GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sprowadza ktoś z was auta z niemiec ? orientuje się ktoś...

02.08.2005
12:05
smile
[1]

William_Wallace [ Pretorianin ]

Sprowadza ktoś z was auta z niemiec ? orientuje się ktoś...

Mianowcie chodzi mi o sprowadzenie w stanie srednim z niemiec porsche 944. Ktos wie jaka cena jesttakiego wozu w niemczech ? oraz jak to jest z tymi oplatami jesli chjodzi o przekroczenie granicy, a moze jakbym kupil tam auto i nim przyjechal to nic nie palce? a jesli przywiozl bym na czescie cos place > Wytluamczy mi ktos to ?

02.08.2005
12:08
[2]

kns3k [ Pretorianin ]

Ja tylko powiem ze swietny wybor. :D Zycze rowniez powodzenia w zakupie. Ale sprowadzajac niestety zostaje ci chyba clo do zaplacenia, czy nie tak?

02.08.2005
12:11
[3]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

prosze do wyboru do koloru.

z oplat w polsce to trzeba oc, rejestracja, przeglad i akcyza.

02.08.2005
12:57
[4]

stanson_ [ Manieczki ]

I powodzenia z poźniejszą naprawą tego auta w Polsce.

02.08.2005
13:02
smile
[5]

Saluteer [ Generaďż˝ ]

stanson_ ---> LOL :D

02.08.2005
13:07
[6]

William_Wallace [ Pretorianin ]

No wlasnie tego tez sie boje ;/ ale zakochalem sie w tym modelu tym bardziej ze to nie jest drogie. To co lepiej zakupic dobry model w niemczech niz sredni i naprawiac go tutaj ?

02.08.2005
13:12
[7]

kns3k [ Pretorianin ]

Ewentualnie urlopy bedziesz spedzal za granica :D....................... naprawiajac samochod w Niemczech:) w razie jakiejs usterki

02.08.2005
13:12
[8]

Garbizaur [ CLS ]

Najlepiej to w ogóle nie kupować tego samochodu. To jeden z najmniej udanych modeli Porsche w historii. :)

02.08.2005
13:39
[9]

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]

William_Wallace --> stanson napisal - z pozniejsza naprawa :] teoretycznie Porsche nie powinny sie psuc... ale jak cos autku odbije, to niezle mozesz sie na tym przejechac... mialem znajomego, ktory za smieszne pieniadze sprowadzil sobie z USA starego Cadillaca... pozbyl sie go przy pierwszej awarii, bo inaczej by chyba zbankrutowal

02.08.2005
16:45
[10]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Porsche też się psuje. Poza tym, nie chodzi nawet o naprawy, ale o zwykły przegląd. Części do Porsche są drogie. A 944 kosztuje od 1000 do 30-35 tys. euro.
ogólnie to polecam odcinek Top Gear, jak Clarkson i spółka kupowali porszaki poniżej 1000 funtów...

02.08.2005
16:57
[11]

Garbizaur [ CLS ]

gladius --->
ogólnie to polecam odcinek Top Gear, jak Clarkson i spółka kupowali porszaki poniżej 1000 funtów...
Fakt, świetne to było. :)))))

02.08.2005
22:47
[12]

William_Wallace [ Pretorianin ]

gLADIUS, gARBIZAUT MOZECIE OPOWIEDZIEC JAK WYGALDAL TEN ODCINEK TOP GEARA TZN AKIE WRAZENIA PO KUPNIE PORSCHE PONIZEJ 1000 ??????????

02.08.2005
22:52
[13]

Sn33p3r [ Generaďż˝ ]

Porschakow pelno ale nie orientuje sie w sprowadzaniu niestety:(

02.08.2005
22:56
smile
[14]

legrooch [ Legend ]

Garbizaur ==> Bo prawda prawdą jedyne Porsche to 911 :)

02.08.2005
22:58
[15]

Sn33p3r [ Generaďż˝ ]

legroch--->Ale porsche to porsche-nie wzne jakie wazne , ze w ogole:)

02.08.2005
23:02
[16]

szatan [ Konsul ]

william_wallace --> nie pamietam tego odcinka za dobrze, ale kojarze tyle, ze te porszaki za tysiac sie sypaly. przynajmniej jedno z nich.

