
foxx [ lisek ]
Wojna Światów / War of the Worlds
Wlasnie wrocilem z kina...
Film mi sie bardzo podobal, niema takiego dlugiego i nudnego wstepu lecz akcja bardzo szybko sie rozwija. Tom zagral dobrze ale tez bez rzadnych rewelacji, zato ta jego corka zagrala swietnie, niewiem jak takie dziecko moglo sobie poradzic w takiej roli ale to wyszlo jej znakomicie. Jego syn, hmmm ciezko mi ocenic, to pewni dlatego ze akcja sie raczej nieskupia na nim i w dodatku w polowie filmu on znika. Co do samych obcych to widze ze inni maja podzielone zdania, ja sadze ze wyszli im oni nie za smieszni ani nieza straszni, w koncu nieoczekiwalem tutaj 'Obcego' czy 'E.T' a to jest cos pomiedzy czyli w sam raz (ale oczywiscie kazdy ma inne gusta :)), a te ich maszyny przyponinaly mi troche 'stridery' z HL2,bardzo fajnie zrobione. Swietne sa efekty pierwszgo ataku obcych czy starc wojska, kolesie od efektow specjalnych odwalili swietny kawal dobrej roboty, chyba najlepsze efekty specjalne jakie do tej pory widzialem. Dzwiek takze byl dobry, jak to w kinie 'czuc' ten dzwiek, jest on mocny ale tez dobrze dopasowany do poszczegolnych scen. Sam koniec to jak to niektorzy mowia 'happy end' lecz nie az taki 'happy' jak spojrzymy na to miasto w koncowej scenie :). Podsumowujac film mi sie bardzo podobal, i jest on, hmm jakby to powiedzec... zbalancowany, tak to dobre slowo, troche akcji troche dramy, troche 'horroru' i wszystko wymieszane we wlasciwych proporcjach. Polecam kazdemu kto ma chwile wolnego czasu i lubi dobra zabawe.
Zalorzylem ten watek poniewaz w poprzednich niebylo samych wypowiedzi na temat filmu tylko jakies sprzeczki i nieporozumienia...
Dewey [ Konsul ]
foxx dobrze słyszeć, że film się podobał :) Fajna jest scenka kiedy to kamera kilka razy "przelatuje" przez wnętrze samochodu. Kolesie z ILM pokazali klasę w tym ujęciu :)

foxx [ lisek ]
^up ktos jeszcze widzial WotW ? Nie ? To biegiem do kina ! :P
Beaverus [ Bounty Hunter ]
Cholera a w moim tarnowie film dopiero za tydzien :(
no nic trzeba czekac

LuBeK [ Konsul ]
Ja dzis ide na 22 do Galeri Mokotow w Wawie. Przy zamawianiu biletow zauwazylem, ze film nie cieszy sie duza popularnoscia przed premiera gdyz zamawiajac wczoraj udalo mi sie zarezerwowac bilety w samym srodku sali kinowej, zajetych bylo doslownie kilka miejsc.
foxx [ lisek ]
LuBeK -> I co podobal ci sie ?

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]
Dewey
"(...)Kolesie z ILM pokazali klasę w tym ujęciu :)"
Moim zdaniem z DreamWorks :-))
Pozdrawiam

LuBeK [ Konsul ]
foxx ---> Z kina wyszedlem z pewnym...niesmakiem i nie chodzi o to, ze film mi sie nie podobal ale... nie bylo to tez kino jakie bym chcial zobaczyc.
Efekty specjalne jak to DreamWorks juz nas przyzwyczail sa na bardzo wysokim poziomie, naprawde potrafia wgniesc w fotel, ten film trzeba zobaczyc w kinie. Gra aktorow szczegolnie tej malej jest na przyzwoitym poziomie. Film w poruszajacy sposob przedstawia nam zachowania ludzi w obliczu totalnej zaglady, nie jest to kolejny efekciarski Dzien Niepodleglosci, tylko film bardziej psychologiczny czy dramatyczny. Sceny na promie, w piwnicy czy przy samochodzie przed promem sa kwintesencja tego filmu, nie totalna rozpierdukcha jaka robia obcy. Szczegolnie podobaly mi sie odglosy jakie wydawaly te kroczace roboty jak i same maszyny:) Ogolnie niby wszystko jest ok ale sa momenty w filmie ktore psuja caly obraz i spowodowaly, ze z kina wyszedlem z mieszanymi uczuciami.
Ogolnei mowiac film warto obejrzenia, dla efektow i dla sprawdzenia jak rezyser sobie wyobraza zachowania ludzkie w obliczu takiej sytuacji ale to nie jest ani horroe scie-fie ani przesycony efektami Pojutrze czy Dzien Niepodleglosci, takie wlasnie, niewiadomo co:)
Dewey [ Konsul ]
Da_Mastah, LuBeK --> DreamWorks to sudio filmowe (jak np. Warner Bross czy New Line Cinema) założone przez Spielberga, które razem z inną wytwórnią Paramount Pictures wyprodukowało film. Natomiast ILM (Industrial Light and Magic) to najlepsze studio w branży zajmujące się tworzeniem efektów specjalnych (założone przez Lucasa, ludzie z ILM zrobili efekty do bodajze wszystkich filmów Spielberga)

