GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Uwaga- złodzieje z CANAL+

05.07.2005
12:16
smile
[1]

bad dream [ Pretorianin ]

Uwaga- złodzieje z CANAL+

Takie male ostrzezenie jesli ktos jest" szczesliwym" uzytkownikiem canal+
Staremu po 5 latach przyszlo pisemko od firmy windykacyjnej do zaplaty dlugu 180 zl + odsetki ,razem ponad 330.
Oczywiscie jesli zaplaci do 3 dni to chca tylko marne 180 zl.
Mały szczegol ze wszystko bylo zaplacone,i juz po 3 latach jest to przedawnione.
A nikt normalny nie trzyma 5 lat rachunkow z platnosci,bo to nawet nie jest wymagane.
99% Ludzi tak jak i moj stary pewnie by olalo to pisemko i pomyslalo -niech spier***ją na drzewo,szczegolnie ze list zostal doreczony bez potwierdzenia.
I to jest wlasnie blad-bo rzecznik konsumenta powiedzial ze jesli sie oleje to pismo,i nie odpowie-wtedy firma windykacyjna spokojnie moze zaczac sciagac dlug,i jest sie udupionym.
I nie ma zadnego znaczenia ze to juz jest sprawa dawno przedawniona.
TRZEBA isc do canal + z pismem ze mogą nas cmoknac i zazadac potwierdzenia przyjecia pisma.
Nie mozna tego tak po prostu olac i zostawic bez odpowiedzi.
Pytanie tylko ilu ludzi po dostaniu takiego pisemka z pelnymi majtami poleci na poczte wplacic zalegly dlug, stary to spokojnie dzisiaj załatwil,z tym ze w biurze canal+ byl tlum ludzi ktorzy
tak samo jak on mieli byc wydymani przez canal+
Moze sie wypowiedza forumowi prawnicy apropo tego co napisalem-jakos nie chce mi sie wierzyc ze normalny uczciwy czlowiek ktory placil abonament moze dostac po 5 latach zawiadomienie ze jest zlodziejem i praktycznie jest UDUPIONY.

A na dzien dzisiejszy- kupcie sobie ludzie szafke na rachunki i trzymajcie je przez 10 lat ,lepiej dmuchac na zimne ...:)

05.07.2005
12:22
smile
[2]

M'q [ Schattenjäger ]

Normalny człowiek trzyma ~5 lat takie papierki.

05.07.2005
12:23
[3]

bad dream [ Pretorianin ]

M'q --->no i stary na szczescie mial wszystkie pisma od nich ,co prawda rachunkow juz nie,ale przynajmniej pisma ze wszystko zostalo zdane i zaplacone:)

05.07.2005
12:27
[4]

M'q [ Schattenjäger ]

No ale napisałeś:
A nikt normalny nie trzyma 5 lat rachunkow z platnosci,bo to nawet nie jest wymagane.

Być może to nie jest wymagane, nie wiem, ale lepiej dmuchać na zimne. Mieliście szczęście, że chociaż pisma były, bo pewnie bez tego ojciec by już kwiczał :) U mnie wszystkie takie papierki leżą dosyć sporo czasu, bo nie wiadomo kto kiedy wpadnie na dziwny pomysł i zrobi taki numer jak Wam :-)

05.07.2005
12:30
[5]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Generalnie to ta firma windykacyjna moze naskoczyc...bo na droge sadowa moze przeciw twojemu ojczulkowi wejsc tylko canal+...juz sam fakt ze w ciagu 3 dni zaplacisz bez odsetek swiadczy o tym ze chca cie nastraszyc. mam podobne sytulacje z "krukiem" i jakos nie spiesza sie z wypelnianiem wnioskow sadowych ktore mi przyslali...a rachunki trzymam po 5 lat:)))

05.07.2005
12:38
smile
[6]

peners [ SuperNova ]

Ja mam w domu rachunki za kablówke jeszcze z przed 6 lat u mnie tego nikt nie wyrzuca :) Jest osobna teczuszka w domu i w kazdej koszulce jest rok i tam sa wszytskie rachunki zapłacone w damym roku :D Ciekawy pomysl .

