
Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Przepis na wino
Hej! Szukam dobrego przepisu na winko własnej roboty (bez takich bajerów, jak klarowanie, kupażowanie itp...) Chcę użyć drożdży, owoców, wody, cukru i pojemniczków... Proszę o wypowiedź tylko osoby normalne, dorosłe i poważne, a dzieci z tekstami typu "Idź do sklepu" proszę o niewypowiadanie się temacie. POMOŻECIE? Może być link do strony z prepisami, ale PROSTYMI!
Tomus665 [ Senator ]
....
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Jakbys napisal z czego dokladnie/jakie to bym ci napisal bo mam cala ksiazke o tym.

gregol [ Junior ]
"Idź do sklepu"
przepraszam..

Yuri the Crusader [ Konsul ]
na winie się nie znam ale podobno z arbuza jest dobre

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Generalnie z truskawek, ale może być też z jabłek albo wiśni. TRUSKAWKI! :-D
Drzedan [ Chor��y ]
winiarstwo to sztuka

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Drzedan - WIEM!!! Musze się nauczyć robić wina, to nie jest wstyd, że nie umiem narazie!
bojan997 [ Parówkowy boss ]
Wino czereśniowe:
Składniki:
8 kg czereśni
3 litry wody
2,8 kg cukru
4 g pożywki do drożdży
Wydrylowane owoce zmiażdż,sparz wrzącą wodą,po wystudzeniu zalej zaczynem drożdży,dodaj pożywki.
Po dwudniowym ługowaniu w ciepłym miejscu i fermentowaniu,przecedź,wygnieć i dodaj cukier.
Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Bojan997 - dzięki - wreszcie coś konkretnego!!!

bojan997 [ Parówkowy boss ]
moge Ci napisac jeszcze na wino: jabłkowe.pomarańczowe,porzeczkowe,z jabłek z rodzynkami,owocowe,z owoców dzikiej róży,z porzeczek,z winogron i z wiśni,ale to moze potrwac :)

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Bojan997 - dzięki wielkie, jak masz chęć - to super - napisz na truskawkowe i jabłkowe. Ale chętniej wolałbym coś o miażdżeniu, parzeniu, wiem co to są za czynności ale niestety zero konkretów. Ile owoców, na jak długo, jaką wodą itd... mam nadzieje, że pomożesz. Z góry dzięki!

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Muszę wyjść na 10 minut, potem zrobie jak wróce UPLOAD wątku, może jeszcze ktoś sie znajdzie do pomocy. Nie tyle chodzi mi o proporcje do robienia win, ale o samo parzenie, ługowanie i inne w/w czynności przez Bojan997'a.
Arczens [ Legend ]
Z truskawek to nie polecam robic bo wyjdzie Ci metna zawiesina, ciezko sie to klaruje i nie jest zbyt trwałe.

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
OK - jestem...
Arczens ---> Znajomy częśto robi i mnie nie raz już częstował. Jeśli chodzi o smak to jest wyśmienite i mocne. A i o sposobie robienia mi mówił, ale mi nie wyszło niestety :-/

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
a tak w temacie to jeszcze napiszcie coś praktycznego o klarowanieu. W internecie są różne informacje, ale jakieś niezrozumiałe...

