
kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]
Czy warto zdradzać męża??
Przychodzi facet do sklepu mysliwskiego i prosi o lunetke do karabinu. Sprzedawca siega po najdrozszy model i mowi:
- Ten celownik jest tak dobry, ze stad zobaczy pan moj dom na wzgorzu.
Po chwili obserwacji klient zaczyna sie smiac.
- Z czego pan sie smieje? - pyta sprzedawca.
- Widze golego mezczyzne i gola kobiete, ktorzy biegaja dokola domu.
Sprzedawca bierze celownik, montuje go do strzelby, siega po dwa naboje i sklada propozycje:
- Dostanie pan ode mnie ten celownik wraz ze strzelba za darmo, jezeli strzeli pan mojej zonie w glowe, a jej kochankowi w przyrodzenie.
Facet jeszcze raz patrzy na dom sprzedawcy przez celownik i mowi: - Wie pan co? Mysle, ze teraz zalatwie sprawe jednym nabojem!
no i maly bonus
Trojka dzieci z 1 klasy stoi przed ostatnia szansa, aby otrzymac promocje do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:
- Jasiu, przeliteruj slowo TATA.
- T-A-T-A.
- Swietnie! Zdales! A teraz Monika, przeliteruj slowo MAMA.
- M-A-M-A.
- Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy. A teraz ty Ahmed, przeliteruj prosze: DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCOW W SWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH.
Do ruletki w eleganckim kasynie podchodzi piekna mloda blondynka. Stawia sto tysiecy zlotych na jeden numer. Krupier przerywa rozmowe z kolega, wypowiada sakramentalne "no more bets" i kreci kolem. Kiedy kolo juz wiruje, (w eleganckich kasynach - "rien ne va plus") dziewczyna krzyczy:
- Chwileczke, panowie! Ja musze jeszcze zdjac majtki. Bez majtek zawsze dopisuje mi szczescie.
Podwija spodnice, zdejmuje majtki i kladzie je na krzesle. Po chwili kolo sie zatrzymuje. Blondynka wydaje radosny okrzyk "wygralam!", zgarnia sztony i biegnie do kasy. Przy ruletce zapada cisza. Dopiero po dluzszej chwili oniemialy krupier patrzy na swojego kolege i wykrztusza pytanie:
- Ty, a tak wogole to jaki numer wypadl?
Panna młoda i jej mąż. Noc poślubna. Leżą w łóżeczku, atmosfera
cud-miód.
Nagle:
- Kochanie, jestem jeszcze dziewicą. Nie mam zielonego pojecia o tym
seksie,, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku
wytłumaczyć?
- Oczywiście dziubeczku mój kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz
między
nogami to więzienie, a to co ja mam między nogami to więzień. To co
robimy:
to wsadzamy więźnia do więzienia.
I tak kochali się po raz pierwszy. Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł
na
poduchę, żona zachwycona całymi igraszkami mówi:
- Słoneczko... więzień uciekł z więzienia.
- No to trzeba go zaaresztować kolejny raz.
Spróbowali tego w innych pozycjach itd itd. Mąż po którymś tam razie
pada na
poduchę, sięga po papierosa, nagle słyszy:
- Kochanie, nie wiem, może mi się tylko tak wydaje, ale mam wrażenie, że
więzień znów uciekł.
Na to mąż resztką sił krzyczy:
- Przecież on nie dostał k*rwa dożywocia!
takk.. 4 w nocy... :) czego to ludzie o tej porze nie napisza... łoo.. nie miejcie mi tego za złe:P

Kompo [ t ]
Ten drugi zawsze mnie śmieszył. :)

Łyczek [ The King of Football ]
pierwszy wymiata

S1KoR© [ kiss kiss bang bang ]
z drugiego ja pol godziny lałem hehe
reszta tez ok ;]
Dorotkadk [ Konsul ]
hahah dobre :-D

Barthez x [ Generał b4rtez ]
kasztaneczuszek --> udało się :-D Normalnie aż się uśmiałem ;-)

Lechiander [ Wardancer ]
Dla mnie przedostatni wymiata! :-D :-))
Mąż, żona i papuga.
Pewnego dnia mąż przychodzi do domu, a papuga od progu się wydziera: ROGACZ! ROOOOGAAACZ!!!. Mąż zdębiał, ale nic.
Tak przez kilka dni. Wkurzył się facet. Pułapkę zastawił. Wrraca pewnego dzionka ślicznego wczesniej do domu i faktycznie, żonka ukochana z fagasem jakimś. Zaczyna się rozglądać, czym by mu tu nie przypierniczyć, wściekły jak hordy piekielne. A papuga wrzeszczy: ROGAMI GO! ROGAMI!
:-)

Mack5 [ GENOC1DE ]
Super.
jackowsky [ JVC ]
Pewien facet, zapalony myśliwy, wrócił wcześniej z polowania i zastał żonę w łóżku z kochankiem.
Kochanek, przestraszony, wyskoczył z łóżka z przyrodzeniem na wierzchu i stanął jak wryty.
Facet, nie wiele myśląc, wziął broń do ręki i mierząc kochanka wzrokiem wycedził:
- A teraz, fagasie, odstrzelę Ci członka!
- Ale, ale... - wyjąkał kochanek - po co tyle nerwów, daj mi jakąś szansę...
- Dobrze - po zastanowieniu powiedział mąż - możesz go rozhuśtać...
kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]
zrobimy małego Up'a zeby inni golowicze tez mogli sie posmiac:P
witam wszystkich:)
GROM Giwera [ Sołdat ]
pierwszy fajny, reszte znalem :-)

Laios [ Pretorianin ]
Wszystkie sa bardzo fajne i zabawne :D

Yo5H [ spammajster ]
nawet niezle ;D

duRin[90] [ Centurion ]
Dobre, dobre :D
kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]
:P

dudka [ ! szypon ! ]
Hahaha
Ten pierwszy super!
Resztę już znałem
golmann [ ogame ]
nr 4 najlepszy