GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nadal myslicie ze leczenie kanalowe boli ?

18.08.2005
10:18
smile
[1]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Nadal myslicie ze leczenie kanalowe boli ?

Wybralem sie dzis do dentysty. Mialem do usuniecia jeden zab - ciastko z kremem. Jako ze rok temu musialem usunac inny - wiedzialem czym to pachnie i nie czulem leku ani nie trzesly mi sie portki. Wtedy po prostu usiadlem, dostalem zastrzy - 20 sekund i po bolu.

Dzisiejsze rwanie trwalo 45 minut.

Znieczulenie przestalo dzialac juz po pietnastu. Inzynier dzwieku moglby nagrac moje wycie, a nastepnie nieco obrobic, dodac echo i takie tam.. Sprzedalby do filmu o wilkolakach i sukces murowany. Badz twardy mowicie ? Ciezko byc twardym, gdy dentystka jest mniejsza od Ciebie o ponad polowe i musi sobie wziasc stoleczek zeby siegnac buzi. Ciezko byc twardym, gdy jej sile fizyczna przewyzsza mucha wedrujaca po szybie naprzeciwko mnie. Ciezko byc twardym, gdy podczas "pierwszego" rwania (w ktorym pokladalem najwieksze nadzieje - rachu ciachu zab do piachu) zab peka i to w tych najbardziej drazliwych i niedostepnych miejscach zebodolu. Dentystka musiala kilkakrotnie wiercic malutkimi szpilkami dziurki w pozostalosciach, a nastepnie podwazac je jeszcze innym narzedziem, by kosmicznymi szczypcami wielkosci kombinerki guliwera wyrywac uparte elementy kostne z zebodolu. Przesranie. Koszmar.

Mam napuchnieta gebe, stale polykam krew a mimo to jestem usmiechniety. Moze dlatego, ze za dwie godziny bede mial te rwanie gleboko gdzies, lykne tabletke na bol a potem zrobie sobie wymarzona jajecznice. Usiade przed ksiazka i zapomne o tym, ze bylem u dentysty.

A i reszta zabkow psuc juz sie nie bedzie :)

Szeregowiec Pacjent: Bitwa pod Zebem. Moral z tej historii - badzcie bohaterami i nie bojcie sie
dentysty - jest lekarzem i wie co robi.

18.08.2005
10:20
[2]

Belert [ Generał ]

No i fajnie , najgorzej jest przed atakiem :)) pOtem juz leci milego wcianani wymarzonej jajecznicy, Ja pamietam po takim rwaniu marzylem o bigosie .

18.08.2005
10:23
[3]

dr Kidler [ Centurion ]

badzcie bohaterami i nie bojcie sie dentysty - jest lekarzem i wie co robi.

Tjaa, a ja bym tak nie ufał każdemu.
Słyszałeś o dr Potasiku i jego wyczynach z pavulonem?
Nie ufaj służbie zdrowia.

18.08.2005
10:25
[4]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

dr Kidler

Caly swiat jest tak zbudowany, ze sa ludzie good i sa ludzie evil. Sztuka jest znalezienie tych pierwszych :-)))

18.08.2005
10:34
smile
[5]

DeLordeyan [ The Edge ]

Dentystka musiala kilkakrotnie wiercic malutkimi szpilkami dziurki w pozostalosciach, a nastepnie podwazac je jeszcze innym narzedziem, by kosmicznymi szczypcami wielkosci kombinerki guliwera wyrywac uparte elementy kostne z zebodolu.