kudel1989 [ Pretorianin ]
Ja juz 3 lata robie wino z pożeczki i jest bardzo smaczne a przy tym w łeb siecze :]
A robie to tak:
do butla 20 litrowego wzucam p[ogniecioną pożeczke tyle ile jej jest ale zawsze okolo 5 litrow,
potem zasypuje to 1 kg cukrem i stawiam jakies 10 litrow wody na piecu az sie ugotyje, tymczasem pozeczka pusci sok. Jak juz woda sie ugotuje to słodze ja ok 3 kg cukru i czekam az sie schłodzi. Zalewam nią sok z pozeczki :] zatykam korkiem butel zamykam szczelnie i ono sobie fermentuje, po jakis 2-3 tytgodniach probuje i ewentualnie dosypuje cukru.
Potem ono sobie tak fermentuje przez cale wakacje, po czym rozlewam je w butelki tak jeszcze przez wrzesien przelezy a w pazdzierniku zostaje skonsumowane :].
Takze nie uzywam zadnych drozdzy robie sposobem dziadka:]. Jak ktos woli to jeszcze do wina(juz sfermentowanego) mozna dodac piołunu pozniej ma taki gorzkawy posmak - moj dziadek tak robie ale nie wiem czy to nioe jest czasami po to abym mu nie wypil bo to z piolunem mi nie smakuje heheh pozdrofionka i udanego winka.
UWAGA:zapewne po tygodniu bedziesz chcial sprobowac wina i ono bedzie bardzo slodkie taki ulepek ale to pozniej z biegiem czasu sie unormuje i bedzie mialo kwacha:D
Jeszcze raz pozdro:]
Drzedan [ Chor��y ]
zdaje się Fiesta_Lembork, że nawet nie raczyłeś przejrzeć nic z linku, który Ci podałem, to może teraz?

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Drzedan - przejrzałem, ale nie miałem okazji wszystkiego, a o czynnościach typu parzenie klarowanie tam nic konkretnego nie pisali :-/ PS: Lębork, a nie lembork :-D
Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Kudel1989 - w 100% odpowiedź, jakiej oczekiwałem! DZIĘKI stary!!!

kudel1989 [ Pretorianin ]
nie ma za co życze udanego wyrobu :]

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
WIECZORNY UPLOAD - poszukujemy nowych przepisów, najlepiej truskawki, ale typu takiego jak wypowiedział się kudel1989

wich3r [ Sprzedam nerkę ]
Wino z ryżu
Kilogram ryzu wsypac do butli i zalac 8 litrami wody przegotowanej z 2,5kg cukru dodać 12dag rodzynkow i 7 dag drozdzy. Pozostawic na 15 dni potem rozlac:)
Wino bardzo dobre sam niedawno robilem jest slodkie i bardzo mocne :P

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Wich3r - widać swoijski i prosty przepis - o takie mi chodzi!!! Dzięki wielkie i pozdro dla Ciebie!!!

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Chopaki a jest taka sprawa, że OK przepisy mam, ale jak mam w tym gąsiorze (balonie, butli) pozostawić, to jak?! Zamknięte szczelnie korkiem, przykręcić jakąś rurkę, otwarte to ma być, czy jak). Życzliwych proszę o pomoc.

koqu [ forget-me-not ]
Hm, doświadczona w winach nie jestem;), ale zdaje mi się, że w tym "gąsiorze" (:D) powinieneś mieć również korek... Widziałam takie metody, keidy mój dziadek tworzył wina:) (a swoja droga-były przepyszne!mniam!;p)
wich3r [ Sprzedam nerkę ]
Oczywiscie zamkniete korkiem z rurka fermentacyjna w ktorej jest troszke wody.
artrak [ Konsul ]
po rurkę trzeba się udać do sklepu ze szkłem laboratoryjnym,

artrak [ Konsul ]
a i bardzo ważne -> wino trzymaj w chłodnym miejscu bo ferment nie może być za szybki
Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
A widzicie! A ja bym albo całkowicie zatkał albo wogóle... a w miejsce wstawił bym cieple... no spoko teraz wiem dużo dzięki WAM - Forumowiczą GOL
(:AllegromańkA:) [ Let's rock! ]
moja rada - nie trzymaj blisko łóżka, jak będzie fermentować - to bulbulbulgotanie przy jest denerwujące;P

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Allegromańka - cenna rada <OK>

kudel1989 [ Pretorianin ]
ale bys narobil jakbys to wino zatkal szczelnie przeciez to fermentuje i cisnienie sie robi w butlu jakby to rozwalilo sie to bys mial wszystko wkolo w winie nawet sufit:D
mozesz uzyc rurki fermentacyjnej ale jesli takowej nie posiadasz to po prosty wloz do korka rurke a drugi koniec do sloika z woda ja tak robie ale to jest taki specjalny korek z taka koncowka
POZDRO!!!!!