05.07.2005
12:41
[7]

bad dream [ Pretorianin ]

to juz nie chodzi o to czy ktos ma rachunki czy nie,chodzi o to zeby takiego pisma nie wyrzucic do smieci,jak by pewnie zrobila wiekszosc, bo oni na to tylko czekają.trzeba na nie odpisac za potwierdzeniem odbioru.

05.07.2005
12:42
[8]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ale komu chcesz odpisywac?? i po cholere??

05.07.2005
12:45
[9]

bad dream [ Pretorianin ]

canal+ ze mogą mi naskoczyc.tak powiedzial rzecznik praw konsumenta.trzeba pojsc do ich siedziby w swoim miescie i dac pisemko ze wszystko placilo sie a sprawa jest przedawniona.a kopie wyslac do kruka

05.07.2005
12:45
smile
[10]

toaster [ ]

bad dream->napisz do jakiejś gazety bo to hamstwo ... !! Powinni ich do pudła wsadzic

05.07.2005
12:46
[11]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

w sumie racja...przynajmniej sumienie czyste a nie siedzisz i czekasz co znowu wymysla:))

05.07.2005
12:49
smile
[12]

@$D@F [ Generaďż˝ ]

wszystkie dokumenty powinienes trzymac przez 5 lat, jest to wymagane, wczesniej nie moga Cie sprawdzacm tak samo w sklepie faktury, jak i dzienniki w szkole musza byc przez 5 lat trzyman,e oczywiscie niektorzy trzymaja luze, taki dziennik to zabytek :)

05.07.2005
12:52
[13]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Świadczenia okresowe przedawniają się po 2 latach. A kruka i inny drób można olać. Jak chcą się sądzić - proszę bardzo, dowali im się jeszcze koszty postępowania.

05.07.2005
13:00
smile
[14]

bad dream [ Pretorianin ]

najgorsze jest to ze to wyglada na jakas duza oficjalna akcje wyludzania pieniedzy przez canal+, gosciu w biurze wszystkim po kolei wciskał gadke ze to ich wina braku porzadku w papierach,ale ilu ludzi sie na to juz nabralo?
przeciez to jest najbardziej bezczelne robienie w wała ludzi przez taką duzą firme

05.07.2005
13:02
[15]

Dagger [ Legend ]

==>gladius
Świadczenia okresowe przedawniają się po 2 latach.

Coś się zmieniło? Kiedyś było po 3.

Z kpc nie miałem dawno kontaktu ale to co napisał bad dream może wskazywać że firma wykorzystuje tryb uproszczony i otrzymuje wyrok jedynie na podstawie dokumentów. Kiedyś było troche podobnych przewałów ze sfałszowanymi umowami pożyczki.

05.07.2005
13:04
[16]

Dagger [ Legend ]

A jednak nic się nie zmieniło:

Art. 118. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.

==>gladius
Nie pozwól żebym miał jeszcze gorszą opinię o poziomie przygotowania aplikantów :>

05.07.2005
13:05
[17]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

dagger - jasne, moja pomyłka.

05.07.2005
13:08
[18]

Dagger [ Legend ]

==>gladius
To może przynajmniej napiszesz jak to wygląda od strony procesowej.

05.07.2005
13:11
[19]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Dagger - w odpowiedzi na pozew, a w przypadku takich roszczeń - w sprzeciwie/zarzutach od nakazu zapłaty należy podnieść zarzut spełnienia świadczenia, jeżeli faktycznie je spełniliśmy, a z ostrożności procesowej - zarzut przedawnienia. Sąd nie bierze zarzutu przedawnienia z urzędu. co do udowodnienia wpłaty - można będzie zarządać danych z c+ albo z banku, jeżeli płaciłeś przelewem.

05.07.2005
13:12
smile
[20]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

qrwa, zażądać.

