GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Lekarstwo na Miłość bez wzajemności. [ cz.4 ]

18.07.2005
11:15
[1]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Lekarstwo na Miłość bez wzajemności. [ cz.4 ]

Każdy człowiek miewa i zauroczenia i prawdziwe miłości. Tutaj skupiona jest grupa osób, które doznały Nieszczęśliwej Miłości, czyli miłości bez wzajemności.

Osobom, która wybudowała tę karczmę swoim smutkiem był QrKo, który nawet nie wie kiedy to zakochał się w swojej najlepszej przyjaciółce. Kolejnym do odstrzału przez kobiety był Existor, który od dwóch lat kocha się nieszczęśliwie w tej jedynej. Wybor był kolejnym - dziewczyne znał od pierwszej klasy podstawówki a dopiero rok temu się w niej naprawde zakochał. Ta dziewczyna prawdopodobnie też coś do niego czuje ale niestety ma chłopaka. EspenLund jest następcą Existora więc nie trzeba się rozpisywać. eMMeS z kolei kocha się w dwa lata starszej dziewczynie, która uciekła mu do liceum, ale on mimo to nie traci nadzieji na jej zdobycie. Paściak nie może zapomnieć o swojej EX, która cały czas go olewa. Z kolei dacar zakochał się w dziewczynie poznanej na koncercie, która nie dość, że jest z drugiego końca Polski to jeszcze ma chłopaka :(. eHerbert jest zakochany w swojej przyjaciółce, która mimo, że nie jest zbyt szczęśliwa w związku z innym chłopakiem to cały czas z nim jest. Teraz nadchodzi pora na osobę, która ma nadzieję na zmianę - jest nią la fessée, który tkwi w nieszczęśliwej miłości. A na szarym, tym razem szczęśliwym końcu na straży stoją niestrudzeni w pomocy innym xmajorx, W_O_D_Z_U oraz Arcy Hp, którzy nieustannie pocieszają zasmuconych.


Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś rozterki życiowe czy miłosne prosimy nie krępować się i opisac tutaj swoją sytuację - na pewno pomożemy. Porozmawiamy przy kufelku piwa albo soczku pomarańczowego i od razu humorek powróci.

Miłość - głębokie przywiązanie do kogoś lub czegoś, umiłowanie, kochanie kogoś, czegoś; gorące, namiętne uczucie do osoby płci odmiennej; pot. także: stosunek miłosny, pożycie erotyczne.


#Nieszczęśliwie zakochani:
-->>QrKo
-->>ExistoR
-->>Wybor
-->>EspenLund
-->>eMMeS
-->>paściak
-->>dacar
-->>eHerbert

#Tkwiący w nieszczęśliwej miłości, z nadzieją na zmianę:
-->>la fessée

#Niezawodni pocieszyciele:
-->>xmajorx
-->>W_O_D_Z_U
-->>Arcy Hp


#Link do poprzedniej części:

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-19 22:54:28]

18.07.2005
11:38
[2]

xmajorx [ Paper Master ]

To już czwarta część, jeszcze jedna i będzie jubileusz ;)

Witam wszystkich.

18.07.2005
11:42
smile
[3]

Da5id. [ Snufkin ]

Sorry, ze sie wtrace, ale nie uwazacie ze to zdanie o trzynastolatku z bagazem doswiadczen brzmi nieco dziwnie? :>

18.07.2005
11:48
[4]

xmajorx [ Paper Master ]

Da5id. --> mnie się nie pytaj, ja tego nie pisałem :P

18.07.2005
11:49
[5]

QrKo [ Tibia 4ever ]

mnie to osobiście nie przeszkadza...

18.07.2005
17:04
smile
[6]

Arcy Hp [ Legend ]

Up porzadkowo statsowniczy :P

18.07.2005
17:05
[7]

dacar [ Cult ]

Mozna sie dodac do listy nieszczesliwie zakochanych? :/

18.07.2005
17:09
[8]

QrKo [ Tibia 4ever ]

pewnie... szkrobinj jakies 1-2 zdania o sobie to walniemy do wstepniaka tez ;)

...
Tak wogóle to siemka wszystkim :P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-18 17:09:37]

18.07.2005
17:10
smile
[9]

W_O_D_Z_U [ SpamMajster ]

Da5id ----> co ty chcesz ode mnei :] .


Dacar -----> podaj pierw problem . Oczywiście jeśli chcesz

18.07.2005
17:11
[10]

dacar [ Cult ]

Poznana na koncercie... mieszka po drugiej stronie Polski i ma chlopaka. Cos jeszcze? :/

18.07.2005
17:19
smile
[11]

Arcy Hp [ Legend ]

Qrko---> a mnie strzel do Niezawodnych Poradników jeśli można :)

No teraz moge sie przywitać :D

WITAM :P

18.07.2005
17:24
smile
[12]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Hmm, juz 4 czesc, znalezliscie jakies lekartstwo? :)

18.07.2005
17:27
smile
[13]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Kris -> taa.. ale obecnie jest w fazie testów: setka + piwo na szybko :D

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-18 17:26:23]

18.07.2005
17:30
[14]

Arcy Hp [ Legend ]

Kris---> wiesz takie badania są bardzo kosztowne :P Może wspomożesz naszą akcje paroma milionami funtów ? :P

18.07.2005
17:32
[15]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

QrKo ---> Dobre, dobre... i wyprobowane nie raz :D

Arcy Hp ---> Hmm, moze nie paroma milionami funtów, ale flaszke wam moge postawic :D

18.07.2005
17:34
[16]

xmajorx [ Paper Master ]

No nie, przez chwilę mnie nie było, a wy tu już balujecie ?

KRIS_007 --> a jaką ?, jak żołądkową gorzką to ja nie piję :P

18.07.2005
17:36
smile
[17]

Arcy Hp [ Legend ]

Kris---> dobre i to :D Zawsze będziemy mogli rozpatrywać nasze badania z innej....... perspektywy :P

18.07.2005
17:37
[18]

xmajorx [ Paper Master ]

Arcy --> no i wrzucić coś do naszego bagażu doświadczeń :D

18.07.2005
17:47
[19]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Sobieski moze być? :)

18.07.2005
17:54
[20]

Arcy Hp [ Legend ]

major---> no tak pół litra to zawsze troche więcej doświadczenia .... nie powiem w jakiej dziedzinie :P

18.07.2005
17:55
[21]

xmajorx [ Paper Master ]

Sobieski ?, nie słyszałem :P, ale wydaje mi się że Żytnia powinna wystarczyć ;)

18.07.2005
17:57
smile
[22]

Arcy Hp [ Legend ]

O czym wy gadacie ? :P Finlandia !!

18.07.2005
17:57
[23]

dacar [ Cult ]

Mysle, ze kazda moze byc... tylko zeby nie byl to bols z importu...