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
kudel1989 - no to fajnie :-D Beka by była, jakby zatkać szczelnie gąsiór :-D
No ale zobacz... weidziałem zero, a teraz wiem już dużo o winie... A tak BTW, to z porzeczek jakich robisz? Czerwonych?

jojko999 [ Konsul ]
A ja robię zawsze z jabuszek ale zawsze z drożdżami wiinymi (mocniejsze i się tak łatwo nie psuje)
Mam 40l gąsior.
2 dni przed przystąpieniem dorzeczy nalerzy w butli litrowej rozrobić drożdże (przegorowana, letnia woda około pół litra + drożdże +2 łyżki cukru + jabłko rozgniecione, ewentualnie sok z jabłka) Należy wymieszać i pozostawić w cieple ok. 2 dni. Ja stawiam z tyłu lodówki, tam zawsze ciepło (na lodówce nie w) Jak po potrząśnięciu butelki wydobywają się bąbelki jak z oranżady to drożdże gotowe.
Wtedy należy wypażyć gąsior. Ponieważ mam maszynkę do mielenia mięsa z przystawką do wyciskania soku to preferuję wyciskanie soku z ubytych jabłek. Jabłka mają być ze skórką i ogryzkami, ponieważ gorycz z tych części owocu ułatwia późniejsze klarowanie. Należy wykroić obicia a zwłaszcza pleśń, która może szybciutko zepsuć wino. Soku ma byś nie więcej niż pół gąsiora, bo może wykipić. Następnie dodajemy drożdźe oraz cukier (rozpuszczony w ciepłej wodzie, wystudzony). Na początek wystarczy ok 5 kg. Ponieważ tak przyżądzone wino bardzo mocno fermentuje w pierwszych dniach, dlatego szuję zatkać trzeba wacikiem nie rurką. Czasem fermentacja przez kilka dni jest tak bużliwa, że wino przybiera szary kolor. Oczywiście baniaczek musi stać w ciepełku. (23-30 stC). Po kilku dniach jak się zaczyna wino uspokajać dodaje się soku, i cukru i wtedy dopiero pożywki. Cukier można dodawać w kilku porcjach.
Na 40 litrów dla win ciężkich potrzeba ok. 25kG jabłek i 10-14 kg cukru. Generalnie zależność jest taka, że na 10l wina przypada 2 kg cukru na 10% alkoholu. Wina ciężkie (malaga, madera, tokaj) fermentują nawet do 18% a w naszych warunkach do 15-16%, zwykłe drożdże kuchenne do 10%. Zawsze lepiej jest obserwować wino i jak przestaje fermentować to spróbować, jeśli jest gożkie to dosłodzić i poczekać kilka dni aż znowu zacznie fermentować. Jeśli mimo dosłodzenia po kilku dniach (w cieple) wydobywają się z rurki 1-2 bąble na minutę to młode wino gotowe. (przeciętnie 1,5-3 miesiące) Wtedy wino należy ostrożnie przelać i wypłukać osad z dna. Wlać wino spowrotem, ewentualnie uzupełnić, dosłodzić i wstawić w zimno, żeby się wyklarowało.
Smacznego

