
gofer [ ]
Zakupy z lekkim zabarwieniem...hmmm ;)
Dzisiaj będąc w centrum handlowym zwiedzałem sklepy z ubraniami w celu nabycia szortów i jakiejś koszuli. Wszedłem do sklepu o nazwie zaczynającej się na R i kojarzącej się z dziennikarstwem. Przeglądam wieszaki, itp. i nagle podchodzi do mnie sprzedawczyni. Muszę zaznaczyć, że chciałbym żeby takich sprzedawczyń było więcej, śliczna czarnulka, buzia jak aniołek, wiek może 20 lat. Spodziewam się standardowego początku rozmowy, w czym mogę pomóc itp. Niespodzianka! Czarnulka mierząc mnie od...kolan w górę, wypala do mnie z tekstem "ale jesteś...mhmm...duży". Zastanawiam się do teraz co miała na myśli, bo niższa ode mnie była może z 20 cm, więc o wzrost raczej nie chodziło...
Może macie jakieś przykłady interpretacji jej słów? Co prawda może odpowiedniejsza byłaby inna kategoria, ale zaryzykuję...
PS
Wybaczcie mi te pierdoły, ale mam zbyt dobry humor :))))

M'q [ Schattenjäger ]
Śliczna czarnulka tzn murzynka?:D
Luzer [ Music Addict ]
Albo chodziło jej o budowe ciała albo o wzrost, nie wiem. Musiałbyś dać swoje zdjęcie albo podac wage i wzrost
gofer [ ]
M'q - > no czarne loczki, ciemna karnacja :)))

KoKoT2003 [ Generaďż˝ ]
śliczna czarnulka, buzia jak aniołek, wiek może 20 lat
moze nie zauwazyles jak cos ci mhmm s......? :PP

Luzer [ Music Addict ]
Nie zauważyłem tego "mhmm" -w takim razie na 100% Cie podrywała
nutkaaa [ Snowboardzistka ]
gofer -> niestety nie pomoge ci zinterpertowac tych slow ale kiedys jakas sprzedwaczyni w sklepie na H kojarzycm sie z domem :> ktora na chama chciala byc "kul trandi i na topie" i wypadala z roznymi tekstami w najmniej oczekiwanym momencie np. jak z kumpela bylysmy w owym sklpepie chcialysmy jakis ciuch z wysookiej polki a ona "co siostrunia? sama bedziesz teraz ten łaszek tam wkładać <w tym momencie wyszczerzone wsyztskie zeby i przerazliwy chichot>"
albo kumpela przymeirza ciuch ona sie pyta "jak lezy" kumpela "no tak srednio" a ona "coo? srednio na jeza" i sytuacja jak poprzednio wsyztskie zebki na wierzch i przerazliwy chichot... nic nie kupilysmy w tym sklepie...

techi [ Legend ]
Jaki to sklep na R?
Bo ja jakoś ciemny jestem:P
rammzes1 [ Generaďż˝ ]
umówiłeś się z nią??

SpaceCowboy [ Jenerał ]
@techi
pewnie Reporter :D
balllicker [ Konsul ]
a jesteś pewien że nie jesteś wysoki? najlepiej powiedz ile masz wzrostu
a jak nie jesteś wysoki to może po prostu coś ci wystawało z nogawki, ponoć niektórzy faceci tak mają
w ogóle trzeba było się jej spytać czy kiedyś przejdziecie się do niej żeby ci pokazała kolekcję muszelek, albo jakiś inny komplement zarzucić

Vasago [ spamer ]
Moze masz twarz rozkosznego bobasa i zakoczyles ja wzrostem oraz sprawnoscia poruszania sie bez wozka.

alexej [ Piwny Mędrzec ]
z tego co sie orientuje to gofer po prostu jest duzy :-)
Maxblack [ Konsul ]
a ja myślałem, że Rzeczpospolita :P

Garbizaur [ CLS ]
ROTFL!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]
to byl zapewne sklepik Reader's Digest ;P

pizmak [ Pretorianin ]
Nie sciemniaj ze od kolan, pewnie chodzilo jej o stopy ;-)
ssummoner [ Nagi Golas ]
gofer -> Co jej odpowiedziałeś? Chyba nie uciekłeś do kafejki internetowej żeby nam o tym powiedzieć? :)
Kyahn [ Kibic ]
Zastanawiam się do teraz co miała na myśli, bo niższa ode mnie była może z 20 cm, więc o wzrost raczej nie chodziło...
Od kiedy to 20cm to nie jest dużo.
Ja mam 172cm i jak widzę osobę któa ma 192cm to śmiało mogę powiedzieć: "ale jesteś duży/a"
Na 99,9% chodziło jej o Twój wzrost.
No chyba że coś Ci ze spodni wystawało, co wprawiło ją w taki zachwyt :)))
Mondragorn [ Lunar Dragon ]
Moze jestes 'bamboocha'?

