GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Nowa "polityka" Battlefront

11.07.2005
19:59
smile
[1]

inff [ Pretorianin ]

Forum CM: Nowa "polityka" Battlefront

Witam.
Jak ktos sledził wątki na forum BTF to mogł zauwazyć ciekawe informacje na temat nowych gier na silniku CMx2.

Najwazniejsza jest zmiana polityki wydawniczej i tworczej.
Żadna z nowych gier nie bedzie tak rozbudowana jak poprzednie gry . Najprawdopodobniej 1 gra bedzie dotyczyla tylko wybranej bitwy np Stalingradu. Bedzie mozna jednak zakupić po odpowiedniej kwocie rozszerzenia(moduły, ok 3 na gre), ktore beda wychodzić na kilka miesięcy po premierze, przykładowo z Normania 1944 czy z bitwa o st. Lo. Zawsze minimum.
Wiec na dobra sprawe nie dostaniemy nigdy tak wiele jak w CM:BB czy AK, rowniez mozmy zapomniec o Polakach w nowych grach.
Twórcy tłumaczą sie tym, ze zamiast inwestować czas i pieniadze w tworzenie 100 modeli czołgów, 20 nacji, ktorych wiekszosci gracze nie uzywaja(ich słowa), wolą sie skupić na drastycznie mniejszej ilości np USA vs Niemcy, 10 modeli tanków i inewstowac pozostałe zasoby w "cos" innego :)

Druga rzecz to ze wszystko bedzie kodowane i szyfrowane. Wiec nie bedzie mozliwosci edytowania parametrow gry, modowania i oszustw.

3 rzecz to że najprawdopodobniej nowa gra nie bedzie z frontami znanymi z CM:BO, BB, AK. Battlefront chce za kazdym razem robic inny konflikt i sie nie powtarzać.

Wszystkie posty adminów emanują jakimiś dziwnymi wyrzutami do graczy w zwiazku z malejącą sprzedaża kolejnych czesci. Najwyraźniej szukają nowych graczy interesujacych sie innymi klimatami i gatunkami jak S/F, starożytność czy wspólczesnosc.

Ogólnie mam mieszane uczucia, bo możliwe ze nowa gra to bedzie kalka Total Wara, badz cos co mnie nie bedzie interesować
zobaczymy.

11.07.2005
20:36
smile
[2]

mac bac [ Pretorianin ]

spodziewali się , że produkując AK stanowiące tylko odmiane BO, BB zaczną sprzedawać jakieś nadzwyczajne ilości?
potrzeba nowej jakości, przełomu by przyciągnąć nowych graczy i wyciągnąć od starych nową kasę:)

11.07.2005
21:01
smile
[3]

Pablo1142 [ Pretorianin ]

dokladnie
AK to odrgrzewany kotlet BB rozniacy sie chyba tylko teksturami:))) no chyba ze pustynia i sciany piasku to jakis dodatke:D

11.07.2005
21:19
[4]

oskarm [ Future Combat System ]

cosmi sięwydaje, że tutaj chodzi tylko o kasę. Jak ma się juz zrobioną bazę danych to wklepanie danyc hdal całego sprżetu wystepującego w CM to jest jeden dzień. Modele 3 wymiarowe są maksymalnie proste (takie cosw CADzie robi siew godzinemaks), jedyny czas jaki oni poświęcają to zrobienei tekstur, które tak naprawdę już mają. Ciekawy jestem co to jest to "coś"? Jezeli to będzie praca nad sztuczną inteligencją jednostek to ok, ale mi się wydaje, że nie za bardzo (pożyjemy zobaczymy). Najwyżej kolejne ich gry juznie będą kultowe ..... i wcele więcej nei zarobią ... ich ryzyko

11.07.2005
21:24
[5]

strelnikov [ Pretorianin ]

inff -->
o rany ??? Czy mowisz to powaznie???? kurde wchodze juz do tego forum na BF zeby to wszystko sprawdzic. Rany ale mnie zdenerwowalo kurde ....

11.07.2005
21:40
[6]

strelnikov [ Pretorianin ]

oskarm -->

przepraszam wiem ze nigdy nie mam racji i malo mnie kto tu lubi - no poza Mac Bac'kiem i Bonkiem (mam nadzieje;) - ale jedynie technicznie powiem iz modele 3D robi sie nie w AutoCadzie a w np. 3D max'ie. Te ktore sa w CM:BB (poprawione w stosunku do CM:BO) maja srednio po ok. 3.600 trojkatow kazdy (mowie o tankach i pojazdach oraz dzialach samobierznych) Wraz z dzialami stacjonarnymi lista sprzetu majacego byc zrobionym w 3D wynosi ponad 300 wpisow - dla jednej osoby jest to praca na okolo pol roku - po 4 - 6 h dziennie na normalnym sprzecie klasy PC przeznaczonym do pracy w 3D.

Do tego dodaj czas poswecony na robienie textur (wiele z nich jest z fot modeli zwyklych sklejanych ) oraz usprawnienie enginu, AI, no i pozostale textury + proste modele krajobrazu (domy chyba tylko gdyz reszta jest bitmapa - a i mury) Czyli dla grupy - 4 czy 5 osobowej zaangarzowanej w produkcje potrzeba - z betatestami - minimum 12 miesiecy ostrej pracy.

zreszta jak widze po wpisach na forum BF to ich nowa gra nie bedzie tym na co - przynajmniej ja - czekam ... dobrze ze jest przynajmniej Silent Hunter III ;))))

11.07.2005
21:45
[7]

inff [ Pretorianin ]

W sumie sie im nie dziwie, chca rozbic cos innego niz przez poprzednie 9 lat.
Nowe gry maja wychodzić co rok :) a moduly co 3-4 miesiace dla 1 gry. Ciezko mi to sobie wyobrazic.

Pisali równiez ciekawe rzeczy o odwzorowaniu pojedyńczych żołnierzy.
W CMx2 ma być pełna reprezentacja 1:1 dzieki unikalnemu według nich "TacAI". Tzn podali taki przykład: w Close Combat nie ma pełnej reprezentacji, np 1 oddział idzie jednakowo tam gdzie ma iść, jednakowo strzela etc.
W CMx2 każdy zołnierz ma robić swoja robote, gdy oddział ma np mg to ludzik z mg bedzie tylko robil ogien oslaniajacy, riflerzy beda starali sie atakowac z dystansu, a smg bedzie szturmowało etc.
Albo żołnierze w budynku beda dynamicznie, zaleznie od akcji zmieniali pozycje.

Troche to brzmi za dobrze jak na terazniejszosc, wedlug mnie jeszcze na to za wcześnie.
Wtedy rzeczywiście reprezentacja 1:1 ma sens, ale jak to wykonają?

Paradoksalnie czym bardziej pisza o rewelacjach, tym mam wiecej obaw.

