GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Change your destiny... Fahrenheit: Indigo Prophecy cz. 2

29.09.2005
16:09
[1]

eJay [ Gladiator ]

Change your destiny... Fahrenheit: Indigo Prophecy cz. 2

Indigo Prophecy to w pełni trójwymiarowa gra przygodowa zrealizowana w konwencji thrillera paranormalnego, coś w stylu popularnego niegdyś serialu Twin Peaks. Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku w roku 2005. Miastem wstrząsa nagle fala brutalnych morderstw. Zwykli, prawi obywatele zabijają nieznanych sobie ludzi w miejscach publicznych, sami nie wiedząc czemu to robią i co ich do tego skłoniło. Policja jest bezradna – zarówno ofiar jak i sprawców nie łączy ze sobą nic, poza samym rytualnym morderstwem. Lucas Kane jest kolejną osobą, która dokonała bestialskiego mordu. Kane nie wiedząc czemu, zabija obcego sobie mężczyznę w restauracji, a teraz nawiedzany przez dziwne wizje ucieka przed policją i usiłuje dowiedzieć się co się stało – dlaczego zabił...


Gracz może rozwikłać tą zagadkę wcielając się zarówno w Kane’a jak i inspektor Carlę Valenti, która wraz ze swoim partnerem Tylerem Milesem zajmuje się sprawą owych morderstw. Indigo Prophecy to mroczna i zarazem bardzo wciągająca produkcja z rozbudowaną fabułą. Gracz stopniowo odkrywa tajemnice stojące za mordami, rozmawia z napotkanymi postaciami, eksploruje nowe lokacje, a nawet walczy. Niezaprzeczalną zaletą gry jest możliwość odkrywania kolejnych kart zagadki z perspektywy „łowcy” (Carla) jak i „zwierzyny” (Kane).


Oficjalna strona gry:

https://www.atari.com/indigo/


Data Premiery:

Świat - 16 września 2005
Polska - 5 października 2005 (jeszcze nie jest to pewne)


Gdzie można kupić grę?

Gameplay.co.uk

https://shop.gameplay.co.uk/webstore/productpage.asp?productcode=RM01236&title=fahrenheit_-_dvd_rom

Cena: 24,99 Funty



W Polsce gra bedzie sprzedawana za 99,90 PLN


Przydatne linki:

Demo - https://www.gry-online.pl/s030.asp?ID=8478
Vgaleria - https://www.gry-online.pl/s030.asp?ID=8702
Zapowiedź - https://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=2170
Wrażenia z dema - https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4076733

Opinie o grze:

.Jacek 99.

Przyznam ze gierka wg mnie swietna:) Demko mi sie podobalo, nie zachwycilo, ale gdy gra sie w pelna wersje nie mozna sie oderwac. Krotka gra, ale zdecydowanie najlepsza ostatnio wydana.


BamBam

Grałem.Przeszedłem .Szkoda ,że taka krótka .Grafika jak dla mnie spoko .Nie można sie przyczepić .Super płynnie w każdej rozdziałce .Dynamika niektórych scen powala .Naciskanie przy niektórych akcjach kombinacji klawiszy sprawia ze nie bardzo śledzi się to co się dzieje na ekranie ,stara się tylko zrobić aby wyszło .No ale po skonczeniu gierki można sobie te bardziej dynamiczne scenki z gry obejrzeć na spokojnie i to jest naprawde niezłe . Ogólnie super giera ,tylko niestety spodziewałem sie po demie że nie bedzie liniowa a jest.