18.07.2005
17:58
[24]

xmajorx [ Paper Master ]

Arcy --> nie lubię zimnych klimatów, zostańmy przy rodzimych produkcjach :D

18.07.2005
18:01
smile
[25]

Arcy Hp [ Legend ]

major---> no to jeśli tak to może Żołądkową ? :P

18.07.2005
18:02
[26]

xmajorx [ Paper Master ]

Arcy --> przeczytaj posta z 17:34 :P

18.07.2005
18:07
smile
[27]

shubniggurath [ Lost Soul ]

ee tam Żołądkowa, Balsam Pomorski! :P

18.07.2005
18:07
[28]

Arcy Hp [ Legend ]

kurde :P No to Absolwenta ! :D

18.07.2005
18:08
[29]

xmajorx [ Paper Master ]

shubniggurath --> nie będę pił czegoś co wygląda jak siki, wybacz :P

18.07.2005
18:11
[30]

W_O_D_Z_U [ SpamMajster ]

E no tu libacja a meni nie zaprosiliście


* zabiera całą skrzynke wyborowej i ucieka do karczmy " Pod Lasem " * :P

18.07.2005
18:12
[31]

dacar [ Cult ]

w sumie... sa jeszcze inne wodki....

18.07.2005
18:15
[32]

xmajorx [ Paper Master ]

Aryc --> no wreszcie coś porządnego ;)

18.07.2005
18:16
[33]

Arcy Hp [ Legend ]

:P

18.07.2005
18:22
smile
[34]

telepations [ Legionista ]

cześć i co nadal sie zastanawiacie kto ja jestem.Jak lub w jaki sposób mam Wam wmówić że ja mam 12 lat,że jestem z warszawy i nie robie sobie jaj?????????????????

18.07.2005
18:24
smile
[35]

telepations [ Legionista ]

aaa i jeszcze jedno nie chodze spac po dobranoce siedzalam i gadalam z kolegą i dlatego nic nie pisałam ,a poza tym nie chcialam przeszkadzac w dochodzeniu :)))))

18.07.2005
18:29
[36]

xmajorx [ Paper Master ]

telepations --> już nie prowadzimy dochodzenia :P, inspektor la fessee dał nam wolne :P

18.07.2005
18:30
[37]

telepations [ Legionista ]

kurde jaka ja zapominalska i nie odlądałam gwiezdnych wojen bo nie lubie tego filmu żadnej cześć i widzie że przerwalam rozmowe o napojach % :))))hahahahaha

18.07.2005
18:31
smile
[38]

telepations [ Legionista ]

xmajorx-->aha nie wiedzalam ale jak zobaczy że znów napizałam wznowi siledctwo :)))))

18.07.2005
18:35
[39]

xmajorx [ Paper Master ]

telepations --> tego to ja nie wiem, być może, ale chyba są lepsze tematy niż spekulowanie ile masz lat.

18.07.2005
18:39
smile
[40]

telepations [ Legionista ]

ale was to bardzo ciekawło wiec mowie że mam ile mam tych swojch lat.A tematy są owszem ale nie wiem na jaki porozmawiać z towarzystwem znajdującym się tu na tym forum więc może ktoś pomysł podsunie???

18.07.2005
18:50
[41]

shubniggurath [ Lost Soul ]

czy znajdzie się tu miejsce dla samotnej Bestii...? gdzieś w kąciku przy kominku na dywaniku marzeń...?

18.07.2005
18:50
[42]

telepations [ Legionista ]

tam błąd zrobilam: A tematy SĄ <->OWSZEM ale (A tematy owszem są ale)(tak to miało iść) :))))

18.07.2005
18:53
[43]

xmajorx [ Paper Master ]

telepations --> nas ciekawiło to czy to nie jest czasem prowokacja.

shubniggurath --> chyba sie znajdzie ;)

18.07.2005
18:53
[44]

shubniggurath [ Lost Soul ]

błądzić jest rzeczą ludzką...a sens Twojej wypowiedzi chyba dotarł dotych, którzy chcieli ją zrozumieć...czy była z błędem czy bez

18.07.2005
18:54
smile
[45]

W_O_D_Z_U [ SpamMajster ]

Maci epozdrowienia w mojim wątku . Możecie sie wypowiedzieć

18.07.2005
18:57
[46]

shubniggurath [ Lost Soul ]

xmajorx-> a więc pozwolę sobie na zadomowienie się w owym miejscu. dziękuję

18.07.2005
18:58
[47]

telepations [ Legionista ]

shubniggurath-->ale ja wole się poprawić :)))

18.07.2005
19:00
[48]

telepations [ Legionista ]

xmajorx->nie za bardzo znam znaczenie słowa prowokacja moze wytłumaczysz mi?

18.07.2005
19:04
[49]

xmajorx [ Paper Master ]

telepations ---->

prowokacja --> podstępne działanie mające na celu spowodowanie określonego postępowania danej osoby.

18.07.2005
19:06
smile
[50]

W_O_D_Z_U [ SpamMajster ]

XX-------> dobrze gadasz

Telepations ----> dobrze zę przerwałas rozmowe o % bo nikt nie zauważył kradziezy jednej skrzynki

18.07.2005
19:06
[51]

telepations [ Legionista ]

xmajorx--->dzieki za pomoc.

18.07.2005
19:06
smile
[52]

ExistoR [ Fuck The System ]

O Witam.. :D Pamiętam ten wątek na początku ale nie wiedziałem że z tego zrobi sie kilka części, ale to dobrze :D. :)

Ps. Co do mojej do to ciekawe co będzie za po wakacjach, i co ja będe do niej czuł, bo teraz mam 2 miechy przerwy. Może ona znajdzie kogoś na "wakacyjnej przygodzie" i i już w ogóle będzie dupa.. :(

18.07.2005
19:07
smile
[53]

W_O_D_Z_U [ SpamMajster ]

Existor ----> nie martw sie . Zakłądamy że nei znajdzie :)

18.07.2005
19:08
[54]

xmajorx [ Paper Master ]

ExistoR --> badź dobrej myśli ;)

W_O_D_Z_U --> dzieki za podziękowania :)

18.07.2005
19:13
[55]

ExistoR [ Fuck The System ]

Tak, dzięki chłopaki za wsparcie :) Też jestem dobrej myśli. Żyje także nadzieją, że powiedzenie "stara miłośc nie rdzewieje" bo kiedys ta "jedyna" sie we mnie kochała (dawno.. ale kiedyś) ale ja wtedy jakos spejcalnie na nią nie zwróciłem uwagi.. teraz ja zacząłem na nią patrzec ale chyba jest za późno... ech.. Jaki pech, nie? :((

18.07.2005
19:14
smile
[56]

telepations [ Legionista ]

oki ja żegnam serdecznie nie bede pisać tydzen/2 bo wyjezdzam i nie bede miała dostępu do nate wiem mnie nie obgadywac z bardzo :))))

18.07.2005
19:16
[57]

xmajorx [ Paper Master ]

ExistoR --> pech ?, według mnie nie, jeśli będziecie razem to te wydarzenia tylko umocnią waszą miłość ;), a czy ona w ogóle wie że ty sie w niej zakochałeś ?

18.07.2005
19:19
[58]

ExistoR [ Fuck The System ]

xmajorx --> z tego co wiem to nie. Ale sam w oczy jej tego nie powiem bo boje sie reakcji.

18.07.2005
19:23
[59]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

No a czego tu się bac? Wal śmiało bo nigdy jej nie zdobedziesz. A jak sie nie zgodzi to olej ją i tyle...

Po za tym zdobyc dziewczynę to jedno, a zadbać o nią i pielegnować ja to drugie...

