GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ropa drożeje i benyna też :-) (to wiadomość dla tych któży mają auto)....

18.07.2005
11:48
smile
[1]

CZŁOWIEK [ Pretorianin ]

Ropa drożeje i benyna też :-) (to wiadomość dla tych któży mają auto)....

Ropa ma dojsć nawet do 5zł. i to nadal drożeje zobaczcie sami... (link)

18.07.2005
11:50
[2]

snopek9 [ Legend ]

W takiej sytuacji powinni jednak obnizyc akcyze oraz innne "rzeczy" wplywajace na koszty benzyny...oczywiscie nie o duza kwote, wplywy do budzetu sa bowiem bardzo istotne..

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-18 18:46:39]

18.07.2005
11:51
smile
[3]

ribik [ Konsul ]

Niech drożeje

18.07.2005
11:52
[4]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

CZŁOWIEK ---> Podziwiam zainteresowanie. Mając 7 lat martwić się o cenę benzyny... coś pięknego.

18.07.2005
11:53
smile
[5]

mineral [ Happy Opera User ]

Któży to lódzie nie mają samochodu? Czyrzby to kilka tysięcy osup?

18.07.2005
12:15
[6]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Przeciez to logiczne ze ropa bedzie teraz tylko drozec, nawet nie ma sie co oklamywac ze jej cena choc troche spadnie.

18.07.2005
12:16
[7]

Rellik [ Kuciland seeker ]

no to widze ze musimy jakies nowe paliwo opraacowac ;p

18.07.2005
12:26
smile
[8]

Masterful [ Pretorianin ]

<--- Impaler, buhhahaahah... jeblem na plecy :D

18.07.2005
12:29
[9]

Windi_ [ Generał ]

yyy... mi sie zawsze wydawalo ze podrozenie ceny paliwa, uderza we wszystkich... drozeje caly transport, a to wlicza sie w cene wszystkiego praktycznie...

18.07.2005
12:56
smile
[10]

Lucky_ [ Konsul ]

W Polsce benzyna to towar luksusowy dlatego jest na juego akcyza, tak samo np. prąd. Nie ma to jak XXI wiek w Polsce :|

18.07.2005
13:04
[11]

Dagger [ Legend ]

==>Lucky_
Akcyza nie ma nic wspólnego z luksusem.
O ile pamiętam obowiązuje również na zapałki :)

18.07.2005
13:18
[12]

dave_iserlohn [ hola 6108 ]

i bardzo dobrze przynajmiej sie ruch zmniejszy bo na tych drogach to juz wytrzymac nie mozna....

18.07.2005
13:40
[13]

Oxydrene [ Konsul ]

niewiadomo czy ruch się zmniejszy... mogą ludzie znaleść sobie inne pojazdy do jazdy (np. skuter)

18.07.2005
14:05
[14]

ssaq [ Generał ]

dave_iserlohn --> Zmniejsza Ci sie tez zapasy zywnosci w domu , bo wraz z ropa drozeje doslownie WSZYSTKO.
Ohh slodka ingorancja...

18.07.2005
14:05
[15]

ssaq [ Generał ]

Taaa teraz wyszedlem na debila :/
oczywiscie IGNORANCJA
pieprzone LiTer00fki :P

18.07.2005
14:07
smile
[16]

noname4 [ Pretorianin ]

Podziękujcie Georgowi :)

18.07.2005
14:08
smile
[17]

noname4 [ Pretorianin ]

Tę podwyżkę sponsoruje firma Chevron :)

18.07.2005
14:36
smile
[18]

elemeledudek [ Generał ]

Ciekawi mnie wasz dobry humor który okazujecie przy sytuacji jaka zaczyna sie dziać koło ropy. Albo jesteście za młodzi aby rozumieć jak bardzo nasze życie jest od niej uzależnione, albo jesteście bogaczami z milionowymi kontami.

18.07.2005
14:43
[19]

gacek [ Litzmannstadt ]

Jakby zareagował rynek gdyby Polacy zrobili jedniodniowy strajk polegający na nie tankowaniu?

Czy miałoby to jakiś sens i ewentualne skutki pozytywne ?

18.07.2005
14:56
[20]

elemeledudek [ Generał ]

gacek, raczej bezsensu i skutki mierne jeśli w ogóle jakieś. Nasz kraj nie ma nic do powiedzenia w temacie podwyżek. Jedyne co ewentualnie możemy zrobić, to wymusić na naszych oszołomach z Wiejskiej aby dali nam w koncu troche pożyć i odpuścili podatek lub akcyzę, ale o tym to tylko możemy pomazyc, chyba że faktycznie będzie jakieś ruszenie narodowe.