jojko999 [ Konsul ]
Acha i jeszcze klika uwag.
1. Wszystko trzeba robić w czystości i to dużej (zwłaszcza pleśń psuje wino).
2. Na pierwszy raz wybieraj drożdże do win ciężkich (trudniej je zepsuć),
3. Staraj się, żeby gąsior był wypełniony po szyjkę (mniejsza powierzchnia, mniejsze prawdopodobieństwo zepsucia.
4. Lepiej mniej cukru niż więcej (zawsze można dosłodzić),
5. Jeśli po miesiącu wino się nie klaruje mimo przeniesienia w zimne miejsce można dodać taniny.
No i podane ilości cukru są orientacyjne bo zależą od jakości drożdży no i owoców (na 40 l wina w zeszłum roku dałem 14kg cukru i było cierpkie a 2 lata temu 12 i było słodkie)
Można też zrobić wino z całych rozgniecionych owoców ale po pierwsze masz wtedy mniej wina :) a po drugie gruba warstwa osadu na dnie łatwiej się może zepsuć.
Fiesta_Lebork--->Lepsze wychodzi z czarnych pożeczek :)

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Idzie nam coraz lepiej :-)
UPLOAD!!!

kudel1989 [ Pretorianin ]
Fiesta_Lebork-----> tak z czerwonych troszke bialych i pare wisienek to co mam na ogrodku po co ma sie marnowac takie winko owocowe ale czerwone porzeczki przewazaja>
POZDRO!!

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Wieczornuy UPLOAD - poszukujemy WINOwajców :-D
Wrzucać własnie przepisy, sposoby robienia, rady...
Wszystko się przyda!!!

bone_man [ Powered by ATI ]
Zmieszać wino z budyniem, chodzisz nawalony cały tydzień.

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Bone_man --> POWAGA :-O o_O
Panie! No to biznes!!! Ale jak umre to puszcze na Ciebie klątwe!!!

jojko999 [ Konsul ]
Po ostatnich wypowiedziach żałuję że cokolwiek tu pisałem

Mazio [ Mr.Offtopic ]
najprostszy:
PIC DUZO!

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
jojko999 - o co Ci chodzi? Twoje rady są cenne, ale chcę dać możliwość wypowiedzenia sie innym osobom. A jeśli chodzi o dawanie w łep, w tym wypadku mieszanie wina z budyniem to co? Źle...? Warto spróbować!

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Mazio -> Rzeczywiście jesteś OFFTOPIC :D

SzPiEg_KF [ Konsul ]
beczka, owoce, czyste nogi, trochę wysiłku i już!!!!!!

bone_man [ Powered by ATI ]
Fiesta --> Powaga, w jednostkach wojskowych to się stosuje, gdy jest deficyt alkoholu ;)

Fiesta_Lebork [ Pretorianin ]
Nieomieszkam sprbować!!!

