GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Fiat 126p - mini tuning

30.07.2005
00:21
smile
[1]

jeremis9 [ Chorąży ]

Fiat 126p - mini tuning

Ocencie ten mini tuning malucha. Podoba wam sie czy nie??

Co wy byscie zrobili w fiacie 126p by wygladal lepiej (jak najnizszym kosztem)??

Oto zdjecie przed:

30.07.2005
00:21
[2]

jeremis9 [ Chorąży ]

A oto zdjecie po:

30.07.2005
00:22
[3]

Sizalus [ Generał ]

ja przede wszystkim balbym sie nim jezdzic. nogi kierowcy i pasazera sa pod bagaznikiem z przodu. przy ewentualnej kolizji masakra.

30.07.2005
00:23
smile
[4]

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]

Te zderzaki to z Carmageddon wyjete? ;P Doloz jeszcze kolce i bedzie gitez!

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-30 00:21:07]

30.07.2005
00:24
[5]

noname89 [ Pretorianin ]

Dodaj może jeszcze taki ogień po bocznych stronach maluszka :P <joke>

30.07.2005
00:26
smile
[6]

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]

O, pardon, w dzisiejszych czasach nie mowi sie zderzaki, tylko wymuszacze uprzejmosci... tyle ze w maluszku one sie raczej nie sprawdza :P

30.07.2005
00:27
[7]

noname89 [ Pretorianin ]

Albo równie dobrze można tak ---->

30.07.2005
00:27
[8]

Yo5H [ spammajster ]

a gdzie plomienie? :]

30.07.2005
00:28
[9]

noname89 [ Pretorianin ]

lub tak --->

30.07.2005
00:29
smile
[10]

reds23 [ redsov ]

sorry ale samo slowo tunning zwiazane z maluchem jest dla mnie smieszne :)
zderzak kosmiczny :))))

30.07.2005
00:29
smile
[11]

Yo5H [ spammajster ]

ten zolty spoko.. przypomina mi sie reklama Żywca:

"PRAWIE jak Volkswagen New Beetle" ;]

30.07.2005
00:36
[12]

jeremis9 [ Chorąży ]

oki ale czy ktos go w koncu oceni??

a po za tym ja chcecie cos dodawac to dawajcie wlasne prace

30.07.2005
00:38
smile
[13]

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]

jeremis9 --> Nie wiem co chciales zrobic z tego Malucha, ale jezdzaca forteca z pewnoscia to nie jest...

30.07.2005
00:58
[14]

sion [ Centurion ]

heheh Fiat 126p jest jak rower. Tuningowanie tego samochodu w jakikolwiek sposob jest smieszne.
Jesli masz zamiar cos tuningowac, to zrob to moze z troche lepszym samochodem lub wogole z samochodem. Poza tym wyglada ochydnie, ale jak lubisz to prosze bardzo. Wsadz do tego łyżwe z porshe i szersze opony z tylu. Po takim zabiegu bankowo bedziesz mial czas do setki w granicach 30 sekund. Jak wsadzisz do niego silnik z motorynki to moze bedzie lepszy czas. :-))

30.07.2005
01:01
smile
[15]

Belert [ Generał ]

Jeje ale sie eksperci znalezli , wszystko sie tuninguje , więc czemu nie malucha?Wygląda spoko :)

30.07.2005
01:14
[16]

sion [ Centurion ]

Belert: Nie jestem ekspertem. Uważam zywczajnie, ze tuningowanie malucha jest idiotyzmem. Sam samochod jest stary jak swiat wiec tuningowanie nic tu nie pomoze. No chyba ze wlasciciel odmieni sobie czerwona trumne na niebieska super-choinke-trumne. Mam krytyczne zdanie na ten temat tylko dlatego, ze malucha jako srodka transportu zwyczajnie nie lubie. To juz dawna epoka i jezdzi sie nimi nadal w Polsce poniewaz na nic nowszego nie stac mlodych ludzi. Nie dziwie sie temu wcale. Praca ktora ma wiekszosc z nas nie pozwala na kupno dobrego Tv-ka, nie mowiac juz o samochodzie. I prawda jest taka ze bedziemy sie bujac takimi zlomami az nasz rynek pracy troche sie nie polepszy. To moje zdanie.

30.07.2005
01:23
[17]

Belert [ Generał ]

hmm wiesz mam znajomego ktory skladał długo jawę z lat 80 bodajże , dorabia do niej jakieś chromy , ostatnio dokupił lampe od junaka .Taa a na codzien jeżdzi lanosem.Wszystko monza tuningować zależy od naszej kasy i wysmiewanie sie z czyjegos malucha jest bez sensu bo prawdopodobie Ci ktorzy sie najwięcej smieją nie maja żadnego samochodu. :)
Liczy się pasja i zaangażowanie a nie marka i kto ma ile kasy.

