Azzie [ Legend ]
Jak zarobic kase...
Co jakis czas pojawiaja sie watki ludzi ponizej 18 roku zycia ze chcieliby zarobic pieniadze a nie maja jak.
Troche mnie to dziwi bo jak tak patrze to jest tyle mozliwosci zarobienia kasy a wlasnie brakuje ludzi ktorzy by byli chetni sie tego podjac...
Zyla zlota moga byc osiedla domkow jednorodzinnych na przedmiesciach duzych miast.
Co mozna robic?
Np kosic trawniki, chetnie bym zaplacil 10 czy 20 zl za to aby ktos to zrobil za mnie :) 2-3 godziny niezbyt ciezkiej pracy i troche kaski wpada. W zimie mozna odsniezac ulice przed domem. Na pewno znalazloby sie jeszcze kilka rzeczy do zrobienia. Zwykle po osiedlach chodza ruscy i proponuja takie swoje uslugi ale z doswiadczenia wiem ze ludzie sie boja ich wpuszczac. Co innego jesli by to byl np mlody chlopak, jeszcze lepiej z sasiedztwa. Mysle ze bardzo wiele osob by bylo chetnych. Potem dzialalnosc mozna rozszerzyc o wyprowadzanie psow, robienie zakupow...
Wystarczy tylko pojsc na osiedle gdzie mieszkaja troche bogatsi ludzie, ktorzy chetnie zaplaca za robienie im uciazliwych prac ktorych im sie po prostu nie chce. Spokojnie mozna by wykosic kilkaset zl miesiecznie pracujac 2-3 godziny dziennie...
Druga propozycja, rodem z filmow amerykanskich: czemu u nas nie ma roznosicieli gazet? Ja bym chetnie doplacil np 50 gr do gazety aby miec ja kazdego ranka do sniadania. 50 gr do kazdej sztuki x 20 dni x 50 domow i juz jest 500 zl miesiecznie. Za ile roboty? Kazdego ranka przejechac sie po osiedlu rowerem godzine czy dwie... Nawet przed szkola da sie wyrobic...
Takze jak ktos szuka roboty na wakacje, niech przemysli moje propozycje, na pewno lepiej to niz siedziec i narzekac na brak kasy... A z doswiadczenia wiem ze jak zacznie sie jakas prace i ma troche kasy to o wiele latwiej pozniej zdobyc jakas lepsza robote, lub rozwijac interes :)
A pisze to majac nadzieje ze na osiedlu na ktorym mieszkam przyjdzie jakis mlody czlowiek z propozycja przywozenia mi gazety abym mial co czytac przy sniadaniu :)

Regis [ ]
Azzie, bo t onie o to chodzi by zarobic, tylko o to by zarobic minimalnym nakladem sil :P A koszenie 300m^2 trawnika przy 32 st. C w cieniu to nic przyjemnego - wiem cos o tym :P A gazeciarz? W lecie moze i fajnie, ale w zimie juz nie jest tak rozowo :P
tygrysek [ behemot ]
dorzucę do tego mycie szyb
wystarczy ludwik, gąbka i gazeta wyborcza i szybki lśnią jak kryształki. inwestycja to 20 pln a za 1m szyby można wziąść 5 czy 10 złotych
Regis [ ]
A odnosnie gazet jeszcze - trzeba przede wszsytkim miec jakis wklad wlasny na zakup gazet, ktory przy 50 szt. nie jest juz taki maly. Chyba ze ludzie placa z gory za caly tydzien na przyklad - ale to raczej malo prawdopodobne. Poza tym jesli nie masz umowy, to ktos moze powiedziec, ze wcale gazety nie chcial - tak, tak, zdarzajka sie tacy ludzie ktorzy beda kantowac nawet na gazecie za 1,50 :P

wysiu [ ]
Najlepiej kosic trawniki w zimie, i odsniezac w lecie;)
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
fakt jest lepszy niż wyborcza, bo tańszy.
Azzie masz rację, ale u nas bardziej atrakcyjną formą zarabiania wydaje się np. kasa za klikanie w reklamy.
gromusek [ Piwa dajcie ! ]
mozna jeszcze roznosic ulotki lub isc na nocke do oszoloma (3,5zl za godzine bodajze, trzeba miec 16 lat)

