GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Największy szczęściarz

16.08.2005
20:20
smile
[1]

DeLordeyan [ The Edge ]

Największy szczęściarz

Miesiąc temu poszedłem z moim kolegą i jego psem na szczepienie do weterynarza. Kiedy wychodziliśmy, kolega znalazł leżącą na trawie Nokię 7650! Była bez karty SIM. Weterynarzowi daliśmy kartkę z naszymi namiarami w wypadku, gdyby ktoś jej szukał. Minął miesiąc, ale nikt się nie zgłosił, więc kolega komórkę sprzedał. A dzisiaj odwiedziłem go po dosyć długiej przerwie i zauważyłem, że ma Nokię 7650, ale uszkodzoną, bo z porysowanym ekranem i nie działającym przyciskiem. Na moje pytanie skąd ją wytrzasnął, odpowiedział, że tydzień temu ją znalazł. Czy wyobrażacie sobie takie szczęście? Mi w życiu nic takiego się przytrafiło

16.08.2005
20:24
smile
[2]

Victor Sopot [ Konsul ]

Ja 7 lat temu na wycieczce w Londynie znalazłem Aparat fotograficzny.I to tyle.

16.08.2005
20:28
smile
[3]

Yuri the Crusader [ Konsul ]

U mojego kumpla znalazłem kiedyś 10 zł. a on mi na to że jego sąsiedzi z ostatniego piętra żucają nawet 50zł. i nic nie wiedzą !!!!

16.08.2005
20:39
smile
[4]

Arxel [ SperMan ]

ja raz znalazlem na ulicy 10zl :P

16.08.2005
20:45
smile
[5]

alpha4175 [ Konsul ]

Kiedys na wakacjach znlazłem saszetke a w srodku koło 300,- a w miescie na chodniku 50,-.

16.08.2005
20:50
smile
[6]

AQA [ Pani Jeziora ]

A może po prostu nie sprzedał tej Nokii ?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-08-16 20:47:59]

16.08.2005
21:13
smile
[7]

Sandro [ METALLICA ]

Ja raz mialem pewien problem w hipermarkecie, tj. nie mialem odpowiedniej monety do wozka. Bylo to na Wegrzech i jedynym akceptowanym bilonem bylo 20 Forintow. Wkladalem 100-tke - za gruba. Wkladam 50 - za duza srednica. Wlozylem 1 Forinta, to juz go nie wyjalem :D Po chwili zobaczylem 20 Forintow lezace na ziemi :)

16.08.2005
21:13
[8]

gris [ Generaďż˝ ]

Moje najwieksze znalezisko to 2 zł :( Niestety nie mam szczescia...

16.08.2005
21:14
smile
[9]

Bobuch [ ZTrendŻer ]

ja wygrałem konkurs w Need For Speed 4, chociaz pierwszy raz grałem... 200 zeta piechotą nie chodzi... chociaż patrząc na powyższe posty:)

16.08.2005
21:14
[10]

Actimel [ I am what I am ]

gris -->> ja jestem lepszy, raz znalazłem 5 zł o 20 groszy chyba :)

16.08.2005
21:17
[11]

hannibal2 [ Legia Warszawa ]

ja 2 tyg temu w Londynie znalazłem 20 funtów

16.08.2005
21:22
smile
[12]

Harnas3D [ Pretorianin ]

Ja znalazłem na ulicy 200pln.

16.08.2005
21:25
smile
[13]

Buczo. [ Bradypus variegatus ]

A ja zgubiłem 40 zł i kto tu nie ma szczęscia ?

16.08.2005
21:26
smile
[14]

Barthez x [ Padre b4rtez ]

A ja kiedyś sobie wyszedłem z moim czworonogiem na spacer, patrzę, a tam na ziemi leży gazetka z dowcipami. Otworzyłem ją nogą, a w środku 20 zł. Zdziwiłem się ale nie powiem, że to było negatywne zaskoczenie ;-)

16.08.2005
21:26
[15]

reksio [ Libertyn ]

Harnas-> Pffff... ja 800zł. Autentycznie. Zimą w kałuży zamrożony portfel (bez dokumentów, wyprzedzam pytanie)

16.08.2005
21:28
[16]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Ostatnio co znalazlem to 2 zl ale po chwili okazalo sie, ze koledze wypadla. Jakis rok temu szedlem z kolegami na wf na sale i jeden 50 zl znalazl :p

16.08.2005
21:30
smile
[17]

Kam-El [ Generation X ]

... szczescie do kasy to mam raczej małe ostatnie jakie pamietam to 20 zika na dyskotece przy barze udało mi sie znaleśc raczej wieksze szczescie mam ze zdrowiem jak spobie przypomne ze mogłem stracić palca lub oko czy też złamać kręgosłup przez moją własną głupote i durna zabawe to stwierdzam ze naprawde jestem szczesciarzem ...

