GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nowa Huta...

28.07.2005
15:08
smile
[1]

tylko_wisla_ts [ Chorąży ]

Nowa Huta...

Normalnie to juz jest skandal...
jade sobie dzisiaj do krakowa,z pewnej miejscowosci(malo istotne skad). W proszowicach(moze wiecie gdzie to jest:) ) wsiadlo sobie dwoch chlopcow,widac ze jacys przeuczeni:) - garniak,ksiazki,itp
dojechalismy na wzgorza,oni wysiedli,ja patrze przez okno w busie,a tu oni leza na ziemi a jakas banda dresow kopie ich w co sie tylko da,malo tego,mowie do kierowcy zeby sie zatrzymal,albo zeby chociaz zadzwonil po paly,eeeeeeeeee,gdzie tam,pojechal dalej...
co o tym sadzicie?
co sie dzieje na tym swiecie ze czlowiek potrafi zniszczyc drugiego czlowieka,ehhhhh

28.07.2005
15:09
smile
[2]

gromusek [ Piwa dajcie ! ]

kazdy dba o swoja dupe takie miejsca nalezy omijac z daleka :) albo zrobic z nich 13sta dzielnice

28.07.2005
15:14
smile
[3]

CHESTER80 [ Legend ]

Tak, to niestety norma w hucie, generalnie powinno się ewakuować stamtąd porządnych mieszkańców, a całą tą chołotę zamknąć tam, ogrodzić murem i walnąć w nich przenośną atomówką o małym zasięgu, tak samo jak w filmie "13 dzielnica". Tak sobie myślę co by się działo gdyby w polsce broń palna była ogólnie dostępna tak jak w USA. Chyba musiało by tam wkroczyć wojsko...

A w ogóle powinno się przenieść Nową Hutę do Warszawy, w końcu to panowie ze stolicy zafundowali nam tą "cudowną" dzielnicę, niech sobie ją zabiorą.

28.07.2005
15:16
[4]

Vader [ Senator ]

1. Zadzownię po gliny - przyjada gliny, od razu sciagna karetke. Bandziorów dawno już nie będzie. Złapią może jednego, dwóch, wypuszczą za dwa dni i po sprawie.
2. Wyciągnę spluwę i sprzątne smiecia - pojde siedzieć na 25 lat, za to że zamordowałem "biednego niewinnego chłopaka, który tylko wyszedł z domu do sklepu". Media obsmarują mnie tak że przez najbliższe 10 pokoleń moje nazwisko będzie wyklęte.
3. Wynajmę ludzi, zrobimy bandziorom z mordy ciasto - gliny zapukają do mych drzwi i znów pójdę siedzieć.

Ja się pytam, jak mógłbym pomóc tym poszkodowanym ? Ani strzelać do bandyty nie mogę, ani prawo nic nie jest w stanie zrobić, ani siły porządkowe ? Ta sprawa jest przegrana dla każdego z nas, bandyci są kompletnie bezkarni.

28.07.2005
15:56
smile
[5]

ssaq [ Generał ]

Taaa welcome to nowa huta. Moim zdaniem Krakow (bez NH) stal sie duzo bezpieczniejszym miejscem. Jak jeszcze 2 lata emu byl strach chodzic po ulicach samemu , tak teraz bez obaw moge pojsc gdzie chce i raczej nie obawiam sie o swoje zdrowie czy rzeczy materialne. Owszem choca dalej grupki dresiarzy ,ale zdaja sobie z tego sprawe ,ze policja w razie interwencji zrobi im na prawde z dupy jesien sredniowiecza (wiem o akcjach policji gdzie po prostu psy wrecz katowaly dresiarzy). A z nowa huta (specjalnie mala litera) powinni zrobic to co napisal CHESTER80. Ja to nazywam legowiskiem biedy i dresiarzy. Jeszcze obrzeza tam sa spoko ,ale czym blizej centrum (plac centralny) tym gorzej. Tragiedia :/ Przeciez to juz jest betonowa wioska znana na cala Polske. Tym miejscem powinni sie zainteresowac bardziej jednostki prewencyjne.
Ale sie rospisalem. Ogolnie troche bez ladu i skladu ,ale dresiarze wywoluja we mnie takie rozgoryczenie i zlosc ,ze mi sie nawet ciezko pisze :P

28.07.2005
15:59
[6]

Dunkan Mlodszy [ Majonez Kielecki ]

