GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Gatunek: Horror cz. 16 - Dzień żywych GOLasów

26.08.2005
12:58
[1]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Gatunek: Horror cz. 16 - Dzień żywych GOLasów

Ekhem, podtytuł wątku może niezbyt zaskakujący, ale jakiś porządek musi być.
Po co temat jest - każdy chyba widzi. Tutaj rozmawiamy o filmach grozy, wystawiamy własne opinie o obejrzanych horrorach, wymieniamy poglądy i informacje, a w wolnych chwilach wykradamy zwłoki z miejskich kostnic.

Horror surviver's FAQ by GOL
1. Nigdy nie wchodź / nie wychodź TAM (czyt. strych, szafa, stodoła, piwnica, ciemna aleja, skrywające wszystko cienie, lasy, jezioro, ciemne cokolwiek).
2. Nigdy nie stój w / na / nad / pod / obok / w najbliższej okolicy grobu, krypty, mauzoleum lub innego siedliska zmarłych.
3. Nigdy nie baw się niczym / z niczym, co jest martwe.
4. Nigdy nie czytaj ksiąg o przyzywaniu do życia demonów na głos. Nawet, jeśli to tylko żart.
5. Nigdy nie rozwiązuj zagadek, które mogłyby otworzyć wrota Piekieł.
6. Jeżeli jesteś mężczyzną, to uciekaj jak najszybciej! Jedyna osoba, która zawsze przeżywa to kobieta.
7. Jeżeli jesteś dziewczyną, z długimi blond włosami, błękitnymi oczami i wielkimi piersiami, to masz nieźle przesrane.
8. Strzeż się nieznajomych, którzy niosą ze sobą piły łańcuchowe, siekiery, topory, noże, maczety, kosiarki do trawy, spawarki, śrubokręty, brzeszczoty, itp.
9. Jeżeli osoby w twoim pobliżu nagle zaczną zachowywać się dziwnie (syczenie, zainteresowanie krwią, świecące oczy, itp.), to uciekaj od nich najdalej, jak tylko możesz.
10. Jeżeli czujesz, że ktoś za tobą stoi, to nie odwracaj się, tylko zwiewaj!
11. Jeżeli nocą widzisz gościa w masce, z czymś ostrym w rękach, to lepiej szybko oddal się od niego i nie oglądaj się za siebie.
12. Jeżeli zabójca jest metr przed tobą, to nie stój w miejscu, krzycząc, kiedy on do ciebie podbiega. To może być szokujące, ale on NAPRAWDĘ cię zabije.
13. Jeśli uciekasz przed potworem, to spodziewaj się, że potkniesz się lub upadniesz przynajmniej dwa razy (lub więcej, jeśli jesteś kobietą). Pamiętaj też, że pomimo tego, iż biegniesz, a potwór porusza się wolno, to i tak jest on wystarczająco szybki, żeby cię dopaść.
14. Jeżeli zostałeś zraniony przez jednego z zombie, to porzuć wszelką nadzieję. Prędzej, czy później, bez względu na to jak dużo weźmiesz antybiotyku, sam staniesz się jednym z nich.
15. Jeżeli stracisz po drodze kilka części ciała, to nie popadaj w desperację. Wykorzystaj to, aby zastąpić je bronią, jak np. piła łańcuchowa, harpun, itd.
16. Jeżeli używasz broni palnej do walki ze złem, to dobrym pomysłem jest jak najszybsze znalezienie nowych środków obrony, ponieważ niezależnie od tego jak dużo masz amunicji, to skończy się ona tuż przed zabiciem potwora.
17. Strzelaj potworowi / psychopacie / opętanemu / komukolwiek w głowę. Nie w tułów, nie w kończyny, tylko W GŁOWĘ. I strzelaj w nią tak długo, jak tylko jest na swoim miejscu. A potem rozczłonkuj ciało lub przeprowadź kremację.
18. Potwór nigdy nie umiera za pierwszym razem. Jeśli myślisz, że go zabiłeś, to nigdy nie sprawdzaj, czy masz rację.
19. Gdy myślisz, że już po wszystkim, to po części masz rację – już jesteś martwy!
20. Jeśli jesteś jedynym, który przeżył masakrę, to znaczy, że sam byłeś mordercą.

A oto ulubione serwisy żywych i martwych:
www.horror.com.pl - Bardzo dobry i często aktualizowany polski serwis o filmach grozy. Recenzje filmów i książek, ciekawostki, newsy i bardzo obszerna galeria zdjęć.
www.horror.gildia.pl - Część serwisu Nowa Gildia, zajmująca się tematyką filmów grozy. Tu znajdziesz najświeższe nowinki, recenzje, konkursy, a także przeczytasz o najnowszych premierach horrorów na DVD.
www.upcominghorrormovies.com - Czyli to, co czeka nas w przyszłości. Spis filmów, które niebawem ukażą się w kinach. Zarówno kontynuacje znanych serii, jak i remake'i starych filmów oraz zupełnie nowe tytuły.
www.allthingszombie.com - Największy serwis poświęcony nieumarłym. Znajdziesz tu opisy i recenzje filmów, których głównymi bohaterami są wszystkim znane i lubiane żywe trupy.
www.bloody-disgusting.com - Czyli wszystko, co krwawe i obrzydliwe. Newsy i recenzje dotyczące zarówno filmów, które możemy już obejrzeć, jak i tych, które jeszcze swej premiery nie miały.
www.fangoria.com - Krew, bebechy, latające mózgi i tego typu sprawy.

Link do poprzedniej części:

26.08.2005
13:08
[2]

SULIK [ olewam zasady ]

Z poprzedniego watku:

Meph:
"No cóż, na pewno lepiej to wygląda, niż ogień z luf karabinów w DotD2. :)"

jaki ogien z luf w DotD2 ?? czy ja mialem wersje bez ognia z luf ?? bo jak juz wyzej pisalem u mnie wystrzal z broniw ygladal na zasadzie - podniesienia broni do gory i uslyszenia pseudo wystrzalu :)


zreszta.... ten gifik z wystrzalem jaki pokazalem - wyszedl by lepiej gdyby zrobic spowolnienie czasu - ale raz nie chce mi sie kombinowac, dwa nie wiem jak :)

a sam efekt to byl koszt jakis 1 zl albo mniej :)
a przeciez moi znajomi to praktycznie sztab pirotechnikow bawiacych sie od 5albow iecej lat w wysadzanie, podpalanie itp... wiec jak bysmy sie zajeli efektami, ktos inny scenariuszem jeszcze ktos inny gra aktorska to by moze cos z tego wyszlo :)

26.08.2005
13:12
[3]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

SULIK ---> Z tym DotD2 to była ironia. :)

26.08.2005
13:14
smile
[4]

SULIK [ olewam zasady ]

:)


Ale to co Meph ty piszesz scenariusz ? a moze Stranger ? a moze razem ? :)

26.08.2005
13:21
[5]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ze mną to raczej ciężko będzie. Za tydzień do szkoły, teraz to już zakuwać trzeba, później matura, szukanie studiów (przy opcji, że maturę zdam :P). Chociaż może przy odrobinie wolnego czasu i promili we krwi coś się wykombinuje. :)

26.08.2005
20:51
[6]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Must... Eat... Flesh!
W końcu! trzy tygodnie po premierze w Polsce, ale nareszcie dotarłem do Ziemi Obiecanej żywych trupów. Na pewno pierwszymi rzeczami, jakie rzucają się w oczy są zmiany względem poprzednich filmów Romero. Nie mówię tu o ewolucji zombie (o tym za chwilę), chodzi mi raczej o sposób prowadzenia akcji. Noc, Poranek i Dzień (nazwijmy to umownie "Dobą żywych trupów", tak będzie łatwiej :)) opowiadały o niewielkich grupkach ludzi uwięzionych w zamkniętych budynkach, bez większych szans na ucieczkę. Tutaj sprawy przybierają postać niemalże wojny domowej. Wcześniej Romero nie skupiał się na tym, co działo się "na zewnątrz". W "Ziemi" zawsze gdzieś na bliższym lub dalszym planie pozostaje to, co reżyser chciał pokazać nam w najnowszej odsłonie swojego filmu o chodzącej śmierci - przepaść między bogaczami żyjącymi jak królowie w swojej twierdzy na wpół drogi do nieba, a biednymi ludźmi bez przyszłości i szansy na lepsze jutro. Nie uwierzę też, że przez przypadek z ust największego sk***ysyna w całym filmie pada zdanie "Nie negocjujemy z terrorystami!". Jeśli jakimś cudem Romero znajdzie się kiedyś w Inowrocławiu, to ma u mnie za to browca. :) Szkoda tylko, że Imperator Palputin pewnie nie obejrzy Land of the Dead...
Niektórym nie przypadł do gustu pomysł "myślących" zombie. Sam byłem ciekawy jaką formę przybierze owa czynność i uważam, że nie jest to żadną niedorzecznością. Podzielam opinię elemeledudka - to Romero stworzył te zombie i ma prawo robić z nimi co chce. A nam pozostaje się z tym zgodzić lub... eee... chyba wyjść z sali kinowej, bo co innego? :D
W poprzednim wątku Stranger pisał, że postacie były "bezpłciowe". Niektóre - owszem, ale myślę, że taka właśnie była ich rola. Romero skupił się tylko na niektórych bohaterach (to pewnie spuścizna "Doby"), a resztę pozostawił trochę z boku. Ja tam nie mam nic przeciwko. IMHO postać Riley'a, Kaufmana, czy Cholo bardziej zasługiwały na wyróżnienie, niż dwustukilowy Somalijczyk, którego wszak widać przez sporą część filmu, ale jakiejś szczególnej roli tam nie odgrywa. Szkoda tylko, że było tak mało scen z tą blondynką, która prowadziła pojazd pancerny. Ale moje zapędy i dewiacje zostawię dla siebie. :)
Zombie - w sumie najważniejszy aspekt filmu. Uważam, że w "Ziemi" prezentują się całkiem dobrze. Fakt, że nie wyglądają tak świetnie jak w Dniu, ale miło się na nie patrzyło. Może i przydałoby się kilka z nich trochę bardziej zmasakrować. Choć z drugiej strony, przecież to tylko żywe trupy, a nie Cenobici. Im do szczęścia potrzeba trochę surowego mięsa, a nie gwoździe w głowie i otwarte rany w klatce piersiowej. A że uzywały przedmiotów? Już w Nocy z '68 jeden z nich rozbił szybę w samochodzie za pomocą kamienia. W Poranku inny ukradł Tonny'emu Toddowi M4, a później zastapił go snajperką. Scen z Dnia chyba nie muszę komentować.
Co tu dużo mówić, film mi się podobał. Dostałem mniej więcej to, czego się spodziewałem, a Romero dał to, co obiecywał. Choć rozumiem, że poprzez wprowadzenie wielu zmian, niektórym Ziemia mogła nie przypaść do gustu.

27.08.2005
08:37
[7]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

No to mamy 2:1 ja sie nie myle chyba, że przegapiłem czyjąć opinię.

Co do Day of the Dead :Contagium, to mnie się jeszcze nie........eee, no nie doszło jeszcze, ale po weekendzie powinienem mieć całą paczke ;)
Z tego co wyczytałem to ma to być PREQUEL próbujący wyjaśnić skąd mogły sie w ogóle zombie wziąść. Wasze opinie mocno mnie zmartwiły, ale i tak jestem "napalony" na ten film.

W temacie kręcenia naszego filmu, ja moge sie zająć scenariuszem. Wygrzebie gdzieć w szafie kilka rozdziałów (ekhm) ksiązki którą próbowałem napisać jeszcze w liceum. Oj dzieje się tam, dzieje choc pewnie teraz naiwność i infantylność będzie porażająca ;)

27.08.2005
14:36
[8]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

elemeledudek ---> "Z tego co wyczytałem to ma to być PREQUEL"
I chyba jest. Ale na pewno nie trylogii Romero. Raczej zeszłorocznego remake'u Poranku. Ale tam przynajmniej coś się działo. W nowym Dniu praktycznie w każdej scenie bez udziało zombie (tych prawdziwych) wieje nudą. Gdyby pomiędzy scenami ktoś wmontował kawałki filmów przyrodniczych, pomyślałbym, że to kontynuacja Hell of the Living Dead z nieco wyższym budżetem.

