GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kiełbaski w bułce, czyli Terry Pratchett - wątek seryjny - część 6

31.08.2005
21:43
[1]

sammy-s [ Pretorianin ]

Kiełbaski w bułce, czyli Terry Pratchett - wątek seryjny - część 6

W odległym, trochę już zużytym układzie współrzędnych, na płaszczyźnie astralnej, która nigdy nie była szczególnie płaska, skłębiona mgiełka gwiazd rozstępuje się z wolna...
Spójrzcie...


Witam i zapraszam do szóstej części seryjnego wątku o Terrym Pratchett'cie, którą pozwoliłem sobie ze względu na rozmiary poprzedniej stworzyć. Jego powieści to nie tylko znana na całym świecie seria ''Świata Dysku'', ale również Saga Nomów, przygody Johnny''ego, Dywan i inne. Wszystkie książki tego genialnego fantasty łączy niesamowita dawka slapstickowego humoru. Pratchett to pisarz jedyny w swoim rodzaju i to czyni jego powieści tak chętnie czytanymi i lubianymi.


- Oto lista książek Pratchetta, które, jako że zbliża się szkoła, możecie sobie przeczytać pod ławką w czasie jakiejś nudnej lekcji (oczywiście nie polecamy)
- Uuk.
- Polecamy?
- Uuk!
- No dobrze - Pratchett zawsze i wszędzie ;)

Świat Dysku:

-Kolor Magii
-Blask Fantastyczny
-Równoumagicznienie
-Mort
-Czarodzicielstwo
-Eryk
-Trzy Wiedźmy
-Piramidy
-Straż! Straż!
-Ruchome Obrazki
-Nauka Świata Dysku
-Kosiarz
-Wyprawa Czarownic
-Pomniejsze Bóstwa
-Panowie i Damy
-Zbrojni
-Muzyka Duszy
-Ciekawe Czasy
-Maskarada
-Ostatni Bohater
-Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury
-Na Glinianych Nogach
-Wiedźmikołaj
-Wolni ciutludzie
-Bogowie, honor, Ankh-Morpork
-Kapelusz pełen nieba
- The Last Continent
- Carpe Jugulum
- The Fifth Elephant
- The Truth
- Thief of Time
- The Last Hero
- Night Watch
- Monstrous Regiment
- Going Postal
- Thud! (tego nie ma jeszcze nawet po angielsku :( )

Inne:

-Trolowy most
-Dysk
-Dobry omen
-Dywan
-Tylko ty możesz uratowac ludzkość
-Johny i bomba
-Johny i zmarli

Na razie tyle, liczymy oczywiście na więcej książek.

Linki:

https://www.pratchett.prv.pl/
https://www.pg.gda.pl/~mjasina/settler/jez.html

Opowiadania:
https://www.ie.lspace.org/books/dawcn/dawcn-polish.html
https://www.ie.lspace.org/books/toc/toc-polish.html

Twórca grafiki:
https://www.paulkidby.com/

Poprzednia część:

31.08.2005
21:46
smile
[2]

sammy-s [ Pretorianin ]

I jeszcze niezbędny up!

Zapraszamy do dyskusji ;)

02.09.2005
13:35
smile
[3]

Pichtowy [ Generał ]

o! wlasnie ten "kapelusz pelen nieba". Czy to pelnoprawna opowiesc ze swiata dysku czy tylko jakas podpucha dla wszystkich co lubia TP

03.09.2005
12:28
[4]

sammy-s [ Pretorianin ]

To jest pełnoprawna opowieść ze Świata Dysku, z tą drobną różnicą, że podobnie jak Zadziwiający Maurycy i Wolni ciutludzie jest ona anonsowana jako książka dla młodszych czytelników.

06.09.2005
09:20
smile
[5]

Pichtowy [ Generał ]

dzieki za odpowiedz bo zmylila mnie inna wystrojem okladki, wiec nie chcialo mi sie sprawdzac

06.09.2005
13:39
[6]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja jeszcze tych teoretycznie młodzieżowych powieści Pratchetta nie czytałem, ale mam nadzieję to szybko nadrobić. Co prawda podobno tłumaczenie straszliwie kuleje, bo nie zajmuje sie tym Cholewa tylko jakaś babka. Zresztą odsyłam zainteresowanych do ciekawego felietonu na ten temat:

06.09.2005
14:06
smile
[7]

Pichtowy [ Generał ]

OMG; co za tlumaczctwo; totalna amatorszczyzna

spojrzcie na ten przyklad:

TP: Here and there sheepdogs speed over the turf like comets.

Tlum: Tu i ówdzie owca pogoniona przez pasterskiego psa przebiegala niczym kometa.

Chyba ktos sie tu powinien poduczyc angielskiego! Kurna moge zostac tlumaczem, chyba lepiej se poradze.

06.09.2005
22:39
smile
[8]

GROM Giwera [ Sołdat ]

Dużo słyszałem ksiazkach TP, teraz dostałem w swoje rece ze Świata Dysku 2 pozycje: "Równoumagicznienie" i "Zbrojni".

Można bez większej obawy czytać te książki nie pokolei? (Nie zaczynać od Kolor Magii tylko od tego Równoumagicznienia?)
Cholera.. mam dylemat, czy Zbrodnia i Kara na polski czy Pratchetta ;-) Bo nie mam na długo tych książek..

07.09.2005
11:43
smile
[9]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Tak, na dobrą sprawę książki ze Swiata Dysku mozesz je czytać jak Ci sie podoba, a dwie wymienione nie są ze soba praktycznie powiazane, więc je takze można czytać dowolnie.

07.09.2005
12:44
smile
[10]

Pichtowy [ Generał ]

GROM Giwera -- ja osobiscie zaczalbym od Zbrojnych bo w mojej skromnej opinii sa troche lepsi, a Zbrodnia i kara niech czeka, potem sie przeczyta(na mature musowo bo to dobra kniga jest), a na zajecia walnij se dobre streszczenie jakbys sie nie wyrobil.

07.09.2005
12:46
[11]

cronotrigger [ Rape Me ]

ehh.. susz.. ja chcę nowe Pratchetty!

07.09.2005
14:59
[12]

Lukxxx [ Pretorianin ]

czytac zbrojnych bez czytania: "straz! straz!" to IMO nieporozumienie, a "rownoumagicznienie" jest moim zdaniem najslabsza z calego cyklu o swiecie dysku :/

07.09.2005
15:20
[13]

.:[upiordliwy]:. [ don't forget me ]

Czy książka Dysk ma coś wspólnego ze światem dysku?

07.09.2005
15:30
[14]

GROM Giwera [ Sołdat ]

Zaczalem od równoumagicznienie. Ksiazka krotka bo ok 100 stron, narazie 20 za mna i dosc ciekawe, ciekawsze napewno od Zbrodni i Kary :|

Lukxxx- niestety nie mam dostepu do Straż! Straż! jest to aż tak istotne?

08.09.2005
14:36
[15]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Grom-->nie bardzo, co najwyżej nie załapiesz kilku rzeczy, ale dal same fabuły nie odgrywa to znaczącej roli. Ale co to za wydanie, ze ma 100 stron? Moje ma znacznie więcej...

upiordliwy-->nie czytałem, ale słyszałem, że jest to jakby taki zarys pomysłu na Świat Dysku, który później wyewoluował w to co mamy teraz.

08.09.2005
14:43
smile
[16]

GROM Giwera [ Sołdat ]

Sory cos mi sie pomylilo.. ma jakies 2x tyle.

