GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Iron Maiden "Brave New World" część XII

04.08.2005
18:46
smile
[1]

CHESTER80 [ Legend ]

Iron Maiden "Brave New World" część XII

W tym wątku wybieramy ulubiony kawałek z dwunastej płyty Iron Maiden czyli z "Brave New World". Głosujemy do godzin wieczornych dnia jutrzejszego, a więc macie 24 godziny na oddanie głosu.

W 1999 Bruce Dickinson wraz z Adrianem Smithem wrócili do zespołu, Iron Maiden znowu był w najlepszym składzie, a nawet w lepszym niż w najlepszym, ponieważ od teraz Maideni mają aż trzech gitarzystów ! Panowie nie próżnowali, od razu ruszyła trasa koncertowa mająca na celu ponowne "zgranie" zespołu. Trasa odniosła gigantyczny sukces, fani byli szczęśliwi widząc Dickinsona, wykonującego największe przeboje zespołu. W 2000 ukazała się nowa płyta, która odniosła ogromny sukces zarówno komercyjny, jak i artystyczny. "Brave New World" to inteligentne nawiązanie do najlepszych momentów z poprzednich płyt z lat 90'tych + głos Dickinsona + zupełnie nowa jakość brzmienia, pozyskanie do współpracy znanego producenta, Kevina Shirleya, wyszło zespołowi na dobre. Nowe, potężne brzmienie spodobało się fanom, kolejna trasa koncertowa po wydaniu płyty również odniosła ogromny sukces (Rock In Rio - 250.000 ludzi !!!). Ten "come back" nie mógł się nie udać, mamy w końcu do czynienia z najlepszym zespołem świata :)

Data premiery: 29 maja 2000

Skład: Bruce Dickinson - wokal; Steve Harris - gitara basowa/klawisze; Nicko McBrain - instrumenty perkusyjne; Dave Murray - gitara; Janick Gers - gitara; Adrian Smith - gitara

Głosujemy i dyskutujemy !

Utwory:

01: The Wicker Man
02: Ghost Of The Navigator
03: Brave New World
04: Blood Brothers
05: The Mercenary
06: Dream Of Mirrors
07: The Fallen Angel
08: The Nomad
09: Out Of The Silent Planet
10: The Thin Line Between Love & Hate


Wyniki poprzednich głosowań :

I - Iron Maiden - "Phantom Of The Opera"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4018135&N=1
II - Killers - "Wrathchild"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4021201&N=1
III - The Number Of The Beast - "Hallowed Be Thy Name"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4025563&N=1
IV - Piece Of Mind - "The Trooper"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4029876&N=1
V - Powerslave - "2 Minutes To Midnight"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4035048&N=1
VI - Somewhere In Time - "Wasted Years"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4039212&N=1
VII - Seventh Son of a Seventh Son - "Seventh Son of a Seventh Son"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4042600&N=1
VIII - No Prayer For The Dying - "Bring Your Daughter... To The Slaughter"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4045476&N=1
IX - Fear Of The Dark - "Afraid To Shoot Strangers"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4048730&N=1
X - The X Factor - "Man On The Edge"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4052387&N=1
XI - Virtual XI - "The Clansman"
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4056933&N=1

04.08.2005
18:48
[2]

zarith [ ]

ghost of the navigator

04.08.2005
18:49
[3]

qweks [ The Believer ]

Skoro juz tu jestem to glosuje na 1 jedynu dobry utwor z tej plyty THE Wicker man

04.08.2005
18:59
smile
[4]

CHESTER80 [ Legend ]

Mortan prosił o dodanie jego głosu na Out Of The Silent Planet, natomiast konioz oddał głos na Blood Brothers. Ja daję głos na The Wicker Man ponieważ utwór ten zrobił na mnie ogromne wrażenie (jako pierwszy singiel), a solówa Adriana rozwala mnie za każdym razem (moich sąsiadów też, hy hy). Lubię tą płytę i w sumie ciężko powiedzieć która piosenka jest najlepsza bo wszystkie są równe.

04.08.2005
18:59
[5]

kurtt [ metal up your ass ]

Blood Brothers
Piękny utwór.

04.08.2005
19:05
[6]

kurtt [ metal up your ass ]

Chester "The Wicker Man" to był pierwszy utwór jaki IM usłyszałem dlatego mam do niego wielki sentyment, ale jednak Blood Brothers jest piękniejsze. Aktualnie zagłębiam się w Siódmym Synu i gdyby teraz miala odbywać się ankieta na temat tej płyty zdecydowanie głosowałbym na Infinite Dreams... chyba lubię spokojniesze numery.

04.08.2005
19:20
smile
[7]

CHESTER80 [ Legend ]

kurtt --> Rozumiem, sentymenty sentymentami ale Blood Brothers jest naprawdę piękne, miałem duży kłopot na co oddać głos więc wybrałem pierwszy singiel bo był pierwszym utworem usłyszanym z tej płyty. A jak lubisz spokojne i piękne utwory to koniecznie posłuchaj "Omega", "Arc Of Space" oraz "Man Of Sorrows" z solowej płyty Bruca - "Accident Of Birth", normalnie miodzik na maxa !! :)

Warszawa 21 czerwca 2000 ----->>

04.08.2005
19:21
[8]

CHESTER80 [ Legend ]

04.08.2005
19:22
[9]

CHESTER80 [ Legend ]

04.08.2005
19:24
smile
[10]

CHESTER80 [ Legend ]

I tradycjnie kilka recenzji z "rockmetal.pl"

Iron Maiden powraca w wielkim stylu. Trudno się temu dziwić skoro w zespole znowu występują Bruce i Adrian. Jeszcze półtora roku temu dzisiejszy skład Iron Maiden wydawał się mrzonką, na którą czekali tylko najwierniejsi fani, a dziś w roku 2000 zespół gra w składzie "jeszcze lepszym niż najlepszy".