27.08.2005
18:11
smile
[9]

SULIK [ olewam zasady ]

Fear of the Dark - spodziewalem sie straszliwej kaszany po recenzji na horror.com.pl - ale nie bylo az tak zle... no dobra moglo by byc duzo lepiej, a mnei film sie nie tyle spodobal, co mi sie bardzo nie nie spodobal pewnie tylko z powodu, iz lubie taka tematyke :)

29.08.2005
10:05
[10]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Widziałem DotD2:Contagium i nie wiem co powiedzieć. Może kilka dygresyjek.
Z tego co wyczytałem odpowiedzialna jest za ten film dwójka ludzi która robiła remake Amittivile. Nie widziełem tego remaku, ale skoro wszedł do kin zakładam że było to dzieło wysokobudzetowe, natomiast ogladajac Contagium miałem wrażenie, że ktoś chciał zaoszczędzić.
Druga sprawa to aktorstwo. Choć nigdy sie tego nie czepiam, bo kim że ja jestem aby sie w tym temacie wymądrzać, ale od początku miałem wrażenie jakbym ogladał grupke ludzi którzy siedza w tym fachu od niedawna.
Tytuł.......po jaka cholerę przyczepili sie do "Day of the Dead" i co gorsza, dlaczego wsadzili tam "2"?????!!!! Toz ta dwója wyraźnie sugeruje że jest to druga część. Pytam sie czego?? Z oryginalnym DAY OF THE DEAD nie ma to zupełnie nic wspólnego. Wręcz przeciwnie. Gdyby ten film miał tytuł poprostu Contagium i nie próbował sie na chama doczepiać do mojej świętości to nawet mógłby mi sie spodobać, ale tego im nie wybaczę. Ciekawe czy kogokolwiek pytali o pozwolenie?
Gdzieś było napisane że twórcy oprócz rzeźni chcą ukazać dramatyzm sytuacji. Przepraszam, ale chyba w mojej kopii te elementy zostały wycięte.
Co do samego filmu to jestem zdecydowanie na nie. Przekombinowali. Co to były te latajace punkciki?? Ubawiłem sie nieprzeciętnie. To połączenie myśli i uczuc tez było dziwne. Miał w teori dać odpowieć na to, skąd wzięły sie zombie, a wszystko co mamy to tajemniczego ruska, który z resztą twierdzi że to nie ich tylko amerykanów. Dodatkowo dałbym sobie głowę uciąc, ale ten pilot był polakiem, bo jego kwestia była połączeniem języka rosyjskiego w polskim. Zauważyliście to??
Kończę juz bo sie zagmatwałem jak twórcy tego filmu. Reasumując, jeśli podejśc do tego jak do kolejnego horroru pod tytułem Contagium, to moze być, ale jako Day of the dead jest to zupełne nieporozuminie.

29.08.2005
10:29
[11]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

"Co to były te latajace punkciki??"
To były świetliki z Opossing Force, jak w mordę strzelił! Valve Software powinno zaskarżyć twórców DotD2 o plagiat. :D

29.08.2005
21:13
[12]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ludziom z działającym sprzętem video, lunatykom, osobom z zaburzeniami snu i bezrobotnym przypominam, że dziś na Polsacie o 2:10 zostanie wyemitowany Re-Animator.

To tak na wszelki wypadek, gdyby wszedł ktoś, kto nie czytał poprzedniego wątku. :)

29.08.2005
21:39
[13]

dave_iserlohn [ GOLWB ]

Re-animator

"Ten film to chore porno a nie straszny horror!!! Zero klimatu, nawet jak na stary film"

Nie chce krytykowac ale to jedyny film na ktorym klnalem jak szewc. Te slowa wyzej sa tego odzwierciedleniem i jak bym go nie polecil.

Swoja droga Mephistopheles polec mi jakis horror w ktorym zastane obraz dziecka, zagadki, mroku czy zagadki, Chodzi mi o to zeby nie bylo duzo krwi a mozna bylo sie naprawde pobac. Nie ma dla mnie naczenia jak stary bedzie to film

29.08.2005
22:14
[14]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

dave_iserlohn ---> Angel Heart, Psychoza, Mgła.

A Re-Animatora mi tutaj nie krytykować. Ja Jeffrey'a Combsa stawiam na równi z Brucem Campbellem. Poza tym to jedyny film, w którym zobaczę sceny erotyczne w wykonaniu ciała z odciętą głową. :D
A chore porno to w Ilsie i Sadomanii można zobaczyć, a nie w Re-Animatorze.

30.08.2005
08:49
[15]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

"Chore porno"???!!! "Zero klimatu"????!!!! Nie wiem kto to pisał, ale albo nie ten film oglądał ,albo ma spatrzony gust ;)

30.08.2005
08:57
[16]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

No właśnie. Jak komuś może się ta scena nie podobać? --->
I jeszcze, że niby klimatu nie ma. :D

31.08.2005
10:02
[17]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Jak sie nie oglądało PORNO HOLOCAUST lub VAMPYROS LESBOS to się potem wypisuje takie głupoty hyhyhy.

31.08.2005
10:26
[18]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Albo I Spit on Your Grave. Do dziś nie mogę uwierzyć, że inspiracją do tego filmu było Życzenie śmierci. Ciekawe co Charles Bronson by na to powiedział (gdyby żył :P).

02.09.2005
20:43
[19]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Co tak pusto? Pomarli wszyscy? Znowu!? :P

Niedziela - 22:40 - TVP1
Jacob's Ladder (Drabina jakubowa)
Kto oglądał, temu nie muszę polecać. Kto nie oglądał - powinien zobaczyć. Film opowiada o weteranie wojny w Wietnamie, którego nękają przerażające wizje i przebłyski z przeszłości. Z czasem zaczyna popadać w paranoję, a wszyscy jego przyjaciele giną w tajemniczych okolicznościach. No, tyle na zachętę. Resztę zobaczcie sami. Jeśli lubicie filmy pokroju Angel Heart, to na pewno polubicie Drabinę. Coprawda ogólny zarys niczym nowym nie był, już w paru filmach widzieliśmy podobną historię z akcją osadzoną w trochę innych realiach. Ale to własnie Drabina jakubowa jest jednym z tych filmów, które na stałe wpisały się do mojej (i nie tylko mojej) pamięci.
Od siebie dodam tylko, że scena na dworcu metra z tego filmu została żywcem skopiowana w grze Silent Hill 3. Możnaby tu mówić wręcz o plagiacie. Poza tym Konami wykożystało też parę innych elementów, ale te wpleciono do gier już bardziej subtelnie.
A, i jeszcze w zeszłorocznych osławionych "Kontrolerach" pod koniec pojawia się scena, która do złudzenia przypomina końcówkę Drabiny. A tyle się słyszało o "niepowtarzalności" tej węgierskiej produkcji. :)

05.09.2005
10:40
[20]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Ja po DotD2 nie moge dojśc do siebie i ogladam same komedie ;)

05.09.2005
10:47
[21]

Coy2K [ Veteran ]

a moze mi ktos powiedziec co za film leciał na polsacie koło 3:40 ? :))
dwoch gosci prowadzi restauracje, zabija ludzi i robi z nich potrawki dla gości przy okazji zbierając organy nieszczesnikow potrzebne do wskrzeszenia jakiegos boga czy demona Shiri czy jakos tak :))) fajny był motyw jak koles probowal przejechac furgonetką grubasa, ktory za kazdym razem sie podnosił :))

05.09.2005
14:15
[22]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Coy2K ---> Blood Feast. Całkiem niezłe kino gore, jeśli nie zwracać uwagi na sztywne aktorstwo, raczej średnią realizację i miejscami bardzo tępe poczucie humoru. :)

05.09.2005
18:03
smile
[23]

Coy2K [ Veteran ]

Meph z początku myślałem że to jakis erotyk, bo włączyłem na scene gdzie tych kolesi zaczęło obracać dwie panienki i jeden z nich zaczął ją jakąś śmietaną oblewać a potem jej łeb do gorącego oleju wsadził :))))

06.09.2005
11:10
[24]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Rany, co wy robicie o 3.40 na nogach??!!
Ja sie w końcu spiąlem i zapuściłem przypadkowego horrorka. I okazało się że było jeden z lepszych horrorów jakie ostatnio widziałem. CREEP panowie i panie. Koniecznie zobaczcie, gorąco polecam. Doskonałe efekty i charakteryzacja. Napiecie tez całkiem niezłe. W ogóle film zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Wszystko na odpowiednim poziomie, choc pewnie coniektórzy "nieumarli" GOLowi malkontenci znajda wady a i pewnie powiedzą, że to już kiedyś było. Zauważyłem, że oglądanie filmów gdy nie ma sie na ich temet żadnych informacji to niesamowita frajda.

06.09.2005
16:01
[25]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ja tam o 3:40 zazwyczaj śpię. A Blood Feast widziałem jakiś rok temu na video. Do dziś żałuję, że oglądałem go na trzeźwo. :D

07.09.2005
02:52
smile
[26]

Coy2K [ Veteran ]

dzisiaj sie na torrentach pojawił najnowszy Hellraiser: Hellworld... po rozczarowaniu poprzednią czescią powiedzialem sobie ze na tym zakonczy sie moja przygoda z Pinheadem... no ale co zrobie że mam sentyment do tej serii, du kultowego już właściwie filmu :)
jutro obejrze bo dzisiaj troche pozno i zdam relacje :)

07.09.2005
06:59
[27]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

152 moich wujków z Ameryki właśnie powiedziało, że wyslą mi nowego Hellraisera. ;)
No cóż, pozostaje czekać.

07.09.2005
09:07
[28]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Tacy co kręcą kolejne Hellraisery to się maja fajnie. Choćby nie wiem jaki badziew im wyszedł, to i tak maja pewność że starzy fani to zobacza , byle tylko przekonać sie na własne oczy że seria juz dawno umarła.

07.09.2005
13:08
[29]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

I teraz pozostają nam dwa wyjścia:
1) Powstaną dalsze części, prawdopodobnie słabe, ale jakaś nadzieja jest.
2) Seria umrze i znajdzie się jakiś idiota, który nakręci remake pierwszego Hellraisera z dwudziestomilionowym budżetem, efektami specjalnymi od góry do dołu i Georgem Clooney'em w roli Pinheada. Bohaterowie będą mieć gładziutkie buźki i bielutkie ząbki, sceny rozrywania łańcuchami zostaną usunięte, a film otrzyma kategorię PG-13.

Sam nie wiem co gorsze. :P

07.09.2005
15:23
[30]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

Pytanko skierowane do osob, ktore ogladaly juz Land of the Dead - orientuje sie moze ktos jak nazywa sie utwor, ktory leci w barze (tym z zombiakami w klatkach ;-))?

08.09.2005
11:20
[31]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Ja sie niestety nie orietuje. W ogóle muzyka jakiś mi "uciekła" w tym filmie. Chyba tylko na napisach koncowych zwróciłem na nią uwagę.

