Mehisto [ Pretorianin ]
O płytach DVD
Wiecie czym roznia sie plyty DVD + od - ? Czy to prawda ze + obsluguje wiecej stacjonarnych odtwarzaczy DVD?

Tomus665 [ Senator ]
Plus czy minus?
Pierwsze przymiarki mające na celu upowszechnienie standardu DVD przypadają na koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, jednak ceny dostępnych wówczas urządzeń, jak i samych nośników (DVD for Authoring) stanowiły barierę ograniczającą ich dostępność do wąskiego grona zainteresowanych. Dopiero wprowadzenie systemów "minusowych", a później "plusowych" doprowadziło do niewielkiego wzrostu popularności urządzeń do archiwizacji na nośnikach DVD. Z drugiej strony brak zdecydowanej przewagi jednego standardu spowodował sytuację, w której kupujący, nie chcąc inwestować w niepewną technologię, woleli się wstrzymać z zakupem nagrywarki.
Rozwiązaniem tej patowej sytuacji okazało się wprowadzenie urządzeń multisystemowych, pozwalających na nagrywanie zarówno "plusów", jak i "minusów". Rozpoczął się prawdziwy boom. Dziś praktycznie wszystkie dostępne napędy oferują obsługę tych dwóch formatów. O ile problem nagrywarek został rozwiązany, to bez odpowiedzi pozostaje jeszcze pytanie dotyczące nośników: które krążki są lepsze? Tu warto zapoznać się z budową samych płyt (patrz: Minibity).
Główna różnica pomiędzy "plusami" a "minusami" dotyczy struktury, a dokładniej: stopnia pofalowania ścieżki prowadzącej, która służy do modulacji fazy odbitej wiązki lasera. W pierwszym wypadku mamy do czynienia ze zmianami amplitudy o częstotliwości, która wynosi 817,4 kHz. Umożliwia to zakodowanie dużej ilości informacji, m.in. o położeniu (adresie) każdego sektora lub danych dotyczących strategii zapisu na konkretnym nośniku. Dla "minusów" pofalowanie ścieżki prowadzącej jest znacznie mniejsze - 140,6 kHz, co ogranicza ilość zapisanych w ten sposób bitów. W związku z tym do poprawnej identyfikacji potrzebne są dodatkowe informacje zawarte w tzw. pre-pitach, które umieszcza się w nieużywanej przestrzeni nośnika. Ograniczenie takie pozwala na adresowanie wyłącznie całych bloków, co uniemożliwia korzystanie m.in. z technologii Mount Rainier. Na podstawie powyższych informacji mogę zaryzykować twierdzenie, że płyty sygnowane "plusem" mają niewielką przewagę nad "minusami". Potwierdzeniem tej teorii jest zdecydowanie szybszy rozwój zarówno nagrywarek, jak i samych nośników zgodnych ze standardem DVD+R. Dowodzą tego również wyniki testów. Po pierwsze, czas potrzebny na nagranie płyty "plusowej" jest zauważalnie krótszy. Po drugie, zakończone niepomyślnie próby nagrywania na testowanych nagrywarkach dotyczyły wyłącznie nośników "minusowych" - zarówno płyt DVD-R, jak i DVD-RW.
qweks [ The Believer ]
Jakoscia, plusy sa znacznie wytrzymalsze i po prostu lepsze.
Mehisto [ Pretorianin ]
do czego sa DVD-RAM