05.07.2005
13:13
[21]

eJay [ Gladiator ]

Ja trzymam wszystkie rachunki. To przeciez dowod wplaty. Tego typu nieporozumienia zdarzaja sie niestety czesto, ale na szczescie mozna je elegancko wyjasnic. Majac takie dowody, moga ci G zrobic:) Z pewnoscia pomylilo im sie przy numerze abonenta albo cos w tym stylu.

W zasadzie w C+ wkurza mnie jedna rzecz. mam ich od 7 lat, a jeszcze nie dostalem zadnej promocji (oprocz zwiekszenia oplaty:)), zero HBO, ani nic z tych rzeczy.

05.07.2005
13:14
[22]

hilander [ ]

No widzę, że fachowcy juz sie wypowiedzieli i dobrze piszą bad dream a ja dodam tylko skromnie ze czarną kurę znam bardzo dobrze jak i również metody ich działania i na przyszłość mówiąc wprost olej ... podobne temu tematy aczkolwiek oby Ci sie nie zdarzyły

Pozdrawiam

05.07.2005
13:17
[23]

yasiu [ Konsul ]

dagger - dodaj jeszcze, ze przedawnienie zadluzen telekomunikacyjnych nastepuje po dwoch latach. dodaj tez, ze sam fakt przedawnienia nie oznacza, ze zadluzenie znika (oczywiscie mowie o przypadkach kiedy zadluzenie rzeczywiscie istnieje) - oznacza jedynie, ze jesli dluznik odwola sie od decyzji sadu, nie bedzie egzekucji komorniczej.

ILEK - canal+ moze zlecic przeprowadzenie procedury sadowej firmie zewnetrznej, przy zachowaniu pewnych warunkow oczywiscie :)

05.07.2005
13:18
[24]

bad dream [ Pretorianin ]

eJay--->no wlasnie nie pomylilo sie im,bo takich ludzi byla tam cala kolejka,a gosciu kazdemu po kolei wciskal ten sam kit-to nie moja wina,to wina kolegi.
Po prostu- licza na to kto zaplaci to zaplaci to ich,a pewnie takich placacych jest niemało

05.07.2005
13:19
smile
[25]

Saluteer [ Generaďż˝ ]

Nie masz dowodu wplaty to juz Twoja sprawa... niestety.

05.07.2005
13:21
[26]

eJay [ Gladiator ]

bad dream----->Mysle, ze cale te nieporozumienie mozna wyjasnic rozmową a nie masową ropierducha w siedzibie C+:) Jesli twoj ojciec mial rachunki (a kazdy normalny trzyma takie cuda 5 lat) to nie musial sie bac. Tak samo reszta - no chyba, ze byla to masowa histeria spowodowana brakiem rachunkow:) Tak czy inaczej - nie sadze, zeby C+ byl, az tak glupi, aby wyludzic kase od tylu ludzi. Bylaby to dosc nieprzemyslana decyzja z ich strony. I do tego na tak masowa skale? Nie wierze.

05.07.2005
13:45
smile
[27]

bad dream [ Pretorianin ]

A juz tak bajdełej bardzo mi sie podobają porady na stronie pana kruka- co warto wiedziec kontaktujac sie z nimi-w skrocie- na kolanach ciesz sie ze oni sie do ciebie odezwali,a nie zly pan komornik,jak najszybciej zaplac swoje nazleznosci ,oczywiscie mozesz tylko zaplacic, zadne odwolania nie sa przewidziane :)))


Co zrobić po pisemnym lub telefonicznym wezwaniu do zapłaty wystosowanym przez KRUKa?