08.09.2005
17:48
[32]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

"What a bad horror movie. Isn't it?"
Lance Henriksen, Hellraiser: Hellworld

Myślałem, że będę mógł pochwalić się tym, że pierwszy obejrzę nowego Hellraisera. Teraz widzę, że nie ma się czym chwalić. :|
Od początku mówiłem, że nie jestem przekonany co do scenarzysty i niestety miałem rację. Fabuła Hellworld nie odbiega zbytnio od standardowych kiczowatych nibystraszących produkcji, a sam film do złudzenia przypomina Halloween: Resurrection, który był najsłabszą częścią z Michaelem Myersem w roli głównej. Jeżeli wszystkie ósme części mają być do bani, to martwię się o ten prequel Koszmaru z ulicy Wiązów, o którym Wes C. marudził jakiś czas temu, a chyba od roku nic więcej o nim nie słychać.
Wracając do Hellworld - grupa nastolatków (znowu?!) odkrywa tajemniczą stronę internetową inspirowaną Hellraiserem. Słychać na niej teksty Pinheada z poprzednich części, a po przejściu gry, która jest niczym innym, jak otwieraniem Kostki, można wygrać wejściówki na imprezę w cenobitowym stylu. Nie muszę chyba pisać, że wszyscy je dostają?
No, to by było na tyle. Nie chcę zbytnio spojlerować. Zresztą historia i tak zbytnio skomplikowana nie jest. Jak zresztą każdy Hellraiser, ale pozostałe jednak wprowadzały jakiś powiew świeżości do i tak wyeksploatowanego już kina grozy lub przynajmniej stwarzały takie pozory.
Jeżeli należą się komuś brawa za udział w tym projekcie, to na pewno Lance'owi Henriksenowi (tak samo jak za AvP :P). Fani Aliena i serialu Millennium sami dobrze wiedzą, że ten gość jest świetny w każdej roli. Szczególnie jeśli dodać jego postaci trochę szaleństwa, które towarzyszy mu właściwie przez cały film. Śmiem nawet twierdzić, że wypadł on lepiej niż (tylko nie bijcie!) Doug Bradley. Sorry, ale gwoździe Pinheada w tej części są tępe jak posłowie Samoobrony, a przez cały czas nie pada z jego słów ani jeden tekst naprawdę godny uwagi. A ostatnia linijka, jaką wypowiada pod koniec filmu w porównaniu z jego starymi cytatami, to żenada na miarę Freddy'ego Kruegera grającego na komputerze w szóstej części NoES. Fanów Gwoździogłowego zniesmaczy zapewne też scena, gdy [SPOJLER, ALE I TAK TO PRZECZYTACIE :P] nasz masochistyczny ulubieniec odcina tasakiem głowę pewnemu delikwentowi. "O my fucking Allah!", jak mawiają muzułmanie. Kto to wymyślił?!
Myslicie, że posłuchacie sobie muzyki Christophera Younga? No to sobie posłuchacie. Jakieś dwa czy trzy razy przez cały film. Nie znaczy to, że reszta obędzie się bez oprawy dźwiękowej. Prawie cały czas słychać jakieś piosenki rockowe, ale głównie to zwykła papka, więc... ekhem...
Coś jeszcze? No tak, Cenobici. Łącznie z panem P. występują w oszałamiającej ilości trzech osobników. Bradley'owi towarzyszą Chatterer (taka chudzina z nieprawidłowym zgryzem z części I, II, VI i VII) i bodajże Bound, czy jak go tam zwą (sympatyczny pan z jakimiś lateksowymi paskami na twarzy z Deadera). Klimatu poprzednich części to to nie ma za cholerę. Co chwila bohaterowie rzucają słowami "Cenobici", "Hellraiser", "Pinhead". Raz nawet "Hellseeker" się pojawił. Skąd oni w ogóle znali te słowa? To nie jest "film o filmie" jak Krzyk, a przynajmniej nic takiego nie zostaje przedstawione.
Na koniec coś o efektach specjalnych, bo one są w sumie najmniej ważne - wyglądają o Niebo (Piekło? :P) lepiej niż w Deaderze. Ale co z tego, skoro film jest do niczego? Trzeba było odpuścić sobie Hellworld, a cały budżet przeznaczyć na Deadera. Wtedy mielibyśmy o jednego Hellraisera mniej, ale seria trzymałaby jakiś poziom (czyt. inny niż spadkowy).
Jeszcze taka mała uwaga na koniec. Pewnie niedługo zacznie się najeżdżanie na Ricka Botę. Według mnie niesłusznie. Od strony reżyserskiej trzy ostatnie części są w porządku (może oprócz końcówki Deadera, ale ją położył niski budżet). To scenariusz jest do bani. Niech dadzą na stanowisko scenarzysty kogoś, kto do pisania używa mózgu, a nie skrzynki browca, to może coś z tego wyjdzie.
Tyle ode mnie.

10.09.2005
01:07
[33]

SULIK [ olewam zasady ]

Zapowiedz filmu:
Venom 2005

hmmm po trailerku zapowiadac sie moze nawet fajny "familijny" (jak dla rodziny Adamssow Gola ofcorz) filmik :)

Trailerek : https://movies.apple.com/movies/miramax/venom/venom_m480.mov
Strona : https://www.venom-movie.com/ | https://imdb.com/title/tt0428251/

10.09.2005
09:26
[34]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

DEAD AND BRAEKFAST - doskonały horro komedia, a w zasadzie parodia. Wiele "poważnych" horrorów mogłoby z tego filmu brać przykład. Dobre efekty specjalne które jednocześnie puszczają oko o widza. Taniec Jacksona z Thillera przerobiony na kowbojską potańcówke poprostu mnie rozłożył. Dwa razy ten fragment obejzałem. W epizodycznych rolach występuje wielu znanych w komediowych seriali aktorów co też stanowi dodatkowy atut filmu. Serdecznie polecam, bo obok Shaun of the Dead jest to chyba jedna z lepszych parodii horroru.

10.09.2005
12:57
smile
[35]

Coy2K [ Veteran ]

horrorowy tydzien chyba mam...najpierw najnowszy Hellraiser, wczoraj House of Wax, a dzisiaj bedzie Devil's Rejects :) no ale po kolei :)

Hellraiser: Hellworld

chyba jedynym plusem tego filmu był Lance Henriksen... dalej juz tylko same minusy. Naprawde nudzi mnie już wciaz ten sam motyw wykorzystywany w kilku poprzednich częściach Hellraisera a mianowicie mieszanie sie fikcji z rzeczywistością, co ponoć ma jeszcze bardziej zakręcić widzem... ale w tej serii zostało to wyeksploatowane do granic możliwości że w efekcie po prostu nudzi. Końcówka jakby na siłe... jakby chcieli rekompensować fakt, ze w filmie nie ma zbyt wiele Pinheada... nie wyszło im, a teksty ma naprawde żenujące.
Co do jednego sie nie zgodze z Mephem... film nie był tak nudny jak Deader, jesli mialbym porownywac Hellworld do czesci poprzedniej to z pewnością ilość akcji i krwawych scen góruje nad poprzedniczką. Jednak tworcy popełnili jeden niewybaczalny błąd i sprowadzili postać Pinheada do bezmyślnie wyżynającego nastolatkow psychopate... troche stracił na tej swojej niezwykłości, na tym ze jest ponad ludźmi... film sredni ale z pewnoscią lepiej mi sie go oglądało niz Deadera.

House of Wax

Coś dla fanów Elishy...i antyfanów Paris Hilton ( obie grupy będą usatysfakcjonowane :)
Powiem tak... było pare momentów gdy życzyłem bohaterom sam śmierci, bo ich zachowanie było tak absurdalnie głupie, że to sie w głowie nie mieści... no bojest sobie koleś, ktorego WSZYSTKO ciekawi...wszystko musi zbadac i wszystkiego dotknąć... np. wchodzi na stacje benzynową i sam się rządzi, bierze to co mu jest potrzebne i nie pyta sprzedawcy, potem w obcym domu zamiast iść się odlać to czas ten traci na oglądanie martwych eksponatów, dziwnych narzędzi chirurgicznych itp. no i najlepsze w tym wszystkim że im więcej dziwnych rzeczy na jego drodze ten ma większego rogala na papie... takiej głupoty jeszcze nie widzialem. Ogólnie film średniawy ale koncowa scena naprawde jest niesamowita

a Devil's Rejects... kontynuacja House of 1000 Corpses Roba Zombiego ( on to wie jak kręcić horrory! ) a na imdb zbiera naprawde wysokie noty... juz nie moge sie doczekac nocnego seansu :)

10.09.2005
13:55
smile
[36]

Requiem [ has aides ]

A ja obejrzałem w przeciągu ostatnich 2 tygodni:

Basket Case (1982)
Horror naprawde niskobudżetowy. Załosna gra aktorska, gumowy potworek z koszyka, fajowo zjadający "pożywienie", ale za to ciekawa fabuła. Warto zobaczyć jako ciekawostke i dobrą komedie. Niejedna scena wywoływała u mnie spory śmiech...

Body Melt (1993)
Witamina powodująca rozpuszczanie/wybuchanie/deformacje ciała. Ciekawy pomysł i ciekawe wykonanie. Bardzo efektowne efekty gore z dobrą fabułą.

Chopping Mall (1986)
Kolejna niskobudżetowa produkcja dziejąca się w hipermarkecie. Zaczyna się od prezentacji robotów - strażników do zapewnienia lepszej ochrony w sklepie. Oczywiście te roboty buntuja się i zaczynają zabijać niewinnych ludzi :) Wykonanie robotów jest... dziecinne. Wyglądają jak zabaweczki, jeżdżące jak czołgi i obracające głowami. Oczywiście są szybsze niż ludzie! Potrafią wjechać po schodach ruchomych i strzelają laserami!

Devour (2005)
Pomysł na film ciekawy, chociaż gdzieś już go widziałem - ludzie giną przez grę komputerową (szczegółów nie zdradze). Film naprawde ciekawy i efektownie wykonany. Potrafi momentami przestraszyć. Fabuła bynajmniej nie zamyka się na tej jednej grze:) Polecam!

Feeding the Masses (2004)
Totalna amatorszczyzna. Bardzo słaba gra aktorów, niektóre sceny totalnie niepotrzebne. Oczywiscie musi być sex... Ale za to fabuła niezła - przekaz stacji telewizyjnej podczas inwazji żywych trupów...

From Beyond (1986)
Kolejna ekranizacja opowiadania Lovecrafta z Jeffreyem Combsem w roli głównej! Wykonanie... jak to horrory w latach 80:) Sporo gore. Polecam

Legion of the Dead (2005)
Żałosny film, naprawde nie podobał mi się. Chodzi o to, że znajdują jakiś grobowiec egipski w ameryce! Po jakimś czasie ożywa jakaś tam bogini i zabija ludzi, żeby ożywić swój legion umarłych. Niskobudżetówka, efekty jakby rysowane w photoshopie, no i oczywiście cycaste laski (sama bogini jest naga przez większą część filmu:)

Stuff, The (1985)
Bardzo dobry, o dziwo, film o zabójczym budyniu! Jakas firma wprowadza na rynek produkt o nazwie "Stuff", który bierze z "jeziorka" wypływającego spod ziemi. Oczywiście budyń żyje i zabija ludzi :]

Mam jeszcze do obejrzenia: Bats, Camp Slaughter (widzialem poczatek, amatorki film i zanosi sie na maxymalnie załosną fabułę), Martin (film Romera), Motel Hell, Day of the Dead 2 - Contagium (prequel trylogii zywych trupow), House III, IV, Lord Of Illusions, The Village, Phantasm I, II.
Widział ktoś coś ;) ?

10.09.2005
13:58
[37]

Requiem [ has aides ]

Coy2K: Henriksen ginie w nim? Aktora zajebiscie lubie (szczegolnie po Millennium), ale szkoda, że w większości jego filmów czeka go śmierc :P Aktor jest naprawde zdolny, mógłby grać w jakiś mrocznych thrillerach/horrorach główne role

10.09.2005
14:04
[38]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

"film nie był tak nudny jak Deader, jesli mialbym porownywac Hellworld do czesci poprzedniej to z pewnością ilość akcji i krwawych scen góruje nad poprzedniczką. Jednak tworcy popełnili jeden niewybaczalny błąd i sprowadzili postać Pinheada do bezmyślnie wyżynającego nastolatkow psychopate... troche stracił na tej swojej niezwykłości, na tym ze jest ponad ludźmi... film sredni ale z pewnoscią lepiej mi sie go oglądało niz Deadera."
Z krwawymi scenami w sumie się zgadza, choć w Deaderze też aż tak źle z nimi nie było. Mnie natomiast w Hellworld odrzucił zupełny brak klimatu poprzednich Wysłanników. Pierwsza scena w kościele nie wzbudza ani zainteresowania, ani strachu. Potem widzimy już tylko bezmyślne zarzynanie przeplatane scenami rodem ze stron blokowanych przez filtr rodzinny. To ja już wolę Deadera ze wszystkimi jego lukami w fabule, ale przynajmniej z ciężkim klimatem. W Hellworld jedynym mrocznym akcentem są słoiki z noworodkami podpatrzone z Laboratorium Diabła. :P

10.09.2005
14:10
[39]

Coy2K [ Veteran ]

Req tak ginie...ale w ostatnich minutach filmu :)
no coz..gra wredne postaci i spotyka go za to zasłużona kara ;)

Meph z klimatem sie zgodze... no ale mnie osobiście nudził, sam nie wiem czemu...tu tez rewelacji nie było, ale z krwią jak na horror przystało norme wyrobili :)

10.09.2005
14:18
[40]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Requiem ---> [SPOJLER] Ginie na końcu. Ale odchodzi w wielkim stylu.
Btw, DotD2 możesz sobie odpuścić. Chyba, że naprawdę czujesz, że musisz to obejrzeć. :)

Coy2K ---> Mnie Deader nie nudził, ale może to dlatego, że lubię takie pokręcone historie. Za to Hellworld pomimo w miarę szybkiej akcji mnie wynudził. Tyle sztampy co w Hellraiserze 8, starczyłoby jeszcze na 3 inne filmy. :)

10.09.2005
22:17
[41]

SULIK [ olewam zasady ]

He he he - o to Sulik dzis --->

10.09.2005
22:28
[42]

Coy2K [ Veteran ]

Meph a mnie nudził właśnie dlatego ze w poprzednich czesciach akcja prowadzona była podobnie... nie było starego dobrego i krwawego Hellraisera

10.09.2005
22:30
[43]

Coy2K [ Veteran ]

Sulik gdzie i za ile dorwałeś tę maske ?