11.07.2005
21:58
[8]

oskarm [ Future Combat System ]

Strelnikow --> wiem że nie w CADzie. Kiedyś jak się uczyłem 3D Studio 3.0 (to jeszcze był program dosowy ze straszną obsługą) to zrobienei modelu 3D Cometa z taką szczegółowością jaka mają pojazdy w CM zajeło mi 3-4 godziny (podkreślam ja się wtedy uczyłem). Przy łatwości obsługi dzisiejszych programów jak CAD czy 3D Max i przy profesjonalnym grafiku, nie sądzę żeby to zajmowało wiecej czasu.

11.07.2005
22:00
[9]

LooZ^ [ be free like a bird ]

oskarm : Zakladajac, ze czolgi w nowej czesci CM maja miec "troche" wiecej trojaktow zalozyc nalezy ze wraz z teksturami zrobienie jednego modelu zajmie ok. 2 dni. Najlepsi sa w stanie zejsc do 1 dnia, a nie jestem pewien czy w battlefroncie pracuja najlepsi graficy na rynku.

11.07.2005
22:00
[10]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

będzie sztrzelnka z elementami FPP be sure

11.07.2005
22:00
[11]

-=Złośliwy_buraK=- [ Pretorianin ]

Nie ma co się podniecać. Gra jaka będzie taka będzie i napewno nikt nie chciałbym kolejnego odgrzewańca. Natomiast czy się spodoba komuś czy nie to inna bajka. Założę się ze zdobędzie tyle samo nowych zwolenników co przeciwników.
Ja ze swej strony mam nadzieję iż będzie tak samo lączyła w sobie kilka najważniejszych cech jakie teraz łączy w sobie lepiej lub gorzej CMBB i AK. Czyli nadzwyczajna prostota przy jednoczesnym bogactwie zastosowania przeróżnych taktyk, genialna grywalność, przyzwoita grafika (jak dla mnie grafika z CM jest wystarczająco dobra), i oczywiście pewna mniejsza lub większa doza realizmu. Jeśli chodzi o ten ostatni element to uważam ze powinien być na podobnym poziomie jak w CMx1.

11.07.2005
22:03
smile
[12]

inff [ Pretorianin ]

do ostatecznego osądu, czyli wydania dema poczekamy sobie jeszcze jakies 2 lata :)

11.07.2005
22:35
smile
[13]

Roko [ Generał ]

poczekamy zobaczymy :)

Zeby ich tylko chciwość nie zaslepiła i nie przegieli z tymi modułami
np stalingrad versja podstawowa do dyspozycji PzI i PzII, a lepszy sprzęt ? kup dodatek! :p

11.07.2005
22:46
smile
[14]

oskarm [ Future Combat System ]

LooZ --> Faktycznie nie zakładałem ewolucji - Już dzwoniedo Radia maryja publicznei odpokutować zmawiając 3 zdrowaśki ;-)

Roko --> No to maja już hasło reklamowe do następnych dodatków :-)

11.07.2005
23:09
[15]

strelnikov [ Pretorianin ]

oskarm -->
ok rozumiem, teraz patrz:
napisalem ze 300 modeli przez pol roku po srednio 5h pracy dziennie to jest: 24 tygodnie to 120 dni roboczych czyli 600h roboczych podzielic przez 300 modeli da wynik ... 2h na jeden model. Czyli dokladnie tak jak postulujesz - nie wiem ile osob robilo CM:BB od strony 3D ale mysle ze ok. 2 - max.3 osob wlasnie. To jest czas na przygotowanie samych siatek. Poza texturami , enginem i AI dodaj do calosci czas na nagranie dziwiekow oraz zwrotow mowionych (textow czyli) w 5 wersjach jezykowych, konsultantow historycznych (moze jednego) dlaej dodaj betatesty na ktore conajmniej 2 - 3 miesiace (wraz z ew. poprawkami) trzeba poswiecic. To rok czy nawet poltora wychodzi przy dobrych checiach. Kiedys nawet czesto korespondowalem z gosciem o ksywce Madmatt wlasnie z battlefrontu i wydawalo mi sie wtedy ze to grupa zapalencow bardziej - no mowie o okresie 2000 - 2001 5 lat temu gdy pokazala sie we wrzesniu 2000 CM:BO

all -->
ech cos mi sie widzi ze macie racje ... poza tym naprawde latwo zauwazyc ze zainteresowanie seria CM (od BO poprzez BB do AK) jest coraz mniejsze - widac to po ilosci postow od graczy w temacie tych 3 gier nawet na forum BF

coz niektorzy ograniczaja gry inni je rozwijaja - zobaczcie jak silna pozycja jest niby-strzelanka Battlefield 2 , coz tylko moge polecic ten tytul walka on-line (na duzej mapie ale w 16 osob np.) jest tak excytujaca jak malo kiedy i gdzie. Gre rozbudowali tak w stosunku do 1 ze az sam jestem zaskoczony (no 1 byla w IIWS ta jest wspolczesna)

zobaczcie tez Silent Huntera III jak perfekcyjnie zostal dopracowany - a z czescia II nawet nie ma go co porownywac ..

mysle ze jak to inff i inni napisali jest to kwestia postawienia na nieco szerszy rynek - no a firma BF jest jednak glownie po to aby przynosic kase ;)))

11.07.2005
23:54
smile
[16]

Viorne [ Centurion ]

---->Strelnikov Mysle, ze nie powinienes porownywac zainteresowania grami BF, a wszczegolnosci kolejnymi czesciami CM z iloscia postow w tym watku. O ile mnie pamiec nie myli problem ten byl juz kiedys poruszany. Ponadto nasze rozwazania nic nie wniosa do samego przyszlego produktu BF. Uwazam ze nie ma co sie na razie denerwowac, tylko cierpliwie czekac na konkrety.

12.07.2005
01:14
[17]

strelnikov [ Pretorianin ]

Viorne -->

ok, widocznie ten watek dotyczacy forum na BF pominalem.

No wiesz jak jest - chcialbym aby nowa gra byla tak milo wykonana oraz z takimi mozliwosciami jak obecne CM tylko w lepszej oprawie graficznej. A moze masz i racje - za wczesnie sie niepokoje;)))

12.07.2005
01:18
smile
[18]

bonk_ [ Pretorianin ]

Roko--->he he he niezłe.Chyba tak bedzie.
Według mnie Panowie BF idą na kase:(niestety nie liczą się już z fanami którzy grają w ich pierwsze dziecko CMBO!!!Do dziś!!
Poprostu teraz 70%produkcji idzie na grafe reszta to grywalność.Natomiast CMBO/BB/Ak tym się wyróżniało że tam nie liczyła się grafa tylko grywalność!Non stop inne pojedynki inne sytuacjie...aż się łezka kreci w oku jak się wspomni gry do 6rano a pociag do szkoły był o 7.

Jedyne co nam pozostaje to cierpliwośc i oszczedzanie na nadchodzące comiesieczne-dodatki...

