaplaca zadosc uczynienia niekomu, za szybie i lakir placisz Ty :-)

Kara odstrasza wtedy kiedy jest nieuchronna
Napisałem to w poprzednim poscie.

a nie kiedy jest wysoka, ale malo prawdopodobna!
Nieprawda, kara smierci jest bardzo dobrym odstraszaczem i jakby kilku debili zabili to tysiace innych by sie zastanowilo czy warto ryzykowac, skoro mga zostac zabici, nieprawdaż ?

12.10.2005
21:54
[21]

Azzie [ bonobo ]

Mortan: A za co maja placic zadoscuczynienie? Za straty moralne? :))) Jesli dziecku sie nic nie stalo to nie maja placic zadoscuczynienia ale poniesc kare za swoj czyn. Co w tym trudnego do zrozumienia?

12.10.2005
21:57
[22]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Azzie: "Jakby kazdego za glupote karac wiezieniem, to by zostalo tylko kilkoro ludzi na wolnosci :)"
A bo ja wiem... Chyba wszycy by siedzieli:P Albo nie. Sędziowie i strażnicy byliby wszak na wolności. A jeśli siedzieliby wszyscy, to nie siedziałby nikt.
"Kara musi byc odpowiednia do czynow, a emocje (oh bo to male dzieci takie bezbronne) nie powinny wplywac na ocene tego zdarzenia..." - no racja, kierują mną emocje, uczucia. Zresztą młody jestem i to nie ja jestem prokuratorem, czy sędzią, więc sprawiedliwy wyrok teoretycznie powinien zapaść.
Oby jak najmniej takich przypadków było. Aż strach pomyśleć, że to się może zdarzać bez przerwy, tylko nikt o tym nie mówi.

12.10.2005
22:01
[23]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Ciąg dalszy artykułu.

12.10.2005
22:03
[24]

Azzie [ bonobo ]

Obawiam sie ze calkiem sporo ludzi ginie lub ponosi obrazenia tuz po slowach "patrzcie teraz..." :) Przejawy niebezpiecznej glupoty mozna by znalezc na kazdym kroku, do niektorych jestesmy przyzwyczajeni, inne nas szokuja...

12.10.2005
22:13
[25]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

A tak offtopując, przejrzyjcie forum gazety pod tymi artykułami. Piękno polskiego sposobu wyrażania opinii.

Słynne ostatnie słowa: "Patrzcie, teraz podejdę do tych gliniarzy i przystawię jednemu tą plastikową spluwę do głowy"
Nazajutrz artykuł pt. "Policjanci zastrzelili nastolatka, który bawił się atrapą pistoletu"
- Ale ja nie rozumiem, to taki mądry i dobry chłopiec był - mówi sąsiadka zastrzelonego chłopaka. Jak się przed chwilą dowiedzieliśmy, ten przypadek zostanie opisany w najnowszym wydaniu "Nagród Darwina".

12.10.2005
22:19
[26]

Azzie [ bonobo ]

No i tu na 99% bylo podobnie: "popatrz jakie to malenstwa, jakie slodkie, takie malutkie, choc pstrykniemy sobie fotki na pamiatke, pokazemy dance ona tak lubi dzieci"...

W tym wypadku kara nie bedzie dzialala wcale odstarszajaco: przeciez one (lub im podobne nastepczynie) wcale nie myslaly ze robia cos zlego (bo przeciez jakby tak myslaly to by nie robily zdjec i juz na pewno nie oddawalyby ich do zwyklego punktu foto gdzie ktos siedzi i to przeglada...), a skoro nie myslaly ze robia zle, to i nawet im do glowy nie przyszlo ze poniosa za to jakas kare. Nie myslaly o karze wiec zadna roznica jaka by ona nie byla: nastepne idiotki tez pewnie nie pomysla. A wlasciwie jest szansa ze pomysla: dzieki temu ze jest taka afera w mediach, moze sie utrwali w mozgu komus i jak bedzie cos podobnego chcial robic to jakims cudem zaskoczy w glowie jakis trybik i ten ktos pomysli chwile...

12.10.2005
22:46
[27]

Mortan [ ]

Jesli dziecku sie nic nie stalo to nie maja placic zadoscuczynienia ale poniesc kare za swoj czyn. Co w tym trudnego do zrozumienia?

Ja bym zabil jakby moim symen/ córką pielegniarki sie bawily, nie maja do tego prawa i koniec, jakby sie skaleczył albo upadl to by juz cos sie stalo, mnie to nie obchodzi, nie wolno robic pewnych reczy i tyle, nie obchodzi mnie ze to głupota itd nie wiem czemu tłumaczysz te kretynki.

Obawiam sie ze calkiem sporo ludzi ginie lub ponosi obrazenia tuz po slowach "patrzcie teraz..." :) Przejawy niebezpiecznej glupoty mozna by znalezc na kazdym kroku, do niektorych jestesmy przyzwyczajeni, inne nas szokuja...

Patrze teraz, teraz skocze na głowke z mostu ... i to jest ok, bo robisz krzywde sobie, a nie komus. Wolnosc jednego czlowieka konczy sie na czubku nosa drugiego.

No i tu na 99% bylo podobnie: "popatrz jakie to malenstwa, jakie slodkie, takie malutkie, choc pstrykniemy sobie fotki na pamiatke, pokazemy dance ona tak lubi dzieci"...

Dwie pielęgniarki bawiły się dzieckiem wyjętym z inkubatora. Dotykały go gołymi rękami, chowały do kieszeni pielęgniarskiego fartucha. Obie uśmiechnięte, patrzyły wprost w obiektyw aparatu. Twarz dziecka wykrzywiał grymas, a z jego ciałka zwisały kable odpięte z medycznej aparatury.

To po jakiego go wladały do kieszeni ? To nie jest odruch " zobacz jaki slodki bobas' to juz oznacza, ze ktos ma coś z głowa.

12.10.2005
22:49
[28]

gromusek [ Piwa dajcie ! ]

na stos je !

12.10.2005
22:51
smile
[29]

Kam-El [ Generation X ]

jak by to powiedział pan J. Stalin : "do utylizacji ..."

12.10.2005
22:54
[30]

Darecki_EB [ Centurion ]

Nie ma przebacz... własnie z żoną cieszymy się z syna (dwa miesiączki już ma) ale gdybym cos takiego zobaczył.... Kazałbym takiej małpie klęknąć na największym deptaku w mieście i połamałbym jej palce tłukąc młotkiem po nich... Nie ma przebacz za noworodki, tym bardziej wcześniaki. W tym przypadku jestem za faszystowskimi metodami.... tylko zanim zejdze z tego świata w bólach - niech doświadczy cierpienia. Niech pomyśli o tym każda kobieta, której dziecko leży w innej sali, kiedy ona odzyskuje siły po porodzie. Włos się jeży...

12.10.2005
22:57
smile
[31]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Azzie --->

W tym wypadku kara nie bedzie dzialala wcale odstarszajaco: przeciez one (lub im podobne nastepczynie) wcale nie myslaly ze robia cos zlego (bo przeciez jakby tak myslaly to by nie robily zdjec i juz na pewno nie oddawalyby ich do zwyklego punktu foto gdzie ktos siedzi i to przeglada...), a skoro nie myslaly ze robia zle, to i nawet im do glowy nie przyszlo ze poniosa za to jakas kare.