02.08.2005
23:05
smile
[17]

legrooch [ Legend ]

Sn33p3r ==> Wszystkie Porsche poza 911 (Carrery) to mają tylko znaczek Porsche. Ani to silnikiem, ani klasą nie umywa się do ojca. Zawsze było gówno (Boxter, 944, 928, Cayenne) i będzie.

02.08.2005
23:10
[18]

Sn33p3r [ Generaďż˝ ]

legroch--->Jest w trym cos z prawdy ale i tak porsche to porsce i nic tego nie zmieni:)Chcialbym miec nawet najgorsza jego wersje:)

02.08.2005
23:19
smile
[19]

legrooch [ Legend ]

Jak zaczniesz jeździć i utrzymywać, to zrozumiesz, że posiadanie Porsche dla znaczka to worek bez dna.
A jeżeli Cię już stać na 911, to i o opłatach nie musisz myśleć :)

02.08.2005
23:21
[20]

Sn33p3r [ Generaďż˝ ]

legrooch--->Heh.
A i tak taka fura na naszych polskich drogach to tylko strata pieniedzy:(
Ale kiedys kupie sobie 911 Turbo:)

02.08.2005
23:25
[21]

legrooch [ Legend ]

A ja 911 RS 2.7.

02.08.2005
23:26
[22]

Sn33p3r [ Generaďż˝ ]

legrooch-->Zycze Ci tego:D

02.08.2005
23:27
smile
[23]

legrooch [ Legend ]

Ja Tobie również :)

Nite wszystkim :)

02.08.2005
23:34
[24]

goldenSo [ AnomaliA ]

@legrooch
Cayenne to cudo : Znajomy znajomych ma takie i po dłuższej trasie (600km) po zajechaniu do domu wyciąga kluczyk i ... silnik dalej pracuje :) (zasłyszane u cioci na imieninach :P )

03.08.2005
00:02
smile
[25]

traton [ Centurion ]

Witam wszystkich. Kilka słów odnośnie sprowadzania aut z zagranicy. Po pierwsze potrzebna jest umowa kupna-sprzedaży auta, bądź rachunek na samochód, oraz zaświadczenie o wymeldowaniu tego auta. Nastepnie, albo kupujemy tablice (obecnie raczej tylko czerwone) za około 130 euro, albo pakujemy auto na lawetę. Druga opcja zawsze tańsza. Na granicy nikt się o nic nie pyta więc śmiało jedziemy do domu. Teraz zostaje tylko zapłacić akcyzę w Urzędzie Celnym (przeważnie okolo 60 % wartości auta), zaświadczenie z Urzędu Skarbowego i rejestracja auta. Najważniejsza sprawa to dogadać się ze sprzedającym żeby rachunek na auto wypisać na mniejszą kwotę.

03.08.2005
08:43
[26]

legrooch [ Legend ]

goldenSo ==> Dla mnie to gówno. Porsche produkowało zawsze samochody sportowe (bądź pseudo) i wyskoczyli z terenowym turystykiem. Tak samo jak Boxter - jedno wielkie gówno. Co mnie interesuje, że on ciągle pracuje? Nie ma on klasy. I mieć jej nie będzie. Dotąd żaden produkt Porsche nie dorównał (ani nie zbliżył się) klasą do 911 (zapomniałem o 356b jeszcze). Zawsze tylko banda małolatów popuszczała w gacie na widok oznaczenia WOOW! Porsche!!!!!, a że to był trup 944 z 40 dziurami w błotnikach, to nic.

03.08.2005
09:34
smile
[27]

wysiu [ ]

To, ze silnik pracuje, gdy chce sie go zgasic, to jakas zaleta?

Ja tam sie ciesze, ze w moim aucie, po jeszcze dluzszych trasach, silnik zawsze pracuje gdy tego chce, a gasnie, gdy mam zamiar go zatrzymac...

03.08.2005
09:43
smile
[28]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

tez nie rozumiem tej zalety cayenne

03.08.2005
10:04
smile
[29]

Bdx [ Senator ]

Z tą pracą silnika po 'zgaszeniu' chodzi pewnie o wyhamowanie i ostudzenie turbiny..
Albo goldenSo miał na myśli 'cudo', które od czasu do czasu się psuje..jak zwykły samochód - którum jest :p

03.08.2005
10:16
[30]

Garbizaur [ CLS ]

Cayenne jest tragiczne. Bez przerwy sypie się elektronika. :-/

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.