
vien [ łowca pip ]
Czy uważacie się za nieudacznika? Osobę która....
...nie ma co ze sobą zrobić i właśnie dla tego siedzi na forum internetowym? Czy jest to dla Was forma spędzania wolnego czasu, szukania informacji czy może zawierania znajomości? Właśnie słucham na ten temat audycji na radiostacji. No to jak tak na prawdę z wami jest? Co chcecie najbardziej zobaczyć gdy wpisyjecie w przeglądarce magiczny adres https://www.gry-online.pl/s008.asp? Oczekujecie czegoś ciekawego, co was zainteresuje, czegoś/kogoś zabawnego z czego/kogo można by było się pośmiać czy może chcecie poznęcać się na juniorach ;] ?
Osobiście nie uważam się za osobe która na tyle zmarnowała sobie życie, że nie ma co robić poza spędzaniem czasu na forum internetowym wśród "wirtualnych przyjaciól". Kiedy wchodze na gola mam nadzieje zobaczyc jakis watek z kategorii "z Inetu" dla poprawienia humoru, zadko dopisuje sie do watkow a jeszcze zadziej tworze własne.
A jaka jest Wasza opinia? Jaką wg Was rolę pełni taki twór jak forum internetowe? Jak siebie postrzegacie na tle tego "ustrojstwa" :P Chcecie odrobinę relaksu wsród znajomych z sieci, trochę rozrywki? Czy może komuś dosrać ukrywając się za niewiele mówiącą ksywką?

Chupacabra [ Senator ]
ja tu spedzam czas, jak jestem w domu i nie mam co robic. Uwazam, ze to bardziej konstruktywne zajecie, niz ogladanie TV :)
gregol [ Junior ]
Zapchaniem dziury w wolnym czasie.. jak mam co ze soba zrobic nie brakuje mi bardzo GOLa i w oglole, ale jak nie mam co robic to tu spedzam wolny czas. Tak poprostu. Nie dowartosciowuje sie tu niczym w sumie..
Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]
Siedze tu bo lubie, poza tym trzeba jakoś spędzić czas gdy sie komuś nudzi

pr0fane [ Konsul ]
i co?liczysz ze jeden z drugim mastah przyzna sie ze jest nieudacznikiem i dlatego siedzi na golu?wątpie
vien [ łowca pip ]
pr0fane --> no właściwie ktoś na tyle... hmmm odważny? czy może szczery, który bprzyznałby się do tego wiele zyskałby w moich oczach, chociaz tez pewnie bym sie nie przyznal ze jestem uzalezniony od gola bo po prostu nie zdawałbym sobie z tego sprawy albo stwarzał głópie wymówki, które tłumaczyłyby mi, że wcale tak nie jest
reksio [ Libertyn ]
To nie ja jestem nieudacznikiem. Nieudacznikami jesteście wy, którzy mnie otaczacie. Ja jestem super i chcę was nawrócić na dobrą drogę. Taki mam cel.
lol
A na serio - ktoś tam powiedział, że jest to bardziej opłacalne od siedzenia przed TV - racja. Czego oczekuję? Rozmowy na jakiś temat - dyskusji - polemiki - refleksji. To lubię.

Soulcatcher [ Prefekt ]
Ja w chwili obecnej poza przeglądaniem forum:
Gram w Shattered Galaxy
Czytam i odpisuje na emaile
oglądam TVN24
jem kanapkę
odpoczywam
podoba mi sie to co robie i uważam że świetnie sobie organizuje czas

BuźkaMaster [ Pretorianin ]
Siedze na GOLu bo to lubie, ale nie spędzam tu całego wolnego czasu wręcz przeciwnie, jestem tu tylko z rana i wieczorem, bo dzien spedzam po za domem, albo gram ( co uwielbiam ) lub oglądam film !! A lubię tu siedziec bo mozna podyskutowac na powazne tematy jak i troche sie posmiac z zajebistych dowcipów i w ogóle lubie wyrazac swoja opisnie !! dziekuje za wypowiedź !!
GOL RULEZ

