
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Bruce Dickinson "Tyranny of souls"
Kawałek solidnej muzy :) Dużo łagodniejsze niż Iron Maiden, ale i z kobitą da się posłuchać. Bruce to jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) wokal obecnie.
The LasT Child [ GoorkA ]
znam 2 pierwsze utwory. sa one neizle lecz to juz bylo. z poznaniem reszty piosenek wstrzymuje sie do zakupu oryginalu (kupilbym go juz dawno gdyby Mystic wydal juz plyte Painmuseum)
Weakando [ Senator ]
Słyszałem ale jakoś nie przypadła mi do gustu... w wolnym czasie przesłucham jeszcze raz, wtedy może coś mi się spodoba.

CHESTER80 [ no legend ]
Czy to nowa solowa płyta Bruce'a ? Jestem niestety zacofany w tej kwestii. Ostatnią jego płyta jaką słuchałem (nałogowo) było "Chemical Wedding".

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
CHester - tak. Płyta raczej dla normalnych, nie dla zagorzałych fanów Ironów (za lekka).

CHESTER80 [ no legend ]
gladius --> Sugerujesz że fani Iron Maiden są nienormalni ? :) Co do Bruce'a to chyba nic mnie już nie zaskoczy. Pamiętam szok jaki przeżyłem słuchając jego pierwszych dwóch płyt, zwłaszcza pierwszej. Brzmiało to jak Bryan Adams :) Ale czasem lubię posłuchać dobrej i lekkiej odmiany rocka. Dzięki za info o nowej płytce, napewno posłucham.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
gladius--?> a moze byc cos lzejszego od ajronowego p2p2? :)
a Bruce moim zdaniem ma moze i dobry technicznie wokal ale glos jego jest nudny i nie przyciaga :) Ripper nawet lepszy od niego :) nie mpowidza o mistrzu Halfordzie

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Chester - ortodoksyjni fani czegokolwiek są lekko porąbani. Ja np. bardzo lubię Ironów ale nie do tego stopnia, żeby potępiać wszystko, co nie brzmi dokładnie tak samo jak Iron Maiden.
Madril [ I Want To Believe ]
ZgReDeK --> Jakie p2p2?
A nowa płytka Bruce'a mi się podoba, chociaż na razie mało słuchałem... poczekam, aż będę miał oryginał... :)

zarith [ ]
madril --> jakto jakie pitupitu?:p
jak mówicie że dobre, to posłucham....
konioz [ Konsul ]
Przesluchalem plytke juz prawie 2 razy i uwazam, ze jest po prostu zwyczajna.
Utworki sa niezle aczkolwiek nie porywaja, nie maja w sobie tego 'czegos'. Moze to chwilowe wrazenie bo nie wsluchalem sie jeszcze w teksty i w instrumenty dokladnie.
Najbardziej moja uwage przyciagnal utwor Navigate The Seas Of The Sun, w sumie niespotykanie spokojny ale jakis taki przyjemny...
Nie ma to jednak jak Accident i Chemical :D
Madril [ I Want To Believe ]
zarith --> No nie rozumiem stwierdzenia... Chodzi o ogół muzyki Maiden?
zarith [ ]
a tego to ja nie wiem, odniosłem po prostu wrażenie że zdredek słucha black death satan hardcore turbo total rozjebka metalu i takie rzeczy jak ironi go nie ruszaja:)
ja tam lubię ironów... stare płyty w każdym razie (ostatnia któą słyszałem była płyta z takim boskim kawałkiem 'afraid to shot strangers')
elemeledudek [ Generaďż˝ ]
Kupiłem oryginał i nie żałuję. Poprostu uwielbiam wokal Bruca i pewnie dlatego nie jestem tak do końca obiektywny w ocenie tej płyty, aczkolwiek Chemical Wedding był lepszy. Być może po dłuzszym słuchaniu zmienie zdanie.

Madril [ I Want To Believe ]
zarith --> A mówisz o Fear Of The Dark, czy o Best Of The Beast, bo na pierwszym utwór miał swoją premierę, a na składance jest koncertówka z Blaze'm na wokalu, która jest dużo bardziej boska od oryginału? :D

zarith [ ]
o fear of the dark, po tej płycie jakoś przestałem słuchać ironów (chyba wtedy dickinson od nich odszedł i się wkurzyłem, a jak wrócił to już byłem fanem jazzu:))
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
zarith --> no moze ajroni to nie do konca p2p2 ale napewno przyjemna patatajnia na jedno kopyto :) oprocz 3 pierwszych plytek ktore sa swietne :) reszty mogli nie stworzyc ::P
zdredek słucha black death satan hardcore turbo total rozjebka metalu
no nie do konca :) aczkolwiek lubie czasem posluchac sobie :P Nile czy tez Darkthrone :>
a co do wakolistow to juz nawet Patton lepszy od Bruca :)

Madril [ I Want To Believe ]
Wczoraj zakupiłem oryginał, więc sobie posłuchałem i to nie raz... :)
Wg. mnie album jest genialny... :) Tylko trochę krótki, czuje się niedosyt, że to już koniec... Mam nadzieję, że będzie koncercik.