GROM Giwera [ Sołdat ]
ehm jest już wątek o Wojnie Światów posiadający 100 odpowiedzi.. może tam przenieście dyskusje? Po co robić 2 wątki o jednej rzeczy?
Dewey [ Konsul ]
Jak byś chciał zauważyć, to tamten wątek ma tyle wspólnego z Wojną Światów co ogórek z pomidorem. Nie wprowadzaj zbędnego zamieszania.
Lutz [ Konsul ]
Co nie zmienia faktu ze ten film zarowno w tamtym jak i tym watku jest beznadziejny
:D

TzymischePL [ Senator ]
GROM Giwera ===> To ze ma podobny tytul nie znaczy ze jest o tym samym. Czemu czasem sie nie zamkniesz?
Orlando [ Reservoir Dog ]
GROM - facet to nawet zaznaczył...
Zalorzylem ten watek poniewaz w poprzednich niebylo samych wypowiedzi na temat filmu tylko jakies sprzeczki i nieporozumienia...
shabso [ Trane ]
Macie jakieś napisy do tego filmu?
Wogóle nie mogę go odtworzyć niczym innym niż playerem do DVD :/

shabso [ Trane ]
Na prawde nikt nic nie wie?

suzzi [ Chor��y ]
No, ja też chce iść na ten film, bo jak widziałam reklamę w kinie, kiedy byłam na GW to poprostu aż mi ciary przeszły...muszę iść na ten film, bo bardzo lubie takie s.f i tego aktora Toma Cruisa:):)
foxx [ lisek ]
shabso ->

hermin [ jenerał ]
Ide w sobote. Nie moge sie doczekać :P

shabso [ Trane ]
Hehe ejj czy te maszyny i ich broń nie przypominają za bardzo Striders z Half Life 2?
Sorry za mały spoiler... , ale przez chwile czułem sie jak by to był film Half life :]
foxx [ lisek ]
up^
foxx [ lisek ]
Ja tez pierwsze skojarzenie mialem z HL-2 :P, tylko ze te z filmu sa wieksze i maja wieksze "glowy"
Andrewlee [ BFXXJ ]
Dzieki za wyraziles opinie, moze sie przekonam i obejrze.
A pamietacie ze miala byc taka gra War of the Worlds?

PeeJay [ Centurion ]
Rozumiem, że wielu osobom się film podoba.
Nie rozumiem jednak dlaczego.
Jak dla mnie - ów film to nic innego, jak standardowa amerykańska papka dla hydraulika z Bronxu (with all due respect)
Naiwna fabuła, płaskie postacie i Cruise - "niezwykle przekonywujący" w roli robotnika z doków :-/
Efekty specjalne - mistrzostwo świata.
Widać się chłopakom spodobała kamera jeżdżąca dookoła samochodu, bo było tego sporo (he, he a my gracze znamy to od co najmniej kilku lat :) )
Dzień Niepodległości był podobnie przesycony podstawowym składnikiem współczesnego filmu SF made in USA - czyli prawdziwym, małomiasteczkowym amerykanskim patosem (dla tego właśnie hydraulika ...), ale przynajmniej Will Smith ratował całość swoim szczerym usmiechem równego afroamerykanina, którego polubili nawet biali robotnicy z Detroit.
Crusie jest smetny, ale nad wyraz blyskotliwy, jak na operatora dźwigu po przejściach. Ma mnóstwo szczescia i tylko czasem traci głowe, ale jednak opaskę dziecku założy, żeby już więcej trupów nie oglądało. Jak przystało na prawdziwego amerykanina jeżdzi klasycznym amerykańskim wozem i lubi baseball. Dziwne, że krzywi sie, kiedy je taco, ale to pewnie dlatego, że pakuje hamburgey i budweisera, kiedy w niedziele wpadaja na grilla (koniecznie gazowego!) jego grubi koledzy ze swoimi pulchnymi zonami ;-)
A ci obcy to naprawde chyba sprzet w Bumarze Kielce kupowali - te ich tutki zwiadowcze (hehe) mimo niewatpliwego zaawansowania technicznego nie potrafia "widziec" w podczerwieni, bo jak wiadomo czlowiek przyjmuje temperature otoczenia, wiec w nocy go i tak nie widac. A jak widac to dlatego, ze akurat schował się za lustrem ;-/
Takich baboli jest tam mnostwo - calosc dla mnie niestrawna, bo głupia i prosta, jak drut z ożarowskiej fabryki kabli - szkoda czasu i pieniedzy.
Tyle mojej opinii.