12.07.2005
07:43
[19]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Strelnikov-> Te ktore sa w CM:BB (poprawione w stosunku do CM:BO) maja srednio po ok. 3.600 trojkatow kazdy (mowie o tankach i pojazdach oraz dzialach samobierznych)
Modele w CM maja po 400 poligonów max. Wkleiłem ci fotke z bardzo podobnymi modelami jak w CM. Oj ześ strzelił .....

12.07.2005
08:51
smile
[20]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Ludzie... pojazdy o 3000-4000 poligonow, to sa np. w OFP lub BF1942, ale nie w CM(!). Tutaj dobrze napisal RMATYSIAK. w CM poligony oszczedzane sa gdziekolwiek sie da min. na kolach (tutaj sa tekstury z koleczkami, ktore sie nie kreca), nie ma takze oddanej faktury tego co bylo na pancerzu (jakies wypusty, wizjery, klapy, zamki, klamry itp. malenstwa).
Nie jestem pewien, ale modele CM odpowiadaja zlozonoscia modelom z symulatorow lotniczych, gdzie pojazdy pojawiaja sie na ulamek sekundy przed celownikiem strzelca/bombardiera. Chyba tyle samo maja tanki w Sturmoviku (mialem niewielki wklad informacyjny w budowe 7TP :P i widzialem efekty prac :) ).

12.07.2005
09:06
[21]

graf_0 [ Nożownik ]

Cóż - najlepiejby było gdyby panowie z BF lub ktoś inny stworzył otwart standard CM, tak aby można było dodać własne modele, bronie, nową lub starszą amunicję i wówczas sam fondom zająłby się odwzorowanie w CM całej wojny. A może i Korei czy Egiptu.
A odwzorowanie 1:1 byłoby wielką rewolucją w enginie obliczeniowym walki bo to już nie oddział z FP tylko 10 ludzi z których jeden strzela, drugi sie czołga a trzeci złaśnie panikuje - to byłby nowy Close Combat. Może o to im chodzi, o grę która zrobi wrażenie na większej ilości graczy.

12.07.2005
10:20
[22]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

"Chyba tyle samo maja tanki w Sturmoviku (mialem niewielki wklad informacyjny w budowe 7TP :P i widzialem efekty prac :) )."
obstawiam że modele 3-D tanków w ił-2 mają więcej polygonów niż te w CM:))

12.07.2005
12:04
[23]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Ależ wy sie tymi trojkątrami ekscytujecie :-)))
Przecież tego nie robi się z trojkątów - Narzedzie CAD ma wbudowane skrypty które np w przypadku oblych lub siatkowych obiektów - dzieli je na trojkąty - a operator CAD wybiera tylko stopień dokladności
Większym problemem jest zrobienie szczegołów - takich jak zawiasy, hak, kola zembate i itp.- ale po zrobieniu jednego można to powielać - to samo z kolami . Zrobienie modelu 3D to zaden problem - podejrzewam że problem dotyczy algorytmow strzelania i obliczania trafień - Bo to chyba trzeba napisać skrypty dla pojedynków każdy z każdym - czyli t43/85 kontra pantera A ; t34/75 kontra pantera A ; itd....... do tego rodzaje amunicji - wplyw terenu i klas pancerza
Ale byc może sie myle - na modelowaniu 3D troche sie znam natomiast programowałem tylko w fortranie i pascalu ;-0 i to bylo dawno temu ;-)0

12.07.2005
19:11
smile
[24]

Sgt.Luke [ Konsul ]

Wiecie co? Mi to strasznie mocno śmierdzi. Nie, nie śmierdzi mi ilość polygonów czy samo wykonanie gry. Mi śmierdzi to, jak chcą wykorzystać silnik CMx2. Po prostu wygląda na to że autorzy zamierzają żerować na sukcesach poprzednich części. Ja bym sie nie zdziwił jak by to wygladało tak: gra zawiera 10 bitew w ramach np. walki pod staligradem i to wszystko. Chcesz więcej? To kup następną grę, albo wpłać kasę z swojego konta to będziesz mógł ściagnąć dodatkowe bitwy do juz wydanych tytułów. I to nie będzie kalka Total War, a zwykły CM, tyle że mocno ograniczony :/ Podobnie miało być z serią Heroes of Might & Magic, ale po wydaniu dwóch tytułów w ten sposób, ktoś poszedł po rozum do głowy, że to idiotyczny sposób marketingu. Mam nadzieję że panowie z Battlefront "skubną" sie szybciej i oszczędzą sobie i nam takiego zdzierstwa i narażania na szwank dobrego tytułu.

13.07.2005
03:08
[25]

strelnikov [ Pretorianin ]

RMATYSIAK -->

Faktycznie napisalem ze w grze tyle maja - mowilismy o czasie przygotowania, ktostam powiedzial ze to godzina ja powiedzialem ze sa poprawione w stosunku do CM:BO oraz robione w 3.600 trojkatow i zabierze to wiecej czasu - fakt nie bylem precyzyjny.

Rendery z nich prezentowali kiedys na stronie wlasnie z takim opisem. Bylo to na jakies pol roku przed premiera CM:BB. Wiecej Tobie powiem - nawet im kiedys wyslalem Panthere zrobiona w 3D przez mojego kolege skladajaca sie z ponad 30.000 trojkatow - facet - wlasnie ten Madmatt - wymiekl nieco i zapytal mnie ile czasu ja robil moj kumpel;))) Stwierdzil wlasnie wtedy ze oni robia modele w ok 3.600 trojkatow co pozwoli im oddac tank w detalach. Pisali tez o tym na forum - chwalili sie lista sprzetu ktora bedzie dostepna oraz jak jest przygotowywana. Pokazywali tez tam model ISa-2 3D - mial na bank kilka tysiecy poligonow oraz fote modelu z 5 stron "czeskiego isa-2" oraz w jaki sposob robia z tego texture i nanosza ja na model 3D

Zreszta publikowali je na stronie combatmission.com - kilka obok siebie stojacych tankow ruskich chyba bez textur w pelnym wymiarze. Duze rendery po ok ( 1600x1200?) nie pamietam ale zrzuty byly naprawde niezle wygladajace i na pewno nie mialy kilkuset trojkatow;)

Sam robilem do CM:BO kilka textur - modow - panthery (zreszta sa na stronie combatmission.com) i wtedy juz na forum tej strony czytalem ze robia nowe wydanie gry i poprawiaja modele czolgow i engine. Mialo im to wlasnie zapewnic dokladne odwzorowanie detali (no i tak textura mniej nadramia w BB jak w BO;)

Zreszta Bamsey zna chyba goscia czy tego drugiego o polsko brzmiacym nazwisku Turewicz - mozna go z ciekawosci zapytac ile trojkatow mialy wyjsciowo modele do CM:BB?