Twoja interpretacja czynu jest nader wątpliwa. Równie dobrze mozna bowiem założyć, że owe piguły sfrustrowane źle opłacaną pracą (a przecież jej nie rzucą w dobie bezrobocia), tak dalece zatraciły, w wyniku rutyny, elementarną wrazliwość, że dzieci wzbudzaja już w nich niezbyt pozytywne emocje - i stają się "przedmiotem" zabawy, zamiast obiektem troski. Po pierwsze dlatego, że głupotą można tłumaczyć "wybryki" osób niedoświadczonych, które nie mają jeszcze świadomości ryzyka. Po drugie dlatego, że charakter widocznej na zdjęciach "zabawy" wskazuje jednoznacznie na sadystyczne aspekty czynu. Te dzieci zostały potraktowane jak małpki, które dla "zabawy" można wkładać do kieszeni, zaś ich bezradność wykorzystywać do granic ludzkiego pojęcia. Widać bowiem wyraźnie, że dzieci na zdjęciach płaczą, a piguły całkowicie ignorując zdrowie i samopoczucie małego człowieka czerpią satysfakcje z okrucieństwa. I dlatego IMHO - nie ma tu znamion "głupiego wybryku", ale jest w pełni świadome działanie na szkodę ludzkiej istoty, wzmocnione naturalną przewagą osoby, która zamiast chronić - wykorzystuje. Wyrok powinien byc adekwatny do czynu - minimum 3 lata więzienia bez zawieszenia i dożywotni zakaz wykonywania zawodu. Pozostaje także kwestia ewentualnego odszkodowania, którego może domagać się ów wykorzystany człowiek, gdy dorośnie. To bowiem, co widzimy na zdjęciach jest formą sadystycznej molestacji.

13.10.2005
03:30
smile
[32]

melkora [ Generał ]

Ja bym je na krzesło elektryczne posiadziła!!A jeśłi chodzi o to co da się zrobic to odebrała bym im prawo wykonywania zawodu,zwolniła z pracy,posadziła na kilka lat do paki.A co by się stało gdyby te dziecko umarło??Niech każdy sobie na to odpowie,gdyby to było wasze dziecko??Istny horror!!

13.10.2005
16:07
[33]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Wszyscy zgadzamy się, co do tego, że postąpiły ŹLE i zasługują na karę. Ale ludzie, nie rozdawajcie tak lekko kar śmierci, albo jakichś tortur... Te kobiety wylecą z roboty, a dalej zajmie się nimi sąd. Wg mnie odsiadka powinna być, ale jak długa to niech zadecyduje właśnie sąd.

13.10.2005
16:11
smile
[34]

gacek [ Boat Town ]

A myślałem że polacy już mnie niczym nie zaskoczą :(

13.10.2005
16:12
[35]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Odsiadki nie będzie. Wyrok w zawieszeniu i zakaz wykonywania zawodu.

13.10.2005
16:43
[36]

Lukxxx [ Pretorianin ]

dla pielegniarek nie wiem, naprawde jaka kara bylaby odpowiednia

ale chce sie wtracic do tematu ktory padl wyzej na temat lekkich przestepstw w stylu porysowania komus samochodu/wybicia szyby, uwazam ze w takich przypadkach sprawca po 1. powinien poniesc koszty naprawy, po 2. powinien dostac publiczna chloste.

13.10.2005
16:45
smile
[37]

DeLordeyan [ The Edge ]

Po prostu nieludzkie

13.10.2005
16:49
smile
[38]

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]

Trzeba mieć nierówno w głowie by coś takiego robić

13.10.2005
16:50
smile
[39]

Janczes [ You'll never walk alone ]

no jak to by moje dziecko bylo i do tego zmarło to bym te pielegniarki golymi rekami na orbite wyp*****lił
5 lat to najmniejszja kara!!!!

13.10.2005
16:51
[40]

wysiu [ ]

Janczes --> Ale nie zmarlo. Nic sie de facto nie stalo. Gdyby nie te zdjecia, to nikt by sie o sprawie nie dowiedzial.

13.10.2005
17:00
[41]

DeLordeyan [ The Edge ]

Nic sie de facto nie stalo.

Jak to się nie stało? Dręczenie dziecka, które nie powinno być wyjmowane z inkubatora to Twoim zdaniem nic?

13.10.2005
17:03
[42]

wysiu [ ]

DeLordeyan --> I dziecko bedzie mialo teraz uraz psychiczny do konca zycia.

Masz racje, powinni je wychlostac, zgwalcic i rozstrzelac. W dowolnej kolejnosci.

13.10.2005
17:06
[43]

DeLordeyan [ The Edge ]

Oczywiście, gdyby pielęgniarki w ten sposób bawiły się Twoim dzieckiem, nie miałbyś nic przeciwko, tak?

13.10.2005
17:06
[44]

artek20 [ Centurion ]

To sadystki!!!!!!!!!!

13.10.2005
17:08
smile
[45]

wysiu [ ]

Jak ja mogę przejechać matkę, jak moja matka siedzi z tyłu?

13.10.2005
17:09
[46]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

DeLordeyan - Za coś takiego powinna być raczej kara grzywne, ew. wyrok w zawieszeniu. I tak już stracą prace, więc z wyrokiem nowej nie znajdą. Za jedną, nieszkodliwą głupote skazujesz te pielęgniarki na wieczną biede. I kto tu niby jest sadystą?

13.10.2005
17:12
[47]

alpha_omega [ Generał ]

Gdyby nie te zdjecia, to nikt by sie o sprawie nie dowiedzial.

Nie ma to jak logiczny stosunek do sprawy :) Oczywiście nie jestem za karą śmierci, chłostą czy torturami, ale legalistów prosiłbym o chwilę zastanowienia, same prawne formułki nic nie znaczą, a zdjęcia przewczą waszym pobłażliwym interpretacjom.

13.10.2005
17:13
[48]

alpha_omega [ Generał ]

Cainoor -------------->

Za jedną, nieszkodliwą głupote skazujesz te pielęgniarki na wieczną biede.

A teraz się zastanów gdzie należy szukać głupoty w Twoim rozumowaniu.

13.10.2005
17:15
[49]

DeLordeyan [ The Edge ]

Cainoor--> wskaż mi zdanie, w którym skazuję je na jakikolwiek wyrok :)

13.10.2005
17:31
[50]

wysiu [ ]

alpha --> A jaka "szkoda" sie tam stala? Pielegniary zrobily glupote, spowodowaly zagrozenie dla dziecka, i zapewne zostana za to ukarane. Ale tak naprawde nikt nie ucierpial.
"Kuraszewska mówi, że trudno będzie określić personalia noworodka, którym "bawiły" się pielęgniarki. - Ze zdjęć nie wynika, by życie dziecka było zagrożone. Owszem, jego twarz jest zaczerwieniona, ale wszystkie dzieci w inkubatorach mają skórę o takim kolorycie - dodaje."

13.10.2005
17:43
[51]

alpha_omega [ Generał ]

wysiu ------------> Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że prawo to zbiór sztywnych, nieadekwatnych do skomplikowania rzeczywistości formułek? Przytaczasz taką opinię - są i przeciwne, a same zasady postępowania z takimi dziećmi o czymś mówią. Zdarza się, że wyrzuci się kogoś z 10 piętra i wyjdzie bez szwanku i tutaj widać jak bdurne i jak zawodne jest prawo, albowiem ktoś kto dokonał podobnego czynu winien odpowiadać za zabójstwo.

13.10.2005
18:29
[52]

Lindil [ WCzK ]

Czytając tu niektóre posty dochodzę do wniosku, że ogromnie cieszy mnie obecny poziom selekcji kandydatów na studia prawnicze, a państwowe egzamny na aplikacje to chyba nie był dobry pomysł.

13.10.2005
18:33
[53]

alpha_omega [ Generał ]

Lindil ---------------> Mógłbyś rozwinąć?

13.10.2005
18:37
[54]

Lindil [ WCzK ]

Mógłbym. Ciesze się, że szanse by którykolwiek z piszących tutaj dostał kiedyś toge i orzełka na pozłacanym łańcuchu są bliski zeru. Smuci mnie, że państwo jednak ostatnio nieco je zwiększyło.

13.10.2005
18:39
smile
[55]

Gaara [ Generał ]

O cholera! To jest chore!!

13.10.2005
18:46
smile
[56]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Wysiu----->I dziecko bedzie mialo teraz uraz psychiczny do konca zycia
myslisz ze rodzice mu powiedza ze pielegniarki sie nim bawily??
nie musi o tym wiedziec dla niego lepiej

ty tez nie wiesz czy rodzice nie ukrywaja czegos przed toba..

mi muwia ze jak mialem ok pol roku i byli w hiszpanii to bylem na Santiago Bernabeu... Ale ja nigdy nie bede wiedzial czy to jest prawda bo nie pamietam mimo ze tam bylem....