Heh, proszowice znam, znam. Czesto gesto jade przez nie do Krakowa z KW (moze wiesz gdzie to jest ;))

28.07.2005
16:02
smile
[7]

Bahr [ Pretorianin ]

Taaaak,..mieszkam w Krakowie nawet niedaleko Huty - ale nie w hucie (RED PRĄDNIK RULEZ:-))))
W pełni zgadzam się z CHESTER80 :-/

Należę chyba do tej bardzo dużej grupy mieszkańców miasta, która absolutnie nie uznaje Huty za dzielnicę, czy częsc Krakowa - to nie jest Kraków! w prawdziwym Krakowie prawdziwi krakowianie nie zachowują się jak te bezmyślne debile z Huty. Mojemu drogiemu miastu Komuniści (których chyba nie mozna nazwac Polakami tak jak tych zwierząt z Huty nie nazywa się krakowianami) wyrządzili wielka krzywdę tworząc Hutę zresztą taki mieli zamiar...i się to udało Ciekawe ile jeszcze krakusy (i chyba cała Polska) będą cierpiec za to, że odważyli się na niezaleznośc i posiadanie własnego zdania.

W związku z tym, że reszta miasta traktuje Hutę po macoszemu władze (już chyba 2-3 lata temu) wymyśliły pragram "Nowa Huta- Dlaczego Nie". W jego ramach o\rganizuje sie w Hucie różne koncerty, imprezy plenerowe, lokuje się tam główne uroczystości swiąt państwowych, realizuje się nowe projekty społ. aby zmienic wizerunek tej "dzielnicy". Co z tego, że zmieni się wizerunek huty w oczach reszty mieszkańców (w co i tak nie wierzę bo nie ma tygodnia, żeby nie było w np "Kronice" w tv regionalnej info o kolejnym akcie przemocy w tym ciemnogrodzie) skoro sytuacja faktyczna pozostanie bez zmian - nadal będą bójki, morderstwa i strach przed wyjściem na ulicę po zmierzchu.
Z takimi wynaturzeniami, wybrykami natury i debilizmem jaki tam panuje trzeba walczyc nie tym co proponują władze miasta - koncerty, imprezy itp. - to dla tych zbirów za wysoki poziom i są zbyt tępi by zrozumiec tego rodzaju przekaz. Do tych jełopów co chodza i straszą normalnych ludzi, którzy są tam przecież większoscią w hucie (tak, bo normalni ludzie tam też przecież mieszkają) przemówi tylko taka sama argumentacja jaką oni stosują czyli przemoc. A w wydaniu Państwa nazywac się to będzie odpowiednim prawodawstwem karnym i jego sprawnym egzekwowaniem. Oczywiście to nie wystarczy i trzeba jeszcze podjąc odp działania w ramach polityki społecznej by uchronic młode pokolenia od wpadania w takie mechanizmy zachowań - bo przecież dzieci patrzą się i uczą. A więc chronic młodych i tępic bez miłosierdzia tych co rozrabiają i prowadzic taką politykę nie przez rok czy dwa ale dotąd aż te bałwany nie zmądrzeją, albo z tego nie wyrosną!
Można by do nich gadac patetyczne slogany i hasła al;e im to wleci ryjem, wyjdzie dupą i gówno z tego będzie.


Krakus - to brzmi dumnie!:-))) (tyle, że najpierw trzeba sobie na to zasłużyc)



Pozdro, Bahr

28.07.2005
16:06
[8]

Wonski [ Pretorianin ]

100% racji Bahr.

28.07.2005
16:10
smile
[9]

ribik [ Konsul ]

Zrównać toto z ziemią, razem z dresami

28.07.2005
16:26
smile
[10]

.:[ Kocioł ]:. [ Generał ]

Kolejny absurd. wieś w mieście ...

28.07.2005
16:32
[11]

ssaq [ Generał ]

Bahr --> Zgadzam sie ,ze Red Pradnik Rox :P
Mieszkalem tam przez pare lat i mam tam cala rdodzine :P

28.07.2005
16:53
[12]

bojan997 [ Parówkowy boss ]

Dunkan -> ja wiem gdzie jest KW :)

28.07.2005
16:55
[13]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Faktycznie, nowa huta nie pasuje do Krakowa. Byłem wczoraj, jak tam piknie :-) Na szczęście nie w nowej hucie.