Nie upieram sie - moze je zrobili wszystkie w 400 wyjsciowo gdy zaczeli "czuc kase nosem;)" ale na bank pamietam iz pisali o modelach wlasnie w 3.600 trojkatow. Zdziwilo to mojego kumpla tez - ktory zawodowo wykonuje (m.in. dla mnie) modele 3D - stwierdzil iz powinni je robic o wiele dokladniejsze.

13.07.2005
03:18
[26]

strelnikov [ Pretorianin ]

zobacz jeszcze wczesny zrzut calego modelu w chwili gdy zaczynal nabierac realnych ksztaltow ;) - textura jest wrzucona ot tak - finalnie tank mial zimmerit i malowanie 3 barwne

13.07.2005
03:25
[27]

strelnikov [ Pretorianin ]

Wozu -->

tak - juz napisalem do rmatysiaka gdyz on to zauwazyl. w OF ... tylko kola troche kwadratowe;))) Jasne ale zobacz ze i tak w BB textura mniej musi maskowac jak w BO ;)

13.07.2005
03:39
[28]

strelnikov [ Pretorianin ]

mgk -->
niestety mylisz sie nieco;) - przynajmniej jesli chodzi o serie CM - twierdzac iz modle tankow do tej gry byly robione w AUTOCAD'zie. Modele do tej gry byly produkowane w programie 3D. Jesli mi nie wierzysz to zerknij do instrukcji - na liste plac. Nawet sie przypadkowo potwierdza ze robily je ... dwie osoby - tak jak wczesniej powiedzialem nim wpadlem na pomysl aby zerknac do instrukcji. Nie ma ani jednej osoby ktora by podczas prac nad gra korzystala z AUTOCAD'a (patrze po liscie plac - w instrukcji US na stronie 3, 6 pozycja od gory: 3D Models: Dan Olding, Steve Grammont o AUTOCADZIE nawet nie wspomniano) - jesli mi nie dajesz wiary zapytaj kogos z battlefront'u.

13.07.2005
08:25
smile
[29]

RMATYSIAK [ Konsul ]

strelnikow nie wiem jak robili modele do CM wiem natomiast jak wyglądaja efekty ich pracy a maja one nie wiecej niz 400 poligonów.
Poz RM
PS bomba rendering pantery poprostu swietna praca.

13.07.2005
21:53
[30]

strelnikov [ Pretorianin ]

RMATYSIAK -->

spokojnie - ja nie jestem taki jeden co nie rozumie co to argumenty;) Palnalem na szybko a Ty to zauwazyles, miales racje wiec smialo przyznalem ze jest dokladnie jak mowisz;)

no dobrze iz powiedzialem ze ta panthere to robil moj kumpel - inaczej pewnie by sie mniej podobala;))) dzieki w imieniu kumpla;) zobacz prosze jeszcze t34 ktory ma ponad 10x mniej trojkatow jak ta panthera - pomimo maskowania textura widac dokladnie jak kola sa kwadratowe;) Siatka zostawiona specjalnie, mysle ze wyjsciowo wlasnie takie robili do CM ale moge sie mylic;)

w AUTOCADZIE mozna np. mosty projektowac lub wspolczesne silniki odrzutowe albo maszyny drukarskie;) a modele 3D sa kilka razy tansze i szybsze do wykonania oraz zdecydowanie latwiejsze. zapodajesz trzymanie skali i juz - nie kazdy wymiar musi sie technicznie zgadziac 1:1 w modelu do gry komputerowej (braki uzupelni textura;) , poza tym latwiej stworzyc bryly 3D i je pokryc textura niz narysowac w 2D rysunek techniczny, zamienic go na 3D (AUTOCAD nie rozklada odpowiednio textur np.) , poprawic i dlubac oddzielnie textury. W 3D Maxie robi sie szybciej prosciej i w zasadzie on-line jest podglad efektow pracy.

13.07.2005
23:12
smile
[31]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Strelnikow - proponuje abys ilość postów zamienil na jakość - czytanie ze zrozumieniem też należy poćwiczyć - tym bardziej jeżeli się komuś zarzuca jakieś błędy !!!!
1) Gdzie ja coś pisalem o AutoCADzie ????
2) Za pomocą olówka też się robi projekty mostów statków itp
3) AutoCAD na liscie plac ?!!!!!!! to dobre LOL

tak się sklada że zawodowo twozrze modele 3D w programie CAD (ang. Computer-Aided Design) - komputerowo wspomagane projektowanie CAD to nie program ale rodzina programów do ktorych należy także 3D Studio MAX które ma inne zastosowanie niż AutoCAD ale w oryginale te programy ściśle ze sobą wspolpracowały
Ja z kolei pracuje na ArchiCADzie a renderuje w programie ArtlatnisRender - tworzenie modeli to naprawdę nie problem

14.07.2005
01:00
smile
[32]

strelnikov [ Pretorianin ]

mgk -->

napisales tak:
"Przecież tego nie robi się z trojkątów - Narzedzie CAD ma wbudowane skrypty które np w przypadku oblych lub siatkowych obiektów - dzieli je na trojkąty - a operator CAD wybiera tylko stopień dokladności"

Twoje stwierdzenie ze cos sie robi w CADzie jest tak ogolne ze az banalne - to tak jakbys powiedzial - prawie - ze cos sie robi w programach Adobe'iego. Nie przeczy tez mojemu twierdzeniu gdyz ... 3D MAX nalezy do rodziny programow o ktorej piszesz.

Trzeba sie na jakies narzedzie zdecydowac. Nie komentowalbym twojej wypowiedzi gdyby nie fakt, ze mowisz bzdury, twierdzac iz - tu zacytuje ciebie - "... tego nie robi sie z trojkatow ..." a piszac zaraz dalej ze ... "CAD ma wbudowane narzedzie do zamiany na trojkaty".

Czy widzisz jak to glupio brzmi? To mnie ubawilo i nie tylko mnie;) Dlatego pozwolilem sobie na komentarz.

Wlasnie ze sie robi z trojkatow - napisz do gosci z Battlefrontu czy robili modele w programie 2D i zamieniali je na 3D czy w programie do grafiki 3D gdzie modele sa budowane wlasnie w ten sposob - to bedziesz wiedzial - na razie madrzysz sie tylko.

Tak sie sklada ze zawodowo m. in. produkuje prezentacje mmedialne i interaktywne bardzo czesto zbudowane z modeli czy filmow 3D oraz tworze bazy produktow na potrzeby strony www czy katalogow mmedialnych wlasnie z modeli 3D. I jescze nie slyszalem aby ktos o zdrowych zmyslach - tworzac model 3D - korzystal z programu do 2D pozniej zamienial to na 3D, poprawial, dorabial texture i finalnie cieszyl sie modelem jesli nie zaistnialy SPECJALNE OKOLICZNOSCI do zastosowania takiej pracy.

Skoro sie tym zajmujesz zawodowo to chyba czas sie przesiasc na 3Dmaxa. Jesli nie potrzebujesz prac technicznych trzymajacych skale w 100% , smialo mozesz zmienic narzedzie;))) Bedzie i szybciej i lepiej.