13.10.2005
18:49
smile
[57]

davis [ ]

Ale się narobiło!!
A tu jeszcze ptasia grypa idzie... SZOK!


ps. "matka siedzi z tyłu" LOL wysiu :)))

13.10.2005
18:55
smile
[58]

wata_PL [ Konsul ]

te pielegniarki sa chore:/

13.10.2005
18:57
[59]

alpha_omega [ Generał ]

Lindil -------------------> To akurat wynika z Twojego poprzedniego posta - chodziło mi o to, ażebyś się jakoś ustosunkował do tej sprawy, bo ostatecznie nie wiadomo, co Cię szczególnie zirytowało w wypowiedziach z tego wątku.

13.10.2005
19:14
[60]

Guderianka [ Konsul ]

alpha_omega -może chodzilo mu o to, że niezawisłe sądy powinny karać adekwatnie do czynu . a więc za ewidentne spowodowanie szkody lub uszczerbku na zdrowiu bądź spowodowanie śmierci powinna być kara adekwatna do takiego wykroczenia. natomiast za głupotę i wybryk który poza urażeniem emocji nie spowodował de facto żadnych szkód powinnien równiez zabrzmieć odpowiedni werdykt a nie jak to wielu tu by chciało :bicie, chłosta, dozywocie,walenie młotkiem itp.

13.10.2005
19:24
[61]

alpha_omega [ Generał ]

Guderianka ---------------> To akurat jest gwarantowane przez prawo, natomiast zarzuty wobec osób (pomijając ekstremistów), które dostrzegają ułomność prawa są śmieszne - prawo zawsze będzie uproszczeniem nieoddającym istoty rzeczy. Także choć trudno spodziewać się znalezienia skrajnie lepszych rozwiązań i z tej przyczyny trzeba zdać się na owe suche regułki, nie ma żadnego sensu wygłaszanie podobnych sądów wobec osób, które dają po prostu wyraz swoim odczuciom. Jak już mówiłem - wyrzucenia kogoś z 10 piętra należy traktować jak zabójstwo, nawet jeśli zrządzenie losu pozwoliło ofierze wyjść bez szwanku. Prawo tego nie obejmie, ale trochę naukowej statystyki by się tutaj przydało.

13.10.2005
19:25
[62]

Lindil [ WCzK ]

O właśnie. Samemu w sumie nie chciałoby mi się już odpowiadać, lenistwo kiedś doprowadzi mnie do głodowej śmierci. Dziękuję.

13.10.2005
19:27
[63]

Lindil [ WCzK ]

Cóż, osobiście jestem jakoś zwolennikiem prawa pozytywnego. Nawet jeśli czasem faktycznie bywa ułomne, to te minusy w żadnym razie nie powinny przysłonić nam plusów.

13.10.2005
19:27
[64]

alpha_omega [ Generał ]

Lindil ---------------> Twoja wypowiedź skierowana jest do Guderianki czy do mnie?

13.10.2005
19:28
[65]

Guderianka [ Konsul ]

alpha_omega -zawsze jest sens by wygłaszać swe poglądy. zarówno jeśli chodzi o odczucia osób potepiających pilęgniarki jak i osób potępiających tych potepiających;)

13.10.2005
19:30
[66]

alpha_omega [ Generał ]

Lindil ------------> Dobra, już się wyjaśniło. Mogę się z Tobą zgodzić, ale czy nie zauważyłeś przypadkiem niebezpieczeństw związanych z przeniesieniem postawy bezrefleksyjnie legalistycznej na płaszczyznę oceny moralnej czynu, który to proces widać w wypowiedziach niektórych osób?

13.10.2005
19:30
[67]

Lindil [ WCzK ]

Alpha_omega -> 19:25 do Guderianki, 19:27 do Ciebie.

13.10.2005
19:33
[68]

Lindil [ WCzK ]

Alpha_omega-> Przenoszenie postawy legalistycznej na płaszczyznę moralną nikomu krzywdy nie uczyni, proces odwrotny - i owszem.

13.10.2005
19:34
[69]

alpha_omega [ Generał ]

Lindil -------------> Nie prawda - oba procesy są równie szkodliwe. Jeden kończy się linczem, drugi
piwianym balowaniem z mordercą, któremu nie wyszło.

13.10.2005
19:34
[70]

alpha_omega [ Generał ]

errata: nie prawda=nieprawda

13.10.2005
19:38
[71]

Lindil [ WCzK ]

Alpha_omega-> Morderca, któremu nie wyszło, zostaje oskarżony o próbę morderstwa i, jeśli udowodni mu się winę - trafia do więzienia. To w podejściu legalistycznym. W podejściu moralnym morderca, któremu nie wyszło, zostaje następnego dnia zabity. Po tygodniu okazuje się, że był niewinny.

13.10.2005
19:46
[72]

alpha_omega [ Generał ]

Lindil -------------> Bo to był przykład obrazujący jedynie pewne podejście, ale oczywiście zły. Lepszy jest ten z pielęgniarkami:

a) podejście moralne - niewątpliwa wina i konieczność odsunięcia od zawodu

b) podejście legalistyczne - zwyczajny wygłup, ot dostaną zawiasy z własnej głupoty, ich problem, gdyby myślały to tak by się nie skończyło, szkoda panienek bo za taką bzdurę mogą mieć problemy ze znalezieniem pracy

c) podejście Hammurabiego - na szafot

13.10.2005
19:50
[73]

alpha_omega [ Generał ]

PS. dodam jeszcze, że mówimy o przeniesieniu legalistycznego podejścia na moralność, o morlaności i moralności wypaczonej (po przeciwnym biegunie moralności spaczonej prawem).

13.10.2005
19:54
[74]

Lindil [ WCzK ]

Alpha_omega-> Jeśli z a) czyli podejścia moralnego wywodzisz konieczność odsunięcia od zawodu, to mozesz spać spokojnie - z b) też to te panie najpewniej spotka. Z c) natomiast raczej nie czekałby ich szafot, a nic - ani oka dziecku nie odjęły, ani zęba czy innej kończyny. Perspektywy, że niemowlak za 15 lat będzie może miewał koszmary Hammurabi raczej nie uznałby za podsawę do karania.

13.10.2005
19:56
smile
[75]

KraVeN [ Konsul ]

wedlug mnie IDIOTKI!!

13.10.2005
19:58
[76]

alpha_omega [ Generał ]

A dla zupełnej jasności - przeniesienie podejścia legalistycznego na moralność objawia się m.in. tym, iż w czynie najważniejszy się staje skutek prawny, a nie samo działanie. W przypadku nieudanego morderstwa ten proces znika, albowiem zbyt jednoznacznie zostaje nakreślona granica, ażeby normalny człowiek był w stanie zachować choćby pozorną spójność sądu między podejściem moralnym, a prawnym, natomiast w przypadku będacym przedmiotem niniejszej dyskusji granica jest mniej jaskrawa i przy zaburzonej wnikliwości proces zostaje zrealizowany tj.
skutej staje się ważniejszy od działania i stanowi podstawę oceny moralnej.

13.10.2005
20:00
[77]

alpha_omega [ Generał ]

Lindil ------------------> W przypadku Hammurabiego - mała niezręczność, ale wiesz o co chodzi.
Co zaś się tyczy pozostałych kwestii - patrz post wyżej.

13.10.2005
20:04
[78]

sajlentbob [ Generał ]

głupota w czystej klinicznej postaci

14.10.2005
09:34
[79]

kiowas [ Legend ]

To nie pielegniarki czy sadystki, tylko zwykle kurwy.

14.10.2005
09:51
[80]

wysiu [ ]

alpha -->
"Prawo tego nie obejmie, ale trochę naukowej statystyki by się tutaj przydało"
Moze to rozwiniemy, np na kierowcow? Na pewno naukowo daloby sie wyliczyc, ile wynosi sredni mandat, szansa na jego otrzymanie, szansa spowodowania wypadku, ile procent kierowcow jezdzi na 'podwojnym gazie' w poszczegolne dni tygodnia, itd. Wiec moze kazdy, wsiadajacy za kolko, powinien byc od razu traktowany jako morderca i matkobojca, na zasadzie "A gdyby tędy przechodziła wasza matka staruszka?" - i ukarany grzywna, wyliczona naukowo statystycznie, podobnie jak np stawki ubezpieczenia?