16.08.2005
22:07
smile
[18]

ssaq [ Generaďż˝ ]

Nigdy nic nie znalazlem , ale zgubilem kluczyki do skutera , troche kasy , bylem 3 razy polamany , jak juz uda mi sie byc z dzuiewczyna to mnie rzuca po paru tygodniach , zepsol mi sie rower i musialem go prowadzic przez 8 km. Ehhhh szczesliwcem to ja raczej nie jestem.

16.08.2005
22:40
smile
[19]

micpl187 [ Generaďż˝ ]

A ja znalazłem w lesie grzyba. Muchomora.

16.08.2005
22:44
smile
[20]

yazz_aka_maish [ Legend ]

ssaq, dupa Cię nie boli?

16.08.2005
22:45
smile
[21]

yazz_aka_maish [ Legend ]

ssaq, a dupa Cię nie boli??

16.08.2005
22:47
[22]

Maliniarz [ The Watcher ]

A ja kiedys szedlem chodnikiem i wdeplem w psie gowno. Nie poslizgnalem sie. Mialem szczescie.

16.08.2005
22:47
[23]

settogo [ Nie zgadzam się ]

ja 2 lata temu we wloszech znalazlem nokie 3310. biwakuje sobie na polance, nagle slysze dzwiek dzwonka, szukam patrze nokia dzwoni odbieram i prosze goscia o przejscie na angielski, bo nie rozumiem, dalem siostrze telefon(mowi po wlosku) i nagle sie wyladowal. naladowalem go dopiero w polsce i na nim byly jakies faszystowskie obrazki, wiec ucieszylem sie, ze gosc go zgubil.

Moje wakacje byly szczesliwe, jako przyklad powiem, ze na ukrainie kupujac zarcie w mcdonaldzie (na wydanie czekalem 15 min hehe) spoznilem sie na pociag 5 minut, brat juz mial zostawac na stacji - pociag mial 5 minutowe spoznienie... tak, to spalbym na dworcu w odessie :D

16.08.2005
22:51
smile
[24]

@lb@tros [ Horned Reaper ]

Największy nominał jaki znalazłem to 10 złotych... niestety falsyfikat.

16.08.2005
22:53
[25]

Child of Bodom [ CoB ]

A moje najwieksze znalezisko to okolo trzydziestu groszy. Po prostu winda sie zepsula i musialem isc schodzami i bylo na jednym z schodkow w drobnych piecio, dwu i jedno groszowkach. Ale niestety niedawno zgubilem zegarek. W sumie nie byl tam jakis nadzwyczajny, ale to zawsze szkoda.

16.08.2005
23:00
smile
[26]

SirDawid [ Konsul ]

settogo ------------> Dlatego nie jem w mCdonaLdzie :P hehhe ja najwiecej znalazłem ok 8,70 zł ehehhe

16.08.2005
23:07
[27]

koqu [ forget-me-not ]

Wiele razy znalazłam rzeczy takie jak wisiorki, pierścionki etc., najczęściej na plażach. Szczęście po babci ;))

16.08.2005
23:14
[28]

shabso [ Trane ]

Mój znajomy też kiedyś znalazł telefon w kurtce w szatni :]

16.08.2005
23:23
smile
[29]

Radiolo [ Pretorianin ]

A ja kiedyś telefon zgubiłem :P
Jakiś tary panasonic za parę złotych, więcej była warta karta sim :)

16.08.2005
23:42
smile
[30]

bone_man [ Powered by ATI ]

Znaleźć to nie znalazłem, ale zgubiłem za jednym zamachem 400 złotych, kilka miesięcy temu. Mówi się trudno.:)

16.08.2005
23:50
[31]

Sanchin [ Konsul ]

Ja kiedyś znalazłem 10 zł i to by było na tyle....ale za to niedawno wygrałem cyfraka w konkursie multimedialnym :D

16.08.2005
23:53
[32]

golmann [ ogame ]

a moja siostra wzięła okulary na plaży oryginalne cena cena ok 100 myślała że to cioci a tak nie było i se wzięła
znalazłem siemensa cx65 z kartą i z pinem

16.08.2005
23:57
smile
[33]

Chupacabra [ Senator ]

w sumie znalazlem z 20 pare zl, raz 20zl i kilka razy drobne:) No i raz jakas stara nokie, chyba 3210, ale skontaktowalem sie z wlascicielem i oddalem. No i przezylem pare takich imprez, bez zlaman, gdzie sie do tej pory dziwie :)

17.08.2005
00:04
[34]

Genzo Wakabayashi [ Pretorianin ]

ja znalazlem przy bankomacie 50 zeta i pare razy po 10 zlotych mi sie zdarzylo i to wszystko z moich znalezisk :)

17.08.2005
00:07
[35]

Bobuch [ ZTrendŻer ]

aha no i przecież już drugi raz wygrałem w nie parkuj jak łoś firmowa smycz

17.08.2005
00:07
smile
[36]

GROM Giwera [ Sołdat ]

A ja napisałem 2 mlnowy post na forum GOL'a..... ;-)

17.08.2005
00:51
smile
[37]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Ja znalazlem 5 zl w hotelu na korytarzu. A moja stara znalazła dyszke pod kioskiem.

