GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zakupy z lekkim zabarwieniem...hmmm ;)

14.07.2005
19:21
smile
[1]

gofer [ ]

Zakupy z lekkim zabarwieniem...hmmm ;)

Dzisiaj będąc w centrum handlowym zwiedzałem sklepy z ubraniami w celu nabycia szortów i jakiejś koszuli. Wszedłem do sklepu o nazwie zaczynającej się na R i kojarzącej się z dziennikarstwem. Przeglądam wieszaki, itp. i nagle podchodzi do mnie sprzedawczyni. Muszę zaznaczyć, że chciałbym żeby takich sprzedawczyń było więcej, śliczna czarnulka, buzia jak aniołek, wiek może 20 lat. Spodziewam się standardowego początku rozmowy, w czym mogę pomóc itp. Niespodzianka! Czarnulka mierząc mnie od...kolan w górę, wypala do mnie z tekstem "ale jesteś...mhmm...duży". Zastanawiam się do teraz co miała na myśli, bo niższa ode mnie była może z 20 cm, więc o wzrost raczej nie chodziło...

Może macie jakieś przykłady interpretacji jej słów? Co prawda może odpowiedniejsza byłaby inna kategoria, ale zaryzykuję...

PS
Wybaczcie mi te pierdoły, ale mam zbyt dobry humor :))))

14.07.2005
19:23
smile
[2]

M'q [ Schattenjäger ]

Śliczna czarnulka tzn murzynka?:D

14.07.2005
19:23
[3]

Luzer [ Music Addict ]

Albo chodziło jej o budowe ciała albo o wzrost, nie wiem. Musiałbyś dać swoje zdjęcie albo podac wage i wzrost

14.07.2005
19:24
[4]

gofer [ ]

M'q - > no czarne loczki, ciemna karnacja :)))

14.07.2005
19:25
smile
[5]

KoKoT2003 [ Generaďż˝ ]

śliczna czarnulka, buzia jak aniołek, wiek może 20 lat

moze nie zauwazyles jak cos ci mhmm s......? :PP

14.07.2005
19:26
smile
[6]

Luzer [ Music Addict ]

Nie zauważyłem tego "mhmm" -w takim razie na 100% Cie podrywała

14.07.2005
19:27
[7]

nutkaaa [ Snowboardzistka ]

gofer -> niestety nie pomoge ci zinterpertowac tych slow ale kiedys jakas sprzedwaczyni w sklepie na H kojarzycm sie z domem :> ktora na chama chciala byc "kul trandi i na topie" i wypadala z roznymi tekstami w najmniej oczekiwanym momencie np. jak z kumpela bylysmy w owym sklpepie chcialysmy jakis ciuch z wysookiej polki a ona "co siostrunia? sama bedziesz teraz ten łaszek tam wkładać <w tym momencie wyszczerzone wsyztskie zeby i przerazliwy chichot>"
albo kumpela przymeirza ciuch ona sie pyta "jak lezy" kumpela "no tak srednio" a ona "coo? srednio na jeza" i sytuacja jak poprzednio wsyztskie zebki na wierzch i przerazliwy chichot... nic nie kupilysmy w tym sklepie...

14.07.2005
19:29
smile
[8]

techi [ Legend ]

Jaki to sklep na R?
Bo ja jakoś ciemny jestem:P

14.07.2005
19:29
[9]

rammzes1 [ Generaďż˝ ]

umówiłeś się z nią??

14.07.2005
19:39
smile
[10]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

@techi
pewnie Reporter :D

14.07.2005
19:42
[11]

balllicker [ Konsul ]

a jesteś pewien że nie jesteś wysoki? najlepiej powiedz ile masz wzrostu
a jak nie jesteś wysoki to może po prostu coś ci wystawało z nogawki, ponoć niektórzy faceci tak mają
w ogóle trzeba było się jej spytać czy kiedyś przejdziecie się do niej żeby ci pokazała kolekcję muszelek, albo jakiś inny komplement zarzucić

14.07.2005
19:43
smile
[12]

Vasago [ spamer ]

Moze masz twarz rozkosznego bobasa i zakoczyles ja wzrostem oraz sprawnoscia poruszania sie bez wozka.

14.07.2005
19:43
smile
[13]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

z tego co sie orientuje to gofer po prostu jest duzy :-)

14.07.2005
19:44
[14]

Maxblack [ Konsul ]

a ja myślałem, że Rzeczpospolita :P

14.07.2005
19:58
smile
[15]

Garbizaur [ CLS ]

ROTFL!!!!!!!!!!!!!!!!!!

14.07.2005
19:59
smile
[16]

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]

to byl zapewne sklepik Reader's Digest ;P

14.07.2005
19:59
smile
[17]

pizmak [ Pretorianin ]

Nie sciemniaj ze od kolan, pewnie chodzilo jej o stopy ;-)

14.07.2005
19:59
[18]

ssummoner [ Nagi Golas ]

gofer -> Co jej odpowiedziałeś? Chyba nie uciekłeś do kafejki internetowej żeby nam o tym powiedzieć? :)

14.07.2005
20:00
[19]

Kyahn [ Kibic ]

Zastanawiam się do teraz co miała na myśli, bo niższa ode mnie była może z 20 cm, więc o wzrost raczej nie chodziło...

Od kiedy to 20cm to nie jest dużo.
Ja mam 172cm i jak widzę osobę któa ma 192cm to śmiało mogę powiedzieć: "ale jesteś duży/a"
Na 99,9% chodziło jej o Twój wzrost.

No chyba że coś Ci ze spodni wystawało, co wprawiło ją w taki zachwyt :)))

14.07.2005
21:09
[20]

Mondragorn [ Lunar Dragon ]

Moze jestes 'bamboocha'?