14.10.2005
09:58
smile
[81]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Powinni je zwolnić z pracy i tyle.Po co taki szum się zrobił,skąd ta afera?

14.10.2005
10:14
[82]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Stąd że dobrze sprzedaje się w mediach. Fotograf raczej nie przypadkiem uderzył do gazet - w dodatku dwóch.

Ciekawe też czy były trzeźwe podczas tej "zabawy".

14.10.2005
10:24
smile
[83]

wysiu [ ]

Tak, na pewno byly pijane. I chcialy to dziecko ukrasc. Bo kazdy pijak to zlodziej.

14.10.2005
14:48
[84]

puszczyk [ Konsul ]

Nie wiem czy było, ale pomijając treść zdjęć, czy fotografa nie obejmuje jakaś tam tajemnica, a taki kolo szasta na prawo i lewo prywatnymi zdjęciami
w ramach odwetu pielęgniarki powinny zaskarżyć fotografa :p

14.10.2005
14:52
[85]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Jakby nie patrzeć to one były autorkami tych zdjęć.
Cóż za naruszenie prawa autorskiego - gdzie są odpowiednie służby - ścigać piratów ;)))

14.10.2005
15:05
smile
[86]

Janczes [ You'll never walk alone ]

pewnie te zdjecia sa juz w interecie........ i one maja ratowac zycie.. ehh zenada

14.10.2005
15:11
[87]

alpha_omega [ Generał ]

wysiu ----------------> Wiesz uwielbiam sprowadzanie do granic absurdu czyichś wypowiedzi, szkoda jedynie, że nie doczytałeś w innych moich postach co dokładnie miałem na myśli.

14.10.2005
15:17
[88]

alpha_omega [ Generał ]

Ach i popatrz - zapomniałbym. Miast zmyślać jakieś naciągane teorie wysnute z niektórych elementów moich wypowiedzi, lepiej byś się zastanowił za co każemy pijanych kierowców i dlaczego przesunięcie podstaw moralnej oceny w stronę skutku jest czymś niebezpieczym.

14.10.2005
15:31
[89]

wysiu [ ]

alpha --> Pijanych kierowcow karzemy za lamanie bardzo konkretnych, zapisanych w kodeksie, przepisow. Nie dlatego, ze "moglby spowodowac wypadek", a dlatego, ze bardzo konkretne przepisy Kodeksu Karnego i Drogowego tego zakazuja. Dlaczego te przepisy sie tam znalazly, to osobna kwestia - glownie dlatego, ze prowadzenie pod wplywem znaczaco ZWIEKSZA ryzyko (bo i bez alkoholu ryzyko istnieje) spowodowania wypadku. Ale tylko na konkretnych przepisach moze oprzec sie Sad, karzac takich kierowcow.
Przeciez pielegniarka ma prawo wyjac dziecko z inkubatora. A ze te zrobily to samowolnie, z glupiego powodu - by pstryknac sobie zdjecia - no coz. Za to zostana pewnie ukarane dyscyplinarnie, straca prace. Ale wskaz mi jakie przepisy zlamaly, zeby Sad mial podstawy je ukarac 'z urzedu'.

14.10.2005
15:34
[90]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1-3 sprawca, który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo.
§ 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.



14.10.2005
15:36
[91]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

A w tej sprawie jeszcze w zbiegu z tym przepisem:

Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228.

14.10.2005
15:43
[92]

wysiu [ ]

(Bernadeta Kuraszewska, dyrektor Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach)
"Kuraszewska mówi, że trudno będzie określić personalia noworodka, którym "bawiły" się pielęgniarki. - Ze zdjęć nie wynika, by życie dziecka było zagrożone. Owszem, jego twarz jest zaczerwieniona, ale wszystkie dzieci w inkubatorach mają skórę o takim kolorycie - dodaje."

14.10.2005
15:45
[93]

alpha_omega [ Generał ]

wysiu --------------> A to już jest pytanie do doktorów medycyny - prawdopodobnie zostanie postawiony zarzut narażenia na utratę życia bądź zdrowia (o ile już nie został). W każdym moja wypowiedź z którą polemizujesz miała charakter ogólny - wkazuję jedynie, iż prawo może (a nawet powinno) opierać się w pewnej mierze na statystyce i prawdopodobieństwie, a ponieważ jest to właśnie jedynie pewna miara, pewien stopień, bo trudno sobie wyobrazić, ażeby dało się osiągnąć zupełne skodyfikowanie rzeczywistości, należy uważać, ażeby nie zatrzeć różnicy między skutkiem prawnym, a moralną oceną czynu. Tym bardziej, że prawdopodobieństwo i statystyka daje się zastosować jedynie w pewnych przypadkach. Jest niewątpliwie groźnym błędem pobłażliwość dla samego czynu, przez wzgląd na jego skutek i przy odwoływaniu się do litery prawa.

14.10.2005
15:47
[94]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

wysiu

Życie nie musi być zagrożone. A może przeciwnie - mały pacjent już nie żyje.

14.10.2005
15:57
[95]

alpha_omega [ Generał ]

wysiu ---------------> Taa, powiedziała dyrektor placówki w której doszło do incydentu. Prokuratura już postawiła zarzuty (właśnie narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia, lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu). Nie wiem też czy znasz przedział czasowy jaki nas dzieli od tego incydentu skoro dla Ciebie naistotniejsza jest wypowiedź o trudności w określeniu personaliów (jak rozumiem z podtekstem, iż nic się zatem nie stało, bo skoro nie widać....).

Z zawiadomienia o przestępstwie jednoznacznie wynika, że niezachowane zostały przez pracowników podstawowe procedury obowiązujące na oddziale intensywnej terapii i patologii noworodka, w zakresie przede wszystkim zachowania czystości i sterylności w kontaktach z noworodkami przez bezpośredni kontakt z nimi bez rękawic ochronnych i wkładanie ich do kieszeni fartucha" - powiedział prok. Ocieczek.

14.10.2005
15:57
smile
[96]

Hitmanio [ KG 21 ]

!Kilka lat!

14.10.2005
15:57
[97]

wysiu [ ]

Bramkarz --> A moze poszli do lasu. W ogole one pewnie byly pijane (sam sugerowales), i chcialy to dziecko ukrasc. Wiemy tyle, ile jest w artykule - jak masz jeszcze jakies dane, to sie podziel.
PS. Pielegniarka nie jest funkcjonariuszem publicznym.

alpha --> Moralna ocena czynu jest jasna, i chyba kazdy tutaj ma takie samo zdanie - nie powinnybyly tego robic. Natomiast prawnie imho nie ma za co ich ukarac - na miejscu tych kobiet powiedzialbym, ze nic takiego nie mialo miejsca, a zdjecia zostaly sfalszowane (doklejone dziecko) przez tego fotografa - i niech Sad mi udowodni, ze bylo inaczej. Nie ma pokrzywdzonego, nie ma dowodow, nie ma przestepstwa.
Rownie dobrze mozna karac za piractwo wszystkich posiadaczy nagrywarek cd i dvd.

14.10.2005
15:59
[98]

wysiu [ ]

alpha --> Aaa, widzisz, czyli jednak zlamaly przepisy - "procedury obowiązujące na oddziale intensywnej terapii i patologii noworodka". I za to moga zostac ukarane.

14.10.2005
16:00
[99]

alpha_omega [ Generał ]

wysiu ----------------> Hmmm? Rozumiem, że jak wywieszę Cię za nogi z balkonu na 20-stym piętrze i ostatecznie wciągnę to także nie będzie pokrzywdzonego? Ach, a może będzie - bo u Ciebie cała różnica może się sprowadzać do umiejętności mówienia. Porażka.