Mink [ Pretorianin ]
Skoro tak łatwo to idź i spróbuj.Zobaczymy kto zechce skorzystać z Twych usług. Owe domki jednorodzinne-ludzie wcale nie chcą mieć kontaktu z obcymi ludźmi. To nie US człowieku. Jak już ludzie chcą coś takiego to od dawna mają zaufane osoby, które wykonują jakieś czynności. Najczęściej z rodziny albo znajomych. Poza tym ludzie w Polsce panicznie boją się, że taki "kosiciel" trawy "zakosi" im również pół dobytku. A poza tym im ludzie bogatsi tym mniej są chętni do wydawania forsy. Przemyśl to.
Bla!
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Mink - jasne, jak ktoś nie ma taty-kosiarza trawników to zawód kosiarza jest dla niego zamknięty.
Azzie [ Legend ]
Mink: Co innego mezczyzna z rosyjskim akcentem a co innego chlopak 14 lat znany z widzenia. Zwlaszcza jak sie podejdzie profesjonalnie: wizytowka z telefonem, rzeczowe podejscie.
Poza tym na takich osiedlach jak pare osob zaryzykuje i bedzie zadowolone to poleci znajomym. Poczatki moga byc trudne ale potem juz z gorki... Lenistwo u takich ludzi na pewno jest wieksze niz niechec do rozstawania sie z drobnymi kwotami...
Regis: Na poczatku moga byc oporni z placeniem z gory ale po kilku razach jak sie przekonaja ze gazety faktycznie sa dostarczane to mysle ze bez problemu zaplaca z gory i za caly miesiac...
Kwestia wyrobienia sobie renomy, marki - zaufania u klientow :)
Ja sie za taka robote brac nie bede bo troche za stary juz jestem ale pamietam jak roznosilem ulotki za nedzne grosze po jakis zasyfionych osiedlach :)
m-i-s-i-u [ Legionista ]
MINK ma rację. W Polsce ludzie niewydają tak łatwo forsy. Roznoszenie gazet na osiedlu gdzie są bloki jest trochę męczące latać na 5 piętro 15 bloków dziennie. nie opłaca się. przeleciś 2 bloki i już nie masz siły .wtedu za gazetę musisz brać minimum 80gr więcej. a ludzie chcą oszczędzać i nikt nie będzie chciał płacić. bardziej będzie się im kalkulować iść samemu do kiosku.
Azzie [ Legend ]
Takie sa moje propozycje, mysle ze jak ktos ma ochote do pracy to nie trzeba go zachecac, a jak ktos widzi same przeszkody to nigdy sie nie wzbogaci :)
Zwlaszcza ze wg mnie taka praca jest rozwojowa: pozniej mozna oferowac full service: opieka do dzieci, mycie okien, samochodu itp.
Jedyny problem to przekonac ludzi do siebie, zdobyc zaufanie tak aby zaczeto polecac sasiadom takie uslugi... Wystarczy uczciwie i rzetelnie wykonywac prace i nie poddawac sie przez pierwsze dni niepowodzeniami :)
Ale to chyba wiekszy problem nie jest z brakiem pracy ale pracowitosci...
alpha4175 [ Konsul ]
--> Azzie
"Lenistwo u takich ludzi na pewno jest wieksze niz niechec do rozstawania sie z drobnymi kwotami..."
A ja się z tym absolutnie nie zgadzam,sam mam trawnik i regularnie go kosze i nie bede bulił jakiemuś cieciowi aby robił to za mnie,poza tym kosiarka tak fajnie warczy ;) A jeśli chodzi o gazety...to i tak nie ma ich kiedy czytać,ludzie mają TV,radio,neta nie potrzeba im gazet a jesli ktoś chce to może sobie kupić w kiosku.Jeśli ktoś potrzebuje pracy to polecam zatrudnić sie w jakimś hipermarkecie itp. (nawet uczeń może to zrobić nie potrzeba wykształcenia).

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Już od najmłodszych lat mamy do czynienia z typowo polskim myśleniem.
Azzie [ Legend ]
misiu: czytaj uwaznie, mowa jest o osiedlach jednorodzinnych domkow (segmentow itp) a nie blokow.
W blokach jest troche inny styl zycia, duzo ludzi chodzi co rano do sklepiku po pieczywo, kupujac gazete. W domkach raczej przewaza model: jedziemy wieczorem do marketu i kupujemy na kilka dni jedzenie. Wynika to moze z tego ze prawie wszyscy mieszkajacy w domkach pod miastem maja samochody.
Speedman18 [ Juventus ]
Azzie - a Ty mieszkasz w domku?? bo jak cos to ja oferuje full service jak chcesz ??
Be free [ just do it ]
ja osobiscie uwarzam ze najlepsza praca dla takiej osoby niepelnoletnej jest statystowanie w filmach lub serialach dzinnie mozna zarobci nawet 80zl a prawie nic sie nei robi.. jeszcze Ci jesc dadza i mozna sie neizle ubawic ;)
Azzie [ Legend ]
Speedman: Ok, jest trawnik do skoszenia :)
Gazete dzis juz mam ;)