11.09.2005
02:16
[17]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

lol, a ja sie dziwiłam czemu tamten watek upada :P
Musze sobie ten podwiesic :)

12.09.2005
13:02
smile
[18]

Pichtowy [ Generał ]

Wlasnie mija mi trzy tygodnie od ostatniego Pratchetta, musze se skombinowac jakiegos nowego bo glod narasta.

12.09.2005
18:00
smile
[19]

GROM Giwera [ Sołdat ]

Skąd się wzielo "Kiełbaski w bułce..." ? Ten dziwny tytuł..?

12.09.2005
19:58
smile
[20]

Mayhem [ Henry Chinaski ]

Giwera --> To od najsłynniejszego dyskowego biznesmana, czyli Gardło Sobie Podżynam Dibblera, sprzedawcy kiełbasek w bułce oraz innych wyrobów jedzeniopodobnych niewiadomego pochodzenia :)

12.09.2005
20:32
smile
[21]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Ja właśnie przeczytałem "Straż! Straż!" i zacząłem "Ruchome obrazki". Prachett jest świetny, dlatego chciałbym podziękować mojemu kuzynowi, który podsunął mi "Zbrojnych" i "Wiedźmikołaja". Strażnicy z Ankh-Morpork to grupa fantastycznych postaci. A ich motto to oczywiście FABRICATI DIEM, PVNC (czyli "Chronić i służyć" - dla tych co nie władają łaciną:D).
PS. Może kiełbaskę w bułce? Tylko piętnaście pensów i gardło sobie podrzynam!
W której książce Gardło pojawia się po raz pierwszy?

13.09.2005
16:02
[22]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Która Jest Godzina Wolin --> Wydaje mi sie, ze juz w Kolorze Magii, ale głowy nie dam. W kazdym razje jest w chyba w kazdej ksiazke, ktoej akcja dzieje sie Ankh Morphork, chociaz przez kilka zdan :)

13.09.2005
16:11
[23]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Dibbler albo jego odpowiednik występuje prawie w każdej powieści. Pratchett stwierdził, że w każdej kulturze wykształca się osobnik, starający się sprzedać kiełbaski lub coś do nich podobnego.
Cut-My-Own-Hand-Off Dhblah (SG p86)

Lives in Omnia and wears djellaba of desert tribes, tray round neck selling past their sell by dates, gritty figs, new holy relics, lizards onna-stick, luke warm ice cold sherbet Klatchian slices.

Fair Go Dibbler

large hat large shorts large boots the double of CMOT. Tray suspended from neck, on front of tray was written "Dibbler's Cafe' de Feet" sold broadsheet ballads, pieces of hanging rope (really clothes line) painted square of cardboard with at least a string of sausages painted on, native art entitled sausage and chips dreaming, meat pies mutton was cheaper than cat, tipped into dish of mushy peas with tomato ketchup from a red bottle.

Dibbler family p201 TLC
May-I-Never-Achieve-Enlightenment-Dhiblang
Dib-Diblossonson
May-I-Be-Kicked-In-My-Own-Ice-Hole-Dibooki
Swallow-My-Own-Blowdart-Dlang-Dlang

Al-jiblah - beard, little bowls in his tray food stuff included at least 7 melons as Vetenari juggled with them.

In the time of Brutha, the nation of Omnia (p.25) had one Cut-Me-Own-Hand-Off Dblah, purveyor of dubious holy relics and rancid sweetmeats.

Disembowel-Meself-Honorably Dibhala from the Agatean city of Hung-Hung sells fresh 100-year-old eggs in black shells, rice cakes, tea, something strange wrapped in leaves and pork balls ona chopstick. There is a bowl in the middle of his tray full of gold coins. He has a big honest, friendly grin and wears a robe. Also has a copy of "What I did on my Holidays".

You can be pretty certain that every society eventually produces its own particular Dibbler variant.


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-09-13 16:09:29]

23.09.2005
20:07
smile
[24]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

Szykuja sie 3 nowe PRATCHETY :D :D :D :D :D :D
PAŻDZIERNIK

Sztuka Świata Dysku
Przełożył Piotr W. Cholewa
Dysk płynie w przestrzeni na grzbietach czterech słoni, stojących na gigantycznym żółwiu (kiedyś tych słoni było pięć, ale to już inna historia). Jest to świat ociekający wręcz magią, kraina kontrastów i skrajności - od gwarnej metropolii Ankh-Morpork, najstarszego miasta na Dysku (obecnie rządzonego żelazną ręką w aksamitnej rękawiczce przez Patrycjusza, lorda Vetinari), po starożytne imperium Klatchu, gdzie istnieje piętnaście słów określających skrytobójstwo. Jest tajemniczy kontynent XXXX albo Czteriksy, o którym nic, co ktokolwiek w życiu słyszał, nie jest tak naprawdę przesadą, maleńkie królestwo Lancre i mroczna kraina Uberwaldu, gdzie stwory stukają po nocach. Oprócz nich na Dysku istnieją jego mieszkańcy - czarownice: babcia Weatherwax, niania Ogg, Magrat Garlick (obecnie królowa, ma się
rozumieć); jest cale grono magów: nadrektor Mustrum Ridcully, bibliotekarz, Rincewind, kwestor... są Minisi Historii i stare rody wampirów. Są wielcy bohaterowie, jak Cohen i jego Srebrna Orda, Sam Vimes, kapitan Marchewa oraz ludzie (i inni) ze Straży Miejskiej... I są całkiem zwyczajni obywatele, tacy jak Gardło-Sobie-Podrzynam Dibbler, Paskudny Stary Ron, Igory... No i jest Śmierć. Świat Dysku zaistniał pewnie w wyobraźni swojego Stwórcy, Terry'ego Pratchetta, jednak po trzydziestu lub więcej książkach zaczął żyć własnym życiem. W niniejszej książce zobaczycie zebrane po raz pierwszy efekty wyprawy przez Dysk grafika, Paula Kidby'ego - w przepięknych kolorach i precyzyjnej czerni i bieli; obfitość miejsc i postaci, które podbiły serca milionów zachwyconych czytelników na całym świecie. Oto Sztuka Świata Dysku.

LISTOPAD

Kot w stanie czystym
Przełożył Piotr W. Cholewa
Prawdziwy Kot...
Prawdziwe koty nigdy nie jedzą z miseczek (a przynajmniej nie z takich, które są oznaczone
DLA KOTA)
Prawdziwe koty nigdy nie noszą obroży przeciw pchłom...
ani nie pojawiają się na kartkach urodzinowych... ani nie
gonią niczego, co ma w środku dzwoneczek.
Prawdziwe koty jedzą tarty. I podroby. I masło.
I wszystko inne, co zostanie na stole. Potrafią usłyszeć
otwierające się drzwi lodówki dwa pomieszczenia dalej.
Prawdziwe koty nie potrzebują imion.
Ale często są imionami nazywane.
„Aarghwynochastądtydraniu" świetnie się nadaje.