10.09.2005
22:37
[44]

SULIK [ olewam zasady ]

Coy - dzis mi kumple wreczyli z okazji spoznionych 21 urodzin - a gdzie i za ile oni kupili to nie mam pojecia - bo nawet podczas tortur nie chcieli powiedziec :(

11.09.2005
02:58
smile
[45]

Coy2K [ Veteran ]

to powiedz ze to nie dla Ciebie info :) albo wyciagnij z nich podstępem :)
Sulik moglbys zrobic pare fotek w tej masce /tej maski w jakims lepszym oswietleniu ?

a tak btw. wlasnie obejrzałem The Devil's Rejects... potwierdza sie to co napisałem... krwawe filmy to Rob Zombie potrafi kręcić... naprawde niesamowity film, czyste zło że sie tak wyraże... choć tu juz troche zmiana klimatów ( brak obdzierania ze skóry czy innych rzeczy na miare Texas Chainsaw Massacre, Wrong Turn czy House of Wax ) ale ogląda sie go rownie dobrze

11.09.2005
08:21
[46]

Azazell22 [ Civ IV ]

Moim zdaniem najstraszniejsze są horrory o duchach ewentualnie szatanach.... te z potworami, trupami, psycholami też są straszne ale nie aż tak :))

ostatnio oglądalem ŚWIT ŻYWYCH TRUPÓW i powiem szczerze fajny film:))) stare filmy powrot trupów jakos nie trawiłem
Jutro sobie obejrze w pracy Wysyp żywych trupów :)

11.09.2005
15:55
[47]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

Co kto lubi... :) Wiekszosc bywalcow tego watku preferuje raczej pierwszy Swit Zywych Trupow a nie remake :) Wysyp (Shaun) jest bardzo fajna komedia, zdecydowanie polecam obejrzec :)

11.09.2005
16:00
[48]

Azazell22 [ Civ IV ]

Stranger --> hmm mozesz mi podac wszsytkie tytuly jakie byly z zywymi trupami w/g kolejnosci??

bo chyba wszsytkie odcinki się nie wiążą ze sobą???

11.09.2005
16:04
[49]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

WSZYSTKICH nie jestem w stanie podac, bo filmow tych bylo co najmniej kilkaset. ;)

Najslynniejsza jest seria Romero:
Noc Żywych Trupów - oryginal i remake z 1991 roku sa dobre :)
Swit Zywych Trupow - oryginal jest dobry ale ciezki do "przelkniecia" dla wspolczesnego widza, remake jest IMHO slabiutki
Dzien Zywych Trupow - oryginal - jak wyzej ;), remake powstal (zupelnie inna ekipa), ale to najwieksza pomylka w historii kina ;P
Ziemia Zywych Trupow - niedawno lecialo w kinach

Inna ciekawa seria to trylogia Powrot Zywych Trupow. Zombiaki biegaja, gadaja itp. Jedynka byla moim zdaniem wypasista, dwojka dosc slabiutka, trojka troche inna, ale tez fajna. :)

11.09.2005
16:18
[50]

Azazell22 [ Civ IV ]

hmmmmm a ja wlasnie chce wsystkie częsci sobie sciagnac z internetu

dzieki za pomoc ale kurcze chcialbym poznac wszystkie tytuly może istnieje jakas strona o zywych trupach?:) hehehe

mam straszna ochote je wsystkie obejrzec oczywiscie zbyt stare przed 70 roku mnie nie interesuja bo wiadomo slabe efekty itp

11.09.2005
16:28
[51]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

Zacznij od sprawdzenia linkow znajdujacych sie w pierwszym poscie. :)

11.09.2005
16:48
[52]

Azazell22 [ Civ IV ]

no jutro se zajme bob edzie mi sie w pracy nudzic :)

11.09.2005
17:19
[53]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Eee... Filmy sprzed 1970 też złe nie są. W pierwszej Nocy żywych trupów są nawet trzy efekty pirotechniczne. :D
Poza tym mrówki wychodzące z rany w dłoni i przecinanie oka brzytwą w Psie andaluzyjskim też źle się nie prezentuje, a powstał prawie 80 lat temu.

A do filmów wymienionych przez Strangera dodałbym jeszcze Dead & Burried. Naprawdę mocny obraz, który po części możnaby przyrównać do Drabiny Jakubowej.
Może jeszcze Re-Animator, ale do istot, które tu spotykamy bardziej pasuje określenie "żywe trupy" niż 'zombie". Kto tego nie rozumie najwyraźniej nie widział Re-Animatora. :P

Btw, dziś o chorej (jak zwykle!) godzinie, bo o 1:10 TVP1 daje Amerykańskiego wilkołaka w Londynie. Bardzo dobry film, o wiele lepszy niż jego późniejsza podróbka o analogicznym tytule z akcją osadzoną w Paryżu.

11.09.2005
19:16
[54]

Requiem [ has aides ]

Żywe trupy? Zombie też? Z mojej kolekcji:

28 Days Later - londyn zainfekowany wirusem. Swietny angielski film o zombiakach
Re-animator, Bride of..., Beyond... - podstawowa seria, spora rzez :)
Beyond, The - wloski film z zombiakami
City of the Living Dead - slaby
Night, Dawn (takze nowy) i Day - podstawowa seria
Day of the Dead 2: Contagium - jeszcze nie widzialem, podobno zalosny
Dead & Breakfast - czarna komedia o zombiakach, polecam!
Dellamorte Dellamore (Cemetery Man) - kolejna czarna komedia o grabarzu pracujacym podczas inwazji living dead
Feeding the Masses - amatorka o przekazie telewizyjnym podczas inwazji LD
House by the Cemetery - tu w sumie wystepuje tylko jeden zombiak, ale film trzyma w napieciu
Legion of the Dead - legion egipskich zombie:P nie polecam
Premutos: Lord Of The Living Dead - niemiecka komedia o zombiakach
Return of the Living Dead (3 czesci) - rowniez seria, ktora trzeba miec, 1 i 2 to komedia, 3 to dramat
Shaun of the Dead - angielska komedia
Undead - efekciarskie zombiaki
Zombie Flesh Eaters - kolejny chyba wloski film, staaary

11.09.2005
19:17
smile
[55]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

W 28 dni pozniej nie bylo zombiakow, tylko zainfekowani wirusem ludzie. :]

"Zombie Flesh Eaters - kolejny chyba wloski film, staaary" tak... swoja droga bardzo fajny (jak na te czasy :)).. powstal tez sequel

"Undead - efekciarskie zombiaki" i jajcarskie :P

Feeding the Masses nie znam, ale zapowiada sie ciekawie. Chetnie go kiedys obejrze :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-09-11 19:17:03]

11.09.2005
19:38
[56]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Z filmów o zombie niższych lotów można jeszcze wymienić:
Children on the Livind Dead - Bardzo słaby, nietrzymający się kupy z fatalną grą aktorów i naiwnym scenariuszem, choć początek wygląda jak bezpośrednia kontynuacja Nocy żywych trupów. W prologu widzimy samego Toma Saviniego. Trzeba przyznać, że o ile zna się świetnie na efektach specjlnych, to jako aktor wypadł tam słabiutko.
Hell of the Living Dead - Na samą myśl czuję zaciskający się ból wokół głowy. Film miejscami tak idiotyczny i nudny, że nawet DotD2 wydaje się być przy nim arcydziełem. Do tego muzyka żywcem ukradziona z Dawn of the Dead. Jedyne plusy to parę scenek gore i fakt, że film w końcu się kończy.
House of the Dead ---> No, tego dzieła wybitnego wizjonera kinematografii, dr Uwe B. nikomu przedstawiać chyba nie muszę. :)

11.09.2005
19:40
smile
[57]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

A jak sie lubi nowoczesne kino akcji, to jeszcze obie czesci Resident Evil... :)

11.09.2005
22:09
[58]

SULIK [ olewam zasady ]

Coy - ja mam strasznie slaby aparat - bo w komie
ale zobaczymy co da sie zrobic: ===>

11.09.2005
22:09
[59]

SULIK [ olewam zasady ]

2

11.09.2005
22:10
[60]

SULIK [ olewam zasady ]

3

11.09.2005
22:10
[61]

SULIK [ olewam zasady ]

4

11.09.2005
22:10
[62]

SULIK [ olewam zasady ]

ostatnie juz nie na glowie

11.09.2005
22:12
smile
[63]

Coy2K [ Veteran ]

to teraz męcz kumpli gdzie to kupili !! :)

11.09.2005
22:14
[64]

SULIK [ olewam zasady ]

poki co znajomych nie ma na gg - a ja chyba wywalilem po pijaku gdzies opakowanie :|
jeszce pozniej poszukam opakowania (poki co zbyt nadchmielony jestem :P )

12.09.2005
11:15
[65]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Stranger, gdzieś ty widział remakie Dnia żywych trupów??? Chyba nie mówisz o DotD2: Contagium bo to według producentów jest prequel. Z resztą ten film naprawdę nie miał nic wspólnego z oryginalnym Dniem.

Moim wujkowie niechca mi udostępnic nowego Helraisera niestety, za to podrzucili mi film DEAD MEAT. Taka niskobudżetówka wysokich lotów bym powiedzial. Film o tym co sie stanie gdy choroba szalonych krów przejdzie na ludzi. Wyjadacze wiedza, dla niezorientowanych w horrorach powiem: cos co do złudzena przypomina żywe trupy. No i tradycyjnie grupka normalnych walczy z horda normalnych inaczej. Całkiem zgrabnie zrobiony film. Na szczęście nie ma głębokiego przekazu, bo aktorzy to czyste angole z wyspy i ich akcent jest , przynajmniej dla mnie, zupełnie niezrozumiały. jakbym japonczyków słuchał.

12.09.2005
11:18
[66]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

elemeledudek --> No faktycznie... zle to ujalem... chodzi oczywiscie o film oznaczony dwojka ;) A w to w jaki sposob zdobyli prawa do serii Day of the Dead (bo musieli zdobyc) nie wnikam... ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-09-12 11:15:11]

12.09.2005
11:28
[67]

garrett [ realny nie realny ]

Trespassing - słaby horror będący zbiorem sztampy filmów grozy i zupełnie pozbawionym zaskoczenia i napięcia slasherem. Mamy nawiedzoną plantację, grupkę nastolatków/studentów w tym 3 chłopaków i 2 dziewczyny (blondynka i brunetka, standardowo ładne i co ciekawe lesbijki - to jedyne odejscie od sztampy:), niestety związek nie zostaje skonsumowany a na koncu zostaje blondynka co ew. moze być drugim zaskoczeniem ale słowo ze na tym koniec), maniak w masce psa z nożem i etc....omijać radze :)

12.09.2005
22:41
[68]

SULIK [ olewam zasady ]

co do maski zdolalem dowiedziec sie tyle tylko ze jest wyprodukowana przez firme rubies (www.rubies.com)

13.09.2005
22:19
[69]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

A ja obejrzałem Bubba Ho-Tep.
Po filmie, gdzie Bruce Campbell jako Elvis Presley wraz z Ossiem Davisem w roli JFK walczą ze starożytną mumią, wysysającą przez odbyty dusze pensjonariuszy domu spokojnej starości spodziewałem się śmiesznego, niepoważnego filmiku o dupie Maryny. Toteż miło zaskoczony byłem tym obrazem. Oczywiście fabuła jest głupia jak but (jak na film klasy B to akurat nic strasznego :)), ale kilka momentów naprawdę potrafi przemówić do widza. Może nie zmuszą go do radykalnych rozmyśleń o sensie własnej egzystencji, ale ostatnia scena z Brucem jak dla mnie bije końcówkę American Beauty. Obydwa filmy były sztuczne jak cholera, ale przynajmniej BHT tego nie krył. :)
Oprócz tego warto zwrócić uwagę na kilka "tych" scenek (wiecie, takie straszaki z drganiem kamery, zmienianiem klisz, przyspieszaniem obrazu itp.), przy których momentalnie zmienia się klimat. Gdyby chociaż połowa nowych horrorów potrafiła serwować takie sceny, to ilość negatywnych opinii o filmach grozy w naszym wątku byłaby... no, trochę mniejsza. :)
Dla fanów Bruce'a Campbella, Elvisa Presley'a i bulw na penisie pozycja obowiązkowa.