28.07.2005
17:17
smile
[14]

Belert [ Generał ]

Taa ,z nam Hute siwetnie kiedys jeszcze parę lat temu było może tak hmm... inaczej niz w starym Krakowie , ale w sumie ludzie jacyś spokojniejsi byli , ale teraz , wieczorem to juz nawet ja , staram się wyjechać zz huty jak najprędzej.Pracuję tam , ale .... żal mi ludzi którzy tam mieszkają.Robią się slumsy.

28.07.2005
17:28
[15]

pao13(grecja) [ Call me Perzot ]

ale mnie to przeraza ... idziesz sobie chodnikiem a tu cie ktos zaczepia...!!!!!! Dziwi mnie jedna rzecz ,ze nikt nie reaguje wladze itd.

28.07.2005
17:29
[16]

settogo [ Nie zgadzam się ]

Bahr---> Prądnik Czerwony ... ostoja spokoju tak samo jak Prokocim, Bieżanów oraz Azory. Jakże tu bezpiecznie poza incydentami tego typu, że znajomemu rozwalili wszystkie szyby w samochodzie i jeszcze skakali po nim w biały dzień jest tu super. Aha nie ma tutaj dresów, jest to najbardziej bezpieczne miejsce na świecie.


Oglądajcie ludzie nadal Pod Napięciem, ulegajcie stereotypom... Wszędzie można dostać po głowie, zapewne w Warszawie na Mokotowie jest o to łatwiej, no ale cóż to WY ludzie nie mieszkający w NH znacie się najlepiej. Łatwo jest cisnąć na ludzi mieszkających w Hucie siedząc sobie bezpiecznie przed ekranem swojego monitorka.

Wyglądam właśnie przez okno i co widze? Alejki, wszędzie drzewa, budynek oddalony o 100 m z powodu drzew nie jest widoczny, jakaś rodzinka spokojnie spaceruje z uśmiechem na ustach, obok dziecka biega sobie zadowolony pies :)

28.07.2005
17:29
[17]

EwUnIa_kR [ Legend ]

dresy w 35 stopniowy upał?

28.07.2005
17:35
smile
[18]

Belert [ Generał ]

Set: znam dobrze Hute , kazde osiedle , mialem pracę ktora wymagała ode mnie poruszania sie po osieldach , kiedys było fajniej teraz juz nie , a jak taki gieroj jestes to polecam albertynskie po 21 , i może no sam nie wiem kazimierzowskie , wzgorza. itp. A może zadanie z zakresu extremalnego survivalu ubierz szalik Wisły i wejdz na osiedle Oswiecenia .Bywam tam czasem bo znajomych mam i raczej tego szalika nie nosze :)

28.07.2005
17:42
[19]

settogo [ Nie zgadzam się ]

Belert ---> Załóż szalik Cracovii i wejdź na Azory. Myślisz, że przyjmą Cię z otwartymi rękoma i zaproszą na piwo? Niby w Hucie kibic Wisły został ugodzony nożem w serce? Czytaj codziennie kronikę policyjną w krakowskim dodatku Gazety Wyborczej. Codziennie jest tam kilka okropnych zabójstw, ale nagłaśniane są tylko te popełnione w "socjalistycznej" dzielnicy. Nie mówie, że jest tu bezpiecznie, bo tak, gdzie jest duże skupisko ludzi, wysokie bloki tj. wymienione przez Ciebie osiedla jak i również Bohaterów Września, Piastów itd. Niebezpieczne miejsca w Krakowie można byłoby wymieniać, a na Rynku jest bezpiecznie, bo jest dużo patroli policji (chwale to) oraz kto robiłby sobie przypał w takim miejscu? Ale pochodź już sobie po Plantach nocą...


Ludzie, którzy przyrównują mieszkańców Nowej Huty do zwierząt pokazują swoją jakże wielką inteligencje, moralność i przekonania rodem z NSDAP

28.07.2005
17:51
smile
[20]

Quicky [ Senator ]

A tam, gadanie, Nowa Huta... tragizujecie. Wystarczy mieć oczy dookoła głowy, szybko biegać, nie nosić drogich rzeczy przy sobie, nie nosić szalików, omijać grupki dresów, unikać małych uliczek, chodzić najlepiej w grupie... no dobra, jeszcze trochę można by wymieniać ;). Generalnie nie jest tak źle, ja nie miałem żadnych "przygód" już od 7 miesięcy :D

Mieszkaniec Nowej Huty, z nadziejami na opuszczenie tej dzielnicy w przyszłości

28.07.2005
17:53
[21]