18.07.2005
19:24
[60]

xmajorx [ Paper Master ]

ExistoR --> skoro nie powiesz jej tego w oczy to daj jej to do zrozumienia przez swoje czyny, jeśli ona cię kiedyś kochała to jest duże prawdopodobieństwo że to uczucie zapłonie na nowo. Cholera, zaczynam gadać jak jakiś poeta :P

18.07.2005
19:27
[61]

xmajorx [ Paper Master ]

:Serafin: --> nie każdy jest taki bezpośredni jak ty, ExistoR zrobi to co uważa za słuszne, a co do tego zdobywania i pielegnowania dziewczyny, to według mnie jedno idzie w parze z drugim, jeśli "zdobędziesz" (to złe słowo, ale nie wiem jak to inaczej ująć) dziewczynę, którą kochasz to napewną będziesz ją 'pielęgnował".

18.07.2005
19:30
[62]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Gówno prawda, też myślałem ze jestem nieśmiały az do pierwszego razu... potem idzie już z górki....

według mnie jedno idzie w parze z drugim

Jak wyżej, bullshit. Wspiąc się na szczyt jest łatwo... utrzymać się na nim to dopiero sztuka...

18.07.2005
19:30
[63]

ExistoR [ Fuck The System ]

Ach.. zobaczy sie :P na razie żyje wakacjami ;d

Zresztą spojrze na to z innej strony, ja sie boje że one kogoś pozna a może na wakacjach to ja kogoś poznam? I też bedzie fajnie ;D

Ale boje sie tego co mówił serafin. Ja nigdy nie miaem dziewczyny więc, nie wiem jak to wszystko wygląda i w ogóle.. oj bedzie cieżko.. :/

18.07.2005
19:31
[64]

ExistoR [ Fuck The System ]

Troche offtopicu.. Prawda i jedno i drugie.

Ps. Wspiac sie na szczyt też nie jest za łatwo, nie?

18.07.2005
19:32
smile
[65]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Zalezy jak szybko machasz ręką :D

18.07.2005
19:34
[66]

xmajorx [ Paper Master ]

:Serafin: --> nie musisz się odrazu unosić :P, jest troszkę prawdy w tym co mówisz (Wspiąc się na szczyt jest łatwo... utrzymać się na nim to dopiero sztuka.), ale i tak mam swoje zdanie i nie będe się z tobą kłócił.

18.07.2005
19:35
[67]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Existor>>>łatwo, jak uwierzysz w swoje siły

18.07.2005
20:11
smile
[68]

la fessée [ je ne taime plus ]

Telepations ... wcale nie jestem taki, jak sobie mnie wyobrażasz :P z tym dochodzeniem, to była taka moja mała nieufność, ale ... dziś bym zaczął kolejne dochodząko, gdyż ... pojawił się jakiś "złoty chłopak", który myśli podobnie do mnie, a może i nawet trafniej wszystko postrzega ;) Mam nadzieję, że jak wrócisz z wyjazdu swego, to zawitasz tu do nas również, zapraszamy Ciebie już teraz ;)

Existor ... będzie dobrze, a propo mijającego czasu, to my również się zmieniamy wraz z jego upływem, normalka, jak dla mnie ... ;)

18.07.2005
20:12
smile
[69]

EwUnIa_kR [ Legend ]

ja tez jestem nieszczęśliwie zakochana...w sobie;O

18.07.2005
20:15
smile
[70]

shubniggurath [ Lost Soul ]

Ewunia-> wybrałaś najlepiej ;-] przynajmniej nie możesz narzekać na miłość bez wzajemności ;d

18.07.2005
20:32
smile
[71]

xmajorx [ Paper Master ]

la fessee --> panie inspektorze, by rozpocząć dochodzenie mające na celu zdemaskowanie osobnika o nicku "złoty chłopak" potrzebujemy więcej informacji o nim i jego postach :)

19.07.2005
01:22
[72]

la fessée [ je ne taime plus ]

Ewunia ... ale jak można kochać siebie bez wzajemności ;) choć Ty masz zapewne na to sposoby, ja bynajmniej nie potrafię ;)

XMajorx ... e tam, ja ino żartował, choc koleś jest trzeźwo myślący, ale mało się pojawia. W przedostatnim poscie tego wątku w poprzedniej częsci się pojawił ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-19 01:22:16]

19.07.2005
02:26
smile
[73]

melkora [ Generał ]

Sądzę że ja pobije tu rekord nieszcześcia
Tkwie w związku od 3 lat w którym niestem nieszcześliwa(po wieloma względami miedzy innymi jak w tytule nie kochan),a nie nie potrafie się rozstać bo za bardzo go kocham.
Znacie na to lekarstwo,bo ja juz wiele żeby próbowałam nic,a nic nie skódkuje;(.

19.07.2005
02:41
[74]

dacar [ Cult ]

melkora ---> to w koncu go kochasz czy nie kochasz? bo chyba nie rozumiem...

19.07.2005
02:45
[75]

melkora [ Generał ]

kocham ale on ma mnie w dupie jest ze mna bo jest

19.07.2005
02:47
[76]

dacar [ Cult ]

to sprobuj zrobic cos, zeby Cie jednak pokochal (np. wspolna kolacja przy swiecach...) moze to pomoze...

19.07.2005
02:49
[77]

melkora [ Generał ]

człowieku czy ty czytasz co ja pisze ja jestem z nim 3 lata juz nie takie żeczy robiłam.NIC nie skódkuje

19.07.2005
02:50
[78]

melkora [ Generał ]

Ja już dawno straciłam nadzieje że onmnie pokocha.Chciała bym sposób żeby przestać kochać

19.07.2005
03:16
[79]

dacar [ Cult ]

widac nie umiem czytac

Gdyby byl taki sposob to na 100% wiecej osob chcialoby go zastosowac... m.in. ja

dobranoc

19.07.2005
04:20
[80]

melkora [ Generał ]

dacar----->
to widocznie do końca życia pozostaje tylko byc nieszcześliwym;(

19.07.2005
10:49
[81]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Witam wszystkich :)

19.07.2005
10:54
[82]

.:[upiordliwy]:. [ Ball tongue ]

Cóż za optymistyczny wątek. Ludzie a może by zamiast smucić wziąśc się do roboty? ja na przykład mimo że też jestem ( nie wiem jak to nazwać ale nadal nie jestem pewien czy to nieszczęśliwe) zakochany ale w związku z tym staram się walczyć. takie bezsensowne smęcenie nie wiele daje....

19.07.2005
11:00
smile
[83]

QrKo [ Tibia 4ever ]

bez obrazy, ale Twój nick pasuje do Twoich postów :D

19.07.2005
11:14
smile
[84]

eHerbert [ Konsul ]

Może mi ulży, jak się wygadam...
Otóż...
Ech...
Jak dobrze, że nikt mnie tu nie zna...

Zakochałem się jak cholera... W normalnej, ładnej, bardzo fajnej, itp. dziewczynie...
Jej imię to K....
Otóż nawet bardzo się lubimy, tyle, że nie potrafię pokonać jakiejś ogromnej przepaści między nami... Nie potrafię jakos się przełamać... Dziwne uczucie...
To po pierwsze...
Po drugie K. ma chłopaka... K. mu na imię...
Jak go widzę, to mam ochotę mu... Nie ważne...
W każdym bądź razie, Ona jest w moim wieku, a ten kretyn rok od nas młodszy...
Wiem, że między nii nie jest najlepiej, to znaczy, jakby to powiedzieć, kretyn "leci" na nią...
Nie jest w niej zakochany, tylko "zauroczony"...
Wiem, wymądrzam się, ale takie są moje odczucia...
Płakała (chyba już nie raz) z jego powodu- starałem (i staram) się zawsze być przy niej...
Kocham ją kurde... I nie dam za wygraną...