Mój dentysta wziął cos na kształt dłuta, przystawił do kawałka zęba, i porządnie klepnął w owe dłuto młoteczkiem :) Szczęście, że trafił

18.08.2005
10:40
[6]

kns3k [ Pretorianin ]

EEhhh podobna historie mialem z rwaniem zeba. to bylo ósemka bodajże i powinienem zrobic przeswietlenie jak ulozony jest korzeń. Dentystka padała ze zmeczenia i rece jej omdlewały, nie byla w stanie wyrwac. Juz miala wolac jakichs facetow bo sama nie da rady.A asystentka trzymala mi glowe. Tamta szarpała jakby chciala zacientego kałacha odblokowac. Alez to byla wojna. Okazało sie ze korzeń róśł odwrotnie i wystarczyla mala dzwignia w nienaturalnym (odwrotnym) kierunku i sam wyskoczyl. Pppfff.
Chcialem powiedziec..., że rozumiem Cie doskonale:)

18.08.2005
10:44
smile
[7]

eJay [ Gladiator ]

Slaby jestes:)

2 lata temu mialem leczenie kanalowe + borowanie. Dostalem 4 zastrzyki ze znieczuleniem (!) i dalej bolalo. Nie az tak, zeby nie zemdlec, ale jednak jak juz wiertareczka dorwala sie do mojego zeba to mialem ochote krzyknac slowo na K:) No nic, przezylem. Najgorsza byla podroz do domu. Szedlem jak nacpany (po tych zastrzykach) i ledwo wrocilem. Usnalem w 30 sekund:)

18.08.2005
10:44
smile
[8]

micpl187 [ Generał ]

Morał z tego taki:

Na usuwanie zęba lepiej wybrać się do stomatologa-mężczyzny.
A najlepiej do chirurga szczękowego.

18.08.2005
10:47
[9]

Zymek_1 [ Oficer ]

micpl187-> lol, do chirurga szczękowego :D

18.08.2005
10:50
[10]

micpl187 [ Generał ]

Zymek_1 ---> co cię tak rozbawiło?

18.08.2005
10:55
[11]

Zymek_1 [ Oficer ]

micpl187-> niewiem, ale myślę że dentysta powinien wystarczyć

18.08.2005
11:06
smile
[12]

micpl187 [ Generał ]

Zymek_1 ---> jak widać nie zawsze. A chirurg ma zwykle dużo większe doświadczenie jeśli chodzi o ekstrakcję i o wiele więcej sprzętu na wypadek, gdyby trzeba było wyciągać ząb w kawałkach.

18.08.2005
11:14
[13]

kns3k [ Pretorianin ]

Heh ja wlasnie u chirurga szczekowego bylem. Ale rwanie zeba to pikus przy innym zabiegu jaki mi robila, mianowicie resekcja zeba. Najpierw kilka znieczulen punktowych, potem naciecie skalpelem dziasla az do czaszki, odchylenie dziasła tak ze czaszka z zebodolem jest na wieszchu, nawiercenie wiertlem czaszki, (wiertlo wpadlo jak w dziure), mialem zmiane jakas brzydka, trzeba to bylo usunac inaczej doszlo by do zatok a wtedy otwieranie znacznie wiekszej czesci twarzy;p. POtem jakas blasz wydrapala zmiane, zaszyla i poscila do domu. Kuzwa malo jej na fotelu nie zszedlem jak powiedziala ze jej sie skalpel omsknal i mnie krzywo zaciela. Troszke zab sie zapadl w dziure po wierceniu ale wszystko jest ladnie i pieknie. Do domu wracalem jak po narkozie. Tego nikomu nie zycze, a rwanie to pikus!!:D

18.08.2005
11:19
smile
[14]

leszo [ Run for Fun ]

u destysty nigdy jeszcze nie jęczałem, bo dbam o zęby w domu... ale kiedyś było kiepsko podczas szczepienia w szkole. pani pielęgniarki wbijała mi igłe jakoby na raty...i do dopiero był szok, szczepienia nigdy nie bolały, a tu trafiła sie takie cielepa co nie umiała raz a porządnie włożyc igły

18.08.2005
11:53
smile
[15]

EasyInternetCafe [ Konsul ]