18.07.2005
16:10
[21]

noname4 [ Pretorianin ]

Fajnie to będzie jak ropa naprawdę zdrożeje. W krajach UE rządy mogą jeszcze jakoś nad tym zapanować w stylu obniżamy akcyzję i łagodzimy skutki podwyżwek. W USA na stacjach benzynowych może dojść natomiast do akcji jak w latach 70 kiedy to ludzie do siebie strzelali. Jak masz do pracy 100 km to sorry, ale albo masz paliwo i masz pracę, albo go i jej nie masz. Transport miejski? Jaki transport miejski?

18.07.2005
16:18
[22]

Bdx [ Senator ]

Rzepakowy nie drozeje :)

a tak serio to ostatnie info dotyczace ceny barylki ktore slyszalem mowilo o obnizkach...jakos nie przelozylo sie to na ceny na statcjiach :/

18.07.2005
18:18
smile
[23]

©®© [ Konsul ]

Ceny paliw w tranzakcjach długoterminowych, z wyprzedzeniem conajmniej 3-miesięcznym, sprawią, że pod koniec roku benzyna moze kosztowac w Polsce 8 -10 zł za litr wiec sie nie zdziwcie zabardzo jak nastana takie czasy, ze ulice w tym zasranym kraju nagle opustoszeja, bo nikogo nie bedzie stac na paliwo do auta...

18.07.2005
18:22
[24]

bialy kot [ Generał ]

Warszawa bez samochodow? Przestancie panowie, bo sie rozmarzylem...

18.07.2005
18:34
[25]

mos_def [ Generał ]

Bdx >>> bo obnizki wchodza zawsze pozniej niz sie przewiduje i to z regoly w mniejszym wymiarze niz sadzono... w przeciwienstwie do podwyzek :))

18.07.2005
20:16
smile
[26]

Bdx [ Senator ]

mos_def - ja o tym doskonale wiem.. u nas to wyglada tak, ze jak juz podniosa cene do pewnego poziomu to tak jakby osiagneli 'punkt kontrolny' od ktorego juz nie me drogi powronej..stad moje :/

18.07.2005
21:11
smile
[27]

Goozys[DEA] [ Blooddrenched ]

©®© --> Rowerzyści się cieszą.

18.07.2005
21:14
[28]

Dagger [ Legend ]

==>Goozys[DEA]
Nie przesadzajmy - cena paliwa jest niestety składnikiem cen.
Z tym że jak napisał noname4 - my i tak mamy lepiej niż Amerykanie bo mamy jeszcze jakiś margines reakcji.

18.07.2005
21:50
[29]

Sizalus [ Generał ]

Ja bym wolal zeby podatki na paliwo w Polsce byly takie jak w USA.

18.07.2005
22:16
[30]

ssaq [ Generał ]

Sizalus --> Ja to bym wolal zeby w Polsce w ogole bylo tak jak w USA :P

18.07.2005
22:44
[31]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dagger - ale Amerykanie płacą takie grosze za benzyne, że ich tak bardzo to nie dotknie. Przynajmniej indywidualnych odbiorców.

18.07.2005
23:40
[32]

melkora [ Generał ]

Poprostu świetnie!!!!

18.07.2005
23:54
[33]

graf_0 [ Nożownik ]

Efektem długotrwałej podwyżki cen ropy, będzi przejście na inne, bardziej opłacalne paliwa - naziści robili np. benzynę pod Szczecinem, a samochody można by też spirytusem tankować - tego w Polsce nie zabraknie :) Na wodór, rzepak i nawet na parę można jeździć.

Wyobraźcie sobie napęd przyszłości - malutki reaktor jądrowy taki jak w sondach kosmicznych i tankujemy tylko wodę, która służy jako paliwo dla turbiny gazowej. A reaktor starcza do końca życia samochodu (bodź naszego w razei przecieku :))

Oczywiśći czeka nas najpierw kryzys, zamieszki wojny itd

19.07.2005
00:21
[34]

Zarek00 [ Konsul ]

graf_0------> A potem te wszystkie mini reaktorki będą pięknie zalegały na wysypiskach :) Bo nie łudziłbym się, że każdy wędrował by do ponownego użycia.

19.07.2005
00:26
[35]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

No przeciez jest juz samochod, ktory [oczywiscie bardzo upraszczajac] jezdzi na... wode. Co prawda kosztuje tyle, ze jest na razie tylko 1 na swiecie, ale jest... :D

19.07.2005
00:27
[36]

MANOLITO [ Generał ]

a mnie ciekawi jedna sprawa, jeśli złotówka w ciągu ostatniego roku zyskała na wartości względem euro i dolara, to dlaczego płacimy za ropę coraz więcej jeśli kupujemy ją za "dewizy" ?

ps. nasz kochany orlen drugi rok z rzędu notuje 30% zyski, czy to nie aby za dużo?