13.09.2005
23:48
[70]

Azazell22 [ Civ IV ]

słuchajcie znacie jakies naprawde dobre filmy o duchac ?? mogą być nawet klasy B .. niechce wymieniac wszystkich ktore widzialem ale prosze o wypis :)))



acha jeszcze jedno poszukuje filmu horroru czesto lecial w tv w 90latach opowiada o rodzine ktora przeprowadza sie do domku gdzie są duchy... film niema oryginalnego pomyslu ale naprawde byl super ! byl mąż z żoną i wójka dzieci oraz teściowie mieszkali w domku obok ... co tam jezscze charakterystycznego to że pojawiał się najgroznieszy z duchów demon w postaci ognia ... jezscze było o tym ze duch kobiety chciał zgwalcic faceta .. eh ciezko opisac film mial pospolitą nazwe NAWIEDZONY DOM na imdb wszedzie szukalem i nie znalazlem ;/ a aktorów też nie kojarze bo to raczej film klasy B czyli film dla tv ;/

14.09.2005
10:17
[71]

SULIK [ olewam zasady ]

Azazell22
- House of Hounted Hill
- Hounted Hill
- Poltergeist 1
- Poltergeist 2

ogolnie mowiac to sporo takich filmow bylo :)
ale czy dobr to juz nie pamietam :)

14.09.2005
15:01
[72]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Haunting
House with Laughting Windows
Shining
Eye
Ju-On
Stir of Echoes
White Noise
Changeling
Amityville
6th Sence
Others

Niektóre to bardziej thrillery niż horrory, ale wszystkie są conajmniej w miarę udane.
A ten film opisywany film poznaję z opisu, ale tytułu nie pamiętam. Z tym, że nie strasyły w nim duchy, ale upiór, który je do tego wykorzystywał.

14.09.2005
15:39
[73]

SULIK [ olewam zasady ]

Meph - no jak moglem zapomniec o wspanialym jak dla mnie filmie:
Stir of Echoes

14.09.2005
15:50
[74]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

SULIK ---> Z tym, że Stir of Echoes jakby nie patrzeć był zlepkiem różnych innych filmów o duchach. A że zlepkiem całkiem udanym, to nie przeczę.
I jeszcze Przerażaczy Petera Jacksona można dodać.

Btw, ale literówek nawaliłem w poprzednim poście. :P

14.09.2005
16:00
[75]

Azazell22 [ Civ IV ]

o dziekuje panowie ten Stir of Echoes ? to inaczej Opetanie ?? co głowną role gra wspaniały Kevin Bacon?

14.09.2005
16:03
[76]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Azazell22 ---> Zgadza się.

15.09.2005
00:22
[77]

SULIK [ olewam zasady ]

Ja chyba chory psychicznie jestem --->

16.09.2005
00:42
[78]

Requiem [ has aides ]

Stranger: masz racje:) Ale mianem zombie okresla sie chyba tez ludzi zainfekowanych takim wirusem jak w 28days later...

Obejrzałem ostatnio:

Hellraiser: Hellworld (2005). IMO z całej serii najsłabszy, chociaż efekciarsko zrobiony na poziomie. To taki typowy film o nastolatkach, ktore gina po kolei, bez glebszego przeslania. Rola Henriksena swietna, jestem jego fanem:) Ostatnio dostalem z nim (młodym:) film "House 3", podobno niezwiazany z seria, ciekawe czy dobry?

Bats (1999). Zainfekowane, troche pomutowane nietoperze zabijają ludzi w małym miasteczki gdzies w countryside USA. Nawet mi sie podobal, jakos nie zanudzil mnie...

Camp Slaughter (2005). Tak jak sie spodziewalem, amatorskie gowno. Nie polecam, nie ma co pisac, a co dopiero ogladac:)

Motel Hell (1980). Bardzo dobry klasyczny film. Jakis amerykanski redneck przerabia ludzi na pokarm, uprzednio hodujac ich w ziemi :D

Cup of My Blood (2005). Nowy horror o "świętym grailu" (jakis sławetny kielich, z ktorego jezus pił, czy jakoś tak:). Naprawde dobra gra aktorska i moim zdaniem fabuła. Gość jest protektorem tego kielicha, podczas gdy różne siły nieczyste próboją go mu odebrać. A wszystko według proroctwa. Polecam

16.09.2005
00:51
[79]

SULIK [ olewam zasady ]

Camp Slaughter - ogladalem - ale anwet juz nie pamietam czym bylo - wiec zapewne bardzo duza slabizna

16.09.2005
06:58
[80]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Requiem ---> Jeśli dobrze kojarzę, to House III opowiada o policjancie, nawiedzanym przez ducha przestępcy, którego zabił. Całe wieki temu to oglądałem, ale pamiętam, że film mi się podobał. Coprawda serię znam dość pobieżnie (bodajże na RTL7 leciał jak byłem w podstawówce), ale część trzecia dobrze mi się kojarzy.

16.09.2005
12:35
[81]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

To i ja się pochwalę. Widziałem DRACULA 3 LEGACY. Trudno mi coś o tym filmie powiedzieć, bo wampiry jako takie mnie nie kręcą i nie straszą. Podobała mi się próba połączenia wampirów z polityką, moim zdaniem fajny pomysł. Wykonanie na poziomie. W końcu to Wes Craven. Jak ktoś lubi wampiry to moze zobaczć. Zatwardzial fani horroru zobaczą i tak, a pozostali moga sobie spokojnie odpuścić.

18.09.2005
13:41
[82]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Obejrzałem Hills Have Eyes. To jeden z pierwszych filmów Wesa Cravena, pochodzi z 1977 roku.
Po recce na Horror Online myślałem, że to będzie jakiś szajs z kanibalami, a tu miłe zaskoczenie. Film opowiada o kilkuosobowej rodzinie, która jadąc do LA przez jakieś wertepy utknęła na pustyni, gdzie czychali na nich półdzicy ludzie zamieszkujący tamte obszary. Widać, że Craven nie dysponował tu zbyt wysokim budżetem, ale film ogląda się całkiem dobrze. Dialogi nie rażą głupotą, a aktorstwo jak na film klasy B prezentuje się nienajgorzej. Może tylko historia wymaga małego doszlifowania i jakiejś porządniejszej (czyt. jakiejkolwiek) końcówki. Warto zwrócić uwagę na sceny nocne, w których prawie wszystko jest pernamentnie czarne, ale widz wyraźnie może dostrzec to, co powinien (sylwetki postaci, konkretne przedmioty itp.). Wygląda to o wiele lepiej niż chociażby sceny z Brudnego Harry'ego, gdzie Clint Eastwood goni w parku Andrew Robinsona.
Podobno w przyszłym roku ma wyjść remake Hills Have Eyes. Na ogół jestem przeciwny takim zabiegom, ale w tym przypadku myślę, że może to wyjść filmowi na dobre. Oby tylko nie ugrzecznili zbytnio tego tytułu, bo niektóre pomysły Cravena były naprawdę szokujące i szkoda byłoby z nich zrezygnować na rzecz naklejki z numerem 13 na plakacie.

19.09.2005
22:09
[83]

Requiem [ has aides ]

SULIK: lepiej zapomniec:)

Mephistopheles: obejrzałem H3. IMO bardzo dobry film. Henriksen zagrał znakomicie, a historia została dosć ciekawie opowiedziana. Szkoda, że rozwiązanie "problemu" było tak banalne...

elemeledudek: nie wiem, jakos nie trawie tej nowej Draculi Cravena. Nie widzialem jeszcze 3-ójki, ale pewnie nie zobacze. Dla mnie dracula to postać taka jak w filmie z 31 roku, czy klasycznym z 92. Klasyczna, mroczna postać na przełomie XIX i XX wieku :)

19.09.2005
22:14
[84]

Requiem [ has aides ]

Damn, zapomniałem. Po H3 obejrzałem też 4 część cyklu, ostatnią. Jedynkę mało pamiętam, wiem, że była bardzo niekonwencjonalna i komediowa. Dwójki nie widziałem, a trójka jak wyżej. W 4 natomiast mamy inny dom, gdzieś na pustkowiu, który kryje oczywiście "jakiś mroczny sekret", tym razem związany z indianami (przodkami męża głównej bohaterki). Jakiś koleś chce wykupic ten dom i nie cofnie sie przed niczym... no może przed paranormalnymi mocami :]

5/10

trójka: 7/10

19.09.2005
22:35
[85]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Requiem ---> A propos House 3. To w tym filmie była scena z gadającym kurczakiem podanym na stole? Bo coś mi ostatnio po głowie chodziło, ale nie mam pewności czy to stąd.

19.09.2005
22:40
[86]

Requiem [ has aides ]

Tak, to tu :)

19.09.2005
22:47
[87]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Może i nie pamiętam daty własnych urodzin, ale widać, że do gadających kurczaków mam pamięć. :D

19.09.2005
22:50
[88]

Requiem [ has aides ]

Jako ciekawostke powiem, ze w czesci 4 spiewala pizza :]

20.09.2005
07:06
[89]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Na serwisie HO pojawiła się recenzja DotD2. Nie powiem, żebym się z nią zgadzał, bo chętnie zaniżyłbym ocenę o jakieś 3 punkty. Ale warto wiedzieć, że niektórym film jednak się (trochę) podobał.

23.09.2005
13:19
[90]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

Drobne info - w Auchan bedzie Evil Dead 2 za 19.90 :) DVD ofkoz :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-09-23 13:19:03]

23.09.2005
13:37
[91]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ździerstwo. Ja zamawiałem dwa tygodnie temu z OceanDVD i płaciłem 90 groszy mniej. :)

Polecam obejrzeć dodatek "Makig of". Na końcu widać parodię Re-Animatora w wykonaniu gości od efektów specjalnych. Momentami filmik bije nawet samo Evil Dead 2. --->

23.09.2005
23:44
[92]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

No tak ale trzeba placic za przesylke... a jak ktos ma Auchan pod nosem, to wyjdzie mu taniej. :) Ja chyba sie skusze. :)

23.09.2005
23:51
[93]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Evil Dead 2 jest już przecenione od jakiegoś czasu... i leży w Media Marktach czy Empikach. Z newsów to "Mgła" Carpentera już od poniedziałku w sklepach za 29zł

24.09.2005
07:38
[94]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Stranger ---> Zależy ile zamawiasz. Nie płaci się za dostawę, jeśli wartość przesyłi przekroczy 250 zł.
Poza tym najbliższy super-hiper-uber-market mam w Bydgoszczy, więc nawet za beznynę by mi się nie zwróciło. :)

26.09.2005
20:55
[95]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

PIEKIELNA SZKATUŁKA HELLRAISERA

Panowie, w ostatnim Kinie Domowym jest reklana specjaknego wydania czterch filmów z serii Hellraiser plus plyty z dodatkami. Wydane to chyba bedzie w pieknym pudełku przypominajacym oczywiście naszą ukochaną kostkę. Podobno w sklepach juz do listopada!!!!!!!!!!!!!! Tylko co zrobic z tymi co sie już ma??Trza bedzie sprzedać albo cus.

Poza tym w tymże numerze jest na DVD film BATTLE ROYALE. Kto nie zna odsyłam na HORROR ONLINE. Kto zna, pewnie juz leci do kiosku.

26.09.2005
21:18
[96]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Kur... de. Wiedziałem, że IDG wydaje Bloodline w oklolicach grudnia, ale nie spodziewałem się pakietu. Z jednej strony fajny gadżet + dodatki, a z drugiej trzeba by sprzedać wcześniejsze trzy części (za ile mi to kupią, skoro każdą można mieć nową za 20zł?). Swoją drogą, głupio by to wyglądało na półce: kolekcjonerskie pudełko, a koło niego Inferno i Hellseeker wydane przez SPI leżą luzem.
Najlepiej poczekać te dwa miesiące i zobaczyć jak to będzie wyglądać. Chociaż chciałoby się mieć coś takiego w swojej kolekcji.

28.09.2005
23:59
[97]

SULIK [ olewam zasady ]

Jak nic kazdy fan horroru powinien zaczac ogladac serial Supernatural :)
imho bardzo dobra produkcja :)

03.10.2005
13:05
smile
[98]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

Pewnie juz wiekszosc widziala ten trailer. Przypominam jednak, ze premiera RotD 4 i 5 juz 15 pazdziernika. :]

03.10.2005
15:40
[99]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Z tymi nowymi Returnami w ogóle jaja się dzieją. Najpierw miały wyjść razem, później stwierdzili, że Necropolis wyjdzie przed Rave to the Grave (czyli część piąta przed czwartą). Teraz filmy znowu mają mieć premierę jednego dnia, ale numeracja pozostała zmieniona.
Z trailera można wywnioskować, że Necropolis może przypominać RE. W sumie nie mam nic przeciwko, byle klimat RotLD został zachowany.
Natomiast RttG na filmiku średnio się prezentuje. Widać tylko jakąś imprezę, trochę zombie i nastolatków strzelających z broni palnej. Mam nadzieję, że twórcy nie poszli w ślady doktora B. znanego pod roboczą ksywką jako "Zemsta nazistów" i nie przerobią lekko głupkowatego filmu o zombie w bardzo głupkowaty film o zombie. :P

04.10.2005
16:32
[100]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Myślę, że słowa są tu zbędne. Wypada jedynie przeczytać artykuł i cieszyć się, że w końcu ktoś wpadł na pomysł wydania tego filmu w Polsce.