"Brave New World" - dwunasta płyta studyjna - powala swoją energią, ale jednocześnie dojrzałością muzyczną. Nie ma sensu porównywać jej z dwoma wcześniejszymi nagranymi z Blazem Bayleyem na wokalu, ponieważ "Nowy Świat" bije "X Factor" i "Virtual XI" na głowę, jeśli ktoś pokusi się o jakieś porównania, to polecam "Seventh Son Of A Seventh Son", "Powerslave" czy "Fear Of The Dark". Jest też ta płyta czymś zupełnie nowym w dyskografii Iron Maiden - próżno szukać na wcześniejszych albumach takiego brzmienia perkusji, czy oczywiście ataku trzech tak wspaniale brzmiących gitar. Nie ma na niej słabych momentów, słucha się jej od początku do końca wyśmienicie, utwory są tak dobrane, żeby słuchacz nie znudził się, po z pozoru wolniejszym utworze zostajemy wprost zgniecieni szybkim, ciężkim numerem.

"The Wicker Man" - szybki dynamiczny "otwieracz", od razu słychać, że w szeregach Iron Maiden gra znowu Adrian Smith, riff przywodzący na myśl "2 Minutes To Midnigth" i doskonale gitarowe solo zagrane z wielkim uczuciem. Zaraz potem "Ghost Of Navigator", subtelne wejście przeradzające się w klasyczną dla Maiden gitarową jazdę. Utwór tytułowy to prawdziwy majstersztyk, przypominający "Fear Of The Dark" (to nie zarzut) - Dickinson w roli głównej, wspomagany przez trzy gitary i bas Harrisa, nie zapominając o Macbrainie, który wali w perkusję jak za czasów "Seventh Son". Zaraz potem "Blood Brothers", kawałek który może być jedynym wzbudzającym kontrowersje, dla mnie jednak jest prawdziwym arcydziełem muzycznym, nagrany z orkiestrą, napisany w całości przez Harrisa, z niesamowitym wokalem Dickinsona. "The Mercenary" - jeśli ktoś miał zastrzeżenia co do sposobu gry i pisania utworów przez Janicka, niech szybko rewiduje swoje poglądy, bo ten utwór powala riffami jego gitary. "Dream Of Mirrors" to następny kawałek napisany przez Gersa we współpracy ze Stevem. Ambitny numer z może troszkę przydługawym wstępem, ze wspaniałym rozwinięciem w środku. "The Fallen Angel", Maidenowy wymiatacz, nie pozostaje nic innego jak rzucać się po pokoju i potrząsać resztkami włosów :). "The Nomad" to chyba obok "Blood Brothers" najbardziej progresywny utwór na płycie z motywem gitarowym przywodzącym na myśl kraje arabskie. Ciężkie gitary wspaniała aranżacja, w środku wolniejszy moment, piękne solo i znowu orkiestra w tle. "Out Of The Silent Planet" - w tym utworze Gers ostatecznie udowadnia, że pozostawienie go w zespole jako szóstego członka było doskonałym posunięciem. Klasyczny numer napisany przez niego, Dickinsona i Harrisa, przypominający solowe dokonania Bruca. Ostatni utwór brzmi tak, jakby muzycy pisali go na płytę "Piece Of Mind", klasyczny rytm, wspaniałe solówki gitarzystów.

"Brave New World" to bardzo udany album, doskonale wyprodukowany przez Kevina Shirleya. Od razu nasuwa się uwaga, że Steve Harris powinien się zająć tym, co umie najlepiej - grą na basie, a nie produkcją płyt Iron Maiden, bo to już nie wychodzi mu tak dobrze. Chylę głowę przed Dickinsonem - jednym z warunków jego powrotu do Maiden było wybranie nowego producenta i nowego studia do produkcji płyty, było to doprawdy doskonałe posunięcie. Mcbrain dotrzymał obietnicy ("znowu będę mieszał"), Steve zagrał jak zwykle na swoim wysokim poziomie, o którym może marzyć większość młodszych basistów, Dickinson udowodnił, że potrafi mimo swych lat wspaniale zaśpiewać i że jest dalej jednym z najlepszych wokalistów w ciężkim rocku, a panowie gitarzyści odwalili kawał wspanialej roboty, grając całe mnóstwo wybornych solówek. Iron Maiden AD 2000 to trochę ciężej brzmiący zespól niż w poprzednich latach, otwierający mam nadzieje nowe tłuste lata dla heavy metalu. Nie pozostaje nic innego jak udać się do sklepów, kupić "BNW" i spotkać się na czerwcowych koncertach Ironów.

autor: Marcin Bochenek
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

04.08.2005
19:28
smile
[11]

CHESTER80 [ Legend ]

Kiedy dowiedziałem się, że do Iron Maiden wróci Bruce, byłem niezmiernie szczęśliwy. Jedyną rzeczą, która psuła mi humor, była świadomość, że ten dziwaczny, uśmiechnięty człowieczek (czy aby na pewno był człowiekiem?), który biegał za mną szepcząc: "Twoja dusza za powrót Bruce'a!", był nie do końca stuknięty. No cóż, podpisany cyrograf - podpisanym cyrografem, a tak naprawdę liczył się przecież tylko powrót Bruce'a do Dziewicy. Oznaczał on bowiem szansę na ponowne nagranie wielkiej płyty. Poprzedniczki stworzone z Blazem ("X-Factor" i "Virtual XI") bez wątpienia wielkimi nie były.