Kaszalot [ Pretorianin ]
Płytka jest całkiem przyjemna ale ten kto słyszał już Accident Of Birth i Chemical Wedding to moze na początku byc rozczarowany. Jest lżejsza od dwóch wymienionych albómów ale dwa ostatnie kawałki(Believil i Tyranny of souls) potwierdziły ze Bruce nie zapomniał o ciezkich klimatach. navigate the seas of the sun to bardzo ładna ballada a river of no return to bardzo ciekawy utwór troche balladowaty troche ciezkawy i fajna linia basu nawet w tle solówki gitarowej. Jak dla mnie Bruce zmieścił na tej płycie wszystkie klimaty poprzednich płytach od melodyjnego żywego rocka z wytatuowanego milionera po cieższy trash z Chemicala i accidenta.
jesli ktos chce sie przekonac do tej plyty czasami musi ja przesluchac co najmniej kilka(kilkanaście) razy. Ja osobiście nie miałem takich problemów bo ostatnio była posucha w muzie dla moich uszu i przyjałem ta płytę z otwartymi ramionami i nie zawiodłem się:)
pozdrawiam i życze miłego słuchania, bo na tej płycie prawie każdy znajdzie coś dla siebie.
p.s. szkoda ze taka krótka 43:26:(

Mortan [ ]
Jako ortodoksyjny fan Ironow uwazam ze da sie tego posłuchac, choc zabrakło takiego hiciora w stylu The Tower albo Tears of the Dragon

ronn [ moralizator ]
zarith --> O! Afraid to Shoot Strangers, to jedna z moich ulubionych piosenek. Z checia posluchalbym jej na zywo.
Wracajac do Ironow, to jak dla mnie mogliby wydac tylko :
- Iron Maiden
- Piece of Mind
- Powerslave
- Seventh Son of a Seventh Son
- The Number of The Beast
Ta 'zlota' piatka jest cala wypelniona genialnymi kawalkami. Zeby obalic teorie jakoby wszystkie piosenki byly takie same wystarczy posluchac :
- Afraid To Shoot Strangers
- Phantom of The Opera
- The Clairvoyant
- Aces High
- The Wicker Man
- Holly Smoke
I juz mam duzo zroznicowanych utworow :-)
Jesli chodzi o najnowsze 'solo' to po pierwszym przesluchaniu, nie meczy, ale na razie nie wyrobilem sobie jeszcze opinii. Moge takowa wyda rok po wydaniu plyty, bo to czas a nie pierwsze zauroczenie decyduje o wartosci albumu. Ciekawe czy bedzie rownie dobra jak 'Chemica Wedding' i 'Accident of Birth'?
Coz czekamy na koncerty w Polsce :-)
----
Osobiscie uwazam, jego wokal za jeden z najlepszych obecnie. Nadaje sie i na ballady i na siekanke.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Osobiscie uwazam, jego wokal za jeden z najlepszych obecnie. Nadaje sie i na ballady i na siekanke.
siekanke? co masz dokaldnie na mysli ?
Run to the hills a moze ultra rzeznicki 2 minutes 2 midnight ?:)

ronn [ moralizator ]
ZgReDeK --> Wiedzialem, ze ktos sie przyczepi ;P Trzeba bylo wziac siekanke w 'cudzyslow'. Ogolniej chodzilo mi o cos ostrzejszego i szybszego niz ballady.
ronn [ moralizator ]
Uhm, czyli : NIE mialem na mysli muzyki w stylu Behemoth, Venom, Slayer, Mayhem, Morbid Angel itd/itp
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Ronn- >> ale skoleii siekanka to chyba zbyt pejoratywne okreslenie do takich zespolow jak slayer czy Morbid angel :)
Polecam goraco Isis :) tak teraz powinno sie grac metal ;)
ronn [ moralizator ]
Czemu pejoratywne? Uzylem tego w ujeciu ambiwalentnym ;-)
Okreslenie bylo zle -> czytaj : 'ballady i cala reszta'