Mc-Muza [ Konsul ]
Ja chyba 2 lata temu latałem po blokach i roznosiłem gazetki z EKO, za rozniesienie 5tys gazetek 20 zł, aale trzeba umiec kombinować :D i robiłem jakies 15 tys. dziennie fakt ze potem nogi bolałby od skakania na 5 piętro ale kasy troche zarobiłem.

m-i-s-i-u [ Legionista ]
moi kumple jak roznosili ulotkiz jakiegoś hipermarketu to kilka sztuk trafiało do ludzi a resztę możnabyło znaleźć w lesie(jeszcze oryginalnie zapakowane).

Chupacabra [ Senator ]
taa, bezrobocie ku**, wczoraj szukalem po calym miescie 2 pracownikow, potrzebnych na dzis rano do razladowywania tira. Mam duzo znajomych, ktorzy od lat nie maja pracy, siedza na tylkach i tylko "mamo/tato daj na fajki/piwo", no i nazekaja ze nie ma pracy. No to ja im proponuje nie taka ciezka prace, ponosic troche workow przez 4 godziny, za 13 zl za h. A mieszkam w malym miasteczkuw regionie z duzym bezrobociem. No i jaki efekt? Przez cale popoludnie i wieczor nie moglem znalezc nikogo do pracy! Wszyscy zajeci bardzo, albo mowia mi wprost, ze im sie nie chce, bo trzeba by po 6tej rano wstac! Musialem sam zasowac i akurat mialem szczescie, ze kuzyn na urlopie byl i mi pomogl.
Niech jeszcze spotkam tych znajomych bezrobotnych, jak przyleza sie zapytac czy nie ma prayc, bo na fajki zabraklo....
Azzie [ Legend ]
13 zl za godzine pracy fizycznej w malym miescie? ladnie...
alpha4175 [ Konsul ]
Człowieku kto by chciał rozładowywać TIRA za 13 ziko za godzine,troszke mało a robota pewnie ciężka.Nie ma sie co dziwic,trzeba było dać stawke 25,- to sam bym go całego rozładował :) A jak ktoś kiedyś powiedział " Na fajki i pifko zawsze się wyskrobie..."!
golmann [ ogame ]
nie wiem czy to zadziała
m-i-s-i-u [ Legionista ]
Chupacabra--->zależy na kogo trafisz. Znałem kiedyś kolesia który cały dzień od rana do wieczora ładował złom i gruz z ruin jakiegoś domu przy 30stopniowym upale i facet mu zapłacił 10 zł. (za cały dzień).Osobiście wolałbym rozładowywać tira niż tyrać komuś po trawniku z kosiarką
Chupacabra [ Senator ]
Azzie --> 13 zl ladnie? Tutaj ludzie zasuwaja nawet za 3,5zl/h i to na 3 zmiany a ja tu proponowalem za 3 godziny pracy wiecej niz dniowka wiekszosci. I nie ma chetnych. A duzo jest takich co, jak jest np pracy na dwa dni, wezmie (wyblaga) po dniu zaliczke i juz nastepnego dnia go nie zobaczysz w pracy, bo skacowany gdzies lezy
m-i-s-i-u [ Legionista ]
Taki przeciętny bezrobotny melepet woli komuś zapierdzielić metalowe wiaderko z ogródka i sprzedać na złomie żeby mieć na fajki. dla niego to lepsze rozwiązanie niż uczciwie zarobić.
m-i-s-i-u [ Legionista ]
Chupacabra--> następnym razem sprubuj zamiast 13 zł zaproponować małą flaszkę. dajś sobie ręgę uciąć że chetnych nie zabraknie.
przemek__ [ PRZEMEK ]
alpha4175 >>> to jest mało, dla młodzików, potrzebujacych dodatkowego źródła dochodu ? stary jak chcesz zbijać kokosy to najpierw wykwalifikuj się i nabądź doświadczenia. dla ludzi chcących dorobić w sam raz, zadna praca nie hańbi !
alpha4175 [ Konsul ]
Oczywiscie że żadna praca nie hańbi,sam robiłem różne rzeczy,chodzi o to że TIR kojarzy mi się z czymś dużym,noszenie worów po 50kg pewnie każdy,no przykro mi za 13,-/h nie zrobił bym tego.
alpha4175 [ Konsul ]
I jeszcze jedno wszyscy potrzebujemy dodatkowego żródła dochodów! :)
slowik [ NightInGale ]
Azzie===>ktos juz takie cos wymyslil i jest full service od trawnikow i nawet neizle mu to wychodzi :-)
faktem jest ze jesli chce sie zarobic napewno cos sie znajdzie jesli bedzie sie chcialo cos zarobic nic nie robiac jestes bezrobotnym i nawet dozywotnio (tak w promocji)
eh u mnei tez jest trawnik do skoszenia .... :/ czas zabierac sie do roboty :P
m-i-s-i-u [ Legionista ]
Obecnie w Polsce żeby dobże się dorobić trzeba być księdzem ina codziennej mszy nażekać że się ledwo żyje z tych pieniędzy. jak patrze u mnie na osiedlu to do kościoła codziennie chdzą tylko emerytki które nie mają za co chleba kupić i nażekają na mełe emerytury, ale zawsze 5zł na tacę żuci. a ksiądz wybydował sobie 2 domy i co rok kupuje nowy samochód
wi3dzmin [ Konsul ]
Azzie <- takie mał sprostowanie, tym ludziom którzy chętnie zapłaciliby za koszenie trawników ni chce się robić nie z lenistwa, tylko dlatego że po prostu nie mają czasu, teraz żeby dobrze zarabiać trzeba długo pracować, jak wracasz o 20 do domu to już nie specjalnie chce się z kosiarą latać
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
misiu - ty na pewno będziesz miał kłopoty z zarabianiem kasy, bo analfabetów nie przyjmują do dobrze płatnych zawodów.
m-i-s-i-u [ Legionista ]
na razie nie szukam roboty. jak będę starszy to coś napewno znajdę. myślę że jeśli człowiek chce to znajdzie prace nawet 10zł za h. to za 8 godz roboty mamy 80 zł tygodniowo bez soboty i niedzieli to 400zł czyli miesięcznie ok1800zł (a analfabetą nie jetem)
alpha4175 [ Konsul ]
Tak m-i-s-i-u życze powodzenia,narazie wydaje ci sie pewnie że tak łatwo dobrą robote znależć za 1800 na ręke :) życze powodzenia.