kudel1989 [ Pretorianin ]
wino z budyniem:/ lepiej kupic dropsa :]
Maelstorm [ Legionista ]
Teraz nie mam czasu, ale jutro z rana dam Ci tu kupę przpisów. Gwarantuję, będziesz zadowolony...
Maelstorm [ Legionista ]
Oto przepis mojej babci (żywcem z bardzo starej książki, jeżeli chcesz zdjęcia napisz na [email protected]):
WINA Z OWOCÓW ZIARNKOWYCH
Z jabłek można przygotować naturalne wino jabłkowe, tzw. jabłecznik, oraz wino mocniejsze z moszczu doprawionego, czyli wino jabłkowe.
Jabłecznik. Jabłecznik wyrabia się z naturalnego (nie doprawionego) moszczu jabłkowego. Szczepienie drożdżami winiarskimi jest pożądane, lecz niekonieczne, ponieważ drożdże dzikie potrafią wytworzyć tyle alkoholu, na ile wystarczy cukru (od 4 do 7°/o). Młody jabłecznik należy ściągać znad osadu, po przejściu fermentacji burzliwej, unikając przy tym nadmiernego kontaktu z powietrzem i zakażenia, które przy tak słabym winie szybko prowadzi do skwaśnienia. Okres fermentacji w temp. około 20°C trwa 2—3 tygodnie, w wyższej temperaturze fermentacja przebiega szybciej i już po kilku dniach mija fermentacja burzliwa.
Niewielka zawartość alkoholu w jabłeczniku nie wystarcza do jego utrwalenia i dlatego jabłecznik nie nadaje się do dłuższego przechowywania. Należy go zużyć na bieżące potrzeby (w czasie kilku tygodni po ściągnięciu znad osadu), nie czekając na pełne sklarowanie. Młody jabłecznik zawiera znaczne ilości dwutlenku węgla i mimo niecałkowitego sklarowania jest napojem o orzeźwiającym smaku i przyjemnym aromacie.
Po fermentacji młody jabłecznik należy umieścić w temperaturze 2—5°C, przy której można go przechowywać w ciągu kilku miesięcy.
Wino jabłkowe. Jabłka poszczególnych odmian wykazują duże różnice w kwasowości. Rozróżnia się jabłka mało kwaśne, np. odmiana Kosztela, średnio kwaśne, np. odmiany: Kron-selska, Kantówka Gdańska, Mclntosh, Cesarz Wilhelm Beforest, Linda, Wealthy, i kwaśne: Antonówka Zwykła i Antonówka Półtorafuntowa, Złotka Kwidzyńska, Hibernal. W jabłkach odmian mało kwaśnych zaznacza się silnie smak słodki i dlatego są one często nazywane słodkimi, mimo że niektóre z nich, jak np. Kosztele, zawierają mało cukru. Na wino nie należy brać jabłek wyłącznie mało kwaśnych, gdyż moszcz będzie mieć niedostateczną kwasowość. Należy więc je mieszać z jabłkami kwaśnymi.
Najbardziej pracochłonną czynnością jest rozdrabnianie owoców i prasowanie miazgi. Miazgi nie należy fermentować. Ilości wody i cukru dodawane do l l nie rozcieńczonego moszczu zależą od kwasowości jabłek oraz projektowanej kwasowości i mocy wina, które mamy uzyskać.
--=zdjęcie 1=--
Aby uzyskać większą wydajność moszczu, wodę przeznaczoną do doprawiania moszczu należy dodać do wytłoczyn, wymieszać je i po kilku godzinach prasować powtórnie. Wytłoczyny można zalewać wodą wrzącą i wyciskać w prasie już po upływie l godz. Moszcz uzyskany z pierwszego prasowania należy połączyć z moszczem uzyskanym z drugiego prasowania. Należy pamiętać, że ilość cukru trzeba obliczyć w stosunku do moszczu z pierwszego prasowania.
Z gruszek-- podobnie jak z jabłek - - wyrabia się słabe wino gruszkowe (gruszniak) z moszczu naturalnego, tj. nie doprawionego, oraz wino mocniejsze - - z moszczu doprawionego.