TeadyBeeR

Ogolnie gra wciagajaca na maksa, ale IMO za duzo elementow zrecznoscowych (nie zebym mial cos przeciwko, przewaznie gram w FPS, cRPG i jakies wyscigi:) ). Szczegolnie pod koniec wydawalo mi sie , ze gram w jakiegos decathlona i szukalem joya. :)


eJay

No i skonczylem:) Zajelo mi to 7 godzin z groszem. Dlugo by opistywac zalety i wady. W skroce ujme to tak - najwspanialsza, najbardziej wciagajaca, fascynujaca i pomyslowa historia w historii gier. A na dodatek oryginalna, bo stoimy po obu stronach barykady:) Naprawde warto bylo kupic i zagrac, mimo, ze gra nadaje sie na 2-3 dni. To jednak wszystko nam rekompensuje, suspense, klimat, dialogi, postacie, fabuła i akcja. (...) Moja ocena 9/10 i basta:)

Vistorante

To jest najwspanialsza, najciekawsza gra w jaką grałem - nigdy żadna gra nie wciągnęła mnie tak bardzo, że zdolny byłem uwierzyć że to wszystko dzieje sie naprawdę - czasami nawet dawałem sie ponosić emocjom w stosunku do bohaterów gry. To naprawde niesamowite.

flame

Właśnie skończyłem, świetna gierka, niesamowita fabuła. Czekam z niecierpliwością na drugą cześć :)


Ze wzgledu na to, ze Fahrenheit posiada znakomitą fabułe, to prosze nie psuc swiadomie niespodzianki potencjalnym graczom, tylko wyraznie wyboldowac slowo SPOJLER i dopiero wypisywac tajemnice fabuly

Link do poprzedniej czesci:

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-09-29 16:12:51]

29.09.2005
17:00
[2]

ssaq [ Jah By My Side ]

Mam problem. Jestem Tylerem w ksiegarni i nie wiem jak i gdzie mam szukac tej glupiej ksiazki. Pomocy!!

29.09.2005
17:10
[3]

ssaq [ Jah By My Side ]

Juz sobie poradzilem :)

30.09.2005
00:13
[4]

garm4 [ Centurion ]

ja pieprze perkusista to ja nie jestem i bozia nie dala mi tyle polaczen lewej polkuli z prawa abym mogl szybciej na przemian naciskac te cholerne klawisze.....
ale moze cos zle robie, chodzi o to zeby jak najszybciej, czy o to zeby do rytmu tak jak one migaja, czy moze na poczatku wolno a pozniej coraz szybciej?

01.10.2005
13:20
smile
[5]

ronn [ moralizator ]

Pomyslowe i klimatyczne. Poczatek niezmiernie wciagajacy. Jesli gra nie ma syndromu Black and White, to czeka mnie kilkanascie godzin nieprzerwanego grania :-)

01.10.2005
13:41
smile
[6]

.kNOT [ Progresor ]

Ciekawe dlaczego we wstępniaku zabrakło dopisków:

1. przygodówka!? Niestety nie...

2. Powinno być tak: gry akcji / TPP, przygodowe

01.10.2005
17:10
smile
[7]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Fahrenheit: Indigo prophecy... hmm nieprzeciętna, genialna, kiczowata, wtorna, czy moze zupelnie awangardowa? Jedno jest pewne, jest to tytul, kolo ktorego nie przechodzi sie obojetnie.

Zacznijmy jednak od poczatku. O projekcie Fahrenheit nie slyszalem, az do zeszlego tygodnia. Gdy w koncu znajomy wcisnal mi swoj egzemplarz, mowiac ze klimat wgniecie mnie w fotel, pomyslalem... czemu nie?
Po powrocie z pracy przetarlem moja poczciwa czarnule z kurzu, wlozylem plytke do czytnika. Ulozylem sie wygodnie na lozku przed swoim rownie poczciwym telewizorem =] i... zaczelo sie.
Wybor jezyka, loginu, jednym slowem standard. Po chwili wylania sie menu, ktore mowiac szczerze zdemolowalo moje sceptyczne nastawienie do tej pozycji. Zawsze w takich momentach wertuje opcje gry. Ustawiam opcje bez wyswietlania napisow i poziom trudnosci na najwyzszy.
Wylaczylem wszelkie zrodla swiatla w swoim pokoju, dzwiek podglosnilem tak, aby zapewnial lepsze doznania dla jednego z moich ulubionych zmyslow =] Po upewnieniu sie, ze wszystko jest na swoim miejscu wybralem opcje "new movie". Pomyslalem sobie... zaraz zaraz, "movie"? Chyba mialo byc "game", jednak za pare chwil mialem sie przekonac co do slusznosci zamieszczenia tego wyrazu.
Zaczelo sie banalnie od wprowadzenia, ktore moim zdaniem zostalo umiejetnie stworzone pod katem poswieconego czasu na jego zaliczenie. Dosc jednak przydlugich wstepow.
Zaczyna sie... pierwsze co rzucilo mna o sciane to swietnie skomponowana muzyka. Skrzypce niesamowicie nadaja klimat iscie filmowej wstawce poczatkowej.
Trzeba docenic rownie udany zabieg psychologiczny gdzie glowny bohater mowi, ze do dnia, w ktorym sie wszystko zaczelo, byl taki jak my... normalnym czlowiekiem, ktory wierzyl gazetom, mediom, politykom itp. Chytre posuniecie, gdyz to doskonale pozwala nam wczuc sie glebiej w odczucia glownego bohatera. Naleza sie brawa.