14.07.2005
21:18
smile
[21]

.:Jj:. [ The Force ]

W którym to centrum było? Zacznę tam kupować :D

14.07.2005
21:30
smile
[22]

reds23 [ redsov ]

zalezy jak brzmialo te mhmm ...

hmmmmm czy bardziej mmmmmmmm..... :)

14.07.2005
21:33
smile
[23]

Dagger [ Legend ]

Gofer przestań już sprawdzać czy twój wzrost jest powszechnie znany na forum :P

14.07.2005
21:34
smile
[24]

Soll [ Protagonista ]

No i co ? Wyszedłeś ze sklepu gofer? Ta poprostu? Chociaż o numer telefonu mogłeś spytać albo czy ma ochotę na hmm.. lody? :-)

14.07.2005
21:36
[25]

andrzej701 [ Pretorianin ]

Zakupy z lekkim zabarwieniem...hmmm;) .....hm.czego zabarwieniem?chyba nie myślisz ,że erotyzmu?tak sie mi jakoś skojarzyło.SORKI.Najlepiej idź do niej jutro i się zapytaj o ci biegało z tym jej tekstem,ale nie łudź się,że to coś miało znaczyć.Wydaje mi się ,że to był taki niewinny tekścik z jej strony,może takimi tekstami bierze klientów na zakupy w jej sklepie?
Pozdrawiam
NAjlepiej idź i sie jej zapytaj co to miało znaczyć

14.07.2005
21:39
smile
[26]

bartek [ ]

190 cm ta czarnulka miała? Rzeczywiście jest co kochać.

14.07.2005
21:43
smile
[27]

Misiak [ Pluszak ]

sklep na H??? :))

gofer--> gdzie jest ten sklep? :)

14.07.2005
22:10
[28]

Mondragorn [ Lunar Dragon ]

Misiak to sklepo na 'R' ale ciii...

14.07.2005
22:29
[29]

<DexterH> [ Pretorianin ]

Co do ciekawych sytuacji podczas robienia zakupow. Podobno rzeczywiscie miala miejsce. Facet z ogromnym wozkiem wypchanym po brzegi roznymi artykulami robi tourne po hipermarkecie. Podczas zakupow posilkuje sie lista, widac ze juz prawie ma wszystko kupione ale czegos uparcie szuka i wytrwale pedzi miedzy regalami. Pare okrazen i w koncu w akcie desperacji wyciaga telefon ( dzwoni do zony ). Po chwili czekania, slychac strzepki rozmowy, gosc patrzy na liste i z wyrzutem... kochanie?!? proszek do p. to do pranai czy do pieczenie ?!? :)

14.07.2005
22:31
[30]

<DexterH> [ Pretorianin ]

pranai czy do pieczenie = prania czy do pieczenia

sorry za bledy, zmeczony troche jestem :)

14.07.2005
22:32
[31]

ratman [ Konsul ]

<hihhi> Śmieszne

14.07.2005
22:56
[32]

john_himself [ krush, kill n' destroy ]

czemu mnie jeszcze nigdy tak ekspedientka nie przywitala? ;p raz tylko jedna taka weszla ze mna do przebieralni.. ale nic sie specjalnego nie wydarzylo ;p

14.07.2005
22:58
smile
[33]

stanson_ [ Manieczki ]

gofer --> tylko nie mow, ze nie zagadales i nie wziales numeru telefonu...

14.07.2005
23:33
[34]

Lutz [ Konsul ]

Jak sie domyslam, zakupy zrobiles.
Gofer: "taka mila pani, glupio by bylo tak zostawic i nie kupic, moglaby byc zawiedziona, moze jej sie podobam"

Pani czarnulka: "kolejny frajer, oni wszyscy sie na to lapia, troszke podpicowac, posmyrac czuly punkt, i kolejny trafiony. Jescze dwie godziny i nareszcie do domu, cale szczescie ze faceci sa tak przewidywalni, dobrze, ze jakis utarg dzisiaj byl"

Pani czarnulka w domu: "musialabym sprobowac otworzyc wlasny biznes, moznaby sprzedawac na jakichs smiesznych forach dyskusyjnych, posle sie jedno zdjecie, drugie, zeby dekolt bylo troszke bardziej widac, popicuje troche chlopakow, da im pozory zainteresowania i beda kupowac jak swieze buleczki, smieszni sa ci wyglodniali nastolatkowie"

14.07.2005
23:35
[35]

StifflersMum [ Centurion ]

nie martw sie są jeszcze operacje plastyczne nosa

14.07.2005
23:56
smile
[36]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

prawdopodobnie chciala Ci dac to zrozumienia, ze nie maja nic w Twoim rozmiarze.

15.07.2005
00:21
smile
[37]

gofer [ ]

*płacze ze śmiechu*

No dobra, spoko jestem wysoki, ale dla mnie 20 cm to jest duzo, znam osoby nizsze ode mnie o 50 cm i to jest duzo, wiec zdziwilem sie slyszac to od niej. Poza tym, gdybym chcial komus cos takiego powiedziec, to ujalbym to "ale jestes wysoki". Bo "ale jestes...mhmm...duzy" z tym mruknieciem kojarzy sie dwuznacznie. Stad ten watek *smieje sie dalej*


PS
:*

15.07.2005
00:23
smile
[38]

.:VeGo:. [ Dragon ]

chodzilo jej o wzrost bo takich duzych ciuchow tam niema , albo takich maly i slowo duzo oznaczalo maly

15.07.2005
00:25
smile
[39]

gofer [ ]

VeGo - > sraty taty. niie ma duzych ciuchow, ale kupilem koszule ktora jest dosc luzna...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.