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]
Mi sie film bardzo spodobał. Efektowne sceny, ciekawa fabuła (rozwiedziony robotnik Ray próbuje utrzymać przy życiu swoje dzieci...).
I co ważniejsze, nie jest to kolejna szmira mająca do zaoferowania tylko efekty specjalne i głównego bochatera-wzór amerykańskich cnót, blabla :)
Żałuje tylko jednego...tego, że musiałem wyjść w trakcie seansu na pare minut za potrzebą.
Warto było obejrzeć.
Dagger [ Legend ]
Ach ci dziennikarze się uwzieli na Spielberga ;))))))))
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Szkoda tylko, że pan Szczerba nie potrafił podać ani jednej konkretnej wady filmu.
muniek2 [ Konsul ]
prawda jest taka ze jesli jakis tworca nakreci pare genialnych filmow to caly swiat chcialby aby jego kolejne filmy jesli nie byly gorsze (czyli znow genialne) to byly jeszcze lepsze. spielberg kreci po prostu filmy, jeden wyjdzie genialnie drugi nie - proste. nikomu sie wszystko nie podoba. moim zdaniem spielberg jest wielkim rezyserem, jednym z najlepszych na swiecie (jesli nie najlpeszy). jego nowy film jest bardzo dobry. nie genialny ale bardzo dobry. i bardzo dobrze...
muniek2 [ Konsul ]
nikomu sie wszystko podoba :) dzis troche pilem, wybaczcie :) ale glowna mysl mojego postu jest trzezwa :)
Dewey [ Konsul ]
"Boję się, że gdyby poproszono Spielberga o nakręcenie "bergmanowskiego" filmu o problemach między kobietą i mężczyzną, byłby bezradny."
Proszę, tylko nie kolejny europejski pseudo inteligent :) Ileż można oglądać tych psycho dramatów. Ja bym polecał zapoznać się panu Szczerbie z filem "Powrót matki z wiadrem ryżu" produkcji Nianmar z 1948 mówiącego o cierpieniu klasy średniej na Płw. Indochińskim albo "Doktor Kiszon" melodramat produkcji Czechoslowacko-Brazylijsko-Peruwiansko-Boliwijskiej o chlopcu imieniem Jose Maria Azgundal de Lima Santos la Riviro de Mulchinho, który chciał zostać lekarzem w pobliskiej wiosce tredowatych :)

oksza [ Senator ]
-->>Dagger
Ten recenzent najwyraźniej nie ma pomysłu, do czego ma się przyczepić...
Boję się, że gdyby poproszono Spielberga o nakręcenie "bergmanowskiego" filmu o problemach między kobietą i mężczyzną, byłby bezradny. Nie mówię już o kinie o poszukiwaniu Boga, bo na takie zamówienie zrobiłby pewnie coś o szkółce niedzielnej.
A ja się boję, że gdyby Bergman miał nakręcić Park Jurajski, też byłby bezradny. Co za głupie pieprzenie, za przeproszeniem...
edit:
Sorry, nie zauważyłem że Szczerba dał się nie tylko mnie we znaki ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-09 10:41:15]

legrooch [ Legend ]
Wojna światów bardzo mnie pozytywnie zaskoczyła. Gdyby wywalić ostatnie 5 minut (ostrzeliwanie tutu), to byłby film marzenie!
Wielki plus za dźwięk! Burza powodowała ciarki :)
Scena w domu żony Cruise'a (samolot). Kapitalnie zbudowany klimat!
Niszczenie miast w stylu najazdu w Second Renesance Animatrixa!
Wygląd obcych nie odstraszający, ale "normalny".
Ale gdybym to ja miał przemówić dzieciom do rozsądku, dałbym najpierw z dwa razy po łbie aby się słuchały :)
snopek9 [ Legend ]
Pierwsze opinie jakie czytalem byly bardzo nie przychylne...teraz jak czytam niektore osoby to jednak mam chcec pojsc na ten film, pewnie to zrobie juz niebawem...dzieki za podpowiedz:)
.NoK. [ Chor��y ]
pmmmmm ppmmmmppm pppmmm pmpppfppmpfmmffmpp fmpffmpmfpmpppf mmpmppffp pppmmmpfmmfffmmppffpp pmpfmfpffmpmmpp
;]
Dewey [ Konsul ]
Jak już mówiłem wcześniej film jest naprawdę dobry, jednak mi w przeciwieństwie do legroocha nie podobał się wygląd obcych. Kurcze one były wręcz urocze :) Zupełnie nie wbudzały strachu. A teraz będzie spoiler wiec Ci kórzy nie oglądali mogą pominąć ten akapit. SPOILER.. Zabrakło mi w filmie jakiejś sceny z atakiem obcych, czegoś brutalnego i przerażającego w stylu Aliens Camerona. Może gdyby taka scena znalazła się filmie wygląd obcych już tak bardzo by mi nie przeszkadzał. A tak mamy uroczo wyglądające stworzenia, które widzimy w filmie tylko dwa razy. Początek pierwszego spotkania jest nawet straszny, ale już po chwili obcy rozrabiają w piwnicy niczym gremliny :) KONIEC SPOLIERA... To w sumie jedyny zgrzyt w całym filmie, szkoda tylko, że mający wpływ na całość. Reszta jest naprawdę kapitalna.

eJay [ Gladiator ]
Ja dzisiaj ide do kina, swoja opinie przedstawie jutro:-)