Heh... Zdesperowany H....

(P.S. Nie da się tu nicku zmienić?? Zawiera moje imię a jakby mnie tu ktoś spotkał... Ech...)

19.07.2005
11:21
[85]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Jak duzo razy placze z jego powodu a nadal z nim jest to mamy jedynie 3 opcje:
1. koles jest nadziany jak cholera
2. laska jest idiotka
3. naprawde go kocha

sam wybiez pasujaca ;]

19.07.2005
11:23
[86]

eHerbert [ Konsul ]

Kur...de noooo...
1- wytłumacz mi bo nie rozumiem w jakim znaczeniu jest tutaj użyte słowo "nadziany"...
2- heh... możliwe... :(
3- ...

19.07.2005
11:23
[87]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> napisałeś to tylko po to aby się z nami podzielić twoimi odczuciami, czy po to abyśmy ci pomogli ?

P.S: Nicku nie zmienisz :P

melakora --> musisz poprostu od niego odejść i zapomnieć, lecz będzie to pewnie bardzo trudne skoro tak go kochasz.

19.07.2005
11:26
[88]

eHerbert [ Konsul ]

xmajorx ---> głownie po to, aby się wygadać... nie mam za bardzo komu, więc może tu mnie ktoś wysłucha...
No a jeśli potraficie pomóc (pocieszyć chociaż), to byłbym wdzięczny...
Heh...

19.07.2005
11:26
[89]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

eHerbert ----> Ale nie napisales nic o tym co ta dziewczyna czuje do tego chlopaka.

19.07.2005
11:29
smile
[90]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> zawsze staramy się pomagać, ale podałeś za mało informacji :P, a co do tego nadzianego, to QrKowi chodziło pewnie o to że ten osobnik jest bogaty.

QrKo --> jest jeszcze 4 opcja, chłopak jest dość przystojny :P

P.S: To jest mój tysięczny post :D

19.07.2005
11:30
[91]

eHerbert [ Konsul ]

Co Ona do nIEGO czuje...??
Nie wiem za bardzo, wiem, że koleś ciagle się koło niej kręci (nawet jak ostatnio wracałem z nią z zajęć [chodzimy do... chodzimy na tańce towarzyskie- taki "kurs ---zapomniałem dodać] to ten kretyn na przystanku czkał na nią... Możliwe, że nie wiedział, że będzie wracała ze mną, mozliwe, że wiedział...)

19.07.2005
11:31
[92]

eHerbert [ Konsul ]

Nadziany, że bogaty?? Raczej nie... normalny bym raczej powiedział...
i kur... de mol za cholere nie jest przystojny!! A jak na niego patrzę, to mam ochotę wybić mu te dwa krzywe zęby na przodzie...!!!!

19.07.2005
11:35
[93]

ExistoR [ Fuck The System ]

A może Ty sie teraz obok niej tak dużo kręc, aż on zobaczy że ty z nią spędzassz dużo czasu, i w końcu Cie zaczepi a TY mu powiesz co i jak i żeby sie od niej odczepił.

19.07.2005
11:39
smile
[94]

eHerbert [ Konsul ]

Sorka za kolejny post pod rząd, ale nie mam edycji...

Trzy rzeczy:
Po pierwsze, to za cholere nie mogę przestać o Niej myśleć... Brzydka pogoda teraz jest za oknem, deszczyk pada, a mi się na płacz zbiera... NIE MOGĘ PRZESTAĆ NIEJ MYSLEĆ!!... :(
Po drugie, to jeśli by się dało, to zapiszcie mnie tam na początku do grupy "nieszczęsliwi, ale mający nadzieję"... czy jakoś tak...
Czuję, że jak to Forum traktowałem do tej pory jako pomoc w problemach z kompem czy komórką, to teraz tu będe "troszku" częściej zaglądał... Ech...
No i po trzecie... to nie wiem co jezcze pominąłem...
Jakby co to pytajcie... Jestem tak rozklejoy, że możliwe, że nie napisałem o jakiejś istotnej rzeczy...

P.S. Sorka, że tak wolo odpisuję, ale zrypała mi się myszka (bezprzewodową miałem) i korzystam z opcji w Winku XP "klawiatura numeryczna jako myszka"...

19.07.2005
11:41
[95]

eHerbert [ Konsul ]

Existor ---> może to jest i jakiś sposób...??
Staram się spędzać z nią jak najwięcej czasu... Naprawdę...
A zaczepił by mnie tylko ten kretyn, to bym mu coś roz... paćkał... Normalnie taką złość i żal mam do nIEGO, że bym go... Egh...

19.07.2005
11:41
[96]

QrKo [ Tibia 4ever ]

eHerbert -> dodam Cie ale do nieszczesliwie zakochanych bo nadzieje na zmiane to mamy wszyscy :D a ten dział tkwiący w nieszczesliwej milosci to chodzi o to ze ktos jest zonaty ale nie jest szczesliwy...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-19 11:49:26]

19.07.2005
11:45
[97]

eHerbert [ Konsul ]

Aha... to sorka... Hehe... i dzięki QrKo...
Aha i może to jakoś "rozjaśni" coś- ja i Ona teraz pojdziemy do 3 klasy gimnazjum... kRET jak już wspomniałem, jest od nas o rok młodszy...
Rok młodszy... Ech...

19.07.2005
11:46
[98]

xmajorx [ Paper Master ]

Widze ze wszystko się rozwija ;)

eHerbert --> jeśli jesteś naprawde zdesperowany, to powinieneś upokorzyć tego kola, aby dziewczyna przestała zwracać na niego uwage i czuła do niego obrzydzenie. Może to trochę drastyczny sposób, ale dość skuteczny.

19.07.2005
11:49
[99]

eHerbert [ Konsul ]

xmajorx ---> Jak, jak, jak...??!!
To jest chyba najlepszy pomysł... Ech...
Ale jak by to można zrobić...??

19.07.2005
11:51
[100]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> jest jeden dość dobry sposób, ale musisz mieć conajmniej dwóch kumpli, których ona nie zna.

19.07.2005
11:51
smile
[101]

ExistoR [ Fuck The System ]

Na przykład go wykastruj i ona nie bedzie chciała sie z nim znac bo wie że z nim nie rozładuje sie seksualnie. Poucinaj mu ręce, nogi itp. I juz bedzie Twoja ;p

19.07.2005
11:53
smile
[102]

QrKo [ Tibia 4ever ]

ExistoR -> ale brutal :)

eHerbert -> wstepniak zmieniony :)

19.07.2005
11:54
[103]

eHerbert [ Konsul ]

Jesli to jest dobry sposób, to skombinuje nawet całą ARMIĘ kumpli, których ona nie zna...
Powiedz plisss tylko na czy to polega...