hopkins [ Wieczny Optymista ]
jest ktos chetny w Gliwicach na koszenie trawniczka? =]
koci_kwik [ Pretorianin ]
a moze jakieś kasynko.... te sprawy....

Sandro [ METALLICA ]
Zawsze mozna pisac teksty dla GOLa :D
Andrewlee [ BFXXJ ]
Chupacabra ---> Gdzie mieszkasz, chetnie bym sie u Ciebie zatrudnil :)
Azzie [ Legend ]
Niektorzy sa nieuleczalnie chorzy na bezrobocie :)
A i pewne osoby z tego watka pewnie za kilka lat naucza sie jak to latwo znalezc robote za 1800 zl na reke hahaha :)))))

©®© [ Konsul ]
Wszystko zalezy tylko od dobrych checi i odrobiny wysiłku ;) Jak sie troche mysli i jest sie uczciwym oraz sumiennym w tym co sie robi, to mozna zarabiac naprawde dobrą kase (jak na prace dorywczą) i wcale sie tak nie narobic strasznie :) Miałem kiedys okazje pracowac przez wakacje w firmie można powiedzieć, ogrodniczej, zajmującej sie własnie koszeniem, utrzymaniem ogrodów, grabieniem lisci w jesieni, zywopłoty, kwaitki i takie tam oraz wykonywaniem projektow ogrodow/ich realizacją. Miałem wtedy parenascie lat, chyba 19 , i praca naprawde była ok, zawsze mozna było zarobic cos ekstra, za jakas dodatkową pomoc w ogrodzie i tym podobne, a szczerze mowiac specjalnie sie tam nie przemeczałem a zarobki nie były takie zle...
A jak ktos jest leniem, to nawet jak mu sie bedzie chciało dac jakąs prace, to sie wykręci, bo mu sie nie bedzie chciało. Lenistwo jest niestety czyms, co jak raz wejdzie w krew, to juz nie wychodzi :)
Obestyjka [ Pretorianin ]
wyjątkowo sie z tobą azzie zgodzę.
a co tej krytykującej reszty. to stwierdze tylko, ze przez nich jest w polsce "brak umięjętności pracowania".
bo jak jakas młoda osoba by przeczytała twój wątek + posty tej "reszty" to przy ich energii włożonej w obalnie twojej ideii --> może całkowicie zwątpić.
Mr.Dziabol [ Konsul ]
Osobiście skończyłem przed chwilą robienie stronki na zamówienie...
Dobra kasa, trochę motania, ale polecam takie fuchy ;) !!!
kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]
Azzie ---> dobre rady:) bardzo przydatne:) jak bede potrzebowal kasy to napewno skorzystam:) pozdrawiam!!