Poza tym - jesli lubisz robic w 2D a pozniej przeksztalcac to na 3D - powinienes poznac program o nazwie ZBrush 2.
https://pixologic.com

Natomiast kola nie sa zadnym problemem (no moze jak je robisz w 2D a pozniej zamieniasz na 3D to tak) - tu masz trzymajace skale co do calosci modelu zrobione od razu w 3D - w narzedziu 2D zabierze to 3 razy tyle czasu i bedzie gorsze jesli chodzi o efekt wizualny a texture dodatkowo bedziesz musial zrobic np. w photoshopie. Tak masz mozliwosc jej stworzenia - a co wazniejsze jej idealnego ulozenia wraz z mapami - bezposrednio w programie w ktorym robisz model.

14.07.2005
10:09
smile
[33]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

O... To skoro mamy tu na CMHQPL specjalistow od AutoCADa, to bede mial za niedlugi czas pytanie :D... zapewne juz jutro, jesli tylko postawie swoj domowy komputer na nogi.
A mianowicie chodzi mi o AutoCADa R14 (jesli sie nie myle) i rysunek techniczny. Rok temu wpadlem na pomysl realizacji modelu (a konkretnie konwersji) i aby jego czesci zaprojektowac w CAD'zie - rozlozylbym siatke, mial juz zmierzone elementy itd. Wiadomo - pracy mniej i poprawki mozna wprowadzac na bierzaco. No i byloby wszystko OK, gdyby to byla tylko praca dla mnie. Jednak wpadlem na pomysl, ze rysunek techniczny tej czesci pojazdu, ktory projektuje, mozna byloby przeniesc w trzy wymiary i zrobic z tego instrukcje (no wiecie... w modelach do sklejania sa instrukcje, najczescie w rzucie izometrycznym).
Problem polega na tym, ze 3 rzuty rozrysowane mam na jednej plaszczyznie (XY zdaje sie), natomiast nie mam zielonego pojecia jak poumieszczac te rzuty na odpowiednich plaszczyznach, polaczyc je tak by CAD rozumial, ktore punktu dla rzutow sa wspolne i stworzyc na podstawie tego rzut izometryczny. "Tylko" tyle ;), bo sadze, ze tworzenie "instrukcji" bedzie przebiegac najprostsza metoda - robienia zrzutow ekranu danego rzutu izmetrycznego w CAD'zie.

Takze, jesli ktos wie o czym mowie, albo nie wie, ale zna sie dobrze na AutoCADzie (sadze, ze wersja tutaj az takiego istotnego znaczenia nie ma, jesli chodzi o funkcje wprowadzania plaszczyzn), to prosilbym o jakis sygnal. Jak napisalem komp narazie mam w rozsypce (niestety nawet Panzejaeger czasem pada :P), jednak jesli ktos z Was mialby czas, to bym sie chetnie czegos w temacie mojego problemu dowiedzial.

14.07.2005
11:08
[34]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Widzę że na tym forum powrzechne zaczyna być wypowiadanie się na tematy na ktore nie ma się zielonego pojęcia !!!
Strelnikow - ilość bzdur i nieścislości na jedno Twoje zdanie wręcz poraża !!!!
Facet - ja od 1994 profesjonalnie tworzę wizualizacje architektoniczne, jestem architektem z pełnymi uprawnieniami i w dodatku prowdzę autoryzowane przez ArchiCADa kursy tego programu, skonczylem kurs trenerów programu Allplan -- a jakie Ty masz wyksztalcenie żeby mnie uczyc modelowania 3d ???
Twoje wypowiedzi świadczą o calkowitej ignorancji w tym temacie mam więc prośbe o niewypowiadanie się w kwestiach gdzie wiedzę posiada się z zaslyszanych opinii i plotek a szczegolnie idiotyczne wydaje mi się zarzucanie komuś błędu w takiej sytuacji - powiedz gdzie wspomnialem AutoCADa

14.07.2005
11:27
[35]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Wozu - AutoCAD jest potężnym narzędziem ale glównie przeznaczonym do pracy 2D - modelowanie 3D jest też dobrze rozwiniete ale trudne w obsludze i nie calkiem sparametryzowane. Dla architektów zrobiono modul Architectural desktop gdzie podobno zsynchronizowano dzialanie 2D i3D . Specjalistą od AutoCADa nie jestem porzucilem ten program na wersji 12 i przesiadlem się na doskonaly program ArchiCAD. Tam tworzy się tzw wirtualny budynek (bądź model - bo powstaly tysiące tzw inteligentnych modeli-obiektów samochodów , samolotów a nawet czołgów)
Dla zastosowań niekomercyjnych -edukacyjnych można kupić ten program za 50 zł - wersja komercyjna kosztuje ok 18 tys.

14.07.2005
12:04
[36]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

mgk -> Hmm...czyli az tak trudne? W AutoCADzie widzialem moze 2-3 sample stworzonych obiektow 3D na podstawie rysunku technicznego, sadzilem, ze to jest kwestia tylko rozdzielenia rysunku na plaszczyzny i zdefiniowanie, ze np. punkt widoczny z lewej strony jest tez widoczny na rzucie z gory itd., itd., by program zrozumial wlasnie dwuwymiarowa siatke.
Co do ArchiCADa - nie powiem, zainteresuje sie, zwlaszcza, ze ta wersja edukacyjna kosztuje 50pln. Dobrze, ze importuje .dwg, mam nadzieje, ze pojme jak z tego 2D zrobic 3D :P. Szkoda moze, ze nie drukuje do .pdf'a, bo moze z tego nawet bym skorzystal - no ale tutaj sa tez inne mozliwosci - zewnetrzne sterowniki :).

14.07.2005
12:16
[37]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Na autoCADzie sie nie znam ;-) - Archicad w wersji edukacyjnej wszystko importuje ale nic nie wyeksportuje ;-) - poza renderingami i plotami. na zachete obrazki model archicada

14.07.2005
12:17
[38]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

i jeszcze jeden

14.07.2005
12:44
smile
[39]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

mgk -> Na eksporcie mi nie zalezy. Siatke z elementami do wyciecia moge spokojnie zrobic w 2D w AutoCADzie - tu nie mam wogole problemow (prace sa na finiszu). Natomiast, jak widze, ArchiCAD przyda mi sie do zrobienia instrukcji 3D, by w perspektywie przedstawic proces budowania. Oczywiscie, moglbym do tego celu wykorzystac jakikolwiek program 2D, jak Photoshop itp., tylko ze chce koniecznie wykorzystac juz powstale rysunki techniczne by jak najlepiej oddac szczegoly na rysunkach montazowych. Dlatego import .dwg jest dla mnie istotny, zas eksport, nie koniecznie. Wydaje mi sie, ze z rysunkiem 3D poradze sobie juz w ArchiCADzie ;). Poza tym widze, ze kopie moge dostac w sklepie kolo Polibudy :P, to milo :), choc szkoda, ze nie zapytalem sie o to wczesniej, gdy jeszcze na nia uczeszczalem - miesiac temu :D.