07.10.2005
14:37
smile
[101]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Cudownie. Jak ktoś to zobaczy w kiosku, to niech od razu podnosi alarm. Niechciałbym tego przegapić. Juz odkładam dyche, albo lepeij dwie. Zawsze lepiej w piwnicy trzymać dodatkowa kopie jakby sie ta porysowała ;)

10.10.2005
17:07
[102]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Garść wiadomości
Najpierw dobre:
Od dzisiaj w cenie 10 zł dostępny jest magazyn DigitalLife, wraz z którym, oczywiście można kupić reżyserską wersję Dawn of the Dead z 1978.
I złe:
To tylko wydanie tekturkowe. :( Coprawda liczyłem się z tym z racji ceny, aczkolwiek to nie w stylu IDG, żeby dawać filmy DVD bez amarayów.
Film został wydany pod tytułem "Świt żywych trupów". Nie wiem jak innych, ale mnie to razi. Niby drobiazg, ale przecież każdy wie, że w Polsce DotD'78 znany jest jako "Poranek żywych trupów".

Osobiście chyba się wstrzymam i poczekam na wersję pudełkową. Mam nadzieję, że taka zostanie wydana, bo warto dopłacić te dwie lub trzy dychy za porządne wydanie takiego filmu.

12.10.2005
21:37
[103]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

5 postów na tydzień. Jakaś horrorowa recesja.
Małe info, myślę, że niektórych zainteresuje. Za marne 11,90 zł można nabyć w większości kiosków i punktów prasowych "Pająka" na DVD. Film jest raczej thrillerem psychologicznym, niż horrorem, ale warto o nim wspomnieć chociażby ze wględu na nazwisko reżysera - Davida Cronenberga. Jak na jego twórczość "Pająk" jest dziełem całkiem niezwykłym. Zamiast obrzydliwych scen przemocy i przestrogi przed niebezpieczeństwem, jakie może przynieść rozwój techniczny, Cronenberg przedstawił historię człowieka cierpiącego na schizofrenię, którego dręczą obrazy z przeszłości. Film jest bardziej mroczny i trudniejszy do zrozumienia, niż "Piękny umysł", do którego często bywa porównywany, ale pomimo to (a może właśnie dlatego) warto go polecić.

15.10.2005
12:59
[104]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Holender. Tektórka mówisz. Co robic, co robić. Ja chyba jednak kupie, bo co bedzie jak wersja pudełkowa sie jednak nie ukaze?? Bym sobie pluł w twarz, a te 10 zeta jakos przeboleje ewentualnie. Z resztą, zawsze bedzie na prezent na urodziny ;)

15.10.2005
12:59
[105]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Panowie wybaczą. TektUrka oczywiście.

15.10.2005
13:16
[106]

Requiem [ has aides ]

Ano, malo postow... Wiec dodam cos od siebie.

Obejrzalem ostatnio:
Devil's Rejects (2005) - sporo ludzi po nim jechalo, nie wiem dlaczego. Może spodziewali się identycznego klimatu jak jedynka? Tym razem mamy tu totalną zmianę atmosfery - z ciemnego, ponurego domu do amerykańskich bezdroży arizony. Mi się to nawet podoba i uważam, że sequel jest jak najbardziej udany. Scenki "gore" są mocne i bardzo dobrze zrobione, postać szeryfa, szczególnie pod koniec, rozwala. Do tego wszystkiego wszechobecna muzyka country. Więc mimo zmiany klimatu, film trzyma poziom, polecam. 7/10.

Elvira - Mistress of the Dark (1988) - Ten film to właściwie komedia niż horror. Znana prezenterka kiczowatych filmów, obdażona dużymi zderzakami, przyjeżdża do sennego miasteczka po spadek po siostrze. Okazuje się, że siostra była czarownicą, a w spadku została m.in. pewna tajemnicza książka z zaklęciami... Tak to się zaczyna. Nie ma tu wogole gore, są motywy horrorowe, jak pare chodzących zwłok, potworki itp. Więcej znajdziemy tu komedii i sytuacji, szczególnie z wyglądem Elviry i jej wielkimi melonami.

Uzumaki (The Vortex) (2001) - Obejrzałem też japoński horror, odrazu mówię, że totalnie nie trawię dalekowschodnich klimatów więc: film mnie bardzo nuzył, nie zainteresował "głębiej". Rozchodziło się w nim o jakieś znaczenie wiru, klątwe rzuconą na miasto (przez kogo, nie pamietam). Parę osób zostało opętanych "wirem" do tego stopnia, że zaczęli popełniać samobójstwa - jeden koleś wszedł do pralki, która go zmieliła w "wir", in na kobieta zaczęła wycinać z siebie wszystko co przypominało ów wir... Efekty były moim zdaniem przesadzone. Prosty wypadek samochodowy (gość uderzył innego goscia i wpadł na drzewo) - jak się to skończyło? Kierowca rozwalony na szybie, a osoba potrącona zmasakrowana, owinięta na przednim kole. Ogólnie nie polecam, chyba, że ktoś trawi te klimaty. Nigdy więcej nie obejrzę nic japońskiego. 2/10

17.10.2005
09:14
[107]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

W końcu udało mi się wczoraj obejrzeć Bękarty Diabła i muszę przyznać, że film był lepszy, niż się spodziewałem, a spodziewałem się naprawdę wiele.
Zmiany wprowadzone względem Ho1000C są aż nazbyt widoczne, co zupełnie zmienia podejście widza do filmu. W części pierwszej Rob Zombie wprowadził pełno elementów kiczu od głównych postaci zaczynając, a na scenografii kończąc. Owszem, było gore i było brutalnie, ale jakoś zawsze przymykało się na to oko, bo chyba mało kto był w stanie identyfikować się z ofiarami. A sama rodzinka na pewien chory sposób wydawała się całkiem sympatyczna. Oprócz Otisa, nigdy go nie lubiłem. :P
W Bękartach zniknęła ta otoczka naiwnego kiczu i Zombie zafundował nam film, którego bohaterowie i antybohaterowie mają wyraźnie zarysowane osobowości i wczucie się w ich role nie jest już takie trudne jak poprzednio. Co niekoniecznie wychodzi widzowi na dobre, bo któżby chciał znaleźć się na miejscu grupki sterroryzowanych ludzi z motelu? Pamiętacie tę scenę z poprzedniej części, gdzie Otis stoi przez ok. minutę nad klękającym policjantem, a potem strzela mu w głowę ze strzelby? To była jedyna scena, gdzie w Ho1000C można było naprawdę poczuć strach przed śmiercią i bezsilność ofiary. Devil's Rejects są takie od początku do końca.
Oglądając film nie widzi się już wymyślonych postaci zabijających inne wymyślone (i bardzo głupie :P) postaci. Teraz ma się wrażenie, że to grupa bezwzględnych psychopatów zabija niewinnych ludzi i to właśnie jest przerażające. W Ho1000C można było na swój sposób polubić chorą rodzinkę. Tutaj naprawdę życzy im się śmierci w męczarniach. :)
Nowe dzieło Roba jest bardziej dojrzałe i w końcu reżyser zdecydował się co chce tak naprawdę pokazać widzom. Mnie się takie podejście podoba i mam nadzieję, że Devil's Rejects nie będzie ostatnim jego filmem.
Na koniec dodam, że DR porównywane są często do Urodzonych morderców Sone'a. IMHO to trochę chybione. Niby jest grupka wędrownych zabójców i ściga ich policja, ale to zupełnie inne klimaty. Prędzej porównałbym to do Hills Have Eyes Wesa Cravena.

Niestety jedna rzecz mnie rozczarowała. W filmie nie znalazła się moja ulubiona postać z części pierwszej - gruby sprzedawca z Monopolistycznej Czerwonej Gorącej Cipki. Mam nadzieję, że G.O.Ober będzie głównym bohaterem części trzeciej. :)

17.10.2005
09:17
[108]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

[edit]
Sone'a = Stone'a

20.10.2005
22:01
[109]

SULIK [ olewam zasady ]

Wlasnie skonczylem ogladac:
Killer Klowns from Outer Space
i coz mozna powiedziec ?

NIACH NIACH NIACH :D
film tak bezdennie glupi, ze az mi sie podobal - ale to chyba tylko i wylacznie z powodu sam nie wiem czego - chyba zamilowania do klownow ktore zabijaja i sie tak ladnie szyderczo smieja :]

20.10.2005
22:03
[110]

SULIK [ olewam zasady ]

ehh zla fotka :]

20.10.2005
22:32
[111]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Skoro o dennych filmach mowa, to obejrzałem niedawno Toolbox Murders z 1974. Na początku wszystko całkiem ładnie. Coprawda rzuca się w oczy niski budżet, ale zabójstwom dokonywanym za pomocą narzędzi towarzyszy fajny klimacik. Morderca wchodzi, zarzyna ofiarę, wychodzi, znowu gdzieś wchodzi, zabija kolejną itd. Niby tendencyjnie, ale nieźle się to ogląda, dzierżąc puszkę zimnego browaru w prawicy. :) Ale to, co dzieje się po pierwszych trzydziestu minutach to jakaś parodia. Przez cały czas widzimy faceta (de facto majstra-mordercę), który porwał dziewczynę i więzi ją w różowym pokoju, uważając ją za swoją zmarłą córkę. I tak prawie przez godzinę. Jeden z nudniejszych filmów, jakie ostatnio widziałem. Może wersja Hoopera sprzed dwóch lat nie jest wielkim arcydziełem, ale swój pierwowzów przewyższa o kilka klas.

22.10.2005
08:32
[112]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

To ja też sie przyłącze do recenzji kiepskich filmów.
Należy unikac jak ognia film pod tytułem VAMPIRE ASSASSIN. Koszmarnie nudna, głupia ,źle zrobiona i koszmarnie zagrana kicha. Widziałem wiele kiepskich, niskobudżetowych filmów, ale na tym naprawde ledwo strzymałem do końca. Szkoda klawiatury aby się na jego temat rozpisywac. Opuśćmy na to dzieło zasłone milczenia, a ci którzy nie widzieli niech sie trzymaja z daleka.
Drugim filmem, choć odrobine lepszym, ale nadal tylko dla tych, którzy z zasady ogladają wszystko z etykietką "horror" jest film SCAR. Mozna by żec, że to historia o duchach, ale atmosferki tam brak. Tak w zasadzie, to pod oglądnięciu filmu, nadal nie wiem dlaczego tytułowa "blizna" w ogóle sie pojawia na ciałach "ofiar". Sam początek filmu zapowiadał niezłego slashera, ale ktos cos przekombinował i czego tu zabrakło. Reasumując, chcecie ogladajcie, ale można w tym czasie zrobi wiele fajniejszych rzeczy.