Loonatyk [ ]
To ja sie oglosze - chetnie zrobie bannery we flashu, niedrogo :).
Robilem Cenedze, jeden byl nawet na GOL, wiec mam doswiadczenie <lol666> :P
Ps. Oferta serio :)

Darek21 [ HaPPy ]
do tego można dorzucić prasowanie ludzikom rzeczy (tylko najpierw się podszkolić na swoich i rodziny ! :) ) wiem bo sam na tym co niedziele zarabiam 20 zł :D (ok2h pracy) (16 lat)

ribik [ Konsul ]
Trzeba mieć własną kasę
M'q [ Schattenjäger ]
alpha4175 > 13zł/h roboty fizycznej to mało? Chory jchyba jesteś, znajdź lepszą ofertę.... :

W_O_D_Z_U [ SpamMajster ]
A teraz druga strona medalu - rodzice . Chciałem roznosić ulotki ale mi nie pozwolili . Z gazeta było tak samo . Nie wiem jak ich namówić na to
Misiolo [ Generaďż˝ ]
W_O_D_Z_U ---> Uzyj po prostu rozsądnych argumentów. Np.
- dzięki pracy nie będziesz musiał wyciągać od nich hajsu na "codzienne wydatki"
- nauczy cię to szacunku dla zarobionych pieniędzy
to tylko 2 z wielu argumentów jakie możnaby wymyślić. Powodzenia.
griz636 [ Jimmi ]
Azzie --> Oczywiscie to wszystko o czym mówisz to na szaraka? Czy legalnie z zusami srusami, etc ?
robert2k4 [ Pretorianin ]
griz636-> mowa jest o osobach ponizej 18 roku zycia (pierwszy post azziego). Im Zus nie jest potrzebny
yasiu [ Konsul ]
generalnie widać z całej tej dyskusji to - ludzie chcą dostawać pieniądze, ale pracować nie chcą i tyle. ale to przejdzie - części przynajmniej - dorosną i im przejdzie. tyle tylko, że czym skorupka za młodu nie nasiąknie, tym na starość może nie trącić :)
Kloshart [ Pretorianin ]
praca przez 12h na dobe(jakakolwiek) nawet za niewielkie pieniadze jest zbawienna. trzeba tylko sobie jakies tempo narzucic i po 3 miesicach mozna miec na wakacje. jak pracujesz 12h na dobe to nie masz czasu wydawac (mowie powaznie). nie wolno tez myslec o pieniadzach w czasie pracy, one przyjda same.
gofer [ ]
A ja się nie zgadzam z argumentacją Azziego. Uważam, że praca fizyczna stanowiłaby znaczną ujmę dla mojej godności i ze skromnością mogę stwierdzić, że pomimo niewielkiego wykształcenia nabytego w szkole; jestem w trakcie nauki w LO; moje predyspozycje, umiejętności oraz szeroki wachlarz zalet - zasługuję od początku na stanowisko minimum kierownicze. Płaca od 2500 PLN netto / miesiąc wzwyż, komórka, samochód, ew. mieszkanie + premie i trzynastki. W dzisiejszych czasach obiektywna samoocena jest naprawdę niezbędna. Trzeba się cenić, a nie paprać w jakiś mało perspektywicznych pracach. Ot, co!
goldenSo [ AnomaliA ]
Leczyć podobno też się trzeba ...
Jeżeli niemiałbym innej możliwości zarobku jak praca fizyczna to bym się takiej podjął
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Już od najmłodszych lat mamy do czynienia z typowo polskim myśleniem.
Niestety coraz bardziej jest to widoczne tam, gdzie obecnie pracuję. Dlatego, między innymi, zmieniam niedługo otoczenie.
PS. Na praktykach uczelnianch postanowiłem sobie poszukać czegoś za granicą na własną rekę, aby dorobić. Opłaciło się, choć praca na farmie do najlżejszych nie należy.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-26 23:08:12]