Nie bede rozpisywal sie co przedstawiaja kolejne lokacje, dialogi, wydarzenia, bo pewnie wszystko doskonale już poznaliscie. Jedno z czym chcialem sie z Wami podzielic to odczucia jakie przezywalem podczas grania, a raczej ogladania =] Fahrenheit`a.

12 lat temu gdy zaczynalem swoja przygode z grami, nigdy nie pomyslalbym, ze beda one traktowane w sposob powazny. W sposob, ktory bedzie dotrzymywal kroku najlepszym produkcjom filmowym.
Ciesze sie, naprawde sie ciesze... doczekalem sie tytulu, ktory ma aspiracje do tego, by nosic miano gry dojrzalej i skierowanej do osob doroslych.
Fahrenheit czerpie pelnymi garsciami z najlepszych patentow wykorzystywanych w wysokobudzetowych produkcjach filmowych. Podzial ekranu na kilka czesci zostal przeniesiony fenomenalnie ze znanego nam serialu sensacyjnego =]
Urzeklo mnie rowniez pare scen, ktore sprawiaja, iz mocniej sciskalem pada w reku. Kto z Was choc troche nie wystraszyl sie, gdy Lucas po opatrzeniu sobie rak ujrzal w lustrze zamordowanego okularnika. Dodajmy do tego scene, gdy Carla przesluchiwala czlowieka w wiezieniu dla psychopatycznych mordercow i nagle zabraklo pradu, co spowodowalo otwarcie wszystkich drzwi i calkowita ciemnosc. Kapitalnie przemyslany scenariusz!
Apropo scenariusza... moglo byc cudownie, gdyby nie koncowka. Niestety, widocznie zawsze musi byc jakis zgrzyt. O ile przez cala przygode, gra trzyma nas w ciaglym napieciu, tak przy koncu tworcy poszli na latwizne robiac epilog na odwal. Jednak miejmy nadzieje, ze nie popelnia podobnego bledu w ewentualnym sequelu.
Mimo wspomnianej bolaczki w postaci co najmniej dziwnego zakonczenia, naleza sie owacje na stojaco dla scenariusza obejmujacego akcje od poczatku, do akcji w wesolym miasteczku. Niesamowicie oddano klimat ciaglej tajemnicy, napiecia i strachu. W czasie gdy wszystko juz mialo sie wyjasnic, nagle akcja przyspiesza i w efekcie wywraca glowny watek do gory nogami. W efekcie czego znow jestesmy w punkcie wyjscia np. zabojstwo Agathy.

Podsumowujac...
Tak! Dostalismy produkt nowatorski, gdzie nasze postepowanie w wyrazny sposob wplywaja na wydarzenia w przyszlosci. IMHO system ten nie do konca pozwala na calkowita swobode, a jedynie w sposob inteligenty maskuje wytyczona z gory sciezke akcji. Jednak jedno jest pewne: Zadna gra nie podeszla do tematu nieliniowosci w sposob tak porfesjonalny.
To+ oprawa dzwiekowa+ scenariusz= absolutny "must have" dla kazdego gracza, ktory wymaga od komputerowej rozrywki czegos wiecej niz pieknej grafiki i banalnego watku glownego typu: sam przeciwko setce terrorystow, zabili go i uciekl, czy tez bialy wojownik odrabal wszystkim glowy, posiekal konczyny zlym wrogom i tak oto dobro zwyciezylo =P
Niestety aby w pelni rozkoszowac sie gra, nalezy dobrze znac jezyk angielski, oraz najlepiej odpalic krazek na konsoli. Dlaczego? Odpowiedz jest prosta. Mozna sie wygodnie rozlozyc przed duzym telewizorem. Natomiast pad w naszym reku nie dosc, ze sprawia iz sterowanie jest bardziej intuicyjne, to w newralgicznych momentach jego drżenie skutecznie podnosi poziom adrenaliny.