14.07.2005
13:15
[40]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

w tym programie robi sie takze filmy animacje i przestrzenie wirtualne - sluze pomoca i linkami do tutoriali - wg mnie to najlatwiejszy program w obsludze

14.07.2005
13:54
[41]

strelnikov [ Pretorianin ]

mgk -->

rozmawialismy o modelach w Combat Mission. Nie umiesz sie przyznac do bzdur ktore mowisz a ja je cytowalem, zacytuje 2 raz:

1. najpierw twierdzisz ze nie robi sie tego na trojkatach pozniej mowisz ogolnie ze robi sie to w CADowskim narzedziu aby zamknac wywod twierdzeniem ze efekt prac w narzedziu CADowskim zamienia sie ... wlasnie na trojkaty (podelm wczesniej cytat)

2. twierdzisz ze 3D MAX to narzedzie CAD - oczywista bzdura (podalem cytat wczesniej)

3. mozesz mowic ze jestes architektem ale ja tobie tylko moge wspolczuc - dlaczego? Ano dlatego ze rozmawialismy o CM a ty powolujesz sie na swoja wiedze w innym zakresie jak modelowanie takie jak na potrzeby Combat Mission. Raz jeszcze przypomne chodzilo o modele do CM - nawet w swych zalacznikach pokazujesz jakies auta a nie modele do CM -zrob jakiegos tanka to porozmawiamy

4. czy do Ciebie nie dociera ze model w CM musza skladac sie z trojkatow - jak inaczej - np. - by je obslugiwal DirectX?

wszystkie pozostale czesci Twojej wypowiedzi jedynie maja potwieredzic jaki ty madry i super jestes, elokwentny , wyksztalcony i w podstawowce miales pewnie najladniejszy tornister;) ... ale nie sa merytoryczna dyskusja w temacie ani jakimkolwiek argumentem potwierdzajacym iz model w CM robione byly w narzedziu CADowskim.

14.07.2005
14:02
[42]

strelnikov [ Pretorianin ]

Wozu -->
o autocadzie i narzedziach cad mam tylko ogolne pojecie. Jesli chodiz o 3D Maxa chetnie pomoge lub lepiej skontaktuje z osoba ktora produkuje modele 3D zawodowo.

14.07.2005
14:23
[43]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

strelnikov -> Widzisz, tez zastanawialem sie nad 3D Max5 (bodaj), ale za AudoCADem wowczas przemawialo to, ze mialem na nim polroczne przeszkolenie na uczelni, na dodatek mozna w nim wprowadzic swoje miary dlugosci - nie wiem jak to jest w przypadku 3D Studio. W kazdym badz razie gore wzielo moje male doswiadczenie. Do tego stopnia, ze swoje dane wprowadzane podawalem w... cm. Zlapalem sie na tym za pozno by zrobic z tego mm. Mam nadzieje, ze w odpowiednim momencie znajde sposob na odpowiednie wyskalowanie (rysuje 1:1, a plany bede musial przedstawic w 1:35) i aby to wszystko mialo rece i nogi po wydrukowaniu (czyli na kartce A4 by bylo w skali 1:35).

14.07.2005
15:25
smile
[44]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Strelnikow - > osttni raz Ci odpisuje bo jak widać masz ,,ogolne pojęcie" co nie przeszkadza Ci się wymądrzac na te tematy
CAD - to nie to samo co autoCAD - CAD to programy wspomagające projektowanie - 3Dstudio to program wspomagający projektowanie - w tej chwili to glownie program do modelowania i animacji ale nie tylko !!!! - jeśli piszesz-- oczywista bzdura --- to przedstaw jakieś argumenty !!!!
Twoje wspołczucie bardzo sobie biorę do serca i może zmienię zawód np na Twój - o ile jakiś masz ???? - na razie to widzę ekspert od wszystkiego ;-)
Rozumiem ze wg Ciebie zrobienie samochodu to zupelnie co inneg niż robienie czolgu -> to oddaje Twoją wyobraźnie i wiedzę na temat modelowania LOL czolgow robić nie będę bo nie mam czasu

Po glebokich uwagach na temat tornistra - postanowilem dopisać cie na listę - wiedzących - ignorowanych ;-) a moje posty są skierowane do osób ktore potrafią czytać i chcą sie czegoś dowiedzieć - ja np chcialem sie dowiedziec jakie skrypty żadzą obliczaniem trafien wobec różnych modeli

14.07.2005
17:03
[45]

Llordus [ Generał ]

mgk --> co dokladnie siedzi w bebechac na obliczanie trafien, to niestety wiedza tylko tworcy i pewnie tak juz zostanie.
Natomiast gdyby ktos mnie pytal - nigdy bym tego nie zaprojektowal na zasadzie tabelki typu:
Pantera G vs T34/76 - 1:0
Pantera A vs T34/85 - 0:1
...
Kierowalbym sie przy tym czystym lenistwem :) Wyobraz sobie ze teraz w wyniku czegos musisz zmodyfikowac parametry trafien np. dla Pantery A (bo wczesniej albo sie pomyliles, albo miales nieprawidlowe dane). Wyobrazasz sobie jak bys sie musial narobic? :)
Osobiscie kombinowalbym z wyliczeniem toru lotu pocisku oraz miejsca w ktore trafi oraz zrobil sobie np. jakas prosta tabelke (idealnie byloby to wyliczyc wg jakiegos zapewne kosmicznego wzroru fizycznego) przebijalnosci pancerza w zaleznosci np. od jego grubosci i energii kinetycznej pocisku (troche uogolniam, bo specem od balistyki nie jestem - chodzi po prostu o wybranie kilku najbardziej kluczowych parametrow). Tym sposobem calkowicie uniezalezniasz sie od tego jaki tank strzela i do czego strzela. Dane o pancerzu celu masz, energie pocisku wyliczysz pewnie z paru mniej lub bardziej skomplikowanych wzorow i to by bylo wszystko.
Tym sposobem modyfikacja np. parametrow wystrzalu dla Pantery A wiaze sie raptem ze zmiana 2-3 wlasnosci jej pociskow AP.
Dodanie nowego pojazdu tez nie bedzie zadnym problemem :)
No ale to takie sobie moje luzne dywagacje zwiazane z tym gdybym to ja mial wymyslac i kodowac :)

14.07.2005
17:05
[46]

Llordus [ Generał ]

mgk -- jeszcze jedno - takie podejscie zastosowalbym w przypadku gdybym chcial uzyskac cos naprawde realistycznego ;)

14.07.2005
17:44
[47]

strelnikov [ Pretorianin ]

mgk -->

a ja trzeci i ostatni raz Tobie mowie iz - przyjmujac Twoje okreslenia - "madrzylem" sie w temcie modeli 3D oraz sposobu ich wykonania w grze CM" . A dopisz mnie do listy jaka chcesz.