gregol [ Junior ]
Soulcatcher -> zapytac restauratora czy lubi swoja restauracje :)
SlowEx [ Pretorianin ]
siedze to bo sie nudze i czekam albo zeby admin mi naprawil neta izebym mogl grac w gw albo gdy sobie cos sciagma i musze czekac az sie sciagnie ;]
BuźkaMaster [ Pretorianin ]
Właśnie !!!!!!! Musze dodac ze jak siedze na Forum to to nie jest moje jedyne zajecie!!! :>:>
-=]o[=- [ ZamulatoR ]
właściwie to nie wiem... trudna sprawa :) często siedze na golu jak nie mam co robić, jak padną serwy od lineage'a albo cuś... w zasadzie to jestem szczęśliwym człowiekiem imam co ze sobą zrobić, mam dziewczynę, kumpli itp. itd. etc... ale po części siedze tu bo czasami cholernie sie nudze albo nie chce mi sie wychodzić z domu i w tych przypadkach to jestem takim nieudacznikiem... bo mam ten komputer i mógłbym coś pożytecznego na nim robić... no fakt, czasami pomoge komuś w kategorii hard&soft ale to mi nie wystarcza... ale siedze na tym golu i przeglądam wątki..... beznadzieja.... :):):)

_zielak_ [ Kolekcjoner Postów ]
Oczekujecie czegoś ciekawego, co was zainteresuje, czegoś/kogoś zabawnego z czego/kogo można by było się pośmiać czy może chcecie poznęcać się na juniorach ;] ?
Tego wszystkiego, co tu napisałeś :) chociaż jestem tu stosunkowo od niedawna, lubię to forum. Nie jestem od niego uzależniony, nie siędze tu całymi dniami etc., ale uważam, że to ciekawe miejsce w którym można poznać ciekawych ludzi... Jak już tu jestem to nie lubię być też biernym, przyglądając się tylko wątkom, ale lubię coś skrobnąć i podyskutować (oczywiście w granicach
zdrowego rozsądku, żeby nie stać się statsiarzem ;) )
Napewno taka forma spędzania czasu jest lepsza, niż oglądanie telezakupów w TV czy granie w kółko w te same gry... Głównie dlatego, że tutaj (tadam!) TWORZĘ. Piszę texty, wyrażam swoje opinie, czasami pomagam innym, jednym słowem zostawiam na tym forum cząstkę siebie i pisząc kolejne posty buduję pomnik, który w przyszłości będą podziwiać potomni... ;P

bialy kot [ Generaďż˝ ]
Jestem nieudacznikiem, bo pozwalam zeby dyskusje z internetowymi literkami wciagaly mnie bardziej niz z zywymi ludzmi. Albo po prostu urodzilem sie w czasach, w ktorych rozmowy o czyms wiecej niz cipy i samochody mozna spotkac juz tylko w necie :)