Ps. Prawdziwy minus tej gry to fakt, iz jest niesamowicie krotka. Po 7 godzinach tytul peka =/ Jednak te 7godzin spedzonych przed konsola bede wspominal na dlugo. I nie da sie porcjowac fahrenheita na zasadzie: dzis pogram dwie godzinki, jutro jedna itd. Ja pierwsze posiedzenie skonczylem po 4 godzinach =] Chcialem dluzej by zobaczyc w jaki sposob rozwinie sie akcja, lecz juz bylem tak padniety, ze oczy same sie zamykaly. Walczylem ze soba ostro, bylem jak "ta rozdarta sosna" =]

W kazdym razie POLECAM, NAPRAWDE WARTO

01.10.2005
17:13
smile
[8]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Jeszcze jedno... za czlowieka, ktory dobieral muzyke do fahrenheita wypije dzis kolejke. Mam nadzieje, ze w ewentualnej kontynuacji spisze sie jeszcze lepiej =]

01.10.2005
18:03
[9]

_Luke_ [ Death Incarnate ]

Muzyka w grze jest genialna i nic dziwnego skoro napisal ja gosc odpowiedzialny za Mulholland Drive czy Twin Peaks. Sama gra dla mnie juz niestety taka genialna nie jest - glownie przez wplcenie w fabule watkow z archiwum x i kompletnie rozlazla koncowke.

08.10.2005
21:14
smile
[10]

_zielak_ [ 8 pasażer Nostromo ]

Właśnie skończyłem grać w demo i cóż mogę powiedzieć... gra jest kapitalna! Już od samego początku, od intra emanuje "zimny", mroczny klimat który podczas grania w demo nie opuścił mnie ani przez chwilę. Fabuła równie ciekawa, "zwykły człowiek który przeżył coś niezwykłego", niewyjaśnione morderstwa, rytuały, tajemniczy kruk...

Sama gra jest mocno grywalna, czego dowodem jest to, że taki "antyfan" przygodówek jak ja skończył demo kilka razy... No właśnie będąc przy tych "kilku razach" - gra sprawia wrażenie (przynajmniej w demie) nie liniowej. Fak, że wszystko jest na skryptach i jeśli wykonamy daną operację to przyniesie ona zawsze taki sam rezultat, ale mamy tu mnóstwo różnych możliwości!

Grafika niczego sobie, muzyka - świetna !

Już nie mogę się doczekać kiedy dorwię w moje brudne (sic!) łapska pełniaka :) Jak bym miał jakiś problem, to się zgłoszę :)

Adieu, pozdro, zielak :D

09.10.2005
23:03
[11]

thekid2 [ I <3 Basketball ]

Właśnie skończyłem! Świetna gra - po prostu niesamowite sceny walki, fabuła, MUZYKA i wogóle wszystko! Nigdy nie lubiałem gier tego typu ale ta... naprawdę super gra ;)

14.10.2005
21:34
[12]

slaworo [ Legionista ]

Mam problem z przejściem jednego miejsca:
Chapter 24 - Confrontation
Ucieczka Kanem przed policją -> chwycenie się chelikopteru. Otóż za każdym razem główny bohater spada z niego, pomimo że naciskam jak tylko najszybciej mogę na zmianę <- i -> (strzełki w lewo i prawo) tak że pasek jest na maxa! Czy tu jest jakiś haczyk? Trzeba to inaczej rozegrać? Proszę o pomoc