Od leczenia kanalowego zebow jest tylko jedna gorsza rzecz, otwieranie zeba brrr

18.08.2005
12:05
smile
[16]

Fett [ Avatar ]

płakałem jak to czytałem ! ;(

18.08.2005
12:07
smile
[17]

techi [ Legend ]

Ja mialem kiedys wyłamane 2 przednie zęby.... Do miazgi... w Podstawówce....(10 lat moze miałem?)
Dostałem podwójną dawkę znieczulenia dla dorosłego, a nadal czułem jak cholera....
Dentystka bardzo się starała:)
Bolało jak cholera, ale teraz przynajmniej mam 2 przednie zęby;]

18.08.2005
12:13
[18]

pr0fane [ Konsul ]

morał z tego taki że lepiej myć zęby

18.08.2005
12:16
smile
[19]

techi [ Legend ]

Zależy dla kogo:P
Bo ja miałem wybite, więc mycie i tak by nie pomogło;]
Zresztą czasem próchnica jest "dziedziczna" :)

18.08.2005
12:27
[20]

Maxblack [ MT ]

bylem rwac kiedys u chirurga, dostalem normalne znieczulenie (lignokaina - to to od czego drętwieje cała twarz), cały zabieg trwał ok. 1 godz. Na końcu miałem zszywane dziąsło - najgorsza część... bo dość mocno bolało wbijanie igły do dziąseł...

18.08.2005
12:38
[21]

EasyInternetCafe [ Konsul ]

My tu gadu-gadu a dzieci w Chinach zabkow nie myja ;)

23.08.2005
20:22
smile
[22]

Deepdelver [ aegnor ]

Niezłe miałem dzisiaj rwanie... zęba.
Dobrze, że pod znieczuleniem i robił to doświadczony chirurg. Źle, że ząb składał się tylko z pokruszonego korzenia. Generalnie było w porządku, dziąsło mam elegancko zszyte, tylko że po takim fajnym chrupaniu kości obcęgami zszedłem z fotela lekko zielonawy, a godzinę temu odzyskałem czucie w gębie i z bólu wędruję po ścianach.

Myjcie ząbki dzieci drogie. :)

23.08.2005
20:37
[23]

QQuel [ Master of Puppets ]

Miałem kiedyś rwanego zęba, dostalem zastrzyk, potem czułem jedynie obcęgi na zębie, zero bólu. Poszło nie tak gładko, bo się ułamał i potem rwała to co zostało, ale bólu nie było.

23.08.2005
20:47
smile
[24]

Kamikazze [ Pretorianin ]

Moze to nie o zebach bo w miarę dbam o nie ale o zabiegu chirurgicznym

Raz podcinali mi język ( te takie cos pod jezykiem), nigdy nie zapomnę tego uczucia i dźwieku jak mi podcinal strunę ( cholera nie weim jak to nazwac ) dał mi 2 znieczulenia igłą i 2 dodatkowe znieczuleniem w sprayu. To i tak nic nie pomogło. Poniewaz zabieg był 50 km od domu miałem przesrane bo w połowie drogi zaczełem tak krwawić że poporstu nie starczyło wacików a jak wyszedłem na ulicę to zostawiłem całkiem pokaźną plame krwi ;-) musaiłem się wracać do tego chirurga, dał mi jeszcze jedno znieczulenie. Wróciłem do domu i przez tydzień nic praktycznie nie mogłem jesc. Od biedy zupę z rozciaspkanym chlebem, nic poza tym !! Tak miałem wszystko zbiolałe i spuchnięte.

A najśmieszniejsze jest to że lekarz twierdził że zaraz po zabiegu będze mógł iść do McDonalda ;-)

23.08.2005
20:58
smile
[25]

Zymek_1 [ Oficer ]

Kamikazze-> straszna historia :o
łłeee... ledwo co spróbowałem pomysleć jak bolało rozcinanie dziąseł, a teraz jeszcze język... straszne

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.