GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

FATAL1TY

13.07.2005
10:46
smile
[1]

peterkarel [ Konsul ]

FATAL1TY

ostatnio oglądałem program na MTV Polska pt."JEstem graczem"
wspomniano tam o gościu o ksywce Fatal1ty.
powiedziano ze jest znany na całym świecie .
Czy ktoś z forumowiczów go zna czy tylko ja??

13.07.2005
10:47
[2]

zarith [ ]

nom słyszałem o nim. w kamperstrajka zdaje się grał.

13.07.2005
10:47
[3]

Yo5H [ spammajster ]

z tego co pamietam to on chyba swego czasu niezle wymiatal w q3

13.07.2005
10:47
[4]

peterkarel [ Konsul ]

raczej w UT;]
ale on jest niesamowity;]

13.07.2005
10:48
[5]

Luzer [ Music Addict ]

To jest chyba mistrz świata w jakiejś tam sieciówce, ale nawet nie pamiętam w jakiej (dawno widziałem program o nim)

13.07.2005
10:49
[6]

peterkarel [ Konsul ]

trzykrotnym mistrzem świata;]
w UT

13.07.2005
10:50
[7]

peterkarel [ Konsul ]

czyli nie tylko ja o nim słyszałem ;]
pozdro for all


PEACE

13.07.2005
10:53
smile
[8]

Goozys[DEA] [ Blooddrenched ]

Pierwsze slyszę...

13.07.2005
10:53
smile
[9]

Mack5 [ GENOC1DE ]

Uwaga, uwaga. Dla Waszej wiadomości. Fatal1ty to wymiatacz w Q3 oraz Dooma III. Podpisał kontrakt w 2004 roku z ABITem. Do, zdaje się października zeszłego roku był nie pokonany, kiedy to jakiś chińczyk o xywie Rocket Boy rozwalił go (tylko on) i dostał za to 125.000$ (Ćwierć miliona dolarów!) oraz super stanowisko w Abicie. Właśnie dlatego Abit reklamuje swoje karty graficzne z najwyższej półki jego xywą.

13.07.2005
10:54
[10]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Trudno o nim nie słyszeć, skoro o jego fenomenie pisze nawet TIME.

Johnathan "Fatal1ty" Wendel started professional gaming in 1999 by entering the CPL (Cyberathlete Professional League) tournament in Dallas and won $4,000 for placing third. Emerging as one of the top players in the United States, he then flew to Sweden where he competed in a tournament against the top 12 players in the world. By winning 18 straight games and losing none he took first place, becoming the number one ranked Quake III player in the world. Two months later he followed that success in Dallas by successfully defending his title as the world's best Quake III player and winning the $40,000 grand prize.

Since then Fatal1ty has traveled the globe to compete against the best in the world, winning prizes and acclaim, including the first DOOM 3 Inaugural Deathmatch Championship at QuakeCon 2004 for a $25,000 grand prize. He presently reigns as the only 3 time CPL Champion of the Year, winning each, annual title in a different game, a feat never before accomplished.

Now, products of the highest quality are being introduced under the Fatal1ty brand. The same dedication that drives Fatal1ty to be the world's best gamer is being translated to offer innovative products intended to enhance the gaming lifestyle and experience. At the same time, Fatal1ty is dedicated to expanding the popularity and opportunities for cyber athletes.


To ze strony...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-13 10:53:51]

13.07.2005
10:55
smile
[11]

wysiu [ ]

"125.000$ (Ćwierć miliona dolarów!)"

13.07.2005
10:56
smile
[12]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

125.000 $ to cwierc miliona...ciekawa teoria:)))

13.07.2005
10:58
smile
[13]

Mack5 [ GENOC1DE ]

Oczywiście również płyty główne (jak np. AA8XE) z Abita sygnowane są jego xywą. Co więcej jest to chyba gracz, który najwięcej kasy zainkasował na świecie za granie.

13.07.2005
10:59
smile
[14]

Mack5 [ GENOC1DE ]

No przepraszam. 1/8 miliona, ale liczy się rozmiar tej kwoty.

13.07.2005
11:00
smile
[15]

peterkarel [ Konsul ]

bo nie spotkał się ze mna w rozgrywce w Q3

13.07.2005
11:01
smile
[16]

Mack5 [ GENOC1DE ]

Jeszcze tylko dodam w dordze wyjaśnienia, że moje informację pochodzą sprzed 2 miesięcy i mogłem conieco przekręcić lub zapomnieć. Jeśli tak to z goory przepraszam.