.:Jj:. [ The Force ]
W którym to centrum było? Zacznę tam kupować :D

reds23 [ redsov ]
zalezy jak brzmialo te mhmm ...
hmmmmm czy bardziej mmmmmmmm..... :)

Dagger [ Legend ]
Gofer przestań już sprawdzać czy twój wzrost jest powszechnie znany na forum :P

Soll [ Protagonista ]
No i co ? Wyszedłeś ze sklepu gofer? Ta poprostu? Chociaż o numer telefonu mogłeś spytać albo czy ma ochotę na hmm.. lody? :-)
andrzej701 [ Pretorianin ]
Zakupy z lekkim zabarwieniem...hmmm;) .....hm.czego zabarwieniem?chyba nie myślisz ,że erotyzmu?tak sie mi jakoś skojarzyło.SORKI.Najlepiej idź do niej jutro i się zapytaj o ci biegało z tym jej tekstem,ale nie łudź się,że to coś miało znaczyć.Wydaje mi się ,że to był taki niewinny tekścik z jej strony,może takimi tekstami bierze klientów na zakupy w jej sklepie?
Pozdrawiam
NAjlepiej idź i sie jej zapytaj co to miało znaczyć

bartek [ ]
190 cm ta czarnulka miała? Rzeczywiście jest co kochać.

Misiak [ Pluszak ]
sklep na H??? :))
gofer--> gdzie jest ten sklep? :)
Mondragorn [ Lunar Dragon ]
Misiak to sklepo na 'R' ale ciii...
<DexterH> [ Pretorianin ]
Co do ciekawych sytuacji podczas robienia zakupow. Podobno rzeczywiscie miala miejsce. Facet z ogromnym wozkiem wypchanym po brzegi roznymi artykulami robi tourne po hipermarkecie. Podczas zakupow posilkuje sie lista, widac ze juz prawie ma wszystko kupione ale czegos uparcie szuka i wytrwale pedzi miedzy regalami. Pare okrazen i w koncu w akcie desperacji wyciaga telefon ( dzwoni do zony ). Po chwili czekania, slychac strzepki rozmowy, gosc patrzy na liste i z wyrzutem... kochanie?!? proszek do p. to do pranai czy do pieczenie ?!? :)
<DexterH> [ Pretorianin ]
pranai czy do pieczenie = prania czy do pieczenia
sorry za bledy, zmeczony troche jestem :)
ratman [ Konsul ]
<hihhi> Śmieszne
john_himself [ krush, kill n' destroy ]
czemu mnie jeszcze nigdy tak ekspedientka nie przywitala? ;p raz tylko jedna taka weszla ze mna do przebieralni.. ale nic sie specjalnego nie wydarzylo ;p

stanson_ [ Manieczki ]
gofer --> tylko nie mow, ze nie zagadales i nie wziales numeru telefonu...
Lutz [ Konsul ]
Jak sie domyslam, zakupy zrobiles.
Gofer: "taka mila pani, glupio by bylo tak zostawic i nie kupic, moglaby byc zawiedziona, moze jej sie podobam"
Pani czarnulka: "kolejny frajer, oni wszyscy sie na to lapia, troszke podpicowac, posmyrac czuly punkt, i kolejny trafiony. Jescze dwie godziny i nareszcie do domu, cale szczescie ze faceci sa tak przewidywalni, dobrze, ze jakis utarg dzisiaj byl"
Pani czarnulka w domu: "musialabym sprobowac otworzyc wlasny biznes, moznaby sprzedawac na jakichs smiesznych forach dyskusyjnych, posle sie jedno zdjecie, drugie, zeby dekolt bylo troszke bardziej widac, popicuje troche chlopakow, da im pozory zainteresowania i beda kupowac jak swieze buleczki, smieszni sa ci wyglodniali nastolatkowie"
StifflersMum [ Centurion ]
nie martw sie są jeszcze operacje plastyczne nosa

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
prawdopodobnie chciala Ci dac to zrozumienia, ze nie maja nic w Twoim rozmiarze.

gofer [ ]
*płacze ze śmiechu*
No dobra, spoko jestem wysoki, ale dla mnie 20 cm to jest duzo, znam osoby nizsze ode mnie o 50 cm i to jest duzo, wiec zdziwilem sie slyszac to od niej. Poza tym, gdybym chcial komus cos takiego powiedziec, to ujalbym to "ale jestes wysoki". Bo "ale jestes...mhmm...duzy" z tym mruknieciem kojarzy sie dwuznacznie. Stad ten watek *smieje sie dalej*
PS
:*

.:VeGo:. [ Dragon ]
chodzilo jej o wzrost bo takich duzych ciuchow tam niema , albo takich maly i slowo duzo oznaczalo maly

gofer [ ]
VeGo - > sraty taty. niie ma duzych ciuchow, ale kupilem koszule ktora jest dosc luzna...