Oczywiście można było mieć wątpliwości, istniała pewna rozbieżność, co do stylu, który preferowali poszczególni muzycy (rywalizowały tu: metalowa koncepcja Steve'a oraz nieco bardziej skłaniający się ku hard rockowi Bruce). Inną niewiadomą była współpraca trzech gitarzystów, z których każdy reprezentował wielką klasę i żaden nie chciałby zostać zepchnięty w cień.

Moje (i chyba nie tylko moje) wątpliwości rozwiał jednak już pierwszy singiel. Gdy usłyszałem po raz pierwszy w radio "The Wicker Man" (nie wiedząc czyj to utwór), zastygłem w bezruchu... Ten głos... Rozpruwające gitary... Łomocząca perkusja... Natychmiast uleciały wszelkie wątpliwości - to byli ONI. Wystarczyło to jedno nagranie, aby mnie przekonać, że IRON MAIDEN POWRACAJĄ!!!

I rzeczywiście - powrócili, a trzeba dodać, że jest to powrót w wielkim stylu. W moim odczuciu płyta ta w bardzo udany sposób łączy dynamikę i ogień "Piece Of Mind" czy "Powerslave" z nastrojowością "Seventh Son of a Seventh Son", a poza tym ma jeszcze pewną ilość - że się tak wyrażę - mistycznej podniosłości. Są tutaj kawałki pełne metalowej, typowo "dziewiczej" furii, na przykład "The Wicker Man" czy "Fallen Angel", jak i pełne uczucia i nastroju - wystarczy wymienić "Blood Brothers" bądź "The Ghost Of Navigator".

Nadszedł czas na przedstawienie "brave new album of Iron Maiden"...

"The Wicker Man" - rozpruwający riff oraz wspaniała galopująca perkusja i nie ma już wątpliwości, kto tak pięknie gra. Potem wchodzi cudowny bas, po czym (po ośmioletniej przerwie) znów słychać wspaniały, świdrujący głos Bruce'a. Do tego dochodzą: wspaniała gitara i mordercza podwójna stopa towarzysząca "Your time will come..." - obrazu dopełnia rewelacyjne solo. Występujące pod koniec przeciągłe "oo-uoh...", jest jakby stworzone do wspólnego zawodzenia na koncertach. Nie mam bowiem wątpliwości, że będzie jeden z numerów na nich granych.

"Ghost Of The Navigator" - gitara od razu wprowadza podniosły nastrój - najpierw jest bardzo spokojna, wręcz usypiająca, by potem przyspieszyć. Zaraz potem wchodzi - jakby odbijając się echem - perkusja. Bardzo mi się podoba kontrastowość tego nagrania: zwrotkom towarzyszy ciężki, porwany riff, a bardzo rozbudowany refren jest pełen dynamicznej (tu wielka zasługa galopującej w dobrym, ironowskim stylu perkusji) melodyki. Fantastyczne jest też gwałtowne przyspieszenie w dalszej części nagrania, okraszone znakomitą grą Nicko.

"Brave New World" to również niesamowicie klimatyczne nagranie, mające naprawdę świetny tekst o świecie, w którym przyszło nam żyć. W początkowej fazie jest bardzo spokojne i subtelne, a nastrój ten znakomicie podkreślają liryczne słowa "Dying swans, twisted wings..." oraz podobna do "The Ghost..." delikatna gitara. Potem jednak, z każdym kolejnym wersem, kompozycja staje się coraz bardziej ognista i dynamiczna - pulsująca sekcja i grające jakby w tle, skłębione gitary. Podniosły nastrój refrenu dopełnia obrazu tego utworu. Nie można oczywiście zapomnieć o Air Raid Siren, który fantastycznie zmienia swój wokal, idealnie dopasowując się do tempa - od drżącego, pełnego bólu na początku, po pełen złości i metalowej pasji w dalszej części.

"Blood Brothers" to wspaniała ballada, bardzo przypominająca poprzednie dwa nagrania pod względem nastroju. Jej początek jest jednak chyba jeszcze bardziej wzniosły - znów piękna partia gitarowa, podczas której struny wydają się być tylko lekko trącane. Jest to numer pełen emocji, niesamowicie subtelny, ze świetnym tekstem i okraszony wspaniałą, zagraną z niesamowitym wyczuciem solówką. Do tego fenomenalnie rozdzierająco zaśpiewane przez Bruce'a "We're Blood Brothers..." oraz cudownie melodyjne, wręcz urzekające smyczki w tle... To wszystko powoduje, że to naprawdę rewelacyjny kawałek.