Ostatni kontynent
Humor w stanie czystym... Dowcipne, często prześmieszne.. .Pratchett parodiuje wszystko
w polu widzenia.
San Francisco Chronicie Przełożył Piotr W. Cholewa
Coś zaginęło na Niewidocznym Uniwersytecie - najbardziej prestiżowej (tzn. jedynej) instytucji naukowej w Ankh-Morpork. Brakuje profesora - ale grupa poszukiwawcza jest w drodze! Zespół starszych magów podąży jego tropem, dokądkolwiek by prowadził, nawet na drugi koniec Dysku, gdzie ostatni kontynent, Czteriksy, wciąż jest w stadium budowy. Wyobraźcie sobie magiczną krainę, gdzie deszcz jest tylko mitem, gdzie to, co zwykłe, jest niezwykłe, a przeszłość i teraźniejszość biegną ramię w ramię. Przeżyjcie grozę spotkania z Szalonym Krasnoludem, Wojownikiem Szos, Śmiercią, jednym czy drugim Stwórcą i przerażającym Pasztecikowym Pływakiem... Wczujcie się w tę pasję, kiedy mieszkańcy Ostatniego Kontynentu odkrywają, co się dzieje, kiedy pada deszcz, a rzeki wypełniają się wodą (na przykład trzeba
odwołać regaty).


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-10-20 15:59:50]

24.09.2005
10:17
smile
[25]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

AAUUU!!!! MNIAM!! GROARGH!! :-))))

Skąd te informacje? Ze strony wydawcy?

24.09.2005
11:38
smile
[26]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

GROACH :)
Praca w księgarni która współpracuje z prószynskim ma swoje zalety :)

Najnowszy katalog (pewno ciagle tego nie ma na ich stronie :P )

24.09.2005
12:10
[27]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Owszem, nadal nie ma niestety... Jak rozumiem jedna pozycja w październiku, a dwie w listopadzie? Ruszyli do ofensywy, pewnie przed gwiazdką.

24.09.2005
13:14
smile
[28]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

taki jest plan :)
ale zawse moze drobne opoznienie :/ - nie zawsze wszystko sie uklada :) - dokladne daty pozniej :)

24.09.2005
13:23
smile
[29]

cronotrigger [ Rape Me ]

yeah yeah :D

28.09.2005
17:12
[30]

Pichtowy [ Generał ]

ha! nowe paliwo!

Pratchett fuel my fire.

28.09.2005
21:22
smile
[31]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

a z dzieł około Dyskowych :)
na październik szukuje sie jeszcze : "TESTY NIEWIDOCZNEGO UNIWERSYTETU" Davida Langforda :)
Jak podłącze skaner to więcej info :)

29.09.2005
11:58
[32]

Pichtowy [ Generał ]

DiabloManiak -- podlaczaj ten skaner w trymiga.
Prybliz troche ta ksiazke Langforda. To jakies zgadywanki?

30.09.2005
10:35
[33]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Iii, duzo nowych ksiazek bedzie :))) Akurat na swieta :D

04.10.2005
12:59
[34]

Pichtowy [ Generał ]

W sobotkie sie wybralem na miasto i w jednej takiej ksiegarni dopatrzylem THUD'a!!!
Szkoda ze byl w twardej oprawie i przez to bardzo drogi, za cene teg jednego tomiszcza mam normalnie trzy inne, postanowilem ze troszku zaczekam i zakupie miekkiego.
Ale nie omieszkalem poczytac paru stron.
Po pierwsze tytul Thud pochodzi od odglosu jaki wydaje maczuga po spotkaniu z glowa. Tom jest o odwiecznym konflikcie trolle vs krzaty (o przepraszam mialo byc "krasnoludy"). Spotkamu tam znow naszych dobrych znajomych ze Strazy Miejskiej, czuli pan Samuel Vimes i spolka. Sam doczekal sie potomka! Kolejna ksiazka o tytule (jesli mnie pamiec nie myli) Kaj jes moja krowa? rozszerzy ten temat (tak wynikalo z zapowiedzi umieszconej na koncu Thud'a). No nic, zapowiada sie znow piekielnie dobry tom, bo tam wszedzie gdie jest Vimes tam zawsze lektura kipi ciekawa akcja.
Aby jednak sie nie rozczarowac jalowym wypadem zakupilem sobie Going Postal. Podobno miala to byc kontynuacja Mostrous Regimet ale nie jest, gdzies zle cos zaszlyszalem. Jescze nic nie wiem o fabule wiec nie bede pisal.

07.10.2005
21:39
smile
[35]

sammy-s [ Pretorianin ]

Sztuka Świata Dysku - ja rozumiem, że to przypuszczalnie wydawnictwo w formie ilustrowanego albumu, ale żeby od razu chcieć za to 59 złotych :(:(:(:(. Porażka :|.

Wydawnictwo Prószyński SUX :(.

10.10.2005
12:33
[36]

Pichtowy [ Generał ]

sammy-s -- jasne to duzo ale zobacz co dostajesz w zamian. Kniga pewnie napchana jest przepysznymi obrazami pana Kidbiego. Jesli wyglada tak dobrze jak Ostatni Bohater to biore wciemno; Ale jak znam zycie to po paru miesiacach po premierze bedzie dostepna w polowie ceny w tanich ksiegarniach.

11.10.2005
20:29
[37]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A na razie ukazało sie cos takiego:

David Langford
Testy Niewidocznego Uniwersytetu. Księga zagadek ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta

Trolle wyłamały drzwi, na dachu siedzi banshee, rzeka stanęła w ogniu... a egzamin zaczyna się o dziesiątej!

Pytania o figginy, Śmierć, niszczące umysł przypisy, drapieżny Bagaż, kwantowe motyle, magiko-numeryczne znaczenie tego, co zawsze musimy określać jako dwakroć cztery albo siedem plus jeden, a nawet płeć Wielkiego A'Tuina, gigantycznego żółwia, który w nieskończoność płynie przez kosmos, dźwigając (poprzez czterech słoniowatych pośredników) Świat Dysku... To wszystko i jeszcze więcej gwarantuje długie godziny zabawy wszystkim fanom. Każdy z wydziałów najwspanialszej uczelni magicznej Dysku, Niewidocznego Uniwersytetu, w samym sercu wspaniałej metropolii Ankh-Morpork, dostarczył pytania testowe - a także odpowiedzi, gdyby ktoś nie znał się na Świecie Dysku i fantasy tak dobrze, jak mu się wydawało. Jednakże możecie mieć pewność, że żaden złoty żółw nie czeka zakopany na Równinach Sto na tych, którzy podążą za „ukrytymi wskazówkami”, by go wydobyć. To tylko kolejny mit.


Przypomina mi to troche jechanie na popularnosci i ksiazki tylu "zagadki tolkienowskie". Zobaczę w księgarni co to jest i ocenię.

11.10.2005
20:33
smile
[38]

Narmo [ nikt ]

W niedzielę kupiłem kolejny tom: "Bogowie, Honor, Ankh-Morpork". Zapowiada się ciekawie :)

15.10.2005
20:13
[39]

sammy-s [ Pretorianin ]

Pichtowy -> Ale to jest jawne zdzieranie. Koszt wyprodukowania pewnie nie przekroczy 10 złotych :(.

17.10.2005
15:14
[40]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Na "Thud!" w miękkiej oprawie chyba trzeba będzie trochę zaczekać. Taka tam polityka, najpierw wydają drogie hardbacki, potem paperback. W American Bookstore dopiero niedawno pojawił się paperbackowy "Going postal".

18.10.2005
11:16
[41]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Cholera, jak pojde do Empiku to ukrade ten album!!
O kurka, dlaczego kosztuje 69 zeta? :(

18.10.2005
14:01
smile
[42]

Pichtowy [ Generał ]

jak zostane Beckhamem to bede rozdawal Pratchety znajomym za darmo, w oryginale i po polsku, w miekkiej i twardej i...

