GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jaki zasilacz do 350zł

04.08.2005
08:39
[1]

winner [ Generaďż˝ ]

Jaki zasilacz do 350zł

wiem wiem temat już był wałkowany nieraz z góry przepraszam, ale nieznalazłem takiego zestawienia, chce kupić nową zasiłke obecnie Chieftec 360-202, i mam problem z wyborem jak zapewne każdy, mam na oku takie modele który bedzie najbardziej niezawodny w miare cichy.

ANTEC True Power 380W albo 430W zależy od $
TOPOWER TOP-526 P6 420W
TAGAN TG420-U01

a może coś innego do 350zł polecacie ?

04.08.2005
08:51
smile
[2]

CZŁOWIEK [ Pretorianin ]

tam znajdziesz cos dla siebie

Cechy zasilacza:

moc 400 W
złącze dla płyt pod P4 tak
funkcja PFC - stabilizator napięcia tak
filtry
zabezpieczenie termiczne
przeciwprzepięciowy
ilość wentylatorów chłodzących 1
średnica wentylatorów 120 mm


natężenie przy napięciu +3.3V 28 A
natężenie przy napięciu +5V 26 A
natężenie przy napięciu +12V1 14 A
natężenie przy napięciu +12V2 15 A
natężenie przy napięciu -12V 0.5 A
natężenie przy napięciu +5VSB 2 A
1x Rozpinalna wtyczka ATX 24-pin (20+4)
1x Złącze ATX12V 4-pin
1x Złącze PCI-Express 6-pin
2x Serial-ATA
7x Molex 4-pin (HDD, CDROM)
2x Molex 4-pin Floppy

szerokość 150 mm
głębokość 140 mm
wysokość 85 mm
waga 2.5 kg
typ opakowania - bulk

w zestawie - kabel zasilający, śrubki

cena zmieścisz sie do z alegro 175zł :)

wiem że ty chcesz nowy :)


więc masz tu link poszukaj:)

04.08.2005
08:56
smile
[3]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ty jednak winner jestes twardy gosc. Chyle czola. Ja ide do sklepu, mowie panu w sklepie, ze chce zasilacz, pan podaje, ja place ide na piwo, a zasilacz chodzi pozniej jak burza tysiac lat. Gdybym mial badac kazdy milimetr kabelka albo kazdy kawalek wiatraczka pod kątem ulamkow promila jakis chorych wydajnosci to bym zdechl z nudow :-) A ty, to o wiatrakach, to o jakis plytach glownych, to o zasilaczach, to o innych drutach... Gwarantuje, ze bedziesz mial kiedys dzieci z procesorem :-)))

Ps.
Tym postem upowalem watek, bo inaczej bylby jednopostowy, jak niektore inne zapytania autora ;-)

04.08.2005
09:14
[4]

zioooom [ Chor��y ]

codygen 145 Wat ci strarczy

04.08.2005
09:24
smile
[5]

wysiu [ ]

Chieftec 360W nie wystarcza do tego sprzetu z sygnaturki??

04.08.2005
09:36
[6]

sajlentbob [ Konsul ]

Chief by ci wystarczył jeśli to jest do sprzętu z sygnaturki. Ale jak masz za dużo kasy to bierz Tagana. (chyba troszkę się grzeje - więc dobrze mieć przyzwoity obieg powietrza w obudowie)

04.08.2005
10:33
[7]

Adam9870 [ Steady - Habitue ]

A może taki zasilacz

04.08.2005
10:56
[8]

Vasago [ spamer ]

rothon-->Robisz tak i wracasz do domu z Q-Tekiem 700W, ktory tak naprawde ma ze 350, a po roku przestaje dzialac.

winner-->Wszystkie, ktore wymieniles sa godne uwagi. Ja bym jeszcze dorzucil ten. Ewentualnie rozwaz cos uzywanego z Allegro. Ja mam Enermaxa na 2-letniej gwarancji, za ktorego dalem 160, a poprzedni wlasciciel 620 ;) Jakby nie patrzec jestem do przodu. Zasilacz rewelka.