"The Mercenary" to piąty utwór - jest całkiem odmienny od poprzednich trzech. To bowiem taki ironowski klasyk: ostry riff i galopująca sekcja, fantastyczne solo, znakomity wokal - wszystko odpowiednio wyważone i znakomicie zagrane. Jedyne co mnie troszeczkę irytuje, to nieco monotonne powtarzanie "Show Them No Fear..." - jest tego za wiele i po prostu nieco nudzi. "Dream Of Mirrors" - najdłuższe nagranie na płycie i kolejny niesamowicie nastrojowy utwór, w którym nie po raz pierwszy w historii Ironów mowa jest o deja-vu. Jest dość mocno pokręcony - co chwilę mamy zmiany tempa. W wolnych fragmentach mamy znakomity wokal oraz odzywające się w tle delikatne gitary i perkusję, a gdy piosenka przyspiesza wokal znacznie się ożywia, gitary z basem wspólnie wygrywają skłębione, kanciaste dźwięki, a perkusja pulsuje niczym żywa. Skoro nagranie jest takie długie, to oczywiście wielkie pole do popisu mają Dave, Janick i Adrian - wygrywane przez nich solówki są wspaniałe - ostre, dynamiczne i przenikliwe. "The Fallen Angel" - tu na początku w roli głównej mamy Nicko, który wygrywa znakomite stacatto na perkusji. Bardzo energetyzujący kawałek ze świetnym, mruczącym w tle basem i połamaną rytmicznie perkusją, doprawiony wspaniale zagranym motywem gitarowym pod refrenem oraz znakomitą solówką, gdzie gitary grają najpierw w zgodzie z Nicko, by potem wyzwać go na pojedynek.

"The Nomad" - znakomita współpraca gitar, których gra od razu nasuwa na myśl klimat dawnych czasów. Instrumentom pomaga dodatkowo bardzo sugestywny chórek w tle. Tak w ogóle, to nagranie to jest chyba najbardziej wzniosłym, a jednocześnie najbardziej złożonym, progresywnym na całym albumie. Mroczne, kanciaste gitary i asynchroniczna gra sekcji powodują, że na początku można się na tym kawałku nie poznać (tak było ze mną), ale jest on naprawdę znakomity. W wolniejszym fragmencie kojarzy mi się - pod względem nastroju - z utworem tytułowym z "Seventh Son of a Seventh Son", co jest chyba wystarczającą rekomendacją.

"Out Of The Silent Planet" - dynamiczne nagranie, które od razu bardzo mi się spodobało. Na początku mamy wspaniały riff - ciężko go opisać, ponieważ w moim odczuciu jest on jednocześnie porwany i bardzo płynny, a dodatkowo wnosi jakiś taki lodowaty podmuch. No tak - wiem, że to dziwnie brzmi, ale ja odnoszę takie wrażenie. W każdym razie po tym "lodowatym" riffie pojawiają się usypiające gitarowe motywy z szepczącym wokalem "Out of the silent planet... Out of the silent planet we are...". Potem zdecydowanie rozbudzająca perkusja Nicko oraz pełen złości i goryczy wokal, fantastyczne solo i pulsujący bas. Kompozycję kończy początkowy, przenikliwy motyw na gitarze. Tak na marginesie: to był drugi singiel z płyty.

"The Thin Line Between Love & Hate" - strasznie podoba mi się tekst tego kawałka - "Just a few small tears between someone happy, and one sad; just a thin line draw between being a genius or insane...". Choć sam temat nie jest nowy, to jego ironowskie ujęcie bardzo mi się podoba - natomiast co do muzyki, to pod względem pokręcenia, zróżnicowania w nastroju i rozbudowaniu to chyba drugi kawałek po "The Nomad". Początek jest powolny, mroczny, z ciężkim riffem i miarowym basem Steve'a. Potem nagranie staje się bardzo dynamiczne - znowu znakomicie młóci Nicko - by pod koniec stać się dla odmiany bardzo przejmującym: z rzewną gitarą i świetnym Brucem. Zakończenie w wielkim stylu, a dodatkowym smaczkiem jest słyszalny na samym końcu nagrania cichy, trochę wkurzony, a trochę rozbawiony głos: "Oh... I fuc**** missed it...". Przez te kilka sekund świetnie czuć, jaką frajdę chłopcy z Iron Maiden mają podczas nagrywania. Trzeba mieć nadzieję, że im się to nigdy nie znudzi!

Ta płyta jest zdecydowanym znakiem, że Ironi mają słabszy okres za sobą. "Brave New World" to naprawdę wielki album: bardzo dojrzały, wyważony, wszystkiego jest tu w sam raz. Pod względem wysmakowania muzycznego chyba tylko "Seventh Son of a Seventh Son" było lepsze. Jest to więc wspaniała płyta - pozostaje tylko czekać na kolejną i jeszcze raz powtórzyć: miejmy nadzieję, że nigdy im się nie znudzi wspólne granie.

UP THE IRONS! "We're [all] Blood Brothers!"

autor: Tomasz "YtseMan" Wącławski
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

04.08.2005
19:35
[12]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

jedyna plyta IM którą przesłuchałem całą :) a głos idzie oczywiście na Out of the Silent Planet

04.08.2005
19:53
[13]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

W sumie najlepsza od czasow Siodmego Syna ;]. Nawet nie nuzy zbytnio, pomine tylko milczeniem ten neiszczesny cover Judasz Priest

zaglosuje jak sobie przypomne kawalki :P

04.08.2005
19:56
smile
[14]

M'q [ Schattenjäger ]

The Fallen Angel

04.08.2005
20:09
smile
[15]

CHESTER80 [ Legend ]

ZgReDeK --> O jakim coverze JP mówisz ??