PAW666THESATAN [ Quaked ]
Racja, ja chciałem i znalazłem pracę :P trochę przez znajomości, ale jest :) wpierw były to ulotki, a tera przez miech będę pracować w punkcie xero :) dziś już 4 dzień byłem :P, a we wrześniu powrót do szkoły i maturka....... :]
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Takie koszenie trawników po osiedlach to całkiem dobry pomysł dla młodych ludzi bez pracy. Ja choć mam teraz wakacje, to jak tylko zobaczę to słońce i upał, to nawet mi się z domu nie chce wychodzić, a co dopiero kilka godzin kosić trawnik, więc chętnie bym zapłacił komuś nawet wiecej niż 10-20zł, jak by to zrobił za mnie. Mogę robić różne rzeczy, ale akurat nie cierpię koszenia tego trawnika.
A co do tego że tak łatwo znaleźć pracę za 1800 miesięcznie, to powiem tyle, że moja mama szukała sekretarki i dała ogłoszenie do gazety. Zgłosiło się kilka kobietek, wykształconych, znających angielski, niemiecki, obsługę komputera, z kilkuletnim doświadczeniem, a zapytane ile chcą zarabiać mówiły 1100-1200 brutto! Gdyby tak łatwo było o pracę za 1800, to by nie prosiły żeby je łaskawie przyjąć za 1200.

Deepdelver [ aegnor ]
Azzie --> widzę, że przycisnęło Cię do pomagania innym, ale żeby to robić trzeba znać trochę realia o których się mówi ;P Niestety widać, że nie bardzo wiesz jak to naprawdę wygląda. ;)
Otóż ja pracowałem co wakacje od 17 roku życia. Robiłem najróżniejsze rzeczy - pracowałem w sklepie, na budowie, przy ogrodzie, przy kampanii wyborczej, jako niewykwalifikowana siła biurowa, roznosiłem gazety, ulotki itp. I w zasadzie wszystkie te roboty dostałem przez znajomych, chociaż co roku zjeżdżałem na rowerku wszystkie okoliczne hurtownie, zakłady, sklepy i inne potencjane miejsca pracy.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
a ja właśnie kończę pracę :)
jutro już dostaję wypłatę :)
miałem 3,50zł za godzinę w komisie samochodowym. Mycie aut itd.
Uważam, że dostałem dużo. Ten koleś, co twierdzi, że 13zł /h to mało niech mi się na oczy nie pokazuje.
gofer [ ]
BIGos - > wiesz, jako praca dla nastolatka, któremu potrzebne jest kieszonkowe na wakacje, to może i 3,50/h to dużo. Ale dla kogoś z wykształceniem 3.50/h - 28/dzień - 560/miesiąc to nie jest wynagrodzenie tylko policzek w twarz. I pomijając już mój poprzedni, prześmiewczy post - ja za takie "pieniądze" bym nie pracował. Tak, mam 18 lat, dzięki Bogu nie muszę w tym wieku iść do pracy, ale nawet gdybym miał perspektywe "wakacji w mieście" to takiej pracy bym nie wziął. Masa moich znajomych (17-18-19 lat) pracuje w wakacje i to w mieście, gdzie rzekomo jest ponad 20% bezrobocie. Ich zarobki oscylują już w okolicach 1000 zł miesięcznie. Gdzie pracują? Supermarkety, promocje, gastronomia, sklepy, fabryka, zakłady spożywcze. Kto szuka wytrwale, ten znajdzie i to nie tylko gówniane zajęcia za grosze...
SPMKSJ [ Konsul ]
hopkins---->od pazdziernika i na wiosne moge spokojnie kosic Ci ten trawnik, podaj tylko stawke ;]
13 zl za godzine za przenoszenie towarow to malo HA HA HA. W supermarketach ludzie zapie***laja za 4 zl/godzine
Bardzo fajny watek, moze wkoncu znajde jakas prace :-)