13.07.2005
11:06
smile
[17]

MAROLL [ Hypnotize ]

A kto nie zna Fatality ? Koles tnie wszystkich w Q3, UT2003, Countera, we wszystko co moze :) Na poczatku kiedy zbaczylem na jakims filmiku jak gra to myslalem ze aimbota ma, ale pozniej jak na turnieju w UT2003 go widzialem zmienilem zdanie :) KOles jest swietny zwlaszcza jak tyryska kladzie na monitorze, a jaka kase za to kosi xD

13.07.2005
11:09
smile
[18]

Septi [ Starszy Generał ]

1999 to tak mniej wiecej jak pojawiło sie demo UT :D.Tyle że w świecie UT wtedy byli znani inni gracze,zaś o panu F mówiło sie ale w Q3.

13.07.2005
11:11
[19]

MAROLL [ Hypnotize ]

Jednym slowem jest mistrzem wszystkiego co od ID Software wyszlo, tylko niech sie ET nie tyka :)

13.07.2005
11:14
smile
[20]

Regis [ ]

Jak mozna byc graczem i nie znac Fatal1ty? :P

13.07.2005
11:17
[21]

MAROLL [ Hypnotize ]

Kto z nas nie chcialby byc taki Fatal1ty ? :) Tylko jak on doszedl do takiej perfekcji ? Ja sam jak widze kolesia ktory w ET potrafi sprzedac headshota z Lugera/Colta z odleglosci okolo 50m to i galy wychodza :0

13.07.2005
11:22
[22]

SebNET [ Generał ]

Kilka dni temu były mistrzostwa CPL Extreme Summer Championships 2005 w Stanach, był CS 1.6, Battlefield 2, coś tam jeszcze i Painkiller, nasza rodowa gierka. Właśnie w nią grał Fatal1ty, z gościem Vo0 wygrał 17-0 no i poraz kolejny jest mistrzem :) Gość wymiata.

13.07.2005
11:31
smile
[23]

Mati176 [ Rekrut ]

Moze jest dobry w te swoje gierki, ale w OFP ze mna nie ma szans :P

13.07.2005
11:33
smile
[24]

Septi [ Starszy Generał ]

Gość ma poprostu smykałke znacznie wiekszą smykałke do gier FPP nie pozostali gracze ^^ i pewnie dlatego wymiata.A takie grania nieda sie nauczyć,trzeba mieć w sobie poprostu to coś,co on ma a inni tego nie mają lub jeszcze tego w sobie nie odkryli ^^.

13.07.2005
11:36
smile
[25]

.:Jj:. [ The Force ]

I kto mówi że granie nie popłaca? :]

13.07.2005
11:37
smile
[26]

Septi [ Starszy Generał ]

Sorx,musze ten tekst poprawic bo aż mnie w oczy razi.

Gość ma poprostu smykałke znacznie wiekszą do gier FPP niz pozostali gracze ^^ i pewnie dlatego wymiata.A takiego grania nieda sie nauczyć,trzeba mieć w sobie poprostu to coś,to coś co on ma a czego inni gracze nie mają lub jeszcze tego w sobie nie odkryli ^^.

13.07.2005
11:41
[27]

mastah xivah [ Konsul ]

Niech pogra w Soldata ;>

13.07.2005
11:55
[28]

Lucky_ [ Konsul ]

Fatal w Q3 byl najlepszy przez pierwsze 2-3 lata, potem gdy zacza przegrywac z ruskami i szwedami przezucil sie na inne fpp. Nie zminia to faktu ze jest legenda.

13.07.2005
11:59
smile
[29]

Yo5H [ spammajster ]

Sa gdzies w sieci filmiki gdzie mozna zobaczyc jak ten gosciu "wymiata"?
Preferowalbym normalne filmy (.mpg albo cos) ale mam tez q3 i tam demko moge zobaczyc :)

13.07.2005
12:04
[30]

Zemun [ Konsul ]

Teraz grywa w naszego Painkillera, ale prawie zawsze dostaje w dupe od vo0 ;)

13.07.2005
12:04
[31]

Loiosh [ Generał ]

Mowisz Quake, mysle Fatal1ty:) Prawde mowiac to jedyny pr0gamer jakiego kojarze.