23.10.2005
11:33
[113]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Wiedzieliście, że do CKM dodawany jest Dom 1000 trupów na DVD?
Gołe baby i galony krwi - to co każdy lubi najbardziej. :)

24.10.2005
00:15
[114]

SULIK [ olewam zasady ]

Wlasnie skonczylem:
Hellraiser Hellword
i nie bylo by zle gdyby nie byl to Hellraiser :P
a dokladniej mowiac film mi sie podobal i to nawet bardzo podczas samego ogladania - ale... no wlasnie - widac ze seria idzie w dziwna strone, calkiem odmienna od pierwowzoru co moze odstraszac widza i fana :(

bo sam scenariusz byl niczego sobie, ale nie koniecznie musial to byc scebnariusz Hellraisera :P
mogli yten film po porstu nazwac hellworld i zamiast cenobitow i kostki dac co innego :) bo jakos seria Hellrasera coraz bardziej jest nie hellraiserowa :) (coraz mniej cenobitow oraz pinheda :(, coraz mniej lancuchow i wychodzenia z mgly :( )

no coz film jako film dobry
film jako kontynuacja Hellraisera - taki sobie

25.10.2005
12:40
[115]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

"During the 25th anniversary celebration for the Friday the 13th series, author of Crystal Lake Memories, Peter M. Bracke, revlead that another FvsJ film is next, but this time they'll include Michael Myers in the mix." moze byc ciekawie :)

25.10.2005
15:43
[116]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ciekawie na pewno, ale skoro chcą kontynuować ten projekt, to mogliby nadać temu jakiś mroczniejszy klimat. W jedynce tego zabrakło i wyszedł slasher dla nastolatków, chociaż i tak to najlepszy film z Voorheesem od czasu "Jason Lives". :)

Btw, nie wiem na ile sprawdzone są te wiadomości (może to fake), ale gdzieś wyczytałem, że podobno w końcówce FvJ na molo pojawić się miał Pinhead z tekstem "Gentleman, what is the argument?", który zabiera Freddy'ego i Jasona do Piekła. Z samej ciekawości chciałbym zobaczyć jak miałoby to wyglądać. :)

25.10.2005
22:45
[117]

SULIK [ olewam zasady ]

aaa ja bym chcoial sprawdzic Jasona w wlakchach:
Jason vs Dracula
Jason vs potwor doktora Frankeinsteina

25.10.2005
23:08
[118]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ja najbardziej chciałbym zobaczyć spotkanie Jason vs. Uwe Boll. O niczym innym nie marzę. :D

26.10.2005
11:05
[119]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Nie, takie łaczenie postaci do mnie nie przemawia. Chyba tylko w ramach filmu z przymrużeniem oka. Nic poważnego i mrocznego wyjść z tego nie może. Niech juz lepiej sequele robia, to chyba mniejsze zło.

26.10.2005
22:38
[120]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ale z przymróżeniem oka też trzeba utrafić. W FvJ udało się to, powiedzmy, średnio. Za to w Scannersach 3 albo Beyond the Re-Animator wyszło jak dla mnie świetnie.

A ze spraw bieżących...
Zachęcony recką z HO obejrzałem irlandzki Dead Meat. Jak na kino amatorskie całkiem dobry film o zombiakach. Tym razem źródłem zarazy jest... choroba wściekłych krów. Zmutowany wirus doprowadza zwierzęta do skrajnej agresji, a te pożerają ludzi (lub zamieniają w zombie, o ile tamci "przeżyli"). DM ogląda się całkiem dobrze, a klimatem przypomina to nieco 28 Days Later. Pod względem wizualnym całkiem przyzwoicie, choć w "dziennych" scenach widać, że niektóre zombie to po prostu aktorzy z jakąś papką na twarzy. :) Można się doczepić, że w filmie brakuje jakiejś konkretnej muzyki, która podkreśliłaby klimat. Od czasu do czasu widać sceny obfitujące w czarny humor (zastanawialiście się kiedyś jak zabić zombie za pomocą odkurzacza? :)), chociaż kłóci się to nieco z ogólną "poważną" koncepcją filmu. Ale za to widzimy trochę gore w całkiem ładnym wydaniu.
Film może trochę niezdecydowany, ale godny uwagi jako dzieło amatorskie, za którym nie stoją jakieś wielkie pieniądze. Miłośnikom żywych trupów powinno się spodobać.

27.10.2005
10:38
[121]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

No tak, a jak ja pisałem o tym filmie ładnych kilka postów temu to nikt nie zareagował. Normalnie sie czuje ignorowany :(
To może jeszcze raz zwróce waszą uwage na film CREEP o którym też juz pisałem jakis czas temu, a teraz na Horror Online pojawiła sie recenzja w równie entuzjastyczną ocena jak moja............dobra ,a teraz idę sie upić.

27.10.2005
13:56
[122]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

No faktycznie, ale to było półtora miesiąca temu i już się zapomniało. :)
Swoją drogą, mało dynamicznie coś się te wątki teraz rozwijają...

Może będziesz pocieszony, jeżeli powiem, że dzięki opinii, którą zamieściłeś skusiłem się na Dead & Breakfast. :) Przyznaję, że całkiem dobrze się to oglądało. Najbardziej podobały mi się sceny z, nazwijmy to umownie "gadającą głową". Coś podobnego było już kiedyś w "Lodziarzu". Pamięta ktoś jeszcze ten film?

27.10.2005
13:57
[123]

Stranger [Gry-OnLine] [ CTU Operative ]

User Rating: 3.2/10 (1,344 votes)

ech... a myslalem, ze chociaz dla fajnych efektow sobie obejrze :|

27.10.2005
20:13
[124]

SULIK [ olewam zasady ]

Sulikowe ciekawostki: napisy poczatkowe Land of the Dead

w jezyku PL kobbieta mowi: swiatowy kataklizm

niach niach - widac ze Polacy wszedziej sie wcisna :D

27.10.2005
22:16
[125]

SULIK [ olewam zasady ]

w telegraficznym skrocie: Land of the Dead - podobal mi sie :)

27.10.2005
22:51
[126]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ten "światowy kataklizm" chyba każdy zauważył. :D Pewnie udało się wcisnąć ten komunikat w naszym języku, bo zdjęcia do filmu robił Mirosław Baszak.
Wcześniej Romero też zamieścił w swoim filmie polskie akcenty. W końcówce Martina słychać głosy osób dzwoniących do radiostacji, gdzie często rozmawiał tytułowy bohater. Jedna osoba usilnie twierdzi, że był on wampirem z Polski. :)

28.10.2005
09:39
[127]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Widzaiałem w koncu remake Amityville. Całkiem niezły filmik z tego wyszedł, szkoda tylko, że nie pozwolili sobie na więcej. Film został tradycyjnie ugrzeczniony aby go do kin wpuścili. Ehh, ciekawe czy dozyjemy kiedyś czasów gdy prawdziwy niepohamowany gore zawita na wielkie ekrany.
Film mi sie podobał, bo zastosowali tu chwyty które na mnie działaja. Jakaś dziewczynka w szafie, tu postaś w oknie, tam truposzczak w lustrze. Lubię takie klimaty.
7/10 daje spokojnie.

31.10.2005
11:23
[128]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Ogladałem ostatnio dwa z w miarę nowych filmów. Pierwszy to THE SKELETON KEY. Spotkałem wiele pochlebnych opinii na temat tego filmu, ale ja osobiscie uwazam, że podpinanie go pod horror to delikatne mijanie sie z prawdą. Dosłownie moze dwie sceny wzbudziły u mnie jakiekolwiek emocje. Całą resztę ogladałem napawajac się widokiem pieknej Kate Hudson i tak w zasadzie film mi upłynął. Nic ciekawego moim zdaniem.
Drugi to długo wyczekiwany przeze mnie HELLRAISER:HELLWORLD. O tym filmie w zasdzie juz wszystko w tym wątku zostało powiedziane. Film w zasadzie całkiem fajny, tylko po jaką cholerę wciskano w to wszystko cenobitów??!! Jeżeli traktować to jaką kolejna częśc sagi, to film zupełnie stracił swoja "piekielna" atmosferę. Że o braku masakry nie wspomne aby sie nie zdenerwować ponownie. Gdyby to nie był HELLRAISER mozna by mu wystawic bardzo wysoka nawet ocene, ale skoro komus przyszło do głowy, że w ten sposób lepiej sie to dzieło sprzeda, to ja mówie 4/10. BRAK ATMOSFERY!!!!!!

01.11.2005
08:29
[129]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

A ja wczoraj w ramach "integracji z zachodnią kulturą" :P obejrzałem w końcu całą serię, w której miałem spore zaległości. Chodzi oczywiście o Halloween.
Ogólne wrażenie - to chyba najbardziej wyrównana seria spośród wszystkich tasiemców. Jedynie niezwiązana z cyklem część trzecia mocno odstaje od ogólnego poziomu. I jeszcze dwie ostatnie odsłony, ale da się to przełknąć.
Do tej pory widziałem jedynie części 1, 2, 7 i 8 - czyli sagę Lorie Strode (z czego 2 pamiętam jak przez mgłę z Silent Hill). Przez to myślałem zawsze, że Michael Myers to po prostu taki Jason z tłumikiem, a tu okazuje się, że cała historia jest o wiele bardziej złożona. Szkoda, że seria przez polskich dystrybutorów traktowana jest gorzej, niż po macoszemu, bo pewnie zapoznałbym się z nią już dużo wcześniej. Żałuję tylko, że widziałem jedynie wersje europejskie, czyli niemiłosiernie pocięte przez bandę kretyńskich cenzorów.
Muszę jeszcze skombinować oryginalną wersję części szóstej, która ponoć zupełnie różni się od Producer's Cut.
Podsumowując - jeśli ktoś lubi slashery i podobnie jak ja do wczoraj nie jest na dobre zapoznany z serią Halloween, to powinien poznać historię Michaela Myersa, bo naprawdę warto.

01.11.2005
14:17
[130]

SULIK [ olewam zasady ]

Wlasnie skonczylem ogladac sobie film: Urban Legends: Blood Mary

no i tak... hmmm... poczatek niezly.. srodek tez... sposobu umierania nastolatkow tez niczego sobie - niektore naprawde udane i obzydliwe (pajaki wychodzace z policzka :> )
co tam dalej - hmmm... no niestety tak ostatnie 30 minut wialo nuda :( a od okolo polowy filmu mniej wiecej wiadomo kto stoi za tym iz Mary stala sie Blood Mary :(
troche niescislosci dotyczacych zabijania przez Blood Mary - bo jak by nie bylo powinna zabijac czlowieka ktory wypowie w ciemnosci przed lustrem trzy razy jej imie ("Blood Mary, Blood Mary, Blood Mary").. a tu dziewuszki sobie wypowiadaja jej imie od tak do sufitu, a Mary zabija calkiem inne osoby :]

ehhh... no coz :)
taka mala nie konsekwencja (ktora w innej produkcji o ktorej pozniej wyszla imho lepiej :) )

co tam dalej - imho naprawde dobrym punktem tego filmu byla harakteryzacja samej Mary :)
nie dosc ze jako za zycia byla naprawde piekna ( :D:D ) to po smierci naprawde fajnie wygladala :)

opgolnie film tak na 5/10 - czyli ani zly, ani dobry - taki do ogladniecia i tyle :)



a teraz to co widzialem wczoraj:
Supernatural: Blood Mary
hehehe :) no coz ... monotematyzm rulz :]
i tutaj mamy jak pewnie wiekszosc juz wie stycznosc z serialem :)
historia podoba do tej opisanej powyzej - tez mamy Blood Mary zabijajaca ludzi - i tez zabija nie koniecznie tych ktorzy wypowiadaja jej imie przed lustrem po trzykroc :)
ale... jak dla mnie ta werrjsa byla duzo lepsza od wersji Urban LEgends - jakos akcja toczyla sie szybciej (moze przez to ze w Urbanie autorzy mieli do rozdysponowania okolo poltorej godziny, natomiast w Supernatural mieli tylko polowe mniej :) ), sceny mozna powiedziec byly bardziej dopracowane i mogly budzic wieksza ilosc grozy w widzu niz w ww. opisanym filmie :)
jedynie co tutaj moglo byc na minus - ze wszytkie ofiary ginely z tego samego powodu - zanczy takie same obrazenia dostawaly - ale z drugeij strony to dobrze :)

wiec jak dla tego odcinka Supernatural 7/10:)

01.11.2005
22:08
[131]

SULIK [ olewam zasady ]

House of the Wax 2005
No wlasnie skonczylem ogladac ten film :)
i szczeze mowiac ciezko mi wyrazic jaka kolwiek opinie o nim
bo z jednej strony gdzies polowa filmu jest nudna, a podczas drugiej nie mozna sie oderwac od ekranu bo tak wciaga akcja :)
niestey film jest przewidywalny od pierwszej chwili
ale za to przeciwaga sa dla tego naprawde fajjnie wykonane brutal-scenki :)
w niektorych momentach film ludzi o slabych zoladkach moze obzydzic, ale przestraszyc chyba nie bardzo :( - no coz nastepny teenage slasher
no ale chociaz ogladalo sie dosc przyjemnie i bez wiekszych awarii :)
ogolnie film do ogladniecia tak dla rozrywki nie szukajac niczego strasznego - ale szukajac czegos gdzie trup sie scieli nie za gesto :)

05.11.2005
09:11
[132]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Obejrzałem Tales from the Crypt: Ritual aka Tales from the Crypt: Revelation (pojęcia nie mam skąd ten drugi tytuł, nijak ma się to do filmu). Tym razem akcja historyjki z dreszczykiem toczy się na Jamajce, gdzie tubylcy praktykują czary voodoo. Główną bohaterką jest lekarka, która ma pomóc człowiekowi, mówiącemu o sobie, że stał się zombie. Zapowiada się ciekawie, nie? I w sumie tak jest. Jak to w Opowieściach z krypty bywa, raczej nie przestraszymy się na tym filmie, ale możemy zobaczyć kilka całkiem zabawnych scenek. Jest tam również paskudna scena śmierci jednego z Jamajczyków, który zostaje żywcem ugotowany przez wysoką temperaturę w kuchni. Wygląda to jak o wiele brutalniejsza wersja jednego z zabójstw w Shockerze albo łagodna opcja tego, co działo się z ludźmi w Scanner Copie 2. :)
Film ogląda się bardzo dobrze. Niezła historia, całkiem przekonujący aktorzy (m. im. Craig Sheffer znany z Hellraiser: Inferno). Całość prezentuje się na pewno o wiele lepiej, niż poprzednia pełnometrażówka - Bordello of Blood, ale nie jest tak dobra jak Demon Knight.
I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jedna jedyna rzecz - nie ma Strażnika Krypty! Pojęcia nie mam dlaczego zrezygnowali z Johna Kassira, ale nie wyszlo to filmowi na dobre. Tak samo dobrze mógłby nazywać się po prostu "Ritual", bo z serią nie ma nic wspólnego poza tym, że korzysta z jej licencji. Dlatego pewnie przeszedł w świecie horroru bez echa. A szkoda, bo sam film jest całkiem dobry.