14.10.2005
16:01
[100]

alpha_omega [ Generał ]

wysiu ---------------> Przecież to od początku jest wiadome, tak jak to, iż takowe działania narażają dziecko na utratę zdrowia. Myślisz dopiero gdy prokurator postawi zarzuty?

14.10.2005
16:02
[101]

wysiu [ ]

alpha --> Oczywiscie, jesli nie bedzie swiadkow ani dowodow, to bedzie moje slowo na twoje. Malo prawdopodobne, zebys zostal za to skazany.

14.10.2005
16:02
smile
[102]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Jaka szkoda stała się tym noworodkom?

14.10.2005
16:03
[103]

wysiu [ ]

Cainoor --> Jednemu. Nic sie nie stalo.

14.10.2005
16:17
[104]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Aha. W takim razie skażmy je na 25 lat pozbawienia wolności.

14.10.2005
16:24
smile
[105]

MAROLL [ United Offensive ]

Boze, te zdjecia sa straszne. Gdybym byl ojcem tego malucha to bym takie dwie pociachal nozem ;/ Co do fotografa n/c ;(

14.10.2005
16:25
smile
[106]

kiowas [ Legend ]

Z wypowwiedzi jednego z lekarzy "Dziecko w inkubatorze jest tak kruche i slabe, ze nawet boimy sie go dotykac, zeby nie zaklocic funcjonowania jego organow".
A pielegniarki robia sobie z nich zabawki.
To nie jest wedlug was narazanie ich na utarte zdrowia lub zycia? Dla mnie jest to ewidentne. A ze nic im sie nie stalo to tylko dziekowac Bogu.

Jak dla mnie jest to historia duzo bardziej bulwersujaca niz jakis rabunek czy pobicie bo dotyczy kogos kto nie potrafi nawet wydobyc z siebie blagalnego dzwieku.
Zwykle skurwysynstwo i kompletny brak rozumu.

14.10.2005
16:25
smile
[107]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

kiowas ---> Jaką kare byś im dał za to co zrobiły?

14.10.2005
16:28
[108]

MAROLL [ United Offensive ]

Dożywotni zakaz pracy w osrodku typu: szpital, dom starcow itp., 20 lat powinno starczyc ;/

14.10.2005
16:32
[109]

MAROLL [ United Offensive ]

BTW co do kar w naszym kraju. Napewno te dwie zostaną wypuszczone warunkowo po pół roku. Ja jestem za wprowadzeniem kary śmierci, moze nie kara śmierci za taki przypadek, ale ogolnie, zeby miec swiadmosc co sie wyrabia. A moze kodeks Hammurabiego, oko za oko-zab za zab (pierwsze lepsze prawo, oczywiscie z poprawkami i rownouprawnieniem wszystkich co do kar).

14.10.2005
16:32
smile
[110]

kiowas [ Legend ]

Cainoor ---> niestety kodeks karny nie przewiduje odpowiednio wysokiej. Ja oceniam ta sprawe w kategoriach bardziej moralnych, niz penalnych.

14.10.2005
16:35
[111]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

kiowas ---> Czyli wg Ciebie zasłużyły na maksymalny wymiar kary? Z tych postawionych zarzutów, możnaby uzyskać chyba max 5 lat pozbawienia wolności, prawda?

14.10.2005
16:37
smile
[112]

wysiu [ ]

MAROLL --> Jak rozumiem, pielegniarki za kare powinny zostac wziete na rece i sfotografowane.

14.10.2005
16:40
[113]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

MAROLL ---> Czemu nie kare śmierci za coś takiego? Przecież to był baardzo odrażający czyn. Na śmierć z pielęgniarkami!

14.10.2005
16:41
[114]

MAROLL [ United Offensive ]

Eeee Kodeks Hammurabiego to nie tylko robienie tego samego drugie osobie. Np. Kiedy syn uderzyl ojca odcinano mu reke, wiec to nie do konca tak :) Chociaz powinno sie jakos je oslabic psychicznie i fizycznie i wziasc na sesje z mocnym fleszem.

14.10.2005
16:42
[115]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

MAROLL - Może zgwałcić? Wtedy czułyby się upokorzone psychicznie i fizycznie. O, przy okazji nagrywając pornosa przy fleshach. Co Ty na to?

14.10.2005
16:42
[116]

alpha_omega [ Generał ]

wysiu -----------> Widzę, że najlepiej potrafisz odwracać kota ogonem - ale nie ze mną takie numery:

Oczywiscie, jesli nie bedzie swiadkow ani dowodow, to bedzie moje slowo na twoje. Malo prawdopodobne, zebys zostal za to skazany.

Chodziło o bzdurność Twoich twierdzeń, iż brak jest poszkodowanego - obiektywnie zawsze istnieje poszkodowany (jeśli zachodzi przestępstwo wobec konkretnej osoby), a co najwyżej może on nie mieć możliwości dochodzenia swych praw, natomiast Twoje wywody o trudności w udowodnieniu winy są już kompletnym kosmosem - co ma piernik do wiatraka, to bynajmniej nie oznacza, iż brak jest poszkodowanego. Oskarżenie może wyjść od kogoś innego, dowody są, zostało złamane prawo i naruszone bezpieczeństwo podmiotu prawnego.

14.10.2005
16:44
[117]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

alpha_omega ---> A Ty jakiej kary byś oczekiwał?

14.10.2005
16:44
[118]

MAROLL [ United Offensive ]

Cainoor >>> Ja bym wolal zeby zczezly w celi. Smierc dalbym za zabojstwo, gwalty, PEDOFILIE (tych to bym za jaja wieszal), wszelkie sadystyczne czyny na ludziach ogolnie. Zeby bylo smieszniej to powinno byc tak jak w Chinach, kulka w leb i rachunek za kule dla rodziny :) Oczywiscie wybierano by sposob smierci w zaleznosci od popelnionego czynu.

14.10.2005
16:46
[119]

MAROLL [ United Offensive ]

Nie popieram gwaltow, ale jakos je wymeczyc np. praca w kamieniolomach, dawac kromke chleba dziennie, zeby wychudly jak wiezniowie Oswiecimia, i na super sesje z duzo dawka kolorow. Przy okazji moze padaczka by sie im wlaczyla.

Nie wiem jaki trzeba miec umysl zeby skrzywdzic dziecko !? Przeciez to jest chore ;/

14.10.2005
16:47
[120]

wysiu [ ]

alpha --> Nie no, zaraz. Gdzie jest poszkodowany, gdy sie faktyczna szkoda nie stala? Pomimo, ze mogla sie stac?

MAROLL --> Ale co konkretnie stalo sie temu dziecku?

14.10.2005
16:48
[121]

alpha_omega [ Generał ]

Cainoor --------------> Już mówiłem - dożywotniego zakazu wykonywania zawodu. Kłócę się jedynie o tego typu stwierdzenia - bzdura, nic się nie stało, szkoda babek bo za głupotę będą słono płacić, sadystą jest ten kto odmawia im prawa wykonywania zawodu etc.

Te wypowiedzi wynikają z mieszania prawa z rzeczywistością pozaprawną - nic się nie stało, ale mogło się stać bardzo wiele, to że nic się nie stało nie usprawiedliwia pielęgniarek, ani w niczym nie umniejsza ich winie.

14.10.2005
16:50
[122]

alpha_omega [ Generał ]

wysiu --------------> Tego nie wiadomo - jedno z dzieci w tym okresie zmarło i trwa dochodzenie. Poszkodowanym jest dziecko które zostało narażone na niebezpieczeństwo utraty życia.

14.10.2005
16:50
[123]

MAROLL [ United Offensive ]

wysiu >>> niby nic sie nie stalo, ale przeciez ile rzeczy moglo sie stac. Moglo oslepnac od fleszy, mogly je upuscic. Nie wazne co sie stalo to okropne, ze stworzenie, ktore nawet nie moze wydac z siebie dzwieku jest w mniejszy lub wiekszy sposob dreczone. Myslisz, ze dla tego wczesniaka to bylo przyjemne ?