------------------------------------------------------

A temu panu nie podoba się BNW :)

1. The Wicker Man
Szybki, ale prosty utwór. Proste gitary i melodyjny refren. Zwrotka, refren,
zwrotka, refren, solo, refren, ooo... , ooo... , ooo... , ooo... i już.
Niewiele się tutaj dzieje, ale to pewniak na koncert. Po kilku razach mam go
dosyć.

2. Ghost of Navigator Jest lepiej, coś się zaczyna dziać - są zmiany tempa, dobre wokale i gitary. Bardzo ciekawa kompozycja, a zakończenie to perełka - solo, zmiana tempa, jest nawet podwójna stopa(!!!). To jest "nowy" Maiden. Już lubię ten utwór.

3. Brave New World
Zaczyna się jak numer z Virtual XI, później jest już lepiej. Jednak niewiele
lepiej - gitary "schowane", melodyjny refren prosto z "Somewhere in Time".
Nic nowego. Dosyć schematycznie, monotonie i to "już gdzieś-kiedyś było".

4. Blood Brothers To najsłabszy utwór na płycie. Znowu mam wrażenie, że już to znam ("X Factor" i "Virtual XI"). Gitary znów "z tyłu". Chaotyczny i niezbyt udany kawałek, nie dzieje się nic ciekawego.

5. The Mercenary
Od początku jest dobrze. Wokale jak z "Accident of Birth" Dickinsona, gitary
"wysunięte", świetna współpraca gitary basowej i perkusji, zmiany tempa.
Dobry utwór - jest czego posłuchać.

6. Dream of Mirrors Utwór składa się z dwóch części. Pierwsza to wolny początek (znowu powtórka z historii) i dalej nic, jest wolno i nudno. Coś zaczyna się dziać po prawie 6 min. Robi się szybciej i ciekawiej. Brzmi tu stary dobry Maiden. Końcówka to już prawie rewelacja. Ale to niestety za mało jak na ponad 9 min.

7. The Fallen Angel
W tym utworze Iron Maiden funduje nam podróż do 1992 roku i płyty "Fear of
the Dark". Początek prawie jak "The Fugitive", później są ciężkie gitary,
zróżnicowane wokale, przejścia perkusyjne, zmiany rytmu, niezłe solówki - to
klasyczny utwór Maiden. Nawet czad. Dobra robota - krótko i na temat.

8. The Nomad Zaczyna się obiecująco - w starożytno-orientalnym klimacie. Dalej jest jeszcze lepiej. To rewelacyjny kawałek, świetna kompozycja, zmiany tempa, super wokale, dobre gitary. Jest nawet zwolnienie w środku. To właśnie nowy Iron Maiden. Dla mnie - najlepszy utwór na płycie. Stawiam go na równi z klasykami: "Fear of the Dark", "Seventh Son...", a nawet "Hallowed Be Thy Name". Taaaki Maiden to ja bardzo, ale to bardzo lubię!

9. Out of the Silent Planet
Dynamiczny utwór, zaskakujące zmiany tempa, gitary "z przodu", dobra, szybka
perkusja i wokale. Dość dużo "akcji". Nic nowego, ale to dobry klasyczny
kawałek.

10. The Thin Line Between Love & Hate To też już chyba było (dawnych wspomnień czar). Słychać gitary, wokale jakby z "Virusa". Nawet nie jest źle, choć może niezbyt wiele się dzieje. Ostatnie 4 min. bardzo ciekawe: instrumentalne fragmenty, solo, zwolnienia. Pod koniec ten utwór wydaje się być lepszy, niż na początku.

Generalnie ta płyta nie jest ani zła, ani dobra - są na niej bardzo dobre utwory ("The Nomad", "Ghost of Navigator"), ale są też słabe ("Blood Brothers", "The Wicker Man"). Minusem są chyba powtórzenia/nawiązania do poprzednich płyt. Bruce śpiewa super, gitary (kiedy już je słychać) są raczej dobre, Nicko poprawnie, czasami nawet zaskakuje ("Ghost of Navigator", "The Fallen Angel"), Steve - wiadomo. Tak, ta płyta nie rozczarowała mnie, ale też nie zaskoczyła - chyba czegoś takiego się spodziewałem. Lepiej niż "Virtual XI" i "X Factor", ale bez rewelacji.

Czy Iron Maiden stawili czoła nowemu światu? Chyba tak, ale...

Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7
autor: Piotr Legieć

04.08.2005
20:11
[16]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Chyba zaraz będę sobie to musiał przesłuchać, bo żadna nie utwiła specjalnie w mej pamięci ;oP

04.08.2005
20:11
[17]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

chester --> o wickermanie mowie

04.08.2005
20:13
[18]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

troche pozno zobaczylem plebiscyt ale nic to

ghost of the navigator

04.08.2005
20:15
smile
[19]

M'q [ Schattenjäger ]

Zgredek > możesz posłać oryginała, plz? slavko()siemce.pl thnx

04.08.2005
20:17
[20]

kurtt [ metal up your ass ]

No, ale Ci dwaj panowie sobie pojechali, dwa razy 10/10 Nieźle. Zobczę te solówki Dickinsona, z której płyty jest "Tears of the Dragon"?