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
nie, nie uważam się za nieudacznika, po prostu przebywam na GOLu ponieważ w chwili obecnej np. jak wracam o 22 z roboty to w zasadzie nie za bardzo chce mi sie gdziekowliek iść, albo robić cokolwiek innego :) po prostu włączam muzyke, odpalam GOLa i czytam :)
Chociaż znacznie bardziej wolę przesiadywać w towarzystwie znajomych i przyjaciół, jednak czasem nie da się pogodzić obowiązków z przyjemnością :) a na forum często mozna ciekawe rzeczy poczytać tudziez ładnie się uśmiać czytając wypociny coponiektórych forumowiczów :)
pozatym jestem tu na tyle długo ze ludzie z którymi piszę stali się dla mnie także czymś w rodzaju znajomych, a raczej cyber-znajomych, a wszelkich znajomych lubię często odwiedzać :)
tyle. Pozdrawiam :)
Jutro czeka mnie kolejny dzień w pracy :/ ehh...
vien [ łowca pip ]
Z reguły odpowiadacie że siedzicie tu z nudów. Ale czy z nudów nie można wyjść na spacer albo umowic sie z kumplem gdzies? Wiem, wiem brzmi to strasznie banalnie ale czy taka forma spędzania wolnego czasu nie jest juz popularna i propagowana? Nie bede pieprzyl gluypot, ze ja tak wlasnie robie bo tak nie jest. Jestem po prostu za leniwy a w zwyczajnym spacerowaniu nie widze wyższego celu. Podebnie jak reksio wole polemike na sensowne tematy. Ale sam musze przyznać że siedzenie przed kompem to dla mnie marnowanie czasu :/ ale i tak to robie.
pr0fane [ Konsul ]
vien--> to wszystko zalezy. Jesli ktos ma ~ńascie lat i spedza pol dnia na golu to i tak nie mozna o nim powiedziec ze jest nieudacznikiem, ale jesli ktos ma ponad 25, siedzi pol dnia na golu i ma ponad 30 postow dziennie to juz cos jest na rzeczy.
Ciekawy temat poruszyles, ale tak jak napisalem, nikt sie wzyciu tu nie przyzna do tego:)
KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
vien ---> Spacer?? jasne ze spacer, ale samemu sie kiepsko bezcelowo spaceruje... do tego potrzebni są ludzie a najlepiej dziewczyna, natomiast jak ta jest daleko to się po prostu nie chce....
a samemu??? już wole sobie podyskutować na forum jak do kogo nie mam dzioba otworzyć (szczególnie jak wracam zmęczony z roboty)
siedzenie przed kompem to dla mnie marnowanie czasu ---> owszem, ale zalezy w jakim celu siedzisz przy tym kompie :) jak najpierw go włączasz a potem myślisz co bedziesz robił na nim to owszem - marnowanie czasu, ale nie widzę nic złego w tym ze sobie odpalę forum i pogaworze z cyber-znajomymi :) w koncu od tego to forum jest :) Lepsze to zapewne od chodzenia z baseballem po mieście... :/
gregol [ Junior ]
vien -> potrafie wyjsc sam w kazdej chwili na spacer.. lazic godzine dwie trzy bez celu myslec. Jak mam z kim to potrafie lazic tak samo albo dluzej. Ale nie zawsze ma sie ochote na spacer.. Do tego nie zawsze czuje sie bezpieczny po 22 na moim osiedlu.. a nie zawsze gdzies dalej mi sie chce isc. Ot tak..
reksio [ Libertyn ]
Poza tym, z samego założenia to pytanie jest nieco nietrafione. Czy można tak nazwać młodych ludzi - ludzi, którzy się uczą, gadają o hobby, piszą i czytają ( przez co uczą się pisać i czytać) i są przede wszystkim, jak już powiedziałem, młodzi.
Nawet ćpuna młodego nie nazwałbym nieudacznikiem.
vien [ łowca pip ]
pr0fane --> znaczy co jest na rzeczy? można go uważać za forumowego idola? mentora ktorego autorytet strach podważać? ja osob które mają po kilka(naście) tysięcy postów nie uważam za bardziej elokwetnych odemnie i majacych wiecej wiedzy zyciowej, ktora sie bezprzerwy z kims dziela. Forumowicz jak forumowicz... zarówno junior jak i legent moga pieprzyc glupoty albo pisac sensowne posty
doniczka [ thomson ]
Szczerze?! Zaglądanie na to forum stało sie dla mnie tak samo ważne jak sniadanie każdego dnia....co nie znaczy że wchodzę tutaj z samego rana jak tylko przetre oczy ze snu..nie, nie. Większosc osób ma rację. GOL jest jednym z niewielu miejsc gdzie moge spokojnie podyskutowac na ciekawe tematy z równie ciekawymi ( dziwacznymi?! ) osobami. Na pewno nie uważam sie za niudacznika tylko z powodu mojego "przyzwyczajenia" bo tak to musze nazwać. Poza tym wchodzę tu głównie wieczorami aby dokończyć wspanialy dzień lub poprawaić sobie humor po dniu kiepskim....zawsze to lepsze niż wszystkie śmieszne czaty propagujące różnego rodzaju dysmózgowia. GOL....i'm lovin' it :))
vien [ łowca pip ]
reksio --> wiem, ze jest nie trafione ale wlasnie to chciala wmowic sluchaczom cyniczna spikerka radiostacji w tej audycji :|
kamikaze --> no wlasnie kolejna ciekawa kwestia.... wlaczanie kompa a dopiero pozniej zastanawianie sie co sie bedzie robic> Nie powiem ze mi sie to nie przytrafia ale jak juz sie stanie to wiem ze dzien nie bedzie nazbyt udany :/