Gruszniak. Smak gruszniaka będzie lepszy, jeśli moszcz będzie dokwaszony kwasem cytrynowym lub winowym w ilości 2— —4 g na l l moszczu. Gruszniak jest nietrwały i należy go zużyć szybko na potrzeby bieżące, a jeśli trzymamy go nieco dłużej, to należy go przechowywać w temperaturze 2—5°C. Sposób przygotowania gruszniaka nie różni się od sposobu przygotowania jabłecznika. Okres fermentacji taki, jak przy jabłeczniku.
Wino gruszkowe. Moszcz gruszkowy jest mało kwaśny, co nie tylko wyklucza dodatek wody, lecz wywołuje potrzebę dokwa-szenia moszczu. Moszcz gruszkowy nie dokwaszony nie nadaje się do wyrobu wina trwałego. Na l l moszczu należy dodać 2—3 g kwasu cytrynowego lub winowego przy wyrobie wina słabego, 3—4 g przy średniej mocy i 4—5 g kwasu przy wyrobie wina mocnego.
Oprócz dodatku kwasu dobrym sposobem zwiększenia kwasowości moiszczu gruszkowego jest zmieszanie go z moszczem z kwaśnych owoców, jak na przykład: kwaśnych jabłek, kwaśnych wiśni, jarzębiny, tarniny, derenia, borówek czerwonych i czarnych, żurawin, malin leśnych, porzeczek czerwonych, białych lub czarnych, berberysu. Do l l moszczu gruszkowego należy dodać następujące ilości cukru:
--=zdjęcie 2=--
WINA Z OWOCÓW JAGODOWYCH I PESTKOWYCH ORAZ GRONOWE
Wino z agrestu. Z agrestu otrzymuje się bardzo dobre wina, które -- jeśli są dojrzałe -- przypominają wina gromowe. Najlepszy na wino jest agrest drobnoowocowy zupełnie dojrzały. Przy wyrobie win słabych i średniej mocy nie należy stosować fermentacji miazgi. Fermentacja miazgi jest zalecana przy wyrobie win mocnych, lecz nie powinna trwać dłużej niż 2 doby. Dłuższa fermentacja miazgi powoduje trawiasty smak wina. Dodatek wody i cukru do l l nie rozcieńczonego moszczu agrestowego zależy od wymaganej mocy wina i powinien wynosić, jak podano w następującym zestawieniu:
--=zdjęcie 3=--
Aby zwiększyć wydajność moszczu, wymienione wyżej ilości wody należy dodawać do miazgi i po kilku godzinach powtórnie ją prasować.
Wino z borówek czarnych (czarnych jagód). Wino z borówek czarnych ma właściwości lecznicze i jest jednym z najbardziej lubianych. Borówki czarne nadają się do wyrobu win słabych, średniej mocy i mocnych.
Zalecana jest fermentacja miazgi w ciągu l—1,5 doby, uzyskuje się bowiem intensywniejszą barwę oraz lepszy smak i aromat wina. Należy pamiętać także o dodatku soli fosforanu amonu w ilości 2 g na l kg miazgi. Można go zastąpić siarczanem lub węglanem amonu. Bez dodatku soli azotowej fermentacja może przebiegać bardzo powoli lub ustać zupełnie, co przy fermentacji miazgi jest bardzo niekorzystne. Dodatek cukru i wody do l l nie rozcieńczonego moszczu zależy od wymaganej mocy wina i winien wynosić, jak podano w następującym zestawieniu:
--=zdjęcie 4=--
Wodę w ilości wyżej podanej należy dodawać do wytłoczyn. i po kilku godzinach powtórnie je prasować. Aby zwiększyć wydajność moszczu, wymienione ilości wody należy dodawać do miazgi i po kilku godzinach powtórnie ją prasować.
Wino z borówek czerwonych (borówek brusznic). Moszcz z borówek czerwonych jest bogaty w kwasy i dlatego wymaga dużego dodatku wody. Ponadto rozcieńczenie moszczu jest konieczne również dlatego, że zawiera on kwas benzoesowy, który uniemożliwia rozwój drożdży i fermentację. Dodatki wody i cukru powinny być takie same, jak przy wyrobie wina z moszczu z porzeczek czerwonych i białych.
Ze względu na wysoką kwasowość i zawartość kwasu benzoesowego moszcz z borówek czerwonych najlepiej dodawać do mało kwaśnych moszczów, jak: gruszkowy, czereśniowy, z mało kwaśnych jabłek, z bzu czarnego oraz z owoców morwy. Do l litra moszczu z borówek czerwonych należy dodawać 4—6 litrów moszczów z wymienionych wyżej owoców.