13.07.2005
12:05
smile
[32]

volvo95 [ Legend ]

Yo5H --> Filmików i demek na necie jest ogrom.

13.07.2005
12:23
smile
[33]

Yo5H [ spammajster ]

jak odpalic na przyklad to demko? :<
fatal1ty-vs-ZeRo4-pro-q3dm6-fatal1ty-g4v5_1.dm_67

13.07.2005
12:36
[34]

Adamss [ -betting addiction- ]

Zemun --> To ciekawe ;))).

Koleś ma talent, i go dobrze wykorzystuje :).

13.07.2005
12:40
[35]

Zemun [ Konsul ]

Adamss--> co masz na mysli? ;)

13.07.2005
12:50
smile
[36]

...NathaN... [ The Godfather ]

Ma ktos linki do filmików tylko żeby były w jakimś małym rozmiarze (na painkiller.gry-online.pl sa linki ale do filmikow kotre maja ponad 100 MB)

13.07.2005
12:57
[37]

Zemun [ Konsul ]

...NathaN... --> to sa filmiki WMV, ale warto je ściągnąć zobaczycie na nich dwóch najlepszych graczy w PK. A także się może przekonacie, że PK jest zajebisty na multi tylko niedoceniony przez wielu graczy. A to wielka szkoda, bo jest to jedyna jak na razie Polska gra, która konkuruje w trybie sieciowym z wieloma "hitami".

13.07.2005
13:06
[38]

wysiu [ ]

Szkoda, ze sciaganie zadnego z tych filmikow nie dziala (chyba ze to nie o te chodzi, albo nie dziala tylko u mnie..)

13.07.2005
13:08
[39]

mysiek [ @#[email protected]# ]

kojarze :D , ale bardziej kojarze graczy typu Raziel Potter czy Raveneye ze sceny et :D

13.07.2005
13:10
[40]

mysiek [ @#[email protected]# ]

tak kojarze, ale szczerze mowiac slabo, bardziej znam scene et i rtcw, i oczywiscie Raziela, Pottera, Raveneye czy Darkiego :]

13.07.2005
13:40
[41]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

Septi - mozna sie nauczyc. wszystkiego sie mozna nauczyc, jak sie chce.

Loiosh - a o Thresh'u nie slyszales? to byl pierwszy pr0 z prawidziwego zdarzenia. wygral ferrari carmacka.

widzialem jak koles gra (demka) i szczerze mowiac nie zachwycil mnie. widzialem lepsze. no ale moze gral z trudnym przeciwnikiem?
tu sobie mozecie o nim (fatal1ty) poczytac. btw, xywa niezbyt odkrywcza :)

13.07.2005
13:51
[42]

Mati176 [ Rekrut ]

Zassalem 31 mb filmik z jakiegos finalu w Painkilerze. tylko ten filmik jest z rosszezeniem PKD... Czym to otowrzyc?

13.07.2005
13:55
smile
[43]

Mack5 [ GENOC1DE ]

PKD? Może PainKillerDemo???

13.07.2005
14:06
[44]

Zemun [ Konsul ]

Mati176 -->Robisz tak, włączasz Painkillera i w konsoli wpisujesz /demplay (cała nazwa dema) . Tylko żeby demko dało się obejrzeć musi ono być w takiej samej wersji jak wersja gry, czyli załóżmy np. że demko jest w wersji 1.62 to PK też musi być w takiej samej. Bo w przeciwnym razie gdy będzie w niższej lub wyższej demko się nie odpali.
Mam nadzieje że jakoś zrozumiale to napsiałem.

13.07.2005
14:07
[45]

Zemun [ Konsul ]

oczywiscie ma być /demoplay (cała nazwa dema)

13.07.2005
14:09
smile
[46]

LooreNz [ Konsul ]

Pełen respect dla tego gościa (FATAL1TY ) też bym tak chciał. ale to nie na moje nerwy :P

13.07.2005
15:28
[47]

Loiosh [ Generał ]

cotton_eye_joe --> Nope, nic mi to nie mowi. Ale skoro mowisz,ze byl pierwszy to pewnie dlatego. Ja w Quake'a zaczalem grac jakies 2-3 lata po premierze, wtedy po raz pierwszy uslyszalem o cK|Fatal1ty.
Swoja droga gralem kiedys z kims kto podawal sie za czlonka clan Kapitol. Nie wiem czy naprawde nim byl,ale wymiatal koncertowo:)

