GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Bruce Dickinson "Tyranny of souls"

31.05.2005
00:23
smile
[1]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Bruce Dickinson "Tyranny of souls"

Kawałek solidnej muzy :) Dużo łagodniejsze niż Iron Maiden, ale i z kobitą da się posłuchać. Bruce to jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) wokal obecnie.

31.05.2005
00:29
[2]

The LasT Child [ GoorkA ]

znam 2 pierwsze utwory. sa one neizle lecz to juz bylo. z poznaniem reszty piosenek wstrzymuje sie do zakupu oryginalu (kupilbym go juz dawno gdyby Mystic wydal juz plyte Painmuseum)

31.05.2005
00:34
[3]

Weakando [ Senator ]

Słyszałem ale jakoś nie przypadła mi do gustu... w wolnym czasie przesłucham jeszcze raz, wtedy może coś mi się spodoba.

31.05.2005
00:36
smile
[4]

CHESTER80 [ no legend ]

Czy to nowa solowa płyta Bruce'a ? Jestem niestety zacofany w tej kwestii. Ostatnią jego płyta jaką słuchałem (nałogowo) było "Chemical Wedding".

31.05.2005
00:38
smile
[5]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

CHester - tak. Płyta raczej dla normalnych, nie dla zagorzałych fanów Ironów (za lekka).

31.05.2005
00:46
smile
[6]

CHESTER80 [ no legend ]

gladius --> Sugerujesz że fani Iron Maiden są nienormalni ? :) Co do Bruce'a to chyba nic mnie już nie zaskoczy. Pamiętam szok jaki przeżyłem słuchając jego pierwszych dwóch płyt, zwłaszcza pierwszej. Brzmiało to jak Bryan Adams :) Ale czasem lubię posłuchać dobrej i lekkiej odmiany rocka. Dzięki za info o nowej płytce, napewno posłucham.

31.05.2005
00:48
[7]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

gladius--?> a moze byc cos lzejszego od ajronowego p2p2? :)

a Bruce moim zdaniem ma moze i dobry technicznie wokal ale glos jego jest nudny i nie przyciaga :) Ripper nawet lepszy od niego :) nie mpowidza o mistrzu Halfordzie

31.05.2005
00:49
smile
[8]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Chester - ortodoksyjni fani czegokolwiek są lekko porąbani. Ja np. bardzo lubię Ironów ale nie do tego stopnia, żeby potępiać wszystko, co nie brzmi dokładnie tak samo jak Iron Maiden.

31.05.2005
01:05
[9]

Madril [ I Want To Believe ]

ZgReDeK --> Jakie p2p2?

A nowa płytka Bruce'a mi się podoba, chociaż na razie mało słuchałem... poczekam, aż będę miał oryginał... :)

31.05.2005
01:19
smile
[10]

zarith [ ]

madril --> jakto jakie pitupitu?:p

jak mówicie że dobre, to posłucham....

31.05.2005
01:28
[11]

konioz [ Konsul ]

Przesluchalem plytke juz prawie 2 razy i uwazam, ze jest po prostu zwyczajna.
Utworki sa niezle aczkolwiek nie porywaja, nie maja w sobie tego 'czegos'. Moze to chwilowe wrazenie bo nie wsluchalem sie jeszcze w teksty i w instrumenty dokladnie.
Najbardziej moja uwage przyciagnal utwor Navigate The Seas Of The Sun, w sumie niespotykanie spokojny ale jakis taki przyjemny...

Nie ma to jednak jak Accident i Chemical :D

31.05.2005
02:10
[12]

Madril [ I Want To Believe ]

zarith --> No nie rozumiem stwierdzenia... Chodzi o ogół muzyki Maiden?

31.05.2005
02:21
[13]

zarith [ ]

a tego to ja nie wiem, odniosłem po prostu wrażenie że zdredek słucha black death satan hardcore turbo total rozjebka metalu i takie rzeczy jak ironi go nie ruszaja:)

ja tam lubię ironów... stare płyty w każdym razie (ostatnia któą słyszałem była płyta z takim boskim kawałkiem 'afraid to shot strangers')

31.05.2005
11:28
[14]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Kupiłem oryginał i nie żałuję. Poprostu uwielbiam wokal Bruca i pewnie dlatego nie jestem tak do końca obiektywny w ocenie tej płyty, aczkolwiek Chemical Wedding był lepszy. Być może po dłuzszym słuchaniu zmienie zdanie.