18.10.2005
15:17
smile
[43]

Father Michael [ Starkweather-Moore ]

*ot tak po prostu zapamietuje sobie tytul wspomnianego albumu* :>

20.10.2005
14:48
[44]

Pichtowy [ Generał ]

Going Postal jest jak lawina. Zaczyna sie wolniutko i nieciekawie a po 200 stronach zaczyna naprawde konsac. kolejna fajna ksiazka od Terrego P. Jest o reaktywacji poczty w A-M. Zadanie to "dostal w przydziale" od Patrycjusza niejaki Moist von Lipwigz (czy jakos tak), oszust i bandyta.

20.10.2005
16:00
[45]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

sammy-s - jestes w dużym błedzie:)

koszt produkcji 10 zł lol :D

cena jest taka a nie inna gdyż koszt druku, papieru ‹pewnie kredowego czyli droższego› (w tym obydwa są opodatkowane na 22% - 'nasze kochane państwo") koszt tłumaczenia, opłata praw autorskich (Zarówno obrazki jak i treść), koszty reklamy, koszty działania wydawnictwa i drukarni (pensje rozłożene komorne na xxxx książek), koszty transportu do punktów sprzedaży i hurtowni.

jeżeli na czysto wydawnictwo ma więcej niz 10% to się zdziwie :P

Dodaj marże sklepu (np emiku) i masz

więcej niz wydawnictwo zarabia na tym sklep :)

20.10.2005
18:23
[46]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Padre - nawet-o-tym-nie-myls...

20.10.2005
18:36
smile
[47]

Father Michael [ Starkweather-Moore ]

X-Cody -> <aniołek>
:>

21.10.2005
12:56
smile
[48]

Pichtowy [ Generał ]

zawsze mozna spiratowac praczeta! Albo kupic wersje na papierze toaletowym z okladkom z pakowego, z obrazkami pana juzka spod budki z piwem, i tlumaczeniem Lozinskiego.
Taka wersje rozprowadza Dibbler za "15 pensow i gardlo sobie podrzynam".

Aha na paru nowych tomach (czyli Giing postal i Mostrous regiment) sa jakies dziwne okladki, niby tez Kidby ale styl calkiem inny. W dodatku nie podchodzi mi, skond ta zmiana, ktos wie?

21.10.2005
13:02
[49]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Pichtowy - inne wydawnictwo chyba. Nowsze Pratchetty mają okladki w zupełnie innym stylu.

21.10.2005
15:38
[50]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

O nie, Pratchett to cos, czego nigdy bym nie spiracila :)
No, chyba, ze w bardzo extremalnej sytuacji...:]

Ech, ale te z nowymi okladkami juz nie beda takie same.

25.10.2005
20:54
smile
[51]

sammy-s [ Pretorianin ]

DiabloManiak -> Źle się wyraziłem. Myślałem o koszcie druku. Poza tym oczywiście przesadzasz, bo jakoś ludzie w allegro mają tę książkę za 43 złotych w sprzedaży i jeszcze im się opłaca to sprzedawać - chyba nie dokładają co? ;)

25.10.2005
21:03
[52]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

a ja powiedzialem ze najwiecej zarabia na tym sklep ]:->
okolo 30 % :P dlatego czasem oplaca sie poszukac gdzie indziej :)

26.10.2005
09:33
[53]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przeglądałem sobie dwie najnowsze pozycje:

Testy NIewidocznego Uniwersytetu są bardzo szczególowe, jak dla mnie to nieco za bardzo - przez co większości odpowiedzi nie znam. Nic dzinwgo, skro pytania dotyczą np koloru butów bohatera książki, którą czytałem pięc lat i jakieś 500 książek temu :)

Sztuka świata dysku natomiast to bardzo ciekawa pozycja. Ma tylko jedna wadę - cenę. Za tyle pieniędzy to chyba jednak tego nie kupię, po prostu zawartość nie przekłada się na cenę. Owszem, grafiki w większości bardzo ładne, humorystyczne etc., przy każdej nieco tekstu, ale to jest w zasadzie do obejrzenia raz-dwa i na tym koniec, później bedize sie kurzem na półce pokrywało. Nadal biję się z myslami, ale chyba nie kupię - tym bardziej, że za tą sama cene mógłbym sobie kupić dwie powieści i zostaoby jeszcze na piwo.

26.10.2005
09:39
[54]

Soreno [ Junior ]

W ramach zapowiedzi na listopad, wypadł "Ostatni kontynent", będzie tylko 15.11 "Kot w stanie czystym"

26.10.2005
14:21
smile
[55]

Pichtowy [ Generał ]

Shadowmage -- a ile sztuka ma kartek? Bo jak jest grubiutka to kupuje na 200 procent a na dzis to tylko na 110. Lubie takie wypasiaste ksiazki miec na polce. Oczywiscie cena powinna byc na okladce czcionka 40 zeby sie polansowac jak sie wraca z ksiegarni. I tak dobrze ze nie daja wersji kolekcjonerskich za 2 razy wieksza cene i 6 miesiecy pozniej bo to bylby skonczony proces jazdy na portfelach fanow.
Ciekawe ile z tego ma Terry a ile Ci wszyscy posrednicy zerujacy na czyims talencie. Moglby TP zalozyc swoje wydawnictwo i przez internet sprzedawac. Byloby moze lepiej (jesli wydawano by tez tlumaczenia polskie) i pewnie taniej.
Ta sytuacja przypomina mi sytuacje z Going Postal; ale nie chce spilerowac wiec napisze tylko, ze Grand Trunk - taki Swiatodyskowy odpowiednik telefoni komorkowej zostal przejety przez grupy trzymajace wladze ( i pieniadze) od tych ktorzy ten interes wymyslili i wprowadzili w zycie. Przejety oczywiscie "legalnie". Ale najgorsze jest to ze wobec braku konkurencji Grand Trunk (nie tlumacze bo nie chce mieszac, pan Cholewia pewnie to lepiej przetlumaczy) zaczal wyzyskiwac klientow i pracownikow przy rownoczesnym spadku jakosci uslug. Ale potem pojawil sie glowny bohater i ...
No, mam nadzieje ze Proszynski nie zanizy poziomu wydan (choc "Kapelusz pelen nieba" ucierpial ponoc na gruncie tlumaczenia, wiec moze juz za pozno i zaczyna sie staczac?) choc cene moglby, wszak nie kazdy jest piepszonym Beckhamem.

27.10.2005
18:29
[56]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pichtowy-->128 jak podaj wydawca. Chudziutkie to raczej. Ja nie mam aż takich potrzeb, mi wystarcza ładne wydanie w przystepnej cenie. 60 zł to za dużo...
Terry i tak nieźle zarabia na tym intersie, a do tego daje zarobić innym. A ze jest tak dobry, to i cena jest odpowiednio wyższa. Inna sprawa, że Prószyński i tak jest drogim wydawnictwem.
Co do tłumaczeń - jeśli robi to Cholewa, to nie ma problemu. Niestety tą serie niby dzieciencych książek tłumaczy kto inny - zamieszczałem juz kiedyś linka d ciekawego artykułu na temat tej pani i jej tłumaczenia. Jak chcesz, mogę jeszcze raz.