Po pierwsze - nie denerwować się!
To dobrze, że odezwał się do Państwa KRUK a nie sąd albo komornik. To znaczy, że wierzyciel zdecydował się na jeszcze jedną próbę polubownego odzyskania należności zanim skieruję sprawę na drogę postępowania sądowego i egzekucyjnego. Każdy wierzyciel ma bowiem prawo do odzyskania własnych pieniędzy - gwarantują to normy prawne i społeczne obowiązujące w naszym kraju.
Państwa długiem zarządza teraz KRUK i właśnie teraz jest czas na znalezienie sposobu ma jego szybką spłatę. Oszczędzi to Państwu dalszych kłopotów i nawet kilkakrotnego powiększania się zadłużenia w wyniku postępowania sądowego i egzekucyjnego.

Po drugie – szybko spłacić dług i zamknąć sprawę!
Wysokość kwoty zadłużenia, termin jej wpłaty oraz numer konta na który należy wpłacić pieniądze znajdują się w treści korespondencji od KRUKa. Im szybciej spłacą Państwo dług tym szybciej KRUK zakończy postępowanie windykacyjne i zniknie Państwa zobowiązanie. W przypadku jakichkolwiek pytań zawsze mogą się Państwo z nami skontaktować i wyjaśnić wątpliwości.

Po trzecie - skontaktować się z KRUKiem!
W haśle „Jesteśmy wszędzie” zawiera się istota naszej działalności – nie tylko docieramy do każdego zakątka naszego kraju, ale jesteśmy także łatwo dostępni i zawsze mamy dla Państwa czas.
Centrum telefoniczne KRUKa pracuje przez 7 dni w tygodniu – także w niedzielę!
Wybierając numer podany na wezwaniu szybko i bez problemu połączą się Państwo z pracownikiem KRUKa, z którym zawsze można wyjaśnić kwestie związane z wysokością roszczenia, podstaw prawnych, możliwości rozłożenia długu na raty czy innego polubownego sposobu załatwienia sprawy. Ze względu na potrzebę zachowania poufności i Państwa dobro zwracamy szczególną uwagę na ochronę danych osobowych dlatego o szczegółach sprawy rozmawiamy wyłącznie z dłużnikami czyli adresatami naszej korespondencji (na początku rozmowy potwierdzając dane osobowe).

Po czwarte – współpracować z nami!
Współpraca z KRUKiem leży w Państwa najlepszym interesie. Tylko dialog z nami pozwoli Państwu na pozytywne zakończenie sprawy. Unikając kontaktu dłużnicy pozbawiają się szans na znalezienie dogodnego rozwiązania i narażają się na dalsze zdecydowane działania windykacyjne i sądowe.
Zarządzanie wierzytelnościami jest naszą podstawową działalnością. Nasi pracownicy są ekspertami w swojej dziedzinie. Jako firma windykacyjna posiadamy zarówno wiedzę prawną jak i możliwości uruchomienia wielu działań skutkujących odzyskaniem należności. Dla KRUKa odzyskanie długu to tylko kwestia czasu. Do pewnego momentu mogą Państwo negocjować termin i warunki spłaty należności. Jeśli nie skorzystają Państwo z tej szansy skutkuje to egzekucją przymusową oraz dodatkowymi wysokimi jej kosztami. Są również inne konsekwencje. Fakt, że dług trafił do firmy windykacyjnej i rejestru dłużników uniemożliwi Państwu uzyskanie kredytu, zakupy na raty towarów i usług itp.
Dlatego zachęcamy do współpracy z KRUKiem – jesteśmy po to, aby pomóc Państwu w pozbyciu się kłopotu i umożliwić ponowne normalne funkcjonowanie na rynku. Tylko od Państwa podejścia zależy sposób i tryb rozwiązania problemu.

05.07.2005
13:51
[28]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Generalnie uważam, że jeśli ktoś jest winien - powinien zapłacić. Jeśli nie płaci, bo nie chce - to bardziej opłaca się szarpać w sądzie, niż zapłacić krukowi, a i wierzyciel się zmęczy. Albo umrze nie pozostawiając spadkobierców. Natomiast w takiej sytuacji - gdy jesteśmy pewni, że zapłaciliśmy, kruk może nam nagwizdać, a do tego poniesie koszty sądowe. Grunt to nie dać się gnojkom zastraszyć.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.