05.11.2005
19:12
[133]

SULIK [ olewam zasady ]

Final Destination 3 trailer :)
walka ze smiercia toczyc sie bedzie :) - ale wg. trailera to bedzie ostatania walka :]
sajt: https://www.fd3movie.com/
trailer: https://movies.apple.com/movies/newline/final_destination_3/final_destination_3_h640w.mov

premiera Luty 2006 :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-11-05 19:14:32]

05.11.2005
21:41
[134]

SULIK [ olewam zasady ]

The Devil's Reject
Jak dla mnie film tak samo dobry jak House of 1000 corpses - ale za to z calkiem innym klimatem - co z jednej strony jest swietne - bo po co zawsze widza meczyc tym samym ? :)

teraz zamiast domu szalencow mamy bezdroza i opuszczone motele - co w zasadzie przypomina taki klasyk jak: Texas Chainsaw Massacre :)

w skrocie polecam ten film
bo jak widac Rob Zombie potrafi nakrecic ciekawy film (zreszta to juz wiem po Ho1000c)

06.11.2005
14:13
[135]

SULIK [ olewam zasady ]

Cursed
PO Wasie Cravenie mozna by sie spodziewac dziala grozy - a dostalismy liche kino z ciekawym dosc poczatkiem, ktore ani nie straszy, ani nie trzyma w napieciu :(
wystraszyc to moze co najwyzej kogos o naprawde slabych nerwach:(
mnie niestety duzo scen przyprawilo o usmieszek... politowania :|
no coz... film ktorego raczej nie polecil bym nikomu - ze chyba wyciac z niego tak z pierwsze 30 minut, a reszte nagrac od poczatku :)

06.11.2005
14:33
[136]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ale za to na Christinę Ricci można popatrzeć. :)

06.11.2005
15:15
smile
[137]

CHESTER80 [ blood money ]

Jako że ostatnio fascynuje mnie wszystko co Japońskie, postanowiłem zagłębić się w tamtejszą przebogatą kinematografię, a zwłaszcza w gatunek horror, na którym żółci bracia znają się jak nikt inny. Chciałbym wam gorąco polecić następujący horror-thriller:

Suicide Circle - Klub Samobójców

Inny tytuł: Suicide Club

Film jak u Hitchcocka zaczyna się trzęsieniem ziemi, 54 uczennice popełniają zbiorowe samobójstwo ! Scena ta na długo zapada w pamięć i jest niesamowita. Następnie obserwujemy działania policji która od początku przeczuwa że to nie był tragiczny wypadek tylko jakieś dziwne morderstwo. Zwłaszcza że na miejscu tragedii znaleziono coś dosyć nietypowego, gigantyczną rolkę utkaną z... No właśnie, żadnych spojlerów :) Nie oglądajcie screenów i nie czytajcie recenzji na horror.com.pl dopóki sami nie obyjrzycie filmu. Szkoda sobie psuć przyjemność. Suicide Club nie jest jakimś wybitnym horrorrem, krwawe sceny są świetne, ale jest ich troszkę mało. Gdzieniegdzie trafi się jakaś dłużyzna czy błąd realizatorski. Ci którzy nie cierpią Azjatyckiego kina, niech trzymają się z dala od Suicide Clubu. To film dla fanów Japońskich horrorów, lub dla szukających ciekawych wrażeń, nowych doznań i nie bojących się kina rodem z Azji. Film jest zrobiony po staroświecku, miałem wrażenie że to kino z lat 80' co zaliczam na plus, bo nie cierpię nadmiaru "hiper bajery" we współczesnych produkcjach (rwane ujęcia, hardcorowy montaż i inne takie).
Suicide Sircle to taka świetna mieszanka thrillera, horroru i czarnego humoru. Reżyser stawia też całkiem poważne filozoficzne pytania, ale jakoś mnie one nie obchodzą. Nie myślałem zresztą o nich, może za drugim oglądnięciem ? Co ciekawe już w pierwszej połowie filmu domyśliłem się mniej więcej zakończenia, co zresztą reżyser nachalnie nam sugeruje, ale to nie jest wada, bo film kończy się tak że aż prosi się o kontynuację. Oceniam film na lekko naciągane 8/10.

Wiecie czym również zajmuje się reżyser ? Jest twórcą hardcorowej gejowskiej pornografii oraz... poetą :) Prawdziwy człowiek renesansu jak słusznie napisali na horror.com.pl

Plusy:

-fabuła
-krwawe metro
-krwawe sceny
-zbiorowe samobójstwa
-girlsbandy :)
-"tatusiu, mamusia jest dzisiaj bardzo zabawna !" :)
-dołujący klimat
-Muzyka
-Pan Genesis :)

Minusy

-Dłużyzny
-Niekompletne zakończenie, aż prosi się o kontynuację
-Za mało krwawych scen
-Wpadki realizatorów (paluch operatora, głośnik sufitowy)

Jak ktoś jest zainteresowany to proszę napisać na mejla, a dam namiar na film :)
-------------------
Rok: 2002
Kraj: Japonia
Gatynek: Horror, Thriller, Dramat
Czas: 95 minut
Ilość płyt: 1
Napisy PL: Tak

06.11.2005
22:46
[138]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Taka okołofilmowa i nieco spóźniona informacja, ale może niektórych zainteresuje.
W USA ukazał się jakiś czas temu pierwszy z sześciu planowanych numerów komiks pod tytułem "Escape of the Living Dead". Historię do niego napisał nie kto inny, jak sam John Russo - scenarzysta i jeden z aktorów Nocy żywych trupów z 1968.
Sam komiks przenosi nas do roku 1971. Trzy lata po pladze chodzącej śmierci prowadzone są eksperymenty nad zombie. Lokalny oddział policji przypuszcza atak na budynek, gdzie gnieździ się zaraza i... Więcej nie zdradzę. Komiks ma raptem 24 strony, więc to i tak już duży spojler. Mogę tylko powiedzieć, że dalej akcja toczy się typowo dla opowieści o żywych trupach, ale całość trzyma należytą klasę.
O aspektach technicznych wypowiadać się nie będę, bo na komiksach znam się niewiele, ale mnie kreska się podoba. Jak na historię o pożeraczach mięsa przystało, rysownik nie szczędzi czerwonych farbek. I bardzo dobrze. :)
Zapowiada się to ciekawie, póki co czekam na następne numery. Aha, komiksu oczywiście w Polsce dostać nie można, więc należy udać się tam_gdzie_wszystko_można_dostać. :)

07.11.2005
09:22
[139]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Ja odświeżyłem zakurzona płytke z filmem Freddys Dead The Final nightmare. Sentyment robi swoje i film jak zawsze mi się podobał. Mozna mieć wiele zastrzeżeń, ale tak filmów juz nawet sam Wes Craven nie robi o czym przekonał się widzę Sulik ogladając nieszczęsne CURSED.
Dzisiaj zasiadę do amerykanskiej wersji DARK WATER. Mam się bać??

07.11.2005
09:22
[140]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Ja odświeżyłem zakurzona płytke z filmem Freddys Dead The Final nightmare. Sentyment robi swoje i film jak zawsze mi się podobał. Mozna mieć wiele zastrzeżeń, ale tak filmów juz nawet sam Wes Craven nie robi o czym przekonał się widzę Sulik ogladając nieszczęsne CURSED.
Dzisiaj zasiadę do amerykanskiej wersji DARK WATER. Mam się bać??

07.11.2005
14:25
[141]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

A u mnie było odwrotnie. W wakacje przypomniałem sobie całą serię Koszmarów i stwierdziłem, że części 4 -6 bardzo odstają od ogólnego poziomu. Nawet właśnie Freddy's Dead, który swego czasu bardzo lubiłem. Jednak Krueger latający na miotle, czy grający na komputerze i ogólnie przesadny humor nie pasują do serii.

07.11.2005
21:07
[142]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Jeżeli stwierdzasz, że połowa filmów odstaje, to chyba trudno mówic o "ogólnym poziomie".
Oczywistą sprawą jest, że jedynka była doskonała. O ile jednak pamietam (a dawno nie ogladałem) to właśnie druga część robła na mnie najmiejsze wrażenie. Było jaby mało jatki w porownaniu do pozostałych części. Pamięć może mnie jednak mylić. muszę sobie kiedyś zapuścic dwójeczkę.

07.11.2005
21:34
[143]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Źle się wyraziłem. Chodziło mi o ogólnie przyjęty poziom, narzucony przez poprzedniczki. IMHO dopiero New Nightmare sprostał temu zadaniu. Choć niektórzy twierdzą z kolei, że to najsłabsza część, bo Freddy'ego jest niewiele, ale klimat bardzo przypadł mi do gustu. No i fabuła sporo wniosła do serii.
W drugiej części ponoć był największy bodycount (gdzieś czytałem, że 10 osób, ale na filmie nie mogłem się doliczyć), ale faktycznie nie była zbyt krwawa. Połowa ofiar ugotowała się w basenie. :) Jedynie śmierć trenera mogła jeszcze budzić emocje.

07.11.2005
23:07
[144]

SULIK [ olewam zasady ]

Ja podobnie jak meph ogladalem Koszmary w wakacje - tyle ze ja je ogladlem wszytkie na jedno posiedzenie :]

i wszytskie mi sie podobaly bardzo i jak dla mnie wszytkie trzymaly poziom :]

moze tylko jedna scenka byla jakas taka nie bardzo - ta z lamiacymi sie rekami pod ciezarem sztangi i wychodzacymi z rak ogromnych karaluchow

07.11.2005
23:32
[145]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

"tyle ze ja je ogladlem wszytkie na jedno posiedzenie :]"
Miałem ten sam zamiar, ale po kilku godzinach u kumpla musiałem wytrzeźwieć i dokończyliśmy następnego dnia. :)

07.11.2005
23:51
[146]

SULIK [ olewam zasady ]

Meph - no coz ja ogladalem w zaciszu swego nawiedzonego domu :P

INFO
Jak pewnie wiecie jeden serial o tematyce horrorowej juz jest (oczywoscie chodzi o te wspolczesne) a nazywa sie: Supernatural

a dolacza teraz do niego: Masters of Horror
ponoc ma byc to 13 odcinkow :)
i kazdy ma trwac po 1h (2 pierwsze juz mam - za niedlugo zaczne ogladac :))
https://www.mastersofhorror.net/

imho ogolnie zapowiada sie ciekawie

a wracajac do Supernatural - polecam goraco :)

08.11.2005
00:03
[147]

SULIK [ olewam zasady ]

To znalazlem w galerii Masters of Horror - czyz nie milutki ?? --->

08.11.2005
00:06
smile
[148]

WolverineX [ Senator ]

Yeap

Watek znow odzyl, jak ten pan powyzej :D

08.11.2005
07:05
[149]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Projektowi Masters of Horror przylądam się już od jakiegoś czasu i nazwiska twórców naprawdę budzą nadzieję. Tobe Hooper, Stuart Gordon, Dario Argento, Don Coscarelli, John Carpenter, Takashi Miike... Szkoda tylko, że parę miesięcy temu Romero odszedł od projektu.
Ciekawe czy u nas ktoś zdecyduje się wydać ten serial.

08.11.2005
07:13
[150]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Nowy:

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.