27.10.2005
18:47
[57]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Melduje się młodszy funkcjonariusz Wolin ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork!
Co w takim razie z "Ostatnim kontynentem" skoro wypadł z listopadowych zapowiedzi, jak tu czytam? Długo się obsunie premiera? Kiepsko, bo akurat mam już pieniądze - gdy zacząłem kolorować własnoręcznie wykonany obrys ofiary zabójstwa, przechodnie wrzucili mi trochę do hełmu. Cóż... Oddalam się, gdyż ktoś podobno ktoś utopił się w Ankh - zbiera się już tłum gapiów i łamie ustawę o imprezach masowych zawartą w Prawach i Przepisach Porządkowych miast Ankh i Morpork

28.10.2005
12:50
[58]

Pichtowy [ Generał ]

Shadowmage -- dzieki, nie musisz ponawiac, czytalem juz tamtego linka

Która Jest Godzina Wolin -- naprawde sie utopil? Niezly wyczyn zwazajac na to ze otej porze roku po rzece mozna jezdzic zaprzegiem konnym

28.10.2005
19:32
[59]

Która Jest Godzina Wolin [ Centurion ]

Pichtowy ---> No ba! Tłok był, Dibbler sprzedawał bilety za piętnaście pensów i gardło sobie podrzynał, ktoś kogoś popchnął i wybuchły zamieszki.

31.10.2005
23:38
[60]

Pichtowy [ Generał ]

Ogladnolem sobie dzis dokladnie Sztuke swiata dysku. Kosztowala mnie 53 zlote w ksiegarni, pani przy kasie nie chciala obnizyc wiecej ceny, cos tam szumiala ze okradam jeje dzieci z obiadu i wogle gardlo sobie podrzyna. Ksiazka niezla niezla, choc jest tak jak z Wstrzasem4- moglo byc lepiej. Sporo obrazkow juz widzialem.
W dodatku wyprostowalem sobie pewne fakty. od okolo 2001 ksiazki TP ilustruje Paul Kidby podczas gdy wczesniej Josh Kirby. Zawsze myslalem ze to ten sam gosc! Nazwiska maja calkiem podobne ale styl inny. Kidby mial tak specyficzny styl ze az sie dziwie jak moglem sobie to pomylic, zawsze myslalem ze zmienieli z TP koncepcje na styl ilustracji (porownajcie ino sobie trolle w wykonaniu Kidbiego i Kirbiego). Trudno powiedziec prace ktorego ilustratora bardziej mi sie podobaja bo i jeden i drugi był/jest świetny.
Jutro dzien w którym wspomina sie zmarłych proponuje wiec chwilke zadumy na czesc odeszlego w 2001 Josha Kirbiego. Tylko prosze bez powodzi świeczek, pelna powaga.

01.11.2005
16:41
[61]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kurka, nie ten watek :)
Pietchowy --> Mnie sie tez na pocatku mylili, teraz juz nie :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-01 16:42:00]

01.11.2005
16:43
smile
[62]

Father Michael [ Starkweather-Moore ]

X-Cody -> powiem Ci to baaaardzo delikatnie. Ekhm! Popieprzylas watki <lol>

01.11.2005
16:57
[63]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Bardzo delikatnie informuje, ze kanpełam sie zanim pzreczytałam Twojego posta ;))

06.11.2005
14:53
smile
[64]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Właśnie czytam "The Truth" o tym, jak William de Worde stworzył pierwszą w Świecie Dysku gazetę. Znakomita książka, na poziomie co najmniej Night Watch.

06.11.2005
15:29
[65]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Na mnie czekaja: Wiedzmikolaj, Ost. Bohater i Jingo na polce, az skoncze Kroniki Amberu ;)

08.11.2005
16:12
[66]

Pichtowy [ Generał ]

gladius - a spotkales juz tam Otto Von Schriek'a?

08.11.2005
16:56
[67]

Ptosio [ Legionista ]

Co myślicie o "napoczęciu" Practheta przez "Naukę Świata Dysku" ? Dobre to to? A może lepiej zacząć od czegoś innego?

08.11.2005
18:01
[68]

Pichtowy [ Generał ]

Ptosio -- ja odradzam, nic nie zrozumiesz z rozdzialow "fabularnych". Ale ksiazka to jest spoko, wiele rzeczy jest napisane wprost czyli "na chlopski rozum" a nie tak jak w niektorych podrecznikach akademickych.

Apropos zaczynanaia Pratchetta to oprocz tej ksiazki nie wiem ktroa moze zniechecic do calego cyklu. Zastanawiam sie bo w tygodniku Angora sprzed tygodnia jedna kobieta napisala ze Terrego tvoczosci nie travi bo "chyba zaczela od nieodpowiedniego tomu". Czy to wogle mozliwe?

08.11.2005
21:19
[69]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Odrazdzam z tego samego powodu, co Pichtowy.
Ja bym zaczela od poczatku, bo jednak najlepiej jest :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-08 21:19:24]

08.11.2005
21:51
[70]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Pichtowy [ Konsul ]

gladius - a spotkales juz tam Otto Von Schriek'a?


Jasne :-) Znakomita postać poboczna. Prawie tak fajny jak Igory.

08.11.2005 | 18:01 Pichtowy [ Konsul ]

Apropos zaczynanaia Pratchetta to oprocz tej ksiazki nie wiem ktroa moze zniechecic do calego cyklu. Zastanawiam sie bo w tygodniku Angora sprzed tygodnia jedna kobieta napisala ze Terrego tvoczosci nie travi bo "chyba zaczela od nieodpowiedniego tomu". Czy to wogle mozliwe?


Co do tej kobiety, o której pisałeś - ludzie mało inteligentni z reguły nie dają sobie rady z książkami Pratchetta. Myślę, że ta pani powinna zacząć od czegoś mniej wymagającego, jakiś harlekin albo Danielle Steele.

Może nie "zniechęcić", ale niektóre tomy powinno się czytać w kolejności. Zaczynanie np. od Last Continent czy Panowie i damy nie jest najlepszym pomysłem.

Tak na przyszłość - we wstępniaku trzeba wywalić, że nie ma "Thud!". Jutro pójdę do American Bookstore i sprawdzę, może jest?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-08 21:51:26]

08.11.2005
22:00
[71]

sammy-s [ Pretorianin ]

E-booki są dostępne w sieci, więc pewnie jest. Przy najbliższym wstępniaku uwzględnię (o ile ja go stworzę) :P

09.11.2005
15:22
[72]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

sammy-s: ja wiem, że jest, i wcale nie chodzi o e-booki. Widziałem Thud! ale w twardej oprawie, nie chcę kupować takiej, bo wszystkie pozostałe mam paperbacki.

PS. Ciekawe, jak przetłumaczą w "The Truth" motyw z Królem Złotej Rzeki :D

09.11.2005
15:33
smile
[73]

Pichtowy [ Generał ]

echh

"Co do tej kobiety, o której pisałeś - ludzie mało inteligentni z reguły nie dają sobie rady z książkami Pratchetta."
niezla polityka leczenia swojego ego :) nie ma to jak sobie porzadnie schlebic. Musze zareagowac na Twoj argument o mniemanej malej inteligencji tamtej osoby. Otorz owa kobieta nie darzy Dana Browna wysoka estyma wiec jakiejs chocby sredniej inteligencji nie mozna jej chyba odmuwic, czyz nie?