14.10.2005
16:52
[124]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

alpha_omega ---> Myślisz, że te pielęgniarki drugi raz popełniły by ten sam błąd? Ograniczyłbyś ten zakaz do szpitali, czy też na każdy zawód, gdzie trzeba zajmować się dziećmi, starcami lub niepełnosprawnymi?

"Kłócę się jedynie o tego typu stwierdzenia - bzdura, nic się nie stało" a zaraz dalej sam piszesz "nic się nie stało, ale mogło się stać bardzo wiele"

Potem jeszcze piszesz: "to że nic się nie stało nie usprawiedliwia pielęgniarek, ani w niczym nie umniejsza ich winie."
- To ja tak dla kontrastu dam przykład. Pijany kierowca. Jeden wypije jedno piwko i spowoduje śmiertelny wypadek, inny wypije lampke szampana i nic się nie stanie. Karać tak samo?

14.10.2005
16:52
[125]

alpha_omega [ Generał ]

Możemy iść dalej - poszkodowanymi są z pewnością rodzice i mogę się założyć, że będziemy świadkami pozwania placówki o odszkodowanie.

14.10.2005
16:53
[126]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

MAROLL - Myślę, że dla noworodka bardziej nieprzyjemne jest przewijanie pieluch, niż pozowanie do zdjęć.

14.10.2005
16:58
[127]

MAROLL [ United Offensive ]

Cainoor >>> Mi sie wydaje, ze przewijanie pieluch jest przyjemniejsze od blyskow fleszy na male dopiero co uformowane oczka.

14.10.2005
17:02
[128]

alpha_omega [ Generał ]

Cainoor ------------->

"Kłócę się jedynie o tego typu stwierdzenia - bzdura, nic się nie stało" a zaraz dalej sam piszesz "nic się nie stało, ale mogło się stać bardzo wiele"

Bo raz piszę o tym, iż możliwe, że dziecku nic się nie stało, innym razem o tym, iż stało się coś karygodnego - dla własnej zabawy narażono niemowlaka na poważne niebezpieczeńśtwo utraty zdrowia bądź życia? Tak trudno zrozumieć?


Myślisz, że te pielęgniarki drugi raz popełniły by ten sam błąd?

A co to ma do rzeczy - są nieodpowiedzialne i cyniczne i nikogo nie powinno zastanawiać czy powtórzą, czy też może ze strachu nie powtórzą drugi raz podobnego błędu. Nie ma dla takich osób miejsca w służbie zdrowia, ani na żadnym stanowisku na którym istnieje możliwość bezpośredniego narażenia czyjegoś życia, w każdym razie - niemowlakami zajmować się nie powinny.

To ja tak dla kontrastu dam przykład. Pijany kierowca. Jeden wypije jedno piwko i spowoduje śmiertelny wypadek, inny wypije lampke szampana i nic się nie stanie. Karać tak samo?

Gdyby uważał, iż należy w takich wypadkach karać tak samo, to bym żądał dla nich dożywocia, jak miałeś okazję przeczytać - żądam odsunięcia od zawodu, podobnie jak zabiera się prawko za jazdę po pijaku. Kolejny raz dajesz przykład na to, iż nie rozumiesz moich zastrzeżeń co do mieszania prawa i skutków prawnych czynu, z oceną moralną czynu.

14.10.2005
17:02
[129]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

MAROLL - Nam się może wydawać, a jak jest tego się nie dowiemy.

14.10.2005
17:06
[130]

MAROLL [ United Offensive ]

Cainoor >>>> Jedn powie TAK drugi powie NIE :)


Zeby sie oderwac od tego wszystkiego (Ptasia Grypa, Sadysci) ide pograc w CoD:Uo MP

14.10.2005
17:08
[131]

alpha_omega [ Generał ]

Cainoor --------------> Wystarczy, że trochę ruszysz głową i się zastanowisz czy procedury opieki nad takimi niemowlakami (które zostały poważnie złamane) wprowadza się dla zabawy, czy dla uniknięcia zagrożenia życia i zdrowia tych dzieci.

14.10.2005
17:11
[132]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

"Z wyjaśnień pielęgniarek wynika, że do incydentu doszło w sierpniu, we wrześniu oddano zdjęcia do wywołania. Pielęgniarki, które w środę składały przełożonym wyjaśnienia mówiły, że nie zdawały sobie sprawy, że robią coś nagannego. - Mówiły, że chciały zrobić pamiątkowe zdjęcia, żeby pokazać bliskim, jakimi maleństwami się opiekują. Dopiero teraz, kiedy sobie uzmysłowiły, że popełniły straszny błąd, świat się im zawalił"

To a'propo cynizmu

"Gdyby uważał, iż należy w takich wypadkach karać tak samo, to bym żądał dla nich dożywocia, jak miałeś okazję przeczytać - żądam odsunięcia od zawodu, podobnie jak zabiera się prawko za jazdę po pijaku."

Czy prawko zabiera się dożywotnio po jednej wpadce, czy też na okres np. dwóch lat?
I teraz, czy nie należałoby postąpić podobnie z pielęgniarkami? Np. zakaz wykonywania zawodu na 2 lata, a potem możliwość powrotu? Jak popełnią podobnie głupi czyn raz jeszcze = recydywa, więc wtedy nie miałbym już nic przed daniem dożywotniego zakazu.

14.10.2005
17:21
[133]

alpha_omega [ Generał ]

Cainoor --------------->

To a'propo cynizmu - właściwie a propos być powinno, ale nie będę się czepiał

Zawsze zostaje nieodpowiedzialność, której najwyraźniej nie uważasz za cechę dyskwalifikującą
potencjalnych pracowników służby zdrowia, coż - bez dalszego komentarza.

Jedna z nich nie przyznaje się do winy - czyżby cynizm?

Czy prawko zabiera się dożywotnio po jednej wpadce, czy też na okres np. dwóch lat?
I teraz, czy nie należałoby postąpić podobnie z pielęgniarkami? Np. zakaz wykonywania zawodu na 2 lata, a potem możliwość powrotu? Jak popełnią podobnie głupi czyn raz jeszcze = recydywa, więc wtedy nie miałbym już nic przed daniem dożywotniego zakazu.


Wiesz - moim zdaniem zachodzi poważna różnica między jazdą po dwóch piwach, a zabawą wcześniakiem (przy niewątpliwej wiedzy medycznej), ale skłaniam się do tego, iż można brać pod uwagę podobne rozwiązanie (z tym, że z pewnością przeniesienie do innych zajęć - np. opieka nad dorosłymi, to jednak robi różnicę) - ale ostateczne wątpliwości w tym względzie mogą rozwiać dopiero wyniki śledztwa.

14.10.2005
17:37
[134]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Cainoor --->

Jak popełnią podobnie głupi czyn raz jeszcze = recydywa, więc wtedy nie miałbym już nic przed daniem dożywotniego zakazu.

Mhm... toż to absurd czystej wody. IMHO - "saper myli się tylko raz", tak samo są i inne zawody, w których nie ma miejsca na takie "pomyłki" - bo te mogą kosztować życie, lub zdrowie. Zatem, owe Panie powinno się przykładnie ukarać, żeby innym podobne pomysły nie przychodziły już do głowy, i trzymać je w przyszłości jak najdalej od dzieci. Czas na zrozumienie powagi zawodu, i zyskanie świadomości ryzyka oraz odpowiedzialności był wcześniej - w szkole, albo w trakcie stażu. Teraz, co najwyżej, powinny być wyrzuty sumienia i świadomośc straconej szansy. Bo na miejscu każdej Matki, która oddaje wcześniaka w ręce personelu medycznego dokładnie bym sie przyglądał i rozmawiał z osobami bezpośrednio odpowiedzialnymi za los niemowlaka. I ostro bym prostestował, gdyby sie okazało, iż ma się nim opiekować ktoś taki, jak owe piguły.

14.10.2005
17:57
[135]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

wysiu

Z funkcjonariuszem publicznym rozpędziła się prokuratura (pewnie na fali sprawy łódzkiego pogotowia).