Storm Shadow [ Semper Fidelis ]
Bardzo ciekawa opis jest w ostatnim Newsweeku. A konkretnie chodzi mi o pierwsze zdania:
..."scenarzysta David Koepp sporzadził wiec dla Spilberga listę, czym "Wojna Swiatów" nie powinna byc.
- po pierwsze, nie bedzie niszczenia znanych obiektow.
- po drugie nie bedize zadnej bitwy o Nowy Jork
- po trzecie, zero polityków, naukowców czy generałów jako glownych bohaterów.
- po czwarte, zero ujec przedstawiajacych przwodców wojskowych przesuwających dlugimi drewnianymi wskaznikami okrety na ogromnej mapie.
i po piate, zero ujec ze swiatowych stolic - wyliczał"...
Dlatego ten film jest godny polecenia. A dla wsytkich malkontentów, no coz pozostaja im np. muminki...
legrooch [ Legend ]
Dewey ==> Czytałeś książkę? Chciałeś mieć Dzień Niepodległości 2?
Nie ta klasa. Fabuła może i za dużo nie ma wspólnego z książką (poza głównym wątkiem), ale zabijanie ludzi przez obcych też się do tego zalicza.
Dewey [ Konsul ]
legrooch ale czemu od razu Dzień Niepodległości 2? Technicy przygotowali Spielbergowi wiele koncepcji na obcych i moim zdaniem wybrał średnio. Nie podoba mi się jedynie ich wygląd i tylko dlatego zabrakło mi w filmie sceny którą wcześniej opisałem. Gdyby byli przerażający, to reżyser już nic nie musiałby dodawać. A tak to trochę szkoda, że nie przedstawił ich brutalnej natury co w połączeniu z ich łagodnym wyglądem zaniża całe napięcie.. Najlepiej by było jakby zatrudnił H.R. Giggera do zaprojektowania pojazdówi kosmitów. Poza tym film mi się niesamowicie podobał, zresztą jestem jednym z nielicznych, którzy go tu zawzięcie bronią, także nie musisz wyskakwiać z jakimiś dniami niepodlgłości :)
foxx [ lisek ]
A jesli obcy tak naprawde wygladaja ? :P, Nie oceniajcie obcych po wygladzie... ;)
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Mogłyby wyglądać tak, jak w książce.

eJay [ Gladiator ]
Wrocilem z kina. Film jest dobry, ale tylko dobry. Podczas seansu poczulem znany Spielbergowski styl - czyli cos wiecej niz efektowna papka:) Film wciaga od samego poczatku. Pierwszy atak Obcych - rewelacja. Efekty porazaja - moja ulubiona scena to ta z niszczeniem mostu (widziana rowniez w trailerze). Swietna praca kamery! Kaminski sie spisal. Co do gry aktorskiej to za wiele o niej pisac nie bede. Wszyscy byli ok. No a teraz pora na minusy..
Zakonczenie - Boze! To bylo zalosne! Nie wierzylem ze Spielberg i spolka moze cos takiego zrobic...Przemilcze szczegolnie incydent z synem...:/
Kilka burakow - dzialajaca kamera, granaty eksplodujace po 15 sekundach itd...zdarza sie:)
Ogolnie piszac film jest jak najbardziej warty obejrzenia, tylko i wylacznie w kinie. Dzwiek jest swietny, choc moge narzekac na ilosc tluczacego sie szkla. Nie mniej jest dobrze, choc nie ukrywam - oczekiwalem duzo wiecej, szczegolnie w kwestii zakonczenia (SPOJLER - jak zniknely oslony?)..
7,5/10
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
SPOILER - skoro bakterie źle wpływały na Marsjan, to i na maszynerię też.
Dewey [ Konsul ]
Spielberg w każdym filmie musi wcisnąc happy end, takie już ma spojrzenie na świat :) Podobne zakoczeńie było w Jurassic Park, Indianie, Szczękach i chyba wszystkich jego filmach. Troszkę zaczyna mnie to męczyć, ale w żaden posób nie wpłynęło to jakoś negatywnie na odbiór całego filmu (tak jak wygląd obcych heheh). Szczerze mówiąc im wiecej dni mija od chwili obejrzenia tym bardziej mi się film podoba , już nie mogę się doczekać kiedy go zobaczę drugi raz :)
eJay -- mi się cholernie podobała przed ostatnia sekwencja SPOILER..., kiedy to Ray krzyczy "Spójrzcie na ptaki" i w tym momencie w takt boskiej muzyki Williamsa (chyba najlepszy kawałek na soundtracku) wkracza wojsko i zaczyna się finalna akcja. Coś pięknego :)
Jak tak myślę o tym filmie, to wydaje mi się, że ma on coś z kina drogi. Poza tym ta cała podróż Cruisa przez US, utarczki z dzieciakami, dołączenie do reszty uchodźców (a w między czasie liczne "przygody") tworzy naprawdę klimatyczny efekt. Świetny film.
eJay [ Gladiator ]
Dewey----->Akurat ta scena mi sie nie podobala. W ogole od momentu wtargniecia do Bostonu film zaczal byc dla mnie denny:/ wszystko tak nagle czyli SPOJLER - Ray patrzy na pomnik i twierdzi, ze Oni umieraja - bah bah 5 minut i Obcych nie ma:/....
Ale faktem jest, ze film nie jest papką ala Emmerich, a czyms lepszym, pimimo wielkich czasem burakow na ekranie...:)
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
eJay - w książce też było nagle. Mnie się to strasznie podobało.
.NoK. [ Chor��y ]
właśnie obejrzałem
film :średni
efekty wypas , ale monotonny, ciągle uciekają przed tymi obcymi i w 5 min ich zabijaja ,