30.07.2005
01:46
[18]

sion [ Centurion ]

Skoro pyta sie ludzi czy nam sie podoba to oznacza ze nie robi tego dla siebie tylko pod publiczke. A pod publiczke to maluchem daleko nie zajdzie.No chyba ze to prowokacja. Jesli chce sie pochwalic, to odpowiadam ze nie ma czym. Jesli pyta o zdanie, to mowie ze jest beznadziejnie. I tyle. Zmiana koloru samochodu i ew. progów czy tez zderzaków to nie tuning. Liczy sie cos nowego, ciekawego a tu nic ciekawego nie widze. Do osiaganych predkosci czy tez rezultatów drogowych nic nie wplynie. Poza tym: Liczy się pasja i zaangażowanie a nie marka i kto ma ile kasy - mam komputer p200 64mb ramu i gforce 2mx440 czy jak wsadze to do ladnej nowej obudowy z milionem swiatelek i kolorowymi wiatraczkami to cos mi to da?? Nic poza wizualnym zludzeniem ze mam inny komp.I w koncu uznam to za glupie bo nie ma efektu. W tym przypadku zderzaki czy tez inny kolor i nawet spoiler w tym samochodzie wyglada smiesznie. Dlaczego?? Ano dlatego ze ten samochodzik nie nadaje sie do tuningu.Tuning rozumiem ma delikatnie podkreslac walory danego samochodu i sprawiac ze bedzie ładnieszy. W maluchu nic ładnego nie ma.

30.07.2005
01:52
smile
[19]

.:VeGo:. [ Dragon ]

jeremis9 ---> jesli to jest tuning to ja nie wiem, wedlug mnie to wyglada jak jakas wielka destka oatczajaca ten samochod "konserwe"

30.07.2005
03:42
smile
[20]

N2,. [ Legionista ]

nie no spoko

30.07.2005
08:42
[21]

legrooch [ Legend ]

sion ==> Czy obudowa za kupę kasy musi mieć kupę światełek? Może jakieś drewno + chrom pasujące pod regał za 1000zł?

Nie twój interes czy to ma być dla neigo festyn. Dajesz 1 bądź zero i już.

Co do reszty matołków - 10 lat temu jeszcze 1/2 polski miała malucha. Wtedy nikt nie myślał o Corollach, Civicach, 320i itp. I wypadki też się zdarzały. Fantazja małolacka to jest jednak to. Ciekawe, którego gnoja po skończeniu szkoły średniej stać na coś lepszego niż 126p/125p. Za swoją kasę. I ciekawe kto będzie potrafić coś naprawić przy swoim polonezie/cinqueciento. LOL

jeremis9 ==> Jeżeli już, to zmień koła na zestaw od seiciento. Dużo lepsza stabilizacja jazdy.

30.07.2005
08:43
[22]

fireworm [ Pretorianin ]

Szczerze mówiąc dużo w nim nie jest zmienione, ale nie jest źle ;)

30.07.2005
08:44
[23]

Łyczek [ The King of Football ]

jak dla mnie jest ok

30.07.2005
09:15
[24]

TeadyBeeR [ Legend ]

IMO po "tuningu" wyglada brzydziej.

30.07.2005
09:21
[25]

alpha4175 [ Konsul ]


Jak dla mnie to to jest fotomontaż...czerwony daje rade...Maluszczyn Power! :) he he

30.07.2005
09:47
[26]

erton [ Pretorianin ]

Da sie zrobic w miare fajnie malucha, ale jak dla mnie szkoda kasy. Lepiej juz sie zabrac za 125, wystarczy pomalowac na czarno, odnowic chromy, wstawic oryginalne kolpaki i masz samochod z dusza ;)

30.07.2005
10:23
smile
[27]

Souldriver [ Drożdżak ]

po co tuningować malucha?? Przecież bez tuningu wyglada świetnie. ja bym nic nie zmieniał :)

30.07.2005
10:43
[28]

-=BROGI23=- [ Generał ]