04.08.2005
20:17
[21]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

09: Out Of The Silent Planet

04.08.2005
20:18
[22]

kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]

ouch... przegapilem kilka cześći ;/

z płytki Brave New World ubustwiam Blood Brothers

p.s wlasnie wrocilem sobie z Jastarni... :D łooo... było za*biście!!!!!!!!!!! :) pozdrawiam wszystkich:D

04.08.2005
20:18
[23]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

masz gg? postawie ci ftpa bedzie szybciej

04.08.2005
20:19
[24]

M'q [ Schattenjäger ]

kurtt > z Tyranny of Souls jak sie nie mylę :)

04.08.2005
20:19
smile
[25]

volve16 [ Konsul ]

Hmmm....ciężki wybór:) Mam w sumie pięc utworów, które bardzo mi się podobaja(nr 2,4,8,9,10:) i naprawdę trudno jest z tego coś wybrac. No ale jako że swój głos muszę na coś oddać, to pada on na 10: The Thin Line Between Love & Hate. Według mnie kolejny świetny w miare klimatyczny utworek Iron'ów.

04.08.2005
20:21
[26]

kurtt [ metal up your ass ]

Tyranny of Souls na pewno nie. To starszy numer.

04.08.2005
20:23
smile
[27]

CHESTER80 [ Legend ]

No i wątek pięknie odżył :)

"Tears Of The Dragon" pochodzi z "Balls To Picasso". Polecam czerwcowego "Teraz Rock'a", jest tam świetna wkładka o Dickinsonie oraz ciekawy artykuł o koncertach Iron Maiden w polsce, od 1984 zaczynając.

Ja też poproszę o ten kawałek Judasów, najchętniej na mejla ([email protected])

04.08.2005
20:25
[28]

Dunkan Mlodszy [ Majonez Kielecki ]

Out Of The Silent Planet moj glos

04.08.2005
20:40
[29]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

chester -- 2684015, zagadaj na gg

04.08.2005
20:47
[30]

kamyk_samuraj [ Generaďż˝ ]


10. The Thin Line Between Love & Hate

04.08.2005
20:52
[31]

kamyk_samuraj [ Generaďż˝ ]

Co do Tears of Dragon - utwór w wersji na gitarę elektryczną jest na Balls To Picasso. Jest jeszcze jedna wersja - akustyczna, która znalazła się na jednym z singli Dickinsona.

Sorki za dubla - ale najpierw daję głos - poźniej czytam wątek :)

04.08.2005
20:52
smile
[32]

Coy2K [ Veteran ]

chyba jedyna płyta Ironów ktorej kazdy kawalek przesłuchałem :) Dlatego czekałem z głosowaniem do tego krążka :)

10. The Thin Line Between Love & Hate

04.08.2005
20:53
[33]

M'q [ Schattenjäger ]

Dobra to będzie tak:

Out Of The Silent Planet - 3
Blood Brothers - 3
Ghost of the Navigator - 2
The Wicker Man - 1
The Fallen Angel - 1
The Thin Line Between Love & Hate - 1

04.08.2005
20:55
smile
[34]

M'q [ Schattenjäger ]

Z głosem Coy'a to będzie:

Out Of The Silent Planet - 3
Blood Brothers - 3
Ghost of the Navigator - 2
The Thin Line Between Love & Hate - 2
The Wicker Man - 1
The Fallen Angel - 1

04.08.2005
21:05
[35]

Kaeddar [ Konsul ]

The Wicker Man

04.08.2005
21:35
[36]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Out Of The Silent Planet

04.08.2005
21:45
[37]

dacar [ Cult ]

09: Out Of The Silent Planet :)))

To juz potem zostala ostatnia plyta? jaki zespol potem?

04.08.2005
21:47
smile
[38]

War [ krieg ]

The Wicker Man


Chociaż bardzo lubię też utwór tytułowy, no, ale trzeba coś wybrać :).

04.08.2005
21:51
[39]

Miniu [ Generaďż˝ ]

Brave New World

04.08.2005
21:51
[40]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

jak wy to liczycie ?? mi wyszło 5 na out of the silent planet, a ten pisze że 3 :/

04.08.2005
21:57
[41]

Aen [ MatiZ ]

09: Out Of The Silent Planet

04.08.2005
22:16
smile
[42]

blood [ Killing Is My Business ]

z postu Chestera, autor Piotr Legieć : ""3. Brave New World
Zaczyna się jak numer z Virtual XI, później jest już lepiej. Jednak niewiele
lepiej - gitary "schowane", melodyjny refren prosto z "Somewhere in Time".
Nic nowego. Dosyć schematycznie, monotonie i to "już gdzieś-kiedyś było".""

Juz gdzies kiedys bylo ... lol :P kazda kolejna plyta IM to autoplagiat, wiec co za glupoty wypisuje ten koles

04.08.2005
22:40
smile
[43]

Madril [ I Want To Believe ]

Dream Of Mirrors - chyba pierwszy głos... :)

Ta ostatnia recenzja jest wręcz śmieszna... :) W Ghost Of The Navigator nie ma podwójnej stopy, pierwszym utworem, i jedynym, z takową jest Face In The Sand z DoD...