15.11.2005
19:49
[74]

karol_sz [ myślozbrodniarz ]

Witam,
Chciałbym się dowiedzieć które z książek Pratchetta dzieją się w mieście Ankh-Morpork

18.11.2005
18:08
[75]

Pichtowy [ Generał ]

Sama nazwa Ankh Morpork jest pewnie w kazdej ksiazce.
A le szczegoly. czesc akcji (wyjatkowo goracej) dzieje sie w Kolorze magii. Potem np Zbrojni, Going Postal

18.11.2005
18:13
smile
[76]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Ja wlasnie jestem w trakcie czytania Morta :) przeczytalem jeszcze 3 poprzednie czesci + "Bogowie, honor, Ankh-Morpork". Wszystkie sa swietne, musze nastepne kupic :)

24.11.2005
13:04
[77]

Pichtowy [ Generał ]

bekas86 -- rozgladaj sie w okolicy swiat. Pamietam ze wtedy duzo ksiegarni robi pakiety dwoch praczetow w cenie jednego albo trzech w cenie dwoch. Mozna tez dorwac inne fajne okazje.

28.11.2005
02:27
[78]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

No ja sie niedlugo biore za Wiedzmikołaja wreszcie :))


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-28 02:25:44]

28.11.2005
08:54
[79]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Powodzenia Cody w dobieraniu się :D
Ja czekam na nowego Pratchetta i doczekać się nie mogę, miał być w listopadzie, nie było, przesunęli. No ale mam nadzieję, że do świat sie ukaże.

28.11.2005
09:01
smile
[80]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

No jak nie ma? Jest "Thud!", najnowszy.

28.11.2005
09:09
[81]

zarith [ ]

ano jest thud, sam wczoraj widziałem w księgarni:) ino nie wiem czy warto kupować, powiedzcie mi czy pratchett przestał być tak zajebiście wtórny jak po mniej więcej 10-tym świecie dysku?

28.11.2005
09:10
[82]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

zarith - widziałeś Thud w paperbacku?

28.11.2005
09:14
[83]

zarith [ ]

chyba tak... ale nie jestem pewien, widziałem przechodząc koło sklepu na wystawie. może był w twardej...

28.11.2005
09:38
[84]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Zarith - to było formatu normalnych Pratchettów czy większe? I gdzie?

28.11.2005
10:32
[85]

Mayhem [ Henry Chinaski ]

Czy ktoś wie dlaczego na stronie Prószyńskiego nie da się znaleźć nic o "Ostatnim kontynencie" i nie ma go w ogóle w zapowiedziach (mimo, że są tam ksiązki z całego grudnia i stycznia)?

gladius --> Którego wydawnictwa jest ta seria z której zbierasz Świat Dysku po angielsku? Też chciałbym zacząć, ale w Merlinie są dwie (Harper i Corgi Books) i nie wiem, która jest tą właściwią (tzn. tą w której są wydawane nowe części).

28.11.2005
10:39
[86]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Mayhem - ja zbieram Corgi Books, ma ładniejsze okładki - to znaczy takie bardziej "światodyskowe".

29.11.2005
06:25
smile
[87]

zarith [ ]

gladius --> nie wiem jaki jest format normalnych pratchettow:) wygladalo w kazdym razie nie-nienormalnie, a widzialem w saintsburrym (ale mieszkam w gb)

29.11.2005
11:11
smile
[88]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

zarith - bardzo, qrwa, śmieszne.

30.11.2005
13:18
smile
[89]

Pichtowy [ Generał ]

U mnie tez jescze nie ma Thuda w sofcie, ale jestem na razie w fr

30.11.2005
22:04
[90]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shadow --> Ano, juz niedlugo :]
Ech, ja chce miec wiecej czasu :PP

14.12.2005
11:23
smile
[91]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Zamowilem Czarodzicielstwo, Trzy wiedzmy, Piramidy, Straz!Straz! i Ruchome obrazki. Juz niemoge sie doczekac tej przesylki :)

14.12.2005
11:36
[92]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Proponuję zabawę: wybieramy jakiegoś Pratchetta i szukamy w nim odwołań do innych książek, filmów, legend, przesądów itd. Znajdźmy najśmieśniejszą i najbardziej oryginalną.

Na zachętę:
"Thief of Time": Lu-Tze i jego uczeń Lobsang Lung udają się na tajną misję. Wcześniej odwiedzają przyjaciela Lu-Tze, mistrza Qu. Mistrz Qu wytwarza gadżety typu eksplodująca miska (z której można oczywiście jeść) albo młynek modlitewny, którego linki z koralikami mogą służyć jako podręczna garota, a po zdjęciu części właściwej młynka zostaje trzonek z ostrzem... Gdy Lobsang i Lu-Tze zbliżają się do domu Qu, przez okno wylatuje połowa kukły człowieka. :-))))

14.12.2005
14:02
[93]

Boroova [ Konsul ]

Prosze znawcow tematu o uswiadomienie - czytam wlasnie Going Postal i chcialem sie dowiedziec czy to jest najnowsza ksiazka ze swiata dysku.

14.12.2005
14:04
[94]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Nie. Najnowszy jest "Thud!". Going Postal jest przedostatnia.

15.12.2005
12:50
smile
[95]

Pichtowy [ Generał ]

gladius -- czy mamy odgadywac skad jest to powiazanie? Jesli tak to w twojej zachecie chodzi o pana Q ktory zawsze robi gadgety dla Bonda, Jamesa Bonda.

Zabawa zapowiada sie zadzebiscie, swietny pomysl. TYylko jak zjajdziemy ta najśmieśniejszą i najbardziej oryginalną? bedziemy glosovac?

15.12.2005
13:11
smile
[96]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Pichtowy - nie chodzi mi koniecznie o zgadywanie czy wybieranie. To ma być zabawa, a nie konkurs :-) Myślę, że co do najśmieśniejszej jakiś consensus się osiągnię :)

Oczywiście, że chodzi o Q z Bonda. Przy tym fragmencie popłakałem się ze śmiechu...

Inną znakomitą rzeczą jest kwestia "wampirów z czarną wstążeczką" czyli koło anonimowych krwiopijców, którzy nie wymawiają słowa na "b".

24.12.2005
08:44
[97]

Kajetan-TM [ Pretorianin ]

Cóż. Wesołych świąt i żeby nie wyglądały tak jak opisywali je czarodzieje w "Hogfather" :]

24.12.2005
10:44
smile
[98]

Paul12 [ Buja ]

Czemu w "innych" we wstępniaku nie ma Nomów?

24.12.2005
23:39
[99]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Dobrze, ze zwrociles na to uwage, Paul :)
Jak tam mijaja swieta? Duzo Pratchettow pod choinka? :)

25.12.2005
09:33
smile
[100]

Kajetan-TM [ Pretorianin ]

Ani jednego, i będę musiał to nadrobić, póki sztuka dysku zupełnie z empików nie wyszła - w końcu tradycją świąteczną jest, że najlepsze prezenty kupujesz sobie sam :P

25.12.2005
15:19
[101]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja tez ani jednego, szkoda :) Ale za to spleynelo troszke dotacji. Jak zalatwie wszystkie sprawy to moze mi cos zostanie i bede sbie mogla na pocieszeie cos kupic :)

25.12.2005
15:23
smile
[102]

darek_dragon [ 42 ]

A ja dostałem "Dobry Omen" ^^ Co prawda po całym tym światecznym bajzlu byłem tak padnięty, że zdążyłem przeczytać ledwie pierwsze 30 stron, ale zapowiada się świetnie.

28.12.2005
22:18
[103]

Pichtowy [ Generał ]

Ja dostałem 7 opowieści ze świata Dysku, bello. Skończyły się dobre czasy gdy wchodziło sie do księgarni i jak się kupowało praczeta to można było prawie w ciemno brać bez obaw zdublowania któregoś tomu. Ale od nadmiaru głowa nie boly.