Bo to jest fotomontaz :P 'Auto' stoi w tym samym miejscu, wszystko jest te same, tylko zdjecie troche przesuniete, a i nawet odblaski na 'lakieze' sa takie same ;) Tuningowanie samochodu, a tymbardziej malucha to jak dla mnie idiotyzm (chyba ze w programie graficznym :P ). Jesli juz ktos musi tym jezdzic to niech jezdzi, ale niech jeszcze bardziej nie psuje wygladu (zazwyczaj takie fury sa nadgryzione zebem czasu, jakas rdza, tudziez korozja ;)). Jak dla mnie jesli udaloby Ci sie tak przerobic malucha to wygladalby brzydziej niz przez modyfikacjami. Jak dla mnie 0 :)

30.07.2005
15:10
[29]

jeremis9 [ Chorąży ]

ciesze sie ze ktos w koncu zgadl ze jest to fotomontaz a po drugie dzieki za rade dla "legrooch"

30.07.2005
15:18
[30]

leszo [ Run for Fun ]

Kaszel na niemieckich tablicach, LOL !

30.07.2005
15:23
[31]

Buczo. [ Bradypus variegatus ]

Słaby ten "tuning". Przypatruje się i poza zamontowaniem band i zmianą lakieru ni się nie zmieniło. Oczywiscie widać że wszystko zostało zrobione na kompie bo to tylko projekt ;) IMHO słabiutki, teraz tylko wygląda bardziej komicznie. Ja bym się raczej zabrał za modyfikację wnętrza lub silnika, bo wszelkie modyfikacje zewnetrzne wyglądaja śmiesznie, chyba że są dyskretne, ale ta powyżej bynajmniej taka nie jest :P

30.07.2005
16:13
[32]

legrooch [ Legend ]

leszo ==> I co w tym śmiesznego? W Holandii są bardzo nakręceni ludzie na nasze Kaszlaczki. Dla nich to taka sama fajna zabawka jak dla nas Mini Morris Cooper bądź Warszawa.

Mam znajomego posiadającego w rozpadającym się kaszlaku (celowo - specjalne prowizorki szpachli itp) silnik od CBR1000F (147KM) i dwa worki cementu w podłodze. Ślizga tych Impreziarzy, Beciarzy na ulicach jak chce :)

30.07.2005
16:23
[33]

leszo [ Run for Fun ]

legrooch ---> no to chyba powininem płakać, skoro na zachodzie ludzie kupują pierdoloty dla frajdy, kiedy w PRL było to dla wielu motoryzacyjne marzenie.

30.07.2005
16:30
[34]

legrooch [ Legend ]

Ja dla frajdy chciałbym mieć Czajkę, ZISa czy Challengera. I mam serdecznie w dupie to, czy Impreza ma 300 czy 1300 koni, czy ma napęd na 4 koła.
Maluch ma swoją duszę i nic tego nie zmieni. A banda dzieciaków wyjąca w kółko, że maluch to śmierć, to banda gnojków 16 letnich którzy sądzą, że samymi BMW będą jeździć (po zrobieniu prawka). Życie kopnie ich w dupę, zaczną grzebać przy maluchu i wtedy docenią potęgę tej zabawki (obecnie nie posiadam już malucha).

30.07.2005
16:40
[35]

zuromil [ Człowiek Jazda ]

dla mnie tuningowanie Fiata 126p jest oznaka najwyzszego buractwa! TYLE!

30.07.2005
16:46
[36]

leszo [ Run for Fun ]

prawdę mówiąc przy ograniczonych funduszach wolałbym pogrzebać już przy 125p, inaczej się sedan prezentuje, a kosztuje również tanio.

30.07.2005
16:52
[37]

legrooch [ Legend ]

leszo ==> Widzisz, kwestia ograniczonych funduszy to również kwestia utrzymania samochodu. OC (Fiat - droższy), paliwo (Fiat - więcej "pije"). A biorąc pod uwagę obecne ceny beznyny na stacjach, to maluch wychodzi paliwowo 2 razy taniej.

30.07.2005
17:25
[38]

sion [ Centurion ]

Jeździłem maluchem i nie bylo to przyjemne. Kolega posiadał ten wynalazek, ale kazda jego wycieczka dalej niz 60km konczyła sie jakimis problemami. Jezdzilem wowczas fiatem 125p, dostawalem nerwicy jak musialem sie za nim zatrzymywac i pomagac mu dokrecac korek oleju, bo wypadal co 10km. Czasy sie zmieniaja wiec kupilem Fiata Uno i tak jak bylo to w przypadku 125p nie mam zmiaru tuningowania tegoz samochodu. Poza tym Mialem ostatnio malego dzwonka z maluchem. Facet zastanawial sie czy czasem nie ma przesunietego silnika i zastanawial sie czy samochodzik odpali, ja mialem ryse na zderzaku. To chyba wszystko wyjasnia. 126p to mały i niebezpieczny złom-trumna i nic tego nie zmieni. Poza tym nie bede sie juz wypowiadal na ten temat, bo akurat trafiles na przeciwnika tego samochodu na naszych drogach.