Deepdelver [ aegnor ]
Ich zarobki oscylują już w okolicach 1000 zł miesięcznie. Gdzie pracują? Supermarkety, promocje, gastronomia, sklepy, fabryka, zakłady spożywcze.
Gofer --> teraz to sieknąłeś kawałem z innej bajki.
Hipermarket --> wyciągniesz do 700 zł za niewolniczą pracę, czasem i 12h
Fabryka --> na taśmie zarobisz jw. w ciut lepszych warunkach
Gastronomia --> chyba nad morzem albo na kebabie po całych nocach, niezła orka
Sklepy --> dostaniesz 500 zł i cześć, chyba że u wujka robisz
Hurtownia --> da się tyle wyciągnąć, ale trzeba mieć szczęście do prospektywnej firmy, robisz oczywiście za fizola, najlepiej przy chemikaliach (coś za coś)
Promocje --> uśredniając to 200-300 zł miesięcznie max, chyba że robisz "objazdówkę" po całym rejonie i wystajesz po 5-6 godzin
Jedyne dobrze płatne zajęcie to przedstawiciel handlowy (jeśli masz prezencję, dar przekonywania i samochód). Na ciuchy zarobisz, ale możesz przegapić pociąg z napisem "kariera".
SPMKSJ [ Konsul ]
W zupelnosci sie zgadzam z przedmowca. Kolejny problem jest taki ze sezonowych pracownikow hipermarkety/mcdonaldy/itp nie lubia, bo nie chca placic za szkolenie pracownika
gofer [ ]
Deepdelver - > to chyba mieszkamy w innej Polsce...
Hipermarket - kumpel zatrudniony przez agencję zatrudnienia pracuje jako przedstawiciel jednej z firm produkujących farby, ma swoje półki, itp. zachęca i pomaga w wyborze towaru - 9zł/h brutto
Fabryka - warunki są takie - 1 miesiąc bezpłatnego szkolenia, potem 1000zł/miesiąc i możliwość dalszej pracy (nie tylko wakacje)
Gastronomia - kebab, ale nie nad morzem, tylko w miescie. 8 godzin dziennie, 800-900zł
Sklepy - w zastępstwie za pracownice wyjezdzajace na urlop - 800zł
Zakłady spożywcze - jw. 1000zł
Promocje - wiesz, nie wszystkie firmy zajmujące się promocjami płacą 2zł/h. To ciężka praca ale z dużą ilością samozaparcia, zdolnościami i uczciwym pracodawcą można z tego mieć przyjemne pieniążki.
A co do przedstawiciela handlowego - masz rację, świetna robota, tylko że mówimy o pracy na wakacje dla nastolatków.
Podsumowując - nie widziałem umów o pracę moich znajomych, ale znam ich sytuacje materialną i skoro po dwóch miesiącach pracy ktoś może sobie pozwolić na wczasy np. w Chorwacji...
===Elvis=== [ Powrót Króla ]
Pracuje w Markecie "Makro" , i zarabiam w okolicach 1000 zł miesiecznie, i w ciegu 8 godzinnej zmiany rozładowuje około 4-5 tirów, 13 zł za godzine to bardzo duzo !!!!
alpha4175 [ Konsul ]
Dobra...przepraszam wszystkich tych których uraziłem pisząc ze 13,-/h za rozładowywanie TIRA to mało.Wszystko jest teraz takie drogie (paliwo,rachunki,życie) że trzeba mieć naprawde aspiracje ażeby zarabić więcej...

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]
Wszystko się zgadza tylko jakoś większość chciała by zarobić siedząc przy kompie...
komorowy [ Pretorianin ]
Deepdelver --> Promocje --> uśredniając to 200-300 zł miesięcznie max, chyba że robisz "objazdówkę" po całym rejonie i wystajesz po 5-6 godzin
Co Ty bredzisz? Na promocjach to dziewczyny dostają często 8-10zł za godzinę. Wiem, bo moja znajoma tak pracowała i nie przemęczając się specjalnie, robiąc po 2-3 dni w tygodniu, zarabiała 600zł. Hostessy też nieźle zarabiają. W zeszłym roku gadałem z dziewczynami na Games Convention, to za dzień pracy (hotel i wyżywienie gratis), dostawały po zdaje się 100zł i jak mówiły w kraju zarabiały niewiele mniej.
.:[upiordliwy]:. [ Ball tongue ]
Nie czytałem całej dyskusji więc dodam tylko swoją opinię - w krajach europejskich takich jak np. Niemcy pracą można sięzająć już w wieku 15 lat. Idzie się normalnie do instytucji, sklepu, gdziekolwiek - do miejsca pracy i mówi się że np. chciałoby się pójść na praktyki albo do roboty dorywczej. Płacą nieźle , roboty - jak to w Niemczech są czyste ( znaczy się że nie można się zbytnio ubrudzić, tym bardziej nie ma wielkiego przemęczenia). Na dodatek w niemieckich szkołach w klasie 9. ( czyli w trzeciej gimnazjum) są obowiązkowe praktyki ( dwa tygodnie ) tyle że na nich to pracodawca decyduje czy i jaką pensję wypłacić uczniowi.

