
Wisien [ Deus le volt! ]
The Ramones - to były skuczybyki, nie ?
Słucha ktoś z was najbardziej znienawidzonej kapeli lat 70-tych ?
Wielkie osobistości : Joey Ramone - schizofrenik, lewicowiec a obok Johnny Ramone - nadpobudliwy prawicowiec z lekkimi odchyłami , Dee Dee - narkus i pogięty koleś no i Tommy Ramone - chyba najbardziej spokojny i poukładany - nic dziwnego że odszedł od nich pierwszy, mówiąc że gdyby dalej żył z tymi wariatami stałby się warzywem.
No i muzyka - krótkie piosenki z ogromną energią , bo jak mawiał Johnny Ramone - "Nienawidzę tego całego hipisowskiego grania i tych 7-minutowych solówek - postanowiłem więc grać szybko i prosto ".
No i pytanie, czy gdyby nie było Ramonesów - czy możliwy byłby punk ? To Malcolm McLaren zwożąc płyty z USA do Wielkiej Brytanii, puszczał znajomym te płyty - i tak powstały takie kapele jak Sex Pistols czy The Clash.
Ogólnie kawał zajebistej muzyki , szkoda też chłopaków, bo oprócz Tommyego Ramone wszyscy już w piachu.
No i te piosenki : Blitzkrieg Bop, Nazi Schatzi, I don't wanna go down to the basement i pełno innych .

franze [ Nightmare ]
no niezłe skuczybyki
Wisien [ Deus le volt! ]
kuwa, wiedziałem że coś mi nie wyjdzie, tylko czemu to akurat tytuł wątku :E

sakhar [ Animus Mundi ]
No, kapela była wyczesana -słuchałem jej za młodu:) Ale do dzisiaj lubię sobie zapuścić I wanna to live czy cos podobnego :D
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Ramones rządzi. A tak w ogóle posłuchajcie sobie pieśni "Friend" zespołu Backyard Babies. Śpiewa tam m.in. Joey - świetny numer.

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]
3 akordy, darcie ryja...i tak powstało 18 płyt :D The Ramones są kaputalni, Blitzkreig Bop to legenda, Teenage lobotomy, Surfin'bird też kapitalne :) A co powiecie o The Exploited? Czy gdyby nie oni punk byłby taki sam? :)

Mayday1 [ Pretorianin ]
skurczybyki jak nic

Kam-El [ Generation X ]
ich muzyka kojarzy mi sie z kalifornią, BMX, deską, rolkami i Jackassami ;] ... ogólnie fajna maja muze ...

Conroy [ Dwie Szopy ]
"Słucha ktoś z was najbardziej znienawidzonej kapeli lat 70-tych ? "
Głupie pytanie :). Oczywiście, że tak.
earthquake [ Konsul ]
Absolutna klasyka. Ojcowie kalifornijskiego punka, bez nich nie powstały by takie zespoły jak Bad Religion, Rancid czy NoFX.
Bullzeye_NEO [ Satanic Surfer ]
Strasznie cenię i lubię, razem z The Clash i 999 jedni z moich ulubionych przedstawicieli punk77.
Debczak_Lebork [ Konsul ]
Ramones zespół git...
Ostatnio na TVP Kultura leciał program o Anglikańskim punku, z naciskiem na Sex Pistols, nigdy nie przepadałem za tym zespołem i słusznie, cały ten panowie chaos ich to wszystko gówno prawda, McLaren takie na nich pieniądze zbijał, ogólnie na punku ze maniana, otwierał nawet butiki z odzieżą punkową :/ Udzielając wywiadu nie za bardzo wiedzieli o czym mówili, na pytanie "Z czym walczycie" odpowiedz brzmiała mniej wiecej "System jest głupi" Co innego Joe Strummer i The Clash, po tym programie jeszcze bardziej polubiłem ten zespół... Chłopaki wiedzieli co robią...

Grungowiec [ LENIWIEC ]
no ba
ramonesi to moj uluboiny punk rockowy zespół:]
to dopiero byli wirtuozi.

Conroy [ Dwie Szopy ]
Grungowiec--> Też ich bardzo lubię, ale mówienie o nich "wirtuozi" - jak i zresztą o prawie każdym innym zespole punkowym - to przesada :).
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Sex pistols to w ogole IMHO jakis badziew. Podnobno Sid nie zagral ani jednej nuty [jezeli mozna tak powiedziec o zespole punkowym:)] na ich plycie i w ogole nie umial grac. Chyba jedyne co potrafil to cpac.
Punks Not Dead [ change my nick ]
e tam kris :P ja tam Sex Pistols sobie cenię
Grungowiec [ LENIWIEC ]
Conroy----> to "wirtuozi" to bylo takie z przekąsem :P
VYKR_ [ Vykromod ]
KRIS_007--> krąży po środowisku anegdota, że basista Motorheadu próbował Sida uczyć gry na basie. Po 30 minutach nauczyciel stwierdził, że najlepiej by było, żeby Sid trzymał się z dala od jakiegokolwiek instrumentu muzycznego...
A o Ramonesach byl pare miechów temu ciekawy dokument na Planete. Zwrocili nawet uwage, ze na ironie zakrwawa fakt, iż grupy "inspirujące" się nimi zdobyły o wiele wieksza popularnosc niz oni sami... inna sprawa jakie kontrasty widac miedzy ich stylem a tym, co dzisiaj nazywa sie kalifornijskim rockiem.
dudek101 [ Generaďż˝ ]
swietna muza, ostatnio katuje ich w aucie (album anthology)
slyszalem kiedys anegdote o tym zespole:
dzwoni jeden z ramonesow do drugiego i pyta
- stary, masz wolne pol godziny ?
- no mam, a co ?
- to nagrajmy godzinnny album

Mayday1 [ Pretorianin ]
Skurczybyki nooo

spamer [ Pretorianin ]
Dołączam się do listy wielbicieli Ramonesów.

Wisien [ Deus le volt! ]
ok, podbijam wątek
tutaj występ Motorhead z piosenką tej zajebistej grupy :
A tu teledysk do najlepszej piosenki Ramones :

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
rock, rock, rock, rock in highschool !
Ramonesi wymiatają!

Lewy Krawiec(łoś) [ Kąsul ]
jak dla mnie wypas, proste granie z jajem ot co!

Grungowiec [ LENIWIEC ]
pet semetary, od tego się zaczelo, przypadkiem wachlowalem i trafilem na ten teledysk ;]

Arc [ Centurion ]
W zasadzie to pierwszy raz o nich słyszę.. Włączyłem sobie Pet Sementary z linku podanego przez Wisiena i muszę powiedzieć że całkiem dobra muza :-)