GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

PASjA

14.07.2005
23:00
[1]

qweks [ The Believer ]

PASjA

Ogladalem to dawno a nawet bylem na tym w kinie i ciagle mnie nurtuje interpretacja jednej sceny bo jakos nie potrafie jej w zaden sposob zinterpretowac a mianowicie chodzi o ten moment gdy nasz glowny bohater upada a obok widac jakiegos "czlowieka" trzymajacego na rekach jakies szkaradztwo

14.07.2005
23:12
[2]

qweks [ The Believer ]

jak ktos nie wie o co mi chodzi to o pomoc w zinterpretowaniu tego

14.07.2005
23:13
[3]

Ragn'or [ Generaďż˝ ]

Przywidziało Ci się;)

14.07.2005
23:14
[4]

.NoK. [ Chor��y ]

zrob fotke

14.07.2005
23:15
[5]

.:VeGo:. [ Dragon ]

diabel to jest

14.07.2005
23:16
[6]

_Major_ [ Pretorianin ]

Za mało danyc. Co znaczy "szkaradztwo"?

14.07.2005
23:16
[7]

Anduril [ Pretorianin ]

Potwierdzam

14.07.2005
23:23
[8]

qweks [ The Believer ]

Chyba ost upadek a fotki nie zrobie bo nie mam tego filmu a to ze diabel to jestem na tyle inteligentny zeby sie domyslic a szkaradztwo znaczy tyle ze nie wyglodalo to chyba dziecko zbyt ladnie ale chodzi mi o symbolike tej sceny co rezyser mial na mysli po przez te scene i jakia byla wasza interpretaca jak ja odebraliscie

14.07.2005
23:24
smile
[9]

N2 [ negroz ]

Mnie tez jdna ze scen w filmie zastanawia... gdy Jezusz umiera i widac jakiegoś "szatana" jak krzyczy (?) Kij wie !

14.07.2005
23:31
[10]

Ragn'or [ Generaďż˝ ]

Moim zdaniem jest to dziecię Szatana-ludzki grzech,za który umarł Chrystus.Grzech,który od tej pory będzie rósł w ludzkich sercach i wyda ludziom zatruty plon .

14.07.2005
23:33
[11]

koqu [ forget-me-not ]

Ja nie byłam... Ale w niedalekiej przyszłości mam zamiar obejrzeć, choć jest to napewno bardzo trudny i ciężki film, nie dobry na wakacje...

14.07.2005
23:39
[12]

Ragn'or [ Generaďż˝ ]

koqu----film jest dość ciężki,to prawda.Można poczuć się przytłoczonym okrucieństwem niektórych scen.
Ja miałem taką refleksję w trakcie oglądania,że jakbym dostał takie biczowanie ,to bym się już nie podniósł-nie mówiąc o dźwiganiu krzyża.
Ale w końcu nie jestem Mesjaszem.

Na pewno warto zobaczyć aby mieć swoje zdanie.

14.07.2005
23:52
[13]

Vasago [ spamer ]

Ten film ociera sie o gore. A scena z krzyczacym Szatanem jest dosc oczywista. Moment smierci Chrystusa jest jednoczesnie chwila porazki diabla.

BTW
Film slaby, ale Szatan (a wlasciwie szatanica ;) ) rewelacyjny.

15.07.2005
08:57
[14]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Postać trzymająca dziecko jest Szatanem, a więc pomiot, którego trzyma musi być Antychrystem. Ta scena symbolizuje poniekąd tymczasowy triumf zła nad dobrem. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Vasago ---> Nie "ociera się". To jest gore pełną gębą. Podczas biczowania miałem wrażenie, że do stołka reżysera dostał się Sam Raimi albo Peter Jackson.

15.07.2005
08:59
smile
[15]

eJay [ Gladiator ]

A nie byl to przypadkiem Duch Święty??

15.07.2005
09:13
[16]

MistrzFett [ Chor��y ]

eJay -> na świetego nie wyglądał, tymbardziej że w Ogrójcu był "anty" do Jezusa. Poza tym duchowi świętemu robaczek z nosa nie wychodziłby...

15.07.2005
09:16
[17]

Vasago [ spamer ]

Mephistopheles dobrze prawi.

15.07.2005
09:17
[18]

eJay [ Gladiator ]

MistrzFett----->Ja tam nie zauwazylem aby ta postac byla nastawiona "anty" do Jezusa:) Byc moze sie myle, ale przy pierwszym ogladaniu od razu skojarzyla mi sie z Duchem Św..

15.07.2005
09:22
[19]

DARKI [ Konsul ]

hmmm to ta scena?

15.07.2005
09:43
[20]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Nie doszukiwałbym się tutaj aluzji tryumfu zła nad dobrem. Moim zdaniem, ta scena to przede wszystkim nawiązanie do klasycznego wyobrażenia madonny z dzieckiem - dość upiorne i przewrotne zresztą.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-15 09:41:28]

15.07.2005
10:04
[21]

Vasago [ spamer ]

Bez watpienia, ale tym razem to Szatan trzyma na rekach swojego potomka. Takie male zestawienie. Ludzie wlasnie zabijaja syna bozego, a male diable czeka na swoj czas.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.