la fessée [ je ne taime plus ]
... na forum siedzę - bo chcę tu być, a czego szukam tutaj - to sam nie wiem, po prostu odpowiada mnie klimat, ludzie i organizacja forum ... to chyba wszystko, choć bardzo dużo zarazem. Mam problem, to o nim piszę, no chyba że jest to problem natury osobistej, ale ... i takie problemy rozwiązywać mnie się zdarza, z ludzmi poznanymi na forum, jednak poza odrębem forum, np. za pośrednictwem GG. Jedyne czego szukam w życiu i oczekuję to stabilizacji, a na forum częściowo też tak można się odnaleźć - po prostu znam mechanizmy rządzące forum, jak również jestem dość obyty, więc ... mogę pisać, wątki zakładać, itd. ... ;)
... a co forum ma wspólnego z nieudacznikiem ?? skoro ktoś to tak postrzega, cóż - ja mam inne poglądy jednak ... ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-08-18 23:35:50]
BuźkaMaster [ Pretorianin ]
Nieudacznik......hmmmm to chyba człowiek który spaprał sobie zycie bo mu sie nic nie udało !! siedzenie na GOLu moze wiele nauczyc i dzieki niemu mozna sie dowiedzec duzo ciekawostek np. tego ze w 2012 jest koniec swiata:P

vien [ łowca pip ]
BuźkaMaster --> a czy spapranym zyciem nie jest brak alternatywy na spędzanie wolnego czasu niż przed kompem i dowiadywanie sie takich ciekawych rzeczy? ;] dla mnie jest

Kuzi2 [ DRT ]
hehe ja pieprze gola i jestem dumny z tego ze juz sie od niego uwolnilem :P
Po 4 latach mam dosc :P
heh a to wszystko przez to ze modem gryzie mi sie z innymi podzespolami w kompie a nie satc mnie na nowy :P
BuźkaMaster [ Pretorianin ]
vien ----> napisałem ze na kompie jestem rano i późnym wieczorem tak jak teraz i mam co robic z moim wolnym czasem !! ale masz racje jak bym miał siedzec cały czas na Golu to by mi łeb pękł !!

reksio [ Libertyn ]
vien-> Cynizm to piękna sprawa.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wszystko po trochu.
vien [ łowca pip ]
Paudyn --> nie ma to jak wypowiedź wiele wnosząca do dyskusji :P
BuźkaMaster [ Pretorianin ]
zawsze 1 post w przód :P:P
+1

Mysza [ ]
vien --> Wbrew pozorom, w poście Paudiego, jako jednym z nielicznych, widać zdrowe podejście do gola, zycia, samego siebie, reszty świata i innych tego typu pierdół... :P :)

Mysza [ ]
Aha... żeby nie było, ten paluch w górę to do Paudyna właśnie... no!
Madziara333 [ Upadły Anioł ]
"Nic nie robie tylko siedze na golu i czytam posty, czasami chcialbym odpisac ale nie moge bo mam bana, czuje sie nieudacznikiem bo nie wyszlo mi w zyciu, zmarnowalem duzo lat, ktorych zalzuje, szukam na necie sposobu do odreagowania sie, przez co mam bana. Lepiej na GOLu niz w realu prawda ? Nie wiem po co sie w ogole urodzilem i mam do matki zlosc ze nie poronila.... powinienem sie w ogole nie urodzic bo zycie to kara jaka musze poniesc. Chodziaz nie wiem za co i dlaczego. Taki okrutny dla mnie ten swiat."
Słowa kolegi który prosił by to tu napisać w jego imieniu ......

b166er [ Let Your Soul Fly ]
Chupacabra---> ma chlopczyna racje
Kush [ miejsce na twoja reklame ]
facet psychiatry potrzebuje i izolatki
nie dziwota ze go zbanowali za "odreagowywanie" na golu
sweet