piokos [ 5iN ]
Dewey => Spielberg w każdym filmie musi wcisnąc happy end, takie już ma spojrzenie na świat :) "Szeregowiec Ryan" - główny bohater zginął :P
Dewey [ Konsul ]
Tak właśnie się zastanawiałem czy nie podać tego jednego wyjatku czyli Szeregowca Ryana, ale zobacz z drugiej strony tytułowy bohater przeżył :)

flame [ Generaďż˝ ]
Ten film to tragedia, jeden z gorszych jakie oglądałem. Idąc do kina byłem nastawiony żeby zbyt dużo nie wymagać od tego filmu (dużo czytałem opini na temat ego filmu), ale nie spodziewałem się, że będzie aż tak źle. Fabuła porażka, pokazany obraz filmu był chyba jakąś cześcią (środkową) innego filmu. Jedynym klimatycznym momentem, był chyba płonący pociąg- aż się chłodno zrobiło :)).
Mam kilka pytań (do tych co czytali książke-bo film był taki "super", że nie wiadomo było o co chodzi)
- najważniejsze pytanie! -->powiedzcie mi skąd się wzieli obcy. Gdzie był statek "matka" ? Od razu zostali wystrzeleni z Marsa?!
- po co rozpryskiwali krew i po co im był ten czerwony szlam-roślina? Chcieli stworzyć swój własny klimat czy co?
- jakim cudem nie został wykryty prze tyle lat trójnogi statek zakopany w ziemi?
- i jak do cholery tak zaawansowana technologicznie rasa obych nie sprawdziła czy im odpawiada klimat Ziemi. Chyba zostało to wymyślone tylko na potrzebny szybkiego zakończenia filmu.
Tragedia, film niespójny-zrobiony na szybko, to już w "Dniu Niepodlogłości" fabuła była lepsza. Efekty specjalne bawiły tylko na początku-chodź widziałem lepsze w innych filmach,potem to już coraz gorzej:( Ja wiem, że reżyser robił film na podstawie książki, ale po co ten happy end ? Jak robił film o zagładzie swiata to niech do jasnej cholery będzie ta zagłada. Czemu nie zostało wyjaśnione jakim cudem ten koleś się uratował. Nie było czasu na to? Wręcz przeciwnie-nie można było wyrzucić scenki jak się ukrywali (po raz n-ty)z innym gościem w tej piwnnicy? Panie Spielberg spodziewałem się czegoś lepszego, a wyszedł film nie wiadomo dla kogo. Jak widziałem po raz n-ty te same maszyny obcych to przysypiałem, a jak dochodziły problemy rodzinne (odgrywanie było sztuczne) głównych bohaterów to już w ogóle.Dla mnie rozczarowanie tego roku.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
najważniejsze pytanie! -->powiedzcie mi skąd się wzieli obcy. Gdzie był statek "matka" ? Od razu zostali wystrzeleni z Marsa?!
Przeczytaj ksiązkę, to się dowiesz. Tu Spielberg zmienił trochę, ale z punktu widzenia szarych ludzi nie mamy prawa znać odpowiedzi na to pytanie.
po co rozpryskiwali krew
Que?
po co im był ten czerwony szlam-roślina? Chcieli stworzyć swój własny klimat czy co?
Nie chcieli - on się tworzył mimo ich woli. Czerwone Pnącze okazało się silniejsze od gatunków ziemskich.
- jakim cudem nie został wykryty prze tyle lat trójnogi statek zakopany w ziemi?
To jest minus zmieniania książki.
- i jak do cholery tak zaawansowana technologicznie rasa obych nie sprawdziła czy im odpawiada klimat Ziemi.
Po pierwsze, to akurat nie klimat im nie odpowiadał. Po drugie, o ich zaawansowaniu nie wiemy nic. Zakładając, że byli zaawansowani, to jak właściwie mieli się przekonać o działaniu bakterii gnilnych?
Dalszej części posta nie rozumiem. Ale może ten film okazał się zbyt skomplikowany dla Ciebie?