15.10.2005
11:15
smile
[13]

eJay [ Gladiator ]

slaworo----->Mi sie udalo za pierwszym razem. Po prostu musisz jeszcze przed tym chwyceniem sie naparzac w klawiature jak sie tylko da:)

15.10.2005
17:30
[14]

slaworo [ Legionista ]

no i poradziłem sobie! Skończyłem właśnie tą świtną grę, szkoda że jest taka krótka, jednak nie żałuję żadnej minuty przy niej spędzonej.
Polecam wszystkim i pozdrawiam

15.10.2005
22:18
smile
[15]

Vegetan [ Staram się poprawić ]

Ja jak się dosiadłem to sie nie umiałem oderwać. Jeszcze kawałek, jeszcze kawałek. Zazwyczaj gry przechodziłem "byle skończyć", nie bacząc na fabułę. Tym razem inaczej. Słucham każdego słowa i jade z tym koksem. Najbardziej wciągjąca gra w jaką grałem i nie nudzi się szybko (np. w Panikillera grałem....2 dni. Do póki mi się nie znudziła ostatnia misja). POLECAM!

Aktualnie się zaciąłem w miejscu jak ten tajemniczy koleś do mnie dzwoni i rzuca we mnie przedmiotami, a potem trzeba naciskać szybko left i right. Jade na maxa a mimo to zawsze na ścianę lecę :/ No ale nic, trzeba próbować. Ale najpierw pouczyć się. Ohh, nie będę mógł się skupić w szkole :P

17.10.2005
07:29
[16]

Child of Bodom [ Posłuchaj To Do Ciebie ]

Ja tez juz skonczylem ta gre jakis czas temu i napisze to co wszyscy: swietna muzyka, swietna fabula, fajne sceny walki itd. itp.

Vegentan -------> Nie wiem czy ci pomoge, ale moze za wczesnie puszczasz klawisze left right i dlatego lecisz na sciane. Wal w klawisze do momentu kiedy bedzie pisalo Get Ready i sie pojawia koleczka.

17.10.2005
23:02
smile
[17]

Vegetan [ Staram się poprawić ]

A więc po 3 dniach i ok. 8-10 godzinach grania przeszedłem to cudo na 2 sposoby (Idylla i ten jak się przegra). Oba te zakończenia mi się nie spodobały :/ Ta końcówka a la "fantasy" nie przypadła mi do gusty, a przypomniała mi książki i filmy na podstawie książek Stephana Kinga (w szczególności Dreamcatchera). Mimo to, uważam że gra jest świetna. Jest to moja pierwsza przygodówka (powiedzmy, że przygodówka :P), którą przeszedłem całkowicie sam, bez pomocy i opisów, wsłuchując się w każde słowo historii. Świetna akcja, dobre rozwiązania, świetna muza, dobra fabuła (by nie ten koniec :P), słowem gładko, łatwo i baaaaaardzo przyjemnie. Mam nadzieję, że będzie więcej takich gierek w przyszłości, ale bardziej kryminalno/thillerowych niż horrorowo/fantasy'jnych. Ależ się rozpisałem :) Polecam po prostu, kto nie grał - niech zagra.

18.10.2005
17:00
smile
[18]

Taven [ Konsul ]

Ech, nie wiem czy ktoś zauważył, ale znów przesunię to premierę gry w Polsce - co prawda o kilka dni, ale zawsze to jest jakieś przesunięcie. Obecnie jest to 4 listopada.

19.10.2005
21:55
smile
[19]

Vegetan [ Staram się poprawić ]

Przeszedłem grę też na 3 sposób (wszystko wraca do normy, chwilowo), ale muszę przyznać, że cała końcówka gry mnie rozczarowała. Zbyt naciągana jest. Wolałbym, gdyby to był typowy thiller :) Ale to jest krok w przygodówkach, mam nadzieję, że już niedługo wyjdzie podobna gra, ew. kontynuacja, chociaż musieliby zrobić dobrą fabułę.

Jak się Tylera nie puści na Florydę to tyle to da, że się chłopak załamie i nic więcej :/.

