GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

anorektyk a rebour czyli warto mieć bebzon

30.09.2005
20:46
smile
[1]

bebzoon [ bucydonna ]

anorektyk a rebour czyli warto mieć bebzon

no właśnie;

właśnie poległem z kolejną dietą i popijając ser pleśniowy piwkiem doszedłem do wniosku, że będąć grubym:
1. oszczędzasz na ciuchach - i tak we wszystkim wygląda się źle więc po co przepłacać...
2. szlachetny kształt gruszki - niektóre na to lecą (hmm, wierzę w to głęboko)
3. cellulitis - nie potrzeba kobiety żeby go sobie pooglądać (cycoclki też)
4. dużo siedzisz i myślisz bo ruszanie cię męczy (u mnie to akurat stupor)
5. mało wody do wanny lejesz (Archimedes)
6. wszyscy się nabijają a to wyrabia charakter
7. sport męczy nawet w telewizji dlateg się dużo czyta

cholera - same zalety...
wada właściwie tylko jedna - trzeba sporo wydawać na jedzenie żeby utrzymać formę :-)

nicht war ?

30.09.2005
20:49
smile
[2]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

Wow ale pojazd zrobiłeś...
Az mi Cię szkoda...

30.09.2005
20:49
[3]

ronn [ moralizator ]

1. Mininalna przyzwoitosc wymaga minimalnych lasek.
2. Browar tuczy, jesli chcesz pic musisz malo jesc.
3. Kraje rozwiniete sa w 60% grube.
4. Co kto lubi.

30.09.2005
20:50
smile
[4]

Mazio [ Mr Offtopic ]

szzzzz kurde...
sam mialem podobne przemyslenia :)
tylko czemu na tych pieprzonych wieszakach wszystkie ciuchy wygladaja tak zajebiscie?!? :P
btw. lubie gruszki :)

30.09.2005
20:51
smile
[5]

leszo [ Legend ]

mało wody do wanny lejesz (Archimedes) :D

a tak na serio udchudzać sie !!!

30.09.2005
20:52
[6]

goldenSo [ LorD ]

To ja dopisze następny
8. Kto cie "z bara" weźmie?

30.09.2005
20:54
[7]

@[email protected] [ Generał ]

nie zapomnij o chorobach serca w wieku 40 lat :) zatorach zylnych, klopotach z watroba ;p
duzo siedziesz - no to jeszcze hemoroidy :)
zyc nie umierac :P

30.09.2005
20:56
[8]

bebzoon [ bucydonna ]

idę sobie pierdyknąć pomidorki z mozzarellą - polecam:
pomidorka w talarki, na niego parmeńskiej szyneczki cieniutko, na to mozzarellę
rypnąć sztutka bazylii

wsio spryskać octem winnym z oliwą, czosnkiem i przyprawy do smaku;

wcale się po tym nie tyje






chyba, że jak ja na jedno posiedzenie robi się kilogram pomidorków :-(

30.09.2005
20:56
[9]

ronn [ moralizator ]

Jesłi mam byc sczery, to wole kazdy narkotyk od otylosci. Dla mnie wieksze wartosci przedstawia kokaina, ketamina, alkohol niz otylosc..

30.09.2005
20:57
smile
[10]

bebzoon [ bucydonna ]

ronn - trochę ćpam...

30.09.2005
20:57
smile
[11]

Mazio [ Mr Offtopic ]

bzdury panowie gadacie...
lepiej miec mozg i brzuch niz nie miec obu

30.09.2005
20:59
[12]

Luzer [ Music Addict ]

ronn -> to masz bardzo glęboką mentalność, bo otyłość może być chorobą niezależną od nas (zły metabolizm), a narkotyki zażywasz z wyboru (sam zostajesz narkomanem)

30.09.2005
21:02
[13]

ronn [ moralizator ]

Luzer --> Z wyboru nie jadam slodyczy. Doswiadczenia z brania dragow, to jeden z najabardziej wartosciowych krokow w zyicu.