13.07.2005
15:36
smile
[48]

...NathaN... [ The Godfather ]

wysiu -> mi chodziło o to co jest w drugim newsie

13.07.2005
16:00
smile
[49]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

heheh nb.Fatal1ty :)

Do dzis mam jego demka jak wymiata w q3 :) Swego czasu był moim Bogiem jeśli o q3 chodzi :) właśnie dlatego mam także "1" w swojej ksywie :) Aby oddać hołd temu człowiekowi :)


p.s
dzisiaj mi juz przeszło :P

Ale nigdy nie zapomne, jak rozpykał D16.Makaveli'ego na q3dm13 w duela :)
Wtedy myślałem ze umiem grać w quake'a, ale zmieniłem zdanie po zobaczeniu w/w demka i na bardziej profesjonalnie zacząłem sie interesowac tą grą :) Ahh to były czasy :) 2 miechy nieobecności w szkole dzień po dniu, bo Kam1kaze siedział w kafejce caaaałymi daniami i tylko siekał non-stop w kwaka :) Po pewnym czasie nikt ze mną nie chciał grać :D

w lokalnej społeczności osiągnąłem to, co fatal1ty na całym świecie :)
Nie to że sie chwale, ale kiedyś prowadzący kafejke zachorował i ta była zamknięta, więc poszedłem do konkurencji (jakieś 10 km dalej) wchodze i sie pytam:

- Gra ktoś w q3??
(spojrzenie całej wiary spod monitorów)

i słysze odpowiedź:
- A ty jesteś Kamikaze?

wtedy PADŁEM! :)))) najpiękniejsze uczucie dla gracza, zaprawde powiadam wam :)
(oczywiście nikt duela nie chciał zagrać... :])

Pozdrawiam,
Kam1kaze, the Quake III Arena Maniac :)

13.07.2005
16:04
smile
[50]

Quicky [ Senator ]

> 2 miechy nieobecności w szkole dzień po dniu, bo Kam1kaze siedział w kafejce caaaałymi daniami

To rzeczywiście powód do dumy, nie powiem...

13.07.2005
16:11
[51]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Quicky ---> nie jestem z tego dumny, ponieważ ledwo zdałem do nastepnej klasy... :/
Przedkładałem rozrywke nad tym co naprawde było ważne (o ile dobrze interpretuje to co napisałeś)
a jak moi staruszkowie sie o tym dowiedzieli, to chcieli mi kompuer zabrać... o_O

tyle że sie nie dałem :P

13.07.2005
16:12
[52]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

hej.. ale przynajmniej dobrze gral... zreszta moze to byl lipiec i sierpien?

13.07.2005
16:17
smile
[53]

Deepdelver [ aegnor ]

i słysze odpowiedź:
- A ty jesteś Kamikaze?


A nie miałeś koszulki z nadrukiem? :P

13.07.2005
16:22
smile
[54]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

hahahahah


nie, nie miałem :P

13.07.2005
16:24
[55]

Quicky [ Senator ]

@KaM1kAzE®, no to całe szczęście, że tak podchodzisz do sprawy. Już myślałem że chełpisz się tym, że potrafiłeś zrezygnować z chodzenia do szkoły na rzecz super-wypasionej-gry.

Swoją drogą to ciekawe, kiedy takie postępowanie będzie jak najbardziej naturalne i rozsądne - tj. kiedy wreszcie będzie można u nas zarobić na gamingu :)?

13.07.2005
16:26
smile
[56]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Zaraz sie rozwinie dyskusja o e - sporcie i od napalonych fpp'manow uslyszymy ze tak mozna _w naszym kraju_ zarabiac na chleb :-P

13.07.2005
16:26
[57]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Zarobic na gamingu i miec fiu - bzdziu w glowie :)

Mniej niz zero ? ;-p

13.07.2005
16:27
smile
[58]

Quicky [ Senator ]

@Maevius, a kto niby tak twierdzi? Yavora tu na razie nie widzę w wątku.