Uwaga poniższy tekst roi sie od spoilerow z tomu "Wiedźmikołaj". Jeśli nie czytałaś,-eś to możesz sobie popsuć lekture. Wstęp na własne ryzyko.

Właśnie jestem w środku Wiedźmikołaja i powiem wam że to zaiście topowo wyczesany tom jest jeśli chodzi o humor. Aż iskrzy od smiesznych scenek, a to co sie wyczynia na NU to już totalny odjazd. Ridcully to prawdziwy motor ..., a zresztą brak mi słów, to jest nie do opisania. Zadzebisty tom, polecam piekielnie gorąco.

W trakcie lektury natrafilem na następujące "odwołania"

-Na maszynie myślącej HEX jest napis "mrowisko inside".

-W przypisie z gwiazdką jest taki tekst: "Jest to podejscie podobne do sugestii wysuniętej przez
quirmiańskiego filozofa Ventre'a, który powiedział: >>Bogowie może istnieją, a może nie. Dlaczego więc i tak w nich nie wierzyć? Jeśli to wszystko prawda, to po śmierci trafiasz w przyjemne miejsce, a jeśli nie, to przecież niec nie tracisz<<. Kiedy umarł, zbudził się w kręgu bogów trzymających solidne kije, a jeden z nich powiedział >>Teraz ci pokażemy, co tu myślimy o takich mądralach...<<".

-Rozmowa między Gnomem Kurzajką i Malarzem Mrozem(to ten co maluje paprocie na szybach okien)
"Gnom podszedł zaciekawiony i popatrzył krytycznie.
- Dlaczego tylko paprocie?- zapytał po chwili- Owszem, ładne, ale powiem szczerze, za deseń w paprocie ni wrzuciłbym ci do kapelusza nawet pensa.
Malarz Mróz odwrócił się, unosząc pędzel.
- Tak sie składa, że lubię desenie paprocie- oznajmił chłodno.
- Ale wiesz, ludzie woleliby raczej, no... smutne dzieci z wielkimi oczami, kotki wyglądające z butów, szczeniaczki.
- A ja maluję paprocie.
- Albo wielki wazony słoneczników, albo pogodne sceny na plaży...
- I paprocie.
- No ale gdyby jakiś ważny kapłan chciałby, żebyś sklepienie świątyni pomalował w bogów, aniołów i całą resztę, to co byś zrobił?
- Mógłby dostać tylu bogów i aniołó ilu by zechciał, pod warunkiem...
- ...że wyglądaliby jak paprocie?"

-jest tu też dzieweczka z zapałkamy, ale nie kończy jako zimny kawał miesa z koścmi tylko zostaje uratowana przez Śmierć. Choć słowo uratowana to nie dobrze tu pasuje bo trafia w ręce Nobbiego Nobbsa.

- Susan, wnuczka Śmierci używa Głosu, coś podobnego potrafiły Matki Wielebne w zakonu Bene Gesserit

-I jeszcze pare innych ale musiały być drobne bo mi umknęły z pamięci



Właśnie przeczytałem takie coś i się nieźle uśmiałem. Otóż Susan i o'bóg Bilious(czy jak on się tam nazywa, prawdziwa Tabula Rasa, zero pojęcia o ludziach) wsiedli na Pimpusia, konia śmierci:
" - No dobrze, wskakuj. - Wciągneła go za siebie na siodło. - Trzymaj się - poleciła. A po chwili dodała: - To znaczy trzymaj się gdzie indziej.
- Przepraszam. Czy to jakiś kłopot? - zdziwiła się o,bóg, przesuwając dłonie.
- Za długo trzeba by wyjaśniać, a pewnie i tak nie znasz wszystkich słów. W pasie jeśli można."

Jesli użyte cytaty nie są dosłowne to wybaczcie ale się machnąłem.

28.12.2005
22:38
smile
[104]

Kajetan-TM [ Pretorianin ]

Tak, wiedźmikołaj jest idealny na święta - a szczególnie dialog magów o tym że noc strzeżenia wiedźm jest idealna na kłótnie - jak ktoś chce to mogę wrzucić w całości tą scenkę :]

odniesienia do zakładu pascala, albo do budowy komputera "pociągnij WWD(bo brzmi lepiej niż wielka ważna dźwignia" "musi pracować z załaczonym KPM (kudłatym pluszowym misiem)" są ekstra;
No i jest całkiem fajna dawka filozofii :)

28.12.2005
22:48
[105]

cronotrigger [ Rape Me ]

hmmm jak skoncze NŚD II to zaczynam serie Wiedzmach czy ki piorun :p

28.12.2005
22:50
[106]

UrbachPaproch [ Pretorianin ]

UWAGA - SPOILERY (i alufelgi)

"Wiedzmikołaja" czytało mi się całkiem fajnie.

Zabawny jest sam koncept, że Mikołaj zostaje zaciukany, więc z braku laku zastępuje go Śmierć (HO HO HO! TAK DOBRZE? - pytał swojego pomocnika). Scena z wręczaniem prezentów dzieciom wielce pocieszna w ogóle i szczegółach. Uroczy jest bóg kaca.

Ale dla mnie wszystko przebija jakże cyniczny opis ewolucji wierzeń i mitów: zaczyna się od ofiar zwierzęcych, np. trzeba zagonić jakieś kosmate zwierze na śmierć lub coś w tym guście. Potem ktoś wpada na pomysł, by np. zamiast polować na orła, zabić strzyżyka. Wystarczy się zastanowić: orzeł to wielkie bydle z ogromnym dziobem i ostrymi szponami, a strzyżyk ma wielkość groszku i robi "ćwir". Co byście wybrali? Potem jakiś koleś znajduje specjalną fasolkę, a wszyscy mówią: oho, nieźle, teraz jesteś królem, więc on myśli: w porządku, ale nikt go nie uprzedza, że nie powinien pisać żadnych głupot w książkach. Po chwili sam biegnie po śniegu, a banda goni go ze świetymi sierpami, żeby ziemia znowu odżyła, a śnieg stopniał. A potem jakiś cwaniak staje i mówi: zaraz, przecież słońce i tak wschodzi, więc po co mamy karmić za darmo tych wszystkich druidów...

Taki luźny i niedokładny cytat. Uwielbiam ten fragment. Strona 109 bodaj.

29.12.2005
18:06
[107]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja sie zastanawiam, czy nie poroscic o album na urodziny :)

29.12.2005
18:15
smile
[108]

darek_dragon [ 42 ]

Ja z Wiedźmikołaja najlepiej pamiętam Boga Kaca, a w szczególności numer z Koktajlem Trzeźwiącym na końcu. Zdecydowanie jedna z najsmieszniejszych części Discworldu :D

A album też jest świetny. Przejrzałem cały w Empiku i muszę stwierdzić, że niektóre rysunki są genialne :)

01.01.2006
19:54
[109]

Pichtowy [ Generał ]

Och. Jeśli już mowa o odwołaniach w Pratchecie oraz albumie Sztuka Świata Dysku to jest takie jedno fajne odwołanie. Ale dowiedzieć sie o nim można normalnie wprost. Wystarczy przeczytać te króciutkie opisy w albumie. Zlookajcie ino ten obrazek i nastepny

01.01.2006
19:55
[110]

Pichtowy [ Generał ]

I ten z alboomoo --->

01.01.2006
21:57
[111]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

No to i ja coś dorzucę. Oto obraz Rembrandta "Nocna Straż"

01.01.2006
21:58
smile
[112]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

a to - okładka "Night Watch"

02.01.2006
18:05
smile
[113]

Pichtowy [ Generał ]

gladius -- Ładne! Ino napisy troszku szpecą.