19.07.2005
00:48
smile
[37]

Maliniarz [ Konsul ]

Pytam sie czemu nie mozna brac przykladu z innych panstw. USA - rozwoj zawdziecza miedzy innymi dzieki taniemu paliwu; tanie paliw - dynamiczniejszy rozwoj gospodarki. Z czasem, pieniadza "stracone" na obnizce akcyzy, zwrocilyby sie w innej postaci. Ehh... szkoda gadac :( I tak nic sie nie zmieni :(

19.07.2005
09:00
[38]

noname4 [ Pretorianin ]

Cainoor

No chyba nie do końca.Cena może jest niska, ale Amerykanie jeżdżą innymi samochodami (zużywającymi znacznie więcej paliwa) i na znacznie większe odległości. Jak planujesz budżet domowy to masz mniej więcej stałą kwotę na benzynę. Szczególnie jak jesteś przyzwyczajony do jej niskich cen. Jak ci cena podskoczy nawet o te 20-40% to dziękujemy. To samo ma miejsce w przypadku transportu towarów. Kolei brak. Jeśli cena jest ceną rynkową, a jest w tym przypadku to rząd ci już nic nie zrobi, bo interwencja musiałaby iść w miliardy dolarów. W UE natomiat konsument może nawet nie poczuć podwyżki, jeśli rządy zareagują w odpowiednim momencie. Nie mówię, że jest świetnie jak jest akcyza, ale zwracam uwagę, że w tym konkretnym przypadku kryzysu paliwowego rozwiązanie akcyzowe może zapobiec wzrostowi inflacji i panice.

19.07.2005
09:12
[39]

Mortan [ ]

noname --> To w tym czasie zaczna wydobywac rope z Alasaki na wielka skale i nie bedize problemu, ropy starczy im spokojnie zeby wprowadzci na rynek samochody z aleternatywnym srodłem energii.

19.07.2005
09:17
[40]

noname4 [ Pretorianin ]

Mortan

Panika na rynku to kwestia paru dni. Rozpoczęcie wydobywania ropy to kwestia, z rozpoznanymi złożami, min. pół roku. A myślę, że jest to wariant bardzo optymistyczny.

19.07.2005
09:48
[41]

MANOLITO [ Generał ]

noname4---> ale u nas cena paliwa nie jest kierowana przez rynek, pamiętasz jak przed akcesją nagle zaczęły rosnąć ceny benzyny? aż zbliżyła się do cen "europejskich", a właśnie po to by by po akcesji nasi zachodni "przyjaciele" nie mogli przyjżdziać do polski po tanią benzynę, i oczywiście ten nagły wzrost cen ropy był przed akcesją, by po niej nikt nie mógł powiedzieć że ceny wzrosły po wejściu do uni, bo jak wiadomo ropa drożeje, wszystko drożeje:(

ps. jak pisałem orlen drugi rok z rzędu notuje 30% zyski, a to dzieki zawyżonej cenie ropy, i wysokiej wartości złotówki względem dolara i euro.

19.07.2005
09:59
[42]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

noname4 - Wiesz ile kosztuje benzyna w USA? 2 dolary za galon. Jak podskoczy nawet cena benzyny o dolara (50%) to i tak nikogo to specjalnie nie zaboli (no, oprócz najbiedniejszych of cuz). U nas taka podwyżka dotknełaby także klase średnią i to w dużej mierze.

Samochody i odległości nie niwelują tej różnicy.

19.07.2005
11:24
[43]

noname4 [ Pretorianin ]

Cainoor

Jest różnica w znaczeniu podwyżki w zależności od ilości spalania i odległości. Temu nie zaprzeczysz. Pytanie jest tylko ile przeciętnie km Amerykanin dojeżdża do pracy oraz przeciętne zużycie silnika. Należy dodać, że tanie paliwo raczej nie skłania do inwestowania w ekonomiczne samochody. Tego raczej nie rozstrzygniemy, ze względu na brak danych.