Victor Sopot [ Konsul ]
Ja zarabiam 20 zł/h , praca to rozładowywanie tirów z maką.Robota strasznie ciężka,ale dodatkowo sobie mięśnie wyrabiam.
SULIK [ olewam zasady ]
A ja przykladowo pracuje za 4zl/godzine
czasem i po 13 godzin dziennie
srednio dniowka to 11.5 godziny (jedynie niedziele i soboty sa krotsze)
co prawfda nie codziennie bo - 3 dni pracy 1 wolny, czasem 2 dni pracy 1 wolny... a czasem jeszcze inaczej :) - zalezy jak wyjdzie
a praca... pracownik ochrony w jednym z duzych sklepow na Rynku w Krakowie
miesiecznie 900-1000 zl
a co do Chupacabra - jak by taka praca byla stala o jakiej mowisz - niezle :)
a jak tylko dorywcza to pewnie i tak bym sie podiol - bo za 4h roboty u Ciebie zarobil bym wiecej nizeli podczas 13 godzinnej dniowki

Dagger [ Legend ]
==>Azzie
Bogaci wolą sami dbać o swoje trawniki :)))

legrooch [ Legend ]
Jeżeli ktoś chce, aby mu coś napisać w .NET, to niech wali do mnie :)
Z chęcią mu to zrobię :)
Przewodnik Syriusza [ Magazyn Grafik ]
"Napisać w .NET" ?
Że co?

legrooch [ Legend ]
Przewodnik ==> Aplikację Windowsową, stronę w ASP.NET, Web Service :)

Da5id. [ Snufkin ]
VinEze ==> Ja tak zarabiam. :) Nawet teraz. :)
Guderianka [ Konsul ]
jest takie powiedzenie: dla chcącego nic trudnego....
pierwsze pieniądze zarobiłam w 7klasie podstawówki- 10zł-potem zajełam sie dorabianiem na poważnie;) do 19 roku życia pisałam wypracowania z języka polskiego, za jedno brałam 20zł. Popyt był niezły bo z moich usług korzystały dwie klasy technikum przez 5lat. oczywiście nie wszystkie osoby z klasy ale było ok.6-8 stałych klientów. Do tego zaczełam dawać korepetycje do matury. Pomoc w pracach zaliczeniowych, pomoc przy pracach dyplomowych została mi do dzis. Niezły zarobek;)
qaq [ Martwy Junior ]
ja mogę zrobić niemal wszystko. tyle że ludzie nie ufają innym i w tym jest problem. gdyby nie to bym tu nie pisał tylko bym kosił trawniki lub mył samochody:-)

arthe[16] [ breakdance ]
Azzie -> mieszaksz może w Krakowie?? :DDD
btw. Mój kolega pracuje w Dzienniku Polskim i załatwił wszystkim znajomym super pracę. Chodzimy po domach i namawiamy do prenumeraty gazety (połowe taniej niż w kiosku, dowożona do domu, o której się chce, i jeszcze jakieś dodatki). Od każdej namówionej osoby mamy pierw 5 a później 7 zł MIESIĘCZNIE! (dopóki ktoś bierze prenumerate), więc się opłaca. Ostatnio jeszcze za namawianie do TELE2 też płaci 10 zł ale jednorazowo od osoby, więc jakby nie patrzeć jest praca. Ale w tym problem, że strasznie mało ludzi chce, bo nie ufają ;/
Co do roznoszenia gazet nie jest tak do końca. Potrzeba zebrać 30-40 osób i zgłosić się jako ekipa do roznoszenia gazet, płacą od 35 do 50 gr za rozniesioną gazetę. Tylko znajdź te 30-40 osób;/
arthe[16] [ breakdance ]
sry za drugiego posta :)
Ja raczej z kasą nie mam problemu, bo albo umyję auto wujkowi, czy tacie i zawsze jest jakiś grosz. Często też piszę strony na zamówienie i sprzedaje na allegro ;-) hmm dzięki forumGOLa zarobiłem 82 zł, robiąc stronę dla Saluter'a i myślę, że był zadowolony :)