GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Pytanie z serii 'chcę wiedzieć więcej' - obecność thc we krwi

05.08.2005
00:15
[1]

Globus [ Generaďż˝ ]

Pytanie z serii 'chcę wiedzieć więcej' - obecność thc we krwi

Witam po dłuższej przerwie.
Mam do Was pytanie.
Jak długo thc kraży we 1. krwi/ 2. moczu? Od czego to zależy? Jak przyspieszyć rozkład thc?

Pytania mają na celu czysto doedukacyjne, oświadczam wszem i wobec iż nie mam nic wspólnego z zażywaniem tego specyfiku.

Proszę o odpowiedź, ewentualnie o materiały, gdzie będę mógł się uświadomić.
Pozdrawiam.

05.08.2005
00:16
smile
[2]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

nooooo :]
ja też bym sie chetnie dowiedział :P





wanna' smoke 'nigga? :P

05.08.2005
00:46
[3]

Globus [ Generaďż˝ ]

up

05.08.2005
00:51
[4]

KraVeN [ Konsul ]

me too

05.08.2005
00:54
[5]

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]

W moczu kilka tygodni, w krwi do pół roku bodaj, we cebulkach włosów na całe życie. Jeśli właśnie wypaliłeś blanta a masz za tydzień badania moczu, to pij duuuużo minerałki by wypłukać wszystko z organizmu.

Nie wiem czemu tak długo itp itd, nie interesuje mnie to specjalnie. Swoje wiem bo taka wiedza przydaje się 'tak na wszelki wypadek'. :-)

05.08.2005
00:55
smile
[6]

Mati176 [ Rekrut ]

"Przyjedz do Krakowa do Skuna zajaramy, co dzień w oparach trawy, plany układamy...":D:D:D:D

05.08.2005
00:55
[7]

Globus [ Generaďż˝ ]

"THC pozostaje w organizmie przez okres ok. 30 dni po zażyciu przeciętnej dawki kannabis. Substancja ta dosyć łatwo rozpuszcza się w tłuszczach i zostaje zmagazynowana głównie przez tkankę tłuszczową. Niewiele dotąd wiadomo na temat skutków tak długiej obecności THC w organizmie człowieka"

podejrzanie krotko

strony na ktorej to przeczytalem, nie bede podawal

05.08.2005
00:59
[8]

Mati176 [ Rekrut ]

errata: to*

05.08.2005
01:01
[9]

Globus [ Generaďż˝ ]

Piotrek -> czytalem kiedys ulotke z testeru do moczu, ktory mozna kupic w aptece, thc w moczu utrzymuje sie do 72 godzin w skrajnych przypadkach, tzn, jesli bys tyle godzin spal, w normalnym tempie, czyli 10 godzin snu, normalny harmonogram dnia, standardowa ilosc wchlanianych plynow - do 48 godzin maksymalnie

05.08.2005
01:02
[10]

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]

Globus --> Ściemniają by uśpić naszą czujność. :-)

05.08.2005
01:23
smile
[11]

YorGi [ Centurion ]

nauka nauką... ja wiem jedno... dla nie ktorych to zle dla niektorych obojetne... ja jaram codziennie trawe (lepsze to od narkotykow chemicznych) i mialem badania 2 dni po zjaraniu batona... i wiecie co zrobilem? Zjadłem kilo mandarynek... na badaniach moczu ktore zafundowali mi starzy wykryto hiperwitaminoze... czyli przedawkowanie witamin... nic nie wykryli... we krwi thc utrzymuje sie okolo 2-4 miesięcy ponieważ substancja ta jest transportowana na okrągło w obiegu krwionośnych w komóreczkach ktore wiadomo obumieraja... dziennie kilka milionów ale za to kilka milionów dziennie powstaje... tak to wygląda ale jest to dosyć drogie badanie..... a jesli chodzi o paznokcie... wlosy itp... zostaje thc do końca życia i dlugo po śmierci zapisane w kodzie genetycznym DNA...

nie wazne co by sie działo.... nie ma ale... ja to Ciągle PALE!!!!