Wie ktoś, gdzie są jeszcze decydujące punkty dla fabuły? Żeby dojść do pozostałych 3 sposobów :P

19.10.2005
22:20
[20]

eJay [ Gladiator ]

Vegetan---->Mi sie wszystkie zakonczenia podobaja:) Spodziewalem sie tego, ze gra pojdzie w kierunku hmmm fantasy, ze tak to ujme i specjalnie sie nie rozczarowalem. Lucas jest typowym "hero" i ostatnim sprawiedliwym na tym swiecie, tak wiec do akcji musialy wejsc demony i magia:) O wiele bardziej zniechecily mnie misje w bazie wojskowej (np. zabawa w chowanego), bo potem zaczyna sie prawdziwa jazda westernowa, ktora bardzo lubie:)

Taven----->Tego sie spodziewalem i ostrzegalem wszystkich:) Nie zdziwie sie jak gry w ogole w listopadzie nie zobaczymy:>

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-10-19 22:19:38]

20.10.2005
15:25
smile
[21]

Taven [ Konsul ]

eJay <---- Ja też tak przewidywałem, no ale cóż - innej (legalnej) możliwości zdobycia gry niż dorwanie wersji PL nie mam :( (gdybym mógł już dawno bym sprowadził z UK)

22.10.2005
22:24
[22]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Właśnie zainstalowałem, wcześniej grałem w demo i bardzo mi się spodobało.
Tak więc będę siedział do rana, ja, mój ekran 120" :P i 4 litry coli.

Mam ogromną nadzieję, że trafiłem na pierwszą dobrą grę od premiery HL2!

23.10.2005
00:04
[23]

Fahrenheit [ Junior ]

chcialbym zaprosić wszystkich lubiących tą gre ( nawet nie lubiacych takze ;) ) na nieoficjalna strone gry https://www.fahrenheit.xt.pl/ i prosze o rejestracje.

23.10.2005
01:59
smile
[24]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Wow... pograłem trochę i jestem zachwycony, na taką grę czekałem! Grając na dużym ekranie mam wrażenie jakbym oglądał dobry film, którego fabułę kształtuję ja.

Od czasów Nomad Soul'a żądna gra z widokiem TPP mnie tak nie wciągneła!

23.10.2005
02:07
[25]

piokos [ Mr Nice Guy ]

mam nadzieję, że grasz na padzie z wibracjami :)

23.10.2005
02:31
[26]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

piokos --> Joystickiem bez wibracji niestety, trochę mi brakuje tego forcefeedback'a ale poniekąd rekompensuję to sobie wielkością obrazu i głośnikami, więc i tak wgniata w fotel. :)

23.10.2005
02:33
smile
[27]

piokos [ Mr Nice Guy ]

mając pada z wibracjami dodatkowo odczuwałbyś bicie serca, kroki, napięcie i strach :)

23.10.2005
02:38
smile
[28]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

piokos --> O kurde... ale gdzie ja kupię pada o 2.30 nad ranem? :]
Przynajmniej ustawiłem sobie takie basy, że się szyby trzęsą. Szkoda tylko że jak mam zgaszone światło żeby grać na projektorze to prawie nie widzę przycisków na klawiaturze i podczas szybkich ciemnych scen nie mogę trafić w odpowiednie klawisze, co prowadzi do powtarzania scen po 15 razy. :>

Naprawdę muszę kupić tego pada.

24.10.2005
03:47
[29]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Wow co tu tak pusto? gdzie wszyscy gracze Fahrenheit? Przecież to jedna z najlepszych gier jakie powstały, nie mówcie mi że ta gra jest tak mało popularna.

Nie wiecie co tracicie!

24.10.2005
17:27
smile
[30]

Hitmanio [ Legend ]

Przeszedłem :P Nie wiem ile jest zakończeń, podajcie na nie sposoby (nie zdradzać mi tu!)




SPOILER!!!!!!!!!!!











Mialem zakończenie, że Lucas z Carlą mieli dziecko (chyba) i, że wszystko wróciło do normy...











KONIEC SPOILERA!!!!!


26.10.2005
14:17
[31]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Zakończenia są co najmniej trzy:

SPOILER!!!