04.08.2005
11:16
smile
[9]

Buli [ Centurion ]

rothon ---> Jesteś w błędzie. Zasilacz, o którym piszesz, ten który Pan podaje Ci w sklepie to w 99% przypadków "super świetny" CODEGEN 300W. I bzdurą jest również to, że chodzi Ci jak burza przez 1000 lat. Te ułamki i różne tam, o których pisze winner mają ogromne znaczenie. W przypadku zasilacza, który jest w obecnych komputerach bardzo ważnym elementem warto dołożyć do czegoś lepszego. Wpływa on nie tylko na maksymalną ilość urządzeń, stabilność kompa ale również co najważniejsze zwiększa żywotność pozostałych komponentów!!! Prosty przykład: Kupujesz nowego kompa z "syfnym" CODEGEN'em. Na początku wszystko jest OK, bo płyta główna, karta graf. oraz reszta rzeczy jest nowa i toleruje te wahania napięcia, które podaje lipny zasilacz. Jeśli masz szczęście to komp chodzi (od czasu do czasu zwiecha ale to możemy zwalić na np. WINDOWS'a) dobrze do końca okresu gwarancyjnego. Lecz później zaczynają się dziać "szopki", baaaa nawet padają poszczególne podzespoły - i właśnie winą ich uszkodzenia jest zasilacz.

PS. Wiem, że Twoja wypowiedź nie miała złych intencji, i że jest coś takiego jak stosunek wydajności(jakości) do ceny. I co niektórym osobom się w głowie nie mieści jak można wydać 350PLN na zasilacz. Ale to temat dłuugggiii jak rzeka....

Pozdrawiam.

04.08.2005
12:10
[10]

winner [ Generaďż˝ ]

Chieftec właśnie zdechł, więc nie wytrzymał :)

04.08.2005
12:12
[11]

winner [ Generaďż˝ ]

edit:
popieram @Buli-ego, warto wydać 300zł na zasiłke niż potem płakać że spaliło sie połowe sprzętu na Codegenie.

04.08.2005
12:16
smile
[12]

karpiu_87 [ Brothers in Arms ]

A ten jak myśleicie ;-/ bo ja tez się zastanawiam nad zmianą ;)

04.08.2005
12:18
[13]

winner [ Generaďż˝ ]

powiem tak lipa ten Chieftec, robiony przez Delta Electronics więc to już nie to samo co Sirtec, a wogóle lepiej dołożyć stówke i kupić coś lepszego Antec,Topower,Tagan to już najwyższa półka

04.08.2005
12:26
smile
[14]

karpiu_87 [ Brothers in Arms ]

Myśle że ten jestw miare dobry i nie drogi ;)

04.08.2005
12:31
smile
[15]

winner [ Generaďż˝ ]

ja sie zdecydowałem na tego

04.08.2005
12:45
smile
[16]

karpiu_87 [ Brothers in Arms ]

NO dobry może też sie zdecyduje ale ja będe potrzebował zasilacza do takieł płyty głownej :

Gigabyte GA-K8NXP-SLI nVidia nForce4-SLI

no i też tak do 350zł do wydania ;)

04.08.2005
12:46
[17]

wysiu [ ]

Karpiu, za rok, jak wreszcie cos kupisz, to juz beda calkiem nowe, inne zasilacze...

04.08.2005
12:47
smile
[18]

karpiu_87 [ Brothers in Arms ]

Nie za rok najwcześniej po wakacjach a najpużniej to na święta ;p

04.08.2005
14:05
[19]

Buli [ Centurion ]

karpiu_87 i winner ---> Luknijcie jeszcze pod ten adres. Też mają pokaźną kolekcję zasilaczy. W oczy rzuca się HuntKey 550W z aktywnym PFC za dobrą cenę.

04.08.2005
14:37
[20]

Vasago [ spamer ]

Dziwny ten zasilacz, bo niektore sklepy maja w jego opisach 20-pinowa wtyczke ATX, a inne 22-pinowa (serwerowa). Na polskiej stronie HK sa tylko jego zdjecia.

04.08.2005
15:46
[21]

komorowy [ Pretorianin ]

rothon --> ide do sklepu, mowie panu w sklepie, ze chce zasilacz, pan podaje, ja place ide na piwo, a zasilacz chodzi pozniej jak burza tysiac lat

Bardziej prawdopodobne jest to, że wracasz do domu, podłączasz zasilacz, który ładnie zaczyna dymić i zabiera ze sobą do krainy wiecznych łowów płytę, procesor, Ram i grafikę. I tym sposobem wydałeś na zasilacz nie 60-70zł tylko kilka tysięcy :)))

04.08.2005
16:16
smile
[22]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

komorowy--> Pierwszego peceta mialem wtedy, gdy ty nosiles jeszcze koszule w zebach, a rekord wielkosci ramu wynosil 2 mega. I jakos dziwnym trafem postepujac swoim sposobem nie udalo mi sie zrealizowac scenariusza, ktory opisujesz.