19.07.2005
11:57
smile
[104]

ExistoR [ Fuck The System ]

No przecież juz Ci powiedziałem..

dobra głupi żart, sory :D

19.07.2005
12:00
[105]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> no to dobrze, musisz wyczuć chwilę w której ona będzie szła z tym kolesiem, twoi kumple podchodzą do nich i podwalają się do dziewczyny, ty pozostajesz w ukryciu. Dzieciak nic nie może zrobić bo się boi, a jak zacznie coś fikać, to twoi kumple mówią: "Morda w kubeł", albo coś w tym stylu, tylko pod zadnym pozorem niech go nie biją. Potem do akcji wkraczasz ty jako "obrońca uciśnionych", mówisz swoim kolegom żeby spadali itp. Oni oczywiście kulturalnie odchodzą, a ty masz plusa u dziewczyny.

19.07.2005
12:02
smile
[106]

QrKo [ Tibia 4ever ]

xmajorx -> ona pewnie zna jego kumpli, a jak weznie takich co nie znaja to potem moze miec problemy typu: koles dawaj kase bo powiemy twojej laluni jaka scenke odegralismy...

ogladalibyscie "na wspolnej" to byscie mieli doswiadczenie :D

19.07.2005
12:03
[107]

eHerbert [ Konsul ]

QrKo ---> dzięki Ci wielkie...
A tak na marginesie, to ja wspomniałem, że to jest moja przyjaciólka...??
Tak, to jest moja przyjaciólka, jedyna chyba (prawdziwa przyjaciólka), i mam do niej zaufanie, większe niż do przyjaciela którego znam od 1 klasy podstawówki (Ją znam od 1 kl gimnazjum...)
Ale... ja o tym spomniałem, to widać, domyśliłeś się czy strzeliłeś po prostu...??

19.07.2005
12:05
[108]

xmajorx [ Paper Master ]

QrKo --> odrazu zakładałem ze ci kumple są zaufani ;)

19.07.2005
12:07
[109]

eHerbert [ Konsul ]

... Dobre to jest chyba... kurcze tylko, że trudne...
Ale jakoś będę próbował to "zorganizować"...

Spoko- jak by co, to wezmnę do tego kumpli, kórych znam BARDZO dobrze... (z bloku, i/albo z osiedla :))
Prędzej bym się bał, czy nie wygadaliby tak ot po prostu, niż chcieli za to kase...
Ale tak na serio, to niepopełnie jakiś głupich błedów...
Ech...

19.07.2005
12:10
[110]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> jeśli nie będziesz ryzykował, to niczego nie zyskasz ;), jak będziesz miał jakiś problem to wal śmiało.

19.07.2005
12:11
[111]

QrKo [ Tibia 4ever ]

eHerbert -> wiedziałem, że to Twoja przyjaciółka bo miałem sytuację identyczną w 90%...

coprawda ja już sobie dałem spokój, wygarnąłem jej wszystko co i jak i szczerzę mówiąc mam ja teraz gdzies... 2 lata ganiania i skakania kolo niej to o 24 miesiace za duzo ;]

19.07.2005
12:21
[112]

eHerbert [ Konsul ]

QrKo- Twój post mnie wcale nie pocieszył... Mówisz, że jej wszystko wygarnąłeś co i jak...
To może mnie czeka taki sam los...??
Ech...
A jeszcze taka mała prośba do Ciebie (albo do Was, jeśli chcecie)- moglibyście ujawnić swój wiek...?? Z góry dziękuję...
xmajorx- Racja... jak nie zaryzykuję, to nic nie zyskam... Kurcze, ale ja nie lubię ryzykować... Heh...

Ja pierdziele... Już nie wiem, czy iść do kina, film na kompie oglądnąć, w coś zagrać, czy jaki, bo mi już łzy do oczy napływają...
Ech... te baby...

19.07.2005
12:27
[113]

eHerbert [ Konsul ]

I jeszcze mała prośba- czy mógłby ktoś zarzucić linka do pierwszej części??
Nie jestem w stanie się tam dostać... To znaczy w drugiej części jest link do pierwszej, ale w takiej formie, że trzeba go skopiować i wkleić do "Adres"... niestety nie potrafię kopiować i wklejać sterując z klawiatury numerycznej myszką (skróty CTRL C itp. coś mi działać nie chcą...)
Z góry bardzo dziękuje...

19.07.2005
12:38
[114]

QrKo [ Tibia 4ever ]

eHebert -> ja 17, ona też... chodziliśmy razem do klasy od 1 podstawowki, ale dopiero w gimnazjum sie skumplowalismy... na poczatrku zwykle kolezenstwo - pogadac posmiec sie itd, sporadycznie jak mnie o cos prosila to jej pomagalem czy cos... potem pzerodzilo sie to w przyjazn, gadalismy o bardzij prywatncych sprawach, jak juz wspominalem dzwonila do mnie zebym ja pociesyzl jak ja chlopak rzuci itd. w pewnym momencie (sam nie wiem kiedy) zakochalem sie w niej, ale ona tego albo nie zauwazala albo nie chciala zauwazac... postanowilem ja olac i sie nie odzywac, przy pierwszej lepszej okazji przestalem sie do niej odzywac pod byle jakim pretekstem, potem mnie w sumie przeprosila (na oczach wiekszosci kumpli i kumpeli mnie wyciagnela na srodek podworka szkolnego przeprosila i przytulila) myslalem ze na serio zalezy jej w jakims sensie na mnie... ale sie mylilem... poprostu nudno jej bylo jak z nia nie gadalem... teraz sczzerze mowiac jestem zdania ze mam 2 lata w dupie... wszystko przemyslalem i doszedlem do wniosku ze bylem naiwny... eHerbert - przemysl sobie to dokładnie wszystko, żebyś potem nie żałować tak jak ja...

19.07.2005
12:40
[115]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Link do 1 części:

19.07.2005
12:50
smile
[116]

Dziki 10 [ Generał ]

Chlopaki ja tez mam pewien problem i musze sie z wami nim podzielic bo juz niewiem co mam robic a wienc:

Mam dziewczyne z ktora chodze juz 15 miesiency mowila mi ze mnie kocha itd.
Tydzien temu wyjechalem do anglii i gdy zadzwonilem do niej powiedziala ze za mnom tenskni,ale nie moze powiedziec czy mnie kocha bo nie chce mnie dolowac???Zglupialem totalnie.Powiedziala ze pogadamy jak wroce do kraju bo ona chce to zalatwc w 4 oczy.Ostatnio powiedziala mi ze potrzebuje mnie bardziej jako przyjaciela niz chlopaka tzn. mamy ograniczyc swoj stosunek do siebie.Chlopaki co ja mam robic.

QrKo>>>Dobrze zrobiles ja tez tak kiedys mialem ale ja zmarnowalem tylko 1 rok zycia.

Sorry za blendy w pisowni ale pisze z anglii a tam niema polskich znakow i liter.

POMOCY!!!

19.07.2005
12:50
[117]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

Herbert - musisz jakos przebolec ten najgorszy okres. czas pomaga naprawde na te sprawy. i teraz juz wiesz, ze na drugi raz nie nalezy sie tak angazowac.

ps. 24 wiosny. ten etap zycia mam juz za soba. pamietaj, milosc to tylko chemia :)

19.07.2005
12:59
smile
[118]

eHerbert [ Konsul ]

Ech... Ok- mogę ją olewać, mogę się nie odzywać, mogę na nią nie patrzeć (ech...)...

Ale do jasnej cholery nie mogę zapomnieć!!

Śni mi się po nocach... (nie to, że jakieś zdrożne rzeczy... po prostu "widzę" ją jak się we mnie patrzy... i coś mówi, tyle, że ja nie wiem co...)