Ty powiedziales ze robi sie modele w programach z grupy CAD. Ja tylko sporostowalem Twoja wypowiedzi i stwierdzilem ze modele co CM byly robione od razu w programie 3D.

Ogolne pojecie moje o tych programach widac jest lepsze jak Twoje wypracowane od 1994 roku. Kazdy grafik 3D wie ze aby zrobic najlatwiej model zrobi go od razu w 3D zbudowany z trojkatow a nie bedzie sie bawic w kosztowne i upierdliwe prace w narzedziach CADowski

Nim cos napiszesz o 3D maxie to sie dobrze upewnij a nie pouczaj mnie,
pa geniuszu od 7 bolesci;)

14.07.2005
17:48
smile
[48]

Sgt.Luke [ Konsul ]

Podziwiam was. A raczej podziwiam waszą beztroskę. Faceci z Battlefrontu praktycznie "rozkradają" własny tytuł a wy sie sprzeczacie o modele 3D, jakie mogą być w nowym CM. Ja już wolę żeby modele były ubogie, ale niech cała reszta razem z programem wydawniczym będzie dopracowana, bo jeszcze trochę i się okaże, że "znowu wszystko poszło w grafę" :/

14.07.2005
19:33
[49]

Lt Ursus [ Generał ]

Pozostanie chyba stworzyć grupę zapaleńców i zabrać się za tworzenie czegoś w rodzaju CM ja CM2 okaże się walką w sile kompanii. Liczyłem wreszcie na taktyczny wymiar gry i multiplayera dla kilku osów np każdy dowodzi własnym pułkiem. Arty jest na mapie i strzela na namiary spotterów, jest możliwiy dowóz amunicji itp

14.07.2005
19:40
[50]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Strelnikov, chyba nierozumiesz słowa CAD
Computer Aided Design.
Nie musi byc to program rodzaju autocad. w ktorym CAD to część nazwy.
3-DMax, Blender etc.. to też programy typu CAD, taks amo jak AutoCAD.
Wszystkie proframy slużace do "planowania" (design) na computerze, to CAD-y
Amen

14.07.2005
19:56
[51]

graf_0 [ Nożownik ]

lt Ursus -> każdy własnym pułkiem??? To chyba gracze z życia prywatnego zrezygnują :)

14.07.2005
20:23
[52]

Zenedon_oi! [ Pretorianin ]

graf_0 --> Jeśliby wprowadzić odpowiedni system C&C(command and control) to niekoniecznie. Np. wydajesz dowódcy kompanii rozkaz zdobycia wzgórza. Owy dowódca sam dobiera odpowiednie siły i jeśli zachodzi potrzeba możesz mu jako gracz dołożyć dodatkowe wsparcie.
W ten sposób możnaby odwzorować dużo stopni dowodzenia. Jeśli wziąć pod uwagę skale gry(odwzorowanie każdego żołnierza) możliwe by było nawet dowodzenie drużyną:).

14.07.2005
20:24
[53]

Zenedon_oi! [ Pretorianin ]

No i zapomniałem dodać że dowódca po dobraniu sił sam planuje szturm. Oczywiście AI do tego potrzebne jest bardzo zaawansowane i cała idea jest dziś niemożliwa do wykonania.

14.07.2005
21:24
[54]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Llordus - z tego wynika że ilość pojazdów w grze nie powinna byc takim problemem.
Wg mojej wiedzy zrobienie modeli nie jest problemem 9 o tym świadczą też ogromne ilości tzw amatorskich modeli tworzonych glownie w 3D Maxie ale i innych programach. Pewnie Twoj rodzaj kodowania jest stosowany - czyli zamiast bazy danych pojazdow mamy baze danych dzial + pocisk versus grubosc pancerza . kat pochylenia i ew. parametr jakosci - do tego dodajemy wzor na balistyke i mamy szybki efekt.
Czyli wygląda na to że dodawanie nowych wozow i wojsk to czysto marketingowy zabieg - pewnie temu sluzy szyfrowanie danych i zablokowanie mozliwości modowania - co wg mnie jest nieracjonalne. najlepsze z gier mają mnóstwo modow co podnosi sprzedaż wersji podstawowej (Combat Mission, Total War, CC itp.)

14.07.2005
21:28
[55]

raf_w [ Junior ]

czesc chlopaki :)

pozwole sobie napisac pare slow, bo udalo sie Wam zejsc z tematu gry na kwestie techniczne co do modeli :)

Jako ze siedze w tym od 1998 roku i skutecznie utrzymuje sie z tego, pozwole sobie skomentowac pare wypowiedzi:

- tworzenie modeli do cm - zdecydowanie programy typu 3dmax. Prawdopodobnie na pewno 3dmax - z tego wzgledu, ze discreet (producent tegoz maxa) zawojowal spora czesc rynku. Rywalizowac moga Lightwave (swietny modeler, ale procentowo nie ten udzial w rynku) i Maya (ta czesciej w branzy filmowej). Purysci od razu wspomna tez o Real 3d (maaaarnie jezeli chodzi o udzial w rynku). Ostatnio furore robia same modelery (typu MODO, Silo i pare innych) - i w tym kierunku zapewne przemysl pojdzie, bo maja mase narzedzi tworzonych z mysla o robieniu modeli do gier wlasnie. Co do tworzenia modeli w programach typu CAD (dyskusja czy max to CAd czy nie za chwile) - to watpie. Max jest tanszy (w polskich zlotych brutto ok. 15 000), ma dedykowane narzedzia do teksturowania i importowania informacji o polozeniu tekstur (pamietajcie, ze pozniej z modelem buja sie directX lub openGL), od wersji 5 bodajze pojawila sie mozliwosc pracy na poligonach nie trojkatnych etc etc. Poza tym: model do gry nie powstaje w wyniku uproszczenia modelu "realistycznego" Poniewaz jestem autorem prezentowanych przez Strelnikowa modeli, pozwole sobie zauwazyc, ze gdybym mial do zrobienia pantere w low poly (taka jak do gry) to z tego wielotysiecznotrojkatowego modelu wykorzystal bym jedynie fotki z konkretnych ujec jako podstawe do robienia tekstur (to dobrze robi jednolitosci tychze tekstur). Model low poly robi sie od razu lowpoly, maszynowo mozna z niego zrobic bardziej-low-poly, ale i tak zwykle wymaga to pewnych korekcji polozenia tekstur, bo sie rozlaza czesto, niestety. Idzie tez za tym kolejna mysl - robienie dokladnych danych technicznych w postaci kolejnych rysunkow technicznych - jak w programach cadowskich - jest strata czasu. Program nigdy nie uprosci skomplikowanego modelu tak, by byl swietny do gry. To modelarz lowpoly decyduje, co bedzie zrobione siatka modelu, a co tylko i wylacznie teksturowym mazajem. Poniewaz jedno i drugie jest wazne, stad tez czesto poszukiwani sa *doswiadczeni* modelarze lowpoly tylko i wylacznie (co nie wychylaja nosa z 2000 pligonow od paru lat) jak i *doswiadczeni* faceci ktorzy robia tekstury do tychrze modeli lowpoly. Artysci w swoim fachu istnieja na tej ziemi i sam czesto chyle czola przed tym, co mozna upchnac w genialnej 500 trojkatowej siatce z porzadna tekstura.