31.05.2005
14:29
smile
[15]

Madril [ I Want To Believe ]

zarith --> A mówisz o Fear Of The Dark, czy o Best Of The Beast, bo na pierwszym utwór miał swoją premierę, a na składance jest koncertówka z Blaze'm na wokalu, która jest dużo bardziej boska od oryginału? :D

31.05.2005
14:31
smile
[16]

zarith [ ]

o fear of the dark, po tej płycie jakoś przestałem słuchać ironów (chyba wtedy dickinson od nich odszedł i się wkurzyłem, a jak wrócił to już byłem fanem jazzu:))

31.05.2005
14:44
[17]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

zarith --> no moze ajroni to nie do konca p2p2 ale napewno przyjemna patatajnia na jedno kopyto :) oprocz 3 pierwszych plytek ktore sa swietne :) reszty mogli nie stworzyc ::P

zdredek słucha black death satan hardcore turbo total rozjebka metalu

no nie do konca :) aczkolwiek lubie czasem posluchac sobie :P Nile czy tez Darkthrone :>

a co do wakolistow to juz nawet Patton lepszy od Bruca :)

03.06.2005
22:14
smile
[18]

Madril [ I Want To Believe ]

Wczoraj zakupiłem oryginał, więc sobie posłuchałem i to nie raz... :)
Wg. mnie album jest genialny... :) Tylko trochę krótki, czuje się niedosyt, że to już koniec... Mam nadzieję, że będzie koncercik.

03.06.2005
22:45
smile
[19]

Kaszalot [ Pretorianin ]

Płytka jest całkiem przyjemna ale ten kto słyszał już Accident Of Birth i Chemical Wedding to moze na początku byc rozczarowany. Jest lżejsza od dwóch wymienionych albómów ale dwa ostatnie kawałki(Believil i Tyranny of souls) potwierdziły ze Bruce nie zapomniał o ciezkich klimatach. navigate the seas of the sun to bardzo ładna ballada a river of no return to bardzo ciekawy utwór troche balladowaty troche ciezkawy i fajna linia basu nawet w tle solówki gitarowej. Jak dla mnie Bruce zmieścił na tej płycie wszystkie klimaty poprzednich płytach od melodyjnego żywego rocka z wytatuowanego milionera po cieższy trash z Chemicala i accidenta.

jesli ktos chce sie przekonac do tej plyty czasami musi ja przesluchac co najmniej kilka(kilkanaście) razy. Ja osobiście nie miałem takich problemów bo ostatnio była posucha w muzie dla moich uszu i przyjałem ta płytę z otwartymi ramionami i nie zawiodłem się:)

pozdrawiam i życze miłego słuchania, bo na tej płycie prawie każdy znajdzie coś dla siebie.

p.s. szkoda ze taka krótka 43:26:(

03.06.2005
22:57
smile
[20]

Mortan [ ]

Jako ortodoksyjny fan Ironow uwazam ze da sie tego posłuchac, choc zabrakło takiego hiciora w stylu The Tower albo Tears of the Dragon

04.06.2005
00:22
smile
[21]

ronn [ moralizator ]

zarith --> O! Afraid to Shoot Strangers, to jedna z moich ulubionych piosenek. Z checia posluchalbym jej na zywo.

Wracajac do Ironow, to jak dla mnie mogliby wydac tylko :

- Iron Maiden
- Piece of Mind
- Powerslave
- Seventh Son of a Seventh Son
- The Number of The Beast

Ta 'zlota' piatka jest cala wypelniona genialnymi kawalkami. Zeby obalic teorie jakoby wszystkie piosenki byly takie same wystarczy posluchac :

- Afraid To Shoot Strangers
- Phantom of The Opera
- The Clairvoyant
- Aces High
- The Wicker Man
- Holly Smoke

I juz mam duzo zroznicowanych utworow :-)

Jesli chodzi o najnowsze 'solo' to po pierwszym przesluchaniu, nie meczy, ale na razie nie wyrobilem sobie jeszcze opinii. Moge takowa wyda rok po wydaniu plyty, bo to czas a nie pierwsze zauroczenie decyduje o wartosci albumu. Ciekawe czy bedzie rownie dobra jak 'Chemica Wedding' i 'Accident of Birth'?

Coz czekamy na koncerty w Polsce :-)

----
Osobiscie uwazam, jego wokal za jeden z najlepszych obecnie. Nadaje sie i na ballady i na siekanke.

04.06.2005
00:34
[22]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Osobiscie uwazam, jego wokal za jeden z najlepszych obecnie. Nadaje sie i na ballady i na siekanke.

siekanke? co masz dokaldnie na mysli ?
Run to the hills a moze ultra rzeznicki 2 minutes 2 midnight ?:)

04.06.2005
00:43
smile
[23]

ronn [ moralizator ]

ZgReDeK --> Wiedzialem, ze ktos sie przyczepi ;P Trzeba bylo wziac siekanke w 'cudzyslow'. Ogolniej chodzilo mi o cos ostrzejszego i szybszego niz ballady.

04.06.2005
00:45
[24]

ronn [ moralizator ]

Uhm, czyli : NIE mialem na mysli muzyki w stylu Behemoth, Venom, Slayer, Mayhem, Morbid Angel itd/itp

04.06.2005
00:50
[25]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Ronn- >> ale skoleii siekanka to chyba zbyt pejoratywne okreslenie do takich zespolow jak slayer czy Morbid angel :)

Polecam goraco Isis :) tak teraz powinno sie grac metal ;)

04.06.2005
00:58
[26]

ronn [ moralizator ]

Czemu pejoratywne? Uzylem tego w ujeciu ambiwalentnym ;-)

Okreslenie bylo zle -> czytaj : 'ballady i cala reszta'

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.