Tak samo jak nie zaprzeczysz, że uderza to mocno w całą gospodarkę. USA są najbardziej uzależnionym chyba krajem od ropy na świecie. Zarówno przez brak dużej sieci kolejowej i co za tym idzie ogromnym zużyciem ropy na potrzeby transportu jak i ogromym zużyciem na potrzeby indywidualne. Wyobrażasz sobie o ile zdrożałyby tam towary? Podwyżka wszystkich dóbr o 1 $ w całej gospodarce? Zdajesz sobie jakiego rzędu jest to strata?
Nie jestem zwolennikiem podatku akcyzowego, ale w pewnych sytuacjach jak ten właśnie ma on swoje plusy i minusy jak wszystko w ekonomii. Ekonomii na zasadach dogmatu się już kiedyś uczyliśmy. W tym przypadku lepszym rozwiązaniem, bo mogącym zapobiec skutkom kryzysu jest rozwiązanie akcyzowe, a jego wysokość wyznacza margines swobody. W ten sposób uszczupla się jedynie przychody budżetu. W sytuacji USA, gdy cena paliwa jest regulowana przez rynek, na tak ogromnym rynku interwencja jest właściwie niemożliwa. Nawet jakby dopłata miałbyby sięgnać 0,1 $. Jest to po prostu niemożliwe. Przypominam też, że kryzys paliwowy ma negatywne skutki nie tylko we wzroście cen towarów. Gospodarka rynkowa to zestaw naczyń połączonych. To też ogromny efekt psychologiczny. Jak myślisz jak reaguje giełda na wzrost ceny paliwa o 50%? Eee tam nic się nie wydarzyło? Ceny akcji idą na łeb na szyję. To z kolei uderza we wszystkie firmy, które są notowane bądź w inny sposób powiązane z giełdą. To są ogromne straty dla gospodarki. I ty mi mówisz, że nie uderzy to w przeciętnego Amerykanina, który notabene ma połowę swoich oszczędności ulokowane na giełdzie? Chyba żartujesz.

Manolito

Przeczytaj łaskawie ostatnie zdanie z posta o 9.00.

19.07.2005
12:20
smile
[44]

barteqq [ Konsul ]

Polak potrafi, polacy wymysla silnik na wodke lub spiiryt lub cos co ma alkohol xD (wiem ze sa juz silniki na alkohol ale jest kilka komplikacji z tego powodu )

19.07.2005
15:25
smile
[45]

Dagger [ Legend ]

==>Cainoor
Noname4 już ci mniej więcej napisał o co mi chodziło - ja dorzucę tylko element psychologiczny - Europejczycy są przyzwyczajeni do takich cen paliwa oraz mają elementy pozwalające na obniżenie takiej ceny o podatek (nie sądzę zresztą by zmniejszyły się wtedy dochody państwa).
Natomiast o ile pamiętam wzrost ceny paliwa w USA wyniósł w zeszłym roku ok 15-20%.

==>Mortan
To już 4-te "ostateczne rozwiązanie", które przedstawiasz - specjalnie dla ciebie opowiastka z "Pięknych dwudziestoletnich" Hłaski:

...Była w swoim czasie opowiastka o amerykańskim pisarzu, który pisał powieści w odcinkach. Pewnego dnia przyszedł do swego szefa.

Pisarz:-Szefie. Od jutra chcę 10$ więcej za odcinek.
Szef:-Won.
pisarz wychodzi gwiżdżąc beztrosko. szef łączy się z sekretarką i każe, aby przyszedł Rappaport. Rappaport wchodzi.
Szef:-Rappaport. Od tej chwili będziesz pisać dalej tę przeklętą bzdurę.
Rappaport:-Tak jest, szefie.
Zgarnia nonszalanckim ruchem manuskrypty i wychodzi; szef pogrąża się w dalszej pracy. Za godzinę wraca Rappaport; jest zupełnie pijany i trupioblady. Kładzie przed szefem manuskrypt.
Rappaport(bełkocze):-Wszystko skończone. Otrząsam pył z moich nóg i przeklinam.
Zataczając się wychodzi; szef żąda, aby przyszedł Treppengelander. Treppengeladr wchodzi.
Szef:-Patric. Masz od jutra pisać dalej tę hecę.
Treppengelader:-Tak jest.
Wychodzi. Po godzinie wraca. Pijany. rzuca manuskrypt na stół i nie mówiąc ani słowa wychodzi. Sytuacja robi się poważna; z drukarni dzwonią. szef woła Najlepszego. najlepszy wchodzi.
Szef:-Ty...itak dalej.
Najlepszy:-O.K.
Po godzinie wraca pijany i trupioblady.
Szef:-Co jest?
Najlepszy:-Nic się nie da zrobić. Bohater wyskoczył z samolotu na wysokości 10 tyś.metrow i jest bez spadochronu. Wokół niego lata eskadra odrzutowców i strzela do niego pociskami rakietowymi. Na doleczekają już na niego trzy rekiny a otwartymi paszczami. A teraz idę. otrząsam pył z nóg moich i przeklinam...
Najlepszy wychodzi; szef woła pierwszego i obiecuje mu podwyżkę. następnego dnia ukazuje się dalszy ciąg powieści odcinkowej, zaczynający się od słów: 'Nadludzkim wysiłkiem woli, wydostawszy się z tych irytujących opresji, Mike Gilderstern powrócił do nowego Yorku.

19.07.2005
15:30
smile
[46]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dagger, noname4 - Ok, może źle się wyraziłem. Dla mnie, jako Polaka, podwyżka benzyny w USA nawet o 100% nie będzie szokiem i nie psioczyłbym na jej cene ;)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.