sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Miłych wakacji pod namiotami!
Za PAP, z odrobiną mojej redakcji:
Organizatorzy wystawy "Pod stopami – życie w glebie", otwartej właśnie w warszawskim Muzeum Geologicznym przekonują, że w słupie gleby o przekroju równym powierzchni stóp człowieka, oprócz wymienionych już organizmów, mieszka:
- 5 dżdżownic
- 10 wijów
- kilka stonóg
- kilka pająków
- kilka ślimaków
- 2000 wazonkowców (obojętnie co by to nie było ;-) )
- 5000 roztoczy i skoczogonków
- 500 tysięcy nicieni
- 20 milionów pierwotniaków
- miliardy grzybów
- ponad dziesięć bilionów bakterii
Miłych snów pod plandeką życzy yavor ;-)

eJay [ Gladiator ]
W calym swoim zyciu czlowiek nieswiadomie zjada srednio 10 pajakow, weiec nic mnie juz nie zaskoczy:D

koqu [ forget-me-not ]
Eeee... Niecierpię tych robali, a co do pająków- mam arachnofobię :-(

leszo [ Run for Fun ]
fajnie
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]
Zeby tylko w glebie. Obecnie owadziska znachaliły się w stopniu starszliwym. Wieczorem w pomieszczeniu w którym stoi u mnie komputer zyje:
- jedna ćma gigant ( po szumie skrzydel wnioskuje, ze co najmniej 10 cm rozpietosci )
- 2 cmy mniejsze
- kilkanascie komarow
- jakas osa
- fruwajacy zuk
- cos, czego nie potrafie nazwac, ale w wygladu przypomina pasikonika ( czyzby szarancza ? )
Postanowilem sobie, ze powalcze z tym towarzystwem bez uzycia chemii, ale widze juz, ze wojne te przegram. Na miejsce kazdego zabitego gazetą bydlaka przylatuja 2 nowe. Z latowscia przenikaja firanki, gdy zapale swiatlo schodza do podziemia, a swa zbrodnicza dzialalnosc rozpoczynaja, gdy zapada wzgledny polmrok.
Najgorsze jest jak pisze na komputerze w nocy. Co chwila cos mi siada na ekranie, albo z rozpedu wlatuje na twarz.

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
To nie zabijaj - następne po prostu przylatują na pogrzeb :D
(:AllegromańkA:) [ Let's rock! ]
Robaki nie są złe, najgorsze są owady (obecnie mam chyba ze 100 urgyzień komarów:P). Ale i tak jadę pod namioty:D
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
MGR - słyszałeś o siatce na okna? U mnie otwarte na oścież i życie bezinsektowe. :)
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
heh...gdzie wy mieszkacie?? (moze to te syfne powietrze w Wawie) u mnie polowa okna otwarta non stop...i dwa dni temu ostatnio owada widzialem - nie przezyl spotkania z klapkiem:))

Click-Tom [ Orange Grove Families ]
Eeeeeeee tam przeżywasz, przynajmniej jest co na ognisku upiec :D
Byłem dwa tygodnie temu na 5 dni pod namiotem i jak widać (tz. Wy nie widzicie, ale pisze wiec...) jestem cały... jeszcze :)
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]
Hellmaker - hehe, moze to i dobra teoria, dzis im daruje i zobacze. ;)
sparrhawk - firanki do tego mam, przynajmniej tak sadzilem. Nie chcialem sie kratowac ani moskitier nabywac :)

techi [ Legend ]
Ja mieszkam w Szczecinie i wczoraj miałem Korytarz powietrzny w mieszkaniu:)
Z jednej strony wlatywały azdrugiej wylatywały:D
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Firanki??? U mnie przez firanki to kiedyś nawet szerszeń przeszedł. :D

techi [ Legend ]
Ale fajny błąd;]
"a z drugiej" :P
balllicker [ Konsul ]
Co do pająków, to kiedyś widziałem program o różnych insektach i mówili że podczas snu połykamy około pięciu pająków, no ale zapewne to bajeczka, bo ja np budzę się głodny.
A co do wakacji pod namiotami, to nie wiem dlaczego ten topic skojarzył mi się z wątkiem "Konie :-)"...