04.08.2005
22:52
[44]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

blood --> tak de facto wszystkie plyty z lat 90' IM to powielanie schematow z lat 80. Ogolnie nic nowego w grze a jedynie ugruntownienie swojego patatajskiego stylu :)
widze ze zapomniales o watku w sta nger wiec

blood [ Killing Is My Business ] https://www.sin-cerity.tk

in flames 3 ligowy ? ;o zalosne


no wybacz, 6liga nie inaczej

04.08.2005
23:00
[45]

sergi__ [ Darkside Of Aquarius ]

zdecydowanie i Out Of The Silent Planet !!:)

04.08.2005
23:01
[46]

Riven [ infamousbutcher ]

jedyna plyta Iron Maiden, ktora jako tako podoba mi sie w calosci. Nie trawie the thin line between cos tam i the blood brothers, ale ogolnie nie jest zla.

The Ghost of The Navigator

04.08.2005
23:11
smile
[47]

CHESTER80 [ Legend ]

Policzyłem od początku i wyszło mi tak:

Out Of The Silent Planet - 8
The Wicker Man - 4
Ghost Of The Navigator - 3
Blood Brothers - 3
The Thin Line Between Love & Hate - 3
Brave New World - 1
Dream Of Mirrors - 1
The Fallen Angel - 1


04.08.2005
23:38
[48]

Aen [ MatiZ ]

Madril - No nie wiem...Właśnie słucham "Ghost..." i też słyszę podwójną stopę

05.08.2005
00:06
smile
[49]

Madril [ I Want To Believe ]

Aen --> Bo Nicko potrafi jedną grać prawie jakby to 2 były... Posłuchaj sobie Rock In Rio, tam też słychać niby 2, a widać jedną... jak gra... :P

05.08.2005
00:17
[50]

Aen [ MatiZ ]

Hm...Skoro tak uważasz - Nie widziałem "Rock In Rio", słyszałem jeno. Chociaż jak dla mnie perkusja w tych momentach na "Ghost" brzmi jak chociażby w niektórych numerach Exodus (mówię o stopie), a tam z tego co wiem są dwie stopy.

05.08.2005
00:18
[51]

kurtt [ metal up your ass ]

Heejj, a gdzie jest płyta Ed Hunter?

05.08.2005
00:22
[52]

kurtt [ metal up your ass ]

I jeszcze jedno: na jakiej płycie po raz pierwszy pojawił się utwór "Run to the Hills"?

05.08.2005
00:23
smile
[53]

Madril [ I Want To Believe ]

kurtt --> To jest składanka... My tu na składanki nie głosujemy...

Aen --> Oczywiście mogę się mylić, ale sami Ironi mówią o FITS, jako o pierwszym utworze z podwójną stopą. Sam Nicko mówił w jakimś wywiadzie, że na żywo tego nie zaświadczymy, bo on nie umie za dobrze grać na 2 stopy...

05.08.2005
00:24
[54]

Madril [ I Want To Believe ]

kurtt --> The Number Of The Beast, a właściwie to na singlu, prawie 2 miesiące przed albumem... :P

05.08.2005
00:27
[55]

kurtt [ metal up your ass ]

Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi. Właśnie z kumplem na gg myśleliśmy kiedy to wyszło? Całkiem mi się pomyliło The Number of the Beast z The Best of the Beast czy jakoś tak :P

05.08.2005
00:29
[56]

Globus [ Generaďż˝ ]

10: The Thin Line Between Love & Hate

jesli mozna jeszcze glosowac

jako, ze jestem perkusista, moge wyjawic tajemnice szybkiego grania Nicko stopa. uzywa on stopy firmy DW, seria 5000, jest to singiel, stopa pojedyncza, na albumie BRAVE NEW WORLD gra on tylko i wylacznie na jednej stopie, swego czasu mialem filmik pokazujacy motywy w ktorych slychac niby te dwie stopy, a demonstracje szybkosci stopy na jednej - vide refren z THE WICKER MAN. tak wiec mozecie zaufac perkusicie, jest mozliwe osiagniecie takie predkosci na jednej stopie, sam w koncu opanowalem predkosc gry na jednej stopie z wicker mana.

05.08.2005
00:29
smile
[57]

Madril [ I Want To Believe ]

To mocno Ci się pomyliło... Różnica 14 lat i fakt, że The Best Of The Beast to składanka (choć ma 1 nowy utwór, ale nie RTTH, tylko Virus).

05.08.2005
00:32
[58]

Aen [ MatiZ ]

...Na którego, notabene, z chęcią bym jakoś zagłosował, bo utworem jest świetnym

05.08.2005
00:34
[59]

Madril [ I Want To Believe ]

Globus --> Miło, że ktoś tu może potwierdzić moje informacje... :) A swoją drogą, czytałem kiedyś, że Nicko musi być mocno rozgrzany, żeby dobrze The Wicker Man zagrać i na trasie BNW Tour część perkusji w tym utworze szła z automatu, bo Nicko nie był jeszcze wystarczająco rozgrzany, a innego otwieracza koncertu nie było... :)

05.08.2005
00:57
[60]

dacar [ Cult ]

Madril ---> przed trasa Give Me Ed...`Til I`m Dead, Nicko w wywiadzie powiedzial, ze "bardzo chetnie zagralby na koncercie kawalek na dwie stopy, na przyklad Alexander The Great". To sa jego slowa, przeczytalem i nie wierzylem, bo gdziez by tam mogly byc dwie stopy... ale skoro on tak twierdzi, to chyba cos w tym jest. nieprawdaz?

05.08.2005
01:22
smile
[61]

Madril [ I Want To Believe ]

A był to autoryzowany wywiad? :P Ktoś, komu wydaje się, że są 2 stopy, mógł to sobie wymyślić...