Wino z bzu czarnego. Moszcz z bzu czarnego ma kwasowość bardzo zbliżoną do kwasowości moszczu gruszkowego. Owoce bzu czarnego trudno oddają moszcz. Przed prasowaniem rozdrobnione owoce zalewa się wodą w ilości od 0,5 do 0,75 l na l kg owoców i dokwasza dodając od 4 do 6 g kwasu winowego lub cytrynowego. Po l—2 dobach wstępnej fermentacji wyciska się moszcz, wytłoczony zalewa małą jlością gorącej wody i prasuje powtórnie. Moszcze zlewa się razem i poddaje dalszej fermentacji. Dodatek cukru powinien wynosić około 300 g na litr moszczu.
Wino z czereśni. Moszcz czereśniowy jest mało kwaśny i dlatego należy go dokwasić tak jak gruszkowy. Dodatek cukru jest taki sam jak do moszczu gruszkowego.
Wino z jeżyn (czarnojagodowych i sino jagodowych). Wino z jeżyn należy przygotowywać w ten sam sposób, jak wino z borówek czarnych, stosując te same ilości wody i cukru.
Wino z malin. Maliny odznaczają się silnym aromatem, który zachowuje się bardzo długo i daje się wyczuć w winie, co przez niektórych nie jest lubiane. Dopiero po dłuższym okresie dojrzewania wino malinowe zyskuje zharmonizowany smak, zaś aromat jego jeszcze bardziej się poprawia.
Maliny najlepiej nadają się na wina deserowe. Należy prowadzić fermentację miazgi, lecz nie dłużej niż 2—3 doby, przy czym konieczne jest siarkowanie miazgi i szczepienie jej drożdżami winiarskimi. Dodatki wody i cukru do moszczu z malin leśnych są takie same, jak do moszczu z borówek czarnych. Przy wyrobie wina z malin ogrodowych dodatki wody i cukru należy nieco zmniejszyć.
Wino z morwy. Owoce morwy łatwo oddają moszcz przy prasowaniu. Ma on za małą kwasowość do wyrobu wina - - równą kwasowości moszczu gruszkowego.
Moszcz z owoców morwy należy dokwaszać kwasem cytrynowym lub winowym, przy czym ilości cukru i kwasu są takie same jak przy wyrobie wina z moszczu gruszkowego.
Wino z porzeczek czarnych. Porzeczki czarne dają doskonałe wina, zwłaszcza deserowe, które jednak ze względu na charakterystyczny zapach nie przez wszystkich są lubiane. Wina z porzeczek czarnych mają intensywną, ciemnoczerwoną barwę, wyraźny smak i aromat. Nadają się do kupażowania win. Uzyskanie moszczu z porzeczek czarnych jest dość trudne ze względu na znaczną zawartość pektyn powodujących lepkość soku, który ma skłonności galaretowacenia. Otrzymanie soku ułatwia fermentacja miazgi przez 2—3 doby. Dodatek wody i cukru powinien być taki, jak przy wyrobie moszczów z porzeczek czerwonych i białych.
Niewielkie ilości porzeczek czarnych można zużytkować na wino dodając je do owoców innych gatunków.
Wino z porzeczek czerwonych i białych. Wina z porzeczek prawidłowo przygotowane mają pierwszorzędną jakość i nie ustępują winom gronowym. Porzeczki czerwone i białe nadają się na wina słabe, średniej mocy i mocne. Wina porzeczkowe łatwo się klarują.
Owoce należy oddzielić od szypułek przed rozgniataniem, gdyż wino z owoców rozgniatanych z szypułkami wykazuje nadmierną goryczkę. Zalecana jest fermentacja miazgi przez 2—3 doby. Moszcz porzeczkowy należy do moszczów kwaśnych. Dodatki wody i cukru do l l nie rozcieńczonego moszczu porzeczkowego powinny być następujące:
--=zdjęcie 5=--
Wodę w ilości wyżej podanej należy dodawać do wytłoczyn i po kilku godzinach powtórnie je prasować.