30.09.2005
21:04
[14]

ronn [ moralizator ]

I z tego co wiem, do tego dazy swiat zachodni. Idz do kibla w klubie w GB..

30.09.2005
21:04
smile
[15]

bebzoon [ bucydonna ]

są tu jeszcze jakieś grubasy ?
dawajcie !

nie bójcie się masarza !

30.09.2005
21:07
[16]

hubs [ Stand UP Speak UP ]

czy 176cm/83kg to grubas :P?

30.09.2005
21:08
[17]

gereg [ zajebisty stopień ]

ronn - zaprezentowales wysmienity pokaz debilizmu... brawo...

30.09.2005
21:08
[18]

bebzoon [ bucydonna ]

hmm; może trochę otyły

jak nie talkujesz zadka w lecie toś chudzina

30.09.2005
21:10
[19]

ronn [ moralizator ]

gereg --> Czemu? Czy nie myslisz, ze jednokrotne sprobowanie wszystkigo nie jest uzupelnieniem swiadomosci?

30.09.2005
21:10
[20]

hubs [ Stand UP Speak UP ]

co robie(a własciwie nie robie :)) :P?

30.09.2005
21:12
smile
[21]

bebzoon [ bucydonna ]

hubs --> przykro mi - widzę, że się starasz ale nie dostaniesz karty członkowskiej
nadwaga bez otyłości :-)

30.09.2005
21:13
[22]

Luzer [ Music Addict ]

ronn-> mozesz powiedziec co jest wartościowego w wyniszczaniu własnego organizmu, aby przez chwile poczuć się "lepiej"? Dla mnie to zwykła oznaka słabości, braku umiejętności radzenia sobie ze stresem albo chęć przypodobania się innym/"na siłę" byciu akceptowanym przez grupę

30.09.2005
21:19
[23]

ronn [ moralizator ]

Luzer --> Co jest wartosciowego w jedzeniu czekolady? Narkotyki pod kontrola daja mozliwosc poznania wlasnego organizmu. Chyba nie myslisz, ze koks wyniszcza cialo po jednym razie? Znam ludzi, ktorzy zwiedzaja caly swiat. Od Peru po Nepal. Dla nich problemem jest narkoryk, a nie jego kilkukrotne zazycie. Narkomania to choroba. Młodość, to atrybut. (czekam na ataki)

30.09.2005
21:21
smile
[24]

bebzoon [ bucydonna ]

i cały misterny plan w pizdu...


8. mało który grubas jest agresywny

30.09.2005
21:22
smile
[25]

Minas Morgul [ Senator ]

A ktoz Cie bedzie atakowal?
Przeciez to Twoje zycie i jezeli uwazasz, ze eksperymentowanie z prochami jest lepsze od jedzenia czekolady, to nikt nie bedzie Ci wmawial, ze jest inaczej.

Dobrze miec wlasne poglady.
mimo, ze akurat ja sie z Twoimi nie zgadzam ;]

A ja wlasnie sobie wyliczylem nadwage bez otylosci.
Jeszcze troche bede musial nic-nie-robic.

30.09.2005
21:24
smile
[26]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

Ja jestem gruby i się tego nie wstydzę. To, że jakiś frajer pojeżdża mnie za moim wielkimi plecami to mam to głęboko w mojej dużej dupie. Od zawsze byłem gruby z tego co wiem to uwarunkowanie genetyczne więc mi to zwisa. NA siłownię chodzę, na rowerze jeżdżę dość dużo, dieta ale nic nie pomoga. Więc jak taki frajerek jak bebzoon pojeżdża kogoś większej masy bo sie mu to podoba to szkoda mi taki ciot jak on.

30.09.2005
21:24
smile
[27]

ronn [ moralizator ]

Minas Morgul --> Pelny szacunek stary. Wolnosc wyboru to podstawa. Umre za 5 lat. Moj wybor.