Teraz... nie wiem kurde dlaczego, ale po prostu łzy mi same lecą!! Tak ot...
Za oknem pada... A ja mam ochotę skoczyć z balkonu... (4 piętro... będzie spokój...)
Normalnie jestem załamany...

A babka jest piękna (jak dla mnie) i ją kocham... nie tyle za wygląd, co za charakter...
A jeszcze jakby tego było mało, dzisiaj na 18:00 idę na zajęcia (taniec towarzyski jak już wspomniałem) i na 100% będę z nią tańczył...
I gapię się w nią jak głupi i nie wiem kompletnie co myśleć...
A łzy się same cisną do oczu...

Po prostu ją kocham...
Kocham do cholery...!!

Kocham...

19.07.2005
13:02
[119]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> wydaje mi się że jestś nią kompletnie zamroczony, masz jakąś manię na jej punkcie, a jeśli ona się o tym dowie to może jej się to nie spodobać.

Dziki 10 --> to typowe zachowanie gdy kobieta znajduje sobie kogoś innego, możesz wrócić do Polski i spróbować wszystko poukładać, ale najpierw zastanów się czy warto.

19.07.2005
13:03
smile
[120]

eHerbert [ Konsul ]

P.S
Już nie wiem...
Walczyć, czy się poddać...
Wygrać, czy przegrać...
Kochać, czy zapomnieć...

P.S.2. Macie jakieś "smutne" melodie?? Urzekła mnie muzyka z flimu "Polskie drogi"...
Nie wiem czemu, ale bardzo mi się podoba...
Macie podobne?? ([email protected])
Jakby co, to z góry dziękuję...

19.07.2005
13:04
[121]

dacar [ Cult ]

eHerbert ---> 4 pietro to jeszcze nie taki spokoj, zdarzaly sie upadki z 7-8 pietra kiedy ludzie przezywali ;)

A tak na serio... sprobuj ja kiedys zaprosic do siebie do domu i pogadajcie sobie szczerze w 4 oczy. Wylacz telefon komorkowy, zamknij drzwi na klucz, powiedz starszym ze Cie nie ma w domu... powiedz kumplom, ze dzisiaj akurat nie idziesz grac w noge bo masz wazna sprawe do zalatwienia, i porozmawiajcie. Taka prawdziwa szczera powinna Ci pomoc

P.S. 19 lat...

19.07.2005
13:04
[122]

eHerbert [ Konsul ]

xmajorx --- nie koniecznie mam manię... może po prostu mi bardzo na niej zależy...??
Jest bardzo dobrą przyjaciółką... Nie chciałbym tego spaprać...

19.07.2005
13:07
smile
[123]

Dziki 10 [ Generał ]

xmajorx>>>Warto nie chce stracic tych 15miesiency i...jej!!!

eHerbert >>>Niepowinienes sie az tak dolowac musisz o niom walczyc albo odpuscic i poszukac innej moze lepszej.Wiem ze to latwo powiedziec ale tak niestety trzeba zrobic.

19.07.2005
13:07
[124]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> widzę że to ciężki przypadek ;), to ja juz nie wiem co ci poradzić, może zasięgnij porady specjalisty ?

19.07.2005
13:07
smile
[125]

Attyla [ Legend ]

kurde, tego kwiatu to pół światu!:D Weźcie jakąś inną na balangę. Niech wal szepnie podczas tanga "krowa ma smętne oczy" parę czułych słówek a staró zastąpi nowa! Powodzenia na polowaniu! Tylko uważajcie na samce! Jak taki zauważy, że jest rogaczem, może nieźle okaleczyć!:D
Jest jeszcze metoda "na przyszłą teściową". Wystarczy się przyjżeć mamusi oblubienicy by przeszły wszelkie urojenia:D

19.07.2005
13:08
[126]

eHerbert [ Konsul ]

dacar --- myslałem nad taką rozmową...
Tylko mam głupie wrażenie, że jeśli by do niej doszło, to by mnie po prostu... zamurowało...
No nie wiem jak to powiedzieć...
Chyba jednak będę musiał chociaż "spróbować"... Dłużej tak nie pociągnę...

Ale mam zasrane to życie... Ech...

19.07.2005
13:10
[127]

eHerbert [ Konsul ]

...
Ażeś Atylla wypaliła... nawet śmiać mi się już nie chce...

P.S. Nie powiedziałbym, że mamcia "mojej" K. Jest jakaś... no... budząca zastrzeżenia...

P.S.2. Co za brednie ja już wypisuję... Chyba pójdę się przespać...

19.07.2005
13:13
[128]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> mam pomysł, może powiedz jej co do niej czułesz podczas tańca, przecież to zawsze inna sytuacji niz normalna rozmowa.

19.07.2005
13:14
[129]

dacar [ Cult ]

eHerbert ---> taka rozmowa przede wszystkim pokarze Ci na czym stoisz. Czy ona wciaz uwaza Cie za swojego przyjaciela, czy za kogos wiecej... tu powinienes juz wiecej wiedziec.
Poza tym wyslalem Ci jedna piosenke na maila... jak odbierzesz i przesluchasz to odpisz czy o takowa chodzilo (na maila)

19.07.2005
13:15
[130]

dacar [ Cult ]

xmajrox ---> ale nie sadzisz, ze wtedy moze go sluchac jednym uchem a drugim nie? wtedy moze byc np. za bardzo skupiona na krokach w tancu...

Ja "glosuje" za rozmowa...

19.07.2005
13:17
[131]

eHerbert [ Konsul ]

xmajorx --- no tak, pięknie by to wyglądało...
Tylko, że do cholery nagle musiało by wyparować trochu ludzi- instruktorzy & inni uczący się...
Cięzo jest gadać, jak inni tańczą w poblizu i nieżadko się tak dla jaj o nas obijają...

Widzicie... ani tak, ani tak...
Normalnie coś mnie już zżera... tęsknota...?? :(

19.07.2005
13:18
[132]

Dziki 10 [ Generał ]

To ja tez oddaje glos na szczerom rozmowe we dwoje w swoim pokoju tylko niezbyt nachalnie i nic na sile!!!

19.07.2005
13:18
smile
[133]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Hehe ^^ Znowu pojaiwła sie iskierka nadzieji :D Otóż mamy ognisko klasowe w sobote i właśnie napisała mi smska czy może zbrać się z nami :D Ale od razu zaznaczam, że jak do 1 sierpnia nic sie nie zmieni to daje sobie spokój na zawsze i poprostu raz na zawsze o niej zapomne :D

19.07.2005
13:22
smile
[134]

eHerbert [ Konsul ]

QrKo --- oby chociaż Tobie się udało... :)
Powodzonka...

Co do tej rozmowy... no to chyba, ... z zresztą nie, nic...
Nie potrafię już zdań formułować...
Ech...

19.07.2005
13:22
[135]

dacar [ Cult ]

"moja" do mnie nie pisze od soboty :( nie wiem czy sie na mnie pogniewala czy co?

eHerbert ---> mowie Ci, rozmowa w 4 oczy w Twoim pokoju.

Jakby co pamietaj, jestesmy z Toba.

19.07.2005
13:23
smile
[136]

QrKo [ Tibia 4ever ]

19.07.2005 | 13:10 eHerbert [ Pretorianin ]
Ażeś Atylla wypaliła... nawet śmiać mi się już nie chce...