Gdy przegrasz z AI oraz gdy oddasz lub nie oddasz dziecko wyroczni.











KONIEC SPOJLERA

01.11.2005
18:34
[32]

Orlando [ Reservoir Dog ]

Pozwole sobie upnąć...

01.11.2005
18:35
smile
[33]

eJay [ Gladiator ]

W strefie Premium jest juz zamieszczony Poradniczek do Fahrenheita autorstwa Krooliq:)

12.12.2005
20:51
[34]

Gangsta Man [ Konsul ]

Jak do cholery w tej grze się robi save? Auto-save jest nieaktywny, login mam normalnie wszystko normalnie, ale 4 raz przechodze chapter 2. Napiszcie mi co jest grane. Pomóżcie.

19.12.2005
09:44
[35]

Elum [ Generaďż˝ ]

Głupie pytanie, ale... działa Wam strona Quantic Dream? Chciałbym coś sprawdzić, a od wczoraj nie mogę się do niej dobrać:

19.12.2005
09:58
[36]

Sanchin [ Orchid Samurai ]

Witam, chciałem się pdozielić z Wami moją opinią...

Gierkę przeszedłem już jakiś czas temu i uważam, że jest to chyba najlepsza gra w jaką grałem, na pewno pod względem fabuły. Ma ciekawe rozwiązane sterowani, grafika też nie odrzuca (chociaż nie to się liczy) na prawdę gra się przyjemnie - czuć niesamowity klimat. Teraz normalnie mi się wszystko kojarzyy z tą grą - sypie śniegiem, jestem w szkole w kibelku (skojarzenie z początkiem gry, bo w szkole kibelki wyglądają praktycznie tak samo :D) czy przy oglądaniu FF7:AC pewien moment skojarzył mi się z opuszczonym wesołym miasteczkiem z gry....poprostu WYMIATA!

19.12.2005
20:58
[37]

Majcyk [ Chor��y ]

To jest chyba ostatnio jedyna gra , ktora kusi mnie do tego aby wlaczac konsolke i grac po nocach.

25.12.2005
14:45
smile
[38]

peners [ SuperNova ]

Czy wersja która ukazała sie w Polsce jest po polsku czy angielsku ??

25.12.2005
15:24
smile
[39]

Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]

Przeszedłem gierke raz tylko . Miałem zakończenie ,że wygrywa ten Cybork... Jak zdobyć kolejne 2 zakończenia??:>

09.03.2006
18:15
smile
[40]

Taven [ Konsul ]

No, czas na UP wątku po 2-miesięcznej śpiączce :)

spoiler start

Po raz kolejny przeszedłem Fahrenhaita i walka z Oracle na dachu sierocińca nadal rządzi :P
Aha, i jak się dorwać do gitary? Bo nie mogę tego odkryć - Lucas mówi, że mu się nie chce. Coś specjalnego trzeba zrobić?
spoiler stop


Jakby ktoś jeszcze nie wiedział wyszedł patch 1.1 do gry. Oto lista zmian:

- In the level "Waking up", if Lucas dies the policeman doesn't show up at the door anymore.
- The random freeze on the loading screen in the level "Police Work".
- The freeze issue in the level "cemetery" when Lucas runs out of hangar after time run out.
- The freeze issue in the level "Carla's appartment" when the user switches from Carla to Tyler.
- The problem of activation of Tommy entrance cinematics.
- The Frame rate issue leading to a dead-end during the level "basketball" on some specific configurations.
- The flying guitar bug!

Your previous save games will not be affected by this update.


24.03.2006
08:25
smile
[41]

Orlando [ Reservoir Dog ]

Jest gdzies spolszczenie do Fahrenheita?

24.03.2006
08:56
[42]

Scatterhead [ P ]

jakie mieliscie zakonczenia?


spoiler start
mi sie dziecko urodzi :)
spoiler stop

25.03.2006
14:28
smile
[43]

Orlando [ Reservoir Dog ]

Scatterhead - z tego co wiem...

spoiler start
W kazdym zakonczeniu jest dzieciak ;]
spoiler stop

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.