Dunkan Mlodszy [ Majonez Kielecki ]

bojan ---> no ciezko, zebys nie wiedzial :)

28.07.2005
18:04
smile
[22]

Anoneem [ Melodramatic Fool ]

"Wystarczy mieć oczy dookoła głowy, szybko biegać, nie nosić drogich rzeczy przy sobie, nie nosić szalików, omijać grupki dresów, unikać małych uliczek, chodzić najlepiej w grupie... no dobra, jeszcze trochę można by wymieniać ;). "

Ejj, to jak regulamin żołnierza na patrolu w Faludży :D Nie miałem okazji poszlajać sie po takich okolicach - z dużych miast znam tylko Wrocław a i to zaledwie fragmentarycznie ale to co tu czytam przekonuje mnie że mniejsze miejscowości mają pewne zalety...

28.07.2005
18:10
[23]

Quicky [ Senator ]

@Anoneem, taka jest prawda. Jeśli się nie wygląda jak Pudzian, to naprawdę lepiej zachowywać się na ulicy zgodnie z powyższymi wskazówkami. Zwłaszcza wieczorem. Cóż, taka jest Huta :D. Ja na szczęście mieszkam na w miarę spokojnym osiedlu.

28.07.2005
18:12
[24]

Rewolucjonista [ Konsul ]

Quicky > A moze rzadko z domu wychodzisz ? Tylko w ten komputer grasz ;p

28.07.2005
18:13
[25]

Dunkan Mlodszy [ Majonez Kielecki ]

Najlepiej to miec przy sobie bron palna. Oczywiscie legalna, miec na nia pozwolenie (tak jak w usa). Co wazne przejsc odpowiednie przeszkolenie. Jakby ktorys z dresow zaczal miec chetke na moje pieniadze czy komorke dostalby strzal w po nogach (tak zeby go uszkodzic, a nie zabic,a reszta widzac, ze kompan dostal zapewne by uciekla). Wierze w to, ze wlasnosc rzecz swieta. Tylko, ze w Polsce posiadanie broni palnej nie bedac policjanetem lub innym mundurowym jest dosc trudne, szczegolnie oplacanie drogich tekstow psychologicznych. Z drugiej strony jakby kazdy mial przy sobie bron bylby u nas niezly hardcore (sam sobie zaprzeczam :/)

28.07.2005
18:19
[26]

Fett [ Avatar ]

robiłem sobie ostatnio taki test(próbnie) na borń palną i go nie zdałem :D

Anoneem - heh ja mieszkam w 17 tys. miescie i tutaj jest w miare spokojnie, sa ludzie ktorzy umawiaja sie na jakies ustawki etc., ale raczej nigdy nie awanturują sie z pozostałościa spoleczeństwa, niektórzy nawet kulturalni ludzie sa :D Za to jak słysze co się dzieje po okolicznych wioskach to włos na głowie się jerzy:| Ostatnio utłukli jakiegoś kolesia - wracał z dancingu ;) - koszem na śmieci... A takie wypadki zdarzaja sie srednio raz na miesiac :)

28.07.2005
18:20
smile
[27]

Quicky [ Senator ]

@Rewolucjonista, to też na pewno ma wpływ na to, że nie mam wielu przygód ;). Chociaż w drodze do sklepu po napoje kofeinowe i czipsy też wiele może się zdarzyć ;).

Zresztą na osiedlu gdzie aktualnie mieszkam od pół roku jeszcze kompletnie nic mnie nie spotkało (mimo, że dresów nie brakuje), co jest dla mnie zaskoczeniem. Nie wiem czy to specyfika osiedla czy może ja trochę przesadzam w swojej ocenie tej dzielnicy. Co nie zmienia faktu że środki bezpieczeństwa nadal zachowuję :)

@Dunkan Mlodszy, gdyby u nas można było mieć broń palną to byłby koniec świata. Ja bym chyba przeczekał w domu ze 3 dni, aż się cała dzielnica pozabija :D.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-28 18:18:50]

28.07.2005
18:50
smile
[28]

Belert [ Generał ]

Nigdy nie pogradzałem ludzmi dlatego ze mieszkaja w jakiejs dzielnicy albo że kibicuja innej druzynie.Po prostu szkoda , że tak sie stało i Huta jest symbolem niebezpiecznego miejsca :(

28.07.2005
19:37
smile
[29]