PeaCe

05.08.2005
01:32
[12]

kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]

we krwi przez poł roku a reszta to baardoz dlugo:P

05.08.2005
02:07
[13]

Loczek [ Senator ]

Piotrek... heheh... picie mineralki nie ma nic do wydzielania thc z organizmu bo ta substancja odklada sie w tluszczach i duzo plynów nic nie pomoze

05.08.2005
02:13
smile
[14]

Kompo [ t ]

< - YorGi
Keep 'ya doing.

05.08.2005
07:34
[15]

mikmac [ Senator ]

standardowe badanie moczu oraz krwi nie ma nic wspolnego z wykrywaniem THC. Sam mialem tydzien po wyjaraniu skunai wyniki byly zupelnie normalne.
Testy na THC sa dodatkowe i chyba platne.

05.08.2005
07:45
smile
[16]

Cavca [ Konsul ]

a jak to jest z krwiodastwem?
przyjęliby krew od kogoś kto palił w ostatnim czasie?

05.08.2005
07:50
smile
[17]

@$D@F [ Generaďż˝ ]

TESTY THC



Boisz się, że rodzice, pracodawca lub szkolny wychowawca czy pedagog będą chcieli zrobić ci testy na obecność kannabinoli we krwi? Całkiem niedawno przyłapano na jaraniu Ebiego Smolarka - gracza Feyenordu Rotterdam. Chłopak nie zagrał przez to w finale pucharu UEFA. A przecież w Holandii wszyscy jarają.
Według mnie nikogo nie powinno sie zmuszac do poddawania sie testom na obecnosc narkotykow w organiźmie. Przecież to my decydujemy co jest dla nas samych dobre, a co nie. Dlaczego też ma kogokolwiek obchodzić nasza prywatność?!? Ostatnio coraz częściej słyszy się, że w polskich szkołach i zakładach pracy organizuje się masowe testy na obecność narkotyków w organiźmie. Wiadomo przecież, że w pracy czy w szkole zażywanie narkotyków nie jest na miejscu, jednak to co ktoś robi poza miejscem pracy czy nauki nie powinno nikogo obchodzić! Sprawdzanie, czy uczeń/pracownik nie zażywa nielegalnych substancji jest niczym innym jak tylko łamaniem prywatności - jednego z najważniejszych praw człowieka. Szczególnie niesprawiedliwe jest sprawdzanie, czy dana osoba nie pali marihuany. Trawka bowiem pozostawia w organiźmie ślady na dość długi okres czasu, choć jej działanie na psychikę trwa jedynie kilka godzin. Tak więc pozytywny wynik testu wcale nie oznacza, że badany jest akurat pod działaniem narkotyku. To po prostu sposób na odsianie ludzi, którzy mieli kontakt z nielegalnymi środkami.
Jeśli jesteś niepełnoletni, masz niewielkie szanse - wszystko zależy od zgody rodziców. Antynarkotykowa histeria sprawia, że większość godzi się na testy u swoich dzieci (a co smutniejsze, wielu przeprowadza je samemu). Jest to, niestety, po części słuszne - jako "dziecko" nie powinienneś zażywać jakichkolwiek substancji odurzających i Twoi rodzice mają prawo to wyegzekwować. Może się jednak zdarzyć, że będą oburzeni takim traktowaniem uczniów i nie wyrażą zgody na Twój udział w teście. Najwyraźniej mają do ciebie zaufanie - uczciwie byłoby więc, już po wszystkim, przynać się, że czasem przypalasz sobie zioło.
Osoby dorosłe mają prawo odmówić wzięcia udziału w teście. Nie ma przepisu, który pozwalałby pracodawcy czy dyrekcji szkoły zmusić cię do tego, a tym bardziej wyciągać konsekwencji z tej odmowy. Niestety, życie często rozmija się z prawem i musisz się liczyć z tym, że będziesz celem różnych podejrzeń i spotkają cię przykre konsekwencje. Zakładam więc, że zgadzasz się na test i chcesz, by wynik był negatywny.