30.07.2005
19:58
[39]

komorowy [ Pretorianin ]

sion --> Z tym stwierdzeniem, że maluch to niebezpieczny samochód, byłbym ostrożniejszy. Ja widziałem wiele wypadków, z których by wynikało, że pod względem bezpieczeństwa, to nawet Volvo się chowa. Raz np. widziałem wypadek, w którym maluch stracił przód i tył, a kobieta wyszła z delikatnie skaleczoną ręką.
Poza tym maluch to świetny samochód. Tam nie zepsuje się nic, czego nie można by naprawić w kilka minut za pomocą śrubokręta, czy młotka. Silnik jest właściwie wieczny (widziałem maluchy z przebiegami 150tys, które nadal nie miały żadnych problemów z silnikiem). Najsłabszym w nich elementem była oczywiście elektryka, ale po wymianie na kable silikonowe problemy znikały. Oczywiście najgorszej tym się jeździ w zimie, bo ogrzewania brak, ale wiele osób wychowało się na tych wozach.

30.07.2005
20:00
[40]

kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]

a wiecie za fiat 126p ma taka sama strefe zgniotu(biorac pod uwage stłuczke czołową) jak mercedes i bmw?? czyli do SILNIKA...

30.07.2005
20:11
[41]

alien75 [ Konsul ]

moim zdaniem lepiej wygląda bez tego tuningu

30.07.2005
20:21
smile
[42]

.:Jj:. [ The Force ]

<==kasztaneczuszek
Co do tuningu to raczej słaby.
komorowy==> 150 tys!!! Po tylu tylu kilometrach to ten samochód powinien się już utlenić.
1.A propo, tam się nic nie psuje ponieważ tam nieczego nie ma!
2.Porównywanie Volvo z Fiatem 126p to rzecz niebywała.
3.Jak ktoś jest idiotą to w czołgu się zabije.
4. hmm.. przy 30, max. 40 na godz. to uszczerbek na zdrowiu nie może byc raczej za duży :/

30.07.2005
22:55
[43]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Wspaniale się czyta opinie "fachowców" =]

Jak ktoś ma zawód "syn", to pewnie go stać na auto pokroju Forda Focusa RS w wieku 20 lat.

Ignoranci! =]

Uwielbiałem te zdziwione miny młodych gniewnych w swoich bmw. Szkoda, że musiałem go sprzedać =( ===>

30.07.2005
23:10
smile
[44]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Oczywiście cieszę się, że wśród powszechnie panującego populizmu... jest jeszcze parę równych gości. Wasze zdrowie Panowie!

Ps. A dzieci do łóżek... spać! =]

30.07.2005
23:16
[45]

legrooch [ Legend ]

Voytas ==> Witam w klubie :)

Ja swojego z wielkim żalem sprzedałem (podwozie się sypało równo)....
sion pieprzy bzdury o korku. A czy takim wielkim problemem jest podgiąć szyny pod korek? Wtedy problemem jest go zdjąć. Ja swoim po wycieczce 150km od miejsca zamieszkania zgubiłem korek od oleju. Atrapa z puszki od piwa zadziałała. Wracając w długi weekend majowy na zadupiu 3 domy na krzyż i 20 km lasów z tyłu i z przodu złamałem resor. Ale znalazłem bez większego problemu faceta, z którym zrobiliśmy szybką wymianę za 100zł (powiedział, że tak dużo z powodu święta). Śmieszą mnie gówniarskie poglądy.

A na zimę samochód do zabawy wypisz-wymaluj!

komorowy ==> Ale po to się wyrywa gumę przy skrzyni. Z tunelu daje jak ta lala :)

31.07.2005
15:26
[46]

Sizalus [ Generał ]

pod względem bezpieczeństwa, to nawet Volvo się chowa

wlasnie w volvo mialem wypadek. facet udezyl nas w bok. nikomu nic sie nie stalo. az boje sie pomyslec co byloby gdybysmy jechali maluchem...

Silnik jest właściwie wieczny (widziałem maluchy z przebiegami 150tys, które nadal nie miały żadnych problemów z silnikiem)

150 tys? co to jest za przebieg?
moj ojciec w swoim poprzednim mercedesie zrobil 840 tys. przejedz tyle na silniku z malucha.

31.07.2005
20:39
[47]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Sizalus===>porównujesz mercedesa do malca? Ok... porównaj również koszty =]

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.