17.08.2005
00:55
[38]

hopkins [ Wieczny Optymista ]

Mozecie przeszukac szyb windy u mnie w bloku, lezy tam z dobre ponad 100 zlotych =P

17.08.2005
01:10
smile
[39]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Ja kiedyś znalazłem damską torebkę z kartami kredytowymi, aparatem i telefonem ... tylko trochę się naszarpałem bo babka nie chciała oddać :)

17.08.2005
01:15
smile
[40]

halski88 [ Ciasteczkowy Potwór ]

Soulcatcher - nie ładnie, nie ładnie...


Cholercia. Już mam bana ;)

17.08.2005
01:22
smile
[41]

Marksman [ Promyk ]

Soul - do tego trzeba technikę wypracować i maaasę praktyki:D

17.08.2005
01:58
smile
[42]

mmomm [ Pretorianin ]

Kiedys po koszu - lato - wracalismy z kumplem do domu pzrez park. Bylo strasznie goraco. Udsiedlismy na lawce zeby odsapnac. Pamietam ze powiedzialem wtedy: - Rany, ale pic mi sie chce...
Jakies kilka sekund pozniej kumpel podniosl 2 zl i mielismy piciu...

.. a z innej beczki - kumpela jechala keidys na wakacje stopem ze swoim chlopakiem. Zatrzymali sie gdzies w zajezdzie przy autostradzie w Niemczech. Zjedli, wzieli prysznice i wio na stopa dalej. Po przejechaniu okolo 100 km (sic!) kumpela zauwazyla ze nie ma dokumentow zadnych.. cofneli sie... wpadli do tego zajazdu, a tam na parapecie dokumty itp. wszystko lezy, jak lezalo.

17.08.2005
02:40
[43]

blood [ Killing Is My Business ]

a ja pare lat temu znalazlem w lesie grzyba wyzszego od monitora :) a wczoraj znalazlem taki na wysokosc ok. jak monitor 15" :P

17.08.2005
03:02
[44]

ES_Lechu [ Centurion ]

Moja Mam znalazła we włoszech nokie 5140,ja jakos nie mam farta...czasami znajde 2zł, 1zł, 5zł raz znalazłem w autobusie portfel bez dokumentów ze starymi 100zł ;P

17.08.2005
03:57
[45]

waslo [ Manager Ajaxu ]

a ja znalazłem komórke ale mi taka dziewczyna zakosiła, i prosze się nieśmiać wtedy byłem słaby a ona very strong :(

17.08.2005
07:22
smile
[46]

Regis [ ]

E tam? Jakie szczescie - na allegro co chwile ktos sprzedaje komorki, czasem nawet po kilka sztuk, ktore "wypadly z transportu". To jest dopiero fart :P

17.08.2005
08:51
smile
[47]

Sl@YeR [ Pretorianin ]

No to kiedy bylem w swoim Domu....to znalazlem moje slipki...

17.08.2005
08:53
smile
[48]

xion [ Pretorianin ]

Ja rok temu w wakacje, na parkingu obok mojego bloku znalazłem dziwnie poturbowanią walizkę. Wziełem, otwarłen znalazłem portwel a w nim ok. 1200zł w walizce były jeszcez jakieś dokumenty i tel. kom. :)

17.08.2005
10:29
[49]

^KoKoT^ [ Konsul ]

mi sie kiedys przytrafilo 50zl :P

17.08.2005
10:44
[50]

Yari [ Juventino ]

Moje największe znalezisko to było 10 zł :). Sczęściarz ze mnie :P.

17.08.2005
10:52
smile
[51]

bojan997 [ Parówkowy boss ]

a ja szukalem,szukalem i znalazlem --- guza :/

17.08.2005
10:54
[52]

xmajorx [ Paper Master ]

Moje największe znalezisko ?, chyba to w drodze po koszyk w hipermarkecie (nazwę pomijam). Ide sobie i nagle w coś wszedłem, patrzę, a tam portfel, otwieram, patrzę, wszystkie dokumenty, dowód osobisty, prawo jazdy itp. jakiegoś gościa !!, kasy nie bylo :P (to zdarzenie miało miejsce nie w budynku, a na parkingu !).

17.08.2005
11:18
smile
[53]

legrooch [ Legend ]

Te wasze 10zł w kupie nie dałyby rady zatankować znalezionych przeze mnei S600 i A8 :)
Dalibyście radę jedynie zapłacić za prąd, który żrą znalezione przeze mnie radia i komórki :)

17.08.2005
11:38
smile
[54]

robson6781741 [ Generaďż˝ ]

a ja znalazlem na chodniku truskawkę i nią rzuciłem(chodź wiem że za to łapioł)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.