Napisanie, ze modelowanie to pryszcz, wystarczy tylko stworzyc rzuty z konkretnych ujec i program sam zbuduje reszte - to jest ciut obrazliwe dla ludzi, ktorzy sie modelowaniem zajmuja. Sa owszem automaty, ktore zajmuja sie takim tworzeniem modeli, ale to dobre tylko wtedy, gdy model mignie w prezentacji gdzies na drugim planie i nie bedzie ciagnal do siebie oczu - inaczej wychodza olbrzymie niedoskonalosci tak przygotowanych bryl. no i jest roznica miedzy pila futbolowa a bmw z4, jezeli chodzi o zlozonosc, ilosc czesci ukrytych przed okiem aparatu patrzacego z konkretnej strony etc. Osobiscie nie korzystam, bo proste modele trzaskam ot tak, a w przypadku tych zlozonych: efekt marny, naklad pracy w prowadzeniu za roczke automatu czesto wiekszy, niz zrobienie wlasnorecznie.

Metody modelowania - tu jest ich baaaaardzo duzo. Purysci wychodza od szescianu i ekstruduja koejne scianki. Inni wychodza z przekrojow ktore rozciagaja w przestrzeni i dorzezbiaja (te ekstrudujac) kolejne detale, mozna modyfikowac inne prymitywy geometryczne niz szescian (chociazby lufa czy kola znacznie prosciej i szybciej wychodza z walca niz szescianu) etc, etc... Najczesciej model powstaje w wyniku hybrydy wielu metod, w mysl zasady - im szybciej i ladniej tym lepiej.

Co do wymiarowania w maxie - mozna, czemu nie. Program ma tez mozliwosc konwersji w locie jednostek, wiec gdyby z metrow trzeba bylo przejechac na cale, to czemu nie; Istnieje oczywiscie rozniez mozliwosc skalowania z zachowaniem informacji, wiec jezeli nagle komus sie przywidzi, ze to cos, co zaprojektowales przez miesiac ma byc krotsze o pol metra, ale z zachowaniem tych samych proporcji (lub niekoniecznie) - to tez mozna (chociazby narzedzie xform).


lo jesoo, zadyszki palcow dostalem

milego dnia chlopaki, skupcie sie na graniu, robote przy przygotowaniu modeli zostawcie tym, ktorzy z tego zyja

milego wieczoru
Rafal Wasiak
modelarz, materialowiec , oswietleniowiec i czasem animator (w tej kolejnosci)
rzadko lowpoly, ale zdaza sie

jakby co:
www.kotydwa.pl
mocno nieaktualne, bo roboty huk i nie ma czasu zebrac wszystkiego do kupy

14.07.2005
21:47
[56]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

raf-w - z tym się zgadzam w 100% - Pisząc o samoistnym przeksztalceniu plaskich rzutow w 3D Wozu mial nadzieje że takie coś jest możliwe - niestety nie ( chociaż są programiki dla architektow które same uprzestrzenniają rzuty AutoCADa)
Model w komputerze tworzy się prawie tak jak w rzeczywistości z podstawowych i bryl i innych narzędzi jak pisal raf-w.
Róznica jest taka że raz zrobiny np. właz czy kolo napędowe można przekopiować lub łatwo zmodyfikować czy przeskalować - stąd moja opinia, że dla dużej firmy zrobienie kolejnej partii modeli nie jest problemem

14.07.2005
22:30
[57]

strelnikov [ Pretorianin ]

mgk -->

super, ze sie zgadzasz z tym co mowi raf_w. On wrecz napisal w pierwszych zdaniach ze modele w CM byly robione od reki w programie do grafiki 3D a nie przeksztalcane z rysunkow technicznych przygotowanych w programach CADowskich.

Czyli zgadzasz sie tez i z moim twierdzeniem ze modele w CM byly robione od razu w programie 3D - ciekwe dlaczego jak ja o tym mowilem tobie 3 razy to sie z tym nie zgadzales ? Zobacz moje wypowiedzi - wlasnie zawsze byly w temacie modeli do CM.

14.07.2005
22:34
[58]

Ketonur [ Pretorianin ]

Na co wasze swary glupie, wnet i tak zginiemy w zupie.

14.07.2005
22:42
[59]

strelnikov [ Pretorianin ]

Ketonur -->

;))) sorka ;)))

14.07.2005
22:42
[60]

gro_oby [ Generał ]

ketonur - oni i tak to maja w .. pupie;)

14.07.2005
23:31
[61]

Llordus [ Generał ]

mgk --> poswiece jeszcze raz 3 minuty na skrobniecie posta ;) Wymyslajac to w toku pisania powiedzialbym, ze potrzebna by byla baza danych zarowno pojazdow jak i pociskow. Pojazdow - bo przy wyliczeniach trzeba wiedziec w ktore miejsce pancerza trafia pocisk zeby przeliczyc to na nasza robocza grubosc. Pociskow - bo pocisk pociskowi nie rowny. Oczywiscie i tak ten caly model zachowania musi byc jakos tam uproszczony, ale to juz inna sprawa. Wez pod uwage ze pojazdy/pociski to tylko jeden z elementow. Bo przeciez jest jeszcze piechota, umocnienia, wsparcie roznego rodzaju etc.

No a jesli idzie o dane pojazdow - jesli dobrze pamietam ktorys z wywiadow z Battlefrontem wrzucony gdzies na GOL-u, to padlo tam takie stwierdzenie ze goscie jakies 50% czasu pracy spedzili nad przegladaniem danych historycznych w celu uzyskania odpowiednich informacji dla swojego modelu gry. Owszem - teoretycznie dane te juz maja, ale zaimplementowane w tym konkretnym silniku.
Jesli teraz ma powstac cos nowszego - to przypuszczam ze i tak musieli by to wszystko na nowo przewalic (w koncu opracowany nowy silnik to takze nowy model zachowania pojazdow, pociskow, pancerzy etc.) bo w przeciwnym wypadku uzyskali by kolejne ulepszenie obecnego cm-a, a nie nowa jakosc.

Jesli idzie o szyfrowanie danych - tlumaczyli to tym (pewnie o tym wiesz, ale co mi tam :) ) ze w ten sposob uniemozliwiaja oszustwa. No, a przynajmniej dosc mocno ograniczaja i bez specjalnego laptopa nic z tym nie zrobisz. I chyba to akurat pochwalam - ale to juz moje indywidualne zdanie.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.