Wino z poziomek. Jest to jedno z najlepszych win. Dodatki wody i cukru są takie same, jak przy wyrobie wina z borówek czarnych. Wino z poziomek trudno i długo się klaruje.
Wino z truskawek. Truskawki są cennym surowcem do wyrobu wina, jeśli są świeże. Należy je przerabiać niezwłocznie po zbiorze. Nadają się najlepiej na wina deserowe, wyróżniają się bowiem subtelnym aromatem. Ze względu na umiarkowaną kwasowość truskawek dodatek wody do wytłoczyn przy powtórnym
--=zdjęcie 6=--
prasowaniu jest mały i ma na celu zwiększenie wydajności moszczu z owoców. Dodatek ten nie powinien przekraczać podanych ilości na l l nie rozcieńczonego moszczu.
Wino z wiśni. Rozmaite odmiany wiśni mają różną kwasowość. Moszcz z wiśni mało kwaśnych (słodkich) nie powinien być rozcieńczany wodą, lecz tylko dosładzany. Natomiast moszcz z wiśni dość kwaśnych i kwaśnych należy rozwadniać i dosładzać tak, jak moszcz z dość kwaśnych i kwaśnych jabłek. Dodatek cukru do moszczu wiśniowego nie rozwadnianego powinien być taki, jak do moszczu gruszkowego.
Wina z wiśni o ciemnoczerwonym soku mają piękną ciemnoczerwoną barwę i dlatego są używane do kupażowania win.
Wina z owoców drzew i krzewów dziko rosnących. Owoce jarzębiny, berberysu, tarniny, ałyczy i n i e-szpulki również można wykorzystać do wyrobu wina. Są one bogate w garbniki i kwasy, i wskutek tego cierpkie i kwaśne.
Można je więc dodawać do moszczów z innych owoców albo też wyrabiać z nich wino, które doskonale nadaje się do kupażowania win.
Przygotowując wino z owoców ałyczy, tarniny, nieszpułki należy dodawać od 1,5 do 2,5 l wody na l kg owoców oraz od 600 do 900 g cukru. Przy stosowaniu większych dawek wody należy dodawać więcej cukru. Do moszczów z owoców berberysu, jarzębiny i rajskich jabłek należy dodawać od 2 do 2,5 l wody na l kg owoców. Zalecane są: fermentacja miazgi przez 2—3 doby, jej siarkowanie i szczepienie drożdżami winiarskimi.
Wina gronowe. Przy wyrobie win gronowych do moszczu nie dodaje się wody ani: soli azotowych i fosforowych.
Wina gronowe przygotowuje się z moszczu niedosła-dzanego i dosładzanego. Wina z moszczu gronowego niedo-sładzanego mogą zawierać 8—10°/o alkoholu, zależnie od zawartości cukru w moszczu oraz prawidłowości przebiegu fermentacji. Będą to mało trwałe, słabe wina, łatwo ulegające niekorzystnym zmianom. Należy je starannie pielęgnować. Naczynia należy napełniać pod korek w celu ograniczenia dostępu powietrza. Wina przechowywać w chłodnym pomieszczeniu lub pasteryzować je.
Wina gronowe z moszczu dosładzanego' są tym bardziej trwałe, im więcej zawierają alkoholu. Dodatek cukru do moszczu zależy od projektowanej mocy wina i wynosi:
--=zdjęcie 7=--
Wina wyrabia sdę z winogron o różnej barwie jagód, otrzymując wina białe i czerwone. Wskazana jest fermentacja miazgi w ciągu kilku dni w celu lepszego wyługowania barwników, garbników i substancji aromatycznych. Fermentacja miazgi jest bardziej wskazana przy wyrobie win czerwonych niż białych.
PS.: Za wszystkie błędy przepraszam (skan OCR z moją niewielką obróbką)
Maelstorm [ Legionista ]
Aha, a te "zdjęcia" to są dosyć ważne tabelki - proporcje. Jak chcesz, to napisz na [email protected]...
Maelstorm [ Legionista ]
To co na razie zamieściłem (patrzy góra), to druga część poradnika. Wyjątkowo szczegółowy sposób przyrządzania (część pierwsza) zamieszczę wieczorem (trochę dłuższy).