eJay [ Gladiator ]
to już w "Dniu Niepodlogłości" fabuła była lepsza.
Umowmy sie, ze "Dzien Niepodleglosci" to bajka dla nastolatkow, dlatego fabule ma prosta jak cep:)
flame [ Generaďż˝ ]
Nie, ten film nie okazał sie skomplikowany wręcz przeciwnie jest/był płytki. Tylko pojawia się problem- w tym filmie połowa rzeczy nie została wyjaśniona. Książka jest książka, film jest filmem. W tym przypadku przy zakupie bileciku powinni dołańczać/sprzedawać książkę.
I po co do jasnej cholery obcy rozpylaja ludzka krew?! (scena w momencie ukrywania się w piwnicy z innym gościem)
eJay- może źle się wyraziłem. W DzN było wszystko wyjaśnione od początku do końca, natomiast w nowym "dziele" Spielberga film zaczął się tak jakby od połowy, bo zakończenie to już przemilcze.
Dlatego ostrzegam każdego, kto chce iść na ten film do kina- pierwsze (czy też po seansie) książka potem film - w tym przypadku przeczytanie książki jest niezbędne, dla osoby które chce dokładnie zrozumieć ten film.
ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]
Strasznie mnie denerwuje w filmach nielogiczność i brak konsekwencji. Jeśli się przyjmuje konwencję, że śledzimy li tylko poczynania pana Cruise'a, to skąd u licha mamy się dowiedzieć, czy ludki są z Marsa, czy mają statek-matkę, czy tym podobne? Nie czytałem książki, ale naprawdę nie trzeba wielkiego intelektu, żeby bez wiadomości z niej domyślić się, co się dzieje. Nie uważam, że film jest idealny, zauważyłem w nim parę rzeczy dla mnie niezrozumiałych, ale to nie były żadne logiczne nieścisłości. Oczywiście, najbardziej załamujące jest "super happy" zakończenie, ale taka uroda pana Spielberga. Wreszcie miałem okazję zobaczyć film o jakiejś inwazji (czy czymkolwiek podobnym) prezentowany oczyma zwykłego człowieka. I jestem bardzo zadowolony.

Storm Shadow [ Semper Fidelis ]
eJay ---->> nie zalapales o co chodzi? Oslony i w ogole Obcy zaczeli umierac z powodu zakazenia sie ziemskimi mikrobami. Na ktore nie byli obporni, ot np. mogli zjesc kogos kto mial AIDS, albo cos.
SPOILERY:
Mnie bajbardiej podobało sie to ze faktycznie nie bylo zadnego niszczenia Nowego Jorku, czy Los Angeles, nie bylo generałów, naukowcow i amerykańskich wszedobylnych flag :). Fakt jest pare scen bitwy, ale na jakims polu na jakims zadupiu :), i to zaledwie moze 10 minut w 2 godzinnym filmie, mnie najbardziej podobały sie sceny rozwalonego samolotu pasazereskiego, oraz przejezdzajacy palący sie pociag przed tlumem ludzi. No i scena z Criuzem i jego filmowa córką w domku jednego goscia, kiedy spedzili u niego noc.
Och i wcale nie trzeba czytac ksiazki, chyba wystarczy posiadac IQ na poziomie 100 zeby zalapac ocb.
A i dlaczego kur.. mac Obcy maja byc straszni? dlaczego nie moga byc ładni? dlaczego maja wygladac jak powiekszone odpowiedniki ziemksich robali z jakimis wypustkami i czarną skórą?
Ludzie... idzcie do psychologa, bo co niektorzy maja ladnie w lbach nasrane...