Bahr [ Pretorianin ]

settogo-->>Tak, masz rację, że powinienem w swoim pierwszym poście zaznaczyc, że niebezpiecznie jest również w innych dzielnicach, ale chyba nie zaprzeczysz, że Huta ze zwymi rodzynkami w stylu "...podszedł bez słowa do przypadkowego przechodnia i zadał mu nożem cios, który złamał dwa żebra i przebił worek osierdziowy serca powodując śmierc na miejscu" ("nasze miasto" - tygodnik) albo "... ugodził nożem biegnącego z naprzeciwka chłopaka, który przyjechał z Niemiec na wakacje do rodziny w Krakowie. ranny 18-latek zdołał jeszcze przebiec 200 metrów po czym zmarł z upływu krwi przed klatką schodową swego domu" urosła do rangi symbolu przemocy i terroru miejskiego:-(. To nie jest tak, że ja nie darzę sympatią huty jako całości. Zwróc uwagę, ze wyraźnie zaznaczałem kierunek swej złości i bezsilności na "elementy wywrotowe" choby np:" ...Do tych jełopów co chodza i straszą normalnych ludzi, którzy sa tam przecież w większości w hucie" i podkreśliłem, że większośc jej mieszkanców to normalni ludzie a nie owe "zwierzęta" - bo jak inaczej nazwac tych bandziorów?

jeśli treśc mojego postu zasugerowała Ci, że pod "zwierzęta", czy "debili" zaliczam tych najnormalniejszych ludzi, którzy z przestępczością nie maja nic wspólnego to bardzo Cię przepraszam:-) To nie było moim zamiarem.
Mam to szczęście, że mieszkam na osiedlu zamieszkałym gł przez pracowników naukowych więc z "dresami" jest spokój, a w dodatku w pobliżu buduje się komisariat policji i PSP (strażacy już się wprowadzili:-) moze bardziej przydałby się w innym miejscu, ale jak już jest...


Pozdro, Bahr

28.07.2005
20:31
smile
[30]

Rewolucjonista [ Konsul ]

Quicky > Dlaczego ? Podlaczasz myszke pod ak-47 i jak w csie masz ;p

28.07.2005
20:45
smile
[31]

LyNx [ Konsul ]

Bahr,
Mojemu drogiemu miastu Komuniści (których chyba nie mozna nazwac Polakami tak jak tych zwierząt z Huty nie nazywa się krakowianami) wyrządzili wielka krzywdę tworząc Hutę zresztą taki mieli zamiar...i się to udało Ciekawe ile jeszcze krakusy (i chyba cała Polska) będą cierpiec za to, że odważyli się na niezaleznośc i posiadanie własnego zdania.

28.07.2005
20:51
smile
[32]

Belert [ Generał ]

Lynx: co do nie moznoscia nazywania komusity Polakiem sie zgadzam , ale nazywanie mieszkanców Huty zwierzętami to skandal !!!!!!!!!!!!!

28.07.2005
21:05
[33]

settogo [ Nie zgadzam się ]

tych zwierząt z Huty nie nazywa się krakowianami


Tylko ze ja tu nie widze bys zaznaczyl, ze mowisz o dresach.

Nie wiem po cholere kolejny raz robic problem z Huty. Nowa Huta ma zle zdanie, a to dlatego, ze zostala stworzona w celu zniszczenia inteligencji Krakowa i dobrego zdania na temat tego jakze pieknego miasta, jednak jak wiadomo nie udalo sie im to! Gosciu naprawde Ci mowie, ze nie raz widzialem jak ktos dostawal przekope i nie bylo to w Hucie. Ostatnio naglosnili sprawe gwaltu i proby morderstwa UTOPIENIA !!! nad Kryspinowem. To chyba nie jest w Hucie??

Przestan...

28.07.2005
21:10
[34]

Maxblack [ Konsul ]

co nie zmienia faktu ze w hucie jest najwiecej dresów=debili...

28.07.2005
21:23
[35]

settogo [ Nie zgadzam się ]

Maxblack co nie zmienia faktu, że Huta jest najliczniejszą dzielnicą Krakówa, ma 200tyś mieszkańców więc to fakt, jest tutaj najwięcej dresów.

Oni są wszędzie, no może poza kamienicami na Rynku i w pobliżu 150 m

28.07.2005
21:50
smile
[36]

TiGeReK [ Pretorianin ]

o zesz kur** to niedaleko mnie ... ja sie boje ^^

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.