05.08.2005
01:23
[62]

Riven [ infamousbutcher ]

eee, w Wickerman szybka stopa? Nawet jesli gra jedna, to nie jest to nic cudownego...

w ogole w ajenach perkusja jest imo raczej srednia.

05.08.2005
01:24
smile
[63]

CHESTER80 [ Legend ]

kurtt --> he he, mi też się z początku myliło "Number Of The Beast" z "Best Of The Beast". Co do tego drugiego wydawnictwa to jest to mój kolejny po Virtual XI wielki sentyment, dostałem to w prezencie (na kasecie rzecz jasna) i katowałem namiętnie w magnetofonie, zarażając przy okazji innych, zarażając miłością do zespołu oczywiście. Do dziś mam tą kasetę i czasem nawet ją włącze. Jest to normalna składanka + doskonały "Virus" nagrany z Blazem + rewelacyjne koncertowe wykonanie "Fear Of The Dark" (z Brucem) + świetna okładka. Płytka wyszła w grudniu 1996 w kilku wersjach, normalnej i wypasionej (2CD). Nie lubię składanek generalnie ale ta jest wyjątkowa dla mnie, ach te sentymenty :)

Globus ---> Fajnie widzieć profesjonalistę w naszym wątku. Zawsze podziwiałem perkusistów, że muszą tyle napierdzielać w te bębny przez nawet dwie godziny, a i tak panienki lecą na wokalistów i wioślarzy :)

05.08.2005
01:34
smile
[64]

CHESTER80 [ Legend ]

Ed Hunter to z kolei głównie gra komputerowa w świecie znanym z okładek Iron Maiden, jako składak prezentuje się tak sobie, ponoć fani wybierali te kawałki głosując na stronie internetowej.
A gra jest całkiem sympatycznym celowniczkiem w stylu "House Of Dead", ale dobrych recenzji nie miała, kampania reklamowa była prowadzona pewnie tylko wśród fanów i gra przeszła bez echa, choć trzeba przyznać że nawet jak na rok 1999, grafika była średnia, podobnie zresztą jak cała gra :) Pochwalę się że miałem to wydawnictwo, dałem za to 169zł (sic!) ale później opyliłem Ed'a będąc w potrzebie. Teraz widzę że wreszcie cena spadła do 55zł i chyba sobie to znowu kupię :)

Czy ktoś z was grał w ED HUNTER ?

05.08.2005
01:34
smile
[65]

Madril [ I Want To Believe ]

CHESTER80 --> Best Of The Beast wyszło w jeszcze bardziej wypasionej wersji w boxie z winylami. Jest tam kaseta video i jeszcze jakieś dodatki, nie pamiętam w tej chwili, ale to drogi zestaw na chwilę obecną. Wersja 2CD też tania nie jest, za swoją zapłaciłem 80zł, a 2 następne na Allegro poszły po 160+... :)

05.08.2005
01:39
[66]

CHESTER80 [ Legend ]

Madril --> To nieźle, nie wiedziałem o wersji z vinylami. A na tą edycję 2CD poluje bezskutecznie od jakiegoś czasu, ale wszędzie widzę tylko 1CD :(

05.08.2005
01:44
smile
[67]

Madril [ I Want To Believe ]

CHESTER80 --> Teraz tylko na Allegro albo innych aukcjach... I nie licz, że będzie tanio... Aukcja, którą wygrałem była bez zdjęcia, dlatego 80zł - właściwie ryzykowałem. Tylko pudełko trochę pościerane i płytki, ale sprzedający nie kłamał, działają w 100%. :)

Ed Huntera też zamierzam niedługo kupić... Ale czeka mnie jeszcze najnowszy album Shakiry... :P

05.08.2005
10:32
[68]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Blood Brothers

kurcze, z jaki wypiekami na twarzy biegłem po tę płytę na przerwie między wykładami. Potem jużtylko teksty z wkładki czytałem, wykłady musiałem przepisywać potem. Piękne to były dni.

05.08.2005
12:01
smile
[69]

Pichtowy [ Konsul ]

oddaje swoj glos na:

The Nomad

czy sie spoznilem?

kurtt --> na accident of birth SE jest Man of sorrow po hiszpansku, to dopiero wymiata

05.08.2005
12:42
[70]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

03: Brave New World

05.08.2005
12:45
smile
[71]

Da5id. [ Snufkin ]

Out Of The Silent Planet

05.08.2005
14:50
smile
[72]

CHESTER80 [ Legend ]

Pichtowy --> A masz Accidenta SE, lub Re-Edition ? Podobno w maju wyszły super reedycje płyt Bruce'a i najbardziej mnie interesuje właśnie Accident. Co tam jeszcze dali ciekawego ?

Widzę że nikt nie czyta nawet pierwszych zdań we wstępniaku :) Głosujemy do wieczora, więc jeszcze macie kilka godzin.

05.08.2005
18:36
smile
[73]

CHESTER80 [ Legend ]

No i wygrało Out Of The Silent Planet, za chwilę ostatnia część zabawy...

Out Of The Silent Planet - 9
The Wicker Man - 4
Blood Brothers - 4
The Thin Line Between Love & Hate - 4
Ghost Of The Navigator - 3
Brave New World - 2
Dream Of Mirrors - 1
The Fallen Angel - 1
The Nomad - 1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.