Literówka czy ja od 2 lat bycia na forum nie wiem, że Atylla to kobieta ?? :>

19.07.2005
13:27
[137]

eHerbert [ Konsul ]

Dzięki...
Uświadomiłem sobie, jak dla osób trzecich może wyglądać moja sytuacja...

-Ot, jakiś kretyn, ma świra na punkcie jakiejś babki, pewnie brzydkiej zresztą...
Świr po prostu... i jeszcze dupę innym zawraca na Forum...

P.S. Chciałby wiedzieć tylko, jak widzi to "moja" K....
Co Ona czuje ta w ogóle, co czuje do nIEGO (tego debila), co i o czym myśli...
Może jednak lepiej być kobietą...??

19.07.2005
13:29
[138]

dacar [ Cult ]

eHerbert ---> dzieki, ze tak sobie cenisz rady forumowiczow...

19.07.2005
13:30
[139]

eHerbert [ Konsul ]

QrKo --- napisałęm "ażeś wypaliła" - bo dla mnie Atylla to Ona... :)
Atyllek to byłby On, a Atylla to tak intuicyjnie mi się napisało Ona... :)

A saaaam już nie wiem... Hehe...
Nie znam Tego Kogoś, więc nie wiem...

19.07.2005
13:31
smile
[140]

QrKo [ Tibia 4ever ]

eHerbert -> no bez jaj... wszyscy tu jedziemy na jednym wózku... nikomu nie zawracasz głowy, a ten wątek jest po to żeby się wyfadać :)

Enjoy!

19.07.2005
13:32
smile
[141]

eHerbert [ Konsul ]

dacar --- nie wiem w jakim to sensie napisałeś...

Ale w każdym bądź razie, gdyby nie Wy, to sam nie wiem co bym teraz robił... Pewnie leżał na łóżku, trzymał Jej zdjęcie i... płakał...

Dzięki Wam wszystkim...
Ech...

19.07.2005
13:36
[142]

dave_iserlohn [ hola 6108 ]

ja bym wam radzil nieszczesliwie zakochani przejsc sie na jakas impreze house badz do jakiegos fajnego klubu i wreszcie zyc tym zyciem a nie tylko egzystowac z mysla o tej przez ktora przelaliscie tyle lez. Nic nie trwa wiecznie i zawsze nadchodzi nowy dzien.
Pewnie to nie takie proste ale trzeba chociaz sptubowac
tak po za tym bab jest w Polsce duzo :)

19.07.2005
13:37
[143]

dacar [ Cult ]

w takim, ze nikt nie uwarza Ciebie za "kretyna, ktory ma swira na punkcie jakiejs babki".

O to mi chodzi

19.07.2005
13:37
[144]

eHerbert [ Konsul ]

Dzięki Ci dacar za ten kawałek... jest fajny... Bardzo fajny...
I jak dla mnie na tą chwilę jak najbardziej odpowiedni...

19.07.2005
13:39
[145]

eHerbert [ Konsul ]

Dzięki Wam za rady...
dacar- jeszcze raz dzięki... za wszystko...

Ok chyba już idę się czepić jakiejś roboty (już któryś raz...)
Nie wiem nawet co mam teraz robić, żeby nie myśleć...
Jeszczs tyle czasu do 18-stej...
Ech... ale mnie to wszystko boli...

19.07.2005
13:46
[146]

dacar [ Cult ]

eHerbert ---> powodzenia dzisiaj na tancu.

I ciesze sie, ze moglem pomoc z empetrojka. Sprobuje jeszcze jakis kawalek znalezc fajny.

pozdrawiam

19.07.2005
13:55
[147]

eHerbert [ Konsul ]

Thx... thx 4 all!!

I jak mi się będzie chciało, to napiszę już po, jak było...

Chociaż... dziś już raczej nie, bo to trwa 2 godzinki, plus oczekiwanie (z Nią...) na busa, plus jazda (też z Nią... ech) busem... i "rozstanie"... Ja wysiadam, Ona jedzie dalej... Ech...
Wrócę koło 21:30...
Ech...

To do juterka rana...
Narazie...!!

19.07.2005
14:05
smile
[148]

Attyla [ Legend ]

eHerbetr:
masz dużo szczęścia, że od V w. i roku następującego po roku bitwy na polach Kalatałnijskich prawdziwy Attyla nie żyje, bo jako prawdziwy wódź Hunów przerobiłby cię na marmeladę:D

Ja jestem przyzwyczajony do ignorancji rodaków.:)

19.07.2005
15:46
[149]

xmajorx [ Paper Master ]

eHerbert --> nie ma za co i powodzenia, może jednak coś się zmieni (oby na dobre) :)

19.07.2005
16:01
smile
[150]

Golden Man [ Chorąży ]

Podczas, gdy miłość otrzymana umiera powoli, wówczas miłość niedostępna przybiera na sile. Miłości niedostępnej jesteśmy bardziej wierni, wierni bardziej niż jakiejkolwiek innej dostępnej z miłości.

19.07.2005
16:10
smile
[151]

Arcy Hp [ Legend ]

Siema :P

Byłem na rybach przez całąnoc i teraz padam z nóg :/ Co sie dzieje ? :P

19.07.2005
16:29
[152]

dacar [ Cult ]

Arcy ---> w sumie nic ciekawego... zlowiles cos?

19.07.2005
16:46
[153]

Arcy Hp [ Legend ]

Jasne :) Chyba z kilkanaście ryb :P Troche leszczy karpi kiełbów płotek i czegośtam jeszcze :P

19.07.2005
17:37
smile
[154]

la fessée [ je ne taime plus ]

... nie ma to jak romantyczna kolacja we dwoje przyświecach, tylko ... tylko gdzie. Dla nastolatka restauracja jest za droga, pizzeria za bardzo oklepana, a do knajpy nie za bardzo wypada, a w domu ... z gotowaniem i przyrządzaniem posiłku/ów, to u mnie nie bardzo. Ja, w tym wczesnym okresie, zabierałem dziwczynę na randkę do herbaciarni, gdyż nie miałem wówczas lepszych pomysłów. A jak sobie Wy teraz z tym radzicie ?? ... ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-19 22:41:12]

19.07.2005
18:57
[155]

W_O_D_Z_U [ SpamMajster ]

w mojim wieku to ja do niestety fast foodów musiałemk iśc bo tak chciała . Zresztą ide wymusić pizze na kolacje :P

19.07.2005
22:31
smile
[156]

Arcy Hp [ Legend ]

Wodzu---> a ile Ty masz lat czlowieku ? :P

fesse---> Hm ja też z takimi problemami sie borykałem :) Wg mnie takie "kolacje" przy świecach to taki nudny stereotyp :P Sam kiedyś planowałem z dziewczyną takie coś ale to nie wyszło niestety... Herbaciarnia to nie jest głupi pomysł, w KRK chodziłęm z dziewczyną do knajpy gdzie ich specjalnośćią była gorąca czekolada (ale tam byl klimacik ! :) ) Jak dla mnie lepiej wziąć dziewczyne do kina , na spacer (ubóstwiam spacery!!) ,do domu (chata MUSI być wolna :P). Żarcie jest zbyt oklepane :D

Jak będziesz miał jakieś pytania to wal śmiało nawet na gg :)

19.07.2005
22:34
[157]

dacar [ Cult ]

Arcy ---> spacery sa wspaniale... gorzej tylko jak podejdzie kilka namiesnionych lepkow... ale paradoksalnie to moze dodatkowo wplynac na druga osobe...