Tym niemniej widzę że nie należy dawać laikom przepisów prawnych do czytania - dzieciakowi (dzieciakom?) nie musiało się NIC(!) stać żeby pielęgniarki odpowiadały karnie. Wystarczy że NARAZIŁY dziecko. Nie jestem lekarzem ale wcześniakom niewiele potrzeba do utraty albo znacznego pogorszenia wzroku - jeśli taka będzie opinia biegłych to wystarczy.
Przepisy wewnętrzne szpitala będą tutaj zresztą grały pomocniczą rolę - bo pewnie sa tak ukształtowane by chronić zdrowie dzieci.

Twoje rozumienie "szkody" - też nie ma tu zastosowania.

Co do trudności dowodowych, ciężko byłoby się pielęgniarkom bronić w ten sposób (jedna już się zresztą przyznała - oczywiście może to potem odwołać) - jeśli fotograf dysponuje oryginałem negatywu.

Co do postulowanych kar - widzę że to popularne pytanie - ja dałbym rok bezwzględnej odsiadki + pozbawienie prawa do wykonywania zawodu. Natomiast w rzeczywistości skończy się zapewne na karze w zawieszeniu.

14.10.2005
18:17
[136]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

alpha_omega - "Jedna z nich nie przyznaje się do winy - czyżby cynizm?" A może jest niewinna? Poczekajmy na werdykt. Cieszy mnie, że skłaniasz się Waszmości już do zaproponowanego przeze mnie rozwiązania. A i ja się z Tobą zgadzam: niech ostateczne wątpliwości w tym względzie rozwiążą wyniki śledztwa.

Angelord ---> Skoro mordercy dostają drugą szanse, to nie widzę przeszkód, by otrzymały ją także te pielęgniarki. Za głupote się płaci, ale kto ma wyznaczyć tę cene? Ty? Dobrze, że tak nie jest. Wierze, że nie będą musiały iść do więzienia, jak wiele osób tutaj by tego chciało.

ps. Niektórzy uczą się całe życie, panie 'wszystko wyniosłem ze szkoły' ;)

14.10.2005
18:20
[137]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Cainoor

Sąd może orzec tylko do 10 lat zakazu wykonywania zawodu ale i tak pewnie wywalą je ich koleżenki z Izby.

14.10.2005
19:27
[138]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Cainoor --->

Skoro mordercy dostają drugą szanse, to nie widzę przeszkód, by otrzymały ją także te pielęgniarki

Mordercy dostają drugą szansę na normalne życie, po odbyciu kary, ale jeśli np.policjant okazał się mordercą, albo chocby przestępcą, to już nigdy drugiej szansy na pracę w policji nie dostanie.

Za głupote się płaci, ale kto ma wyznaczyć tę cene? Ty? Dobrze, że tak nie jest.

IMHO - to, czego dopuściły się owe piguły nie ma zbyt wiele wspólnego z głupotą, ale sporo z sadyzmem. Owszem - dureń może wsadzić sobie niemowlę, jak małpkę do kieszeni, choć ono kwili, i jest podłączone do aparatury, ale wowczas, choć nadal jest durniem, staje się przestępcą - bo naraża zdrowie i życia małego człowieka. Jeśli jednak czyni to durna pielęgniarka, to nadal jest durna, staje sie przestepcą, ale już nigdy nie powinna być pielęgniarką. Bo to jest cena, którą się ponosi nie za głupotę, ale za złamanie zasad, które określają charakter profesji.

Niektórzy uczą się całe życie, panie 'wszystko wyniosłem ze szkoły'

Święta prawda, i te panie sie juz nauczyły, że tego zawodu wykonywać w przyszłości nie będą, bo uczyć sie można aż do śmierci, ale niektóre błędy popełnia się tylko raz - i oblewa w ten sposób życiowy egzamin.

14.10.2005
19:44
smile
[139]

Guderianka [ Konsul ]

kiowas - nie usprawiedliwiam występku pielęgniarek ale wiesz jak lekarze zajmują sie noworodkami? nie zajmują sie wcale. to nie oni karmią, przewijają, podają kroplówke, to nie oni nastawiają temperaturę w inkubatorze.słowem to nie oni wykonują "czarną robotę" więc się nie dziwię że boją się dotykac takie maluszki

15.10.2005
00:20
[140]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Tytułem uzupełnienia:

"Ojciec wcześniaka: To mogła być moja Gloria

To dziecko w kieszeni pielęgniarki, to mogła być moja Gloria - mówi Jacek Wrona z Częstochowy. Wczoraj zeznawał w katowickiej prokuraturze, która prowadzi sprawę skandalicznych zdjęć wykonanych na oddziale, gdzie ratuje się życie wcześniakom

O zdjęciach Wrona dowiedział się z naszej gazety. - Kiedy czytałem, że uśmiechnięte pielęgniarki wyjęły kilogramowe wcześniaki z inkubatora, bez rękawic wkładały bezbronne i cierpiące maluchy do kieszeni, błyskały fleszem po oczkach, zagotowało się we mnie. Na zdjęciach widziałem moją Glorię - na tym oddziale walczyła o życie w tym samym czasie, gdy zrobiono fotografie.

Gloria urodziła się w szóstym miesiącu ciąży. Lekarze nie dawali jej szans na przeżycie. - To była ciąża z zespołem taśm owodniowych. Oznaczało to, że w każdej chwili krwotok zabije żonę, a dziecko się nie rozwija i dusi. Konieczna była natychmiastowa cesarka. Wiedzieliśmy, że córka umrze tuż po operacji - nie miała nerek i poważną wadę serca.

Gloria urodziła się 1 lipca. Miała 37 cm i 860 g. - Chciałem ją pożegnać, zanim odejdzie. W inkubatorze wyglądała jak małe zwierzątko bez skóry. Byłem mokry od potu, blady, przerażony, ale maleńka żyła. Drugiego dnia nagle pojawiły się pierwsze kropelki moczu. Okazało się, że nerki jednak są. Pracuje serce. Zaczęliśmy wierzyć, że Gloria przeżyje.

29 lipca dziecko przeniesiono do tzw. sali K-2. Tu trafiają wcześniaki w nieco lepszym stanie. To właśnie tę salę pokazują fotografie: - Tylko tam były żółte, metalowe ramy, na których wisiały monitory. Już na zdjęciach w prokuraturze zobaczyłem też charakterystyczne naklejki na szybach i ten sam zegar. Gloria była tu do 14 sierpnia, jak już wiem, zdjęcia powstały między 7 a 15. Razem z córką było tam jeszcze dwoje dzieci. Opiekowały się nimi między innymi te dwie pielęgniarki ze zdjęć.

Joanna Wrona, odkąd zobaczyła zdjęcia, nie może się uspokoić: - Tylu ludzi walczyło o życie Glorii, przeszła posocznicę. Przez 57 dni odwoziłam starsze córki do dziadków i gnałam do Katowic, żeby karmić małą. A tu ktoś zrobił z niej zabawkę, narażał jej życie - płacze mama dziewczynki.

Wronowie zapowiadają, że nie odpuszczą "siostrom": - Może to dobre pielęgniarki, ale nie powinny nigdy opiekować się dziećmi - mówi Jacek Wrona.

Dziś Gloria ma 3,5 miesiąca, waży 3 kilogramy, od 8 września jest w domu."

15.10.2005
01:46
[141]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Ojciec wcześniaka: To mogła być moja Gloria

Ależ te piguły sie tylko wygłupiały, nie ma co się denerwować. Trzeba dać im szansę na poprawę. To tak było tylko dla jaj Panie

15.10.2005
08:25
[142]

Belert [ Generał ]

Powinni je wywalić z pracy i to nawet nie za to co zrobiły ale za porażającą bezmyślność.

15.10.2005
08:56
smile
[143]

Marcin998 [ Pretorianin ]

Zamknąć je!!!!!!!!!!!!!!!!

15.10.2005
09:08
smile
[144]

kiowas [ Legend ]

Guderianka ---> nie zajmuja sie bo to nie ich obowiazek, a nie dlatego, ze nie potrafia. A slowa 'boja sie' uzylem w kontekscie takim, iz w zadnym razie bez potrzeby nie wolno wyjmowac noworodka z inkubatora.
Wlasnie dla tych cech jakie opisalas u pielegniarki moznaby wnioskowac o tym, ze znaja sie na swoim fachu i wiedza co im wolno a co nie.
Ten postepek wrecz trudno ujac slowami.