02.01.2006
19:19
smile
[114]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Może gdzieś jest bez napisów :) W każdym razie odkryłem to przypadkiem, choć jak kupiłem Night Watch pierwszą myślą było: coś mi ta okładka przypomina.

08.01.2006
19:01
smile
[115]

Salado [ Pretorianin ]

Co myślicie o książce "Maskarada"? Tylko bez szczegółowości, jak warto czytać to starczy jedno słowo. Właśnie wypożyczyłem z biblioteki : była tylko dwie Terry'ego :O ;)

08.01.2006
19:29
[116]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Czy to jest pierwsza książka ze Świata Dysku, którą czytasz? Bo jeśli tak, to chyba akurat nienajlepsza na początek.

08.01.2006
19:53
[117]

Beerbringer [ Centurion ]

musze zaczac czytac bo sie napaliłem na to ^^

08.01.2006
19:59
smile
[118]

Bajt [ O RLY?! ]

Czy ktos wie, kiedy wyjdzie nastepna ksiazka ze Swiata Dysku? Dlugo juz nic nie bylo, a zapowiadali cos niby na grudzien.

08.01.2006
21:26
smile
[119]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Wcoraj zabralem sie za "Czarodzicielstwo" no i oczywiscie takze mi sie podoba :) Na polsce lezy jeszcze kilka nastepnych czesci...

09.01.2006
13:28
[120]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Maskarada jest super, Greebo rządzi i Widzmy po prostu w w pełnej klasie :)) Polecam :)

11.01.2006
12:59
[121]

Pichtowy [ Generał ]

Popieram X-Cody, ale dodam od siebie: "Maskarada" jest ciekawa dla tych co juz znaja choc jeden tom z watku o wiedzmach. Esme i niana to arcywyczesane czarownice; A Agnes Nitt tez niezgorsza postac. Ten kto lubi odkrywac lubianych przez siebie bohaterow (czarownice plus kot) w nowych okolicznosciach przyrody musi siegnac po ten tom. Dla poczatkujacego moze byc sredni ( tom -uz. tlum).

11.01.2006
16:12
[122]

Soreno [ Junior ]

W papierowych zapowiedziach Prószyńskiego jest kolumna W przygotowaniu na luty - podany jest "Ostatni kontynent", nie wiem czy im się nie zmieni, od listopada jest zapowiadany.
A o babci i niani zacząć albo od "Trzech wiedźm" lub "Wyprawy czarownic", choć bardziej podoba mnie się druga.

11.01.2006
16:20
[123]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Przed "Ostatnim kontynentem" warto przeczytać poprzednie tomy o magach.

12.01.2006
00:10
[124]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja bym mimo wszytsko zaczela od Trzech Wiedzm, mozna miec zonka o co chodzi z Magrat potem :)
Ale osobiscie tez mi sie 'Wyprawa' bardzij podobała, chcoiaz obie ksiazki maja swoj urok :)

A teraz zaczełam Widzmikołaja, wreszcie!! zamiast sie uczyc na wykladach czytam :PP

12.01.2006
14:59
[125]

Pichtowy [ Generał ]

W sobote urzadzam polowanie na "Thud'a" w miekkiej. Pisze sie ktos?

X-Cody -- Wiedzmikolaj jest swietny. Tylko sie nie smiej na glos na tamtych wykladach.

12.01.2006
20:39
smile
[126]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Pichtowy - JA!!!

13.01.2006
13:00
[127]

Pichtowy [ Generał ]

Co do polowania to chyba najpierw powinienem wypytc Bibliotekarza jak sie poluje na zadkie woluminy. Choc pewnie odpowiedz bedzie: "Uuk" (nie wiem czy dobrze tlumacz ale wychodzi mi "banan na przynete")

13.01.2006
13:03
[128]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

IMO (w Warszawie) jeszcze nie ma. Pytałem w American Bookstore niedawno, mówili że raczej pod koniec lutego

15.01.2006
20:03
[129]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Pichtowy --> Juz za pozno :) Na ostatniej pedagogice wywołałam mala sensacje wybuchem autentycznego ROTFL'a :P Sposodował to fragment o krwi w bajkach i przypis :P

18.01.2006
13:07
[130]

Pichtowy [ Generał ]

X-Cody --- :)))))

Sposob bibliotekarza "z przyneta na banana" nie poskutkowal. Zwabil tylko dwa okazy w twardej oprawie. Musialem obejsc sie smakiem. W sobote ruszam ponownie, moze bedzie wczesniej jak w Warszawie.

18.01.2006
20:10
[131]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kurka, dzis to samo :P Przestaje czytac na wykladach (czyt. przestaje na nie chodzic ;))

19.01.2006
09:31
[132]

Soreno [ Junior ]

I hop teraz jest nowa zapowiedź Prószyńskiego "Ostatni kontynent" ma się ukazać 23 lutego.

20.01.2006
10:52
[133]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szkoda ze tak późno... przeczytałbym sobie jakiegoś nowego Pratchetta już teraz, byłoby to doskonałe odstresowanie podczas sesji.

20.01.2006
11:22
[134]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Buhehehe... a ja właśnie czytam "Monstrous Regiment", a skończyłem "Thief of Time". Tragedią jest to, że tak naprawdę zostały mi jeszcze "Going Postal" i "Thud!" a potem... :((((((

A potem od nowa :))) Muszę sobie przypomnieć "Wiedźmikołaja"


Lektura dalszych tomów - jak np. Monstrous Regiment - utwierdza w przekonaniu, że im późniejszy Pratchett, tym lepszy. Typowo śmieszne książki kończą się na "Ostatnim Kontynencie". A następne - są jeszcze lepsze!

20.01.2006
11:43
[135]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Gladius - a ja nawet nie moge czytac ich po angeilsku :( Ale za to bede dluzej czekac i dluzej czytac :)

20.01.2006
12:50
[136]

Pichtowy [ Generał ]

Monstrous regiment mozna podsumowac ze gdzie diabel nie moze tam babe posle.
Oststni kontynent juz niedlugo? Hurra, podobno znowu jest tam Rincewind i Bagaz. Oj bedzie sie dzialo w lutym.

20.01.2006
21:09
[137]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Jest Rincewind i Bagaż. I magowie. I piwo. I kangury :)

20.01.2006
21:22
smile
[138]

Misiak [ Pluszak ]

Witam
Niedawno dowiedziałem się, że u mnie w grupie jest chłopak który uwielbia Precheta, pożyczył mi książkę "Panowie i Damy" lub odwrotnie :) i powiedział, że jak na początek to może być oka, bo nie trzeba znać kolejności, bo ta jest wymagana w 3 czy 4 książkach.
Co sądzicie o tej książce, bo jako, że dziś sesja mi się zaczeła to mam dużo czasu :D

20.01.2006
21:35
smile
[139]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Warto wcześniej przeczytać parę książek o Niani Ogg i Babci Weatherwax, żeby wczuć się w klimat "Panów i Dam".

20.01.2006
22:01
[140]

sammy-s [ Pretorianin ]

Nowy odcinek - ZAPRASZAMY :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.