19.07.2005
22:35
smile
[158]

QrKo [ Tibia 4ever ]

WODZU ma 13 latek :)

19.07.2005
22:36
[159]

xmajorx [ Paper Master ]

Ale to o czym mówicie zalezy też od chrakteru/gustu zapraszanej dziewczyny, niektóre nie znoszą kin itp. ale za to uwielbiają romanyczna atmosferę i kolacje przy świecach.

Arct Hp --> jestem z tobą, spacery to świetny pomysł.

19.07.2005
22:39
smile
[160]

Arcy Hp [ Legend ]

Qrko---> w mojim wieku to ja do niestety fast foodów musiałemk iśc bo tak chciała . Czyli wychodzi na to że Wodzu ma laske ?:P

dacar---> zdarzają sie paradoksy tego typu bo sam takie coś miałęm. Wszystko zależy od miejscowości fesse na pewno zna spokojne okolice wolne od oprychów tego typu. I niekonieczne musi jąbrać wieczorem na te spacery.

major---> no w końcu ktos ze mną trzyma :D :)

19.07.2005
22:43
smile
[161]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Arcy -> Teraz chyba nie ma ;]

19.07.2005
22:44
smile
[162]

Arcy Hp [ Legend ]

Qrko---> 13 latek i laska... Nie żebym był jakiś zajebisty ekspert od lasek :P Ale czemu dodałeś WOdza do tych z BAGAŻEM DOŚWIADCZEŃ ?

19.07.2005
22:47
[163]

xmajorx [ Paper Master ]

Arcy --> Wodzu sam o to prosił, a pozatym to on wymyślił ten "bagarz doświadczeń", np. ja nie czuje się specjalnie doświadczony w tych sprawach, ale zawsze służę dobrą radą ;P

19.07.2005
22:49
[164]

Arcy Hp [ Legend ]

major---> nie no ok :P Zobaczymy jak sie chłopak sprawdza na froncie:P

19.07.2005
22:50
smile
[165]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Arcy -> patrz 3 post w tym wątku :) Ja nie wiem no sam chciał zebym go tam wpisał ;] Co ja moge...

19.07.2005
22:51
[166]

xmajorx [ Paper Master ]

Arcy --> nie chcę nikogo obgadywać, ale Wodzu coraz żadziej tu zagląda...

19.07.2005
22:53
[167]

Arcy Hp [ Legend ]

Qrko---> no wiesz mnie ten Bagaż Doświadczeń rozmontował z deka :P jak na raize Wodzu specjalnymi "doświadczeniami" sie nie wykazał :P

19.07.2005
22:54
[168]

Arcy Hp [ Legend ]

Qrko---> zawsze możesz walnąć jakieś kryteria od których przyjmujesz do grona ekspertów :D ;)

19.07.2005
22:54
smile
[169]

QrKo [ Tibia 4ever ]

to wywale... bagaż doświadczeń :)

19.07.2005
22:57
[170]

Arcy Hp [ Legend ]

Tylko to wywalisz ? :P Jeszcze dodaj jakieś kryteria :D Np. że przyjmujesz do grona gdy będzie wypowiadał z sensem przez X części.


X-- tu wstaw liczbe ;p

19.07.2005
23:03
[171]

xmajorx [ Paper Master ]

Arcy --> a do grona poradników przyjmuje się tylko tych, których zaakcepuję ja i ty ;)

19.07.2005
23:07
[172]

Arcy Hp [ Legend ]

O i major zarzucił pomysłem . Dodatkowo będzie głosowanie expertów :>

19.07.2005
23:11
smile
[173]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Arcy -> nie przujmuję tylko przyjmujemy bo to jest nasz wątek a nie mój :D

No to od teraz wy jesteście wielka rada i wy ustalacie kogo przyjmujemy do grona pocieszycieli :)

19.07.2005
23:13
[174]

xmajorx [ Paper Master ]

QrKo --> ok, no to ja mam propozycję, przymujemy QrKa do wielkiej rady, co ty na to Arcy ?

19.07.2005
23:14
smile
[175]

Arcy Hp [ Legend ]

Oj nie wiem nie wiem :D A wymagania spełnia ? Qrko prześlij nam swoje CV a rozpatrzymy je do 3 tygodni :P

19.07.2005
23:14
[176]

dacar [ Cult ]

Ciekawe co na to Wodzu... :)

A czy bedziecie tez decydowac kogo przyjac do nieszczesliwie zakochanych?

19.07.2005
23:15
[177]

Arcy Hp [ Legend ]

A tak w ogóle, co na to wielki expert Wodzu ? :P

19.07.2005
23:16
[178]

xmajorx [ Paper Master ]

dacar --> niezbadane są wyroki wielkiej rady ;)

Arcy --> no ja nie wiem, moja sekretarka ostatnio poszła na chorobowe, w 3 tygodnie to ja chyba dopiero nową znajdę :D

19.07.2005
23:17
[179]

Arcy Hp [ Legend ]

dacar---> jak dla mnie będziemy dodawać osoby które będą pisać do nas ze swoimi problemami więcej niż raz :p No i które będą sie tutaj udzielać ogółem.

19.07.2005
23:18
[180]

dacar [ Cult ]

panowie, gdzie Wy pracujecie? teraz podania rozpatruje sie w ciagu 30 dni roboczych od daty odebrania pisma za pomoca poczty...

19.07.2005
23:18
smile
[181]

QrKo [ Tibia 4ever ]

dacar -> Tak jak mówi Arcy, jak ktoś będzie sie udzielał to zapiszemy go.

Arcy -> wyczuwam ironię (w poście z 19.07.2005 | 23:15) :D

xmajorx -> mnie?? do jakiej rady?? ja tu jestem ofiara a nie rada ;P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-19 23:18:46]

19.07.2005
23:20
[182]

xmajorx [ Paper Master ]

dacar --> u nas poczta kursuje co miesiąc :P

19.07.2005
23:20
smile
[183]

Arcy Hp [ Legend ]

dacar---> w super szybkiej firmie :P U nas to zrobisz w niecałe 21 dni roboczych!!

Qrko---> zdaje Ci się bracie :>

19.07.2005
23:20
[184]

dacar [ Cult ]

Arcy ---> to cos mi sie wydaje, ze polowe osob powinniscie wyrzucic ;) bo sie nie udzielaja...

19.07.2005
23:21
[185]

Arcy Hp [ Legend ]

Zrobi sięczystki jeszcze kiedyś :D Cierpliwości młody padawanie ;)

19.07.2005
23:22
smile
[186]

QrKo [ Tibia 4ever ]

dacar -> udzielali się w pierwszej części :p

btw. zaraz założyć nową trzeba :)

19.07.2005
23:22
[187]

dacar [ Cult ]

Arcy ---> ta super szybka firma to rzeczywiscie jakas nowosc na rynku... nie wiedzialem ze takowe istnieja. Chyba,ze pismi idzie tydzien,wiec jest prawie 30 dni :P

19.07.2005
23:24
[188]

xmajorx [ Paper Master ]

QrKo --> wielka rada, po bardzo burzliwych naradach daje ci ozwolenia na zrobienie nowej części :D

19.07.2005
23:29
[189]

QrKo [ Tibia 4ever ]

Kolejna część:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.