13.07.2005
16:27
[59]

volvo95 [ Legend ]

Quicky --> Wtedy, jeżeli będą u nas o wiele wiele lepsze łącza i każdy miłośnik FPP będzie mógł od najmłodszych lat zmierzyć się z innymi w trybie online

13.07.2005
16:31
smile
[60]

Soll [ Protagonista ]

Nieźle..

13.07.2005
16:31
[61]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Ale sys|Yavor jest solidnie wyksztalcony, wiec on nie podchodzi pod moja kategorie:)

13.07.2005
16:32
smile
[62]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Quicky ---> poprostu ta gra i chęć grania w nią (przez właśnie Fatal1tego) była silniejsza niż cokolwiek innego. Poważnie mówie ze byłem od niej w 100% uzależniony i grałem codziennie przynajmniej godzinke (po całej akcji ze staruszkami). Na szczęście także połapałem sie, że niechodzenie do szkoły może mieć wpływ na moją przyszłość, więc także ostro zacząłem kuć i ledwo ledwo, ale jakoś mnie przepchneli do nastepnej klasy :)

Maevius ---> szczerzemówiąc nie mialbym nic przeciwko temu :) Wtedy na 100% bym do świata quake'a wrócił, bo do dzisiaj ta gra jest dla mnie 100% czystą przyjemnością :) Pytanie tylko czy q3 byłby w ogóle jeszcze brany pod uwagę w takiej sytuacji....

13.07.2005
16:36
[63]

sYs|yavor [ Generał ]

Esportu w Polsce nie ma i długo nie będzie - i wierzcie mi, nie chcecie wiedzieć, dlaczego (btw. nie dlatego, że firmy mają esport w dupie).

Po drugie, nie zajmuję się już esportem. I też nie chcecie wiedzieć, dlaczego.

Po trzecie, utożsamiać esport z zarabianem pieniędzy może tylko idiota.

Całusy dla fatala.

13.07.2005
16:47
smile
[64]

volvo95 [ Legend ]

Tutaj macie filmik Fatala - może nie jest jakiś niesamowity [ filmik ], ale można obejrzeć ;)

13.07.2005
16:48
smile
[65]

Sandro [ METALLICA ]

Fatal1ty... hm, ciekawe czy w Mortala też jest taki dobry :)

13.07.2005
16:57
[66]

Quicky [ Senator ]

@volvo95, ja sobie zdaję sprawę co jest potrzebne do rozwoju polskiego gamingu, tylko pytanie KIEDY to nastąpi? Prawdopodobnie ok. 20 lat później niż w bogatszych krajach ;).

@yavor, skąd u Ciebie taka zmiana nastawienia? Aż mi się wierzyć nie chce. Zawsze z tego co pamiętam broniłeś esportu, a tu nagle taki zonk. Utożsamianie esportu z zarabianiem pieniędzy to idiotyzm? Być może, choć na tym naprawdę można się dorobić - tyle, że nie u nas, i wciąż tylko wybrani, najwięksi wymiatacze.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-13 16:55:54]

13.07.2005
17:06
smile
[67]

Fett [ Avatar ]

zero ku** skilla :D

13.07.2005
17:11
smile
[68]

CHESTER80 [ Legend ]

Szczerze mówiąc pierwsze słysze o tym panu, ale jestem pełen podziwu dla niego. Dokonał niesamowitej rzeczy, połączył pasję z zarabianiem kasy. Wielki człowiek.

13.07.2005
17:43
[69]

sYs|yavor [ Generał ]

Quicky:

Skąd zmiana? Dużo zrozumiałem kontaktując się z przedstawicielami różnych scen. Wnioski jednak zostawię dla siebie, bo a) nie są przyjemne dla graczy, b) gracze i tak mieliby moje wnioski w dupie, c) niezależnie od tego, czy byłyby w tej dupie czy nie, i tak nic by z tego nie wyszło; tu jak z ekonomią: znajomość praw ekonomicznych nie implikuje, że przestają obowiązywać.

A esportu w Polsce nie będzie lekko licząc przez najbliższych 5 lat, przy czym prywatnie obstawiam, że pojawi się na poważniejszą skalę (bo pojawi się) za nie wcześniej niż 10 lat. Przy czym przez esport rozumiem rozgrywki zorganizowane, a nie przyjacielskie zbiegowisko "przy pifie i monitosze". Takie prowincjonalne imprezki z pewnością będą, ale do esportu z prawdziwego zdarzenia temu tak, jak Syrence do Mercedesa.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.