eJay [ Gladiator ]
SS----->Dzieki, w filmie dzieje sie to tak nagle...Ot Cruise stwierdza, ze "Oni umieraja":) Nie czytalem ksiazki. Reszta filmu latwo przyswajalna, oprocz zakonczenia:)
Lutz [ Konsul ]
strona "technika" odpowiedzialnego za koncepty obcych
P.S.
Ach jak ja uwielbiam ignorantow
Miniu [ Generaďż˝ ]
Jesli maszyny obcych nie byly odporne na bakterie to film powinien trwac 20 minut.Obcy robia desant i nie moga sie ruszyc w kupach zlomu. Przeciez one byly caly czas na Ziemi przez miliony lat wiec juz dawno powinny pasc. Jesli obcy umiescili je tam tak dawno to czemu nie podbili jej wtedy?. W ksiazce bylo to sensowniej przedstawione (o ile pamietam to Marsjanie dopiero na miejscu je budowali). No ale idac na film o inwazji obcych realizm trzeba czasami odstawic na bok. Dlaczego nikt inny nie mogl uruchomic samochodu oprocz glownego hero , wojska i telewizji?
Niesamowite efekty specjalne i ujecia kamery. Beznadziejna koncowka ktora zniszczyla caly film. Beznadziejny Cruise. Syndrom glupich dzieci .
Wlasciwie to jest film dla fanow efektow specjalnych.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Dlaczego nikt inny nie mogl uruchomic samochodu oprocz glownego hero , wojska i telewizji?
Rany przecież w tym filmie jest wszstko powiedziane. W samochodzie była wymieniona cewka - na miejsce tej spalonej przez wyładowania. Nie wiemy, ile jeszcze osób na świecie na to wpadło - w końcu widzimy go oczami bohatera. Poza tym tam, gdzie nie wylądowali kosmici wszystko działało.
Miniu [ Generaďż˝ ]
sparrhawk wiec nie mogl na to wpasc nikt inny procz Toma i wojska?
Miniu [ Generaďż˝ ]
Z filmu wyglada na to ze praktycznie nikt a powinna to byc chyba 1 wiadmosc jaka sie powinna rochodzic zaraz po tym ze jest inwazja
Storm Shadow [ Semper Fidelis ]
Nie wiemy, ile jeszcze osób na świecie na to wpadło - w końcu widzimy go oczami bohatera.
sparrhawk bardzo dobrze to wytlumaczył, a Ty miniu masz chyba problemu z czytaniem ze zrozumieniem...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-10 15:48:45]
Storm Shadow [ Semper Fidelis ]
Miniu ---> Ty lubisz w ogole swoja matke? Czy tak juz masz, bo myslisz ze to tredi mowic ze wsytko jest beee.
Poza tym, na promie sa inne samochody, i jak myslisz ze niby je tam zaladowali? Pchali? Mozna sie domyslec ze SAME tam wjechaly. ale nie bo ruszyc choc troche mozgiem i wyobrazńią, trzeba powiedziec ze film jest bee.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-07-10 15:57:07]
Miniu [ Generaďż˝ ]
Storm Shadow dzieki wlasnie sie dowiedzialem pod kogo sa robione takie filmy . Ludzi ktorzy nie potrafia krytycznie myslec i agresywnie reaguja na tych ktorzy nie wpadaja w natychmiastowy zachwyt nad byle czym.
Na promie byl samochody tylko dlatego by fajnie wygladaly jak mialy spadac (scena trzeba przynaz efektowna). Co wiecej o ile pamietam to one tam staly juz wczesniej zanim wpuscili ludzi i nie wydaje mi sie ze przebijaly sie przez agresywny tlum. Pozatym jak masz zapchany ludzmi port to chyba najpierw wpuszczasz ich a nie wozy.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Jeśli chodzi o post Minia - dlaczego na tym forum nie ma ikonki z opadniętą szczęką?
Miniu [ Generaďż˝ ]
By fanboye ich nienaduzywali?
Storm Shadow [ Semper Fidelis ]
A powiedz mi Miniu gdzie ja mowie ze jestem zachwycony filmem? Nawet nie mowilem ze mi sie podoba... nic nie mowilem na ten temat, zacznijmy od tego.
nawet o efektach specjalnych nie mowie, a ktorymi ty sie zachwycasz....
Mialy spadac? Ta mnie tez spadła, ale moja szczenka, bo widac jacy ludzie nie powinni chodzic na takie filmy.
Miniu [ Generaďż˝ ]
"Dlatego ten film jest godny polecenia. A dla wsytkich malkontentów, no coz pozostaja im np. muminki..."
To rozumiem napisalo twoje domowe zwierze?
Efekty specjalne specjalne to jaby nie patrzec czesc filmu ( a szczegolnie takiego ktory traktuje o inwazji obcych form zycia). Byly zrobione dobrze wiec co nalezy o tym milczec? Niepodobaja ci sie to napisz dlaczego.
samous [ Chor��y ]
Miniu - mówisz, że samochody mogły być wcześniej zaparkowane na promie to w takim razie dlaczego działał sam prom czy zapory na przejeździe??
Miniu [ Generaďż˝ ]
samous jak juz napisalem by bylo widowisko. Pomysl o tym ze chcesz zrobic jak najlepsza scene z wywracajacym sie promem. Te samochody sluzyly tylko i wylacznie temu.
Miniu [ Generaďż˝ ]
samous jak juz napisalem by bylo widowisko. Pomysl o tym ze chcesz zrobic jak najlepsza scene z wywracajacym sie promem. Te samochody sluzyly tylko i wylacznie temu.

foxx [ lisek ]
Dla wszystkich ktorzy chca isc do kina odrazu mowie ze ten film niejest o inwazji obcych na ziemie ale o zachowaniu ludzi przy takiej inwazjii, nieoczekiwujcie tutaj totalnej rozpierduchy, to niejest film dla 12 latkow :P
HopkinZ [ Senator ]
Film mi się bardzo podobał :]. Świeta muzyka, dźwięk, obrazy - od strony audio wizualnej uczta dla naszych zmysłów.
Rzeczywiście film na książkę się nie nakłada w 100% ale i tak Spielberg stworzył coś bardzo przyjemnego do oglądania. Krótki wstęp, szybka akcja. Chociaż scena w piwnicy i konfrontacja z tym Dobrodziejem z łopatą mogłaby być troche bardziej, cóż, psychologiczna.
A happy end to przecież standard, a tutaj wcale o wymioty nie przyprawiał IMO.
PS. Przygotowany byłem, że tuż po ostatnim monologu Freemana (bo to chyba on był?) i na tle gwiazd usłyszę WIlliamsa i czołówkę Star Wars eheh - pasowałoby w sam raz :).
Miniu--->
Na promie byl samochody tylko dlatego by fajnie wygladaly jak mialy spadac
ktoś coś wpsominał o ignorancji :)?