Jestem czysty
Najlepszy i w 100% skuteczny sposób na negatywny wynik testów to oczywiście abstynencja cannabinolowa. Niepalenie zioła sprawi, że żadne testy niczego u Ciebie nie wykryją. Zakładam jednak, że skoro czytasz ten dział to raczej są małe szanse na to, iż palenie marihuanay jest Ci obce. Przejdź więc niżej.
Rozcieńczony mocz
Jeżeli spodziewasz się testu, zacznij kilka dni wcześniej pić duże ilości wody. Szklanka co pół godziny w zupełności wystarczy. Mocz zostanie rozrzedzony do tego stopnia, że poszukiwane w nim substancje będą poniżej wartości krytycznej, a więc wynik będzie negatywny.
Aby nie wzbudzić podejrzeń zbyt rozcieńczonym moczem i ukniknąć powtórzenia testu, należy zażyć wcześniej 50-100 mg witaminy B2, która zabarwi go na bardziej naturalny - żółty kolor.
Na początku zamiast wody lepiej pić browary, które działają bardziej moczopędnie i pobudzają do pracy nerki, które oczyszczją krew ze wszystkich niepotrzebnych substancji.
Kluczowa sprawa to żeby nie oddać do analizy porannego moczu, który zawsze zawiera najwięcej produktów ubocznych przemiany materii.
Zamiana próbek
To skuteczny sposób, bo raczej nikt nie będzie patrzył jak sikasz. Wystarczy że weźmiesz próbkę od osoby, co do której masz pewność, że jest "czysta". Niestety, w razie zdemaskowania, masz niewielkie szanse by się wytłumaczyć. Mimo to, codzienni palacze mogą zaryzykować, bo rozcieńczanie moczu może być w ich przypadku niewystarczające. Ważne jest, by pamiętać o dwóch zasadach:

* Jeśli masz oddać mocz na poczekaniu, a nie przynieść z domu (najprawdopodobniej tak będzie), próbkę noś blisko ciała, żeby nabrała odpowiedniej temperatury. Byłoby dość dziwne, gdybyś po wyjściu z toalety wręczył(a) lodowato zimną butelkę.
* Osoba, od której bierzesz próbkę, musi być tej samej płci. W przeciwnym razie nie tylko zawalisz test, ale możesz być ofiarą "dowcipnych" komentarzy.

W ostateczności możesz też dodać do swojej próbki odrobinę środka, który rozłoży substancje wykrywane przez test. Podobno dobre wyniki daje kilka kropel Visine (te same, którymi maskuje się czerwone oczka), ale wszystkie takie oszustwa mogą być dość łatwo wykryte.
Badanie krwi i śliny
Testy krwi są przeprowadzane bardzo rzadko - zazwyczaj w nagłych przypadkach, takich jak wypadki drogowe. Pozwalają one lepiej ocenić, czy badana osoba jest w danym momencie pod wpływem środka, ale równie dobrze mogą być wykorzystane do wykrywania metabolitów. Wynik pozytywny zwracają zazwyczaj na kilka godzin po paleniu, choć przy codziennym, "hurtowym" paleniu można być pozytywnym nawet przez kilka dni. Testy śliny są mniej czułe i działają przez 2-4 godziny po paleniu.
Odwiedziny w saunie
Wizyty w saunie sprawiają, że z organizmu, znacznie szybciej niż normalnie, wydalane są wszelakie toksyny i zbędne produkty przemiany materii. Także kannabinole i ich pochodne szybciej opuszczą twoje ciało, gdy zechcesz spędzić kilka godzin w saunie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.