Cainoor ---> kara w zawieszeniu plus dozywotni zakaz wykonywania zawodu. To tylko tyle, a moze az tyle. Dla mnie nie kara jest tu najwazniejsza, ale sam fakt ze do tego doszlo. NIe wyobrazam sobie jak jakakolwiek kobieta mogla sie wykazac takim przykladem glupoty i zupelnego braku uczuc. Po prostu brak mi slow.

15.10.2005
12:51
[145]

alpha_omega [ Generał ]

Cainoor ----------->

Cieszy mnie, że skłaniasz się Waszmości już do zaproponowanego przeze mnie rozwiązania. A i ja się z Tobą zgadzam: niech ostateczne wątpliwości w tym względzie rozwiążą wyniki śledztwa.

Nie skłaniam się do Twojego rozwiązania - stwierdzam, iż wyniki śledztwa mogłby otworzyć podwoje dla rozpatrzenia podobnej możliwości, a i tak tylko i wyłącznie w kwestii pełnienia zupełnie innych czynności pielęgniarskich. Ostatecznie muszę stwierdzić, iż chyba bardzo Cię boli odmienne zdanie (ciekawe dlaczego) skoro uciekasz się do stwierdzeń typu Waszmości.

15.10.2005
13:00
[146]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

kiowas, Angelord ---> Bramkarz już napisał, że maksymalnie można pozbawić je prawa wykonywania zawodu na 10 lat. Do tego dochodzi wyrok (prawdopodobnie w zawieszeniu), więc nikłe szanse, by te panie jeszcze kiedykolwiek spróbowały swoich sił w pielęniarstwie.

alpha_omega ---> Słowa 'Waszmości' użyłem raczej w celu 'ocieplenia' naszej dyskusji, więc troche źle to odebrałeś. Uwierz, że naprawdę mnie nie boli to, że ktoś z forum internetowego może mieć odmienne zdanie od mojego :)


15.10.2005
13:07
[147]

alpha_omega [ Generał ]

Cainoor --------------> Powiedzmy, że wierzę :) W każdym razie cała dyskusja sprowadza się do tego, iż Ciebie zirytowali zwolennicy linczu, mnie prócz nich jeszcze apologeci legalizmu w rozumieniu tego terminu, jakie przedstawiłem tj. skłonności do umniejszania negatywów czynu przez wzgląd na skutek ( w tym konkretnym przypadku nawet jeszcze nieznany).

15.10.2005
13:11
smile
[148]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Angelord-----> Trzeba dać im szansę na poprawę.

wiesz..to nie jest sprzedawca lodów.. to jest poważna robota.Policjant Lekarz strażak prezydent..to często nie ma drugiej szansy..... jak juz zostala pielegniarka to powinna wiedziec ze to odpowiedzialna praca a jak jest dziecinna to nie powinna wogule sie za to brac........

15.10.2005
13:12
[149]

Kozi2004 [ Generał ]

Może one po prostu nie wiedziały, że takie dziecko jest bardzo delikatne. Może one w ogule nie miały kwalifikacji, żeby pracować w szpitalu. Może one w ogule nie mają połowy muzgu i nie wiedziały, że nie powinny tego robić.

15.10.2005
13:13
[150]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Janczes - Proponuje przeczytać te pare postów raz jeszcze. Angelord tylko mnie cytował.

alpha_omega - Dobrze to ująłeś.

15.10.2005
13:16
[151]

alpha_omega [ Generał ]

PS. ... bądź przyczynę działania, a nie samo działanie - oczywiście przyczynę w prawie należy uwzględniać, ale wtedy gdy jest ona natury chorobowej, bądź sytuacyjnej. Już Arystoteles zwracał uwagę na fakt, iż przestępstwa o ile nie wynikają z przyczyn losowych, chorobowych, konieczności etc. biorą swe źródło w ludzkich wadach. Taką niewątpliwą wadą jest głupota i nieodpowiedzialność, stąd powoływanie się na te cechy jako powód do łaskawszego spojrzenia jest niedorzecznością - w ten sam sposób można usprawiedliwiać niemal każde przestępstwo, a wyrok skazujący nie jest tutaj żadnym gwarantem eliminacji tej cechy.

15.10.2005
14:14
[152]

kiowas [ Legend ]

Cainoor ---> napisalem ile ja bym dal, nie ile moga dostac.

15.10.2005
14:30
[153]

k2o [ Generał ]

ja bym na miejscu zabil te potwory

15.10.2005
17:22
[154]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Ja pisałem tylko o sądzie - nie znam uprawnień samorządu pielęgniarskiego ale pewnie właśnie on może pobawić te kobiety prawa do wykonywania zawodu.

25.10.2005
14:55
[155]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Finał "niewinnej" zabawy?

04.11.2005
23:31
[156]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Trop z naruszeniem prawa autorskiego był dobry:

"Prawa autorskie pielęgniarek

Adwokat jednej z pielęgniarek podejrzanych o maltretowanie wcześniaków w katowickim szpitalu nie wyklucza, że złoży pozew o naruszenie dóbr osobistych przeciwko wydawcom, którzy opublikowali szokujące zdjęcia.

Zdjęcia, które Beata K. i Karina T. zrobiły na nocnym dyżurze na oddziale patologii noworodka w Klinice Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach, opublikowały nie tylko polskie media. Fotografie pokazujące, jak uśmiechnięta pielęgniarka wkłada do kieszeni fartucha wyjętego z inkubatora wcześniaka, przedrukowały m.in. prasa niemiecka i szwedzka.

O ile niemal wszystkie polskie gazety opublikowały zdjęcia tak, że rozpoznanie na nich pielęgniarek jest trudne, o tyle w zagranicznych (i w Internecie) Beata K. i Karina T. są doskonale widoczne.

- Publikacja tych zdjęć naruszyła dobra osobiste i prawa autorskie mojej klientki. Rozważamy wystąpienie z pozwem do sądu o zadośćuczynienie. Ich wizerunek został użyty bez zgody, nie dostały też honorarium za publikację zdjęć ich autorstwa - mówi mecenas Bartłomiej Piotrowski z Katowic, adwokat Kariny T. To ona zrobiła najbardziej szokujące zdjęcie - wcześniaka włożonego do kieszeni fartucha Beaty K.

Profesor Janusz Barta z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej Uniwersytetu Jagiellońskiego, pytany, czy autorki szokujących zdjęć mogą domagać się honorarium, mówi: - Te panie, co prawda, stworzyły te zdjęcia, ale nie są to fotografie objęte ochroną praw autorskich, bo w ich dziele nie ma inwencji artystycznej.

Karina T. twierdzi, że fotografowała się z dziećmi podczas ważenia i bardzo uważała, by ich nie skrzywdzić, a za nagłośnienie afery wini media. - Przez publikację zdjęć zostały naruszone dobra osobiste pielęgniarek i mogą one domagać się zadośćuczynienia, ale nie honorarium. Tego samego mogą żądać rodzice dzieci, które fotografowano, jeżeli uda się ustalić ich tożsamość - dodaje prof. Barta.

- Obie pielęgniarki od czasu ujawnienia zdjęć spotyka wiele przykrości. Jedna razem z rodziną musiała wyprowadzić się z mieszkania - mówi mecenas Piotrowski.

Karina T. podczas przesłuchania w prokuraturze nie przyznała się do winy. Beata K. ma zamiar dobrowolnie poddać się karze.

Tomasz Szymborski"

04.11.2005
23:39
smile
[157]

Amadeusz ^^ [ tool ]

Prawa autorskie... OmfG...

04.11.2005
23:43
smile
[158]

Janczes [ You'll never walk alone ]

taaa jeszcze sie okarze ze ten co te zdjecia wywolywal pojdzie siedziec a one z odszkodowaniem pojda do domu......... tu jest Polska tu sie takie rzeczy dzieja........

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.