hermin [ jenerał ]
Byłem dzisiaj w kinie.
Na filmie sie zawiodłem. Spodziewałem sie czegoś lepszego , a tu ciągle te roboty i tak dalej.W tej piwnicy za długo sie akcja ciągnęła. Jednakże pozytywnie mnie zaskoczył wygląd kosmitów. Nie był w stylu zielonych ludzików , ale bardziej poważny. Po bardzo fajnym początku dalej już było gorzej.
Oceniam film 7/10

Storm Shadow [ Semper Fidelis ]
Oj Miniu Minu... widze ze jestes jedna z tych osob na GOlu ktore za wszelką cene naginaja slowa innych na wlasne potrzeby. Godne polecenia dla osob lubiących takie filmy.. choc nadal nie widze, gdzie jest zwiazek z tym ze ja uwazam film za zachwycający.
I znowu slowem nie napisalem ze nie podobają czy lub podobają efekty specjalne. Smieszy mnie ciagniecie, tej romowy z Tobą. Bo zaraz bedziesz chcial niczym nasi herosi z komisi sledczej, tropic moje slowa i znowu przypiac do nich swoje 3 gorsze na swoją korzyśc.
Poza tym PROM mogli po prostu wysadzic w powietrze, okraszywszy dodatkowo niszczniem przez opcych, piski i rozpacz ludzi a w koncu efektowne bum na końcu, nie sądzisz ze taka scena byla by o wiele bardziej widowiskowa.... niz zwykle wywracanie promu, ktory sluzy do przewozenia takze i samochodow? Chyba to akurat zauwazyłes hmm?.. czy nie? Czy twoje IQ 200 przez caly czas bylo skupione na wylapywaniu filmowych bledów?
Miniu [ Generaďż˝ ]
Storm Shadow w calej tym watku nie widze byc wspomnial o zadnych mankamencie tego filmu czy o czyms co ci w nim nie odpowiadalo. Przez caly watek bronisz go takze zaciekle jak lew . W dodatku jeszcze go polecasz . Jesli to nie jest zachwytem to co jest? Moze jeszcze stwierdzisz ze ci sie nie podoba?
Przyczepiles nie z gruchy nie z pietruchy do mojego stwierdzenia o bardzo dobrze wykonanych efektach specjalnych. Wiec po sie pytam po co? Co mialo to pokazac? Chciales mi udowdnic ze znajdujac plus "zachwycam " sie bardziej niz ty?
Znalazlem niescislosci w filmie ktore mi sie niepodobaly wiec mam prawo o o tym napisac . Mi akurat takie rzeczy przeszkadzaja w czerpaniu przyjemosci z filmu. Co wiecej z tego co widze wsrod znajomych i na forach internetowych to nie jestem pod tym wzgledme samotny. Film ma mi sie prawo nie podobac i mam prawo wyrazic wlasne zdanie mimo tego ze jest rozne od twojego
Jesli chodzi o nieszczesny prom to te samochody na nim sluzyly tylko temu by efektownie spasc do wody . W filmie nie spelniaja zadnej innej roli. Co wiecej po tym jak Cruise z rodzinka nie zostali o maly zlinczowani zanim tam dojechali nie wydaje mi sie by ktos nimi tak sie dostall. Niemowiac juz o wprowadzeniu ich na prom.Ale to jest tylko teoretyczne rozwazanie . W calym filmie nie pamietam bym widzial inny dzialajcy cywilny pojazd. Co za problem bylo go pokazac chociaz kilka nie wiem (wtedy pewnie Cruise nie bylby juz taki specjalny). A o to rozchodzi sie cala dyskusja.

redruM< [ Konsul ]
Dla samych efektów specjalnych warto przejść się do kina :)
Wgniatają, i to mocno :)
PS. Szkoda tylko, że narrator na początku/końcu dziadowski jakiś.
amoreg1234 [ użytkownik ]
efekty wiadomo -wymiataja
ale na filmie sie ogolnie nudzilem :)
a narrator to nie byl przypadkiem morgan freeman ?
koqu [ forget-me-not ]
ja byłam kilka dni temu.
film ogółem całkiem fajny, ale lol był jak robociki kółeczkiem od rowerka kręciły i jak oglądały zdjęcia ;)
Ale za to zakończenie skopane -strasznie tandetne. przychodzi Ray z córeczką, w oknie teściowa, teść, syn. Standardowy Happy end...
foxx [ lisek ]
BTW.Oprocz samochodu Cruisa, Wojska dzialal takze samochod stacji telewizyjnej...

foxx [ lisek ]
a narrator to nie byl przypadkiem morgan freeman ? Tak, to byl on.
koqu [ forget-me-not ]
Jakoś nie satysfakcjonuje mnie wytłumaczenie, że to bakterie pokonały maszyny :).
A tak na marginesie, gdzieś słyszałam, że te maszyny zabijał ludzi, żeby mieć z krwi nawóz do tych swoich czerwonych roślinek:). Jak sądzicie? Dobra idea? Ale z drugiej strony - na początku fimu, jak Ray biegł gdzieś do miasta, a ziemia się 'otworzyła' wyraźnie było widać, że one zabijają ludzi i nie biorą żadnej krwi.
Hm...