GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Amores Perros

02.06.2005
00:04
[1]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Amores Perros

Może się ktoś podzielić ze mną własnymi przemyśleniami dotyczącymi tego filmu?
Jakaś myśl przewodnia, morał? Ja właśnie dziś go obejrzałem i chciałbym usłyszeć opinię innych ludzi.

02.06.2005
00:22
[2]

Mindlord [ Konsul ]

bardzo fajna muza, nie podobaly mi sie tylko te walki psow

faktem jest tez ze sie specjalnie w tym filmie nie doszukiwalem glebi, a ze ogladalem go tez baaardzo dawno to jakos nic ciekawego nie moge powiedziec

02.06.2005
00:24
[3]

ronn [ moralizator ]

Dosyc dawno temu go ogladalem. Bardzo mi sie podobal. Tytul duzo mowi : "milosc to suka".

02.06.2005
00:27
[4]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dla mnie motywem przewodnim w tym filmie jest mimo wszystko miłość. Naprawdę potrafi spieprzyć człowiekowi życie, a wydaje się takim pięknym uczuciem.

Jednak w tym filmie nie same amory w głowie. Przemieszanie wątków sprawiało, że film był raz szybki, raz wolny... jednak podobał mi się. Sporo można z niego wyciągnąć na temat Mexico City i jego mieszkańców.

W ogóle film jest dosyć ciekawy. Chociaż dłużyzny w pewnych momentach przeszkadzają, ale to właśnie tak ma być. Pełno różnych motywów.

02.06.2005
00:37
[5]

Zyklon [ Centurion ]

Cainoor ---> aka - Love's a Bitch... dokladnie tak jak piszesz. Ale Inarritu nakrecil pozniej jeszcze 21 gram i musze przyznac sie ze wczesniejsza produkcja jest duzo lepsza... moze dlatego ze pierwsza ?

02.06.2005
00:37
[6]

Cavca [ Konsul ]

Cainoor -> to debiut Inaritu, baaardzo dobry film imo.
chyba zrozumialem go podobnie do Ciebie... nic wiecej nie napisze bo widzialem co najmniej 2 lata temu - w kinie niektore sceny robily piorunujace wrazenie:P
Jego drugi film - 25 gram - juz niestety gorszy (chociaz mogebyc nieobiektywny - nie cierpie Naomi Watts:()

02.06.2005
00:38
smile
[7]

Cavca [ Konsul ]

Zyklon -> widze ze sie zgadzamy:) pozdro, dobranoc.

02.06.2005
00:40
[8]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

21 gram zrobił ten sam reżyser ? Mi się podobał.
a wiecie, że filmy są w pewien sposób do siebie podobne? Chodzi o zazębianie się wątków.

O filmie wspominam, bo obejrzałem sobie na DVD. Miałem z jakiejś gazetki.
Troche brutalny. Moja dziewczyna przy niektórych scenach musiała się odwracać. Nie dziwię się jej specjalnie.

02.06.2005
00:44
[9]

Cavca [ Konsul ]

to prawda - moja Ania tez w kinie glowke odwracala...
btw - tez kupilem "Vive cos tam" dla tego filmu za 8 zetas wiec wkrotce przypomne go sobie na dvd;)
"21 gietow" nie byl zly - po prostu poszedlem na ten film jako drugi film Inaritu i oczekiwalem "sam nie wiem czego".

02.06.2005
00:45
[10]

Zyklon [ Centurion ]

Cainoor--> Tez mi sie podobalo 21 gram - nawet bardzo. Ale jesli juz wiesz ze to ten sam rezyser zupelnie inaczej podchodzisz do 21 gram. Podobne przeslanie tylko wyprodukowane za amerykanskie ciezkie miliony... Oto mi chodzilo.

02.06.2005
00:47
[11]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Zyklon - Ano masz racje. Teraz skoro wiem, że 21 gram wyreżyserował ten sam gość, to trochę inaczej na to patrzę. Jakby cosik film na tym utracił, bo naprawdę podobne motywy były w Amores. Co nie zmienia faktu, że mi się podobał ;)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.