Buli--> Uwierzysz, ze do dzis mam w pudle ze starymi gratami wcale nie spalone przez zasilacz karty typu Diamond Viper z 8 Mb pamieci, stare plyty glowne, ktorych juz nikt nie chce, a ja nie mam kiedy wywalic, Celerony 333, jakies dawne kosci pamieci, ktore trzeba wkladac do okreslonych bankow, zeby chodzilo (juz nie pamietam jaka to byla magia) itd.? I to wszystko nigdy nie zostalo zwalone przez zasilacz, ktory siedzial w obudowie fabrycznie. Albo jestem wyjatkiem jedynym na swiecie, albo wy robicie panike :-))
Owszem, palilem zasilacze. Dym tylko lecial. Ale nigdy nie spalilo sie nic poza nim samym :-)

04.08.2005
16:44
smile
[23]

wysiu [ ]

rothon --> Tysz bawie sie pctami od kilkunastu lat, i dlugo nic mi sie za sprawa zasilacza nie przydazylo. Zreszta kompy sprzed 4-5 lat spokojnie dzialaja do dzisiaj na zasilaczach 150-200W, po prostu malo energii biora. Ale czasy sie zmieniaja, i inna sprawa jest z kompami dzisiejszymi - moj poprzedni sprzet poszedl z dymem wlasnie za sprawa noname zasilacza, pozbylem sie za jednym zamachem plyty glownej, pamieci, cdromu, i czegos tam jeszcze - pamietam, ze twardziel ocalal, ale to pewnie dlatego, ze normalnie mieszkal w kieszeni, i akurat nie bylo go w kompie;)
I przed tym zdarzeniem mialem takie poglady, jak ty:)

04.08.2005
18:12
smile
[24]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

No to w takim razie przyjdzie mi zweryfikowac moj poglad :-)

04.08.2005
18:48
[25]

komorowy [ Pretorianin ]

rothon ---> Pierwszego peceta mialem wtedy, gdy ty nosiles jeszcze koszule w zebach, a rekord wielkosci ramu wynosil 2 mega

Wydaje Ci się. Ja pierwszego peceta miałem, gdy rodzice nie mieli Cię jeszcze w planach, a był to wspaniały 286 z ogromną stacją dysków 5.25" i twardym dyskiem chyba 40MB (oczywiście wpierw było sporo 8 i 16-bitowców, Atari, ZX Spectrum, Amstrad i parę innych). Poza tym gdybyś naprawdę tyle czasu miał komputer, jak twierdzisz, to nie błaźniłbyś się stwierdzeniem, że kupujesz byle jaki zasilacz i sprzęt chodzi cacy. Bo w ten sposób tylko udowadniasz, że Twa wiedza jest bardzo znikoma, skoro nie masz pojęcia, że porządny zasilacz to podstawa każdego zestawu.

I jakos dziwnym trafem postepujac swoim sposobem nie udalo mi sie zrealizowac scenariusza, ktory opisujesz

To jedynie może oznaczać, że wciąż jedziesz na jakimś starym Celku 600Mhz, z GM2MX. Sam spaliłem dwa zasilacze Codegena i Megabajta na niezbyt wypasionych konfiguracjach (podziałały po kilka miesięcy, na szczęście nic się nie spaliło, akurat nie miałem kasy na nic lepszego). Ot, zwykły Athlonik 1800XP i Radek 9800Pro. A wiem ile ludzie przynoszą do serwisów (znajomi w sklepach komputerowych) sprzętu płacząc, że padł im zasilacz, bo mają tak małą wiedzę jak Ty. Kupują to co im wciśnie sprzedawca, nie mając pojęcia, że np. taki Codegen choć ma nalepkę 300W, to tak naprawdę ma 120W. I wystarczy włożyć do komputera kilka napędów, jakiś tuner, parę wiatraków i mocny procesor, a żywot takiego komputera będzie bardzo krótki. Potem okazuje się, że ten spalony zasilacz pociągnął za sobą resztę sprzętu. Najbardziej ekstremalny przypadek jaki widziałem, to komputer, w którym po padzie zailacza ocalał tylko ram i flop.

05.08.2005
09:38
[26]

Buli [ Centurion ]

rothon ---> Jest prawdą co mówisz o tych starych częściach, które "chodzą" do tej pory i nie zostały uszkodzone z winy zasilacza. Też mam takie wynalzki w tym moją małą perełkę - kartę graficzną TRIDENT ISA z 256 KB na pokładzie. Ale nie czytałeś mnie uważnie. Otóż napisałem "W przypadku zasilacza, który jest w obecnych komputerach bardzo ważnym elementem...." co się równa wypowiedzi wysia.
Tak czy siak naprawdę WSZYSTKIM polecam dołożenie paru groszy i kupno lepszego.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.