30.09.2005
21:35
[28]

Luzer [ Music Addict ]

No ale do jest forum dyskusyjne i argument "to moje życie, będę robił co chce" jest stary jak świat i nic nie wnosi. Rozmawiamy o Twoich/moich poglądach, i (przynajmniej ja) nie staram się do moich nikogo przekonac, jedynie przedstawić sytuacje w innym/moim świetle i starać się udawadniać że moje zdanie ma sens. Nie mam zamiaru nikogo "atakować" bo nie czuje takiej potrzeby

30.09.2005
21:45
[29]

ronn [ moralizator ]

Mowi Ci sos, ze komplente oderwanie od rzeczywistasci jest piekne? Nie. Jesesmy rozni. Ja szanuje Twoj sposob bycia.

30.09.2005
21:53
smile
[30]

pr0fane [ Konsul ]

juz nie raz cpunek ronn reklamowal cpanie i narkotyki,ale najlepsza reklame zrobil sobie tym watkiem-jakos tylko jego bawil obrzygany i totalnie zasyfiony pokoj po imprezie-wiecej dowodow na "dobroczynne "dzialanie narkotykow ja juz nie potrzebuje.

30.09.2005
21:56
[31]

ronn [ moralizator ]

pr0fane --> Mnie to nie rusza. Powiedz, tylko co mnie niby 'porusza'. ? Bo mam zamiar placic podatki i bynajmniej nie wysokosci 18%. O co ci chodzi stary? Brakuje liberalizmu?

30.09.2005
21:57
[32]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

ok to ja nie będę się wypowiadał, bo ronn uzna, że się kompromituję i że prezentuję 0 poziom tolerancji.

Tak czy inaczej dodam do pierwszego posta, że wydatki na jedzenie się równoważą się z mniejszymi rachunkami za wodę:P

30.09.2005
21:59
[33]

ronn [ moralizator ]

pr0fane --> Powiem tylko tyle, ze mozesz wkladac sobie kaktusy w oko. Wisi mi to. Rob co chcesz, ale nie wmawiaj mi tego, ze jestem degeneratem bo studiuje elektornike na PW..

30.09.2005
22:00
smile
[34]

bebzoon [ bucydonna ]

Lewy ==> coś w tym jest

z tym, że kąpie się rzadziej niż jem

o w pytę - znacznie, znacznie rzadziej :-)

30.09.2005
22:01
smile
[35]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

no widzisz? Tym bardziej:D

30.09.2005
22:02
[36]

pr0fane [ Konsul ]

ronn <---o mnie za mnie mozesz byc nawet profesorem nadzwyczajnym, tutaj na forum jestes tylko cpunkiem, i rzygac mi sie chce ze na ogolnodostepnym forum ktore czyta tysiace dzieci juz ktorys raz z rzedu reklamujesz cpanie i narkotyki

30.09.2005
22:03
[37]

ronn [ moralizator ]

pr0fane --> Reklamuje wolny wybor. W Koncu jestem liberalem..

30.09.2005
23:00
smile
[38]

Deepdelver [ aegnor ]

studiuje elektornike na PW...
Znaczy przez Prywatne Wiadomości? To może lepiej przez Gadu-Gadu? :P

Narkotyki pod kontrola daja mozliwosc poznania wlasnego organizmu.
Postudiuj medycynę, to więcej się dowiesz. Najlepiej przez PW.

IMO narkotyki są błogosławieństwem dla ludzkości w sensie gatunkowym - eliminują z życia społecznego (a czasem wręcz z życia) jednostki słabe i nieprzystosowane do wyzwań codziennego życia. Nie jest mi ich żal, ani nie odczuwam w stosunku do nich szczególnej wrogości. Przykro tylko patrzeć jak łebski człowiek doskonale radzący sobie na studiach i w pracy stopniowo rozwala sobie rodzinę, krąg przyjaciół itp. a z czasem złożenie sensownego zdania zaczyna stanowić dla niego wyzwanie ponad miarę. I tyle w temacie.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.